W jaki sposób sprawić aby nowo powstały zespół przebił się na scenie hip hopowej wśród setek konkurentów? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, można próbować wielu sposobów i metod do znalezienia złotego środka, a droga po uznanie w oczach opinii publicznej nie raz jest nader kręta i wyboista. Artyści rozpoczynają kariery muzyczne w dzisiejszych czasach mają zdecydowanie więcej możliwości dotarcia do szerokiego spektrum odbiorców, szczególnie ze względu na dobrodziejstwo internetu. Umiejętne kreowanie wizerunku i wartość artystyczna wydawanej muzyki odegrały największą rolę w odniesieniu sukcesu jednej z nowych formacji w hip hopie – Fly Union. Jak do tej pory największe zamieszanie wprowadził ich ubiegłoroczny album, „The Greater Than Club”. (więcej…)
Kategoria: News
Fly Union zaprasza w odwiedziny do The Greater Than Club
Oddisee prezentuje dojrzałość muzyczną na People Hear What They See
Wraz z końcem czerwca pojawiły się w sieci internetowej podsumowania pierwszego półrocza na scenie muzycznej. Po sześciu miesiącach b.r. słuchacze i dziennikarze muzyczni posiadają już swoje typy dotyczące najlepszych wydawnictw i rozczarowań roku. W niezależnych kręgach (około) hip hopowych na pewno można wyróżnić kilku artystów za ich tegoroczne dokonania. Wygląda na to, iż wygranymi póki co są (przy skróconym rankingu): Apollo Brown & O.C. („Trophies”), Archetype („Red Wedding”), Ka („Grief Pedigree”), Mo Kolours („EP2: Banana Wine”), Gangrene („Vodka & Ayahuasca”), House Shoes („Let It Go”). Jednak zdaniem wielu pewien czerwcowy projekt przyćmił wszystkie dotychczas wypuszczone longplaye. W tym miejscu mam na myśli Oddiseego i jego długi oczekiwany album „People Hear What They See” – prawdziwa uczta dla koneserów muzyki. (więcej…)The Megaphone State z korzennie brzmiącym albumem
Przeglądając artykuły o nowościach wydawniczych na stronie nietrudno zauważyć, iż w serwisie znajdują się publikacje o muzyce z różnych zakątków świata. Nieważne skąd pochodzi poszczególny materiał, decyduje tutaj wyłącznie wartość artystyczna zawartej na płytach artystów. Muzyczna mapa tworzona na UCTL obejmuje niejedną aglomerację, miasto, region i kraj na kuli ziemskiej. Dotychczas przedstawiłem projekty napływające z m.in. różnych zakątków Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Szwecji, Polski, Australii, Nowej Zelandii, Japonii, Holandii. Do listy państw ze Starego Kontynentu ze swoimi muzycznymi przedstawicielami na stronie U Call That Love dołącza też Finlandia. Trzy miesiące temu niezależny label z siedzibą w Skandynawii, Fresh Tunes Finland, wydał kolejny album The Megaphone State. „VLA Kings” idealnie nadaje się także na letnią porę. (więcej…)Dunc i Toine z DTMD przedstawicielami nowej szkoły rapu
Zmiany pokoleniowe w branży hip hopowej są coraz bardziej zauważalne, o czym kilkakrotnie informowałem na stronie. Zastępy rookies nielegitymujących się dużym doświadczeniem śmiało rozpychają się łokciami na scenie muzycznej i bez kompleksów wprowadzają się na salony. W wielobarwnym i zróżnicowanym kotle wypełnionym po brzegi wykonawcami na dorobku znajdziemy jednak niejedną postać skrzętnie łączącą klasyczną formę hip hopu przeniesioną ze świeżym spojrzeniem na ten gatunek muzyczny. Jeden z ostatnich nabytków Mello Music Group, duet DTMD (Dunc & Toine), świetnie oddaje ducha Złotej Ery rapu wpisanym do współczesnych warunków na świecie. Wydany we wrześniu ub.r. album „Makin’ Dollas” jest najwłaściwszym tego potwierdzeniem. (więcej…)Mindfeederz przedstawia wspólne nagrania Twin Peaks i The Returners
Od maja w serwisie gości cykl artykułów poświęconych nowościom na rynku fonograficznym. Dział o premierach płytowych jest nastawiony na najciekawsze albumy (około) hip hopowe z poszczególnych tygodni. Wybierając płyty do przedstawienia w tej kategorii przykładam też uwagę do wydania – zdecydowanie formaty fizyczne mają pierwszeństwo przed projektami ograniczonymi do nośników elektronicznych. Nie oznacza to jednak, iż muzyka w wersji digitalowej nie ma wstępu na U Call That Love, o czym można przekonać się po przejrzeniu zawartości witryny. W ostatnim czasie ukazało się kilka interesujących materiałów opublikowanych na Bandcampie czy Soundcloudzie. Obok beat tape’u Mavericka, „The Next Step”, wypada zapoznać się z owocem wspólnej pracy dwóch duetów – Twin Peaks (Ghettosocks & Muneshine) oraz The Returners (DJ Chwiał & Little) – „Mount Crushmore EP”. (więcej…)Podsumowanie Ulicy Dla Hospicjum #2 + fotorelacja
Pod koniec kwietnia b.r. odbyła się w Białymstoku druga edycja imprezy charytatywnej Ulica Dla Hospicjum. Kwietniowe wydarzenie stanowiło kontynuację przedsięwzięcia zapoczątkowanego w lutym ub.r. W ramach koncertu wystąpili w Koncertowni przy ul. Węglowej następujący artyści: Żyt Toster, Karwan/2sty Kot, Reno, Pyskaty, W.E.N.A. i Fokus. Po kilku tygodniach od eventu pora na podsumowanie Ulicy Dla Hospicjum #2. (więcej…)Darmowe EP: Kuntry Noiz – Cultural Exchange Vol. 1
Od blisko dwóch lat istotną rolę w działalności strony odgrywają wydawnictwa związane z azjatyckim rynkiem muzycznym. Odmiana hip hopu – najczęściej w instrumentalnej formie – kojarzona z Azją Południowo-Wschodnią z powodzeniem egzystuje w innych regionach świata. Nie trzeba daleko szukać przykładów na potwierdzenie tego stanu rzeczy, gdyż na polskim podwórku znajdziemy twórców tego nurtu (Avens, Kondor i Blazo). Również w innych krajach można dostrzec artystów poruszających się w tej stylistyce, aczkolwiek największą popularnością cieszą się wszelkiej maści muzyczne hołdy składane znakomitemu beatmakerowi, Nujabesowi. Najświeższe wydawnictwo dedykowane japońskiemu producentowi pochodzi od amerykańskiej undergroundowej grupy z Lexington w stanie Kentucky, Kuntry Noiz. Niezależny kolektyw pod koniec maja wydał darmowe EP – „Cultural Exchange Vol. 1”. (więcej…)Kolejna część GNs Compilation – Empty Shadows
Współczesny słuchacz powinien wykazywać się szybkim wyłapywaniem bieżących zmian w przemyśle muzycznym. Bez tego trudno odnaleźć się w tej materii i przyswoić sobie wszystko, co nowe i nieznane. Jednym ze względnie świeżych terminów, choć posiadającym już pewną historię, jest netlabel. Ogólna nazwa dotyczy firm i nieformalnych grup zajmujących się dystrybucją muzyki w internecie, głównie w elektronicznym formacie. W tym gronie można umieścić multum różnych wydawców, aczkolwiek ważniejszą rolę w tej niszy muzycznej odgrywają strony promujące taki rodzaj działalności, często czynnie udzielając się też jako netlabele. Polska witryna poświęcona szeroko pojętym brzmieniom elektronicznym, Good Netlabels, na swoje 5. urodziny wypuściła niedawno przy współpracy z Export Labelem i innymi osobami, trzecią część GNs Compilation – „Empty Shadows”. (więcej…)Eric Lau wyrusza na misję wraz z Guilty Simpsonem
Przy doborze tematów do artykułów publikowanych w serwisie, dokonuję starannego przeglądu wydawnictw ukazujących się na całym świecie. Odrzucając na bok niebędący zbyt interesującym polem do poszukiwań mainstream oraz wpisy poświęcone starszym nagraniom, często mam ciężki orzech do zgryzienia, decydując się napisać o tych, a nie innych płytach. Bogactwo niezależnej sceny muzycznej zachwyca i zawiera nieprzebrane pokłady świetnej muzyki. W tym miejscu pojawia się pewien problem – w związku z założonym modelem publikacji na stronie, nastawionych na dogłębne przedstawienie poszczególnych produkcji, niekiedy umykają mi wartościowe albumy. Zdarza się także, iż niektórzy artyści długo czekają w kolejce, zanim trafią na UCTL. Jednym z nich jest pochodzący z Londynu producent Eric Lau. W lutym b.r. ukazał się jego kolejny projekt, „The Mission – EP” z udziałem Guilty Simpsona. (więcej…)Nowozelandczycy z Home Brew w natarciu
W dzisiejszym świecie dostęp do informacji jest niemalże nieograniczony. Nie zmieniły tego żadne próby wprowadzenia przepisów i ustaw regulujących przepływ wymiany utworów w sieci internetowej, ani widzi-misie możnych tego świata. Świat muzyczny w doskonały sposób obrazuje dzisiejszy kształt internetu. Owszem, prawa autorskie i kwestie dotyczące piractwa, stanowią zmorę dla niejednego artysty i wydawcy. Z drugiej strony, łatwość w zdobywaniu wiedzy o wykonawcach z całego świata. Wystarczy spojrzeć na zakres twórców pojawiających się na stronie. Ostatnie miesiące przypadły na publikacje o Amerykanach, Brytyjczykach, Francuzach, Japończykach, Kanadyjczykach, Polakach, Holendrach, osobach wywodzących się z Afryki. Z kolei tym razem przedstawię obywateli Nowej Zelandii, grupę Home Brew. Egzotyczny dla wielu odbiorców zespół wydał na początku maja album zatytułowany po prostu „Home Brew”. (więcej…)











