Autor: Witalij

  • RBMA Night z Machinedrum i Full Crate oraz Andreya Triana na infosesji na Targach CJG

    RBMA Night z Machinedrum i Full Crate oraz Andreya Triana na infosesji na Targach CJG

    2–3 minut

    Red Bull Music Academy powstała w 1998 roku jako platforma dla młodych, obiecujących talentów z całego świata. W trakcie rozwoju przedsięwzięcia zostało też uruchomione internetowe radio – Red Bull Music Academy Radio. Projekt stał się punktem wyjścia pomiędzy twórcami, a słuchaczami. Red Bull Music Academy nie ogranicza się do funkcjonowania w ramach miejsca szkoleniowego dla młodych artystów i rozgłośni radiowej. RBMA organizuje także imprezy kulturalne na całym świecie z udziałem osób, należących do tej platformy. W ostatni weekend listopada Warszawa zabrzmi dźwiękami muzycznej akademii. W najbliższy piątek w Cafe Kulturalna wystąpią m.in. Machinedrum i Full Crate, natomiast w sobotę odbędzie się otwarte spotkanie z Andreyą Trianą i jej występ w Fabryce Trzciny.

    25 listopada 2011 roku, Cafe Kulturalna, PKiN, Plac Defilad 1, Warszawa
    Red Bull Music Academy Night w Warszawie
    Line-up:

    • Machinedrum (UK)
    • Full Crate & Mar (NL)
    • Mr. Krime
    • MNSL
    • Ment XXL

    Start: godz. 22:00
    Cena biletu: 15 złotych.

    Piątkowa impreza odbędzie się w ramach pierwszej edycji Europejskich Targów Muzycznych Co Jest Grane, które opanują w dniach 25-27 listopada stolicę. Za gwiazdę wieczoru należy uznać jednego z najbardziej wpływowych artystów dzisiejszej sceny klubowej – Travisa Stewarta. Jego występu były jednymi z najciekawszych podczas ostatnich edycji festiwali Unsound i Tauron Nowa Muzyka. Tym razem artysta po raz pierwszy pojawi się w Warszawie z solowym projektem o nazwie Machinedrum. Jego muzyka to pełen energii, taneczny live act łączący wpływy klasyki brytyjskiej elektroniki (UK garage, 2step, funk) z dziedzictwem chicagowskiej sceny muzycznej (od house’u po juke).

    Tuż przed nim na scenie pojawi się holenderski duet producencko-wokalny Full Carte & Mar. Full Crate to tegoroczny absolwent Red Bull Music Academy, a Mar znajduje się w ścisłej czołówce świeżych soulowych wokalistów, któremu rozgłos przyniósł ostatnio solowy, coverowy projekt Mar Variations. Ich koncerty to nastrojowa mieszanka soulu oraz funkowego groove’u w nowoczesnych aranżacjach.

    Klimaty te nieobecne są Mr. Krime’owi, który zagra z okazji pojawienia się swojego ostatniego mixtape’u „Phat’n’All Dat”. Po sukcesach poprzednich wydawnictw – „Krimestory Vol. 1 & 2”, pełnych jazzowych i funkowych smaczków, tym razem Mr. Krime przenosi słuchaczy się do lat 90.tych poprzedniego stulecia. Do tego projektu artysta wybrał najtłustsze, choć niekoniecznie oczywiste dla tej dekady utwory hiphopowe.

    To nie koniec premier piątkowej nocy. Po raz pierwszy będzie można również usłyszeć materiał z nadchodzącej płyty Menta XXL, producenta Rasmentalismu. Tym razem wystąpi solo w otoczeniu 2 bitmaszyn (MPC 2000XL & Maschine) i gramofonu. Artysta w czasie występu odsłoni produkcje z debiutanckiego wydawnictwa szykowanego przez U Know Me Records zatytułowanego „80’s Lovers”.

    Całości wrażeń dopełni występ MNSL-a, czyli kolejnego polskiego absolwenta Red Bull Music Academy. Produkcje polskiego twórcy wydały prestiżowe labele Kitty-Yo oraz Dublab z Los Angeles, a w swojej karierze miał przyjemność dzielić scenę z takimi artystami jak Four Tet czy Hudson Mohawke.

    W trakcie Europejskich Targów Muzycznych Co Jest Grane, nazajutrz po imprezie, odbędzie się również otwarte spotkanie z Andreyą Trianą, absolwentką akademii Red Bulla z roku 2006, której występu będziemy mogli posłuchać tego samego wieczoru w Fabryce Trzciny. Info sesja rozpocznie się 26 listopada o godzinie 15:00. Poniżej zapis koncertu wokalistki, który miał miejsce w Londynie.

  • Rap po godzinach #6

    Rap po godzinach #6

    3–5 minut

    Rubryka o nazwie Rap po godzinach została stworzona aby odejść na chwilę od poważnych spraw i zaprezentować na stronie bardziej przyziemne rzeczy związane z hip hopem. Owszem, znalazło się tutaj także miejsce dla wiekopomnego przedsięwzięcia „Hip Hop o Katyniu”, do którego jeszcze niebawem nawiążę. Jednak znacznie lepiej wypadają w tej konwencji humorystyczne zagadnienia. Nieco przykurzony dział powraca po drobnym liftingu na łamy serwisu. Szósta odsłona kategorii rozpoczyna obszerny cykl wpisów poświęconych reklamom z udziałem postaci ze świata hip hopu. Pierwsze publikacje o komercyjnych udziałach ludzi ze sceny hip hopowej będą dotyczyć spotów reklamowych Sprite’a, marki związanej z tą kulturą już od 25 lat.

    Historia charakterystycznego przezroczystego, bezkofeinowego napoju o cytrynowo-limonkowym aromacie sięga równo 50 lat wstecz. Sprite powstał w Niemczech jako Fanta Klare Zitrone (Czysta Cytrynowa Fanta). W 1961 roku zadebiutował na amerykańskim rynku, będąc odpowiedzią koncerny Coca-Cola na produkowany przez Pepsi 7 Up. W przeciągu 28 lat  zdystansował swoich konkurentów w Stanach Zjednoczonych, zajmując pierwsze miejsce w kategorii cytrynowych/limonkowych napojów gazowanych. W dalszych latach Sprite ugruntowywał swoją pozycję na rynku. Przyczyniły się do tego uwarunkowania techniczne (lepszy system rozlewni i fabryk butelek) oraz szereg reklam telewizyjnych.

    W 1986 roku powstała premierowa reklama z udziałem rapera. Do tej roli specjaliści od marketingu Coca-Coli wybrali Kurtisa Blowa, w tamtych czasach zmierzający do końca swojej krótkiej, a zarazem bogatej kariery muzycznej. Jednym słowem, pionier hip hopu otrzymał przysłowiową gwiazdkę z nieba, skwapliwie korzystając z oferty Sprite’a. Reklamówka otrzymała tytuł „News Rap”, a punktem wyjścia obrano usadowienie artysty w roli telewizyjnego spikera. Efekt romansu legendy rapu z tą marką napojów zamieszczam poniżej.

    Cztery lata po debiutanckiej reklamówce, wykorzystującej rapowy motyw, Sprite ponownie zgłosił się do jednego z czołowych twórców hip hopu w tamtym okresie. Dwight Errington Myers, znany szerzej jako Heavy D, przeżywał wtedy chwile chwały. Po wydaniu dwóch albumów jako Heavy D. & The Boyz„Living Large” (1987) i „Big Tyme” (1989) – artysta stał się doskonale rozpoznawalną postacią. Coca-Cola postanowiła wykorzystać jego popularność, decydując się właśnie na wybór rapera o dość sporych gabarytach jako pierwszego przedstawiciela hip hopu w serii reklam „I Like The Sprite In You”. Pomysł chwycił, a Sprite uzyskał większe udziały w hip hopowym rynku. Niedawno zmarły Heavy D dołożył do tego swoją cegiełkę.

    Ugrzeczniony rap, skierowany głównie do młodszego grona odbiorców, stawiający na zabawę i frywolną formę, miał swoje 15 minut sławy. Na przełomie lat 80.tych i 90.tych ubiegłego stulecia, do czołowych postaci tego nurtu należał duet Kid 'N Play. Kid (znany przede wszystkim z charakterystycznej fryzury) & Play przy pomocy producenta i managera, Hurby’ego „Luv Buga” Azora, nagrali do 1991 roku dwa albumy – „2 Hype” oraz „Funhouse”. Popularność grupy wśród młodzieży nie pozostała niezauważona przez wielkie koncerny. Dlatego też, Sprite zaproponował 20 lat temu zespołowi do wzięcia udziału w reklamie. Cóż, wybór obecnie może budzić pewne zaskoczenie, ale z czysto marketingowego punktu widzenia, to był dobry strzał. Kid 'N Play wystąpili w kolejnej odsłonie „I Like The Sprite In You”.

    Sprite postanowił podążyć tropem reklam z udziałem młodych przedstawicieli rapu. Innymi reprezentantami dziecięcego rapu, święcącymi triumfy na początku lat 90.tych XX wieku był zespół Kris Kross. Wyszperani przez Jermaine’a Dupri Chris „Mac Daddy” Kelly & Chris „Daddy Mac” Smith w niesamowicie szybkim czasie znaleźli się w centrum uwagi mediów. Twórcy przebojów „Warm It Up”, „It’s A Shame”, czy „Jump”, które znalazły się na debiutanckim albumie grupy „Totally Krossed Out”, stali się cenną kartą przetargową w walce producentów napojów o najmłodszych nabywców swoich napojów. Tak pokrótce Kris Kross znaleźli się w 1993 roku w następnej części „I Like The Sprite In You” z udziałem przedstawicieli hip hopu.

    W 1994 roku włodarze Coca-Coli postanowili odejść od reklam przeznaczonych przede wszystkim dla swoich najmłodszych klientów. Nie zrezygnowano jednak z zapraszania do współpracy znanych i lubianych postaci ze sceny hip hopowej. Nic bardziej mylnego, Sprite nadal trzymał się rynku hip hopowego, z tym, że tym razem wybrał zespół uznawany już w tamtym czasie za ikonę gatunku – A Tribe Called Quest. Q-Tip i spółka po wydaniu trzech znakomicie przyjętych płyt – „People’s Instinctive Travels And The Paths Of Rhythm”, „The Low And Theory” oraz „Midnight Marauders” – znaleźli się na ustach wszystkich sympatyków organicznego hip hopu. Sprite osadził nowojorski kolektyw w roli pierwszych osób, które zapoczątkowały kampanię „Obey Your Thirst”. ATCQ wystąpili w reklamie o roboczym tytule „Underground”.

    W połowie przyszłego tygodnia Rap po godzinach ponownie zagości na U Call That Love, a wraz z nim następna porcja hip hopowych reklam Sprite’a.

  • B-Real zagra już w przyszłym tygodniu w Warszawie

    B-Real zagra już w przyszłym tygodniu w Warszawie

    3–4 minut

    W ostatnim okresie na terenie kraju odbyło się kilka zacnych imprez kulturalnych z udziałem znaczących postaci na undergroundowej scenie muzycznej. 20 października w Poznaniu wystąpił członek Crown City Rockers, Raashan Ahmad. Dwa tygodnie temu ciekawe wydarzenia zostały zorganizowane w Warszawie i Krakowie. W stolicy Polski zagrali TOKiMONSTA i Oddisee, natomiast do Grodu Kraka zawitała grupa Ugly Duckling. Z kolei w zeszłą sobotę wypadła kolejna odsłona cyklicznego eventu Rap History Warsaw, który uświetnił koncert Phife Dawga (A Tribe Called Quest). Oprócz tego, ostatnio do kraju zawitała powszechnie znana formacja acid-jazzowa, Us3 oraz solista Aloe Blacc. Teraz przyszła pora na show jednego z legendarnych przedstawicieli kultury hip hopowej, B-Reala. Już 28 listopada frontman kultowego kolektywu Cypress Hill pojawi się wraz z Sick Jackenem i Big Duke’iem (Psycho Realm) i donGURALesko w warszawskim klubie 1500m2.

    28 listopada 2011 roku, klub 1500 m2 ul. Solec 18, Warszawa
    Koncert B-Reala
    Line-up:

    • B-Real (Cypress Hill)
    • Psycho Realm (Sick Jacken & Big Duke)
    • donGURALesko

    Start: godz. 21:00
    Cena biletu: wejściówki w przedsprzedaży w cenie 89 zł można nabyć w następujący sposób:

    • za pośrednictwem sieci sklepów Eventim: salony EMPiK-u, Media Marktu, Saturna
    • w punktach stacjonarnych w Warszawie: Skateshopie California (Rondo Jazdy Polskiej ul. Waryńskiego 12 lok. 19), Skateshopie Serum (stacja metra Służew, ul. Wałbrzyska 11 lok. 137)
    • poprzez strony internetowe: Hip-Hop.pl, Rapiszon) 129 zł (w dniu koncertu)

    Wejściówki w dniu koncertu w cenie 129 zł.

    B-Real to bez wątpienia żywa legenda hip hopu, szczególnie wśród raperów wywodzących się z Zachodniego Wybrzeża Stanów Zjednoczonych. 41-letni obecnie artysta pochodzenia meksykańskiego i afro-kubańskiego dał się poznać jako doskonały lider uznanej grupy Cypress Hill. Wspólnie z Sen Dogiem, Ericiem Bobo i DJ’em Muggsem, wydał 10 albumów, obfitujących w ponadczasowe utwory. Debiutancka płyta zespołu zatytułowana po prostu „Cypress Hill” (1991) rozpoczęła kronikę formacji, od wielu doskonale kojarzoną również przez osoby spoza kręgów hip hopowych.

    Poza pracą nad wydawnictwami w ramach Cypress Hill, B-Real brał udział również w szeregu innych projektach muzycznych. Raper w przeszłości przyczynił się do powstania pierwszego LP Psycho Realm„The Psycho Realm” z 1997 roku (Emcee następnie porzucił zespół na rzecz swojej macierzystej formacji). W 2002 współpracował z Mellow Man Ace’em i Son Doobiem w grupie Serial Rhyme Killas, z którą wydał jedną 12″ oraz pojawił się na składance „T.H.C. (The Hip-Hop-Collection) Vol. 1” (nie ma, to jak chwytliwy tytuł). Artyści nagrali również cały album o tytule „Deluxe Rapture”, który jednak nigdy nie został wydany.

    Kariera solowa Louisa Freese’a do pewnego czasu ograniczała się do udziałów na płytach innych osób. Dopiero w 2005 roku ukazał się premierowy mixtape B-Reala, „The Gunslinger”. W następnych latach trafiły do obiegu kolejne części projektu: „The Gunslinger Part II: Fist Full Of Dollars” oraz „Gunslinger : III (For A Few Dollars More)”. 24 lutego 2009 artysta wydał swój pierwszy solowy album „Smoke N Mirrors” (Duck Down). W zeszłym roku raper wypuścił, jak dotychczas, ostatnie wydawnictwo płytowe: „The Harvest Vol.1: The Mixtape”.

    Podczas koncertu w klubie 1500m2, B-Realowi będą partnerować na scenie ww. Sick Jacken i Duke z Psycho Realm. Związana z Cypress Hill grupa wydała w 1994 roku singiel „Scandalous”, który ukazał się na ścieżce dźwiękowej do filmu „Mi Vida Loca”. Po dobrze przyjętym (głównie wśród sympatyków hardcore’owego brzmienia rapu) debiutanckim albumie „The Psycho Realm” (Ruffhouse Records, 1997), wydawałoby się, że formacja stoi u progu pomyślnej kariery muzycznej. Jednak plany te zostały przekreślone przez tragedię, jaka miała miejsce 29 stycznia 1999 roku na terenie Los Angeles. Próbując rozdzielić uczestników ulicznej sprzeczki, Duke, został postrzelony w kark, co spowodowało całkowity paraliż jego lewej części ciała. W wyniku tej tragedii, poszkodowany w tej sprawie raper został zmuszony ograniczyć swój udział na płytach. Od tego momentu, Sick Jacken przewodzi Psycho Realm, współpracując z plejadą hardcore’owych artystów.

    Listopadowy koncert B-Real odbędzie się w ramach jego europejskiej trasy koncertowej. Sick Jacken i Duke nie raz grali już z nim na scenie, więc można być pewnym odpowiedniego poziomu całego show. Natomiast całą imprezę otworzy donGURALesko, promujący obecnie swoje ostatnie wydawnictwo płytowe „Zaklinacz Deszczu”.

  • The Broken Orchestra dyryguje uczuciami słuchaczy

    The Broken Orchestra dyryguje uczuciami słuchaczy

    2–3 minut

    Wydawnictwa muzyczne opierające swoją twórczość na kompozycjach instrumentalnych zdobywają coraz więcej sympatyków na całej kuli ziemskiej. Ze względu na coraz większą konkurencję na scenie muzycznej, wykonawcy prezentujący instrumentalne nagrania starają się przede wszystkim trafić do odpowiedniej niszy odbiorców. Uzyskanie wsparcie ludzi bezpośrednio popierających poszczególne przedsięwzięcia należy do priorytetów każdego artysty. W końcu trzeba od czegoś zacząć aby po nową muzykę sięgnęli słuchacze mieszkający poza Azją Południowo-Wschodnią, gdzie można znaleźć najbardziej chłonny rynek na brzmienia z pogranicza jazz-hopu, organicznego hip hopu, downtempo i pochodnych gatunków muzycznych. Powstały w połowie ubiegłego roku projekt The Broken Orchestra stara się przyciągnąć zwolenników swojej twórczości za pomocą singli. W oczekiwaniu na ich dalsze dokonania, wypada przedstawić dotychczasowe nagrania Anglików.

    Za powołanie do życia The Broken Orchestra odpowiada producent muzyczny, goszczący wcześniej na stronie U Call That Love. Pat D, znany słuchaczom jazzowych nagrań za sprawą płyt wydanych wspólnie z Lady Paradox„Kind of Peace” i „Soulscapes & Jazz Breaks”, postanowił rozszerzyć swoją działalność poprzez swoją kolejną inicjatywę. Anglik rodem z Hull podjął próbę uzyskania szerszego rozgłosu jako dyrygent muzycznej orkiestry urozmaicającej brzmienie artysty z poprzednich płyt. The Broken Orchestra nie sposób zaszufladkować, aczkolwiek utwory sygnowane przez ten jednoosobowy zespół można określić mianem laidbackowych, organicznych, jazz-hopowych, downtempo, melodycznych, akustycznych. Wszystkimi powyższymi synonimami można obsypać debiutancką 7″ grupy „Over & Over/Shibui”.

    Premierowy materiał The Broken Orchestry oficjalnie ukazał się blisko 12 miesięcy temu, 6 grudnia 2010 roku. Otwierające siódemkę nagranie „Over & Over” z udziałem Natalii Gardiner w delikatny sposób wprawia odbiorców w nostalgiczny nastrój, a głos wokalistki mógłby naprawdę łagodzić obyczaje. Z kolei w pełni instrumentalne „Shibui” przypomina bardziej muzykę do wyimaginowanych obrazów, stanowiąc swoisty soundtrack do ukrytych marzeń i pragnień.

    Single zostały udostępnione do darmowego odsłuchu na Bandcampie. Za pośrednictwem tego serwisu można nabyć 7″ w wersji digitalowej i/lub winylu. Niewygórowana cena obu formatów zachęca do sięgnięcia po ten materiał.

    Tracklista

    1. Over & Over feat. Natalie Gardiner
    2. Shibui

    Pod koniec czerwca b.r. The Broken Orchestra wypuściła teledysk nagrany do następnego singla. „Closer” nagrane wespół z Anną Stott zgrabnie wkomponowało się w klimat stworzony na premierowych na premierowych utworach angielskiej orkiestry. Wideoklip właściwie odwzorowuje wymiar nagrania.

    W ostatnim okresie nieco przycichło o The Broken Orchestra. Po obiecującym początku pozostaje nadzieja, iż projekt doczeka się kontynuacji i prędzej lub później otrzymamy od Pata D i jego przyjaciół pełen album.

  • Darmowe EP: Nicolay with The Hot At Nights – Shibuya Session EP

    Darmowe EP: Nicolay with The Hot At Nights – Shibuya Session EP

    2–3 minut

    W obecnym kształcie sceny muzycznej, z roku na rok przebywa niezależnych wydawców, zrzeszających artystów stawiających na pełną swobodę twórczą. Oficyny wydawnicze wyrastają jak grzyby po deszczu, skupiając się przede wszystkim na dostarczaniu wartościowych nagrań wykonawców przypisanych do określonych nisz muzycznych. Do częstych zjawisk należy także zakładanie wytwórni płytowych przez samych raperów i producentów muzycznych, wspomaganych przez inne osoby. Interesującym labelem tego typu jest bez dwóch zdań The Foreign Exchange Music, którego nazwa została zaczerpnięta od formacji Nicolaya i Phonte. +FE Music ma na swoim koncie kilka porządnych wydawnictw płytowych. Wystarczy wymienić choćby tegoroczne projekty: „Charity Starts At Home” Phonte, „The Sender” Mediana, czy ubiegłoroczne „Authenticity” The Foreign Exchange. Pod koniec pierwszego tygodnia listopada ukazała się kolejna płyta ww. Nicolaya. Holender przy pomocy muzyków jazzowych The Hot At Nights nagrał „Shibuya Session EP”.

    Pochodzący z położonej nieopodal Amsterdamu, miejscowości Utrecht, Mathijs Rook od 7 lat znajduje się w centrum zainteresowań słuchaczy ciepłego hip hopu i gatunków pokrewnych. Holender wyszlifował swoje brzmienie i wyniósł produkcję na poziom niedostępny dla większości europejskich i światowych kompanów po fachu. Dowodem na to są albumy „City Lights Volume 1” (2004), „Here” (2006), czy wspólny longplay z Kay„Time: Line” (2008). Oprócz solowych dokonań, Nicolay udanie prowadzi karierę muzyczną The Foreign Exchange. Wraz z Phonte (Little Brother) wydał trzy pozytywnie ocenione płyty – „Connected” (2004), „Leave It All Behind” (2009), „Authenticity” (2010). Szczególnie debiutanckie LP duetu zapadło w pamięci słuchaczy, ze względu na tkwiące w nim piękno i eklektyzm nagrań. Listopadowy darmowy projekt udowadnia, iż beatmaker potrafi wyjść również poza ramy instrumentalnych materiałów.

    „Shibuya Session EP” to nic innego, jak follow-up do poprzedniego solowego longplaya beatmakera, „City Lights Volume 2: Shibuya” z 2009 roku. Do nagrania płyty Nicolay zaprosił trio muzyków jazzowych o dość charakterystycznej nazwie The Hot At Nights. Gitarzysta Chris Boerner, saksofonista Matt Douglas oraz perkusista Nick Baglio wydatnie przyczynili się do powstania niniejszego wydawnictwa płytowego. Materiał zawarty na projekcie powstał w trakcie sesji studyjnych w Sound Pure Studios w Durham (Północna Karolina). Członek The Foreign Exchange wspólnie z muzykami na nowo zinterpretował 8 kompozycji pochodzących ze swojego albumu sprzed dwóch lat. „Shibuya Session EP” została udostępniona do darmowego pobrania.

    „Shibuya Session EP” możecie pobrać za pośrednictwem poniższego odnośnika. Wydawnictwo udostępniono na wszystkich platformach muzycznych. Już dziś można być pewnym, iż zarówno Nicolay, jak i +FE Music szykują niebawem kolejne wydawnictwa płytowe. The Hot At Nights całkiem porządnie wypadli na wspólnym projekcie z Holendrem, więc możliwe, iż też oni pokuszą się o autorski materiał.

    Na koniec jedna uwaga odnośnie tytułu płyty. Ze względu na długość trwania, ostatni projekt Nicolaya powinien być zatytułowany „Shibuya Session LP”, a nie „EP”. Już nie pierwszy raz w ostatnim czasie spotykam się z sytuacją, w której ponad 25-minutowe materiały przypisuje się jako extended play, zamiast longplay. Trudno mi powiedzieć, skąd to się wzięło lecz momentami naprawdę takie sytuacje kłują w oczy.

    DOWNLOAD Nicolay with The Hot At Nights – „Shibuya Session EP”

    Tracklista

    1. Shibuya Station
    2. Rain In Ueno Park
    3. Satellite
    4. Meiji Shrine
    5. The Inner Garden
    6. Crossing
    7. Bullet Train
    8. Departure
  • Nowe video: Avens – Surrounding Reality

    Nowe video: Avens – Surrounding Reality

    1–2 minut

    Debiutancki album Avensa, „Surrounding Reality”, ukazał się na rynku płytowym 21 września 2011 roku. Wydawnictwo płytowe trafiło do sprzedaży nakładem japońskiego labelu, Introducing! Productions. U Call That Love wraz z przyjaciółmi przygotowało niespodziankę związaną z tym projektem muzycznym – oficjalny teledysk nagrany do tytułowego utworu płyty.

    Obraz powstały do „Surrounding Reality” odzwierciedla koncepcję albumu, odnoszącą się do otaczającej nas rzeczywistości. Ujęcia do wideoklipu usytuowane w różnych miejscach, powstały na przestrzeni kilku letnich nocy. Wraz z Dariuszem Płockim i Pawłem Niedzielko staraliśmy się ukazać piękno miasta po zmierzchu. W zupełnie inny sposób odbieramy rzeczywistość po zapadnięciu zmroku, mając za towarzyszy migocące światła i ciszę. Wszystko to zostało zawarte w obrazie stworzonym do „Surrounding Reality”.

    Teledysk został opublikowany na oficjalnym profilu U Call That Love na Vimeo.

    Kamera: Dariusz Płocki & Paweł Niedzielko
    Modelka: Dagna Wrażeń

    Szczegółowe informacje o teledysku: ucallthatlove[at]gmail.com
    Oficjalny fan page Avensa na Facebooku: www.facebook.com/Avensmusic
    Oficjalny fan page U Call That Love na Facebooku: www.facebook.com/ucallthatlove

    „Surrounding Reality” możecie odsłuchać oraz nabyć za pośrednictwem Bandcampa.

  • The Doppelgangaz z klimatycznym wydawnictwem płytowym

    The Doppelgangaz z klimatycznym wydawnictwem płytowym

    2–3 minut

    Współczesne uwarunkowania na scenie muzycznej nie sprzyjają artystom działającym w oparciu o starą szkołę hip hopu. Osoby tworzące muzykę nawiązującą do Złotej Ery czy lat 90.tych XX wieku stanowią mniejszość, będąc wypieranymi przez ludzi wykorzystujących wszelkie nowinki techniczne i łapiących nowe trendy muzyczne. Szczególnie to dotyczy młodych twórców, wśród których znacznie łatwiej trafić na raperów i beatmakerów idących w kierunku różnych elektronicznych hybryd niż troszczących się o korzenne brzmienie swoich produkcji. Obok świeżych postaci w rapie idących z duchem czasu i sięgających po modne rozwiązania, można spotkać także ich opozycję. Puryści hip hopowi powinni być nad wyraz zadowoleni z drogi obranej przez nowojorski duet The Doppelgangaz, ponieważ ich tegoroczny album „Lone Sharks” równie dobrze mógł powstać kilkanaście lat temu.

    Przedstawiciele nowej generacji artystów hip hopowych rezydujących w Nowym Jorku, sukcesywnie przebijają się na scenie. Pomiędzy bliźniaczo podobnymi do siebie wykonawcami, The Doppelgangaz wyróżniają się pod wieloma względami. Już począwszy od wydania debiutanckiego projektu – „The Ghastly Duo EP” (wcześniej artyści zaliczyli epizod w ramach działalności kolektywu Fab Nickel) z października 2008 roku, duet zwrócił na siebie uwagę opinii publicznej. Matter Ov Fact & EP nagrywają płyty według starej zasady – bez gości, zbędnych sztuczek studyjnych, wykorzystując swoją wiedzę do tworzenia podkładów muzycznych i pisania tekstów. Pierwszy pełen album Nowojorczyków – „2012: The New Beginning”, wydany pod koniec 2009 roku przyniósł grupie ciepłe recenzje i wzrost zainteresowania ich twórczością szczególnie wśród osób wspominających z łezką w oku rap z lat 90.tych ubiegłego stulecia. 25 stycznia b.r. zespół wypuścił instrumentalne wydawnictwo „Beats For Brothels Vol. 1”, w pełni ukazujące skalę ich talentu jako beatmakerów. Po zaprezentowaniu słuchaczom tej płyty, The Doppelgangaz zabrali się do zakończenia prac nad drugim albumem.

    Album „Lone Sharks” ukazał się na rynku płytowym 28 czerwca 2011 roku. Wydawnictwo płytowe sygnowane przez Groggy Pack Entertainment w piękny sposób nawiązuje do kultowych longplayów, twórców święcących największe triumfy kilkanaście lat temu. Niezależna grupa zabiera odbiorców do swoistego wehikułu czasu, dzięki czemu przy ich nagraniach może wydać się, iż przenieśliśmy się w okolice 1994-97 roku. Wyprodukowany głównie przez EP materiał tworzy niesamowity klimat i już od singlowego utworu „Nexium” wciąga w świat The Doppelgangaz. Warstwa liryczna nie odbiega poziomem od instrumentali zawartych na czerwcowej produkcji duetu. Wśród 15 tracków na LP, kompozycje takie jak przewrotne „Like What Like Me”, pełne podtekstów „Dumpster Diving”, czy „NY Bushmen” wyznaczają poziom całego wydawnictwa.

    Matter Ov Fact & EP obrali interesującą i zaskakującą drogę przy promocji swojego albumu. Artyści do tej pory nagrali 6 (sic!) teledysków, dzięki którym można jeszcze bardziej poczuć mistycyzm i oryginalność „Lone Sharks”. Wideoklipy powstały do następujących singli: „Nexium”, „Get Em”, „Doppel Gospel”, „Like What Like Me”, „NY Bushmen” i „Suppository”. Wszystkie obrazy dostępne są na kanale Groggy Pack Entertainment na YouTube, a poniżej zamieszczam trzy z nich: osadzony w czasie trwającego średniowiecznego festiwalu „Nexium”, zawierający ciekawe zdjęcia „Get Em” oraz ostatnie dzieło The Doppelgangaz„Suppository”. Klipy wnoszą dodatkowy pierwiastek nadający charakterystycznego wymiaru zespołowi, a ich image i otoczka sprawia, że są obecnie jednymi z najbardziej wyróżniających się niezależnych twórców na scenie hip hopowej.

    Zawartość „Lone Sharks” możecie odsłuchać na Bandcampie (w tym miejscu możecie nabyć wersję fizyczną i digitalową wydawnictwa płytowego Nowojorczyków).

    Tracklista

    1. Happy Face
    2. Nexium
    3. Get Em
    4. Doppel Gospel
    5. Dumpster Diving
    6. The Gods
    7. Pack Kevorkian
    8. Wench Rench
    9. Rap $ Unemployment
    10. Like What Like Me
    11. Lush
    12. NY Bushmen
    13. At Night
    14. Dead Already
    15. Suppository
  • Koncert Ortegi Cartel 16 grudnia w warszawskim klubie Palladium

    Koncert Ortegi Cartel 16 grudnia w warszawskim klubie Palladium

    2–3 minut

    Koniec roku zapowiada się doprawdy interesująco, jeżeli chodzi o nadchodzące wydarzenia kulturalne na terenie kraju. Dodatkowym argumentem na korzyść nadchodzących imprez jest otaczająca nas aura. Przedzimie powoli ustępuje miejsca najchłodniejszej porze roku, a pogoda z dnia na dzień coraz bardziej zachęca do częstszych odwiedzin lokali. Do tego należy dołożyć klasę artystyczną wykonawców hip hopowych, którzy niebawem zaprezentują się polskiej widowni. W związku z tym, zapowiadany od pewnego czasu koncert Ortegi Cartel & Lavoholics wraz z przyjaciółmi w warszawskim klubie Palladium, wzbudza duże zainteresowanie ze strony fanów ich twórczości. 16 grudnia, a więc za miesiąc, będzie można jednego wieczoru podziwiać na scenie Patr00, Pitera, Spinache’a, Reno, Proceente, Mielzky’ego i spółkę.

    16 grudnia 2011 roku, klub Palladium, ul. Złota 9, Warszawa
    Koncert Ortegi Cartel, Lavoholics & The Jonesz
    Wystąpią:

    • Ortega Cartel (Patr00, Piter)
    • Lavoholics (Spinache, Reno, Proceente, Mielzky)
    • The Jonesz (Patr00, Jesse Maxwell)
    • Karma Atchykah & DJ Shash’U
    • gościnnie: Frank Nino, Finker, Cezet (Thinkadelic), Emazet & Lilu
    • DJ Kuki Monstah, DJ Cube

    Start: godz. 21:00
    Cena biletu: wejściówki w cenie 42 zł w przedsprzedaży, 50 zł w dniu koncertu. Bilety do kupienia od 10 listopada na stronie Blud Shopu. Odbiór biletów od dnia 17 listopada do 16 grudnia w następujących punktach:

    • Bludshop Warszawa (Rondo Jazdy Polskiej), pon – pt 11-18; sob 10-16;  w dniu koncertu do 21:00,
    • Bludshop Łódź (ul. Traugutta 14) pon – pt 11-18; sob 10-15;

    16 grudnia 2011 roku w klubie Palladium w Warszawie odbędzie się wyjątkowy koncert. Po raz pierwszy i ostatni na jednej scenie wystąpią artyści z Kanady i różnych części Polski: Ortega Cartel, Lavoholics, The Jonesz oraz gościnnie Frank Nino, Karma Atchykah & DJ Shash’U, Finker, Cezet (Thinkadelic), Emazet i Lilu. Koncert jest podziękowaniem dla publiczności za wsparcie, jakiego udzieliła mieszkającym w Montrealu członkom Ortegi Cartel. Przez 7 lat działalności zespołu Patr00 i Piter oddali w ręce fanów 5 płyt – w tym czasie nie zagrali ani jednego koncertu i stronili od wywiadów. Twórczość tych artystów rozwija się w sposób spontaniczny, a ich wspólna praca najczęściej przyjmuje formę  jamów w ich kanadyjskim studio. Duet tworzy utwory pozornie niedopracowane, nadając im klimat starych nagrań z początków rapu w Polsce.

    Z kolei Lavoholics to artyści oraz publiczność połączeni miłością do muzyki. Wspólna praca Spinache’a, Reno, Proceente i Mielzky’ego rozpoczęła się od gościnnego występu na płycie „Lavorama” Ortegi Cartel wydanej w 2009 roku przez Asfalt Records. 22 kwietnia w Łodzi odbył się koncert kolektywu, na którym fani po raz pierwszy na żywo usłyszeli utwory z płyty sprzed dwóch lat. Artyści występujący w Łodzi: Spinache (Łódź), Reno (Łódź), Proceente (Warszawa) i Mielzky (Sopot), poznali się na próbie, dzień przed koncertem. Pochodzą z różnych miast i mają różne doświadczenia muzyczne wyniesione z solowej twórczości. Wszyscy wspólnie wystąpią 16 grudnia w warszawskim Palladium.

  • Darmowy album: Immortal Technique – The Martyr

    Darmowy album: Immortal Technique – The Martyr

    3–5 minut

    Wśród wszystkich odmian muzyki hip hopowej, polityczny i zaangażowany społecznie rap stanowi źródło gorących debat pomiędzy jego zwolennikami i przeciwnikami, a raczej osobami wątpiącymi w sens istnienia takiego nurtu. Aby zrozumieć ideologię i główne założenia niewygodnej dla białego społeczeństwa w Stanach Zjednoczonych odmiany rapu, należałoby przenieść się do końca lat 80.tych XX wieku. Właśnie wtedy, a dokładnie do roku 1988 roku, gdy zostały wydane pierwsze albumy w tej stylistyce – „It Takes a Nation to Hold us Back” Public Enemy oraz „By All Means Necessary” Boogie Down Productions. Wiele z tego, co powstało w latach 1988-92 zostało zaprzepaszczone, a ludzie nawołujący do zmian w USA już dawno nie odgrywają praktycznie żadnych ról w hip hopie. 20 lat po kultowych płytach Chucka D i spółki, czy wydawnictw KRS-One’a, niewielu wykonawców posiada wystarczającą siłę aby choćby kreślić plany przyszłej rewolucji. Co ciekawe, na pierwszym miejscu stoi artysta latynoskiego pochodzenia, a nie ktokolwiek inny. Jednak nie da się temu zaprzeczyć, iż Immortal Technique bije na głowę każdego innego przedstawiciela politycznego hip hopu. W dalszym ciągu Nowojorczyk ma dużo do powiedzenia, co udowodnił na ostatnim albumie „The Martyr”.

    33-letni dzisiaj Felipe Andres Coronel od czasu wydania debiutanckiego materiału, „Revolutionary Vol. 1” w 2001 roku, odgrywa znaczącą rolę na scenie muzycznej, nie tylko ograniczonej do hip hopu. Urodzony w stolicy Peru, Limie, artysta od lat kroczy obraną przez siebie drogą, prowadzącą przez tematy nieobecne w twórczości większości raperów w USA. Po ukazaniu się drugiego LP mieszkającego na Harlemie współwłaściciela Viper Records, „Revolutionary Vol. 2” (2003), Immortal Technique znacznie zwiększył swoje wpływy, stając się jedną z wiodących postaci w undergroundzie. Z drugiej strony, trudno mówić o nim w kategoriach podziemnego artysty, zważywszy na fakt, że na jego koncerty przychodzą tłumy, pierwsze dwa longplaye sprzedały się w nakładzie dalece wykraczającym poza undergroundowe standardy, a artykuły o nim pojawiają się w prasie amerykańskiej, latynoskiej, europejskiej, czy australijskiej.

    Przez niektóre osoby z branży muzycznej, Immortal Technique został uznany za jednego z najniebezpieczniejszych wykonawców muzycznych w Ameryce Północnej. Wszystko przez to, iż w swoich tekstach nawołuje on do rewolucji, głosząc przy tym o korupcji, korporacjach kontrolujących świat, działalności amerykańskiego rządu, przedstawiając także wszystkie krzywdy wyrządzane przez możnych dla zwykłych obywateli. Jeżeli do tego dodamy zmiany w amerykańskim społeczeństwie – wzrost liczby ludności pochodzenia latynoskiego, dalszy napływ imigrantów z Ameryki Środkowej i Południowej oraz Karaibów – to otrzymamy obraz człowieka zdolnego do wywołania przewrotu i zmiany biegu wydarzeń. W związku z tym, wydanie „The Martyr” nie mogło obejść się bez echa na scenie muzycznej.

    W ostatnich miesiącach w sieci internetowej pojawiło się sporo spekulacji dotyczących nowego materiału Immortal Technique’a. Dyskutowano na temat charakteru i formy wydawnictwa rapera. Wraz z opublikowaniem singla „Toast to the Dead”, Viper Records ogłosiło datę wydania LP i potwierdziło tytuł produkcji. Pod względem konstrukcji „The Martyr” bliżej do mixtape’u i poprzedniego albumu „The 3rd World” z 2008 roku. Zresztą DJ Green Lantern, współodpowiedzialny za powstanie trzeciego longplaya również walnie przyczynił się do złożenia w jedną całość październikowego wydawnictwa Emceego z Harlemu. Warstwa liryczna zawarta na płycie nie odbiega od wcześniejszych dokonań artysta. Otwierający darmowy album utwór „Burn This” wita odbiorców w świecie Immortal Technique’a, w którym nikt nie może czuć się pewnie. Gospodarzowi płyty towarzyszy zastęp mniej i bardziej znanych wykonawców – Dead Prez, Mojo, Diabolic, Swave Sevah, Gomez, MeLa Machinko, Akir, Beast 1333, Styles P, Vinnie Paz, Poison Pen, Joell Ortiz, Pumpkinhead, CF, Panama Alba, Cetan Wanbli, Lockjaw Nakai & Cornel West. Instrumentale na „The Martyr” są autorstwa Southpawa, DJ’a Green Lanterna, Shuko, J Dilli, Slimfassa, Molemen i Engineera.

    „The Martyr” został udostępniony do darmowego pobrania na stronie Viper Records. Album można ściągnąć także korzystając z poniższego odnośnika. Immortal Technique przygotował kolejne wydawnictwo nawołujące do zmian i przeciwstawiające się niesprawiedliwości na świecie. Pozostaje tylko pytanie: czy rewolucja kiedykolwiek nadejdzie?

    DOWNLOAD Immortal Technique – „The Martyr”

    Tracklista

    1. Burn This
    2. The Martyr (prod. Southpaw)
    3. Angels & Demons feat. Dead Prez (prod. DJ Green Lantern)
    4. Rich Man’s World (1%) (prod. Shuko)
    5. Toast to the Dead (prod. J Dilla)
    6. Eyes in the Sky feat. Mojo of Dujeous (prod. Southpaw)
    7. Goonies feat. Diabolic, Swave Sevah & Gomez (prod. Southpaw)
    8. Natural Beauty feat. MeLa Machinko (prod. Slimfass)
    9. Running Nowhere (Interlude) (prod. Southpaw)
    10. Mark of The Beast feat. Akir & Beast 1333 (prod. Molemen)
    11. Black Vikings feat. Styles P, Vinnie Paz & Poison Pen (prod. Southpaw)
    12. Conquerors (with Dr. John Henrik Clarke) (prod. Engineer)
    13. Young Lords feat. Joell Ortiz, Pumpkinhead, CF & Panama Alba (prod. Southpaw)
    14. Ultimas Palabras (prod. Immortal Technique & Southpaw)
    15. Sign of the Times feat. Cetan Wanbli, Lockjaw Nakai & Cornel West (prod. Southpaw)
  • Występ Phife Dawga atrakcją Rap History Warsaw 2004

    Występ Phife Dawga atrakcją Rap History Warsaw 2004

    2–3 minut

    Po zakończeniu drugiego listopadowego długiego weekendu, powoli zmierzamy ku końcu roku. Sklepy już rozpoczęły kampanię promocyjną związaną z nadchodzącymi świętami Bożego Narodzenia, a z każdym tygodniem gorączka zakupów będzie udzielała się coraz większej liczbie ludzi. Nie zapominajmy jednak, iż w trakcie przedświątecznej gorączki warto poświęcić swój czas i wybrać się na przynajmniej jedną z nadchodzących imprez kulturalnych. Istotnym wydarzeniem dla społeczności hip hopowej w kraju będzie zbliżające się kolejne wydanie cyklicznego eventu – Rap History Warsaw. W ramach edycji poświęconej 2004 rokowi, 19 listopada w warszawskim klubie Urban Garden wystąpi Phife Dawg oraz odbędzie się specjalna projekcja filmu „Beats, Rhymes & Life: The Travels Of A Tribe Called Quest” Michaela Rappaporta.

    19 listopada 2011 roku, Urban Garden, ul. Przeskok 2, Warszawa
    Rap History Warsaw 2004
    Line-up:

    20:00 – Początek imprezy
    20:30 – Projekcja filmu „Beats, Rhymes & Life: The Travels Of A Tribe Called Quest” Michaela Rappaporta
    22:00 – Start imprezy Rap History Warsaw 2004DJ Steez
    23:30 – 01:00 Koncert Phife Dawga
    01:00 Rap History Warsaw 2004DJ Eprom & DJ Falcon

    Cena biletu: wejściówki w cenie 35 złotych dostępne są w przedsprzedaży od 7 listopada. Bilety można nabyć za pośrednictwem następnych punktach na terenie Warszawy:

    • City Shopie (ul. Waryńskiego 12, paw. 1 – przejście podziemne pod Rondem Jazdy Polskiej)
    • Serum Global (ul. Wałbrzyska 11, CH Land, lokal 137)
    • Hempszopie (ul. Dąbrowskiego 5a)
    • Side One (ul. Chmielna 21)
    • Upstairs (ul. Chmielna 21)

    W dniu koncertu bilety w cenie 45 zł.

    Rap History Warsaw to cykl imprez poświęconych dziejom kultury hip hopowej, która kilka dni temu obchodziła swoje kolejne urodziny. Każde z kolejnych spotkań w ramach RHW, poświęcone jest kolejnemu rocznikowi z historii kultury hip-hop, poczynając od roku 1979. Imprezy prowadzi DJ Steez wraz z gośćmi.

    A Tribe Called Quest należy do zespołów hip hopowych legitymujących się legendarnym statusem. Q-Tip, Phife Dawg, Ali Shaheed Muhammad, Jarobi White za sprawą swojej muzyki doczekali się setek follow-upów i peanów głoszonych przez znawców hip hopu z różnych stron świata. Dorobek muzyczny nowojorczyków – „People’s Instinc­tive Tra­vels And The Paths Of Rhy­thm” (1990), „The Low End The­ory” (1991), „Mid­ni­ght Marau­ders” (1993), „Beats, Rhy­mes And Life” (1996) i „The Love Move­ment” (1998) – doczekał się szczegółowych analiz ze strony dziennikarzy muzycznych. Grupa rodem z The Big Apple, to także źródło inspiracji dla całej rzeszy słuchaczy rapu, jak i młodszych od nich artystów, chętnie nawiązujących do twórczości ATCQ. Nic więc dziwnego, iż koncert Phife Dawga wzbudza zainteresowaniu wielu sympatyków hip hopu w kraju.

    Członek reaktywowanego pięć lat temu A Tribe Called Quest odwiedzi Polskę w ramach europejskiej trasy koncertowej promującej jego nadchodzący album – „Songs in the Key of Phife: 8 is Enough”. Podczas swojego show raper z pewnością zaprezentuje również klasyczne utwory pochodzące z płyt ATCQ oraz swojego debiutanckiego materiału – „Ventilation: Da LP” z 2000 roku z singlami „Flawless” i „Miscellaneous” na czele.

    Wprowadzeniem do Rap History Warsaw 2004 będzie specjalna projekcja filmu dokumentalnego poświęconego w całości kultowej nowojorskiej formacji. O wywołującym poruszenie na scenie hip hopowej „Beats, Rhymes & Life: The Travels Of A Tribe Called Quest” Michaela Rappaporta już wcześniej informowałem na stronie.

    Zarówno przed koncertem Phife Dawga, jak i po jego występie, DJ Steez, DJ Eprom & DJ Falcon przeniosą fanów rapu do podróży w czasie. Tym samym Rap History Warsaw 2004 wypełni się nagraniami sprzed 7 lat.

  • Awon i Kameleon Beats dostarczają nowych nagrań

    Awon i Kameleon Beats dostarczają nowych nagrań

    2–3 minut

    Strony internetowe odgrywają coraz większą rolę w dzisiejszym przemyśle muzycznym. Wpływ mniejszych i większych serwisów muzycznych na ewentualny sukces poszczególnych wydawnictw płytowych jest nieodzowny. Nieważne, czy sprzedajesz dziesiątki tysięcy płyt, jesteś znanym i lubianym artystą, czy też kierujesz niewielkim labelem, stawiającym swoje pierwszy kroki w branży muzycznej – musisz postarać się o właściwy e-marketing. Tematyczne witryny internetowe chętnie pomagają przy promocji danych płyt i artystów. Szczególnie w cenie są strony ukierunkowane na szerzej nieznanych raperów i producentów, takie jak Word Is Bond. Angielski serwis to uznana marka, doskonale kojarzona przez sympatyków brzmień instrumentalnych i undergroundowego hip hopu. Anglicy przyczyniają się też do wydawania projektów muzycznych, czego dowodem jest ostatni album duetu Awon & Kameleon Beats – „Concentration Gradient”.

    Projekty muzyczne powstające w wyniku współpracy pomiędzy raperem, a producentem to nieodłączny element rapu. Ogólny koncept przy powstawaniu albumów sprawdza się również w przypadku bohaterów niniejszego artykułu. Wydawałoby się, iż pomysł stworzenia wspólnych nagrań powstał za pośrednictwem internetu – Awon wywodzi się z Brooklynu w NYC, zaś Kameleon Beats urodził się w San Diego, podobnie jak w przypadku dziesiątków innych inicjatyw zapoczątkowanych w świecie wirtualnym. Nic bardziej mylnego, ponieważ obaj artyści spotkali się swego czasu na Hampton University w Virginii. Przedstawiciele przeciwległych krańców USA przyczynili się do założenia kolektywu The Soul Students, dającemu początek ich duetowi. W zeszłym roku trafiła do słuchaczy debiutancka płyta sygnowana przez Amerykanów – „Love Supersedes”. Darmowy longplay ukazał potencjał drzemiący w artystach, a chemia pomiędzy nimi była z miejsca wyczuwalna. 31 października b.r. Awon & Kameleon Beats zaprezentowali słuchaczom swój drugi pełny album – „Concentration Gradient”.

    Jak wspomniałem, artyści otrzymali sporą pomoc przy realizacji tego materiału od Word Is Bond. Angielska strona internetowa zajęła się większością prac związanych z promocją LP, wywiązując się z tego co najmniej poprawnie. Szczegółowo przygotowane wydawnictwo muzyczne odbiega stylistycznie od ubiegłorocznego albumu duetu. „Concentration Gradient” (okładka wzorowana na słynnym kadrze z filmu „Byliśmy żołnierzami”) to 17 utworów osadzonych w znacznie mroczniejszym klimacie niż „Love Supersedes”. Awon & Kameleon Beats skoncentrowali się na tematach socjologicznych i politycznych, przewijających się przez całość materiału. Emcee swobodnie odnajduje się na podkładach swojego partnera, opartych głównie o stary-dobry jazz. Dzięki temu produkcja nawiązuje do lat 90.tych XX wieku, charakteryzując się iście klasycznym brzmieniem.

    „Concentration Gradient” zostało opublikowane na Bandcampie. Spotify. Za pośrednictwem tego serwisu możecie bezpłatnie odsłuchać LP, jak i nabyć ostatni materiał od Awona & Kameleon Beats.

    Tracklista

    1. Gradient Intro
    2. Wanting More
    3. They Coming
    4. Run The Show feat. Dicap & Tiff The Gift
    5. Starry Night
    6. Had Enough
    7. Black In America Remix
    8. Heaven
    9. Ascension
    10. Mike Tyson Remix
    11. Desert Eagles
    12. Free
    13. Gold Coast
    14. So High feat. Tiff The Gift & Sakz Norton
    15. Supressed Memories feat. Dicap
    16. Kareem
    17. Gradient Outro
  • Senne marzenia zebrane na nowej EP-ce TzariZMa

    Senne marzenia zebrane na nowej EP-ce TzariZMa

    2–3 minut

    Świadome sny, w których zdajemy sobie sprawę, że śnimy, stanowią temat częstych dysput i dywagacji nad ludzką istotą. Kontrolowanie własnych snów, dzięki klarowności myślenia, czy dostępowi do wspomnień z jawy, to misterna sztuka, nieosiągalna dla wszystkich ludzi. Senne marzenia odbywające się w rzeczywistości, toczące się według ludzkiej woli, znajdują odzwierciedlenie w wielu dziedzinach kultury i sztuki. Dość znaczny wpływ na przejrzyste sny potrafi wywierać muzyka, przenosząc odbiorcę w zupełnie inny wymiar świadomości. Artyści muzyczni chętnie sięgają w swoich nagraniach po formy związane ze snami na jawie, skrupulatnie tworząc kompozycje pozwalające zagłębić się w stan pomiędzy sennymi marzeniami, a realizmem. Przedstawiciel Doxside Music Group, TzariZM, wydał właśnie projekt nawiązujący do jasnych snów – „[DAY]Dream EP”.

    Urodzony w Memphis w stanie Tennessee niezależny artysta, zaprezentował się kilkakrotnie z dobrej strony na scenie muzycznej, realizując solowe projekty, jak i udzielając się na płytach innych osób. W 2003 roku trafił do obiegu debiutancki projekt Emceego/producenta, „Dirty Work”. W zeszłym roku nakładem Domination Recordings ukazał się wyprodukowany w całości przez niego album „Mbodiment”. Ciepło przyjęta płyta powstała w wyniku współpracy z Vis Major, a była sygnowana pod nazwą The Heart & Brain. TzariZM może pochwalić się kooperacją z szeregiem postaci, wśród których znajdziemy m.in.: Planet Asię, Oh No, Casuala, Celph Titleda, Wordswortha, Akrobatika, Q-Unique’a, The Beatnuts, czy Oddiseego. Brat IMAKEMADBEATS sprawdza się w roli beatmakera oraz rapera. Oprócz ww.  TzariZM wchodzi w skład kilku kolektywów – Strangaz Productions (obok IMAKEMADBEATS), Urban Jungle Empire (wspólnie ze swoim bratem, Midaz The Beast, Vis Major, DJ Ynot) oraz Hidden Agenda (współtworzonego z Criticalem, Little Viciem & Madness). W przygotowaniach do zapowiedzianego na przyszły rok wspólnego LP z Planet Asią, artysta wypuścił świeży materiał „[DAY]Dream EP”.

    Ostatnie wydawnictwo płytowe TzariZMa trafiło do sprzedaży wraz z początkiem listopada. Wydany przez Doxside Music Group zawiera 10 tracków i co prawda jest określany mianem EP lecz ze względu na długość materiału bliżej mu do albumu. Mieszkaniec Orlando zabiera słuchaczy w podróż ulicami tego miasta i przenosi piękno Florydy do swoich nagrań. „[DAY]Dream EP” idealnie pasuje jako swoiste tło do snów na jawie. Już od „[DAY] Dreaming (Gud Mawnin’)” płyta wciąga odbiorców do świata kreowanego przez gospodarza projektu, pozwala na świadome oddanie się chilloutowym i spokojnym dźwiękom tworzonym przez beatmakera. Zaproszeni goście na produkcję – Illustrate, Wordsworth i Mylodic, dodają własnego kolorytu nagraniom Amerykanina, natomiast przedostatni track „Keep It Movin’” został zrealizowany przy pomocy brata TzariZMa. IMAKEMADBEATS.

    Listopadowe wydawnictwo TzariZMa zostało zamieszczone do odsłuchu na Bandcampie Doxside Music Group. Za pośrednictwem tego serwisu można również nabyć płytę. Ponadto powstał teaser promujący „[DAY]Dream EP” w postaci nagrania wideo. Oddający klimat całości wydawnictwa materiał, odnosi się do konceptu EP i uświadamia odbiorców, że sny na jawie są na wyciągnięcie ręki.

    Tracklista

    1. [DAY] Dreaming (Gud Mawnin’)
    2. Welcome [DAY]
    3. Wonda Years feat. Illustrate of Grey Matter
    4. [DAY]LUDE I
    5. 2K Fresh feat. Wordsworth
    6. Lose Myself (At Nite)
    7. Proceed To Fly feat. Mylodic
    8. [DAY]LUDE II
    9. Keep It Movin’ (co-prod. IMAKEMADBEATS)
    10. End Of The [DAY] (Outro)
Translate