Rok: 2012

  • Powrót weterana undergroundu z Oakland – nowy album Pep Love’a

    Powrót weterana undergroundu z Oakland – nowy album Pep Love’a

    3–4 minut

    Scena hip hopowa Zachodniego Wybrzeża Stanów Zjednoczonych może wydawać się słynna głównie za sprawą dwóch nurtów, klasyfikowanych przez krytyków i dziennikarzy muzycznych, jak i samych słuchaczy, jako typowy gangsta rap oraz charakterystyczny kalifornijski underground. Dzięki takim artystom jak N.W.A., Eazy-E czy 2Pac oraz wytwórni Death Row, West Coast wzbił się swego czasu na wyżyny popularności, stanowiąc silną opozycję dla nowojorskiej sceny lat dziewięćdziesiątych. Drugi biegun, będący przeciwwagą dla brutalnych historii członków Cripsów i Bloodsów, stanowił wydawany w podziemiu, pozytywny i ciepły rap takich formacji jak Jurassic 5, The Pharcyde czy Hieroglyphics.

    Ostatni z wymienionych kolektywów, przez którego szeregi przewinęło się co najmniej kilkunastu Emcees, swoje korzenie zapuścił w 1990 roku w słonecznym Oakland. Pomimo iż pełny skład wydał przez ten czas zaledwie dwa pełnowymiarowe albumy studyjne, jego członkowie nie próżnują, sukcesywnie nagrywając nowe utwory w różnych konfiguracjach. Także i ten rok okazał się dość produktywny dla panów z Hiero – pewien czas temu pisałem o ostatnim albumie Casuala, tym razem przyszedł czas na ostatnie dokonanie Pep Love’a„Rigmarole”.

    Paulo Peacock urodził się w 1974 roku w Jackson w stanie Missisipi, skąd jako nastolatek przeprowadził się do Oakland. W wieku dziewiętnastu lat zadebiutował gościnnym udziałem na pierwszym albumie Casuala, „Fear Itself”, a jeszcze tego samego roku, wraz z Jay-Bizzem, nagrał „The Shamen”, który ostatecznie ujrzał światło dzienne dopiero w 2003 roku. Zaraz potem pojawił się na „3rd Eye Vision” (1998) oraz „Full Circle” (2003) formacji Hieroglyphics, do którego dołączył w 1995 roku. Co więcej, Pep może poszczycić się zwrotkami w tych najbardziej znanych singlach swojej grupy, mowa o „Make Your Move” z Goapele, „Let It Roll” oraz „You Never Knew”.

    2001 rok to tak naprawdę czas pierwszego oficjalnego debiutu rapera, ciepło przyjętego „Ascension”, który sprzedał się w ponad trzydziestu tysiącach egzemplarzy. Mimo że jego kolejne albumy („Ascension Side C” z 2003 roku oraz mixtape „The Foundation” z 2005) nie spotkały się z godnym dla tego typu wydawnictw odbiorem, Pep ma swoich wiernych fanów, a do tego jest postacią bardzo uznaną w środowisku hip hopowym. Honorowy członek Zulu Nation współpracował z takimi gigantami gatunku, jak Q-Tip, Dilated Peoples czy Zion I, którzy docenili jego zaangażowanie oraz wierność korzeniom.

    Bieżący rok przynosi najnowsze wydawnictwo Pep Love’a, „Rigmarole”, mający być odpowiedzią na pierwotny sukces rapera. Nagrany w całości w jego małym, prywatnym studiu, jawi się jako rzecz niezmiernie ważna w życiu tego artysty. Proces tworzenia określa on jako swoistą terapię, pozwalającą mu skupić się na jednej z niewielu rzeczy, które wówczas mu się udawały – na muzyce. Album dotyka między innymi tematów oscylujących wokół tego, co musiał przejść, aby uporządkować swoje życie prywatne i artystyczne, drogi ewolucji, jaką przeżywa społeczeństwo i kultura hip hopowa. Nie zabrakło też manifestu indywidualizmu, motywacji i dyscypliny, nieobcych raperowi będącemu weganinem i miłośnikiem wschodnich sztuk walki. Świetnie kontrolowane głos i flow, to szczypta dodatkowego smaku na albumie tego weterana.

    Wydany w marcu „Rigmarole”, to w pewnych kręgach jeden z najbardziej wyczekiwanych albumów tego roku, który może stanowić dobrą równowagę do ostatnio wychodzących płyt autorstwa młodszych raperów. Całość można zakupić m.in. za pośrednictwem Bandcampa, iTunes oraz oficjalnej strony Pepa. Zachęcam do obejrzenia klipów do utworów „Hip Hop My Friend” i „Can’t Nobody Do It Like Us” z Opio. Pep Love pracuje obecnie nad albumem „The Reconstruction”, którego premiera odkładana była przez ostatnich parę lat.

    Tracklista

    1. Intro
    2. Runaway Slave feat. Otayo Dub
    3. Top O’ The Mornin’ feat. Knobody
    4. Everywhere
    5. Can’t Nobody Do It Like Us feat. Opio
    6. Hip Hop My Friend
    7. Freak Rock
    8. Bang!
    9. Agree To Disagree
    10. Cloudy Days
    11. Rooftops And Rain
    12. I Know This Pain feat. Chris Rene & LB Select
    13. Reflections
    14. Be
    15. Inner Conflict
    16. IPower feat. Scott Thompson
    17. No Unsung
  • Impreza Hard2Find za tydzień w Pile

    Impreza Hard2Find za tydzień w Pile

    1–2 minut

    Dzisiejsze media z dnia na dzień odchodzą od założeń starej szkoły. Wychodząc naprzeciw bezwartościowym utworom serwowanym obecnie w telewizji oraz komercyjnym hitom z radia w przyszłym tygodniu odbędzie się w Pile impreza w stricte undergroundowych klimatach. W trakcie Hard2Find w tamtejszym klubie Barka pojawią się klasyczne brzmienia spod znaku hip hopu, soulu, funku i pochodnych nurtów. Podczas imprezy będzie można usłyszeć najlepsze utwory niemainstreamowych artystów, często pochodzących z wytwórni płytowych kojarzonych tylko w niezależnych kręgach muzycznych. U Call That Love objęło patronatem nadchodzące wydarzenie.

    23 listopada 2012 roku, klub Barka, Piła
    Impreza Hard2Find
    DJ’e: BeatPete, DJ Shorty, DJ Sznup
    Start: godz. 20:00
    Cena biletu: 10 zł

    O selekcję utworów tego wieczoru zadbają wieloletni kolekcjonerzy wosków, pilscy DJ’e: DJ Sznup oraz DJ Shorty.

    Gościem specjalnym Hard2Find będzie pochodzący z Berlina DJ BeatPete. Twórca muzyczny należy do członków DJ’skiego kolektywu HitYaWitThat, a prywatnie jest kolekcjonerem płyt winylowych. BeatPete, to postać, o której robi się coraz głośniej w niezależnych kręgach hip hopowych. Zainteresowanie osobą tego DJ’a wzrosło od momentu, kiedy zaczął wydawać regularnie swoje mixtape’y. Jego sety to esencja hip hopu – charakteryzują się boom bapowym brzmieniem, zarówno z lat 90.tych, jak i współczesnych, a także elementy jazzu. Co ciekawe Niemiec publikuje swoje projekty na dwa sposoby – w formie video nagrań i tradycyjnych miksów na Soundcloudzie i Bandcampie. Oprócz tego jest on organizatorem cyklicznych imprez na terenie Berlina. Ponadto, można usłyszeć jego na antenie Antidote Radio, gdzie gra kilkugodzinne sety na żywo.

    Hard2Find to powrót do korzeni, gdzie w jednym miejscu spotykają się różne elementy kultury hip hopowej. Aby umilić uczestnikom czas organizatorzy eventu postanowili połączyć imprezę wraz z bitwami Emcees. Walki na słowa odbywać się będą w systemie pucharowym (40 sekund – 1 minuta na osobę) do instrumentali granych przez DJ’ów. Liczba rund uzależniona jest od liczby chętnych uczestników. Wszyscy zainteresowani potyczkami są proszeni o podanie danych osobowych na adres e-mailowy: usmaey[at]yahoo.com.

    Tuż po występie wszyscy raperzy otrzymają zwrot kosztów za wstęp (10 zł). Do wygrania dozgonny szacunek oraz nagrody rzeczowe, która ufundowała wytwórnia Queen Size Records – jedyny sponsor imprezy.

    Poza tym przewidziano w trakcie imprezy tzw. koła dla bboyów i bgirls.

    Wszystkie aktualności dotyczące wydarzenia znajdziecie na Facebooku.

  • Darmowy mixtape: Nix – The Nixtape

    Darmowy mixtape: Nix – The Nixtape

    3–4 minut

    W ostatnich dwóch tygodniach trafił na stronę artykuły o naprawdę różnych twórcach z całego świata. Do tej pory w tym miesiącu dowiedzieliście się o nowych projektach muzycznych zarówno niszowych artystów (Ju-Ar, 7even Sun), jak i doskonale znanych postaciach w branży (The Herbaliser, Khrysis, Brother Ali). Następne dni przyniosą jeszcze więcej publikacji związanych ze świeżymi oraz nieco starszymi materiałami. W drugiej połowie listopada spodziewajcie się wpisów o Cashusie Flow, Typical Cats, Pawcucie, Brous One’ie, JR & PH7, Chiefie, Opio, Skyzoo, Kid Koali, Vinnie Pazie, Delu & Parallel Tthought, Ruste Juxxie & The Arcitype’ie, Journaliście 103, DJ’u Crucialu. Jednak zanim zajmiemy się ww. wykonawcami, to wybierzemy w daleką podróż do australijskiej Canberry, gdzie mieszka raper o pseudonimie Nix. Artysta wydał we wrześniu debiutancki mixtape, „The Nixtape”.

    Sympatycy hip hopu powinni wiedzieć, że Australia posiada niezwykle rozwiniętą scenę pod względem każdego elementu tej kultury. W związku z tym, wywodzący się z Sydney Nix mógł podpatrywać niejednego twórcę z Krainy Kangurów i czerpać wzorce z doświadczonych raperów. Podobnie jak wiele innych osób, Australijczyka zachwycił debiutancki album Wu-Tang Clanu, „Enter the Wu-Tang: 36 Chambers”, co pchnęło jego do głębszego wgłębiania się w tę tematykę. W czasach szkoły średniej sporo odkrył on wspólnie ze swoim przyjacielem, Grimeyem, który wywarł na niego duży wpływ. Po przenosinach przyszłego artysty na studia do stolicy kraju związał się z luźnym crew, Tactical Assonance Crew, złożonym z różnych postaci. Grupa miały w planach wydanie mixtape’u, ale ostatecznie nagrany przez nich projekt nigdy nie ujrzał światła dziennego. Jednak, co się odwlecze, to nie uciecze.

    2010 rok stanowił punkt zwrotny w dotychczasowej działalności rapera. Nix postanowił wyjść poza drzwi swojego mieszkania i zaprezentować twórczość szerszemu gronu odbiorców. Okazję miał ku temu przednią, bowiem (u)znany w środowisku M-Phazes zorganizował konkurs pod nazwą Triple J Unearthed MC Competition, stanowiący świetną okazję do pokazania się lokalnym wykonawcom. Nagranie wychowanka Sydney, „Just Another Day in My Life”, znalazło się wśród wyróżnionych utworów, otrzymując komplementy z wielu stron. Sukcesem zakończył się też udział Emceego w zawodach Pass the Mic, którego stawką był występ przed koncertem Bone Thugs-N-Harmony w Canberze. Młody twórca wyszedł z tej rywalizacji zwycięsko, prezentując swoje umiejętności przed show słynnej amerykańskiej formacji. W tym samym niemal czasie, legendarny Percee P pojawił się w Australii. Niksowi udało się spotkać przed jednym eventem z weteranem hip hopowym, co doprowadziło do pomysłu na nagranie wspólnego tracku. W ten sposób projekt „The Nixtape” wszedł w życie.

    Ostatecznie mixtape ujrzał światło dzienne na początku drugiej dekady września. Nix zdecydował się na wydanie materiału całkowicie za darmo, zaś fizyczna wersja wydawnictwa przeszła przez Halestorm Music. Pierwsze co rzuca się w oczy w zetknięciu z płytą rapera, to niezwykle dopracowana okładka autorstwa Jima Mahfooda (wykonał covery dla m.in. Ziggy’ego Marleya, Clerks, Community, Felt, MF’a Grimma). „The Nixtape” prezentuje się równie interesujący pod względem zawartości. 12 utworów podanych w korzennym hip hopowym stylu. Gospodarz mixtape’u posiada pewne, wyrobione flow, miejscami bardzo typowe dla battle rapera. Akcent artysty wcale nie stanowi wady, gdyż nadaje poszczególnym kompozycjom dodatkowego charakteru. Lista gościnnych udziałów na materiale obejmuje oprócz Perceego P następujące postaci – Illmaculate’a, Dubulaya, LHA, Miss Mich, Tycotika, Losty & Miss M. Wśród producentów dostrzeżemy zaś Dibia$e’a, Kid Komę, Krikit Boia, Lee-Hahna, Nan Artista.

    Darmowe wydawnictwo australijskiego twórcy można odsłuchać i/lub pobrać na Bandcampie„The Nixtape” promuje teledysk nagrany do utworu „Within The Sequence”. Nix obecnie pracuje nad wspólnym projektem z Patem Psyfą. O rezultatach kooperacji tych artystów z pewnością poinformuję na stronie.

    DOWNLOAD Nix – „The Nixtape”

    Tracklista

    1. Incredible
    2. Decisions
    3. Within The Sequence (prod. Kid Koma)
    4. Put It In The Air feat. Dubulay & Illmaculate (prod. Krikit Boi)
    5. The Skinny feat. Miss M
    6. Lessons In Life
    7. Touchin’ The Sky feat. LHA & Miss Mich (prod. Lee-Hahn)
    8. Can You Dig It?
    9. This Is Good-bye feat. Miss M
    10. Dirty Herbs & Comic Books feat. Tycotic & Losty (scratche: Nan Artist)
    11. Keep It Movin’ (prod. & scratche: Kid Koma)
    12. Encore feat. Percee P (prod. Dibia$e)
  • Finaliści Beat Battle V w komplecie

    Finaliści Beat Battle V w komplecie

    2–3 minut

    W poprzednich tygodniach informowałem w serwisie o nadchodzącej piątej edycji Beat Battle w Poznaniu. Organizatorzy tego przedsięwzięcia, Proporcja.com, podzielili przygotowania do imprezy na kilka etapów. Jako teaser wydarzenia wypuszczono kompilację zawierającą nagrania uczestników ubiegłorocznego eventu, „beatbattle.poznan”. Następnie ujawniono sędziów grudniowych zawodów oraz ogłoszono eliminacje. Po zamknięciu zgłoszeń i naradach wyłoniono wszystkich uczestników Beat Battle V.

    Eliminacje do 5. Mistrzostw Polski Beatmakerów trwały równo miesiąc. Do 31 października producenci mogli wysyłać próbki swoich umiejętności, aby powalczyć o udział w dwóch kategoriach – Live Act i Beat Show. Jak podają organizatorzy, ich inicjatywa z roku znajduje coraz więcej sympatyków, co przekłada się na liczbę twórców muzycznych nadsyłających swoje zgłoszenia.

    Najpierw rozstrzygnięto wyniki w pierwszej kategorii, wyłaniając sześciu finalistów. Tydzień później ogłoszono rezultaty eliminacji w Beat Show. Początkowo na scenie w Nowej Gazowni miało pojawić się ich ośmiu. Duże zainteresowanie, różnorodność stylów i zacięta rywalizacja już na etapie eliminacji, skłoniły organizatorów do zwiększenia liczby producentów w finale do dwunastu osób.

    Poniżej znajdują się listy zakwalifikowanych postaci do ostatecznej rywalizacji.

    Kategoria Live Act:

    • Toucanstyle (Poznań) – producent z kilkuletnim stażem, doświadczony DJ, miłośnik dobrych brzmień w nowej i starej postaci.
    • Odaibe (Wrocław) – projekt Bartka Szlachcica, wrocławskiego artysty działającego w obszarze sztuki nowych mediów.
    • NPoT (Poznań) – muzyką zajmuje się od ponad dekady. Znany z niezwykłej wszechstronności.
    • Swingtown (Szczecin) – na swoim koncie mają koncerty na festiwalu sztuki nowocześniej 13sphere, Taras Fest, Szczecin United Art Festival i wiele innych bardziej kameralnych występów.
    • Kaees (Będzin) – producent pochodzący ze Śląska, posiadający na swoim koncie jeden album – „Red Cabrio EP”.
    • Cas (Poznań) – entuzjasta scratchu, bez większego doświadczenia scenicznego. Produkuje podkłady do szuflady.

    Kategoria Beat Show:

    • Soulpete (Lublin) – nie taki wcale młody autor kilku płyt, m.in. Roux Spana/Soulpete„I Reworked J Dilla / James Yancey Tribute” oraz niedawno wypuszczonego „SoSoulSynergy” EP.
    • Random Trip (Inowrocław) – uczestnik poprzednich dwóch edycji beatbattle.poznan.
    • Globalny Odlot (Jarosław) – jego wysiłki producenckie w Wake Up Adina, The Unicatz oraz w ramach solowej działalności zostały docenione zaproszeniem do Red Bull Music Academy Bass Camp 2012.
    • Szatt (Racibórz) – aktywny uczestnik beatbattle.poznan. Członek duetu producenckiego Nocne Nagrania.
    • Górski (Konin) – producent z kilkuletnim stażem. Łączy sample z różnymi gatunkami muzycznymi.
    • Cok (Sosnowiec) – prowadzi swojego bloga poświęconego produkcji muzyki. Uniwersalny beatmaker.
    • Lux Familiar (Poznań) – współautor projektu Pull The Trigger.
    • Rockets (Stargard) – undergroundowy producent, opierający swoją twórczość głównie o sample.
    • Boorak (Legnica) – beatmaker-amator lubiący dobre perkusje i klasyczne sample.
    • Oer (Bydgoszcz) – realizator dźwięku w 21 Music Studio. Producent współtworzący grupę B.O.K. (Bisz/Oer/Kay). Ostatnio wypuścił beat tape „Sounds Of BDG”.
    • Naphta (Wrocław) – producent i DJ osiadły we Wrocławiu. Absolwent Red Bull Music Academy w Madrycie w 2011 roku.
    • Kapah (Kościan) – autor muzyki do znanego projektu „Take the lady out walking”.

    Po wszystkie aktualności dotyczące wydarzenia odsyłam na stronę Beat Battle i Facebooka.

  • Classic Hip Hop Videos: Public Enemy – Fight the Power

    Classic Hip Hop Videos: Public Enemy – Fight the Power

    4–5 minut

    Wszelkiego rodzaju zestawienia najlepszych płyt i utworów wszech czasów często zależą od przyjętych kryteriów, co powoduje, iż większość list różni się od siebie. Skupiając się tylko na singlach rapowych, wcale nie tak łatwo przychodzi wybranie tych najbardziej znaczących w historii tego gatunku muzycznego. Jeżeli natomiast spojrzymy na nagrania hip hopowe pod kątem ich wpływu na cała kulturę i wydźwięk w mediach, to już powinno być łatwiej z wytypowaniem najważniejszych utworów. W czołówce tej klasyfikacji powinny znaleźć się (kolejność dowolna) – „Rapper’s Delight”, „The Message”, „Planet Rock”, „P.S.K. (What Does it mean?)”, „King of Rock”, „Mind Playing Tricks On Me”, „Cop Killer”, „Straight Outta Compton”. Istnieje jednak inny singiel wybijający się ponad wszystkie pozostałe – „Fight the Power” Public Enemy. Zarówno nagranie, jak i teledysk powstały do niego, należą dzisiaj do obowiązkowych pozycji każdego sympatyka hip hopu.

    Pod koniec lat 80.tych hip hop przeżywał ciągłe zmiany, zaczynając odgrywać przy tym coraz większą rolę w kulturze masowej. Niejeden artysta solowy i grupa rapowa miała znaczny wpływ na ogólny wizerunek całego ruchu, a wśród nich znajdowało się właśnie Public Enemy. Owszem, gangsta rap wzbudzał ponad 20 lat temu najwięcej kontrowersji, ale równie wiele miejsca poświęcało się zaangażowanemu rapowi, zawierającemu zarówno elementy społeczno-polityczne, jak i afrocentryczne. Prym w tym wiedli Chuck D i spółka, a ich głosu nikt nie lekceważył. Po wydaniu dwóch albumów – „Yo! Bum Rush the Show” (1987) i „It Takes a Nation of Millions to Hold Us Back” (1988) – formacja rodem z Long Island była w środku zainteresowania mediów i opinii publicznej. Poglądy głoszone przez PE trafiały na podatny grunt i posiadały ogromną siłę rażenia, co nie umknęło uwadze Spike’owi Lee, młodemu wówczas reżyserowi i producentowi muzycznemu. Artysta przygotowywał się do realizacji swojego czwartego filmu opowiadającego o napięciu rasowym w jednej z nowojorskich dzielnic (akcję umiejscowiono w części Bedford-Stuyvesant na Brooklynie), „Do the Right Thing” („Rób, co należy”). Mars Blackmon poszukiwał motywu przewodniego dla tworzonego obrazu, więc wybór Public Enemy jako autorów głównego utworu muzycznego w swoim dziele. Chuck D wraz z Hankiem Schocklee’em chętnie przystali na propozycję Spike’a, nadając nadchodzącemu nagraniowi tytuł „Fight the Power”.

    Większość założeń utworu powstało w trakcie europejskiej trasy koncertowej Public Enemyz Run-D.M.C. w 1988 roku. Chuck D obrał jako punkt wyjściowy nagranie „Fight the Power” The Isley Brothers, kładąc nacisk na przedstawienie sytuacji czarnych w Stanach Zjednoczonych pod koniec lat 80.tych z akcentem na tematykę dotykającą rasizmu. W trakcie trwania tracku pada wiele ważnych wersów, a symboliczny stał się zwrot „Most of My Heroes Still Don’t Appear on No Stamp”, dający tytuł tegorocznemu albumowi grupy. Od strony muzycznej The Bomb Squad jak zwykle postawili na niekonwencjonalne rozwiązania. Jak zwykle podkład muzyczny od braci Shocklee i spółki zawierał mnóstwo sampli (m.in. „Bird of Prey” Uriah Heep, „Hot Pants Road” The J.B.’s, „Teddy’s Jam” Guy), dodając do tego część turntablistyczną Terminatora X i partię saksofonową Branforda Marsalisa. Co ciekawe, doskonale zdawał on sobie sprawę ze swojej roli w „Fight the Power” i szybko docenił Public Enemy jako artystów muzycznych, niebędących przecież profesjonalnymi muzykami. W ten sposób stworzono energetyczny, żywiołowy, charakterystyczny przy tym beat. W połączeniu z mocną, pełną gniewu i dumy, a zarazem bezkompromisową warstwą liryczną, Spike Lee otrzymał kompozycję świetnie odzwierciedlającą przesłanie „Do the Right Thing”. Twórca filmowy postanowił dołożyć swoją cegiełkę do promocji singla, stając się reżyserem videoclipu do tego utworu.

    Obraz nakręcony do „Fight the Power”, to prawdziwy pokaz siły, jedności i złości tej mniejszości rasowej w Stanach Zjednoczonych. Zdjęcia do teledysku nakręcono podobnie jak „Do the Right Thing” na Brooklynie. Pod względem koncepcji klip nawiązuje do demonstracji w latach 60.tych przeciwko segregacji rasowej, a w szczególności wieców w Waszyngtonie z 1963 toku. Public Enemy wcieliło się w role przywódców rzeszy ludzi pokazujących swoją dumę i gniew wobec sytuacji społeczno-politycznej w USA. Chuck D wspomagany przez Flavora Flava i The S1W, mając za sobą setki wspierających sympatyków (sztandary i napisy również nawiązują do minionej epoki) nie pozostawia suchej nitki na rządzących krajem, nie zgadzając się z treściami o równości rasowej, skoro nie jest to przestrzegane przez białe społeczeństwo. Najbardziej pamiętliwy i wymowny stał się trzeci wers utworu, wymierzony wobec Elvisa Presleya i Johna Wayne’a. O nienawiści czarnych do Króla Rock and Rolla mówiło się od dawna, ale sposób w jaki PE rozprawiło się z drugą postacią, było szokiem dla opinii publicznej. Flavor Flav w kwiecistym stylu pozdrowił Wayne’a za jego rasistowskie wypowiedzi o dominacji białej rasy nad innymi (wszystko zaczęło się od wywiadu udzielonego przez aktora Playboyowi w 1971 roku). Spike Lee okazał się też sprawnym reżyserem teledysków, dzięki któremu jeszcze dobitniej wzmocnił przekaz „Do the Right Thing”, stając się tym samym kolejnym wrogiem publicznym białych mediów. Warto też zapoznać się z rozszerzoną wersją dzieła.

    „Fight the Power” to nie tylko najbardziej rozpoznawalny utwór w całej dyskografii Public Enemy, ale również jedno z najistotniejszych nagrań przełomu lat 80. i 90.tych w muzyce. Niewiele też nakręcono teledysków o takim rozmachu i charakterze jak ten do singla z 1989 roku. O singlu, filmie Spike’a Lee, jak i klipie w formie manifestu ulicznego, napisano niejeden artykuł, a dzięki temu PE znalazło się u szczytu swojej sławy. Właśnie w ten sposób powinien brzmieć zaangażowany rap oraz obraz realizowany do danej kompozycji, mający za zadanie odzwierciedlić założenia nagrania. Jeżeli macie jakiekolwiek ku temu wątpliwości, to Radio Raheem pomoże je rozwiać. Fight the Power!

  • Nowości płytowe w katalogu Blunted Astronaut Records

    Nowości płytowe w katalogu Blunted Astronaut Records

    3–4 minut

    Wśród wielu mniejszych i większych wytwórni płytowych znajdziemy specjalistów od różnego rodzaju wydawnictw. Ostatnie zmiany na rynku płytowym i nowe wymagania, jakie muszą spełniać dzisiejsi wydawcy, spowodowały, iż niejedna oficyna wydawnicza porusza się w określonych kategoriach. Obok netlabeli poruszających się jedynie w świecie elektronicznym, z łatwością trafimy dzisiaj na firmy wydające jedynie limitowane nakłady płyt winylowych lub kaset magnetofonowych. Jeżeli chodzi o pierwszą działkę, to w ostatnim czasie w branży hip hopowej prym wiodą Redefinition Records i Slice-Of-Spice, a ich pomysły na kolejne wydawnictwa winylowe wykraczają daleko poza standardy. Wiele ciepłych słów należy też powiedzieć o Blunted Astronaut Records i sukcesywnie rozszerzanym przez nich katalogu. Label wypuścił kolejną porcję nagrań wytłoczonych na wosku.

    W poprzednich miesiącach label z siedzibą w Londynie kilkakrotnie gościł na łamach serwisu. Do tej pory poświęciłem w całości tej wytwórni dwa artykuły o wcześniejszych wydawnictwach autorstwa DXA, a także materiałach Dirty Treats, The Good People oraz DJ’a Dooma (jedna wspólna publikacja). Na przestrzeni ostatnich kilku tygodni Blunted Astronaut Records odsłoniło kulisy swoich kolejnych projektów. Oficyna wydawnicza zapowiedziała płyty M.B. Network (Mindless Brothers), T.R.A.C.-a i pierwszą część serii „Blunted Beats” z udziałem MPadrumsa. Pod koniec września ruszyła przedsprzedaż dwóch pierwszych produkcji.

    The Lost Demos E.P. należy do grona wydawnictw z kategorii „lost & found”. Cillo & Sean Connery pochodzący z Queens nagrali 30-minutowe demo w latach 1995-96, lecz dopiero teraz utwory ujrzą światło dzienne. Warstwa muzyczna na EP-ce należy w całości do DJ’a Dooma, zaś gościnnie pojawiają się Geoffrey Domma, Kat Caddy i Marquee. Nagrania Mindless Brothers są reprezentatywne dla nowojorskiego undergroundu z połowy lat 90.tych – definiują kulisy życia w tym mieście. Raperzy opisują wszystko sugestywnie, w czym duża zasługa beatów z schyłkowego okresu Złotej Ery. Snippety płyty są dostępne na Soundcloudzie.

    Wysyłka płyty od 26 listopada.

    Tracklista

    Strona A

    1. Intro
    2. M.B. (prod. DJ Doom)
    3. Skit 1 (Sean Connery)
    4. One 4 All (prod. DJ Doom)
    5. Skit 2 (DJ Doom)
    6. Make Moves feat. Kat Daddy, Geoffrey Domma (prod. DJ Doom)
    7. Skit 3 (Cillo)

    Strona B

    1. C.O.N.N.E.R.Y. (prod. DJ Doom)
    2. What’s Next? (prod. DJ Doom)
    3. Verbal Warfare (prod. DJ Doom)
    4. Death Game feat. Marquee (prod. DJ Doom)

    W tym samym terminie, co projekt M.B. Network, zapowiedziano również dwunastkę T.R.A.C.-a, „Sea Of Tranquility”. Artysta już wcześniej gościł na jednym wydawnictwie wydanym przez BAR („Stay True” Drumat!ka), natomiast teraz otrzymał szansę na większe zaprezentowanie swoich umiejętności. Winylowy singiel zawiera dwa tracki (tytułowe nagranie oraz „Show Ready…(Ya Know?)”) i instrumentalne wersje utworów. Beaty autorstwa D Melodiousa idealnie współgrają ze stonowanym i spokojnym flow gospodarza wydawnictwa, zabierającego słuchaczy w podniebną wyprawę. Wydanie 12″ zwraca uwagę – picture disc prezentuje się po prostu świetnie.

    Wysyłka płyty od 26 listopada.

    Tracklista

    Strona A

    1. Sea Of Tranquility (prod. D Melodious)
    2. Sea Of Tranquility (Instrumental)

    Strona B

    1. Show Ready…(Ya Know?) (prod. D Melodious)
    2. Show Ready…(Ya Know?)’ (Instrumental)

    Na początku tego miesiąca ukazało się kolejne wydawnictwo sygnowane logiem Blunted Astronaut Records. „Blunted Beats Vol.1 Featuring MPadrums” otwiera serię instrumentalnych beat tape’ów prezentowanych przez producentów z różnych europejskich krajów. Pierwszy przystanek został umiejscowiony na Teneryfie, skąd pochodzi MPadrums (nie ma to, jak egzotyczne miejsce dla muzyki hip hopowej). Snippety nagrań beatmakera brzmią naprawdę zachęcająco, a szczególnie powinni ucieszyć się sympatycy hip hopu w klasycznym wydaniu.

    Wysyłka płyty tuż przed świętami Bożego Narodzenia (dobry prezent pod choinkę). Następne odsłony tego przedsięwzięcia będą zawierały materiały pochodzące od artystów ze Szwecji, Polski i Holandii.

    Tracklista

    Strona A

    1. Cheke Jazz
    2. RAPresent
    3. Memories

    Strona B

    1. Discipline
    2. Midtown Santa Cruz
    3. Fuck That Shit

    Zamówienia na wszystkie nadchodzące wydawnictwa BAR można składać na stronie wytwórni. Oprócz tych trzech wydawnictw, nakładem londyńskiego labelu ukazała się jeszcze EP-ka „Cosmic Trippin’” Propo’88 & Kick Backa, ale o niej już przy okazji artykuły poświęconego całemu kolektywowi Da Shogunz.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #17

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #17

    5–7 minut

    Prowadząc serwis muzyczny staram się zbierać informacje napływające z różnych stron świata; współrzędne geograficzne nie grają tutaj żadnej roli. Nie raz otrzymuję wiadomości z wydawałoby się bardzo egzotycznych regionów (Nowa Zelandia, Zimbabwe, Alaska) od szerzej nieznanych postaci. Przeciwwagę dla twórców z dalekich stron stanowią doskonale znani w niezależnych kręgach wykonawcy, posiadający teoretycznie lepszą kartę przetargową w dostaniu się na poszczególne witryny. Jednak w przypadku UCTL najważniejszym wyznacznikiem przy publikacji artykułów jest wartość artystyczna danego przedsięwzięcia. Selekcji dokonuję również przy okazji tematów do przeglądów informacyjnych ukazujących się na stronie. Nie inaczej stało się przy dzisiejszej odsłonie tego cyklu.

    Kolejne wydanie przeglądu informacyjnego zaczynamy od wieści dotyczących nadchodzącej produkcji ILL Billa. Niecodzienne połączenie dwóch zasłużonych postaci dla undergroundu wyszło przy okazji singla promującego wydawnictwo hardcore’owego rapera. „Severed Heads of State” powstało przy udziale El-P i stało się pierwszą odsłoną materiału zawartego na „The Grimy Awards”. Zaskakujący jest także zestaw gości na kolejnej płycie artysty. HR (Bad Brains), A-Trak (!), ww. El-P, Jedi Mind Tricks, OC, Cormega, Meyhem Lauren, Q-Unique, Shabazz the Disciple (!) & Lil’ Fame. Z kolei obsada producencka projektu nie stanowi aż takiej niespodzianki – DJ Premier, DJ Muggs, Pete Rock, Large Professor, The Beatnuts, El-P, Ayatollah, MoSS + kilka beatów autorstwa samego ILL Billa znajdzie się na tym albumie. Premiera płyty pod koniec stycznia przyszłego roku.

    Przed Wami waga ciężka rapu. Jeden z najlepszych teledysków ostatnich tygodni, to „The Symbol” Actiona Bronsona. Videoclip stylizowany na lata 70.te robi naprawdę duże wrażenie, szczególnie przedostatnia scena tego dzieła. Klip promuje wspólne wydawnictwo nieokiełznanego rapera i wiecznie zapracowanego beatmakera Statika Selektah„Rare Chandeliers”. Płyta trafi do obiegu 15 listopada, a już teraz robi niemałe wrażenie, choćby za sprawą fenomenalnej okładki.

    Pod koniec października, grupa The Doppelgangaz zrobiła nie lada niespodziankę swoim fanom. The Ghastly Duo wypuściło darmowy beat tape „Doppic of Discussion”. Matter Ov Fact & EP przygotowali 6 premierowych instrumentali w stylu, do którego zdążyli już przyzwyczaić słuchaczy. Nowojorska grupa wkrótce ponownie zagości na stronie, nie tylko za sprawą tego wydawnictwa.

    21 października odbyła się premiera 5. części kompilacji Label Love prezentującej utwory z katalogów różnych wytwórni płytowych. W tej odsłonie projektu króluje jazz. „Label Love Vol. 5: The Jazz Edition” zawiera nagrania pochodzące od Tru Thoughts Recordings, Impossible Ark Records, Gondwana Records, Jazzman Records, Edition Records, Katalyst Entertainment, Revive Music Group & Basho Records. Całość materiału dostępna na Bandcampie.

    Wśród nowości na rynku płytowym z końca ub. miesiąca znalazł się kolejny projekt The Audible Doctora, „Doctorin”. Instrumentalne wydawnictwo członka Brown Bag AllStars zawiera 12 tracków pokazujących pełną klasę tego beatmakera. Producentem wykonawczym LP został sam Large Professor wraz z Gustavo Guerrą. Stream płyty za pośrednictwem Soundclouda. Wszystko wskazuje na to, iż nowojorczyk zostanie jednym z najważniejszych beatmakerów tego roku.

    Charakterystyczna wokalistka Szjerdene (nie tylko ze względu na swój pseudonim) wraz z duetem producenckim Tensei przygotowali piękne eksperymentalne nagranie, „The System”. Eklektyczny utwór z pogranicza wszelkiego rodzaju muzyki alternatywnej brzmi naprawdę świetnie. Osobiście czekam na więcej kompozycji w tym stylu od tych artystów.

    Wygląda na to, że The Alchemist nie zamierza spuszczać z tonu, nie zaprzestając wydawania nowej muzyki. Zupełnie niespodziewanie artysta wypuścił za pośrednictwem 9five Eyewear krótki projekt „Yacht Rock”. Darmowe wydawnictwo obfituje w utwory z udziałem Blu, Actiona Bronsona, Roka Marciano, Oh No, Chucka Inglisha & Big Twins. Wydawnictwo podzielone na stronę A i B dostępne do pobrania w tym miejscu.

    30 października wreszcie skończyła się trwająca naprawdę długo saga związana z wydaniem albumu Seana Price’a, „Mic Tyson”. Duck Down Music dodatkowo uczciło ten moment wypuszczając w dniu premiery wydawnictwa singiel „Remember” z udziałem Freddie’ego Gibbsa. Bonus track wyprodukowany przez Statika Selektah znajduje się w wydaniu digitalowym płyty.

    Kanadyjski raper Shad zaprezentował videoclip do singla „It Ain’t Over”. Nagranie pochodzi z tegorocznego darmowego projektu artysty „melancholy and the infinite shadness”. „Uncommonly handsome” Lenny Kravitz powinien być zadowolony z takiego użycia jego słynnego nagrania, „It Ain’t Over Till It’s Over”. Teledysk dodatkowo powinien ucieszyć każdego sympatyka twórczości tego artysty. „melancholy and the infinite shadness” znajdziecie na Bandcampie.

    Świeży teledysk od Akina Yaiego z kultowej grupy CYNE. Obraz nagrano do singla „Blow” pochodzącego z z wydanego w tym roku albumu artysty, „Nomadic”. Utwór wyprodukowany przez Enocha (wszystko zostało w rodzinie) doczekał się nieskomplikowanego, aczkolwiek ładnego dla oka klipu. „Nomadic” znajdziecie na Bandcampie, a artykuł o tym longplayu niebawem ukaże się w serwisie.

    Rhymesayers Entertainment przyzwyczaiło fanów do rzetelnej promocji swoich wydawnictw. Nie inaczej jest w przypadku albumu „Skelethon” Aesop Rocka. W drugiej połowie października ukazał się kolejny teledysk promujący płytę, tym razem nagrany do „Homemade Mummy”. Aż chce się odwiedzić park rozrywki ze starymi grami, widząc jaką frajdę mają tam nieco starsi nastolatkowie, nieprawdaż?

    W pierwszej połowie b.r. prezentowałem na stronie debiutancki projekt duetu Ninety One, „Short Nights”. Francuska grupa nie powiedziała ostatniego słowa w tym roku i zapowiedziała kolejną produkcję. Premiera „19.04” odbędzie się w grudniu, a już teraz trafił do obiegu singiel promujący album – „Small Boy” z udziałem Hydroponikz. Utwór dostępny do odsłuchu i/lub pobrania za pośrednictwem Bandcampa.

    Znany spec od mixtape’ów, Mick Boogie, przygotował kolejny interesujący projekt. „Brooklyn Originals” zawiera nagrania artystów wywodzących się z tej dzielnicy Nowego Jorku. Wydawnictwo obfituje w tracki autorstwa Busty Rhymesa, MC Lyte, Taliba Kweliego, Skyzoo, Maffew Ragazino, Nitty Scott MC, Donwilla (Tanya Morgan), Speka Boogie’ego i innych twórców. Mixtape dostępny do darmowego pobrania na stronie Mixstream.

    Jamla Records nie próżnuje. Większość działań wytwórni płytowej przypada na nadchodzące albumy 9th Wondera, o których już wspominałem na stronie („The Solution” z Buckshotem i „The Final Adventure” z Mursem). Jednym z singli promujących drugie wydawnictwo wybrano utwór „Funeral For A Killer”. Do nagrania wypuszczonego w Halloween nakręcono także videoclip, wypuszczony następnie we współpracy z Okayplayerem. Ostatni wspólny album duetu trafi do sprzedaży już za 2 dni (stream był dostępny przez krótki czas za sprawą Compleksu) nakładem Jamli i Duck Down Music.

    Jak zdążyliście się przekonać, U Call That Love dość często przypomina o minionych dekadach. Szczególnie lata 90.te mają się dobrze, o czym mogliście się przekonać choćby poprzez miksy sygnowane przez stronę – „Dusty Classics of the 90’s Vol. 1” olywoka i „Highs in the 90s” Mavericka. W związku z tym, krótka informacja o świeżym miksie Handsome Paddy’ego, „Back To The Boombap”. Tracklista projektu aż roi się od wybitnych twórców z lat 90.tych – Lord Finesse, Das EFX, Jeru Tha Damaja, Akinyele, Kenny Dope i wielu innych artystów znalazło się na tym wydawnictwie. Po całość materiału można sięgnąć na Soundcloudzie ChoiceCuts.

    Na koniec pozostawiam miejsca na remix jednego ze starszych nagrań. Jeden z pierwszych singli Little Brother w alternatywnym wydaniu. Oryginalnie „Whatever You Say” wyszło spod ręki 9th Wondera i zostało nagrane przy okazji projektu tego artysty z Pete Rockiem, „Class Is in Session”. Remix tego nagrania opatrzony podtytułem „The Maxwell Mix” sygnuje dobrze znany serwis muzyczny BamaLoveSoul & DJ Rahdu.

  • Darmowy album: Ju-Ar – Good Breeze

    Darmowy album: Ju-Ar – Good Breeze

    2–3 minut

    Jak już wcześniej wspominałem na stronie, we wrześniu rozwiązał się worek z nowościami płytowymi. Do ofensywy wydawniczej przeszli wszyscy, począwszy od nieznanych nawet na lokalnym podwórku raperów, przez pracujących na swoje nazwisko artystów, skończywszy na szeroko rozpoznawalnych postaciach w branży. Większy ruch w interesie nie ominął też środowiska beatmakerów, którzy również dorzucili wiele wydawnictw do jesiennego tygla płytowego. Najwięcej miejsca przypadło na „Until the Quiet Comes” Flying Lotusa, ale nie należy zapominać o pozostałych istotnych materiałach z tej niszy (m.in. projekty Kid Koali, Hidden Orchestry, Fat Jona, Bugseeda, The Broken Orchestry).  Odrębną kategorię stanowią produkcje nieco mniej znanych postaci, w tym niemieckiego twórcy muzycznego Ju-Ara. Drugi album producenta, „Good Breeze”, ukazał się na początku października.

    Wydaniem płyty artysty zajął się niemieckie crew skupiające różnych wykonawców, Morgen Noic Collective. Oprócz Ju-Ara kolektyw zrzesza Lupida Ocampo, Salvię Kamili & Truestatiksa, a specjalizuje się w wypuszczaniu darmowych projektów. Właśnie drugi z ww. twórców wypuścił w listopadzie 2010 roku pod skrzydłami MNC „WYSIBC” EP. W marcu ub.r. ukazał się drugi materiał netlabelu, „Orange Air” autorstwa Ju-Ara. Producent zademonstrował na tym wydawnictwie łatwość łączenia jazzowych sampli z wokalami, dodając do tego szczyptę nowoczesnych brzmień i nadając formę niezwykle ciepłych i słonecznych nagrań. Instrumentalny longplay doceniła niejedna strona muzyczna, uznając niniejszą płytę za udany wstęp do pozostałych albumów perspektywicznego beatmakera. „Good Breeze” nie zawiodło oczekiwań odbiorców, stanowiąc rozwinięcie konceptów zawartych na debiutanckim projekcie artysty.

    Premiera tegorocznego wydawnictwa producenta odbyła się 1 października. Podobnie jak w przypadku pierwszego materiału, Ju-Ar ponownie zebrał 16 instrumentali, tworząc spójny i przemyślany album. Poszukując odpowiednich epitetów określających „Good Breeze” można użyć dowolnego synonimu relaksu. Autor tego projektu ma rękę do nagrywania lekkich, chilloutowych utworów, przy których można oddać się błogiemu lenistwu. Producent potrafi przy tym sprawić, iż o jego kompozycjach nie należy mówić jako o zwykłych beatach. „Empty”, „In Focus”, „Clear Space”, „In Between” czy tytułowe „Good Breeze” są bardziej rozszerzone niż standardowe podkłady muzyczne, a wokale dograne do nich mogłyby zepsuć ich charakter. Estetyka i wrażliwość muzyczna tego wykonawcy podpowiadają mi, że jeszcze wiele przed nim.

    Morgen Noi Collective udostępniło album Ju-Ar na Bandcampie. „Good Breeze” można bezpłatnie pobrać za pośrednictwem tego serwisu lub korzystając z poniższego odnośnika. Ponadto istnieje możliwość przekazania darowizny za pomocą PayPala i/lub po skorzystaniu z opcji „name your price” na BC. Instrumentalne wydawnictwo doczekało się też sugestywnego promocyjnego video, właściwie oddającego klimat płyty.

    DOWNLOAD Ju-Ar – „Good Breeze”

    Tracklista

    1. First One
    2. Empty
    3. Catuaba
    4. Plain
    5. Essence
    6. 45 sec
    7. In Focus
    8. Next
    9. Concentrate
    10. Call Me
    11. Clear Space
    12. In Between
    13. Good Breeze
    14. Mind Exit
    15. Slow Going
    16. Free Flight
  • Free Mind Festival 16-18 listopada w Białymstoku

    Free Mind Festival 16-18 listopada w Białymstoku

    2–3 minut

    W 2010 roku wystartowało w Białymstoku przedsięwzięcie pod nazwą Free Mind Festival. Cykliczne wydarzenie organizowane przez Podlaskie Stowarzyszenie Tańca zdążyło się już zadomowić w imprezowym kalendarzu sympatyków tańca. Impreza jest skierowano do młodych ludzi, pasjonatów szeroko pojętej sztuki ulicznej, z położonym akcentem na aspekty taneczne (hip hop, bboying, locking, house). Idea festiwalu ma na celu zaprezentowanie kreatywności, wszechstronności i otwartości tkwiącej w umysłach młodych ludzi. W połowie listopada b.r. odbędzie się już trzecia odsłona tego projektu.

    16-18 listopada 2012 roku, klub Fama oraz SDK Danceoffnia, Białystok

    Harmonogram

    16 listopada – SDK Danceoffnia, ul. Kolejowa 14 C

    Warsztaty w SDK Danceoffnia, ul. Kolejowa 14 C

    17 listopada – klub Fama, ul. Legionowa 5

    11:00 – 12:30 – próby parkietu Showcase Contest & Battle
    13:00 – 17:00 – Bboy Contest
    17:00 – 21:00 – Showcase Contest & Battle
    21:30 – After party

    18 listopada – SDK Danceoffnia, ul. Kolejowa 14 C

    Warsztaty w SDK Danceoffnia, ul. Kolejowa 14 C

    Ceny biletów:

    • Bboy Contest – 10 zł
    • Showcase Contest & Battle – 10 zł
    • After party – 10 zł
    • Całodniowa wejściówka – 20 zł

    Wejściówki  dostępne w sprzedaży w kasie kina Forum lub w dniu pierwszego dnia wydarzenia w klubie Fama przy ul. Legionowej 5.

    Podobnie jak w ubiegłych latach, Free Mind Festival zostanie podzielony na kilka kategorii. Poniżej informacje o wszystkich częściach tego przedsięwzięcia.

    BBoy Contest

    Otwarty turniej bboyingu, podczas którego odbędą się walki bboyów w trzech kategoriach: 1 vs 1, 3 vs 3 i Kids Battle. Free Mind Bboy Contest jest jedyną w całym regionie oraz jedną z niewielu okazji do zaprezentowania się tancerzy oraz porównania swoich umiejętności. Spotkanie tak dużej liczby tancerzy tej dziedziny daje im możliwość wymiany doświadczeń oraz uczenia się od siebie nowych technik i stylów.

    Jury:

    • Bgirl GosiaLady Swift, ENZO, Siemek

    Hip Hop Battle 1 vs 1

    Turniej dla wszystkich tancerzy specjalizujących się w stylu hip hop. Tancerze prezentują swoje umiejętności oraz kreatywność. Jest to jedyna okazja do prezentacji swojego niepowtarzalnego, oryginalnego stylu podczas konfrontacji twarzą w twarz z przeciwnikiem.

    Showcase Contest

    Konkurs dla zespołów, pracujących w stylach tańca ulicznego. W trakcie tej kategorii tanecznej widzowie zobaczą grupy proponujące najciekawsze rozwiązania sceniczne przygotowane w technikach: hip hip, bboying i show dance.

    Jury Showcase Contest & Battle (1 vs 1 i 3 vs 3):

    • Ryfa, Sheva, Ania, Bgirl GosiaLady Swift

    Oprócz tego zaplanowano warsztaty taneczne z gośćmi z Polski, skierowane do tancerzy na różnym poziomie zaawansowania. Warsztaty od piątku do niedzieli poprowadzą Ryfa, Sheva i ENZO. Więcej informacji o zajęciach tanecznych w tym miejscu.

    Imprezę poprowadzi Rademenez. O oprawę muzyczną zadba DJ Mały.

    Szczegółowe informacje o wydarzeniu na oficjalnej stronie festiwalu oraz na Facebooku.

  • Zaangażowany rap w wydaniu Propagandy

    Zaangażowany rap w wydaniu Propagandy

    3–4 minut

    Wśród wielu odmian muzyki hip hopowej znajdziemy niszę odnoszącą się silnie do religii i tematyki wiary, będącą określaną mianem chrześcijańskiego rapu. Wykonawcy wywodzący się z tego nurtu cieszyli się szczególną popularnością w pierwszej połowie poprzedniej dekady. Obecnie większość wykonawców i wydawców skupia się wokół dwóch portali poświęconych gospel rapowi i pochodnym brzmieniom, Rapzilli oraz Sphere Hip Hop. Właśnie z tym drugim serwisem jest związana oficyna wydawnicza Humble Beast. Sympatycy wydawnictw spod znaku tej wytwórni płytowej przyzwyczaili się do tego, iż każdy album wypuszczany przez HB można bezpłatnie pobrać z ich strony i/lub nabyć materiał w wersji fizycznej. W tej formie ukazał się najnowszy projekt hip hopowego kaznodziei, Propagandy. „Excellent” znakomicie definiuje zaangażowany rap zawierający uduchowione elementy muzyczne.

    Wydawnictwa sygnowane przez Humble Beast trafiały już wcześniej do serwisu (patrz: „Native Lungs” Braille’a i „Dirty Words” PND), za każdym razem prezentując wysoką wartość artystyczną. Nie inaczej wygląda to w przypadku bohatera niniejszego artykułu. Propaganda należy do  wąskiego grona wyrazistych i niezwykle charakterystycznych artystów, przedstawiających za pomocą swoich nagrań bogate treści. Idee zaangażowanego rapu z przełomu lat 80. i 90.tych są niezwykle bliskie zamieszkałemu w Los Angeles raperowi, co zdążył nie raz już udowodnić za sprawą solowych materiałów, jak i działalności w ramach kolektywu Tunnel Rats.

    W latach 1996-2005 grupa wypuściła 5 projektów, dorzucając swoje trzy grosze do rozwoju chrześcijańskiego rapu. Jeżeli chodzi natomiast o aktywność Emceego poza tym zespołem, to należy ograniczyć się głównie do jego dwóch longplayów, odpowiednio z 2003 i 2011 roku. „Out Of Knowhere” (Uprok) to obecnie nieco zapomniany i trudno dostępny album, zaś ubiegłoroczny „Art Ambidextrous” nagrany z Odd Thomasem odbił się echem w niezależnych kręgach muzycznych, niekoniecznie ukierunkowanych tylko na rap. Propaganda postanowił pójść za ciosem i w krótkim odstępie od tego wydawnictwa skompletował materiał na kolejną płytę. „Excellent” znamionuje najbardziej dopracowany materiał z dotychczasowych w karierze rapera.

    Humble Beast wydało płytę w gorącym wrześniowym okresie, przez co zachodziło pewne zagrożenie, iż materiał przy dużej konkurencji na rynku muzycznym nie trafi do szerokiego spektrum odbiorców. Nic bardziej mylnego – począwszy od 25 września album zdążył dotrzeć do wielu odbiorców ceniących sobie raperów poszukujących odpowiedzi na wiele zagadnień.

    Propaganda stawia na wolność artystyczną i nie znosi żadnych kompromisów. Raper porusza na „Excellent” tematy związane z różnymi sferami życia publicznego, wgłębiając się również w duszę człowieka utrapionego kształtem dzisiejszego świata. Spoken word miesza się u niego z elementami poezji i typowym rapem. Ważną rolę na tym projekcie odgrywa warstwa muzyczna dostarczona przez Beautiful Eulogy’ego. Producent zrezygnował całkowicie z sampli na rzecz tzw. żywych instrumentów (masa gitarowych brzmień), popierając to co najmniej przyzwoitym aranżem. Goście zaproszeni na tę produkcję (Lee Green, Alphonso McAuley, Theory Hazit, Kevin „K.O.” Olusola, Sho Baraka & Joel) uzupełniają nagrania, w niektórych momentach rozszerzając wręcz koncepty nakreślone przez gospodarza longplaya. Utwory warte baczniejszej uwagi, to tytułowe „Excellent”, „Excellent Analogy”, „Conquer”, „Forgive Me For Asking” i cudowne „Lofty”.

    Jak już wcześniej wspomniałem, można bezpłatnie pobrać ze strony Humble Beast (link poniżej). Wzorem swoich poprzednich projektów, wytwórnia płytowa z Portland wydała „Excellent” również w formie fizycznej (płyta CD), dostępnej w sprzedaży za pośrednictwem ich sklepu. Album promuje tytułowe nagranie, do którego powstał także teledysk. Poza tym Rapzilla udostępniła video, w którym raper opowiada o swoim materiale. W dzisiejszych czasach, tacy charyzmatyczni i barwni artyści jak Propaganda są gatunkiem wymierającym, więc tym bardziej wypada zapoznać się z jego twórczością.

    DOWNLOAD Propaganda – „Excellent”

    Aktualizacja: Nakręcono drugi videoclip promujący „Excellent”. Obraz powstał do nagrania z gościnnym udziałem Lee Greena„Redefine Cutter”.

    Tracklista

    1. Don’t Listen To Me
    2. Excellent
    3. Redefine Cutter feat. Lee Green
    4. Raise The Banner
    5. Excellent Analogy feat. Alphonso McAuley
    6. Conquer feat. Theory Hazit
    7. Precious Puritans feat. Kevin „K.O.” Olusola (Cello)
    8. Forgive Me For Asking
    9. I Ain’t Got An Answer feat. Sho Baraka
    10. Warm Words
    11. Lofty feat. Joel from Ascend The Hill & Beautiful Eulogy
    12. Be Present (Live from Catalyst Atlanta)
  • Siódma pieczęć The Herbaliser

    Siódma pieczęć The Herbaliser

    3–5 minut

    Brytyjska wytwórnia płytowa Ninja Tune należy do jednych z najważniejszych oficyn wydawniczych w niezależnych kręgach około hip hopowych i elektronicznych. Przez ponad 20 lat działalności label z siedzibą w Londynie wypuścił kilkaset wydawnictw. Wraz z ilością wydawanej muzyki label stawia(ł) na wysoką jej jakość. W latach 90.tych londyńska firma wyznaczała nowe kierunku rozwoju muzyki instrumentalnej, a tacy twórcy jak DJ Food, Coldcut, 9 Lazy 9, Funki Porcini, DJ Vadim czy The Herbaliser stali się ważnymi postaciami w branży. W następnych latach przez szeregi Ninja Tune przewinęła się masa wykonawców, natomiast część dawnych ikon wytwórni rozpoczęło współpracę z innymi wydawcami. Właśnie w tej kategorii umieścimy Jake’a Wherry’ego & Ollie’ego Teebę z ww. formacji The Herbaliser. W październiku b.r. nakładem Departmentu H. ukazał się siódmy longplay grupy, „There Were Seven”.

    W trakcie swojej bogatej kariery muzycznej, brytyjska grupa wydała masę mniejszych i większych projektów. Londyński duet ma na swoim koncie kilka albumów i kompilacji oraz około 20 singli, dzięki którym ze swoją twórczością dotarła niemal do każdego zakątka na kuli ziemskiej. Eklektyzm tkwiący w utworach The Herbaliser oraz ich zamiłowanie do sięgania po różną stylistykę (od funku przez korzenny rap aż po brzmienia abstrakcyjne) sprawia, iż formacja cieszy się szacunkiem wśród wielu słuchaczy.  Po przenosinach z Ninja Tune do !K7 Records, Jake Wherry & Ollie Teeba wypuścili płytę „Same As It Never Was” (2008) i materiał pod szyldem The Herbaliser Band, „Session Two” (2009). Ich macierzysty label opublikował też dwa lata temu kompilację „Herbal Tonic” i od tego czasu duet nie opublikował żadnego nowego wydawnictwa. Po części było to spowodowane nieporozumieniami grupy z !K7 Records, co doprowadziło Brytyjczyków do założenia własnej firmy wydawniczej, Departmentu H. Nakładem tej oficyny trafił do sprzedaży longplay „There Were Seven”, siódmego pełnego albumu w przeciągu 17 lat istnienia grupy.

    Głównym singlem promującym album obrano nagranie „A Sad State Of Affairs”, choć pierwotnie palma pierwszeństwa miała należeć do „The Lost Boy”. Utwór powstał przy udziale młodego i perspektywicznego zarazem brytyjskiego rapera, George’a the Poeta. Widząc potencjał tej kompozycji postarano się także o EP-kę zbudowaną wokół tego tracka. Oprócz oryginalnej wersji na wydawnictwie znalazły się remiksy autorstwa komplementowana przez DJ’a Shadowa Irna Mnky’ego i Jenome’a. Dodatkowo umieszczono również rework „The Lost Boy” w wykonaniu uznanego producenta Danny’ego K.

    Tracklista

    1. A Sad State Of Affairs feat. George the Poet (Radio Mix)
    2. A Sad State Of Affairs feat. George the Poet (Irn Mnky Remix)
    3. A Sad State Of Affairs feat. George the Poet (Jenome Remix)
    4. The Lost Boy feat. Hannah Clive (The Legendary Danny K Remix)
    5. A Sad State Of Affairs feat. George the Poet (The Pure Poetry Acappella)

    Europejska premiera „There Were Seven” odbyła się 8 października, zaś słuchacze w Ameryce Północnej musieli poczekać 2 tygodnie dłużej na ukazanie się płyty w tym regionie świata. Tegoroczne wydawnictwo grupy określane jest jako projekt hip hopowy oparty na funku. Jednym słowem, Jake Wherry & Ollie Teeba zaliczyli niejako powrót do lat 90.tych, z tym, że we współczesnym wydaniu. Artyści przygotowali 16 tracków, przy których na pewno nie można nudzić się. Nie wszystkie rozwiązania zaproponowane przez duet od razu przypadną do gustu odbiorców (szczególnie to dotyczy „Welcome to Extravagance”), jednak nie sposób odmówić im dalszego poszukiwania form ekspresji pomimo dużego stażu na scenie muzycznej. Gościnne udziały na LP ograniczają się do ww. George’a the Poeta, wokalistki Hannah Clive oraz raperów zza Wielkiej Wody – Twin Peaks (Muneshine & Ghettosocks) i Teenburgera.

    Longplay dostępny na serwisach streamingowych. Siódmy album brytyjskiego duetu jest promowany w dwojaki sposób. Do dwóch wybranych singli – „The Lost Boy” i „March of the Dead Things (Night of the Necromantics)” – powstały wideoklipy. Oprócz tego grupa usilnie pracuje nad jak najlepszym dotarciem do odbiorców poprzez Soundclouda. Za pośrednictwem tego serwisu można odsłuchać mix „There Were Seven” oraz zapoznać się z ww. „A Sad State Of Affairs” EP. Poza tym, Jake Wherry & Ollie Teeba koncertują tu i ówdzie, a to chyba najlepsza forma promocji ich najnowszego materiału.

    Tracklista

    1. Department H
    2. Return of the Seven
    3. The Lost Boy feat. Hannah Clive
    4. Welcome to Extravagance
    5. Mother Dove
    6. Zero Hill feat. Twin Peaks (Muneshine & Ghettosocks)
    7. Take 'Em On
    8. A Sad State of Affairs feat. George the Poet
    9. Setting Up
    10. Crimes and Misdemeanours feat. Twin Peaks (Muneshine & Ghettosocks)
    11. What You Asked For
    12. March of the Dead Things (Night of the Necromantics) feat. Teenburger
    13. Deep in the Woods
    14. Inside the Machine
    15. Danny Glover feat. Twin Peaks (Muneshine & Ghettosocks)
    16. Move As One
  • Zestaw sampli perkusyjnych od Khrysisa

    Zestaw sampli perkusyjnych od Khrysisa

    2–3 minut

    Od pewnego już czasu może wydawać się, że poniekąd wraca zainteresowanie hip hopem coraz większej części społeczeństwa. Efektem tego jest fakt pojawiania się na scenie nowych raperów oraz formacji, prezentujących bardzo zróżnicowany poziom twórczości. Zdaje się, że stosunek osób stojących za mikrofonem do producentów jest znacznie wyższy na korzyść tych pierwszych. Beatmaking to trudna sztuka, wymagająca sporego samozaparcia, wyrzeczeń i muzykalności, w związku z tym, tylko najtrwalsi mają szansę na to, by przebić się ze swoją twórczością do szerszego grona.

    Jakiś czas temu, przy okazji artykułu o „BLAP Kit Vol. 2” Illminda, pisaliśmy o inicjatywie The Drum Sample Broker – serwisie oferującym (odpłatnie) uporządkowane próbki instrumentów perkusyjnych, tzw. drum kits, gotowe do użycia przez nabywających je producentów. Najnowszym wydawnictwem tego typu jest „The Official Khrysis Drum Kit” autorstwa Khrysisa, uznanego artysty z Północnej Karoliny. Tym samym popularny w niezależnych kręgach beatmaker dołączył do stale rosnącej rodziny TDSB.

    Khrysis, właściwie Christopher Frederick Tyson, przygodę z kreatywną, szeroko pojętą „twórczością” rozpoczął już w wieku lat nastu. Wtedy to, korzystając z nagrań jazzowych i R&B z kolekcji swojego ojca, próbował tworzyć pierwsze pętle fragmentów perkusyjnych za pomocą magnetofonu kasetowego. Przez lata ciężkiej pracy korzystał zarówno z maszyn i samplerów, jak i prostych programów komputerowych. W trakcie szkoły średniej pracował w rozgłośni radiowej, gdzie poznał rapera Chaundona, który z kolei przedstawił go 9th Wonderowi. Mimo że prezentowane przez niego brzmienia są konsekwentne, Khrysis w każdym wypadku stara się wprowadzać coś nowego, aby urozmaicić swoją twórczość, nie popaść w rutynę, a do tego nie zanudzić swoimi pomysłami potencjalnych słuchaczy.

    Na scenie oficjalnie rezyduje od 2003 roku, głównie będąc nadwornym beatmakerem kolektywu Justus League (m.in. Buckshot, Skyzoo, Sean Price, Little Brother, 9th Wonder i wielu innych), z którym zadebiutował albumem „N.C. State Of Mind”. Przez kolejne 9 lat pojawił się na przeszło 100 albumach i mixtape’ach, w tym, na 5 stworzonych wspólnie z raperem Seanem Boogiem jako duet The Away Team:

    • „National Anthem” (2005)
    • „Training Day” (2007)
    • „The Warm Up” (2009)
    • „Independence Day” (2010)
    • „Scars & Stripes” (2011)

    W 2011 roku w internecie pojawił się singiel „Love Today” z gościnnym udziałem Lawsa, mający być zapowiedzią longplaya „The Hour Of Khrysis”. Niestety, do dziś wydawnictwo nie ujrzało światła dziennego, a jego premiera wciąż odkładana jest w czasie. W miejsce tego jednak, w bieżącym roku, pojawił się album zatytułowany „fuNkwhatchuheard” zawierający 14 utworów, w tym 2 bonusowe – „Rest In Shine Love Today” z Lawsem i „OKMD” z Oh No. Produkcje można przesłuchać i zakupić za pośrednictwem strony DJBooth.

    Tracklista:

    1. Turn It On
    2. YEAH! YEEEAAAH!!!
    3. Rhode to Riches
    4. BONG BONG!
    5. Dark Alley Muzik
    6. All That Bleepty Bleep
    7. Change the World
    8. All Black
    9. NC!!
    10. Mountain Tops
    11. (That’s What) She Said
    12. Rest in Shine/Love Today feat. Laws (Bonus Track)
    13. OKMD feat. Oh No (Bonus Track)
    14. Be Alright feat. Heather Victoria

    Czas wspomnieć parę słów na temat wspomnianego na początku drum kitu – „The Official Khrysis Drum Kit”. Zawiera on 120 wybranych przez Khrysisa, odpowiednio pociętych sampli, niejednokrotnie wykorzystywanych w jego wcześniejszych produkcjach. Każdy z miłośników brudnych i surowych brzmień bębnów na pewno znajdzie tu coś dla siebie. Czy warto jednak kupować zestawy przygotowanych już uprzednio dźwięków? Na to pytanie, drodzy Czytelnicy, odpowiedzcie już sobie sami.

    „The Official Khrysis Drum Kit” można zakupić za pośrednictwem serwisu The Drum Sample Broker, a przykładowe produkcje odsłuchać na Soundcloudzie.

    Aktualizacja: Okrojone wydawnictwo dostępne na Spotify.

Translate »