Premiery płytowe – 12 czerwca 2012

Premiery płytowe - 12 czerwca 2012Pierwsze półrocze oraz początek tegorocznych wakacji już za nami. W związku z rozpoczęciem sezonu ogórkowego należy oczekiwać mniejszego ruchu w branży muzycznej na przestrzeni następnych tygodni. Jeszcze przed lipcem i dwumiesięczną labą, spore grono artystów zdążyło wydać nowe albumy. Dwa tygodnie temu przedstawiłem na stronie premiery płytowe z 5 czerwca. Natomiast teraz przyszedł czas na nowości wydawnicze z 12 czerwca b.r., a wśród nich przede wszystkim zapowiadany od kilku miesięcy świeży projekt Oddiseego„People Hear What They See” – nie lada wydarzenie na scenie muzycznej.

Oddisee„People Hear What They See” (Mello Music Group)

Od 2009 roku każde kolejne wydawnictwo muzyczne Oddiseego wzbudza emocje systematycznie rosnącej rzeszy jego fanów. Wiodący członek Mello Music Group już w tej chwili może pochwalić się nie tylko oddanymi słuchaczami, ale także coraz lepszym dotarciem do nich. Kluczową rolę odgrywają publikacje w mediach na co dzień niekoniecznie związanych wyłącznie z hip hopem, co w jego przypadku wypada zdecydowanie in plus. Artykuły o „People Hear What They See” pojawiły się na dziesiątkach witryn z całego świata, w przeważającej mierze obsypujące materiał pozytywnymi recenzjami i opiniami. Czym zachwycili się tak redaktorzy muzyczni? Przede wszystkim dojrzałością twórcy albumu oraz dalszemu rozwojowi od strony lirycznej i producenckiej. Amerykański wykonawca to jedna z najjaśniej świecących postaci niezależnej sceny hip hopowej, a dzięki takim utworom jak akustyczna wersja „You Know Who You Are” z Oliverem Daysoulem śmiało można zademonstrować jego twórczość sympatykom klasycznego jazzu czy soulu.

Gościnnie: Diamond District, Oliver Daysoul & Ralph Real
Produkcja: Oddisee

J Dilla„Rebirth of Detroit” (Ruff Draft Records)

Pośmiertne płyty potrafią przyciągać słuchaczy nawet bardziej niż wydawnictwa muzyczne ukazujące się jeszcze za życia artysty, co zostało wielokrotnie udowodnione. Jednak przy nieustannym wypuszczaniu projektów jednego wykonawcy po jego śmierci może to wzbudzać pewien niesmak i pytania dotyczące głębszego sensu w tych praktykach (oprócz kwestii finansowych). Właśnie tak to wygląda w przypadku produkcji J Dilli wydawanych po jego śmierci. Każdy słuchacz zdaje sobie sprawę, iż amerykański beatmaker/raper codziennie spędzał długie godziny na tworzeniu muzyki i pozostawił po sobie duże pokłady niewykorzystanych wcześniej nagrań, szkiców, instrumentali. Tylko ile można odgrzebywać w katalogu Jay Dee stare pętle, niedokończone single, zapraszać wokalistów i Emcees do nagrania nowych zwrotek, następnie wydając to bez składu i ładu, niwecząc przy tym  jego dobre imię? Jestem ciekaw, kiedy matka „autora” „Rebirth of Detroit”, Maureen „MaDukes” Yancey, zaprzestanie tych działań i nie będzie więcej rozmieniała na drobne nazwiska swojego syna. Owszem, każdy kolejny album wychowanka Detroit stanowi wydarzenie w branży hip hopowej lecz głównie to zasługa całej otoczki i wręcz mistycyzmu tkwiącego za produkcjami J Dilli i kampanii promocyjnych, aniżeli warstwy artystycznej poszczególnych albumów.

Gościnnie: 5ELA (aka 5 Elementz), Allan Barnes, Amp Fiddler, Beej, Boldy James, Chuck Inglish, Corey Sparks, DJ DEZ, Danny Brown, Esham, Fat Ray, Frank Nitt, Guilty Simpson, Illa J, Jon C, KetchPhraze, LaPeace, Loe Louis, Moe Dirdee, Mr. Wrong, Nick Speed, Phat Kat, Pierre Anthony, Quelle Chris, Seven The General, Soul Man, Supa Emcee, Tha Almighty Dreadnaughtz, Tone Plummer, Vstylez
Produkcja: J Dilla & Amp Fiddler (w jednym utworze)

Wordsworth„The Photo Album” (Wordwide Communications)

8 lat bez wydania przez artystę solowej płyty na rynku muzycznym należy traktować niemal jak wieczność. Prowadzona działalność przez artystów w ramach grup i gościnne udziały na różnych albumach to jedno, ale materiały podpisane swoim imieniem, to już zupełnie co innego. Powyższe zdania pasują jak ulał do sytuacji rapera z Brooklynu, Wordswortha. Po blisko dekadzie bez nowego autorskiego projektu członek zawieszonej grupy E.M.C. postanowił przypomnieć słuchaczom o swojej osobie. „The Photo Album” pokazuje pełen wachlarz umiejętności gospodarza LP, uważanego za godnego reprezentanta starej szkoły rapu. Od strony wokalnej i producenckiej mamy na tym materiale mieszankę rutyny i młodości, z czego niektórzy Emcees i beatmakerzy są praktycznie w ogóle szerzej nieznani. Problem w tym, iż mieszkaniec NYC nie potrafi(ł) w odpowiedni sposób udokumentować swojego potencjału w nagraniach. Jeżeli więc czerwcowa płyta przejdzie bokiem, nie będzie to żadnym zaskoczeniem.

Gościnnie: Adanita Ross, DV Alias Khryst, House Of Princess J, J Black, Masta Ace, Meleni Smith, Punchline, Range Da Messenger, Skeematics, Torae, TzariZM
Produkcja: 13 Beats, Apollo Brown, Archbishop, Belief, Dave Notti, Ervin L. Ford III, Frequency, Hezekiah, Ill Poetic, Skeematics, Style MiSia, The ARE, TzariZM

Visioneers„Hipology” (BBE Music)

Producenci muzyczni rodem z Wielkiej Brytanii potrafią zdobywać popularność także poza granicami tego kraju. Obok artystów zrzeszonych w Ninja Tune i Big Dada można trafić na działających w nieco mniejszym zakresie twórców lecz współpracujących również z potężnymi wytwórniami płytowymi. Jeden z nich, Marc Mac z duetu 4Hero, wydał w pierwszej połowie roku trzecią część projektu Visioneers, „Hipology”. Follow-up do wcześniejszych odsłon tej serii – „Dirty Old Hip Hop” oraz „Dirty Old Remixes” – zabiera odbiorców wgłąb muzycznych inspiracji Anglika. Wydawnictwo muzyczne łączy w sobie klasyczny jazz, soul z domieszką breaków, starych instrumentalnych nagrań. Prawdziwa uczta dla koneserów gatunku. Co ciekawe, materiał początkowo ukazał się w niecodziennej formie – na 5 singlach siedmiocalowych (!), czyniąc z albumu prawdziwą gratkę dla kolekcjonerów. Dopiero później BBE Music zdecydowało się na wypuszczenie LP na innych nośnikach.

Gościnnie: Baron, Jimetta Rose, John Robinson, Notes To Self, TRAC
Produkcja: Marc Mac

W ub. miesiącu jeszcze wypadły dwa tygodnie z premierami płytowymi. Więcej o albumach, które światło dzienne ujrzały odpowiednio 19 i 26 czerwca już za kilka dni w serwisie.

Witalij

Founder & CEO at U Call That Love
Founder, editor-in-chief & CEO for U Call That Love. Member of indie hip hop record label Essenchill Records. Writer for The Tika. Promoter of indie records from underground artists from all around the world. Hip hop scholar and a fan of old school and 90's.

Latest posts by Witalij (see all)

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>