O zmianach zachodzących wśród producentów muzycznych na scenie hip hopowej, informowałem już przy okazji wcześniejszych tegorocznych artykułów. Ekspansja młodych-zdolnych beatmakerów trwa od dobrych kilku lat na całej kuli ziemskiej. Zjawisko to stało się zauważalne na większą skalę w krajach europejskich, azjatyckich, czy innych częściach świata. Z kolei w kolebce hip hopu, Nowym Jorku, nowe twórcy muszą mocno natrudzić się, aby zostać zauważonymi przez środowisko muzyczne. W czasie, gdy niektórym osobom w pełni się to udało (o tym, w podsumowaniu roku, do którego bliżej niż dalej), inni są zmuszeni do powolnego pokonywania kolejnych szczebli na drodze ku laurom i zaszczytom. Nowojorski duet z Brooklynu, The Stuyvesants, znajduje się gdzieś pomiędzy tymi kategoriami. Październikowe darmowe albumy „The Finer Things Volume 1 & 2”, bez wątpienia pozytywnie wpłynęły na ich pozycję w undergroundzie. (więcej…)
Autor: Witalij
-
Darmowy album: The Stuyvesants – The Finer Things Volume 1 & 2
-
Dela opowiada historie o uczuciach na Translation Lost
W przeciągu ostatnich dwunastu miesięcy wydawnictwa płytowe sygnowane przez producentów muzycznych, raz po raz trafiały na stronę. Wystarczy rzucić okiem choćby na ostatni kwartał roku, aby przekonać się, iż całkiem sporo materiałów autorstwa beatmakerów, z nie raz bardzo odległych os siebie zakątków świata, zdobyło uznanie w moich oczach. Wyciąg tego typu pozycji płytowych otwierają świeże albumy SoulChef („Long Hot Summer” i „Here & Now”), „Chinoiseries Pt. 2″ Onry, „As Serenity Approaches” Descry’ego, czy „Funky as Usual” The Funk League. We wcześniejszych miesiącach opublikowałem w serwisie artykuły o płytach m.in. the Jazzment, TzariZM-a, 7even Suna, Statika Selektah, Hexsagona, K-Defa, DJ’a JS-1. Z różnych powodów niektóre tegoroczne producenckie longplaye i stricte instrumentalne projekty, zostały przeze mnie pominięte, co wcale nie oznacza, iż trafiły do szuflady z napisem „Zapomniane & przespane LP’s”. Zaległości na tym polu zostaną odrobione od marcowej propozycji francuskiego artysty, Deli, i jego historii zawartych na „Translation Lost”. (więcej…) -
Wesołych świąt Bożego Narodzenia!
Z okazji dopiero co rozpoczętych świąt Bożego Narodzenia jednoosobowa redakcja U Call That Love przygotowała garść ciepłych życzeń.Przede wszystkim spokojnych i pogodnych kilku następnych dni, spędzonych wraz z najbliższymi. Błogiego obżarstwa przy wigilijnym stole (tylko bez marnowania jedzenia), z zamiarem przybrania na wadze w określonych częściach ciała. Trafionych prezentów (nie tylko bramkarzy), postawionych pod choinką, ewentualnie schowanych w skarpecie lub w innych wymyślnych miejscach. Uśmiechu na twarzy, pamięci o innych osobach, wyciszenia. W końcu święta nie polegają tylko na braniu i oczekiwaniu na okazję do spędzania czasu na imprezach. Liczy się każdy, nawet najdrobniejszy gest skierowany do drugiej osoby. (więcej…)
-
Grudniowe wydawnictwa płytowe SoulChefa
Z roku na rok sukcesywnie powiększa się grono sympatyków brzmień hip hopowych i muzyki instrumentalnej wydawanej w Japonii. W przeciągu ostatnich kilkunastu miesięcy nastąpił znaczny rozrost tej niszy undergroundowej sceny, dzięki czemu wydawnictwa płytowe oscylujące wokół jazz-hopu i pochodnych odmian muzycznych, z powodzeniem ukazują się w innych regionach świata. Oczywiście, palma pierwszeństwa należy się dla Kraju Kwitnącej Wiśni i jego niezwykle chłonnemu rynkowi fonograficznemu, aczkolwiek labele z innych państw całkiem śmiało sobie poczynają w branży. BlueBottle Records rodem z Australii właśnie można umieścić w gronie nowych oficyn wydawniczych, mających szanse na odniesienie większego sukcesu w tej niszy muzycznej. W grudniu b.r. ukazały się nowe projekty współzałożyciela (net)labelu – SoulChefa. Nowozelandzki beatmaker zaprezentował słuchaczom instrumentalne LP „Long Hot Summer” oraz producencki album „Here & Now”. (więcej…) -
John Robinson z premierowym producenckim materiałem
Koniec roku zwiastuje nie tylko podsumowania i rozliczenie minionych miesięcy w świecie muzycznym, czy też pochodne projekty. W ostatnich tygodniach roku kalendarzowego częściej niż zwykle pojawiają się ekskluzywne materiały autorstwa raperów i beatmakerów lub sygnowane przez strony internetowe i labele miksy, podcasty, czy mixtape’y. Wybitnie kreatywne jednostki potrafią podejść do tematu w zaskakujący sposób, co okazuje się nie lada niespodzianką nawet dla najzagorzalszych fanów ich twórczości. Jeden z najlepiej rozpoznawalnych twórców hip hopowych w undergroundzie, John Robinson, zaprezentował kilka dni temu zupełnie niespodziewaną płytę – „Brilliant Soundscapes Vol. 1”. Członek Scienz Of Life przygotował premierowy producencki materiał, pierwszy w 15-letniej karierze muzycznej wykonawcy. (więcej…) -
Tapeta U Call That Love na pulpit Twojego komputera
Nadchodzące święta Bożego Narodzenia to odpowiedni moment na zaprezentowanie kilku mniejszych i większych projektów sygnowanych przez U Call That Love. Na fan page’u strony na Facebooku oraz na www.ucallthatlove.com znajdziecie informacje o wydanym pod patronatem UCTL „Modern JaZz Mixtape vol. 1” Avensa. Z kolei teraz zapraszam do sięgnięcia po pierwszą tapetę na pulpit wykonaną na potrzeby strony. (więcej…) -
Darmowy mixtape: Avens – Modern JaZz Mixtape vol. 1
Święta Bożego Narodzenia są już coraz bliżej i nim się obejrzymy zaprzęg reniferów prowadzony przez Mikołaja odwiedzi wszystkie grzeczne, tudzież grzeszne osoby. Obdarowywanie prezentami wszelkiego rodzaju, to nieodłączny element świątecznego okresu, uwielbiany nie tylko przez najmłodszych, jak też przez znacznie bardziej zaawansowanych wiekowo ludzi. Dla uczczenia świąt bożonarodzeniowych przygotowałem kilka niespodzianek stricte muzycznych i nie tylko. Również niektóre osoby współpracujące ze stroną pokusiły się interesujące materiały. Rodzimy producent mieszkający w Krakowie, Avens, wydał właśnie darmowy projekt „Modern JaZz Mixtape vol. 1”, zawierający utwory artystów głównie z kręgów jazz-hopowych. U Call That Love obok The Word Is Bond i Julie and Black Music Lovers objęło patronatem niniejsze wydawnictwo. (więcej…) -
Białystok, a Pozytywne Wibracje Festival
[php function=1]
Koniec roku przynosi nie tylko wszelkiego rodzaju podsumowania minionych miesięcy, a także plany na przyszłość. W odniesieniu do państwa i poszczególnych miast, niezwykle często przez ostatnie tygodnie przewijały się tematy dotyczące magicznego słowa – budżetu. Rozdysponowanie funduszami na przyszłe 12 miesięcy nie należy do łatwych decyzji i zawsze znajdzie się ktoś poszkodowany, nieważne, czy w ogólnokrajowym rozrachunku, czy na gruncie lokalnym. W zeszłym tygodniu zrobiło się niezwykle głośno o sprawie dotyczącej przyznaniu przez miasto Białystok organizatorom Pozytywnych Wibracji Festivalu pieniędzy na przyszłoroczną edycję wydarzenia. Ostatecznie, w wyniku głosowania rady miejskiej Białegostoku, podjęto decyzję o braku wsparcia trzeciej edycji festiwalu, co stawia przyszłość imprezy organizowanej w stolicy województwa podlaskiego pod dużym znakiem zapytania. Odbiło się to już echem w sieci internetowej, co skłoniło mnie do bliższego przejrzenia się tematowi. (więcej…) -
Jeru The Damaja z przedświąteczną wizytą w Warszawie
Wraz z początkiem tygodnia weszliśmy w ostatnią fazę przedświątecznego odliczania. Boże Narodzenie już tuż tuż, a gorączka związana z tym świętem udzieliła się już zapewne niejednej osobie. Co prawda, nie zapowiada się na to, iż święta katolickie odbędą się w zimowej atmosferze (śniegu ani widu ani słychu) lecz pewne jest to, iż pełno ludzi wyczekuje prezentów w różnej formie. W przeddzień wigilii mieszkańcy Warszawy i okolic mogą odebrać przedświąteczną niespodziankę przygotowaną przez organizatorów cykli A Pamiętasz Jak? i Rap History Warsaw. 23 grudnia w klubie Urban Garden odbędzie się hip hopowa wigilia z udziałem specjalnego gościa zza Wielkiej Wody – Jeru The Damajy. (więcej…) -
Recenzja LP: Oddisee – Odd Seasons
[php function=1]
Instrumentalne wydawnictwa płytowe rządzą się swoimi własnymi prawami i nie raz stanowią trudną przeszkodę dla odbiorców muzyki. Kiedy przychodzi do napisania recenzji płyty pozbawionej w całości lub zawierającej niewielki udział warstwy wokalnej, to również można przekonać się, jak bardzo niewdzięczne, a zarazem piękne są tego rodzaju materiały. Przedstawienie własnej oceny dotyczącej albumu instrumentalnego wymaga odmiennego podejścia niż w przypadku stricte rapowych produkcji. Pół biedy, jeżeli wszystkie instrumentale zawarte na LP tworzą spójną całość, pozwalają umieścić wydawnictwo w kategorii muzyki dla wyimaginowanych filmów, krok po kroku opowiadają historie. Natomiast zupełnie inaczej to wygląda, gdy zasiadamy przed takimi albumami, jak „Odd Seasons” Oddiseego, na których mamy do czynienia ze zbiorem wszelkich muzycznych wariacji. (więcej…)
-
Element zaskoczenia w wydaniu Rashada & Confidence’a
Współcześni artyści hip hopowi podążają za wszelkimi możliwymi trendami aby zachęcić odbiorców do sięgnięcia po owoce swojej pracy. Obok licznych nawiązań do muzyki elektronicznej, tworzenia futurystycznych wizji rapu i wplatania różnych dźwięków spoza tego gatunku muzycznego, łatwo znaleźć osoby nawiązujące do Złotej Ery i lat 90.tych poprzedniego stulecia. Moda na retro dosięgnęła także przedstawicieli nowej fali twórców hip hopowych, wśród których znacznie więcej autorów pustych sloganów, w żaden sposób nie popartych odpowiednią wartością artystyczną. Opinia publiczna nie daje się (?) manipulować takimi hasłami i solidnie rozlicza wszystkich wykonawców muzycznych, opierających nagrania o ubiegłe lata. Zdarzają się oczywiście chlubne wyjątki, o czym już niejednokrotnie informowałem na stronie lecz dopiero po wydaniu przez duet Rashad & Confidence albumu „The Element Of Surprise”, mogę stwierdzić, iż naprawdę są ludzie w piękny sposób odwołujący się do korzennego rapu. Dlaczego? Odpowiedź na niniejsze pytanie znajdziecie poniżej. (więcej…) -
Darmowy album: Far I x Bats & Hammers – Up In the Sky
Otrzymując codziennie po kilka(dziesiąt) informacji na skrzynkę pocztową obarczonych tytułem „press release”, bądź „music submission”, dowiaduję się nie tylko o najnowszych projektach znanych i lubianych osób w mainstreamie i undergroundzie, a także o artystach niszowych. W tej kategorii znajdują się zarówno ludzie posiadający na swoim koncie wcześniej opublikowane wydawnictwa płytowe, jak i nowi przedstawiciele muzyki, kompletnie szerzej nieznani. Ogromną część wiadomości dotyczących projektów tego grona wykonawców muzycznych, stanowią darmowe single, EP-ki i albumy. W związku z istnym zalewem płyt dostarczanych zupełnie za darmo, należy być powściągliwym i wnikliwie przyglądać się tego typu materiałom. W ostatnim czasie ukazał się krótki album kolejnych po the Jazzment młodych holenderskich twórców – Far I i duetu Bats & Hammers. Przyjrzyjmy się zatem darmowemu projektowi „Up In the Sky” z listopada tego roku. (więcej…)

