Autor: Witalij

  • Descry z pogodnym wydawnictwem płytowym

    Descry z pogodnym wydawnictwem płytowym

    2–4 minut

    O zaletach i udogodnieniach oferowanych przez Bandcamp można naprawdę długo dyskutować. Wachlarz możliwości udostępnianych przez ten serwis sukcesywnie przyciąga do siebie tysiące nowych fanów i dziesiątki użytkowników. Amerykański projekt w błyskawicznym tempie stał się platformą dla mnóstwa niezależnych artystów, pomagając im szerzej zaistnieć w sieci (BC a szeroko rozpoznawani artyści i duże wytwórnie płytowe, to temat na odrębny wpis). Odsłuch online, bezpośrednia sprzedaż muzyki w formatach digitalowych, wersji fizycznych i innych produktów, player muzyczny i szereg pozostałych pomocnych ułatwień wpływają na wysoką ocenę tego przedsięwzięcia. Właśnie dzięki Bandcampowi jakiś czas temu dotarłem do ostatniego wydawnictwa płytowego przedstawiciela undergroundowej sceny hip hopowej z Los Angeles – Descry’ego. „As Serenity Approaches” ukazało się blisko trzy miesiące temu, a teraz trafia na U Call That Love.

    Rezydujący w Mieście Aniołów DJ i producent w jednym określa siebie przede wszystkim jako fana hip hopu, który zdecydował się pewnego dnia na rozpoczęcie działalności wydawniczej. 16 stycznia 2006 roku Descry wypuścił solowy projekt „Experiences in Full Duplex: Episodes”, powstały przy wydatnej pomocy Swamburgera (nie ma to, jak udany pseudonim) z Sol.illaquists of Sound. Po dłuższej przerwie, niezależny artysta powrócił rok temu z remiksem „Wake Up In Neverland” oraz wydanym w maju utworem „Paved Paths” (w wersji DJ’a Pounda). Single okazały się wstępem do wrześniowej premiery „As Serenity Approaches”.

    Producencka płyta mieszkańca słonecznej Kalifornii zawiera 17 nagrań, z czego 5 z nich otrzymało etykietę „bonus track”. Descry zaprosił do współpracy pokaźną liczbę artystów, dbając przy tym o odpowiednie zróżnicowanie ich muzycznego stylu. „Let It Go” powstało przy udziale należącego do Crown City Rcokers rapera Raashana Ahmada, przedstawicielem szalenie poważanego przez gospodarza albumu zespołu. „Money Won’t” obfituje w zwrotki trzech Emcees – TiRona, Outasighta & Theo Martinsa. Po intermedium trafiamy na oryginalną wersję „Paved Paths” z ciekawie dobranymi gośćmi – Danny Brownem z Detroit, Von Peą z NYC, MED-em z Oxnard i ADaD-em z Chicago. Z kolei na „True Greatness” pojawia się Tunji z nieistniejącego już duetu Inverse. Instrumentalna kompozycja „Breathe”, to wspólne dzieło Descry’ego i Incise’a z Kanady. Odbiegający nieco klimatem od pozostałych tracków „Elusive Beauty” z Othello & Clarą C poprzedza pozbawione wokali „Discover”. Lightheaded w pełnym składzie (Othello, Ohmega Watts & Braille) zaprezentowało swoje umiejętności w „Χριστός” (oryginalna grecka pisownia). „Celebrate” odznacza się naprawdę odpowiednio dobranym tytułem. W końcu wypada świętować udział w jednym nagraniu One Be Lo, Dumbfoundeada, Oddiseego, Substantiala, Donwilla, Roca Marciano, Y-O & Trek Life’a.

    „As Serenity Approaches” zostało utrzymane w pogodnym i ciepłym klimacie, ukierunkowanym w stronę organicznego hip hopu z Zachodniego Wybrzeża USA. Produkcja Descry’ego opiera się na funkowych i jazzowych samplach, pozwalając odbiorcy na pełen relaks i komfort przy tym materiale. Po odsłuch i/lub kupno płyty z dodatkowymi 5 trackami, odsyłam na Bandcampa artysty.

    Aktualizacja: Po pewnym czasie od premiery albumu, Descry zdecydował się na wydanie winylowej wersji „As Serenity Approaches”. W dalszym ciągu można trafić na Bandcampie i sklepach internetowych na egzemplarze tego wydawnictwa.

    Tracklista

    1. Intro
    2. Let It Go feat. Raashan Ahmad
    3. Money Won’t feat. TiRon, Outasight & Theo Martins
    4. Stop (Interlude)
    5. Paved Paths feat. Danny Brown, Von Pea, MED & ADaD
    6. True Greatness feat. Tunji
    7. Breathe feat. Incise
    8. Elusive Beauty feat. Othello & Clara C
    9. Discover
    10. Χριστός (The Annointed One) feat. Lightheaded
    11. Celebrate feat. One Be Lo, Dumbfoundead, Oddisee, Substantial, Donwill, Roc Marciano, Y-O & Trek Life
    12. Outro feat. Kat 010
    13. If I feat. Raashan Ahmad (Bonus track)
    14. Stop (Kendrick-less) (Bonus track)
    15. Discover (Quiet-less) (Bonus track)
    16. Pieces feat. Mr. Rath (Bonus track)
    17. Burger Time feat. El Prez (Cleaned Paved Paths Remix) (Bonus track)
  • Damu The Fudgemunk zaopatruje słuchaczy w Supply For Demand

    Damu The Fudgemunk zaopatruje słuchaczy w Supply For Demand

    3–4 minut

    Wśród publikowanych na stronie artykułów poświęconych nowościom płytowym na scenie muzycznej, znajdują się także wpisy o nieco starszych wydawnictwach. W tej kategorii, obok informacji o płytach pochodzących sprzed kilku miesięcy, trafiają na U Call That Love materiały datowane na poprzednie lata. Wszystkie projekty muzyczne wydane do 2009 roku wędrują do szuflady z napisem „Z dolnej półki”, natomiast pozostałe (nie)regularnie pojawiają się w serwisie. Brak wcześniejszej publikacji informacji o pewnych płytach bierze się z kilku powodów, o których przyjdzie jeszcze pora opowiedzieć. Zaległości z tego tytułu nadrabiam przy różnych nadarzających się okazjach. Początek grudnia to właściwy moment aby przytoczyć na stronie sylwetkę ulubieńca undergroundu, Damu The Fudgemunka. 23 listopada b.r. minęła pierwsza rocznica wydania jego longplaya – „Supply For Demand”.

    We współczesnym hip hopie, często przywołuje się osoby z nowego nurtu, pozostające wierne starej tradycji tworzenia tego gatunku muzycznego. Określenia w stosunku niektórych postaci na scenie muzycznej pozostają (nieco) nad wyraz, zaś inni wraz z kolejnymi klasycznie brzmiącymi projektami udowadniają, iż warto pokładać w nich nadzieje. Wywodzący się z Washington D.C. Damu The Fudgemunk, powinien być postawiony za wzór młodym twórcom hip hopowym, czerpiącym inspiracje z minionych epok w tej kulturze. Urodzony w 1984 roku bohater niniejszego artykułu posiada niezwykłą smykałkę muzyczną. Artysta wybił się na lokalnej scenie, dając często i gęsto uliczne występy, podczas których czarował przechodniów przy użyciu Akai MPC 2000. Następnie krok po kroku zmierzał w stronę rozpoczęcia na poważnie produkcji beatów. Ten fakt nie umknął uwadze na niezależnej scenie w stolicy USA, a także poza jego granicami.

    Istniejąca w Washington D.C. formacja Panacea (Raw Poetic & K-Murdock) przygarnęła Damu The Fudgemunka w okolicy 2006 roku. Bohater artykułu pojawił się na drugim albumie zespołu „Ink Is My Drink” z 2006 roku. Co ciekawe, wydawnictwo płytowe w różnych wersjach ukazało się nakładem trzech labelów – Rawkus Records, P-Vine Records i Glow-In-The-Dark Records. O osobie nowego członka waszyngtońskiego kolektywu poznali się również ludzie z innych miast. Bostoński raper/producent/DJ Insight zainteresował się twórczością Earla Davisa, zakładając wraz z nim grupę Y Society. W 2007 roku trafił do sprzedaży premierowy projekt duetu „Travel at Your Own Pace”. Niedługo po tym, Damu The Fudgemunk zachęcony przez Jnotiego, jednego z założycieli Redefinition Records, wydał trzy lata temu dwie kompilacje utworów – „Spare Time” i „Overtime”. Pozwoliło mu to na uzyskanie pozytywnych opinii i pełne zaprezentowanie indywidualnych możliwości beatmakerskich. W 2010 roku utalentowany producent wypuścił dwie części instrumentalnego wydawnictwa płytowego. „How It Should Sound Volume 1 & 2” bezpośrednio poprzedziło ukazanie się na rynku płytowym „Supply For Demand”.

    23 listopada ub.r. słuchacze dostali w swoje ręce pieczołowicie przygotowany album. Na „Supply For Demand” pojawia się nie tylko od strony producenckiej, a także prezentuje swoje umiejętności jako Emcee. Otwierające płytę , to swoisty tribute złożony dla zmarłego w zeszłym roku Guru, naprawdę godny takiego określenia. „DC Joint” udowadnia, iż Damu The Fudgemunk co najmniej poprawnie radzi sobie za mikrofonem, pomimo tego iż track jest utrzymany w stylistyce nieco odmiennej od nurtu, w jakim obraca się artysta. Krótka instrumentalna trylogia „Wonka Beat 4, 5 & 6” trzyma równy poziom, nawet bez zachowania linii chronologicznej. „Killin’ Time Rhyme” może nie ma w sobie tyle mocy, na co wskazywałby tytuł, aczkolwiek gospodarz LP czuje się pewnie w roli rapera, ukazując niemały potencjał również w tym nagraniu. Z kolei „Don’t Do It” powstał przy udziale Insighta i demonstruje duże możliwości duetu. Zarówno oryginalny mix „Bright Side”, jak i remix wydają się być prawdziwym manifestem warsztatu producenckiego Damu The Fudgemunka (ciekawie wypada on również w drugiej odsłonie kompozycji jako raper). Materiał zamyka 5 instrumentali, dzięki czemu dość krótki longplay został wzbogacony o wytrawną porcję podkładów muzycznych.

    „Supply For Demand” możecie odsłuchać oraz nabyć za pośrednictwem Bandcampa. Do utworu „Don’t Do It” powstał teledysk, promujący zarówno ten materiał, jak i będący niejako powrotowi do działalności Y Society. Do tego zamieszczam też próbkę umiejętności artysty jako perkusisty. Damu The Fudgemunk – dostawca wartościowej muzyki na życzenie odbiorców.

    Tracklista

    1. Supply For Demand / Guru Dedication
    2. DC Joint (Ward 4 Version)
    3. Wonka Beat 4
    4. Killin’ Time Rhyme
    5. Don’t Do It feat. Insight
    6. Wonka Beat 6
    7. Bright Side OG Mix
    8. Wonka Beat 5
    9. Bright Side (Remix)
    10. DC Joint – Only Built For Washingtonians (Instrumental)
    11. Killin’ Time Rhyme (Instrumental)
    12. Don’t Do It (Instrumental)
    13. Bright Side (Remix Instrumental)
    14. Supply For Demand (Instrumental)
  • Beat Battle 4 w piątek w Poznaniu

    Beat Battle 4 w piątek w Poznaniu

    2–3 minut

    W ramach wydarzeń artystycznych odnoszących się do poszczególnych elementów kultury hip hopowej, odbywają się przeróżne eventy, nie raz bardzo odmienne od siebie. Obok koncertów, jamów graffiti, klubowych imprez w stylistyce rapowej oraz wszelkich innych przedsięwzięć, znajdują się rzecz jasna gigi nastawione na rywalizację pomiędzy ich uczestnikami. Bitwy freestyle’owe, zawody turntablistyczne, czy zmagania bboyów, to najlepsze przykłady na współzawodnictwo w hip hopie. Oprócz ww. wydarzeń istnieje również inny rodzaj hip hopowych potyczek, skierowane tym razem w stronę producentów muzycznych potyczki beatmakerskie. 2 grudnia w poznańskim klubie Pod Minogą zostanie przeprowadzona impreza Beat Battle 4, na której twórcy muzyczni otrzymają okazję do zaprezentowania swoich umiejętności.

    2 grudnia 2011 roku, ul. Nowowiejskiego 8, Poznań
    Beat Battle 4
    Jury:

    • Noon
    • Daniel Drumz
    • Sebol (Warsoul)

    Prowadzenie: Felipe & DJ Polar
    Start: godz. 21:00
    Cena biletu: wejściówki w cenie 15 zł są dostępne w przedsprzedaży za pośrednictwem strony Proporcja.com oraz sklepów stacjonarnych w Poznaniu: Supreme (ul. Półwiejska 11) i Vercie (ul. Półwiejska 20). W dniu imprezy bilety w cenie 20 zł.

    Turniej zostanie rozegrany w dwóch kategoriach i weźmie w nim udział 12-stu uczestników wyłonionych z eliminacji. Poza tradycyjnym już odsłuchiwaniem podkładów muzycznych (Beat show – 8 kwalifikacji), producenci będą wykonywali beaty na żywo (Live act – 4 kwalifikacje).

    Wyniki eliminacji:

    I kategoria „Beat show”:

    1. Wasiu M. Brion
    2. BeJotKa
    3. Nowok
    4. Patryk
    5. Salvador
    6. zabity
    7. Pod Kluczem
    8. Szatt

    II kategoria „Live act”:

    1. Nativizm
    2. NPoT
    3. Odme/Slavko
    4. Robak

    Zmagania beatmakerów oceni jury w składzie: Noon, Daniel Drumz oraz Sebol (Warsoul). Pierwszy z sędziowskiego tria, występujący także pod swoim imieniem i nazwiskiem (Mikołaj Bugajak), od ponad 10-ciu lat jest wysoko oceniany w środowisku hip hopowym oraz przez ludzi niezwiązanych na co dzień z tą kulturą. Noon walnie przyczynił się do powstania „EP+” i „Światła miasta” Grammatika oraz albumów „Muzyka klasyczna” i „Muzyka poważna” nagranych w duecie z Pezetem. Na jego solowy dorobek muzyczny składa się „Bleak Output” LP, „Gry Studyjne EP”, „Pewne Sekwencje” oraz wydany w ubiegłym roku projekt „Strange Sounds and Inconceivable Deeds”. Rezydujący w Krakowie Daniel Drumz, wcześniej znany jako DJ Taśmy, należy też do dobrze rozpoznawalnych postaci na krajowej scenie hip hopowej. Artysta dał się poznać z dobrej strony, jako DJ stale goszczący na imprezach kulturalnych na terenie Polski, a także jako twórca ciepło przyjętych wydawnictw. Wśród muzyki wydanej przez niego znajdują się następujące pozycje: „Electric Relaxation”, „Nightsessions At Seventh Floor”, „Music For Night People”, czy siódemka „Kraktown”. Ostatni z przedstawicieli jury, Sebol, powinien być kojarzony z kilkoma projektami. Aktywista w środowisku hip hopowym współtworzył nieistniejący już serwis wersalka.com, działający do 2008 roku. Współpracował z magazynami muzycznymi (m.in. „Ślizg”), obecnie kontynuuje powstawanie „Footprints” – serii jazzowych setów DJ’skich, zawierająca głównie pozycje z lat 60., 70. i 80.tych. Od połowy 2009 roku jest związany z Warsoul Sessions.

  • Opowieści Gomeza & RTK o Solitarze

    Opowieści Gomeza & RTK o Solitarze

    2–3 minut

    Konceptualne wydawnictwa płytowe potrafią przyciągać odbiorców i wyróżniają się na tle innych projektów muzycznych. Albumy powstałe według z góry określonego planu, ściśle trzymające się pewnych konwencji, nie raz przyciągają baczną uwagę słuchaczy poszukujących rzadkich rozwiązań muzycznych. Szczególnie ciekawie wypadają płyty wypełnione sporą liczbę storytellingów. Opowieści zawierające podwójne dno, skrzętnie ukryte smaczki, odkrywane dopiero po kolejnych przesłuchaniach materiału, nadają longplayom specyficznego charakteru. Co prawda barwne historie, to nic nowego w muzyce hip hopowej lecz w ostatnich latach ta forma muzyczna staje się coraz bardziej pomijana przez twórców. Białostocki raper Gomez przy udziale producenta RTK, nagrał pełne LP opierające się na opowieściach o przygodach bohatera płyty, Solitara. Artysta występuje jako narrator i zaprasza do stworzonego przez siebie świata w projekcie zatytułowanym „Niesamowite przygody Solitara”.

    Gomez zdołał już zaistnieć w lokalnym undergroundzie za sprawą swoich poprzednich projektów muzycznych. Białostoczanin wydał wcześniej dwie krótsze płyty – „Dziwne historie” i „Duszno EP” oraz „Proste słowa” w duecie z Delem (Za Młodzi Na Śmierć). Wydawnictwa płytowe zebrały pozytywne opinie w białostockim środowisku hip hopowym. Z kolei RTK do tej pory współpracował z białostockim raperem, Maxem Kolonko. Beatmaker wyprodukował również utwór „Podróż za jeden uśmiech losu”, znajdujący się na ww. „Proste słowa”. Producent szczególnie lubuje się w mocno, konkretnie zarysowanej perkusji, nie uciekając też od podróży w stronę bardziej abstrakcyjnych dźwięków. W tym roku obaj twórcy postanowili przygotować wspólny materiał. Tak pokrótce powstały „Niesamowite przygody Solitara.

    Konstrukcja albumu przypomina zbiór opowiadań zinterpretowany przez rapera i producenta. Na płycie rzeczywistość przenika się z fikcją i na odwrót zaś wszystko jest ostatecznie ponurą i nieprzewidywalną grą wyobraźni. Bohater projektu, mały Solitar powodowany przemożną tęsknotą i ciekawością własnego początku trafia do świata dla siebie niezrozumiałego i wrogiego. Jednostki i miejsca, do jakich podąża, stają się dla niego zwyrodniałą projekcją nieznanej mu do tej pory miłości. Rozwiązanie jego zagadki nie jest jednak tak oczywiste, jak mogło by się wydawać. Wszystkie nasuwające się odpowiedzi wydają się bowiem zbyt niepełne wobec losu Solitara, a brzemię jego imienia z pewnością nie tylko jemu towarzyszy. Gomez prowadzi słuchaczy ścieżkami głównej postaci LP, kolejno odkrywając karty jego losów. Instrumentale stworzone przez RTK, z pomocą Chmursona („Nasz bohater Solitar”, „W bajkowym lesie” i „Tuż-tuż) oraz Adama Bieńkowskiego w „Noc kuglarzy, stanowią ścieżkę dźwiękową do historii o zagadkowym bohaterze muzycznych opowieści Białostoczan.

    „Niesamowite przygody Solitara zostały wydane w limitowanym nakładzie 100 sztuk. Cena pojedynczego egzemplarza albumu wynosi 5 zł (plus ewentualne koszty wysyłki), a płytę można nabyć nasyłając zamówienia na adres e-mailowy tatasolitara[at]o2.pl. LP zostało wydane w pudełkach – slimach, z elegancką okładką, wysublimowaną graficznie tak od zewnątrz, jak i od wewnątrz. Autorem projektu graficznego jest Błażej Rusin. Z przedsmakiem całości wydawnictwa można zapoznać się odwiedzając Soundcloud lub YouTube.

    Aktualizacja: „Niesamowite przygody Solitara” można od teraz odsłuchać również za pośrednictwem Bandcampa.

    Tracklista

    1. Nasz bohater Solitar
    2. W bajkowym lesie
    3. Jak muchy w zupie
    4. List
    5. Ucieczka ze Złotej Wyspy
    6. Upadły prorok
    7. Deszczowy chłopiec
    8. Pozwól mi wejść
    9. Noc kuglarzy
    10. Kamień boleści
    11. Domek na drzewie
    12. Tuż-tuż
    13. Za ścianą
  • Darmowy album: Tanya Morgan – You & What Army

    Darmowy album: Tanya Morgan – You & What Army

    4–5 minut

    Zmiany pokoleniowe na amerykańskiej scenie hip hopowej są coraz bardziej zauważalne. Osoby rozpoczynające swoje kariery muzyczne pod koniec lat 80.tych lub na początku lat 90.tych ubiegłego wieku, nieuchronnie zmierzają do rozbratu z mikrofonami, samplerami i gramofonami. Jednak godnych następców nie jest wcale tak łatwo. Właściwie, to nic nowego, ponieważ od dobrych kilku lat mnożą się głosy mówiące o dość mizernej liczbie wartościowych młodych-zdolnych oraz wydawnictw płytowych dostarczanych przez nich. Zresztą nawet młodsi artyści otwarcie ubolewają nad poziomem płyt swoich kolegów po fachu. Z drugiej strony, można źle trafić z postaciami ogłaszanymi jako czołowym twarzom nowego nurtu rapu, gdyż nietrudno dzisiaj o przesadyzm w takich opiniach. W przypadku niezależnej grupy rezydującej obecnie w NYC, Tanya Morgan, pozytywne oceny ich twórczości nie powinny zostać uznać za zawyżone. Koronnym dowodem na to powinien zostać najnowszy materiał zespołu, wydany w zeszłym tygodniu „You & What Army”.

    Na pierwszy rzut oka, nazwa kolektywu przywodzi na myśl kolektyw skupiony wokół przedstawicielek płci pięknej, bądź grupę powstałą w hołdzie złożonym dla kobiety o tym imieniu i nazwisku. Jak się szybko okazuje, nic bardziej mylnego, gdyż za powstaniem Tanyi Morgan stoi Von Pea (Brooklyn, Nowy Jork) & Donwill (Cincinnati, Ohio), którzy po prostu poznali się przez internet (dokładnie dzięki Okayplayerowi), a powstała nazwa nie ma drugiego dna. Do duetu szybko dołączył sąsiad Donwilla z tego samego miasta, Ilyas i w takim składzie formacja działalność muzyczną. W 2004 roku zespół wypuścił debiutancki mixtape „Sunlighting”, będący wstępem do debiutanckiego albumu tria. Wydanie „Moonlighting” (Loud Minority Music) poprzedziła jeszcze EP-ka o tym samym tytule, co premierowego wydawnictwo grupy. Pierwszą pełną płytę niezależnych artystów nagrano w przeważającej mierze poprzez wysyłanie plików drogą elektroniczną. W niczym to nie przeszkodziło Tanyi Morgan, ponieważ ich LP dostrzegli dziennikarze muzyczni, pracujący dla poważanych mediów. W ten sposób o „Moonlighting” pojawiły się artykuły w XXL, Wax Poetics, czy innych doskonale kojarzonych stronach internetowych i prasie. Opinię tę podtrzymały dwa single wytłoczone na winylach – „We Be” i „Take The L”, pochodzące z premierowego longplaya Von Pei i spółki.

    W 2008 roku Okayplayer postanowił wykorzystać fakt, iż założenie formacji odbyło się , dzięki serwerom tej strony i wydał składankę „Tanya Morgan Is A Rap Group”. W dwa miesiące po ukazaniu się tej kompilacji, Tanya Morgan zaprezentował(a) „The Bridge EP”, w naturalny sposób kontynuujący muzyczną drogą obraną przez artystów na wcześniejszych projektach. Rok po wydaniu EP-ki, Von Pea, Donwill i Ilyas przygotowali konceptualny album „Brooklynati” (Interdependent Media). Tytuł płyty nawiązywał do fikcyjnego miasta powstałego z połączenia Brooklynu i Cincinnati. Zakrojona na szeroką skalę kampania promocyjna pozwoliła grupie na dotarcie do jeszcze większej grupie odbiorców, doceniających ich styl. Artyści pozostali w zgodzie z klasycznym podejściem do hip hopu, tyle, że tchnęli w niego swojego ducha i nadali świeżości. O nawiązaniu przez zespół do korzennych twórców hip hopowych, można było się spotkać na zeszłorocznym wydawnictwie „The Sandwich Shop”. Płyta stanowiła follow-up do „Sandwiches” The Roots i było pierwszym materiałem nagranym bez Ilyasa, który wycofał się z funkcjonowania grupy. Von Pea & Donwill nie porzucili na szczęście współpracy, czego dowodem jest „You & What Army”.

    Oficjalna premiera albumu (nie, znowu znawcy muzyki wciskają ludziom kit, że to jest EP-ka – marsz do szkoły i odróbcie lekcje, najlepiej z matematyki) odbyła się 22 listopada. [pullquote]Pomimo tego iż wydawnictwo zostało opublikowane całkiem za darmo, to nie ma mowy o błahym podejściu do tego materiału. [/pullquote]Von Pea uważa, że „You & What Army” należy rozpatrywać jako przemyślany od początku do końca album, dzięki któremu członkowie Tangi Morgan chcą udowodnić i nakreślić swój stosunek do muzyki. Przedstawiciele The Lessondary Crew (oprócz tego duetu w skład kolektywu wchodzi Spec Boogie & Che Grand) dostarczyli słuchaczom 9 utworów, opierających się o produkcję Von Pei, AEON-a, Astronote’a, Brizzo i Exile’a. Grupa postarała się niejako o ponowne wprowadzenie na scenę muzyczną za sprawą tego projektu. Nie ma miejsca już na wieczną zabawę i luźne podchodzenie do tworzenia utworów. Tanya Morgan stara się wynieść swój warsztat ponad poprzednie nagrania, zabiegając także o odbiorców. Stąd też ukłon w ich stronę i wydanie albumu za darmo. Całość materiału zawartego na LP dopieszczają goście: Tiffany Paige, Napoleon, Che Grand & Jermiside.

    „You & What Army” możecie odsłuchać na Bandcampie, jak i pobrać korzystając z poniższego odnośnika. Wraz z ukazaniem się tego albumu, przedstawiciele Tanyi Morgan wydali serię koszulek w limitowanym nakładzie, przypominającym też o solowych materiałach Von Pei („Pea’s Gotta Have It”) i Donwilla („Don Cusack In High Fidelity”). Nie ma to jak kreatywne podejście do muzyki we współczesnym świecie.

    O mały włos zapomniałbym przytoczyć słowa Donwilla z zamykającego płytę „Together”: „F*** your gym teacher”. W rzeczy samej.

    Aktualizacja: Tanya Morgan we współpracy z HiPNOTT Records postarała się o wydanie fizyczne płyty, której należy wypatrywać w sprawdzonych sklepach muzycznych. Powstały też dwa teledyski promujące EP, odpowiednio do „Rock The Bells” i „Whatever That’s Mine”.

    DOWNLOAD Tanya Morgan – „You & What Army”

    Tracklista

    1. Intro
    2. Do It Tanya feat. Tiffany Paige (prod. Von Pea)
    3. Whatever That’s Mine (prod. Von Pea)
    4. Gotta Get Over It feat. Napoleon & Che Grand (prod. AEON)
    5. Rock The Bells (prod. AEON)
    6. In The City (prod. Astronote)
    7. Borrow That feat. Jermiside (prod. Astronote)
    8. We Rollin (prod. Brizzo)
    9. Together feat. Exile (prod. Exile)
  • The Funk League z korzennym projektem muzycznym

    The Funk League z korzennym projektem muzycznym

    3–4 minut

    W czasie, gdy co drugi artysta na scenie hip hopowej zajmuje się wytyczaniem nowych trendów i poszukiwaniem „świeżych” form wyrazu, nadal można trafić na osoby oddane klasycznej stronie muzyki. Owszem, słychać głosy sceptyków wytykających coraz mniejszą liczbę kreatywnych producentów, bazujących wciąż na tych samych samplach, co kilkanaście lat temu. Do tego dochodzi problem z wykwalifikowanymi raperami, których coraz mniej można spotkać wśród młodych twórców. Z drugiej strony, nadal istnieją beatmakerzy starający się wycisnąć, co najlepsze ze starych płyt. Jak się okazuje, Emcees rozpoczynający swoją karierę muzyczną w latach 90.tych XX wieku, pomimo upływu lat również potrafią wykrzesać z siebie energię. W ten sposób wypada opisać długo przygotowywany album francuskiego duetu producenckiego, The Funk League. Francuzi do współpracy nad płytą „Funky As Usual” zaprosili uznanych przedstawicieli starej szkoły rapu.

    Francuscy producenci coraz śmielej poczynają sobie na światowej scenie muzycznej. W poprzednich miesiącach pisałem na stronie o kilku mieszkańcach Francji, powoli przebijających się w undergroundzie – Astronocie, Teremie, 7even Sunie. Jednak, to właśnie The Funk League ma szansę stać się sprawcą największego zamieszania w świecie muzycznym w odniesieniu do francuskich artystów. Pierwsze owoce kolaboracji dwóch beatmakerów, Hugo LX (aka Jackson Jazz) & Soulbrothera Suspecta, zakwitły dwa lata temu. Wtedy to został wydany na winylu pierwszy singiel grupy – „On & On” z gościnnym udziałem Sadata X z kultowego Brand Nubian. Winylowa dwunastka zawierała również remiksy tytułowego nagrania oraz „Through Good & Bad” z Large Professorem i instrumentalna wersja „Whats Wrong With Groovin’?”. W zeszłym roku Francuzi wypuścili kolejne single – „Why You…?” z wokalami Boogie B & Mra Linusa ze Speech Defect, a także „The Boogie Down Bombers” b/w „You’re Gonna Learn”, uwydatnione zwrotkami od ww. Sadata X, Diamonda D i Andy’ego Coopera z Ugly Duckling. Udane wydawnictwa poprzedziły wydanie debiutanckiego albumu The Funk League„Funky As Usual”.

    Francuska premiera płyty odbyła się dwa tygodnie temu, 14 listopada b.r., natomiast światowe wydanie projektu jest szykowane na początek przyszłego roku. „Funky As Usual” ukazało się na rynku płytowym nakładem prężnie działającego labelu Favorite Recordings (wszystkie dotychczasowe materiały grupy wyszły na światło dzienne dzięki tej wytwórni płytowej). Oprócz znanych uprzednio tracków, na projekcie znalazły się premierowe nagrania z udziałem głównie starych wyjadaczy. W „MC3” usłyszymy Gift of Gaba (swoją drogą, pojawia się nader często na różnych albumach), Clyde Kingrap & Abdominala. „Humble Arrogance (Part 1. & 2.)” powstało we współpracy z francuskim Emcee, Supa. Instrumentalna wersja „What’s Wrong With Groovin’?” została wzbogacona o dodatkową produkcję Patchworksa, a w bonusowy tracku „Hypnotized” udzieliły się Joyous Juice & Kylie Auldist. Płyta opiera się o korzenne brzmienie, nawiązujące do złotych czasów w rapie. Nie mogło być inaczej, skoro Hugo & Soulbrother Suspect korzystają ze świetnego samplera SP-1200. Funkowe i jazzowe sample przywołują stare-dobre czasy w muzyce, co powinni docenić słuchacze kochający dawne epoki w muzyce hip hopowej.

    W drugiej połowie października odbyła się premiera wideoklipu promującego „Funky As Usual”. Wydawnictwo do nabycia na kompaktach i woskach. Misternie złożony teledysk do utworu „On & On” powinien wpłynąć na większe zainteresowanie The Funk League. Z niewiadomych mi przyczyn, drugie video dotyczące albumu Francuzów – teaser płyty – nie został udostępniony do dla mieszkańców Polski. Cóż, jak zwykle wszystko rozbija się o politykę wydawcy i e-marketing, czasem omijający pewne strefy internetu.

    Aktualizacja #1: W końcu video teaser płyty jest dostępny dla wszystkich użytkowników siec, więc ten materiał promocyjny zamieszczam poniżej.

    Aktualizacja #2: Favorite Recordings udostępniło całą zawartość „Funky As Usual” na Bandcampie.

    Tracklista

    1. Intro
    2. On & On feat. Sadat X
    3. MC3 feat. Gift of Gab, Clyde Kingrap & Abdominal
    4. More Blue Funk
    5. Through Good & Bad feat. Large Professor (Breaking North Mix)
    6. Words From… (by Afrika Bambaataa, Diamond D, A.G., Sadat X)
    7. Why You…? feat. Speech Defect
    8. You’re Gonna Learn feat. Andy C of Ugly Duckling
    9. Humble Arrogance (Part 1. & 2.) feat. Supa
    10. The Boogie Down Bombers feat. Diamond D & Sadat X
    11. What’s Wrong With Groovin’? feat. Patchworks
    12. Through Good & Bad feat. Large Professor (45 Remix)
    13. Epilogue
    14. Hypnotized (performed by Joyous Juice & Kylie Auldist) (Bonus track)
  • Zwykła codzienność oczami Hassaana Mackeya i Apollo Browna

    Zwykła codzienność oczami Hassaana Mackeya i Apollo Browna

    4–6 minut

    W przeciągu kilku ostatnich układ sił na niezależnej scenie hip hopowej uległ znacznej przemianie. Wpływ na to miały różne czynniki, aczkolwiek do najważniejszych należy wejście do światowego undergroundu szeregu nowych i uzdolnionych artystów. Nastąpiły też zmiany wśród oficyn wydawniczych, a w branży pojawiły się nowi ludzie.  Jedna z wytwórni, która narobiła sporego zamieszania na scenie, Mello Music Group zrzesza coraz więcej liczących się postaci w muzyce hip hopowej. W przeciągu zaledwie trzech lat, dzięki tej wytwórni płytowej słuchacze mogli poznać płyty Oddissego, Boog Brown, Has-Lo, Apollo Browna, yU, X.O., Trek Life’a, Diamond District czy DTMD. Artyści zrzeszeni w tej oficynie nagrywają także albumy w różnych kolaboracjach, czego dowodem jest choćby sierpniowy album rapera z Nowego Jorku, Hassaana Mackeya i ww. producenta Apollo Browna – „Daily Bread”.

    Michael Tolle, główny manager labelu, wraz ze swoimi współpracownikami skrupulatnie dobiera obiecujących ludzi, charakteryzujących się świeżym, a zarazem korzennym podejściem do tworzenia hip hopu. Wymagania te spełniają twórcy „Daily Bread”. Szerzej znany z tego duetu Apollo Brown w zeszłym roku znalazł się na ustach mnóstwa sympatyków niezależnego rapu. Beatmaker trafił również do niezliczonych podsumowań 2010 roku, a jego pracę doceniona po obu stronach Oceanu Atlantyckiego. Skąd takie zachwyty nad twórczością tego artysty? Producent był odpowiedzialny za warstwę muzyczną na kolejno: kompilacji solowych nagrań zebranych na płycie „The Reset”, „Brown Study” powstałym przy współpracy z Boog Brown oraz „Gas Mask” grupy The Left. W tym roku mieszkaniec Detroit nadal może poszczycić się dobrą passą, głównie ze względu na instrumentalny solowy projekt „Clouds”. Wydawnictwo płytowe z pierwszego kwartału 2011 roku spotkało się z pozytywnymi opiniami, a Apollo Brown udowodnił, iż jest wszechstronnym beatmakerem.

    W porównaniu do swojego partnera, Hassaan Mackey nie może poszczycić się równie bogatą dyskografią. Biografia rapera przywodzi na myśl tuziny bliźniaczych historii Emcees, będących na dorobku: mozolne budowanie sieci kontaktów, powolne przebijanie się w undergroundzie i uzyskiwanie większego grona fanów. W 2007 roku artysta, podobnie jak goszczący kilka tygodni na stronie The Regiment, znalazł się na liście Rawkus 50. W ten sposób młody twórca uzyskał możliwość dotarcia do większego spektrum odbiorców ze swoim pierwszym materiałem, „Soul For Sale” (album został przypomniany w tym roku przez Mello Music Group). Następnie obywatel NYC dopisał do swojego konta współpracę z m.in. Emilio Rojasem, Raks One’em, Silent Knightem, LMNO, Kennem Starrem; w tym roku udzielił się gościnnie na „The Alexander Green Project” Kaimbra & Kev Browna. Wszedł też w szeregi Low Budget Collective (luźna formacja występuje także po prostu jako „crew”), założonego z inicjatywy Oddissego, Kev Browna i Petera Rosenberga. Jednak dopiero „Daily Bread” można uznać za pełnoprawny debiut rapera na rynku płytowym.

    Zanim jednak przejdziemy do wspólnego dzieła Hassaana Mackeya & Apollo Browna, wypada wspomnieć o projekcie bezpośrednio poprzedzającym wydanie ich LP. House Shoes przy ścisłej współpracy z duetem i MMG, w lipcu b.r. zaprezentował „The Official Daily Bread Mixtape”. Wydawnictwo zawiera tracki duetu pochodzące z poprzednich materiałów, nagrania z cyklu „rare & unreleased” oraz utwory powstałe w kolaboracjach z innymi osobami. Na płycie został także przedstawiony singiel z „Daily Bread”„Weak Won’t Do”. Gościnnie na mixtape’ie znaleźli się m.in. Boog Brown, Danny Brown, Black Milk, Diamond District, Kenn Starr, The Left i Elzhi. Darmowy materiał możecie pobrać, korzystając z poniższego linka. Wydawnictwo znajdziecie też na Bandcampie.

    DOWNLOAD House Shoes – „The Official Daily Bread Mixtape”

    Tracklista

    1. Intro
    2. How We Live feat. The Left
    3. Odds Aint Fair
    4. Friction feat. Boog Brown, Miz Korona, Invincible
    5. Simone (Louder)
    6. Army Fatigue Rap (Alexander Green)
    7. Freestyle Remix
    8. Hungry feat Rapper Big Pooh & Black Milk
    9. Contra feat. Danny Brown & Elzhi
    10. Soul For Sale
    11. 585 Remix feat. Emilio Rojas & Black Sinatra
    12. Know The Time
    13. The Trenches feat. Sean Born (Troubled Waters Remix)
    14. Nightmares feat. Future Joyner
    15. Let It Be Known feat. Kenn Starr
    16. Good Gawd feat. LMNO
    17. All It Takes
    18. Weak Won’t Do – Daily Bread
    19. Outro

    Oficjalna premiera „Daily Bread” odbyła się na początku sierpnia, choć płyta trafiła do sprzedaży na Bandcampie już 26 lipca.

    Tytuł longplaya we właściwy sposób podkreśla charakter i zawartość albumu. Hassaan Mackey & Apollo Brown wyszli z konceptem stworzenia wydawnictwa nawiązującej do zwykłej codzienności, której kształt zmienił się wskutek kryzysu gospodarczego i recesji. Przy takich założeniach, łatwo popaść w pompatyczność, przemieszaną z rzewnością. Jednak nowojorski raper obronnie wyszedł z tej sytuacji, dostarczając warstwę liryczną omijającą depresyjne i negatywne aspekty rzeczywistości. Owszem, można wyczuć surowe i chłodne postrzeganie tematów, aczkolwiek w tym wszystkim dominuje sposób prowadzenia utworów, zmysł obserwacji i (o dziwo) doświadczenie niczym u postaci z długim stażem na scenie. Najwłaściwsze przykłady na powyższe stwierdzenia to utwory „Elephants”, „Different World” czy „Megaphone”. Sean Born w „The Trenches” i Finale w „Higher” dopełniają reszty historii. Apollo Brown ponownie pokazał pełnię swojego talentu. Beatmaker sięgnął po zakurzone soulowe sample, datowane na lata 60.te i 70.te ubiegłego wieku, przygotowując swoistą ścieżkę dźwiękową do opowieści Hassaana Mackeya. W dalszym ciągu producent rozwija się i na pewno nie jest to jeszcze szczyt jego możliwości. Amerykańskie media muzyczne chętnie porównują obecną pozycję artysty z The Motor City do RJD2, Kno, 9th Wondera sprzed 10-ciu lat. Coś w tym jest z pewnością na rzeczy i nie należy negować takich opinii.

    Wzorem poprzednich projektów sygnowanych logotypem Mello Music Group, „Daily Bread”, trafiło do darmowego odsłuchu na Bandcampie. Znajdująca się tam wersja LP został rozszerzona o 3 dodatkowe utwory, dwa remixy – „The Trenches” i „The Note” (autorstwa nowego członka Mello Music Group, Gensu Deana) oraz bonusowe nagranie „Night Time”.

    Tracklista

    1. Daily Bread Intro
    2. Volume
    3. Something
    4. Dollar Bill Hill
    5. Elephants
    6. Different World
    7. Weak Won’t Do
    8. The Trenches feat. Sean Born
    9. Tell Me
    10. Mackey’s Lament
    11. Heroes
    12. Megaphone
    13. Higher feat. Finale
    14. The Note
    15. Like A Diamond
  • Impreza charytatywna Bitwa o tytuł Arcymistrza Słowa we Wrocławiu

    Impreza charytatywna Bitwa o tytuł Arcymistrza Słowa we Wrocławiu

    1–2 minut

    Imprezy charytatywne, organizowane w szczytnym celu, zasługują na wsparcie ze wszelkich możliwych stron. Pomoc płynąca od szczodrych osób do potrzebujących jest na wagę złota. Wsparcie otrzymywane od zaangażowanych ludzi przynosi mnóstwo pozytywów. Już 09 grudnia, a więc nieco mniej niż za dwa tygodnie, we wrocławskim Browarze Mieszczańskim odbędzie się wydarzenie charytatywne o nazwie Bitwa o tytuł Arcymistrza Słowa. Zmierzą się ze sobą najlepsi freestyle’owcy z kraju w walce o pas mistrzowski i czek na kwotę 1 500 zł. Imprezę uświetni występ szczecińskiej grupy PMM. U Call That Love objęło patronat nad tą nadchodzącą imprezą.

    9 grudnia 2011 roku, Browar Mieszczański, ul. Hubska 44, Wrocław
    Bitwa o tytuł Arcymistrza Słowa i koncert PMM
    Start: godz.19:00
    Cena wpisowego dla uczestników: 15 zł
    Cena biletu: wejściówki w cenie 20 zł są dostępne w przedsprzedaży za pośrednictwem następujących stron internetowych: Hip-Hop.pl i Royal Group. Bilety można też nabyć w jednym punkcie stacjonarnym we Wrocławiu: sklepie Underground przy ul. Rynek 30.

    Zgłoszenia zawodników:

    Zawodnicy, którzy chcą wziąć udział Bitwie o tytuł Arcymistrza Słowa 2011 proszeni są o wypełnienie formularza zgłoszeniowego zamieszczonego na stronie Royal Group pod adresem: http://botas.rgroup.pl/.

    Zgłoszenie powinno zawierać:

    • Pseudonim
    • Imię i nazwisko
    • Wiek
    • Miasto pochodzenia
    • Numer telefonu kontaktowego

    Termin nadsyłania zgłoszeń mija o godzinie 24 dnia poprzedzającego bitwę.

    Cały zysk ze sprzedanych biletów zostanie przeznaczony na rzecz chorego Kubusia, którym na co dzień opiekuje się fundacja „Słoneczko”. Kubuś urodził się 24 marca 2005 roku z ciężką wrodzoną wadą serca – HLHS, polegająca na niewykształceniu prawidłowej lewej komory serca. Życie Kubusia od początku nie jest łatwe, wypełnione zabiegami i turnusami rehabilitacyjnymi, pomagającymi jemu funkcjonować. Wrocławska impreza charytatywna ma na celu wsparcie Kubusia i ludzi, opiekujących się nim.

    Więcej informacji o Kubie znajdziecie na tej stronie.

    Aktualizacja: Impreza niestety z powodu nie wywiązania się z umowy głównego sponsora zostaje odwołana i przeniesiona prawdopodobnie na marzec – informacje przekazane przez organizatora wydarzenia.

  • Synth-pop w wydaniu Blue Sky Black Death

    Synth-pop w wydaniu Blue Sky Black Death

    2–3 minut

    Producenci sprawnie poruszający się w różnych gatunkach muzycznych, nie raz stylistycznie odległych od siebie, są w cenie. Wszechstronni beatmakerzy, swobodnie operujący różnorodnym podejściem do muzyki, otrzymują także większy kredyt zaufania od słuchaczy, przy tworzeniu nowych wydawnictw płytowych. Artyści nieprzypisani sztywno do danej odmiany muzycznej dysponują również licznym arsenałem, dzięki czemu w łatwy sposób przychodzi im utrzymanie zainteresowania swoją postacią na scenie muzycznej. Do jednych z najciekawszych producentów, charakteryzujących się specyficznym podejściem do produkcji, a zarazem odnajdujących się w wielu stylach, należy grupa Blue Sky Black Death. Amerykański duet w sierpniu ubiegłego roku zaskoczył słuchaczy, choć z pewnością nie wszystkich, wydając z Alexandrem Chenem synth-popowy album – „Third Party”.

    Wśród producentów określanych mianem nowatorskich, nadających wyjątkowy klimat i z powodzeniem tworzący stricte instrumentalne projekty, jak i podejmujący współpracę z wokalistami, mieszkańcy Seattle zajmują zaszczytne miejsce. Blue Sky Black Death emanują pewnością siebie przy produkcji muzyki i nie obawiają się rzadko spotykanych rozwiązań używanych przez artystów (około)hip hopowych. Kingston & Young God posiadają w swojej dyskografii dwa albumy z raperami związanymi z Wu-Tang ClanemThe Holocaustem i Hell Razah. Obie płyty – „The Holocaust” z 2006 roku i wydana rok później „Razah’s Ladder” – ociekają niesamowitym charakterem. Zresztą w podobnym tonie wypada wypowiedzieć się o wspólnym dziele z Jean Grae. „The Evil Jeanius”, składającym się z alternatywnych wersji zakurzonych nagrań raperki.

    Nieco inaczej zostało skonstruowane LP „A Heap Of Broken Images”. Dwupłytowy album na pierwszej płycie zawiera kompozycje pozbawione wokali, zaś na drugim krążku znajdziemy plejadę Emcees – Jus Allaha, A-Plusa, Pep Love’a, Chiefa Kamachiego, Guru, czy Lil’ Sci. Z kolei „Slow Burning Lights”, zawieszone pomiędzy instrumentalnym hip hopem, a nowoczesnym popem, powstał przy udziale wokalistki Yes Alexander. W ubiegłym roku BSBD zdecydowali się na dalszy rozwój swojego warsztatu, nagrywając z Alexandrem Chenem całkowicie daleki od muzyki hip hopowej projekt „Third Party”.

    Wspólne wydawnictwo płytowe Blue Sky Black Death i założyciela Boy In Static ukazał się na rynku fonograficznym 7 sierpnia 2010 roku. BSBD po współpracy z Babygrande Records i Mush, przenieśli się do Fake Four Inc., zrzeszającego m.in. Awol One’a, Louisa Logica, Myka 9 i Factora. „Third Party” zawiera 10 utworów, wśród których za warstwę liryczną obok Alexandra Chena odpowiada projekt Blade Runner. Główny wokalista albumu za sprawą melodyjnego głosu i lekkości, z jaką przychodzi mu odnajdywanie się na instrumentalach Kingstona i Young Goda, nadaje płycie głębi i specyficznego wymiaru. Produkcja artystów podąża w stronę synth-popu lecz gdzieniegdzie można trafić na elementy IDM, czy innych fuzji brzmień elektronicznych.

    „Third Party” jest promowane teledyskiem powstałym do otwierającego album nagrania, „Carl Sagan”. Sprytnie złożony teledysk ukazuje odbiorcom zarys klimatu zawartego na longplayu. Blue Sky Black Death krótko po wydaniu tego LP, zaprezentowali słuchaczom swoje kolejne dzieło – „Noir”, ale o tym już innym razem na stronie.

    Aktualizacja: Fake Four Inc. opublikowało „Third Party” na Bandcampie.

    Aktualizacja #2: W połowie 2012 roku BSBD wypuściło instrumentalną wersję albumu. Całość dostępna również na Bandcampie.

    Tracklista

    1. Carl Sagan
    2. Absentee
    3. Call To Arms
    4. Set Fire
    5. Institution
    6. Cynic’s Cough
    7. Slow Years
    8. Rerun
    9. Threads of Gold
    10. Scandal
  • Finał Red Bull BC One 2011 w Moskwie

    Finał Red Bull BC One 2011 w Moskwie

    2–3 minut

    Red Bull BC One to unikalne cykliczne zawody bboyowe 1 vs 1, największe tego typu na świecie. Od 2004 co roku najlepsi tancerze, także odważne przedstawicielki płci pięknej, walczą o globalny prymat w pojedynkach, mając przed sobą jednego przeciwnika. Formuła finału imprezy oparta na systemie pucharowym dostarcza obserwatorom zmagań uczestników tego wydarzenia. Ostateczne rozstrzygnięcia Red Bull BC One co roku padają w innym kraju, co nadaje contestowi unikatowego wymiaru. Do tej pory finałowe edycje zawodów odbywały się w następujących miastach: Bielu (Szwajcaria, 2004),  Berlin (Niemcy, 2005), Sao Paulo (Brazylia 2006), Johannesburg (RPA, 2007), Paryż (Francja, 2008), Nowy Jork (USA, 2009), Tokio (Japonia, 2010). 26 listopada międzynarodowa elita bboyów zawita do Moskwy, aby rozstrzygnąć walkę o prymat w 2011 roku.

    Długa droga eliminacji, jaką przeszli uczestnicy tegorocznej edycji Red Bull BC One, wyłoniła wszystkich tancerzy zakwalifikowane do moskiewskiego finału imprezy. 16 tancerzy z 10 krajów zawalczy na arenie Old Circus zlokalizowanej na Tsvetnoy Boulevard w Moskwie o tytuł Mistrza Świata Red Bull BC One. Na liście startowej ósmej edycji zawodów znalazło się pięciu bboyów, zwycięzców turniejów kwalifikacyjnych w Brazylii, Hiszpanii, Tajwanie, Turcji i USA oraz 10 bboyów wybranych przez międzynarodowy zespół ekspertów. Faworytem wydaje się być zeszłoroczny mistrz Neguin, z Brazylii, mający sporą szansę zapisać się w historii jako pierwszy bboy, któremu udało się wygrać mistrzostwa dwa lata z rzędu. Drugi w kolejce do zwycięstwa w Moskwie jest bboy Morris z USA. Amerykański tancerz właśnie wygrał prestiżową bitwę UK B-Boy Championship, a w 2009 roku doszedł do półfinałów Red Bull BC One, przegrywając z ówczesnym mistrzem Lilou z Francji. W tym roku na scenę powraca również weteran Red Bull BC One i członek Red Bull BC One All Stars, Hong 10 z Korei Południowej.

    Tancerze będą musieli zrobić wrażenie na pięciu międzynarodowych sędziach, wśród których znaleźli się: lokalna legenda z Moskwy Bootuz – uczestnik Red Bull BC One w 2006 i 2007 roku; powszechnie szanowany old schoolowy bboy Lamine rodem z Francji; bboy Machine ze Stanów Zjednoczonych – uczestnik Red Bull BC One 2005; trzykrotny uczestnik i członek Red Bull BC One All Stars Pelezinho z Brazylii oraz mistrz z 2008 roku, koreański bboy Wing. Muzykę podczas tego legendarnego wydarzenia zapewni znany brytyjski DJ Renegade, goszczący za sterami podczas bboyowych bitew na całym świecie, będący zarazem gwarantem odpowiedniej jakości podkładów.

    Do wygrania zawodów Red Bull BC One jest potrzebna cała gama składowych: moc, wytrzymałość, przemyślana strategia, muzykalność, nerwy ze stali i imponujący arsenał ruchów. Już za kilkanaście godzin dowiemy się, który z 16 zawodników łączy w sobie wszystkie te cechy.

    Transmisję na żywo z Moskwy będzie można obejrzeć na oficjalnej stronie Red Bull BC One: www.redbullbcone.com.

  • Darmowe EP: B.R.O. – Proxima Centauri Remixed

    Darmowe EP: B.R.O. – Proxima Centauri Remixed

    2–3 minut

    Remiksy oryginalnych wersji utworów często pojawiają się w muzyce, będąc chętnie wykorzystywanym elementem przy promocji poszczególnych materiałów. Alternatywne wersje nagrań można podzielić na tracki z dogranymi zwrotkami przez innych raperów oraz na kompletnie nowe aranżacje uprzednio powstałych produkcji. Wśród wszystkich remiksów całkowicie odrębną kategorię stanowią nowe wizje instrumentalnych nagrań. Zupełnie inaczej wygląda praca z trackami pozbawionych warstwy tekstowej, niż utworów z wokalami. Polski duet B.R.O. przy współpracy z SoFarUnknown.Records zaprosił producentów muzycznych do stworzenia zremiksowanych wersji singla „Proxima Centauri”. Świeże wersje tego nagrania znalazły się na darmowej EP-ce „Proxima Centauri Remixed”.

    Projekt B.R.O. powstał z inicjatywy dwóch kuzynów – Konrada i Jakuba Zamojskich w 2008 roku. Obaj już od najmłodszych lat mieli do czynienia z muzyką, co przyczyniło się do wczesnego zajęcia się przez nich produkcją. Duet to synteza wielu stylów, pomysłów i inspiracji, które przez wiele lat towarzyszyły im obu. Trzy lata temu światło dzienne ujrzało debiutanckie wydawnictwo płytowe artystów. Pierwszy materiał, wydana własnym sumptem EP-ka „Etudes” była zbiorem 6 etiud stworzonych wyłącznie na bazie sampli pochodzących ze starych polskich płyt jazzowych. To swoiste przetarcie szlaku dla dalszych dokonań duetu nie doczekało się jednak oficjalnego wydania. Kolejny projekt – „Analog People In A Digital World EP” znalazło uznanie w oczach Krisa Klubo, szefa londyńskiego labelu Noecho Records. Anglicy postanowili wydać EP w sierpniu 2010 roku. W przeciwieństwie do debiutanckiego dzieła B.R.O., na „APIADW” pojawiły się bogate aranżacje i innowacyjne pomysły. Zarysowane na poprzednim wydawnictwie brzmienie osiągnęło tym razem wyższy poziom, zaś całość opierała się głównie na własnych próbkach tzw. żywych instrumentów (perkusja, saksofon, pianino, harmonia). W 2011 roku producenci wypuścili następny projekt, „Analog People on Proxima Centauri” (SoFarUnknown.Records), uzupełniony dwoma premierowymi kompozycjami. Natomiast w listopadzie b.r. doczekaliśmy się zbioru remiksów utworu „Proxima Centauri”.

    Do współpracy nad alternatywnymi wersjami tytułowego nagrania zostało zaproszonych 4 artystów. Każdego z nich cechuje inny styl muzyczny i podejście do tworzenia muzyki. Tym sposobem do słuchaczy trafiło 6 utworów – „Proxima Centauri” w oryginalnej formie, będąca swoistym preludium do tajemniczego świata B.R.O. i ich gości. Następnie cztery remixy, które wyszły spod ręki kolejno: Remy’ego LBO, Grahama O’Briena, Grafa Cratediggera i Władysława Komendarka. Pierwszy z nich, to multiinstrumentalista rodem z Kalifornii, mający na swoim koncie już 3 albumy oraz współpracę m.in. z Black Milkiem. Drugi z tego grona muzyków, perkusista No Bird Sing (współpracował m.in. z Eyedeą, Kristoffem Kranem, Carnagem, czy Alicią Wiley). Następnie dwoje rodzimych postaci: Graf Cratedigger – raper, producent i autor audycji w Radiu Rewers oraz Władysław „Gudonis” Komendarek – kompozytor, muzyk, aranżer (były członek legendarnych grup Exodus i Grupa Dominika/Czerwone Gitary). Warto zwrócić uwagę na ostatniego z grona twórców – ex-członek Exodusu nagrał ponad 30 albumów (solo i z zespołami), wydanych m.in. przez Polskie Nagrania, czy Metal Mind Productions. Zwieńczeniem, a zarazem doskonałym dopełnieniem całości jest jedno z ostatnich dzieł duetu – „Alpha Centauri” z gościnnym udziałem Emilii Osik.

    „Proxima Centauri Remixed” zostało umieszczone do darmowego pobrania (link poniżej).

    DOWNLOAD B.R.O. – „Proxima Centauri Remixed”

    Tracklista

    1. Proxima Centauri (prod. B.R.O., sopran sax: Błażej Gębura)
    2. Remy LBO remix
    3. Graham O’Brien remix
    4. Graf Cratedigger remix
    5. Władysław Komendarek remix
    6. Alpha Centauri (Bonus track) (prod. B.R.O., drums: Piotr Kowalewski, bass guitar: Michał Borodzicz, vocal: Emila Osik)
  • Wędrówka po Cook County: Infinito 2017

    Wędrówka po Cook County: Infinito 2017

    3–4 minut

    Chicagowska scena hip hopowa zdążyła już dobitnie odcisnąć swoje piętno na działalności strony. Nigdy nie ukrywałem zamiłowania do twórczości postaci wywodzących się z Cook County. Podkreślałem przy sposobnych okazjach o magii i niezwykłym klimacie unoszącym się nad produkcjami z tego okręgu w Stanach Zjednoczonych.  Znalazło to odzwierciedlenie w rozpoczętym ponad rok temu cyklu artykułów poświęconych artystom z Chi-Town o nazwie Wędrówka po Cook County. Po zaprezentowaniu w ubiegłym miesiącu The Primeridian, ponownie zwracam się w stronę kultowego crew z Wietrznego Miasto, Nacrobats. Wśród wiodących osób związanych bezpośrednio z tym kolektywem, do tej pory przedstawiłem w serwisie Psalm One, Pugsa Atomza i Thaione’a Davisa. Kolejnym przedstawicielem tej grupy, któremu należy się miejsce na U Call That Love, jest Infinito 2017.

    Podejście do tworzenia utworów muzycznych wygląda inaczej w przypadku każdego artysty. Wszystkie osoby zaangażowane w produkcję beatów, pisanie tekstów, DJ’ing, przechodzą przez różne stadia rozwoju swojej pasji. W odniesieniu do niektórych ludzi można, a wręcz należy mówić o obłędzie, idącym w parze z całkowitym pogodzeniu życia z muzyką. W ten sposób wypada pokrótce scharakteryzować Marcellousa Lamonta Lovelace’a. Inklinacje do tej dziedziny kultury pojawiły się u urodzonego w Chicago niezależnym artyście już u wczesnych lat. Tajniki hip hopu Infinito 2017 zgłębiał wraz ze swoim kuzynem. Po wyjeździe z Cook County do Tennessee i podjęcia nauki na Memphis College of Art na kierunku malarstwa, przedstawiciel Chicago nadal rozwijał swoje zamiłowanie. Wraz z poznaniem Mra Skurge’a (właśnie on nadał Marcellousowi przydomek Infinito) i założeniu z nim kolektywu Unorthodox Poets Society, młody raper zaczął na poważnie zajmować się nagrywaniem muzyki.

    Po powrocie do Chi-Town, Emcee wszedł w szeregi Nacrobats i rozpoczął działalność wydawniczą. Wydaje się to nieprawdopodobne – w przeciągu 13 lat Infinito 2017 wypuścił kilkadziesiąt pozycji płytowych, z czego ogromna większość przypada na jego solowe produkcje! Począwszy od ukazania się w 1998 roku pełnoprawnego debiutanckiego projektu „Documentary LP” podąża ściśle wytyczoną przez siebie ścieżkę, dostarczając raz po raz wartościowych wydawnictw. Do najważniejszych materiałów sygnowanych przez bohatera niniejszego artykułu należą: „Music with Sound Right Reasoning” (Nephew Of Frank Records, 2002), „Low Income Housing” (Domination Recordings, 2004), „Roddny Dangrr Fild” (Domination Recordings, 2005) oraz „The Soul of Benjamin Banneker in the Age of the Aquarius” (Nephew Of Frank Records, 2006). Od wielu lat artysta nie spuszcza z tonu, dbając przy tym o odpowiedni poziom swoich płyt. W przeciągu dwóch ostatnich lat Infinito 2017 zaprezentował ponad 10 (sic!) EP-ek i LP razem wziętych. Wśród wszystkich wydawnictw wiecznie zapracowanego twórcy, wybrałem pochodzący z lutego ub.r. „We Are Dark” – właściwy projekt, odsłaniający warsztat rapera.

    Wydany 26 lutego 2010 roku longplay zawiera 16 tracków. Materiał trafił do sprzedaży dzięki labelowi Joe Left Hand Records, chociaż oficjalnie jest sygnowany przez Unlimited Supply Chain Records. Produkcja wszystkich tracków znajdujących się na „We Are Dark” została powierzona beatmakerowi z Brooklynu, Black Sparxowi. Producent postarał się o instrumentale oparte o korzenny jazz i soul z lat 60.tych i 70.tych ubiegłego stulecia. Warstwa muzyczna sprawnie współgra z tekstami Infinito 2017. Artysta nadał całości materiału stricte chicagowskiego klimatu – zaangażowana warstwa liryczna, poparta wyszlifowanym flow i duża pewność siebie autora LP dały wymierny efekt. W trzech nagraniach Marcellousa Lovelace’a wspierają niezależni Emcees – Thaione Davis, Knuckles Bandit, Breez Evahflowin & L.I.F.E. Long. Zawartość albumu wzbogaciły cuty, za które odpowiada DJ White Shadow rodem z Norwegii.

    Z każdą kolejną płytą, Infinito 2017 udowadnia, iż warto poświęcić jemu więcej uwagi. Owszem, od natłoku jego wydawnictw muzycznych może zakręcić się w głowie lecz to nie oznacza, że muzyka tworzona przez niego nie należy do wartościowych. Wręcz przeciwnie, raper w dalszy ciągu rozwija się i można być pewnym, iż swoją działalność wydawniczą nie skończy w 2017 roku, a będzie ona ciągnęła się w nieskończoność. Obywatel Chicago niedługo powróci na stronę, z pewnością jeszcze przed końcem roku przy innej nadarzającej się okazji. Warto mieć jego na radarze.

    Na koniec wpisu zostawiam Czytelników U Call That Love z teledyskiem powstałym do jednego ze sztandarowych nagrań z „We Are Dark”„Do You Hear Me”.

    Tracklista

    1. Sparx 2017 (Introduction)
    2. Learn Yourself
    3. Do You Hear Me
    4. Texture
    5. Spiritual Conditioning
    6. God Is Good
    7. Adaptation feat. Thaione Davis
    8. The Mother Plane
    9. Relations
    10. Land Of The Ill feat. Knuckles Bandit
    11. Current Events (Skit)
    12. TV Show Actors
    13. Eyewitness To Dopeness feat. Breez Evaflowin & L.I.F.E. Long
    14. Petes 3 Wings
    15. So Clearly
    16. World
Translate