Abstrakt Idea – Beats, Blunts & BurgersIslandia – piękna, tajemnicza, pełna uroku wyspa położona na dalekiej północy. Miejsce opanowane przez mroźny i surowy klimat, nadający tej krainie niespotykanego nigdzie indziej wymiaru. Państwo to również stanowi mekkę wielu podróżników i badaczy, pragnących odkryć piękno i walory tego kraju nordyckiego. Odległe obszary mogą być równie dobrze poznane za sprawą muzyki pochodzącej właśnie z terenów nieznanych dotąd słuchaczom. W kwietniu b.r. ze stolicy Islandii, Reykjaviku, napłynęły wieści o młodym producencie o pseudonimie Abstrakt Idea oraz jego instrumentalnym wydawnictwie płytowym zatytułowanym „Beats, Blunts & Burgers”, które w tym miejscu pragnę przedstawić.

W przypadku muzyków pochodzących z Islandii, najczęściej mówi się o Björk, Emilíanie Torrini, Sigur Rós, czy múm. Natomiast sympatycy chilloutowych, spokojnych brzmień hip hopowych powinni zwrócić uwagę na Abstrakta Ideę. Islandzki beatmaker zadebiutował na rynku fonograficznym pod koniec stycznia 2011 roku albumem „Sincere Sunset” wydanym przez Digi Crates Records. Materiał z pewnością przypadł do gustu zwolennikom hip hopu inspirowanego dokonaniami Nujabesa i pokrewnych artystów.

Na początku kwietnia b.r. ukazał się kolejny longplay Abstrakta Idei„Beats, Blunts & Burgers”. Produkcja ukazała się we współpracy z Lunatick Records i jest dostępna całkowicie za darmo via Bandcamp. Album zawiera 15 instrumentalnych tracków (pomijając intro w postaci tzw. shoutów zebranych od m.in. SmooVtha (Tha Connection), Chiefa (Feelin’ Music), A-Plussa i Cyprię (Lunatick Records) and Dranala). Wydawnictwo przenosi nas w świat Abstrakta Idei, rządzonego przez leniwe brzmienia, stanowiące idealne uzupełnienie zwykłego dnia u niejednego słuchacza muzyki.

W tym miejscu mam dla Czytelników U Call That Love pewną niespodziankę w postaci krótkiej rozmowy przeprowadzonej z autorem „Beats, Blunts & Burgers”. W ten sposób możecie dokładniej zapoznać się z postacią tego sympatycznego producenta.

Abstrakt Idea zaprasza do muzycznej podróży po Islandii„Beats, Blunts & Burgers” zostało wydane 4 kwietnia 2011 roku. Dlaczego zdecydowałeś się rozdać ten projekt za darmo ludziom? Czy chcesz tylko rozpowiadać o swojej muzyce nie myśląc o zarabianiu na tym pieniędzy?

Bogactwo same w sobie jest abstrakcyjną ideą (bez żadnej zamierzonej paronomazji). Czuję się znacznie bogatszy wiedząc, że ludzie słuchają mojej muzyki, co jest znacznie łatwiejsze do osiągnięcia poprzez darmowe wydawnictwa. Zaledwie tydzień po wydaniu materiału zostało już odnotowanych 12 000 odtworzeń i 1 000 pobrań (za pośrednictwem Bandcampu – przyp. red.).

W jaki sposób mógłbyś opisać swój album? Przypuszczam, iż Twoje prywatne życie wybiega poza tytuł płyty – „Beats, Blunts & Burgers”, więc proszę o uchylenie rąbka tajemnicy i opowiedzenia o pomyśle na ostatnie wydawnictwo.

Ten album powstał za sprawą bardzo impulsywnej decyzji. Kiedy tytuł „Beats, Blunts & Burgers” przyszedł mi do głowy, zaokrąglając w górę miałem przygotowanych 15 chilloutowych beatów, które zrobiłem począwszy od początku 2011 roku. Następnie nagrałem krótkie promocyjne video (poniżej możecie zapoznać się z tym video – przyp. red.) i voila.

Wszystkie beaty są na tyle chilloutowe, że można je potraktować jako tło muzyczne do czegokolwiek robisz.

Czy mógłbyś przedstawić Lunatick Records polskich Czytelnikom? Również, w jaki sposób rozpocząłeś współpracę z Digi Crates Records?

Lunatick/UCM Records jest nowym labelem, który uderzy świat z szerokim zakresem artystów, jednak ze wspólnym głównym aspektem bycia sobą!

Digi Crates Records skontaktowali się ze mną, kiedy usłyszeli kilka nagrań poświęconych Nujabesowi wyprodukowanych przeze mnie. Zapytali mnie, czy mógłbym zrealizować pełen album w takim stylu. Po czterech dniach „Sincere Sunset” było gotowe.

Mieszkasz i studiujesz na co dzień w Reykjaviku. Szczerze mówiąc, stolica Islandii jest egzotycznym miejscem dla większości ludzi z całego świata. Jak wygląda zwykły dzień w Reykjaviku?

Mówiąc wprost, to nie ma zwykłego dnia w Reykjaviku. Prawdopodobnie dlatego to jest takie magiczne miejsce.

Jakie są Twoje dalsze plany wydawnicze w 2011 roku? Czy mógłbyś podzielić się z polskimi Czytelnikami swoimi ideami na nadchodzące projekty?

Rozpocząłem prace nad moim następnym projektem, który będzie zawierać 10-12 tracków w większości z udziałami Emcees. Spodziewajcie się legendarnych Emcees! Pokój!


Poniżej znajdziecie bezpośredni odnośnik do pobrania ostatniego wydawnictwa Abstrakta Idei.

DOWNLOAD Abstrakt Idea – „Beats, Blunts & Burgers”

To nie koniec instrumentalnych projektów muzycznych na UCTL. W nadchodzącym tygodniu W sierpniu przygotuję kilka artykułów o ostatnich dokonaniach m.in. Oddiseego, Sinitius Tempo, Akiliego, Blazo, czy Kondora.

Tracklista

  1. Shout Outs
  2. Rhodes To Redemption
  3. Still
  4. Rephrase
  5. Flute Madness
  6. Quiet
  7. Bass of Spades
  8. TheFeelGood
  9. Night in the North
  10. Sweet Taste
  11. Sara, Sing
  12. Mirra
  13. Jamaican Bacon
  14. Emphatic
  15. All My Love