Autor: Witalij

  • Lekcja o old schoolu: Big Fun In The Big Town

    Lekcja o old schoolu: Big Fun In The Big Town

    3–4 minut

    Od początku działalności nasz serwis muzyczny nie ogranicza się tylko do informowaniu o nowościach płytowych i wydarzeniach kulturalnych. Systematycznie poruszamy też aspekty dotyczące wiedzy i znajomości historii hip hopu, zbierając poszczególne publikacje do specjalnie ku temu utworzonych kategorii. Wpisy dotyczące wybranych zagadnień z tej tematyki najczęściej trafiają do rubryki „Classic Hip Hop Videos”, ale nie brakuje również artykułów przypisanych do „Lekcji o old schoolu”. W tym dziale zajmujemy się wszelkimi tematyki sprzed kilku dekad, z czasów kształtowania się tej kultury. W ostatnich odsłonach kategorii pojawiły się na łamach strony publikacje o filmie dokumentalnym „On The Go 2: Repeat Offender” oraz N.W.A. W dniu dzisiejszym przyszła kolej na następny dokument sprzed blisko 30 lat, „Big Fun In The Big Town”, nakręcony przez Holendra Brama van Splunterena.

    Na przestrzeni lat powstało mnóstwo różnego rodzaju materiałów, zalegających przez mnóstwo czasu w archiwach ich autorów i/lub wydawców. Zdecydowana większość archiwalnych projektów przypada na wydawnictwa płytowe, ale nie brakuje także innych przedsięwzięć, których premiera z różnych względów, była odkładana z czasem. Wydaje się to wręcz niemożliwe, ale właśnie w ten sposób potoczyły się losy doskonałego filmu dokumentalnego „Big Fun In The Big Town”. Historia tego przedsięwzięcia rozpoczęła się w pierwszej połowie lat 80.tych, kiedy to hip hop na falach swojej rosnącej popularności dotarł do Europy. Nowo powstała kultura z miejsca zafascynowała wiele osób, w tym Brama van Splunterena. Holendra niemal od razu zainteresowała cała otoczka towarzysząca poszczególnym elementom hip hopowym oraz powolne wkraczanie rapu na salony. Europejczyka na tyle pochłonęło to wszystko, że w 1986 roku postanowił on zebrać ekipę filmową i wyruszyć w podróż do Nowego Jorku, w celu nakręcenia dokumentu o hip hopie.

    Holenderski twórca nie był postacią znikąd (posiada on na swoim koncie zrealizowane inne dokumenty) i przed przylotem do USA solidnie przygotował plan całej wyprawy, zdobywając przy tym listę kontaktów do wybranych postaci ze środowiska hip hopowego. Główne założenia „Big Fun In The Big Town” stanowiło dotarcie do najważniejszych osób z NYC i przeprowadzenie z nimi wywiadów. Jak się okazało, Bram van Splunteren z nawiązką zrealizował swoje założenia. Gościom ze Starego Kontynentu udało się porozmawiać z czołowymi osobami z tamtego okresu, odwiedzając też miejsca, do których niewielu miało wtedy dostęp. Wśród listy raperów, DJ’ów i ludzi ze świata muzycznego występujących w tym filmie, nie brakuje uznanych nazwisk. Poszczególne sceny dokumentu przedstawiają np. biuro Def Jamu i młodego Russella Simmonsa, dom należący do babci LL Cool J’a, mieszkanie Grandmastera Flasha czy backstage klubu położonego w latynoskiej części Wielkiego Jabłka. W trakcie obrazu przewijają się m.in. Doug E Fresh, Roxanne Shante & Biz Markie, Run D.M.C., LL Cool J & E Love, Suliaman El Hadi (Last Poets), Schoolly D & DJ Code Money. Spośród wszystkich rozmów przeprowadzonych z poszczególnymi osobami szczególnie dobrze wypada Schoolly D (pionier gangsta rapu mówi całą prawdę o tym, jaki wizerunek powinien mieć hip hop), Russell Simmons i Suliaman El Hadi. W dyskusjach na różne tematy jest zarówno miejsce na pozytywne strony, jak też problemy z jakimi borykali się mieszkańcy Nowego Jorku.

    Po zrealizowaniu całego materiału, Bram van Splunteren wraz ze swoimi pomocnikami wrócił do Europy i… nakręcony film trafił na długie lata do jego archiwum. Trudno powiedzieć, dlaczego „Big Fun In The Big Town” nie doczekało się komercyjnego wydania w latach 80.tych, w końcu przypadki chodzą po ludziach. Całe szczęście dokument po ponad ćwierć wieku doczekał się publikacji. Wydane w ub.r. DVD przyciągnęło uwagę wielu entuzjastów hip hopu i osób poszukujących jak najwięcej informacji o korzeniach tej kultury. Wydawnictwo rozszerzono również o ścieżkę dźwiękową wypuszczoną na płytach kompaktowych i winylowych (nagrania m.in. Boogie Down Productions, Just Ice’a, Mantronix i T La Rocka).

    „Big Fun In The Big Town” bez wątpienia należy do jednych z najciekawszych filmów dokumentalnych o hip hopie z lat 80.tych. Premiera tego obrazu na DVD w zeszłym roku stanowi jedną z największych sensacji ostatnich lat pod względem archiwalnych materiałów o całej kulturze hip hopowej. Trailer dokumentu znajdziecie w tym miejscu, a dzięki dobrodziejstwu internetu, poniżej zamieszczam całe dzieło. Wydawnictwo dostępne w sprzedaży za pośrednictwem HHV.

  • Quasimoto opowiada o swoich kolejnych przygodach

    Quasimoto opowiada o swoich kolejnych przygodach

    3–5 minut

    Wśród szeregu różnych pomysłów artystów na wyrażanie swojej twórczości, motyw alter ego mocno przyciąga odbiorców. W świecie hip hopowym również nie brakuje interesujących przykładów związanych z  tym tematem. Serwis muzyczny Potholes In My Blog przedstawił w kwietniu tego roku listę najlepszych ich zdaniem drugich osobowości wybranych twórców. Zestawienie obejmuje inne wcielenia Shock G, Eminema, Flying Lotusa, Kool Keitha, Tylera, The Creatora, MF Dooma oraz Madliba. Właśnie ten ostatni artysta powrócił w tym roku z najbardziej znanym hip hopowym alter ego, Quasimoto. Płyta „Yessir Whatever” wydana przez Stones Throw Records okazała się jedną z największych niespodzianek ostatnich miesięcy.

    Dorobek muzyczny Madliba jest na tyle bogaty, że spokojnie można nim obdzielić kilku jego kompanów po fachu. 40-letni dziś Otis Jackson, Jr. zasłynął z wielu projektów, że wymienienie wszystkich pozycji w katalogu kalifornijskiego zajęłoby dłuższą chwilę. Wśród całej dyskografii przedstawiciela Lootpack niejeden dziennikarz muzycznych i słuchacz podaje właśnie płyty Quasimoto za najistotniejsze i najdoskonalsze. Nader sympatyczna, a zarazem pretendująca do miana bad boya postać jest owiana tajemnicą i żaden śmiertelnik nie zna pełnej prawdy kryjącej się za pochodzeniem i życiem Lorda Quasa. Najlepiej oddaje to wstęp jego biografii umieszczonej na stronie Stones Throw Records:

    Quasimoto i Madlib byli związani długimi lay, choć nigdy nie byli widziani razem w studiu nagraniowym jak dotąd. W rzeczywistości, Quasimoto nigdy nie przebywał w tym samym pokoju z kimkolwiek – jest Niewidoczny (The Unseen). Lecz możecie jego słyszeć – i nigdy nie pomylicie się w tym, jak brzmi.

     Jedyna w swoim rodzaju twórczość L. Quanty’ego po raz pierwszy pojawiła się w 1999 roku. Single „Microphone Mathematics” i „Hittin’ Hooks” stanowiły całkowitą odskocznię od tego, co przypisywano wówczas artystom hip hopowym. Rok później niemal cały niezależny świat muzyczny legł u stóp Madliba i jego alter ego. Wtedy to ukazał się debiutancki album Quasimoto, „The Unseen”, który na koniec 2000 roku znalazł się na czołowych miejscach w podsumowaniach autorstwa wielu dziennikarzy. W trakcie następnych 5 lat trafiły do obiegu różne single tego milusińskiego twórcy. Serię tych wydawnictw zwieńczyła premiera 8 lat temu drugiego longplaya – „The Further Adventures Of Lord Quas”. Kolejny raz dowiódł on swojego geniuszu, co doceniło środowisko muzyczne. Po blisko dekadzie uśpienia, Lord Quas ponownie dał znać o sobie. Premiery „Yessir Whatever” zupełnie nikt nie spodziewał się, co nie przeszkodziło w szybkim rozprzestrzenieniu się wieści o tym wydawnictwie, i to nie tylko wśród sympatyków stworka z innego wymiaru.

    Pierwsze informacje dotyczące materiału Madlib ujawnił za pośrednictwem portali społecznościowych w kwietniu tego roku. Niedługo po tym Stones Throw Records podało do wiadomości więcej szczegółów płyty, co błyskawicznie rozeszło się po świecie. Kalifornijska oficyna wydawnicza poinformowała, iż trzecie LP Quasimoto będzie miało charakter kompilacji prezentującej 12 tracków nagranych w ostatnich 12 latach. Niemal z miejsca uczyniło to z tego longplaya jeden z najbardziej oczekiwanych projektów pierwszej połowy 2013 roku. Ostatecznie „Yessir Whatever” trafiło na półki sklepowe i serwery 18 czerwca. Wszyscy starsi fani Lorda Quasa powinni być usatysfakcjonowanymi tą produkcją prezentującą kolejne przygody alter ego Otisa Jacksona, Jr., któremu na pewno przybyło też nowych sympatyków. Specyficzna otoczka towarzysząca jego nagraniom należy do wyjątkowych elementów w świecie hip hopowym. „Broad Factor”, „Seasons Change”, „Brothers Can’t See Me”, „LAX To JFK” (sprytny follow-up do słynnego utworu Gang Starr) stanowią tylko niektóre przykłady na wielkość muzyczną Quasa. Jeżeli kiedykolwiek chcielibyście jego spotkać, to pamiętajcie o tym, iż jest on łakomy na stare płyty winylowe, jointy i tłuste kobiece tyłki.

    Stones Throw Records stanęło na wysokości zadania, wydając „Yessir Whatever” w godny sposób. Album ukazał się w wersji elektronicznej i fizycznej, złożonej z kilku edycji. Oprócz standardowych płyt kompaktowych pojawiły się w sprzedaży woski z bonusową siódemką „Hittin Hooks” b/w „Microphone Mathematics (Remix)” w seriach z żółtą i niebieską naklejką na okładce. Wydawnictwo promuje kilka singli – „Planned Attack” i „Catchin’ The Vibe”. Do tego drugiego nagrania ukazał się też teledysk, który powstawał z pewnymi problemami. Pierwotnie zdjęcia do videoclipu miały być kręcone w Los Angeles, ale władze tego miasta wystąpiły do STR z wnioskiem o podanie prawdziwej tożsamości Quasimoto, zabraniając jakichkolwiek działań promocyjnych tej postaci na ulicach Miasta Aniołów. Wobec tego nagrano video w Europie, co wyszło wszystkim na zdrowie (zwróćcie uwagę na końcówkę klipu). Jak potoczą się dalsze losy Lorda Quasa? Tego póki co nie wie nikt, nawet Madlib.

    Tracklista

    1. Broad Factor
    2. Seasons Change
    3. The Front
    4. Youngblood
    5. Astronaut
    6. Planned Attack
    7. Brothers Can’t See Me
    8. Catchin’ The Vibe
    9. Am I Confused
    10. Sparkdala
    11. Green Power
    12. LAX To JFK
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #44

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #44

    6–9 minut

    Rozpoczął się już przedostatni miesiąc w roku, a wydawało się, że jeszcze całkiem niedawno obchodziliśmy Nowy Rok. W branży muzycznej czas równie szybko płynie. Coraz częściej mamy do czynienia z sytuacją, iż zanim na dobre zapoznamy się z singlem zapowiadającym dane wydawnictwo, to już płyta pojawia się w obiegu. We wrześniu i październiku tak się stało w przypadku nowych projektów Mello Music Group (albumy Oddiseego, L’Orange’a & Stik Figi, Quelle Chrisa), które wystawiają tej wytwórni płytowej wysokie noty. Równie znośnie przebiegło oczekiwanie na „Marshall Mathers LP 2” Eminema, dotrzymującego terminu premiery swojego materiału, czego nie można powiedzieć o Wu-Tang Clanie i De La Soul (czy doczekamy się jeszcze w tym roku ich nowych longplayów?). Resztę dywagacji na te tematy odłożę w czasie, ponieważ teraz pora zająć się kolejnym przeglądem informacyjnym.

    Artysta pochodzący z Kalifornii, Co$$, ma na swoim koncie kilka udanych projektów. 31 października katalog tego wykonawcy współpracującego z m.in. Blu, Exile’em, Sene, Fashawnem powiększył się o kolejną płytę. W ub. tygodniu odbyła się premiera „Grayer Skies”. Wydawnictwo zawiera tuzin tracków wyprodukowanych przez Shaga, Vnrable’a i Wila Maddena. Wszystkie nagrania na tym albumie trzymają równy poziom.

    Amerykańska grupa Epidemic ma na swoim koncie 3 dobrze przyjęte albumy – „llin Spree”, „Monochrome Skies” i „Somethin’ For Tha Listeners”. Po wydaniu tych płyt przyszła kolej na pierwszą część projektu „The Bassment Tapes”. Każda z odsłon tego materiału ma być nagrywana przy udziale gościnnie zapraszanego rapera. „The Bassment Tapes Vol. 1: Write To Remain Violent” formacja zrealizowała wraz z Dreamtekiem. Wydawnictwo dostępne na Bandcampie.

    Przed kilkoma tygodniami John „Illa J” Yancey i Frank Nitt ogłosili wydanie albumu „Sunset Blvd.” zawierającego nagrania oparte na starych beatach J Dilli. Wśród wszystkich nagrań promujących LP, sporo miejsca poświęcono singlowi Yancey Boys, „Quicksand”. Utwór powstał przy udziale Commona & Dezi Paige i należy do przyjemnego teasera nadchodzącego longplaya. Track trafił też na dwunastkę (b/w „The Fisherman”), która podobnie jak i całe LP, ukazała się dzięki nakładowi Delicious Vinyl. Stream pełnego longplaya znajdziecie na DJBooth.net. Wypada też dodać, iż dwupłytowe wydawnictwo (na drugim dysku instrumentale Jay Dee) powstało przy udziale plejady artystów, ww. Commona oraz DJ’a Rhettmatica, Guilty Simpsona, J. Rocca, Posdnuosa, Slim Kida 3, T3 i Taliba Kweliego.

    Niemieccy producenci są w cenie. W połowie sierpnia ukazał się nowy album beatmakera z Berlina, DJ’a Distera. „Roll Wit Dis” to producencka płyta nagrana przy udziale wielu różnych twórców. Jednym z singli promujących projekt, obok „Stop Frontin” z AG & DJ’em Ill O., jest „Regardless” z Artifacts & DJ’em Stylewarzem, do którego powstało też video. Ponadto na tym LP znalazło się też miejsce dla m.in. Grega Nice’a, KRS-One’a, Kool G Rapa, Fashawna, Torae’a, Motion Mana, Skyzoo, Maffew Ragazino, Kool Keitha czy Masta Ace’a. W tym miesiącu ukaże się w serwisie osobny artykuł o tym materiale.

    Rzecz dedykowana crate diggerom i zagorzałym miłośnikom muzyki. Interesujący artykuł o sklepach płytowych pojawił się na stronie BuzzFeed. Lista obejmuje 27 mniejszych i większych sklepów z całego świata, od Los Angeles, przez Dublin, Berlin, Buenos Aires, aż po Tokio. Od znanego niemal wszystkim Amoeba Records po undergroundowy The Pushkinskaya 10 Art Center (niesamowity klimat tego miejsca). Ciekawe zestawienie, nieprawdaż?

    W sieci pojawia się coraz więcej przykładów międzynarodowej współpracy różnych twórców. W pierwszej dekadzie sierpnia ukazał się nowy singiel Prop Dylana, „Keep On Moving”. Skandynawski wykonawca nagrał ten utwór przy wsparciu nie byle kogo – Evidence’a & Rakaa Iriscience’a z Dilated Peoples. Track wyprodukowany przez Logophobię zapowiada nowe wydawnictwo tego wykonawcy, które powinno ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku.

    W drugiej połowie ub.r. odbyła się premiera płyty kalifornijskiego wykonawcy o wdzięcznym pseudonimie Propaganda. Wydawnictwo zatytułowane „Excellent” przypadło do gustu szczególnie sympatykom zaangażowanego hip hopu. Jednym z singli promujących album wybrano utwór „Redefined Cutter”. Pod koniec marca tego roku ukazał się videoclip nakręcony do tego nagrania. Artykuł o „Excellent” pojawił wcześniej na łamach naszego serwisu.

    Artysta pochodzący z Lexington w amerykańskim stanie Kentucky, Devine Carama, sukcesywnie prze do przodu wydając nowe projekty. W czerwcu b.r. raper wypuścił nowy album, „No Child Left Behind”. Wydawnictwo promuje kilka singli i teledysków, do których dorzucono teraz obraz nakręcony do utworu „A Deadbeat’s Karma”. Krótkie, ale ważne nagranie, podobnie zresztą jak jego cały longplay. „No Child Left Behind” trafiło na Bandcampa.

    Niemieccy twórcy około hip hopowi często są poważani w środowisku. Przeważnie na UCTL eksponujemy producentów z tego kraju, ale tym razem sięgniemy głębiej, aby pokazać duet Heartbeat. Grupa rodem z Kolonii składa się z wokalistki Kati Camary i beatmakera Raya Novacane’a. Duet określający swoja twórczość mianem future R&B wydał pod koniec kwietnia płytę „Perfect Fit EP”. Wydawnictwo dostępne do bezpłatnego pobrania na Bandcampie.

    Zapracowany Blu przedstawia kolejne wydawnictwo. Tym razem artysta wydał dwunastkę „The Clean Hand” (piękny outfit na okładce płyty). Nagranie wyprodukował nie kto inny, jak Pete Rock. Na stronie B znajdziemy track „Lemonade”, przy którym palce dodatkowo mieszali Beat Make Jake i Exile. Wydawnictwo trafiło do sprzedaży przy współpracy New World Color i Redefinition Records. Przy okazji dodam, że warto rozejrzeć się za gościnnymi występami tego wykonawcy na nagraniach innych twórców.

    Artyści hip hopowi określani mianem przedstawicieli alternatywnej strony rapu potrafią przyciągnąć zainteresowanie wielu odbiorców. Tak jest choćby w przypadku duetu TiRon & Ayomari. Duet wykonawców często wypuszcza nowe nagrania. W pierwszej części roku ukazał się m.in. singiel „No Filter”, do którego nakręcono również teledysk. Utwór znalazł się na kwietniowej EP-ce „The Wonderful Prelude pt. 1” poprzedzającej premierę kolejnego albumu tych twórców (druga część wydawnictwa trafiła do sieci w czerwcu).

    Emcee rodem z Brick City, Solo For Dolo, raz za razem wypuszcza nowe nagrania. Po zaprezentowaniu wcześniej m.in. „The Come Up” (produkcja Keva Browna), raper opublikował „Golden”. Beat dostarczył Don Producci, znany chociażby ze współpracy z Actionem Bronsonem na „The Program” EP. Kolejny dobry utwór zapowiadający nadchodzącą płytę SFD, „Good Times”. Rap z New Jersey na naprawdę dobrym poziomie.

    Reprezentujący Wietrzne Miasto Vic Mensa, to jeden z dobrze zapowiadających się i obserwowanych przez wielu słuchaczy raperów młodszego pokolenia. Tym bardziej warto zapoznać się z utworem „Time Is Money”, którego produkcją zajęli się Boi-1da i The Maven Boys. Główny singiel promujący projekt „INNANETAPE” singiel można odsłuchać na Soundcloudzie. Z kolei street album, przy którym wykonawca współpracował z Ill Roots i Adidasem, w całości można odsłuchać na stronie DJBooth.net.

    Na moment powrócimy do trochę starszego projektu, który mimo tego, bez wątpienia warto przesłuchać. Kabir to mieszkający w Bostonie (aczkolwiek urodzony w Londynie) raper, producent, wokalista i… nauczyciel muzyki. Swoją karierę rozpoczął wydanym w 2001 roku albumem „Cultural Confusion”, zaś jego ostatnim wydawnictwem jest „Olympic Gold”. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Edo. G, Mr. Lif czy Gift of Gab. Całość do odsłuchu na Bandcampie.

    W listopadzie ub.r. ukazał się ostatni projekt L’Orange’a, „The Mad Writer”. Wydawnictwo spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem w środowisku muzycznym, w czym pomogły singlowe nagrania i jeden teledysk promujący LP. Pod koniec sierpnia pojawił się drugi videoclip, tym razem powstały do utworu „The Quiet Room”. Nagranie trafiło również na specjalną wersję ubiegłorocznego albumu wydaną przez Jakarta Records. „Mad Writer Box Set” znajdziecie na Bandcampie. Przy okazji przypomnę, iż wykonawca z Północnej Karoliny wypuścił w październiku wraz ze Stik Figą świetny album „The City Under The City”.

    Czy wśród Czytelników UCTL znajdą się jacyś fani The Doors? Niezależnie od odpowiedzi, warto zapoznać się z materiałem J-Essentiala. Składający się z 11 utworów mixtape to głównie nagrania instrumentalne, z gościnnym udziałem Pleasure Pete’a. Wydawnictwo jest godnym następcą poprzedniej płyty tego twórcy, „Bang Capital”. Całość do przesłuchania i darmowego pobrania na Bandcampie.

    Artyści to z reguły persony bardzo wrażliwe, zdolne postrzegać rzeczywistość zgoła odmiennie od reszty społeczeństwa. Tym bardziej cieszy to słuchaczy, mogących próbować odnaleźć się w konwencjach i kreacjach proponowanych przez muzyków. Tajemnicza koncepcja wyróżnia album DJ’a Hellblazera, „Alter Jessie Mann Ego”. Pochodzącego z Paryża producenta urzekła postać Jessie Mann, malarki i fotografki, która, jak sam twierdzi, jest jego muzycznym alter ego, odzwierciedlającym podobne podejście do tworzenia, upatrywanym jako odbicie rzeczywistości wzbogacone o własne przeżycia percepcyjne. Jessie zafascynowała Hellblazera na tyle, iż postanowił umieszczać jej fotografie na okładkach swoich wydawnictw (tak jak i tym razem). Album „Alter Jessie Mann Ego” zawiera 9 instrumentalnych, mistycznych utworów, które możemy odsłuchać za pośrednictwem Bandcampa (jednocześnie lepiej zapoznając się z historią artysty).

    Brytyjscy artyści zrzeszeni w grupie Jazz Spastiks wypuścili nowy projekt. Po wydaniu wcześniej w tym roku m.in. „Mindmaze Instrumentals” czy „Underground Broadcast” zaserwowali nam „Time To React”. EP-ka zawierająca 3 tracki powstała przy udziale Sleep Sinatra, który pojawił się w tytułowym nagraniu z tej płyty. Poza tym na tym materiale znajdziemy tracki „Unkut Dope” i „Leaders Of The Old School”. Wydawnictwo dostępne do darmowego pobrania rzecz jasna na Bandcampie.

    W trakcie ubiegłych wakacji ukazał się kolejny album sygnowany logiem Makebelieve Records. Po wydanym wcześniej „Dope Fresh” Infinito 2017 & DJ’a Cosma przyszła kolej na „Psyychology” Teekaya. Przedstawiciel Dragon Fli Empire nagrał płytę z udziałem różnych artystów z okolic kanadyjskiego Calgary. Wydawnictwo promuje m.in. teledysk powstały do tytułowego singla z tej płyty. „Psyychology” znajdziecie na Bandcampie.

    Brytyjski artysta o uznanej marce w środowisku, Funky DL, przedstawił pod koniec sierpnia kolejne wydawnictwo. Po wydaniu wcześniej w tym roku m.in. „Jazzmatic [Nas Remixes]” (bardzo dobry materiał) obrotny wykonawca zaprezentował nowy instrumentalny projekt, „From Street to Sweet”. Płyta zawiera 19 tracków, jak zwykle nie odbiegających poziomem od poprzednich nagrań tego twórcy.

  • Cold Busted z mnóstwem nowych wydawnictw

    Cold Busted z mnóstwem nowych wydawnictw

    3–4 minut

    W trakcie ponad 5-letniej działalności U Call That Love, przez nasz serwis przewinęło się dziesiątki różnych twórców z całego świata. Część z nich samodzielnie zajmuje się wydawaniem muzyki, ale nadal większość osób ściśle współpracuje lub bezpośrednio należy do wytwórni płytowych. Wśród oficyn wydawniczych, które więcej niż raz pojawiły się na stronie, znajdziemy Mello Music Group, Rhymesayers Entertainment, Redefinition Records, Fat Beats Records, Stones Throw Records, Rawkus, Galapagos4, Below System, Jakarta Records i wielu innych wydawców. Jednak nie tylko powyższe labele stale obserwujemy. Jedną z takich firm jest założone przed 5 laty Cold Busted. Amerykańska wytwórnia mocno rozwinęła się na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy, wypuszczając mnóstwo projektów autorstwa twórców z Ameryki Północnej i Europy.

    Label założony w lipcu 2008 roku w Denver przez Derricka Daiseya (występuje też jako producent pod pseudonimem DJ Vitamin D) skupia się na wydawaniu projektów w wersjach elektronicznych i fizycznych przypisanych do różnych nurtów muzycznych. Instrumentalny hip hop, trip hop, broken beat, ambient i szereg eksperymentalnych brzmień przedstawiają artyści zrzeszeni w Cold Busted. Szata graficzna każdego materiału sygnowanego logiem tej wytwórni płytowej jest stylizowana na okładki pochodzące z lat 60. i 70.tych, co nadaje wszystkim wydawnictwom dodatkowego uroku. Swoją muzykę w CB wydało sporo wykonawców, z czego niektórzy są dobrze kojarzonymi postaciami w branży. Gramatik, Qualia, Dpek, Ilya Mosolov, Milyoo, Sixfingerz i Somepling otwierają listę twórców związanych z amerykańską firmą z obecną siedzibą w Los Angeles. W ub.r. nastąpił rozkwit działalności Cold Busted, co przyniosło premiery kilkunastu różnych projektów tej oficyny wydawniczej. Jak się następnie okazało, stanowiło to tylko wstęp do prawdziwej ekspansji labelu. Od stycznia do listopada tego roku ukazało się ponad 30 (sic!) płyt tej wytwórni. W dalszej części artykułu przedstawię single, EP-ki, longplaye i kompilacje z pierwszego półrocza 2013 roku.

    Styczeń przyniósł trzy wydawnictwa wypuszczone nakładem CB. Wtedy to pojawiła się w obiegu kompilacja przygotowana przez Es-K, „Spontaneous Grooves: Episode 09”, a także albumy Liberty Klaud („Her Smiling Eyes”) i Boogie Belgique („Time For A Boogie”). Instrumentalne projekty wypadły naprawdę porządnie, a szczególne brawa należą się tutaj temu drugiemu twórcy. Beatmaker z Beneluksu stworzył miejscami znakomite LP utrzymane w pogodnym i pozytywnym klimacie, w  którym można poczuć magię muzyki sprzed kilku dekad.

    W najkrótszym miesiącu roku, lutym, ukazało się 4 materiały wydane przez Cold Busted. Najważniejsza płyta z tamtego miesiąca pochodzi od młodego, zaledwie 17-letniego, holenderskiego producenta Singularisa. Europejski twórca wypuścił ciepło przyjęte „Evening Hours”, istny kolaż instrumentalnego hip hopu, trip hopu i brzmień a’la lounge. Oprócz tego doczekaliśmy się dwóch siódemek. Pierwsza z nich pochodzi od Es-K & Sixfingerza („Heatwave” b/w „The Props”), zaś drugą stworzył My Neighbour Is („Blessing Da Funk” b/w „Mr. Scream”). Na dokładkę trafiła do sieci 10. część „Spontaneous Grooves”.

    Marzec i kwiecień przypadł głównie na kolejne składanki przedstawiające nagrania wybranych artystów współpracujących z amerykańską wytwórnią płytową. W tamtym okresie pojawiła się 12. odsłona „Bust Free” zawierająca nagrania m.in. Q Funktiona, Bahii Deluxe, Singularisa, mistera T., Es-K i Brandona Bassa. Ponadto poznaliśmy dwa nowe epizody „Spontaneous Grooves”. Jednak za najciekawsze wydawnictwo odpowiada ww. mister T., który postarał się o kipiący energią „Play It Loud”. Funkowe i soulowe brzmienia zebrane na tym longplayu spokojnie mogłyby rozkręcić niejedną imprezę.

    Cztery majowe wydawnictwa Cold Busted również zwróciły na siebie uwagę sympatyków brzmień instrumentalnych. W środku wiosny doczekaliśmy się przede wszystkim dwóch winylowych wydawnictw CB. My Neighbour Is przygotował dwunastkę „Fish & Chips”, z kolei Poldoore postarał się o siódemkę „Nothing Left To Say”. Oba materiały stoją na porządnym poziomie i należą do kolejnych udanych przedsięwzięć tych twórców. Dopełnieniem płyt sprzed pół roku była EP-ka Q Funktiona„Like I Usually Do” – oraz kompilacja „In Dub 2 „.

    Pierwsze półrocze zakończyło się na trzech następnych projektach sygnowanych logiem Cold Busted. W czerwcu światło dzienne ujrzały następujące płyty: „Dirty Vintage” Yuriego Petrovskiego, „Lucid Senses” Singularisa oraz „Let It Beat” b/w „Neverest” Akshina Alizadeha. Spośród tych wydawnictw proponuję bliżej zapoznać się z materiałem ostatniego wykonawcy pochodzącego z egzotycznego Baku.

    W drugiej połowie roku Cold Busted nie zamierzało spuszczać z tonu i w dalszym ciągu co rusz to wydawało nowe materiały. Jeden z nich trafił już wcześniej do serwisu („Leave The Flow” Mawa), natomiast reszta zostanie pokrótce przedstawiona w kolejnym artykule poświęconym tej wytwórni płytowej.

  • Recenzja LP: Percee P – Perseverance

    Recenzja LP: Percee P – Perseverance

    3–5 minut

    Stones Throw Records | 2007

    Stones Throw Records należy do jednych z najbardziej wpływowych niezależnych wytwórni płytowych hip hopowych w historii. Trudno z tym polemizować, szczególnie po przejrzeniu rozbudowanego katalogu labelu założonego przez Peanut Butter Wolfa. Na przestrzeni kilkunastu lat nakładem tej oficyny wydawniczej ukazało się mnóstwo wartościowych płyt, z których część uważa się obecnie za klasyczne tytuły. „Donuts” J Dilli, „Champion Sound” Jaylib, „Madvillainy” Madvillain, „Soundpieces: Da Antidote” Lootpack czy „The Unseen” Quasimoto stanowią pozycje obowiązkowe dla każdego sympatyka hip hopu. Wśród pokaźnej listy istotnych wydawnictw wypuszczonych przez STR znajdziemy również „Perseverance” legendarnego rapera pochodzącego z Bronksu, Perceego P. Pełnoprawny debiut tego wykonawcy z 2007 roku to jeden z najlepiej przygotowanych projektów z połowy ub. dekady.

    Rakim, Big Daddy Kane, Kool Moe Dee, Grandmaster Caz, Nas, Kool G Rap, Guru. Co łączy wszystkich tych znamienitych raperów? Każda z tych postaci w znaczący sposób wpłynęła na oblicze rapu, stanowiąc inspirację dla setek swoich następców. W tym gronie powinien też być umieszczany Percee P, ale (zbyt) często pomija się tę osobę przy wymienianiu najbardziej zasłużonych Emcees wszech czasów. John Percy Simon nie cieszy się tak dużym uznaniem w środowisku, jak jego partnerzy po fachu, głównie przez to, iż przez ponad dwie dekady działalności na scenie hip hopowej nie wydał on obszerniejszego wydawnictwa.

    Trudno w to uwierzyć, ale wychowanek Bronksu od 1979 do 2005 roku wypuścił jedynie dwie kompilacje („Now and Then” i „Legendary Status”) – oraz kilka dwunastek („Now They Wanna See Me”, „Nowhere Near Simple”). Przez ten czas wykonawca udzielił się gościnnie na płytach m.in. Lord Finesse’a („Return of the Funky Man”), Aesop Rocka („Music for Earthworms”), Jurassic 5 („Power in Numbers”), Jaylib („Champion Sound”), Wildchilda („Secondary Protocol”), Jedi Mind Tricks („Visions of Gandhi„). Dzięki wyjątkowemu stylowi i przyciągającej uwagę warstwie tekstowej amerykański twórca został doceniony przez koneserów hip hopu i innych raperów znanych z doskonałego warsztatu (całe D.I.T.C., Pharoahe Monch, Chali 2na). Jednak ogół słuchaczy nie miał większego pojęcia o jego osobie, co zmieniło się wraz z wydaniem 6 lat temu „Perseverance”. Zagorzali sympatycy twórczości Perceego P odetchnęli z ulgą na wieść o jego debiutanckim albumie, zaś pozostali byli w niemałym szoku, kiedy zapoznali się z zawartością tej płyty.

    Przygotowania do wydania longplaya rozpoczęły się na przełomie lat 2004-05. Po przeprowadzce nowojorskiego rapera do Los Angeles w krótkim czasie postanowiono, iż album, który miał się ukazać nakładem Stones Throw Records wyprodukuje w całości Madlib. Szalenie utalentowany artysta wyniósł wcześniej doświadczenie ze wspólnych wydawnictw z Jay Dee i MF Doomem, ale kolaboracja z Emceem o legendarnym statusie stanowiło nie lada wyzwanie. Pierwsze single zapowiadające LP – „Put It on the Line” i „Throwback Rap Attack” – wypadły na tyle korzystnie, że o „Perseverance” zrobiło się naprawdę głośno przed premierą płyty. W połowie września 2007 roku oczekiwaniom na ten longplay nastał kres i w końcu doczekaliśmy się premierowej produkcji Perceego P. Wydawnictwo dostarczyło 19 nagrań podanych w momentami niewiarygodny i wybitny sposób. Doświadczony raper zabłysnął jedynym w swoim rodzaju flow – pewnym, płynnym i nie do podrobienia,w  którym słowa wypluwa z szybkością karabinu maszynowego. Wszystko to podane w old schoolowym stylu, gdzie równie istotną rolę, co dykcja i przyspieszenia, odgrywa warstwa tekstowa. Skalę talentu i umiejętności gospodarza płyty najwłaściwiej oddają następujące tracki: „Legendary Lyricist”, „Lady Behind Me”, „Ghetto Rhyme Stories”, „No Time for Jokes”, „Mastered Craftsman” oraz dwie ww. ścieżki. Pomimo uznanych w branży gości zaproszonych na album (Vinnie Paz, Guilty Simpson, Diamond D, Chali 2na, Prince Po, Aesop Rock), to żaden z nich nie jest w stanie nawet na chwilę przyćmić Perceego P. Warstwa muzyczna dostarczona przez Madliba idealnie oddaje klimat ulic Bronksu z lat 70. i 80.tych. Brudne, niekiedy niepokojące, a niekiedy zaskakujące (patrz: „2 Brothers from the Gutter”) rozwiązania zaproponowane przez tego artystę pomogły stworzyć doskonały projekt.

    W dziejach hip hopu pojawiło się pełno artystów, którzy powinni byli wydać poszczególne materiały znacznie wcześniej niż to miało miejsce w rzeczywistości. Percee P bardzo długo czekał na wydanie swojego debiutanckiego albumu. Kiedy już odbyła się premiera tego wydawnictwa, to niemal od razu pokazał wszystkim wszem i wobec, że zasługuje na szczególny szacunek na scenie hip hopowej. Madlib pokusił się jeszcze o przygotowanie „Perseverance” w wersji z nowymi instrumentalami. Płyta z remiksami wypadła równie wyśmienicie, co swój pierwowzór. Szkoda tylko, iż już nikt nie nagrywa rapu właśnie w takiej formie, o czym mówi nawet Percee P w „Throwback Rap Attack”. Z drugiej strony, w każdej chwili można sięgnąć po jego doskonałe dzieło, przypominające o tym, jak należy rozumieć pojęcie real Emcee.

    Ocena: 4,5/5

    Tracklista

    1. Intro
    2. Hand That Leads You
    3. Man to Praise
    4. Legendary Lyricist feat. Madlib
    5. Watch Your Step feat. Vinnie Paz & Guilty Simpson
    6. Who with Me?
    7. 2 Brothers from the Gutter feat. Diamond D
    8. Ghetto Rhyme Stories
    9. Throwback Rap Attack
    10. No Time for Jokes feat. Chali 2na
    11. Last of the Greats feat. Prince Po
    12. BX (Interlude)
    13. Put It on the Line
    14. Dirt and Filth feat. Aesop Rock
    15. LA (Interlude)
    16. Mastered Craftsman
    17. Raw Heat (45 Version)
    18. Lady Behind Me
    19. Outro
  • Finał IDA World Championships 7 grudnia w Krakowie

    Finał IDA World Championships 7 grudnia w Krakowie

    2–3 minut

    Pod koniec roku wzrok wszystkich polskich sympatyków DJ’ingu przykuwa finał Reebok IDA World Championships. Impreza zyskała w ostatnich latach zasłużone miano jednego z najbardziej oryginalnych i awangardowych wydarzeń muzycznych w Polsce. Co roku w grudniu do największego i najbardziej prestiżowego kina w Krakowie zjeżdżają światowej sławy turntabliści, którzy podczas ekskluzywnego seansu walczą o tytuły mistrza świata DJ’ów w kategoriach „Show” i „Technical”. W przyszłym miesiącu w krakowskim Kijów.Centrum odbędzie się kolejna edycja tego eventu. Przygotowania do tego przedsięwzięcia znajdują się już w zaawansowanej fazie.

    7 grudnia 2013 roku, Kijów.Centrum (dawne kino Kijów), Al. Krasińskiego 34, Kraków
    Finał Reebok IDA World DJ Championships 2013
    Start: godz. 18:00
    Specjalne pokazy:

    • DJ Nelson (FR) – DMC World Supremacy Champion 2011
    • DJ Switch (UK) – DMC World Supremacy Champion 2008-10
    • Modulators (PL) w składzie: DJ Eprom, DJ Krótki & DJ Ben

    Koncerty: Sokół & Marysia Starosta, Sztigar Bonko

    Cena biletu: 59 złotych w przedsprzedaży, 65 złotych w dniu wydarzenia. Wejściówki dostępne w sprzedaży za pośrednictwem Ticketpro. Do każdego biletu jest dołączana darmowa płyta CD (12 tracków+5 pełnych miksów).

    Jak co roku nie zabraknie dodatkowych atrakcji. Harmonogram imprezy oprócz zawodów obejmować będzie koncerty Sokoła & Marysi Starosty, Sztigara Bonko oraz pokazy specjalne największych światowych gwiazd turntablismu, takich jak DJ Nelson (Francja), DJ Switch (Anglia) czy polskiej grupy Modulators z dwukrotnym mistrzem świata IDADJ’em Epromem. Na samym początku imprezy wyświetlony zostanie najnowszy dokument Tuse Studio zatytułowany „DJ Super Cuts II” opowiadający o polskiej scenie turntablistycznej. Trailer filmu znajdziecie na YouTube. Natomiast po zawodach i pokazach specjalnych w holu kina odbędzie się impreza z udziałem DJ’a Nelsona.

    W Krakowie o tytuły powalczą reprezentanci kilkunastu państw, w tym m.in.: Anglii, Włoch, Francji, Czech, Hiszpanii, Niemiec, Indii, Kanady, Belgii, Stanów Zjednoczonych, Filipin, Australii oraz Polski. Mistrzostwa świata DJ’ów IDA 2013 zostaną rozegrane w dwóch kategoriach:

    • „Technical”, w której uczestnicy pokażą indywidualne umiejętności DJ’skie oparte na melodyjności i spójności seta, beat juggling i scratching.
    • „Show”, w której zawodnicy mogą łączyć się w drużyny wykorzystując nieograniczony dostęp do wszelkich urządzeń typu samplery, efekty, instrumenty muzyczne etc. W tej kategorii najważniejszą rolę spełnia kreatywność i stworzenie ze swojego seta pewnego rodzaju show. Jury będzie także oceniać umiejętności techniczne uczestników. W kategorii „Show” prezentowany jest jeden 6-minutowy set.

    Sety w kategorii „Technical” potrwają odpowiednio:

    • 3 minuty (eliminacje)
    • 2 x 2 minuty (półfinały)
    • 2 x 2 minuty (finały)

    Jury:

    • DJ Nelson (FR)
    • DJ Switch (UK)
    • DJ Eprom (POL)
    • DJ Falcon (POL)
    • DJ Loop Skywalker (UK)

    W tegorocznych zawodach obronę tytułu zapowiedzieli zarówno Steve Nash & DJ Funktion – mistrzowie IDA z 2012 roku w kategorii „Show” oraz DJ Vekked z Kanady – obrońca korony w kategorii „Technical”.

    Reebok IDA World DJ Championships 2013 promuje utwór nagrany przez DJ’a Nelsona, DJ’a Switcha, DJ’a Vekkeda, Steve’a Nasha & DJ’a Funktiona. Gościnną zwrotkę dołożył Sokół, a track wyprodukował Czarny z Hi-Fi Bandy. Do tego singla nakręcono również videoclip.

    Wszystkie dodatkowe informacje o Reebok IDA World Championships 2013 znajdziecie na oficjalnej stronie wydarzenia oraz na Facebooku.

  • The Boomjacks z nowymi nagraniami

    The Boomjacks z nowymi nagraniami

    3–5 minut

    Każdego dnia otrzymujemy sporą dawkę nowej muzyki, od czego może rozboleć głowa i uszy. Przemierzając przez potężne pokłady singli, EP-ek, longplayów, beat tape’ów, kompilacji i wszelkiej maści innych wydawnictw, nie raz łatwo stracić rachubę. Aby nie pogubić się w obecnie panujących uwarunkowaniach na scenie muzycznej, trzeba radzić sobie na różne sposoby. Przydają się tutaj social media i serwisy umożliwiające obserwację wybranych profili artystów i wytwórni płytowych. Prowadząc stronę regularnie podpatruję aktywność w środowisku wykonawców, którzy już wcześniej trafili na łamy naszego serwisu. Jednymi z długiej listy twórców podglądanych przeze mnie jest grupa producencka The Boomjacks. W tym roku ukazały się dwa projekty tego fińskiego duetu – beat tape „Butter & Jam” oraz wspólna EP-ka z Apollo’s Sunem, „The Ownlife Sessions, Vol. 1”.

    Europejscy artyści co rusz to pojawiają się na łamach serwisu oraz na witrynach pokrewnych. Przedstawiciele fińskiej sceny hip hopowej należą do grona wykonawców, którym przyglądam się z bliska już od dłuższego czasu. Pochodząca z Kuopio grupa powstała cztery lata temu z inicjatywy dwóch braci, Jyriego i Willejma. Obaj znaleźli zamiłowanie do tworzenia beatów opartych o mocną perkusję, przypominających iście boom-bapowe podkłady. Od stycznia 2011 do lutego 2012 roku Finowie wypuścili 4 części projektu zatytułowanego po prostu jako „Beats” (wszystkie części są dostępne na Bandcampie). Po tej serii materiału, mieszkańcy mroźnej Finlandii postanowili zabrać się za beat tape inspirowany sagą George’a Raymonda Richarda Martina „Pieśń Lodu i Ognia” i ich telewizyjną adaptacją – „Grą o tron”. W ten sposób powstały dokładne założenia „Beats of Ice and Fire”, którego premiera odbyła się blisko rok temu. Zimowy beat tape zabiera słuchaczy w podróż po skutej lodem krainie, pochłaniającej niejednego śmiałka, który ośmielił się wejść do niej. Instrumentalne kompozycje fińskiego duetu właściwie oddają charakter dzieła Martina, tworząc odrębną ścieżkę dźwiękową do tej opowieści. Po tym wydawnictwie duet postanowił pójść za ciosem publikując na początku b.r. „Butter & Jam”.

    Premiera projektu odbyła się w środku ubiegłej zimy. W porównaniu do poprzedniego wydawnictwa, beat tape z końca stycznia stanowi nieco luźniejszy materiał. Przy pracach nad tym materiałem fińska formacja nie trzymała się sztywno żadnego konceptu. Po prostu duet postanowił skompletować płytę zawierającą ponad 20 podkładów nadających się do słuchania o niemal każdej porze dnia i nocy. Kwintesencję „Butter & Jam” oddaje tytuł longplaya. The Boomjacks porządnie połączyli sample z produkcją hip hopową utrzymaną w starym-dobrym stylu. Powyższy przepis na udany projekt smakuje apetycznie, niczym właśnie masło z dżemem na śniadanie lub podwieczorek. Oczywiście beatmakerzy nie zaprezentowali niczego niezwykłego i łamiącego schematy, ale należy podkreślić, iż sporządzając beaty według sprowadzonej metody, uzyskali naprawdę dobry efekt końcowy.

    „Butter & Jam” można odsłuchać za pośrednictwem Bandcampa. Beat tape udostępniono do bezpłatnego pobrania z tego serwisu; dodatkowo za pośrednictwem BC można przekazać dotację twórcom materiału. W sprzedaży znajduje się też limitowana edycja płyt kompaktowych z tegorocznym wydawnictwem The Boomjacks.

    DOWNLOAD The Boomjacks – „Butter & Jam”

    Tracklista

    1. Sweet 'n Sour
    2. Converge
    3. Mellowsht
    4. Souled Out
    5. Lush Life Boogie
    6. Round One
    7. Easin’ In
    8. Elementals
    9. Two Birds
    10. Butter & Jam
    11. Sunny Side
    12. Dim Lights
    13. Them Changes
    14. Reflections
    15. Swing it Back
    16. Slot Machine
    17. Leap In
    18. The Corner
    19. Northbound
    20. Listen Here
    21. Circles
    22. Mood Modes
    23. Getting Deeper
    24. Late Night Jams

    W drugim półroczu fińscy twórcy ponownie dali znać o sobie. Po serii stricte instrumentalnych wydawnictw Finowie postanowili nagrać płytę z raperem. 30 lipca ukazał się wspólny materiał The Boomjacks i Apollo’s Suna, „The Ownlife Sessions, Vol. 1”. Nowy partner muzyczny duetu prowadzi działalność na scenie hip hopowej od ponad 5 lat. Emcee wywodzący się z amerykańskiego stanu Pensylwania wydał do tej pory m.in. „Rust.”, „Falling Becomes Great „, „Falling Becomes Grace” oraz „Before The War” w ramach grupy After.Words. Niezależny Emcee szybko odnalazł nić porozumienia ze Skandynawami, czego owocem jest konceptualna EP-ka inspirowana głośną powieścią George’a Orwella, „Rok 1984”. Wszyscy twórcy zaangażowani w postanie projektu stanęli na wysokości zadania, dostarczając płytę opartą o nieco zagadkowe teksty i poprawnie brzmiące beaty. Jyri i Willejm pokazali, że równie dobrze jak na solowych produkcjach, wypadają też w trackach tworzonych wespół z raperem. „April’s Musings”, „May’s Musings” i „Inside a River” z udziałem Mellow Drum Addicta wypadają naprawdę zacnie, stanowiąc przy tym właściwą zachętę do zapoznania się z pozostałą zawartością EP.

    „The Ownlife Sessions, Vol. 1” trafiło na Bandcampa. Wydawnictwo dostępne do pobrania w formie „buy now – name your price” za pośrednictwem tego serwisu. Dodatkowo można nabyć projekt w wersji fizycznej na płytach kompaktowych.

    DOWNLOAD Apollo’s Sun and The Boomjacks – „The Ownlife Sessions, Vol. 1”

    Tracklista

    1. You Have Owners
    2. April’s Musings
    3. May’s Musings
    4. No Room to Breathe
    5. At the Mirror
    6. Inside a River feat. Mellow Drum Addict
  • Classic Hip Hop Videos: Ed O.G & Da Bulldogs – Be A Father To Your Child

    Classic Hip Hop Videos: Ed O.G & Da Bulldogs – Be A Father To Your Child

    4–5 minut

    Na przełomie lat 80. i 90.tych rap przeżywał swój rozkwit. W tamtym okresie ukazało się tak wiele ważnych singli, niejednokrotnie będących kamieniami milowymi w hip hopie, że aż trudno wszystkie wymienić w kilku zdaniach. Wśród artystów solowych i grup odpowiadających za głośne utwory znajdziemy Public Enemy, N.W.A, De La Soul, A Tribe Called Quest, EPMD, Slick Ricka, Geto Boys, 2 Live Crew i mnóstwo innych twórców. W marcu 1991 roku ukazała się płyta bostońskiej formacji Ed O.G & Da Bulldogs, „Life Of A Kid In The Ghetto”, nieoczekiwanie przynosząc naprawdę wartościowe wydawnictwo. Projekt promowany utworami „I Got to Have It”, „Be A Father To Your Child” i „Bug-a-Boo”, szybko zaskarbił sobie przychylność sympatyków muzyki hip hopowej z przesłaniem. Drugie z ww. nagrań to istotny manifest społeczny, który w połączeniu z teledyskiem wypada bardzo realistycznie.

    W początkowych latach rozwoju kultury hip hopowej najwięcej do powiedzenia miały osoby pochodzące z Nowego Jorku. Następnie do głosu zaczęli dochodzić przedstawiciele innych aglomeracji miejskich – Los Angeles, Filadelfii, Miami, Houston, New Jersey. Osoby pochodzące z innych miast stały na uboczu, dlatego też środowisko hip hopowe przyjęło z niemałym zaskoczeniem debiutancką płytę Ed O.G & Da Bulldogs (a.k.a. Black United Leaders Living On Grooving Sounds), „Life Of A Kid In The Ghetto”, wydaną nakładem PWL America Records Ltd. Ponad dwie dekady temu mało kto po prostu przypuszczałby, że artyści z kiepsko rozbudowanej wtedy bostońskiej sceny pokuszą się o nagranie tak udanego wydawnictwa. Album formacji z Beantown nie ujrzałby światła dziennego bez pomocy nowojorskiej grupy producenckiej Awesome 2 (Teddy Ted & Special K), którzy przy wsparciu Joego Mansfielda zatroszczyli się o warstwę muzyczną LP.

    Wydawnictwo z pierwszego kwartału 1991 roku doceniono zarówno za zaangażowane teksty Ed O.G, jak i za funkowe i przystępne w odbiorze beaty. Spośród singli promujących materiał początkowo skupiono się na „I Got to Have It”, ale po wydaniu „Be A Father To Your Child” stacje radiowe i dziennikarze muzyczni zgodnie stwierdzili, iż właśnie temu nagraniowi należy się palma pierwszeństwa. Wpływ na ocenę końcową utworu wywarł również prosty, aczkolwiek bardzo sugestywny videoclip.

    Na początku lat 90.tych często podejmowano w USA dyskusje o kształcie amerykańskiego społeczeństwa. Zdecydowana większość przedstawicieli białej Ameryki krytykowała mniejszości etniczne, wystawiając niskie oceny szczególnie czarnych za największy odsetek przestępczości, działalność gangów, handel narkotykami i niezdolność do zakładania rodzin. Problem samotnych matek wychowujących dzieci dotyczył wówczas ponad 50% czarnych kobiet do 30 r.ż. i wynosił znacznie więcej niż w przypadku mniejszości rasowych zamieszkujących USA. Wkład w debaty na te tematy posiadali też twórcy hip hopowi, będący niejednokrotnie głosem młodych. W związku z tym nie brakowało w rapie odniesień do poważnych tematów, o czym najlepiej świadczy utwór „Be A Father To Your Child”. Po „I Got to Have It” opinia publiczna zastanawiała się, w jaki sposób zostanie odebrany drugi singiel Ed O.G & Da Bulldogs. Nie brakowało obaw, iż tekst tego nagrania zostanie przeinaczony i odebrany w zły sposób. Jak się okazało jednak, track bostońskiej grupy wszyscy przyjęli z otwartymi ramionami, bez względu na przynależność do określonej grupy rasowej.

    Videoclip powstały do tej kompozycji w plastyczny sposób oddaje storytelling Ed O.G. Pierwszą scenę umiejscowiono w szkole rodzenia, w której widzimy ciężarne kobiety. Tylko jednej z nich pomaga jej partner, co odzwierciedlają słowa „When a girl gets pregnant, her man is gonna run around”. W dalszej części obrazu śledzimy losy jednej bohaterki, która po zajściu w ciążę musi sobie radzić ze wszystkim sama, a jej chłopak w tym czasie ogląda się za innymi dziewczynami i nie poczuwa się do roli przyszłego ojca. Kiedy dziecko przychodzi na świat, usiłuje on wrócić i wszystko załatwić za pomocą wartości materialnych, ale to nie poprawi sytuacji, tylko wręcz ją pogorszy, o czym mówi Ed O.G:

    It’s not the pAnnotateresents, it’s your presence and essence
    Of being there and showing the baby that you care

    W dalszej części klipu oglądamy, jak matka samotnie wychowuje swoje dziecko, a ono nie potrafi zrozumieć, dlaczego jego ojciec nie interesuje się nim. Narrator całej opowieści, Ed O.G, wraz ze swoimi kompanami z Da Bulldogs wcale nie piętnuje zachowania mężczyzn w „Be A Father To Your Child”, którzy z różnych przyczyn zrezygnowali z ojcostwa. Bostończycy usiłowali przedstawić sytuację życiową jednej osoby i przybliżyć następstwa towarzyszące temu. W odbiorze videoclipu pomaga także wspaniały podkład tego nagrania. Joe Mansfield, Special K i Teddy Ted przeszli samych siebie tworząc beat do singla opierający się o sampel z „Searching” w wykonaniu Roy Ayers Ubiquity. Instrumentalem tym można delektować się długimi godzinami.

    Jakie zmiany zaszły w amerykańskim społeczeństwie od premiery „Be A Father To Your Child”? Wraz ze zmieniającą się demografią USA wzrósł odsetek dzieci ze związków pozamałżeńskich oraz matek samotnie wychowujących dzieci (odsetek ojców jest znacznie niższy i dotyczy głównie mężczyzn zajmujących się potomstwem po rozwodach). Niepokojące wskaźniki i dane demograficzne mają pogorszyć się w kolejnych latach. Jak widać, singiel Ed O.G & Da Bulldogs i powstały do niego teledysk są nadal aktualne, co jest naprawdę smutne. Warto też zwrócić uwagę na to, iż kiedyś conscious hip hop stanowił ważny nurt w tym gatunku, a muzyka niosące ważne przesłania potrafi znajdować uznanie w oczach krytyków, a przy okazji uzyskiwać również sukces komercyjny.

  • Just Blaze zagra na urodzinach Lokal Hero

    Just Blaze zagra na urodzinach Lokal Hero

    2–3 minut

    W ostatnich tygodniach wypadło trochę zacnych wydarzeń kulturalnych. Po październikowych eventach pora na szereg przedsięwzięć zapowiedzianych na listopad. Po Wszystkich Świętych i długim weekendzie czekają na nas dwie ciekawie zapowiadające się imprezy. O pierwszym z nich – koncercie Jeru The Damaja & Electro-Acoustic Beat Sessions – pisałem na stronie. Teraz przyszła pora na przedstawienie drugiej imprezy. Już 9 listopada w krakowskim klubie Pauza odbędą się drugie urodziny Lokal Hero – wyjątkowego, streetwearowego sklepu mieszczącego się w centrum Krakowa. Gościem specjalnym wydarzenia będzie doskonale wszystkim znany Just Blaze – wszechstronnie uzdolniony producent z USA.

    9 listopada 2013 roku, klub Pauza, ul. Floriańska 18/3, Kraków
    Just Blaze na urodzinach Lokal Hero
    Wystąpią:

    • Just Blaze
    • Zeppy Zep, PZG, BC ze składu Gangsteppaz, DJ Steez, LayDJ, PZG oraz Kfjatek

    Start: godz. 21:00
    Cena biletu:

    • I pula: 20 złotych (do 28 października)
    • II pula: 25 złotych (do 4 listopada)
    • III pula: 30 złotych (do 8 listopada)

    Wejściówki będzie można też nabyć w dniu imprezy w cenie 35 złotych. Bilety dostępne w sprzedaży za pośrednictwem serwisu Ekobilet.pl, w sklepie Lokal Hero oraz w klubie Pauza.

    Just Blaze to jedna z ważniejszych postaci świata hip hopowego w XXI wieku (bez podziału na mainstream i niezależną stronę rapu). Pochodzący z New Jersey beatmaker zasłynął głównie dzięki współpracy z Jay-Z nad jego albumem „The Dynasty: Roc La Familia” z 2001 roku, na którym wyprodukował m.in. „Stick 2 the Script”, „Streets Is Talking” i „The R.O.C.”. Artysta współpracował także z mnóstwem mniej i bardziej znanych wykonawców. W tym gronie znajdziemy Cam’rona, Snoop Dogga, Taliba Kweliego, Busta Rhymesa, Eminema, Ericka Sermona, Buckshota, Fabolousa, Freewaya, Kanyego Westa, T.I., Kendricka Lamara i wiele innych osób. Sporą część nagrań z podkładami producenta wybierano następnie na single promujące poszczególne wydawnictwa.

    Przedstawiciel Wschodniego Wybrzeża USA ma na swoim koncie również szereg innych projektów. Just Blaze jest też twórcą części utworów pojawiających się w soundtrackach do gier komputerowych „NBA Live 2003”, „NBA Street Vol. 2” i „NBA Ballers: Chosen One”. Oprócz tego artysta współpracował z Mariah Carey, Marshą Ambrosius, Jamie’em Foxxem, Usherem czy LeToyą. Ostatnimi czasy producent zbliżył się do muzyki trap przez kolaborację i trasę koncertową z Bauuerem. Wspólny utwór tych wykonawców, „Higher”, z gościnnym udziałem Jay-Z, stał się jednym z hymnów tego nurtu muzycznego.

    Obok Just Blaze’a wystąpią w Krakowie także Zeppy Zep, PZG, BC ze składu Gangsteppaz, DJ Steez, LayDJ, PZG oraz Kfjatek.

    Wszystkie aktualności dotyczące imprezy znajdziecie na stronie wydarzenia na Facebooku. Na imprezę zapraszają Untone, organizator cyklu Urban Heroes, a także Lokal Hero.

  • Mr Brown przedstawia Music Capsule Vol. 1: The Number Station

    Mr Brown przedstawia Music Capsule Vol. 1: The Number Station

    2–4 minut

    Wydawnictwa przygotowywane przez beatmakerów cieszą się coraz większą popularnością na świecie, o czym nie trzeba przekonywać nikogo. O swoistej ekspansji brzmień instrumentalnych często piszą różne serwisy muzyczne. Wielu producentów zajmuje obecnie ważne pozycje w środowisku, o czym wspominałem już niejednokrotnie na stronie. Po przedstawieniu w ub. tygodniu wydawnictw różnych twórców zrzeszonych w Amajin Records oraz płyty Aruzo & Slime’a „Remixed It 2”, przyszła kolej na nagrania następnych beatmakerów. W dniu dzisiejszym na UCTL debiutuje wykonawca rodem z Wysp Brytyjskich, Mr Brown. W sierpniu tego roku artysta wypuścił beat tape „Music Capsule Vol. 1: The Number Station”, który stworzono w oparciu o klasyczne brzmienie hip hopowe.

    Brytyjski sklep płytowy i oficyna wydawnicza w jednym, King Underground, współpracuje na co dzień z różnymi artystami. Wśród nich znajdziemy Lewisa Parkera, Planet Asię, Simiah czy też Mr Browna. Wykonawca występujący również pod pseudonimem Bee, prowadzi działalność na scenie hip hopowej od ponad dekady. Przez ten czas producent i DJ w jednym zdążył wydać kilka solowych projektów, zaliczając przy okazji kolaboracje z szeregiem postaci w branży muzycznej. Listę jego wydawnictw otwiera mixtape „No Strings Attached” z 2002 roku, po którym Brytyjczyk skupił się na produkowaniu tracków oraz dorzucaniem cutów innym osobom ze środowiska. W połowie ub. dekady pojawił się on w nagraniach Poorly Fluent, Pneumatica & Slotha, Mr Richie Kutsa. Niejako podsumowaniem tamtego okresu jest kompilacyjne wydawnictwo przygotowane wraz z Beatnikiem, „Count 2:10”.

    Następnie Mr Brown dorzucił solowe wydawnictwa – „Old Stuff”, „We Don’t Quit” i „Beats for Days: an Instrumental EP”. Pierwszy projekt stanowił zbiór wcześniej nieopublikowanych nagrań z lat 2004-07. Instrumentalna EP-ka zawierała 10 utworów podanych w więcej niż porządnym stylu; płyta rozpoczęła przy tym funkcjonowanie labelu We Stay True założonego przez Brytyjczyka. Z kolei trzeci materiał powstał przy udziale dobrze wszystkim znanego Copywrite’a i trafił na siódemkę. W ostatnim czasie beatmaker wypuścił też do spółki z King Underground „The Hubwish” b/w „Ebondo” oraz wyprodukował tracki Beneficence’a („Masterful Method”), Pariah State („Elevate”), Audita („The Call Back”) i Planet Asii („Walking Out”). Polscy słuchacze mogą kojarzyć jego osobę także z tegorocznej płyty DJ’a Czarnego & Tasa, „Time To Build”, na której znalazł się remix „Once Again” autorstwa Mr Browna. Po tych wszystkich produkcjach wyspiarski twórca postanowił wydać „Music Capsule Vol. 1: The Number Station” złożony z 27 ścieżek powstałych na przestrzeni kilku lat.

    Wydawnictwo ujrzało światło dzienne 20 sierpnia. Kompilacyjny beat tape zabiera odbiorców w podróż pomiędzy dźwiękami pochodzącymi z różnych starych płyt. Po zapoznaniu się z zawartością tego materiału, szybko można dojść do wniosku, iż album najbardziej docenią miłośnicy wyszukanego brzmienia hip hopowego, przywiązani do tradycji crate diggingu. Mr Brown sprawnie skonstruował poszczególne stacje „Music Capsule Vol. 1: The Number Station”. Londyński producent umiejętnie skorzystał z różnorodnych sampli, w których znajdziemy elementy jazzowe, filmowe, soulowe czy nawet psychodeliczne. Ponad tym wszystkim unosi się zapach boom-bapu, nadający produkcji świetny klimat.

    Jeżeli chodzi o tytuł płyty, to najlepiej oddać w tym miejscu głos jej autorowi:

    The Number Station pełni rolę przesłania nadziei i przestrogi przed nadciągającym Armageddonem dla tych, którzy będą na tyle fartowni, aby natknąć się na te częstotliwości.

    „Music Capsule Vol. 1: The Number Station” udostępniono na Bandcampie. Oprócz wersji elektronicznej projektu ukazały się też płyty kompaktowe Mr Browna (digipacki). Album wydany przez We Stay True przy wsparciu Dephect można bezpośrednio nabyć za pośrednictwem BC.

    Tracklista

    1. Intro
    2. Pyasa
    3. Trusted
    4. Maybee
    5. Perscription
    6. Illego
    7. Hambo
    8. Blooper Reel
    9. Genie
    10. Conical
    11. See Hear
    12. Four To Say
    13. Bug Box
    14. Trusay
    15. Mon Keys
    16. Foot Zone
    17. The Peeper
    18. Komms
    19. Hands On
    20. De Rail
    21. Gato
    22. Gallows
    23. Vidiocean
    24. Hulan
    25. Bereft
    26. Escapade
    27. Outro
  • Jeru The Damaja zagra we Wrocławiu

    Jeru The Damaja zagra we Wrocławiu

    2–3 minut

    Weterani hip hopowi z różnym powodzeniem radzą sobie obecnie w branży. Część z artystów rozpoczynających swoje kariery muzyczne w latach 80. lub 90.tych przeszłą na emeryturę. Niektórzy z niegdysiejszych ikon tego gatunku już nie cieszą się takim szacunkiem, jak wcześniej. Jednak nadal można trafić na wykonawców wydających nowe płyty i/lub często koncertujących, także na kontynencie europejskim. Jednym z takich twórców jest przedstawiciel Brooklynu, Jeru The Damaja. W przyszłym tygodniu amerykański raper ponownie zawita do Polski. Tym razem Emcee zagra koncert 5 listopada u boku Electro-Acoustic Beat Sessions we wrocławskim klubie Puzzle.

    5 listopada 2013 roku, klub Puzzle, Przejście Garncarskie 2, Wrocław
    Wystąpią:

    • Jeru The Damaja & Electro-Acoustic Beat Sessions (w składzie: Marek „Student A” Pędziwiatr, Marcin Rak, Vojto Monteur, Adam Kabaciński, Spisek Jednego, Jan Michalec, Olaf Węgier)

    Live Mix & recording: Filip Wojtowicz
    Start: godz. 20:00
    Cena biletu: 30 złotych w przedsprzedaży, 35 złotych w dniu koncertu.

    Jeru The Damaja to w świecie hip hopu postać nietuzinkowa i zasłużona dla rozwoju nowojorskiej sceny z połowy lat 90.tych. Artysta zadebiutował już jako 20-latek na kultowym albumie „Daily Operation” Gang Starr z 1992 roku. Wspomagany od strony producenckiej przez DJ’a Premiera stworzył blisko dwie dekady temu dwa albumy, które zostały uznane za istotne pozycje płytowe wydane przez artystów z Wielkiego Jabłka w tamtych czasach. Debiutancka płyta „The Sun Rises In The East” (Payday, FFRR) z 1994 roku okazała się ważnym głosem w walce o hip hopową supremację pomiędzy Wschodnim a Zachodnim Wybrzeżem USA. Materiał ten (zwróćcie uwagą na okładkę LP) ponownie skupił uwagę słuchaczy na dokonaniach nowojorskich raperów w epoce ewidentnej dominacji G-funkowego brzmienia rodem z Kalifornii. Należy też podkreślić, że to jeden z najlepszych longplayów wyprodukowanych w całości przez Primo.

    Podobnie jak na późniejszym „Wrath Of The Math” Jeru The Damaja dał się poznać jako etosowy twórca, sprzeciwiający się postępującej komercjalizacji hip hopu. W swych utworach starał się dać wyraz nie tylko realiom życia w mieście, ale również ukazać szerszą perspektywę negatywnych zjawisk społecznych (patrz: „Scientifical Madness”). Kolejne wydawnictwa płytowe rapera już nie spotkały się z równie dobrym przyjęciem przez opinię publiczną, jak jego pierwsze dokonania. Do najbardziej rozpoznawalnych utworów mieszkańca Brooklynu należą: „Come Clean”, „D. Original”, „You Can’t Stop the Prophet”, „Me or the Papes”, „Ya Playin’ Yaself” czy też „99,9%”. W pierwszej dekadzie XXI wieku ukazały się albumy „Divine Design” oraz zamykający dyskografię artysty „Still Rising” z 2007 roku.

    Electro-Acoustic Beat Sessions stanowi grupę wykształconych muzyków jazzowych kochających hip hop łączony z różnymi wariacjami muzycznymi. Dlatego też grają klasyki tej muzyki w wersjach instrumentalnych utrzymanych w klimacie jazzu, funku i soulu. Marek „Student A” Pędziwiatr (pianino, wokal), Marcin Rak (perkusja), Adam Kabaciński (bas), Piotr Skorupski a.k.a. Spisek Jednego (scratch) wraz ze swoimi partnerami muzycznymi dali się poznać jako kolektyw dobrze wypadający na eventach. Ich cykliczne imprezy we wrocławskim klubie Puzzle to już konkretna marka i cieszą się ogromną popularnością. Na swoje koncerty często zapraszają znanych raperów, którzy rapują do ich granej na żywo muzyki. Formacja występowała już z takimi artystami, jak Raashan Ahmad, Te-Tris, AbraDab czy Natalia Lubrano z zespołu Miloopa.

    Wszystkie dodatkowe informacje o koncercie znajdziecie na stronie wydarzenia na Facebooku.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #43

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #43

    6–9 minut

    Jesień upływa pod znakiem dużego ruchu w branży muzycznej. W ostatnim czasie w sieci ponownie pojawiły się wieści o wspólnym albumie DJ’a Premiera i Nasa, o którym mówi się już od lat. Adrian Younge już w lipcu podał do wiadomości nagranie materiału z Souls Of Mischief na 20. rocznicę wydania „93 ’til Infinity”. Jednak o płycie zapowiedzianej na przełom października i listopada na razie cicho sza. DJ Quik ogłosił przejście na emeryturę i przy okazji powrócił do dyskusji o wpływie Death Row na gangsta rap. RJD2 w serii „Crate Diggers” przepowiada koniec ery diggerów, a Nipsey Hussle powiedział, że jego album „Victory Lap” będzie sprzedawany w cenie $100 za sztukę, podobnie jak jego mixtape „Crenshaw”. Więcej newsów ze sceny hip hopowej przeczytacie w dzisiejszym wydaniu przeglądu informacyjnego.

    Ponad miesiąc temu Rhymesayers Entertainment zaprezentowało singiel Step Brothers (The Alchemist & Evidence), „Nothing To See / Hear”. Nagranie przygotowane na potrzeby marki Diamond Supply Co. stanowiło przedsmak wspólnej płyty duetu, „Lord Steppington”. Początkowo premiera projektu miała odbyć się 19 listopada, ale przez wzgląd na techniczne zawirowania, longplay ukaże się dopiero 21 stycznia przyszłego roku. Przy okazji ujawniono również główny singiel promujący materiał, „Ron Carter”, a także tracklistę LP zawierającą utwory powstałe przy udziale m.in. Actiona Bronsona, Roca Marciano, Blu, Stylesa P, Domo Genesisa, Fashawna i Rakaa Iriscience.

    Pora na producencką płytę europejskiego twórcy Alterbeatsa„Class Struggle”. Po zaprezentowaniu kilku singli z nowego wydawnictwa – „Fruit Punch”, „Grustle” i „Idol” –  wreszcie przyszła kolej na pełne LP. Projekt francuskiego producenta zawiera 15 tracków nagranych przy udziale plejady raperów. Tragedy Khadafi, Neek The Exotic, Shabaam Sahdeeq, Copywrite, Bekay, Verbal Kent, Skeezo i inni Emcees znaleźli miejsce na tym longplayu. Francuz postarał się o godną kontynuację „The French Revolution”. Stream albumu dostępny na Soundcloudzie.

    Międzynarodowy kolektyw The Jazz Jousters wypuścił nowy projekt. Po wydanych w poprzednich miesiącach „Blazing Alto”, „More with Les” i „Upholding Laws”, przyszła kolej na „Calculation”. Wydawnictwo poświęcone osobie Cala Tjadera zawiera 13 nagrań różnych artystów, m.in. Bones The Beat Heada, Pawcuta, Gadgeta, FloFliza, Mr. Moodsa i Slima The Chemista. Całość dostępna do darmowego pobrania na Bandcampie.

    W drugiej połowie września ub.r. ukazała się płyta producenta zamieszkałego obecnie w Los Angeles, Beat Bop Scholara. „Authentic Minded” to wydawnictwo utrzymane w stricte boom-bapowym klimacie. Po blisko roku od premiery albumu beatmaker pochodzący z belgijskiego Mons wypuścił singiel winylowy zawierający główny singiel z LP – „You Sold Out”. Nagranie powstałe przy udziale Craiga G dostępne jest w sprzedaży na Bandcampie.

    Pipomixes to prawdziwy specjalista w tworzeniu miksów. Doświadczony twórca z Miasta Aniołów ma na swoim koncie masę różnych projektów, które zostały docenione przez niejednego słuchacza na całym świecie. Ostatnio wykonawca wypuścił „SP-1200 Volume 2”, drugą część miksu opierającego się o tracki powstałe przy użycie kultowego samplera SP-1200. Bardzo porządny materiał, dodatkowo dostępny do darmowego pobrania.

    W sierpniu ukazał się teledysk do wspólnego utworu Night Marks Electric Trio i Raashana Ahmada, „Glorious Tune”. NMET w składzie Marek Pędziwiatr, Spisek Jednego oraz Adam Kabaciński przygotowują się do wydania debiutanckiego albumu, zaś pierwszym singlem promującym projekt wybrano właśnie naganie z kalifornijskim raperem. Płyta rodzimej formacji ukaże się nakładem U Know Me Records.

    Brytyjska oficyna wydawnicza First Word Records wypuściła nowy materiał. Tym razem FWR udostępniło kolejną część kompilacji „Two Syllables”. Wydawnictwo zawiera nagrania różnych artystów współpracujących z labelem. Tracklista obejmuje utwory m.in. Tall Black Guya, Riot Jazz Brass Band, Frameworksa, Comfort Fita czy Ariya Astrobeat Arkestry. „Two Syllables Volume Nine” można pobrać w sklepie First Word Records.

    Grecki producent Kill Emil przygotował nowy materiał. „Broken EP” to już piąte wydawnictwo tego utalentowanego beatmakera. Artysta postanowił pokazać swój warsztat producencki z nieco innej perspektywy niż dotychczas, z czym poradził sobie naprawdę dobrze. Płytę można bezpłatnie pobrać za pośrednictwem Bandcampa. Więcej informacji o Kill Emilu przeczytacie we wcześniejszym artykule opublikowanym na łamach UCTL.

    Chicagowski raper Pugs Atomz zaprezentował niedawno nowy singiel. „Small World” powstało przy udziale twórców z różnych stron świata. W tym nagraniu dodatkowo usłyszymy wokalistkę Karen Be, dobrze znanego w środowisku Raashan Ahmada oraz Ariano. Track wyprodukował natomiast szwajcarski beatmaker C1GART. Międzynarodowa obsada tego nagrania spisała się na medal.

    6 sierpnia 1988 roku wyemitowano pierwszy odcinek programu telewizyjnego Yo! MTV Raps. W ramach obchodów 25-lecia tej rocznicy, Stussy wypuściło specjalną kolekcję koszulek. Oprócz tego ukazał się również mini-dokument poświęcony temu projektowi („The Importance of Yo! MTV Raps i „Fashion in the Golden Age of Hip Hop”). Szczegółowe informacje o przedsięwzięciu znajdziecie na stronie Stussy.

    Kanadyjski producent Elaquent odnosi coraz większe sukcesy na scenie muzycznej. Wraz z kolejnymi nagraniami artysta zdobywa nowych sympatyków swojej twórczości, doceniających jego wszechstronność. Beatmaker dobrze sobie radzi zarówno przy autorskich produkcjach, jak i wszelkiego rodzaju remiksach czy re-editach. W sierpniu ukazał się doskonały track należący do tej drugiej kategorii, „The Official”. Nowa wersja nagrania Jaylib z albumu „Champion Sound” wypadła naprawdę okazale.

    Homeboy Sandman nie przestaje zadziwiać swoją kreatywnością i ciągłym wydawaniem nowych materiałów. Stones Throw Records wypuściło w sierpniu nowy projekt nowojorskiego rapera, „All That I Hold Dear”. Autorem wszystkich podkładów na płycie został M Slago. Druga z serii EP-ek nagranych przez wykonawcę z jednym producentem ukazała się najpierw w wersji elektronicznej, zaś na początku września odbędzie się premiera wydawnictwa na płycie winylowej. Bonus track w postaci nagrania zatytułowanego „All That I Hold Dear” jak zwykle zachęca do zapoznania się z całym projektem autorstwa Homeboya Sandmana.

    W połowie sierpnia Fifth Element przedstawiło teledysk Abstract Rude’a i Musaba nakręcony do singla „Plan C”. Nagranie powstałe przy udziale Tokiego Wrighta i Sluga pochodzi ze wspólnego projektu tego duetu, „The Awful Truth”. Płyta wyprodukowana niemal w całości przez Ganzobeana powinna przypaść do gustu sympatykom undergroundowego rapu w korzennym wydaniu.

    Redefinition Records prezentuje nowe wydawnictwa K-Defa, „The Meeting” EP oraz drugą część „Looking For The Perfect Break”. Po sukcesie odniesionym przez poprzednie płyty tego producenta – „One Man Band” i „The Exhibit” – przyszła kolej na EP-kę zawierającą zarówno utwory wokalne, jak i stricte instrumentalne nagrania. Wśród gości na tym projekcie znajdziemy Blu, Has-Lo, Kaimbra i Insighta. Pierwszy z tych wykonawców wystąpił w tytułowym tracku pochodzącym z tego materiału. K-Def należy do grona obecnie najbardziej poważanych beatmakerów. Artysta pochodzący z Brick City często nagrywa nowe projekty dla REDEF i Slice-Of-Spice. Pierwsza z tych wytwórni płytowych wypuściła drugą część mixtape’u przeznaczonego diggerom i nie tylko – „Looking For The Perfect Break, V1”. Strona B pierwszej odsłony serii trafiła na Soundclouda.

    Killer Mike & EL-P pojawiają się bardzo często w mediach za sprawą swojego projektu Run the Jewels. Pomimo tego iż od premiery płyty „Run the Jewels” minęło już dobrych kilka tygodni, to nadal można sporo znaleźć wzmianek na temat tej produkcji. Pomógł w tym zwariowany teledysk nakręcony do singla „36” Chain”. El-Producto wraz z Timothym Saccentim przygotowali kolejną część przygód szalonego wiewióra, Mr. Killumsa, który tym razem zostaje porwany po czym duet artystów rusza mu na ratunek. Więcej informacji o Run the Jewels znajdziecie w pierwszej publikacji poświęconej duetowi na naszej stronie.

    W styczniu b.r. odbyła się premiera nowej płyty Supastitiona, „The Blackboard”. Płyta wydana przez rapera po jego wcześniejszym zawieszeniu działalności muzycznej wypadła więcej niż porządnie. Amerykański wykonawca nadal promuje tegoroczne wydawnictwo. Właśnie ukazał się teledysk nakręcony do nietuzinkowego singla „Best Worst Day”. Artykuł o „The Blackboard” ukazał się już wcześniej w serwisie.

    Wiele dobrego można powiedzieć o niemieckiej wytwórni płytowej Melting Pot Music. Jednym z nie tak dawno wypuszczonych wydawnictw tego labelu jest płyta projektu o nazwie Betty Ford Boys, „Leaders Of The Brew School” (sympatyczny follow-up do LOTNS). Grupa składająca się z Brenka Sinatry, Dextera i Suff Daddy’ego zaprezentowała najpierw singiel zwiastujący projekt, „Icky”, a następnie udostępniła na Bandcampie pełną płytę. Premiera materiału odbyła się 30 sierpnia.

    Wszystkie formy hip hopowe wykorzystujące w mniejszym bądź większym stopniu jazz, są mile widziane przeze mnie. Nie inaczej jest w przypadku nowego singla artystki rodem z Milwaukee, Signif. W tym miesiącu twórczyni wypuściła utwór „Late Night Jazz”. Track wyprodukowany przez Radio Raheima (ładnie zaczerpnięty pseudonim) doczekał się również teledysku. Nagranie zapowiada nadchodzący materiał wokalistki „Friction”.

    W pierwszym tygodniu lipca odbyła się premiera nowej płyty Reksa, „Revolution Cocktail”. Wydawnictwo promuje kilka singli – „Judas”, „Ahead Of My Time”, „Caged Bird”, „Mighty Mouse Trap Rap” oraz „Revolution is Here”. Ostatni z tych tracków (wyprodukowany przez MoSSa & Pro Logica) wybrano jako tło do tego teledysku. Więcej szczegółów dotyczących „Revolution Cocktail” przeczytacie na stronie Reksa.

Translate »