Tag: concept

  • Essenchill Records wydaje kolejne płyty

    Essenchill Records wydaje kolejne płyty

    5–7 minut

    Z każdym rokiem pojawia się coraz więcej wydawców w niezależnych kręgach około hip hopowych. Od dłuższego czasu mocno zaznaczyła się tendencja zakładania przez twórców nawet najmniejszych wytwórni płytowych, tylko po to, aby utrzymać pełną swobodę wydawniczą i ściśle pilnować swoich interesów. Co prawda, od dawien dawna powyższe zjawisko występuje w branży muzycznej, ale szczególnie w ostatnich latach przybrało to na większej sile. Jak pokazują liczne przykłady (Rhymesayers Entertainment, Stones Throw Records, Definitive Jux) wykonawcy potrafią sprawdzać się w roli wydawców. Powyższe słowa dobrze odzwierciedlają działalność labelu Essenchill Records, który powstał w sierpniu zeszłego roku. W poprzednich miesiącach doczekaliśmy się kolejnych wartościowych projektów od tej wytwórni płytowej.

    Jeżeli jesteście otwarci na artystów z różnych rejonów świata, a dodatkowo cenicie sobie muzykę hip hopową w korzennym wydaniu, to powinniście z miejsca poświęcić uwagę Essenchill Records. Historia tego labelu rozpoczęła się w pierwszej połowie ub.r., kiedy to nowozelandzki producent Concept nawiązał bliższą współpracę z amerykańskim raperem Edem Rowe’em. Obaj artyści szybko dostrzegli, że nadają na tych samych falach, co przerodziło się najpierw we wspólne plany wydawnicze. W ten sposób duet opublikował w sierpniu 2013 roku płytę „Essenchill”, która dała początek oficynie wydawniczej o tej samej nazwie.

    W krótkim czasie do nowo powstałego labelu dołączyli kolejni undergroundowi członkowie – Emcee z amerykańskiego Pittsburgha, MKV, a także raper z przedmieść kanadyjskiego Toronto, Es. W następnych miesiącach Essenchill Records wypuściło następne projekty. Dzięki tej oficynie wydawniczej otrzymaliśmy „When The Pieces Come Together” autorstwa MKV & Concepta oraz „Exercise InTuition” Eda Rowe’a & Klim Beatsa. Po reedycji kilku uprzednio wydanych płyt przedstawicieli tej wytwórni płytowej, ER przeszło do publikacji świeżych materiałów. W pierwszej kolejności doczekaliśmy się albumu Esa o przyciągającym uwagę tytule – „Aspire to Inspire”.

    Wydawnictwo trafiło do obiegu tuż przed rozpoczęciem okresu wakacyjnego. Płyta nawiązuje do poprzedniego longplaya Kanadyjczyka, „Feud For Thought”. Przedstawiciel Kraju Klonowego Liścia ponownie sięgnął do sprawdzonej stylistyki nawiązującej do lat 90. Artysta oddany korzeniom hip hopowym przygotował potężną porcję motywacyjnych i inspirujących zwrotek, udowadniając, że wcale nieprzypadkowo wybrała taki, a nie inny tytuł LP. „Aspire to Inspire” stanowi naprawdę udany album, zrealizowany w oparciu o rozległą wiedzę życiową, niosący kolejne przesłania wraz z kolejnymi utworami pojawiającymi się na trackliście. Es dobrał do tego w głównej mierze wyważone i równo brzmiące beaty, które dostarczyli Suff Daddy, Concept, Je$u$, Euphonic, Arkeologists i pozostali producenci. Wydawnictwo przeznaczone dla dojrzałych osób, które może pomóc w pokonywaniu codziennych trudności każdemu słuchaczowi.

    Projekt dostępny do odsłuchu i/lub nabycia za pośrednictwem Bandcampa. „Aspire to Inspire” trafiło do obiegu w wydaniu elektronicznym i fizycznym (płyty CD). Es promuje swój najnowszy longplay poprzez trzy singlowe nagrania: „Grown Man”, „Wish Your Looking For” i „Keep It Moving”. Po tak udanym materiale aż prosi się o więcej. Przy pomyślnych wiatrach kanadyjski wykonawca stworzy następny pełny materiał w przyszłym roku.

    Tracklista

    1. Aspire to Inspire Intro (prod. NRJ)
    2. Grown Man (prod. ICUE)
    3. Wish Your Looking For feat. Mathematik (prod. Swarthy Soul)
    4. New Day (prod. Kiza Beats)
    5. Message Break (Interlude) (prod. Suff Daddy)
    6. For the Loot (prod. Je$u$)
    7. The Good Fight (prod. Arkeologists)
    8. What Are You Fighting For? (Interlude)
    9. Keep It Moving (prod. Euphonic)
    10. Love (prod. Euphonic)
    11. Moment of Weakness feat. John John (prod. 1988)
    12. Uninspired (prod. I.Khan)
    13. Aspire to Inspire (Inspiration) (prod. Concept)

    Kilka dni po zakończeniu minionych wakacji ukazał się kolejny album sygnowany logiem Essenchill Records. Ed Rowe postanowił nagrać kolejną płytę przy udziale innego beatmakera. Po wydaniu wspólnych materiałów z Conceptem i Klim Beatsem, amerykański wykonawca zjednoczył swoje siły wraz z producentem o pseudonimie KVH nagrywając „Reflective Melody”. Jak się okazało, mieszkaniec Atlanty ponownie miał nosa do wyboru autora podkładów, gdyż jego nowy partner muzyczny nie zawiódł, dostarczając boom-bapową warstwę muzyczną. Ukrainiec sumiennie wywiązał się ze swoich obowiązków, trzymając równy poziom od początku do końca trwania longplaya. Ed Rowe skoncentrował się na warstwie lirycznej opisującej współczesne relacje pomiędzy poszczególnymi warstwami amerykańskiego społeczeństwa. Artysta trafnie komentuje otaczającą jego rzeczywistość, co łatwo da się zauważyć po „Black Rationalist”, „Do It Justice”, „Any Questions” czy „For The Soul I Was Craving”. Emcee twardo stąpa po ziemi, nie bawi się w tani populizm i nie wynajduje na siłę pustych sloganów. Trzeba przyznać, iż jego warsztat rozwija się z płyty na płytę, co na pewno jest godne podkreślenia, jak również to, że w parze z ilością wydawanych płyt idzie też ich jakość.

    „Reflective Melody” opublikowano na Bandcampie. Album można nabyć w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty kompaktowe). Wydawnictwo przygotowane przez Eda Rowe’a & KVH promują następujące single: „Change” i „Do It Justice”. Amerykański raper kolejny raz pokazał się z dobrej strony, zaś ukraiński producent po raz pierwszy udanie zaprezentował się szerszemu gronu odbiorców.

    Tracklista

    1. Once It’s All Said & Done
    2. Change
    3. Black Rationalist
    4. Any Questions
    5. For The Soul I Was Craving
    6. Product Of Faith
    7. Do It Justice
    8. Cry No More feat. Zen-Zin
    9. Subtle Nuances
    10. Change (Remix)
    11. Dung Fu (Bonus)
    12. Sadly Mistaken

    Po wspólnym materiale Eda Rowe’a & KVH przyszła kolej na następny projekt głównego inicjatora powstania Essenchill Records, Concepta. Artysta zamieszkały w Auckland wydał już drugą płytę nagraną wraz z MKV, „Dreams & Reality”. Nowozelandzki beatmaker sprawnie odnajduje się w produkcjach współtworzonych z raperami, co też udowodnił na listopadowej EP-ce. Jego drugie wspólne wydawnictwo z amerykańskim Emceem wypadło nad wyraz korzystnie. Follow-up do ubiegłorocznej płyty „When The Pieces Come Together” to korzennie brzmiący materiał, w którym najlepiej odnajdą się odbiorcy poszukujący głębszej warstwy lirycznej. MKV serwuje nam osobiste teksty, ale na tyle uniwersalne, że spokojnie można przełożyć poszczególne utwory na sprawy pojawiające się w życiu każdego człowieka. Apogeum swoich możliwości osiąga on w singlowym „Move On”, aczkolwiek trudno mieć coś do zarzucenia pozostałym trackom zebranym na EP-ce. Concept zapewnił swojemu partnerowi muzycznemu odpowiednie środowisko, stawiając na to, z czego jest doskonale znany – jazzowe i soulowe sample, a także właściwy aranż. W ostatecznym rozrachunku otrzymaliśmy wyrównaną i więcej niż przyzwoitą płytę przeznaczoną głównie sympatykom ważnych treści i beatów silnie nawiązujących do Złotej Ery rapu.

    „Dreams & Reality” można odsłuchać i/lub nabyć za pośrednictwem Bandcampa. Wydawnictwo trafiło do sprzedaży w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty kompaktowe). MKV & Concept promują swój projekt poprzez single „Late Night Music” oraz „Move On”. Do tego drugiego nagrania dołączono również wideoklip. Wiele też wskazuje na to, że na tym nie koniec tegorocznych płyt od Essenchill Records, gdyż jeszcze przed końcem roku powinniśmy otrzymać od tej oficyny wydawniczej kolejny materiał.

    Jeżeli jesteście zainteresowani nabyciem jakichkolwiek płyt CD wydanych przez ten label, to proszę o kontakt e-mailowy. Każde wydawnictwo można zamówić bezpośrednio przez nasz serwis.

    Tracklista

    1. Dreams & Reality
    2. Escape
    3. Late Night Music
    4. Interlude
    5. Move On
    6. Break Away
    7. Illusion (Instrumental)
    8. Dues Paid (Outro)
  • Darmowe EP: MKV & Concept – When The Pieces Come Together EP + wywiad z MKV

    Darmowe EP: MKV & Concept – When The Pieces Come Together EP + wywiad z MKV

    5–7 minut

    W czasie codziennej obserwacji sceny muzycznej szybko dojdziemy do wniosku, że największym zainteresowaniem cieszą się darmowe wydawnictwa. Trudno dziwić się temu, gdyż nastały po prostu takie czasy, w których ludzie chcą mieć bezpłatny dostęp do wszystkiego, co trafia do sieci. Potwierdza się to również przy rozmowach z osobami z branży – blogerami, artystami i wydawcami. Często słyszałem opinie o tym, że poszczególni wykonawcy znacznie lepiej wychodzili na projektach nie dających zysku pieniężnego, w zamian otrzymując większy feedback ze strony mediów i słuchaczy. Darmowa muzyka cieszy się dużym zainteresowaniem na Bandcampie. W drugiej połowie września za pośrednictwem tego serwisu ukazała się wspólna produkcja MKV & Concepta – „When The Pieces Come Together EP”.

    Już kilkakrotnie wcześniej wspominałem o tym, że regularnie podpatruję działalność prowadzoną przez wielu artystów i wydawców. Jednym z wykonawców znajdujących się pod moją baczną obserwacją jest Concept. W sierpniu przedstawiłem na łamach serwisu jego album nagrany przy udziale Eda Rowe’a, „Essenchill”. Jak się później okazało, wspólne wydawnictwo tych twórców zapoczątkowało istnienie wytwórni płytowej Essenchill Records założonej przez Nowozelandczyka i Amerykanina. Już na samym początku działalności, szeregi labelu powiększono o rapera MKV.

    Emcee zamieszkały w Pittsburghu ma na swoim koncie udział w kilku projektach. W pierwszej połowie poprzedniej dekady wraz z innym wykonawcą, Warrenem Parkerem, założył on formację Lucid Music. Grupa łącznie wydała 5 albumów, począwszy „They’re Not Ready”, a skończywszy na „Rockit Science”. Po tych projektach MKV skupił się na solowej działalności, co przyniosło przede wszystkim „Changes EP” zrealizowane wespół z producentem Adamaticiem. Oprócz tego raper udzielił się na płycie brytyjskiego beatmakera SciFi Stu, „Reflectionz”, wydanej w maju tego roku. Teraz przyszła kolej na „When The Pieces Come Together EP”, wspólnego dzieła tego rapera i Concepta.

    Darmowe wydawnictwo duetu niezależnych artystów utrzymano w duchu korzennego rapu. Ponad 20-minutowa EP-ka zawiera 4 utwory wokalne oraz 3 instrumentale. Spośród nagrań z pierwszej grupy wyróżniają się z pewnością „Stay Strong” i „Lost Souls”. Szczególnie warto na dłużej zatrzymać się przy tym drugim tracku, stanowiącym świetny storytelling. MKV prezentuje co najmniej poprawny warsztat, w którym widać przykładanie się Emceego do warstwy lirycznej swoich kompozycji. Amerykanin bez problemu odnalazł wspólny język ze swoim nowym partnerem muzycznym. Concept wykształcił charakterystyczny i zapadający w pamięć styl, którego brakuje wielu współczesnym producentom. Dzięki temu „When The Pieces Come Together EP” należy do dopracowanych i przyjemnych w odbiorze materiałów, dedykowanych fanom głównie esencjonalnego rapu.


    W ramach rozszerzenia wiadomości o tym wydawnictwie, przeprowadziłem krótki wywiad z MKV. Wraz z tym artystą porozmawialiśmy o tematach dotyczących „When The Pieces Come Together EP”, jego początkach współpracy z Conceptem oraz planach na najbliższą przyszłość.

    Hej Marcusie, jak się miewasz? W tekście o „When The Pieces Come Together EP” wspomniałem o Twoim wcześniejszym wspólnym projekcie z Adamaticiem, „Changes EP”. Czy jesteś zadowolony z tego materiału po premierze EP-ki 9 miesięcy temu?

    Tak, jestem bardzo zadowolony z tego materiału. Wraz z Adamaticiem włożyliśmy dużo czasu i wysiłku w ten projekt; współpraca z tym producentem stanowiła czystą przyjemność. W trakcie tworzenia „Changes EP” Adamatic stał się moim dobrym przyjacielem. Jest on bardzo utalentowanym beatmakerem i dobrym człowiekiem.

    Jak zapoznałeś się z Conceptem i kto wyszedł z inicjatywą nagrania EP-ki?

    Cóż, słyszałem o Concepcie od RCA (jeden z partnerów muzycznych MKV – przyp. red.), więc sprawdziłem jego nagrania na Soundcloudzie i byłem pełen podziwu dla jego produkcji. Krótko potem Concept skontaktował się ze mną pytając o współpracę. To był jego pomysł, aby zrealizować EP-kę, a resztę już znacie.

    „When The Pieces Come Together EP” to naprawdę dobry tytuł dla płyty. Co się za tym kryje?

    Nie chodzi tyle tutaj o muzykę, jako części w życiu, które łączą się wzajemnie, ale o mądrość muzyczną i sposób w jaki przypadliśmy sobie do gustu z Conceptem na artystycznej płaszczyźnie. Poczułem, że jego produkcja była tym, czego poszukiwałem przez dłuższą chwilę. Jednym słowem, to był brakujący element, który w końcu znalazłem.

    „Stay Strong” i „Lost Souls” to moje ulubione utwory z płyty. Wygląda na to, że chciałeś wyrazić siebie przez opowiedzenie ludziom o dobrych i złych historiach w życiu. Czy uważasz, że słuchacze nadal poszukują ludzi, którzy mogą ich nauczać i przekazywać wiedzę w nagraniach?

    Jak najbardziej. Nadal mamy odbiorców dla pozytywnych i głębokich tekstów, musisz tylko sprawić, aby spędzili więcej czasu z twoimi nagraniami. Uważam, że ludzie są zmęczeni słuchaniem tych samych utworów i przesłań, które nie są teraz znaczące, ale wymagania dla muzyki, jaką tworzę nie są aż tak wysokie lub popularne. Nadal wierzę w to, iż ludzie chcą słuchać muzykę, z którą mogą utożsamiać się i brać coś od niej.

    Co jest teraz ważniejsze w branży muzycznej – wielu obserwatorów/fanów na Soundcloudzie/Twitterze/Facebooku czy docieranie ze swoimi wydawnictwami do dużej liczby stron muzycznych?

    Wydaje mi się, że wszystko zależy od osoby. Osobiście raczej preferuję dotarcie do więcej ludzi, ale w takiej kolejności, aby zachęcić obserwatorów i fanów do dzielenia się linkami na portalach społecznościowych i innych stronach. Jednym słowem, obie rzeczy są jednakowo ważne i przechodzą z ręki do ręki.

    Jak przedstawia się teraz scena hip hopowa w Pittsburghu i jak wyglądają sprawy z Twoją grupą Lucid Music. Czy pracujecie nad nowym projektem?

    Nie ma zbyt wielu aspektów i osób na scenie w Pittsburghu w tej chwili, ale to tylko moja osobista opinia. Nie mówię, że nie ma tutaj dobrych grup hip hopowych i Emcees, ponieważ nadal istnieje moja grupa Lucid Music. Nie pracujemy obecnie nad nowym materiałem, ale wspólnie z Warrenem Parkerem jesteśmy zajęci swoimi solowymi wydawnictwami i w dalszym ciągu gramy razem koncerty.

    Dziękuję za czas poświęcony na wywiad. Na koniec chciałbym dowiedzieć się, jakie są Twoje następne plany muzyczne?

    Nie ma problemu, również dziękuję za tę rozmowę. Jak dotąd moje następne plany, to reedycja „Changes EP” przez Essenchill Records z ekskluzywnym trackiem i wideoklipem, a także nową okładką. Projekt będzie udostępniony do bezpłatnego pobrania przez pewien czas. Pracuję też nad wspólną kompilacyjną EP-ką z Esem, Edem Rowe’em i Conceptem dla Essenchill Records. To powinien być dobry materiał, więc rozglądajcie się za nim, jak też za nową edycją „Changes EP”. Bądźcie ze mną w kontakcie poprzez moją stronę MKV Music.


    Wydawnictwo duetu pojawiło się na Bandcampie. „When The Pieces Come Together EP” można bezpłatnie pobrać korzystając z poniższego linka. Premierowy projekt Essenchill Records promują dwa single: „Live By The Pen” i „Stay Strong”. Do tego drugiego utworu nakręcono też czarno-biały teledysk.

    W następnych miesiącach pojawią się kolejne projekty, które trafią do obiegu dzięki Essenchill Records, o których zresztą wspomnieliśmy w wywiadzie. U Call That Love ściśle współpracuje z tym nowo powstałym labelem, dzięki czemu o każdym wydawnictwie ER będziecie na bieżąco informowani.

    DOWNLOAD MKV & Concept – „When The Pieces Come Together EP”

    Tracklista

    1. The Path
    2. Live By The Pen
    3. Struggle (Instrumental)
    4. When The Pieces Come Together
    5. Stay Strong
    6. Lost Souls
    7. Past & Present (Instrumental)
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #42

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #42

    5–8 minut

    Już nieco ponad tydzień pozostał do zakończenia października. W przyszłym miesiącu czekają nas dwa długie świąteczne weekendy, po których powoli zacznie rozkręcać się gorączka związana z Bożym Narodzeniem i końcem roku. Jeżeli mówimy o końcówce 2013 roku, to nim obejrzymy się, a w sieci zaroi się od wszelkiego rodzaju podsumowań minionych miesięcy. W ostatnim czasie pojawiło się sporo płyt zasługujących do wymienienia w gronie najważniejszych wydawnictw tego roku. W tej chwili zamiast pasjonować się projektami Black Milka, L’Orange’a & Stik Figi, Deltron 3030, Danny’ego Browna czy Oddiseego, proponuję dokonać kolejnego przeglądu informacji sięgających ubiegłych tygodni.

    Artyści pochodzący z Seattle już dawno temu zaznaczyli swoją obecność w niezależnych kręgach hip hopowych. Jednym z najprężniej działających twórców z tego miasta jest Jake One. Producent chętnie pomaga innym mieszkańcom stanu Waszyngton, czego efektem jest choćby jego współpraca z raperem Fleeta Partee. Beatmaker zajął się warstwą muzyczną singla tego wykonawcy – „This Is Hip Hop”. Nagranie z udziałem Yirima Secka, Jarrarda Anthony’ego i Johna Crowna doczekało się również wideoklipu.

    Kilka tygodni temu informowałem o powstaniu nowego labelu o nazwie Essenchill Records, z którym jest związane też U Call That Love. 19 października pojawił się pierwszy projekt sygnowany logiem tej oficyny wydawniczej – „When The Pieces Come Together” duetu MKV & Concept. Darmowe wydawnictwo zawiera 7 tracków, w tym dwa instrumentale. EP-kę promuje singiel „Stay Strong” z dołączonym do niego teledyskiem. Płyta dostępna na Bandcampie.

    Emcee rodem z Nowego Orleanu, Harn Solo, raz za razem wypuszcza nowe materiały. W ostatnim czasie raper zrealizował już szósty album, „Perfect Picture”. Premiera wydawnictwa odbyła się we wrześniu, a całość projektu zapowiadał m.in. singiel „The Future”. Teledysk do tego nagrania nakręcono w San Diego. Oprócz tego singla undergroundowy twórca wypuścił choćby nagranie „Stylin”. Stream projektu w całości dostępny na Soundcloudzie.

    Swego czasu głośno było o projekcie „Bizarre Tribe” od Gummy Soul, będący reinterpretacją utworów ATCQ i The Pharcyde. Muzyka Tribe’ów nadal cieszy się dużą popularnością wśród twórców różnej maści mash-upów czy mixtape’ów. 2 sierpnia swoją premierę miał projekt „A Tribe Called Kast” Nappy’ego DJ’a Needlesa (pod szyldem serwisu i labelu BamaLoveSoul), stanowiący mieszankę acapelli OutKastu z beatami znanymi z albumów A Tribe Called Quest. Zapowiedź stanowił blend „Skew It On The Scenario” (do odsłuchu na Souncloudzie). Wydawnictwo w całości do odsłuchu i pobrania znajdziecie na Audiomacku. Trzeba przyznać, że panowie z Atlanty na tych podkładach brzmią świetnie.

    Blueprint & Illogic są mocno zajętymi artystami. Pierwszy z nich ostatnio wypuścił album „Deleted Scenes”, zaś drugi współpracował z Blockheadem, wydając dwie EP-ki oraz longplay „Capture The Sun”. Teraz wykonawcy z amerykańskiego Columbus w stanie Ohio przedstawiają wspólny projekt w ramach działalności grupy Greenhouse – „Bend But Don’t Break” (wersja deluxe). Kolejna płyta formacji po „Electric Purgatory Part 2” wypada co najmniej porządnie.

    Raper rodem z nowojorskiego Harlemu, Kyle Rapps, próbuje ugruntować swoją pozycję na lokalnej scenie hip hopowej, ale też nie tylko. Charakterystyczny wykonawca często wypuszcza nowe teledyski, współpracując przy tym z różnymi firmami i serwisami muzycznymi. Jednym z jego ostatnich wideoklipów artysty jest obraz do utworu „Black Suburbs”. Singiel pochodzi z wydanego w połowie roku darmowego albumu „SUB”. Wydawnictwo wypuszczone przy wsparciu Мишкi trafiło na Bandcampa.

    Jak zwykle letnia aura sprzyjała kręceniu teledysków w różnych przytulnych miejscach. Francusko-brytyjski zespół Native Sun wybrał się w daleką podróż do Meksyku, gdzie powstały zdjęcia do ich nowego wideoklipu. Obraz zrealizowano do singla „Senses”, który pochodzi z wydanego niedawnego albumu duetu „Indigenous Soundwaves”. Płytę europejskiej formacji znajdziecie na Bandcampie.

    Przyszła pora na klip dobrze rokującego na przyszłość Najee Murphy’ego prosto z Newburgh. W trakcie ubiegłych wakacji ukazał się klip zapowiadający nadchodzący album „The Buffet”. W pomysłowym, częściowo animowanym, teledysku postawiono na przekaz płynący z utworu i lirykę tego Emceego. Wydawnictwo amerykańskiego twórcy trafiło do obiegu 20 sierpnia.

    Czas na prawdziwą perełkę. Jinx, głównie znany ze swoich umiejętności producenckich, beatmaker z Florydy, na swoim albumie „The Gem In I” udowadnia, że równie dobrze jak za samplerem czuję się naprzeciwko mikrofonu. Wydawnictwo powinno spotkać się z dużym uznaniem wielu czytelników UCTL. Całość do przesłuchania na niezawodnym Bandcampie.

    „The Lean” to pierwszy z singli zapowiadających album Proxy’ego – „Magnificent”. Produkcją utworu zajął się Symbolic One, a głosu do śpiewanego refrenu użyczył Rio. „The Lean” można odsłuchać na Soundcloudzie. Z kolei trailer projektu wydanego nakładem labelu Group Vigilant ukazał się na YouTube. Więcej informacji o tym materiale przeczytacie w recenzji opublikowanej na stronie Wade-O Radio.

    „CoVirt Ops: Infantry” to kolaboracyjny album Virtuoso oraz producenckiej ekipy z Niemiec, Snowgoons. Z pomocą dwóch innych Emcees – M-Dota i V. Knucklesa, powstał utwór o tytule nawiązującym do znanego brytyjskiego dziennikarza, Teda Koppela. Singiel można przesłuchać na Soundcloudzie. Wydawnictwo amerykańskiego wykonawca zawiera dodatkowo gościnne udziały m.in. Akrobatika, Apathy’ego, Celph Titleda, Blacastana, Dela The Funky Homosapiena.

    Po kilku miesiącach przerwy Hexsagon prezentuje nowe materiały. Producent rodem z amerykańskiej Arizony przedstawia kolejną część instrumentalnego projektu „Beat Flip Tuesdays”. Siódma część serii obejmuje nagrania oparte o sample z nagrań Ralfiego Pagana, Delegation czy Julie London & Lakeside. Wydawnictwo utrzymane jak zwykle na odpowiednio wysokim poziomie, do czego zdążył już przyzwyczaić amerykański beatmaker. Po wypuszczeniu w lipcu tego projektu, artysta zaprezentował wspólny projekt z Mirandą, „The H&M EP”. EP-ka zawiera 6 całkiem porządnych tracków. Darmowe wydawnictwo bezpośrednio poprzedza nadchodzący album duetu, „Love, Tears, and Smiling Faces”.

    Phora to jeden z członków prężnie działającego crew Organized Threat. Undergroundowy wykonawca wypuszcza sporo singli oraz teledysków. Jednym z nich jest obraz powstały do „Sunny California”, przyjemnie brzmiącego utworu wydanego rok temu. Idealne nagranie, aby chociaż przez chwilę przypomnieć sobie słoneczne letnie dni. Przy okazji dodam, że warto zapoznać się z pełnymi wydawnictwami rapera, „One Life To Live” i „Still A Kid”.

    W pierwszej dekadzie maja ukazał się solowy projekt Boho Fau, „Bohemian Rhapsodies”. Wokalista znany choćby ze współpracy z elevatedSOUL podjął współpracę z moskiewskim labelem Ritmo Sportivo, który wydał tę płytę. Artysta przygotował bardzo przyjemnie brzmiące wydawnictwo, w całości wyprodukowane przez siebie samego. Wcześniejsze materiały Kalifornijczyka nagrane z ww. elevatedSOUL-em znajdziecie w serwisie: „Coffee House Swinger” oraz „Coffee House Swinger: Breiwng Sessions”.

    We wrześniu i trzech pierwszych tygodni października otrzymaliśmy mnóstwo nowych pokładów muzyki, przez co część projektów przeszła bokiem. Jednym z takich materiałów jest album Akira, „The Plan”. Wydawnictwo trafiło do sprzedaży nakładem Viper Records pod koniec ub. miesiąca. Płytę zapowiadał singiel „Future” nagrany przy udziale bliskiego przyjaciela rapera, Immortal Technique’a. Oprócz tego wykonawca zaprezentował EP-kę „Focus” dostępną za pośrednictwem Bandcampa.

    Jakarta Records nieustannie wypuszcza nowe płyty różnych twórców. Oprócz wypuszczania longplayów ta oficyna wydawnicza zajmuje się też mniejszymi materiałami. Niemiecki label opublikował pierwszą część serii Beatgeeks – przedsięwzięcia wywodzącego się z idei imprezy producenckiej pod tą samą nazwą. Na potrzeby tego projektu powstały świeże tracki Dextera. „Piano Love” wraz z „Trees” znalazły się na limitowanej siódemce winylowej, zawierającej dodatkowo utwór KutMasta Kurta, „Broken Parking Meter”. Całość wydawnictwa jest dostępna na Bandcampie.

    Nature Sounds wypuściło w tym roku kilka udanych płyt, w tym głośny album nieobliczalnego R.A. The Rugged Mana, „Legends Never Die”. Jednym z singli promujących długo oczekiwane wydawnictwo nowojorskiego rapera jest „Holla-Loo-Yuh” z udziałem Tech N9ne’a i Krizza Kaliko. Do tego nagrania powstał również wideoklip, który wywołał pewne kontrowersje w USA. Oprócz tego Emcee zrealizował obrazy do „The Dangerous 3” powstałego przy wsparciu Brothera Aliego i Masta Ace’a, a także do „Sam Peckinpah” z Vinnie’em Pazem i Sadatem X. Póki co wykonawca znajduje się na dobrej drodze ku temu, aby zrealizować klipy do każdego tracka z „Legends Never Die”.

    Po dłuższej chwili nieobecności na scenę muzyczną powraca Eternia. Ostatnia płyta kanadyjskiej artystki – „At Last” nagrany z MoSSem – trafiła do sprzedaży w połowie 2010 roku. Po tym czasie twórczyni nie zapisała na swoje konto więcej wydawnictw. Wypuszczony teraz singiel „Final Offering” z udziałem pHoenix Pagliacci jest tym samym pierwszym od dawna nowym nagraniem tej twórczyni. Do tego swoistego manifestu raperki dołączono także teledysk.

  • Ed Rowe & Concept z esencjonalnym hip hopem

    Ed Rowe & Concept z esencjonalnym hip hopem

    3–4 minut

    Klasyczna forma hip hopowa występuje obecnie już coraz rzadziej, co stanowi też naturalną kolej rzeczy. Artyści nieustannie poszukują nowych środków wyrazu, starając się przedstawić odbiorcom nie raz śmiałe i mocno eksperymentalne wizje muzyczne. W pogoni za świeżymi i nowatorskimi rozwiązaniami na scenie hip hopowej łatwo można stracić głowę i pogubić się we współczesnych trendach. Z drugiej strony, nadal też warto trzymać się słów rozsławionych niegdyś przez amerykańskiego muzyka, Liberace’a: „And now for my next number, I’d like to return to the classics”. W odniesieniu do rapu powyższa zasada wciąż jest obecna. Wystarczy tylko zapoznać się ze wspólnym albumem amerykańskiego rapera Eda Rowe’a i nowozelandzkiego producenta Concepta, „Essenchill”, aby przekonać się o jej prawdziwości.

    Płyty realizowane przez osoby oddalone od siebie o tysiące kilometrów przeszły już do porządku dziennego. Wraz ze zgłębianiem niezależnej sceny muzycznej można dostrzec coraz więcej przejawów tego zjawiska. Wydawnictwo duetu wywodzącego się odpowiednio z Atlanty i Auckland dołącza tym samym do dziesiątek materiałów tego typu, aczkolwiek pod względami wyróżnia się na tle innych międzynarodowych projektów. Z dwóch twórców zaangażowanych w powstanie „Essenchill”, sympatykom serwisu oraz jazz-hopu powinna być znana postać tego drugiego wykonawcy. W trakcie ostatnich 5 lat Concept dostarczył naprawdę sporo pokładów muzyki. Dyskografia beatmakera z Kraju Kiwi obejmuje solowe produkcje oraz nagrania tworzone przy wsparciu raperów. W pierwszym koszyku nowego partnera muzycznego Eda Rowe’a znajdziemy serię „Instrumentals Vol. 1-3” . Trzy stricte instrumentalne albumy będące zbiorem beatów Nowozelandczyka pozwoliły odbiorcom zaznajomić się z jego charakterystycznym stylem. Jazz0hopowe i soulfulowe podkłady przepełnione duchem lat 90.tych zostały wyniesione na wyższy poziom na wydanym 2 lata temu albumie „Impromptu Notes”. Płyta powstało przy dodatkowym udziale Johna Robinsona i StaHHr. Oprócz tego twórca ma na swoim koncie 3 longplaye zrealizowane wespół z amerykańskim raperem Mirage’em. „Long Days & Long Nights”, „Rejuvenation” i „Inner Pains” ukazały się na przestrzeni niecałego roku, od sierpnia 2008 do maja 2009, przynosząc charakterystyczną zawartość o korzennym posmaku.

    Ed Rowe również może pochwalić się wydaniem kilku projektów. Raper najbardziej docenia wczesne wydawnictwa Nasa, Gang Starr, Wu Tang Clanu oraz wydawane w późniejszym okresie płyty MF Dooma, Shada, Blu oraz Elzhiego, których wpływy można odnaleźć w jego muzyce. Emcee ma w swoim dorobku 4 albumy nagrane za każdym przy udziale innego producenta. Amerykanin rozpoczął działalność wydawniczą we wrześniu 2011 roku, kiedy to trafił do obiegu longplay „Launching Pad” wyprodukowany przez Jibbera. W dalszej kolejności mieszkaniec ATL wypuścił „Intellectually Raw” z ThirdEyeFocusedem, „The Repertoire” z The Analog Bastard oraz „Collective Unconscious” z ARZĄ. Jak sam przyznaje, najważniejsza jest dla niego wartość liryczna nagrań, z czym radzi sobie co najmniej poprawnie. „Essenchill” to nowe wyzwanie w karierze muzycznej wykonawcy.

    Premiera wspólnego projektu Amerykanina i Nowozelandczyka miała miejsce 3 sierpnia. Wydawnictwo duetu skierowane jest głównie do fanów muzyki hip hopowej inspirowanej latami 90.tymi. Tytuł albumu znakomicie oddaje jego zawartość. Pomysłowe „Chillintro” (MC Hammer nie będzie z niego zadowolony) lekko wprowadza słuchaczy do pozostałej części „Essenchill”. Już po tytułowym utworze można zauważyć doskonałą chemię panującą pomiędzy wykonawcami. Ed Rowe szybko oswoił się z trudnym do podrobienia brzmieniem serwowanym przez Concepta, odnajdując z nim wspólny język. Warstwę liryczną na tym projekcie powinni docenić młodsi, jak i starsi słuchacze. Emcee rodem z południa USA serwuje szczere teksty („The Time Is Near”), niepozbawione obserwacji dotyczących dzisiejszego świata („What’s Goin On”), ujawniające jego spory potencjał („Activate Thought”). Nowozelandzki producent stworzył z nim duet, który po przesłuchaniu całego longplaya, wydaje się mieć za sobą długą przeszłość. Uzupełnieniem sierpniowej produkcji są gościnne występy StaHHr i Sleepa Sinatry (oboje nie odwalili chałtury).

    Ed Rowe & Concept opublikowali album na swoich stronach na Bandcampie. W tym momencie „Essenchill” można nabyć w formacie elektronicznym za pośrednictwem powyższego serwisu, iTunesa lub Amazona; do każdego zakupu jest dołączany 6-stronicowy booklet z dodatkowymi informacjami dotyczącymi produkcji. W przygotowaniu fizyczna wersja wydawnictwa – płyty CD trafią do sprzedaży już niebawem nakładem Definition Records.

    Aktualizacja: 10 listopada ukazała się instrumentalna wersja „Essenchill”. Wydawnictwo dostępne do pobrania jako „buy now-name your price” na Bandcampie. Mały dodatek, a cieszy.

    Tracklista

    1. Chillintro
    2. Essenchill
    3. The Time Is Near
    4. What’s Goin On
    5. State Of Emergency feat. StaHHr
    6. Activate Thought
    7. One February Day
    8. Irielude
    9. Delayed Gratitude
    10. Reserved For
    11. Told Ya So feat. Sleep Sinatra
    12. Days Fly
    13. Unwind
    14. Essenchill (Remix)
    15. What’s Goin On (Alt Version)
    16. Raw Thoughts
    17. Chilloutro
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #23

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #23

    6–9 minut

    Jeszcze kilkanaście lat temu telewizję określało się mianem dziesiątej muzy i powszechnie uznawano ją za najważniejsze medium decydujące o obiegu informacji na świecie. Po ogromnym rozwoju sieci internetowej i powstaniu tysięcy witryn zajmujących się określonymi niszami obraz mediów zmienił się diametralnie. Poza wszelkimi rzeczami, jakie niesie ze sobą internet, wiele z nich negatywnie wpływa na kształt życia codziennego mieszkańców całego świata. W pogoni na newsami i plotkami dotyczącymi celebrytów i wszelkimi wiadomościami pozbawionymi jakiegokolwiek sensu, wartościowe informacje schodzą na dalszy plan. Sytuacja ta występuje również w branży hip hopowej, w której niekiedy niewiele miejsca poświęca się premierom płytowym, teledyskom, singlom artystów. Dzięki cotygodniowym przeglądom informacyjnym staram się wyróżnić newsy z niezależnych około kręgów hip hopowych, o których warto napisać choćby kilka zdań.

    23. wydanie serii artykułów o wszelkich newsach rozpoczynamy od miłej niespodzianki związanej z nagrodami i uhonorowaniami muzycznymi. Public Enemy znalazło się w gronie artystów, którzy zostaną wprowadzeni w przyszłym roku do Rock and Roll Hall of Fame. Wśród wykonawców hip hopowych podobnego zaszczytu doczekali wcześniej Grandmaster Flash and the Furious Five (2007), Run-D.M.C. (2009) i Beastie Boys w ub.r. Wydarzenie warte odnotowania przez wszystkich fanów hip hopu i istotne dla całej kultury.

    W październiku pisałem na stronie o wspólnym projekcie SENSE’a & Sotu the Travellera, „Rise & Shine”. Drugi z członków tego duetu wkrótce po wydaniu tej płyty opublikował kolejny materiał – „Eunice EP”. Wydawnictwo stanowi tribute dla Eunice Kathleen Waymon, czyli znamienitej Niny Simone. EP-kę można bezpłatnie pobrać za pośrednictwem Bandcampa.

    Pełno wszędzie teraz Homeboya Sandmana. Artysta na chwilę oderwał się od promocji „First of a Living Breed” wracając do jednego nieskończonego wcześniej projektu. Po trzech latach od powstania zdjęć ostatecznie ukazał się wideoklip do utworu „VerbalSoulClapMania” z udziałem nieco zapomnianego 8thw1. Kawał dobrej roboty utrzymanej w charakterystycznym stylu dla rapera rodem z Queens. Przy okazji wypada nadmienić, iż nowojorczyk szykuje się do złożenia wizyty w Polsce. Raper wystąpi 3 marca w warszawskim klubie 1500m2 na swoim pierwszym koncercie w kraju.

    Z każdym rokiem coraz mniej wydawnictw turntablistycznych trafia do obiegu. W związku z tym, tym bardziej wypada docenić takie projekty, jak rodzime Modulators. Za powstaniem tego przedsięwzięcia stoją: DJ Eprom – odpowiedzialny za samplery, automaty perkusyjne, gramofony, rap; DJ Krótki – gramofony oraz DJ Ben – gramofony. Na początku grudnia opublikowano teledysk do singla „3 DJ’S” promującego podwójny album kolektywu – „Insert Coin”. Materiał dostępny w sprzedaży od połowy ub. miesiąca za pośrednictwem Asfalt Shopu.

    Chicagowski beatmaker Panik przygotował kolejną część serii instrumentalnych wydawnictw, „Eaze Back”. 14 tracków w 14 odsłonie projektu – nie ma to jak dobra numerologia. Album ukaże się na płycie CD 22 stycznia nakładem Molemen Records. Pojawił się też teaser materiału w postaci singla „Cherry Wood Smoke”. Wszyscy sympatycy charakterystycznych chicagowskich brzmień muzycznych powinni być usatysfakcjonowani tym wydawnictwem.

    Wśród niezliczonej masy beat tape’ów można znaleźć projekty specjalnie wydawane w danym okresie. Tak też stało się w przypadku kolejnego wydawnictwa kolektywu producenckiego z całego świata, Birdview Crew. „December.EP” stanowi zbiór 18 tracków autorstwa beatmakerów z Niemiec, Szwecji, Francji, Nowej Zelandii, Norwegii, Stanów Zjednoczonych, Holandii i Hiszpanii. Całość dostępna do darmowego pobrania na Bandcampie. Jeżeli chcecie śledzić poczynania tego crew, to z góry informuję, iż nowe materiały sygnowane przez BC ukazują się co miesiąc.

    W ub.r. Parallel Thought wypuściło kilka wartościowych projektów (m.in. wspólny longplay z Delem, „Attractive Sin”), należąc do grona jednych z najważniejszych grup producenckich w undergroundzie. Wśród nich znajdziemy album „In The Middle Of Infinity” z końca października. Płyta jest kontynuacją ubiegłorocznego wydawnictwa „Live from the Grove”, ukazując słuchaczom tajemniczy i nieodgadniony świat. Wymagająca i niecodzienna płyta (materiał zamyka ponad 40-minutowy utwór opisujący longplay) należy do jednych z najciekawszych produkcji ostatniego kwartału ub.r. Tajemnicze trio beatmakerów jeszcze w tym tygodniu zagości w serwisie.

    Ill Adrenaline Records prezentuje trzeci wideoklip promujący wspólne wydawnictwo Purpose’a & Confidence’a, „The Purpose of Confidence”. Tym razem teledysk nakręcono do jednego z moich faworytów z longplaya, „Felony Findings”. Reprezentatywny utwór dla całej płyty duetu doczekał się godnego obrazu. Wydawnictwo zostało docenione przez fanów undergroundu i korzennych brzmień hip hopowych.

    Get On Down wypuściło niesamowitą wersję „Illmatica” Nasa. Wydawnictwo z podtytułem „Premium Collection” zawiera tyle smakołyków, że aż trudno zliczyć. Oprócz zremasterowanej płyty CD i winylowej, dorzucono plakat promocyjny, reprodukcję tzw. press release’u albumu, 48-stronicową książkę ze zdjęciami oraz tekstami i kilka pozostałych rzeczy. Całość kosztuje raptem $49.94. Jeżeli chcecie zostać posiadaczami tego wydawnictwa to należy śpieszyc się, ponieważ nakład z pierwszej ręki znajduje się już na wyczerpaniu.

    Pomysłowość Bootsa Rileya i jego przyjaciół nie zna granic. The Coup potrafią podejść do swojej twórczości z dystansem, ale przy okazji przemycając ważne treści. Przy tworzeniu teledysków do swoich utworów nie mają sobie równych, o czym przekonuje obraz nagrany do „Your Parents’ Cocaine”. Wideoklip promujący album grupy, „Sorry To Bother You”, to prawdziwy rarytas.

    Jeżeli jesteście fanami artystów z poczuciem misji, opierających swoją twórczość o specyficzne założenia, wyróżniające się wśród setek innych twórców, to powinniście sięgnąć po czwarty album Greydona Square’a, „Type II : The Mandelbrot Set”. Płyta wydana w październiku ub.r. wnosi wiele ożywienia w undergroundzie, a ten rodzaj zaangażowanego rapu naprawdę rzadko już występuje na współczesnych produkcjach.

    Wraz z kolejnymi tygodniami pojawia się coraz więcej informacji dotyczących styczniowych premier płytowych zaplanowanych na trzecią dekadę tego miesiąca. 29 stycznia ukaże się nakładem Fat Beats Records nowa płyta Jessego Abrahama „’I Am Water”. Artysta zaprezentował teledysk do singla „You’re Not a Ghost Anymore”, stanowiącego dobry wybór na nagranie promujące LP. Reżyserią teledysku zajęli się znani spece w tej branży, Ricky Shabazz and the Boom Bap Boys Productions, wykonując kawał świetnej roboty przy tym.

    Jeden z wiodących serwisów około hip hopowych, The Find Magazine, prezentuje wspólnie z Delicious Vinyl niesamowity mix. „DVTV Sunset Scratch Session Part One” to zapis imprezy jaka odbyła się na dachu siedziby DV przy Sunset Boulevard w Los Angeles. Wspaniała sprawa, iż niniejsze przedsięwzięcie ukazało się też w wersji audio. Całość seta podzielono na dwie części, które są dostępne na Mixcloudzie (Part I i Part II).

    Kreatywność przy tworzeniu teledysków ma duże znaczenie. Niesztampowe i pomysłowe obrazy często posiadają ogromną siłę rażenia, co zostało udowodnione przy okazji najnowszego klipu C2C. Wideoklip nakręcono do utworu „Happy” z udziałem Dereka Martina. Przyjemnie ogląda się takie teledyski, które następnie długo zostają w pamięci i wprawiają odbiorcę w naprawdę błogi stan.

    Dobry przyjaciel U Call That Love, beatmaker Concept z Nowej Zelandii, przygotowuje się do wydania nowego projektu. „The Journey” będzie zawierało nagrania oparte o katalog Motown. Oprócz tracków instrumentalnych pojawią się też utwory wokalne. Teaser wydawnictwa w postaci „With You” trafił na Soundclouda. Premiera albumu została przewidziana na pierwsze miesiące tego roku.

    Wydawnictwa spod szyldu „rare & unrealesed” zawsze stanowią ciekawą opcję do poszerzenia wiedzy odnośnie poszczególnych artystów. W ub. miesiącu twórca rodem z Bostonu, Mr. Lif, wypuścił projekt z tej kategorii – „Sleepyheads (Unreleased & Hard to Find) Vol. 1”. Wykonawca posiada pokaźną dyskografię, więc nic dziwnego, że obok wydanych uprzednio utworów znalazły się u niego nieopublikowane wcześniej tracki. Nie śpijcie i zapoznajcie się z tym materiałem.

    23 października b.r. odbyła się premiera albumu The Broken Orchestry, „Shibui”. Eksperyment muzyczny pod batutą Pata D, znanego wcześniej choćby ze wspólnego projektu z Lady Paradox („Soulscapes & Jazz Breaks”) zdał egzamin, w czym duża zasługa zaproszonych gości. Wydawca płyty, Phonosaurus Records, przygotował teledysk do jednego z tych nagrań. Akustyczna wersja „In The Same Way” z udziałem Lauren Jade brzmi po prostu pięknie.

    Freddie Joachim znajduje się w ścisłej czołówce beatmakerów z powodzeniem łączących brzmienia soulowe z elementami instrumentalnego hip hopu, jazzu i nurtów pobocznych. Artysta przyzwyczaił swoich sympatyków do dużej aktywności na scenie muzycznej. Oprócz większych wydawnictw (z „Fiberglass Kisses” na czele) producent często umieszcza pojedyncze utwory na Soundcloudzie. Kilka tygodni temu w tym miejscu ukazał się kolejny track szefa Mellow Orange, „Morning Calm”, przy którym można odpocząć nie tylko o poranku.

    Producent z teksańskiego Austin, BoomBaptist, wypuścił w tym tygodniu kolejną kompilację swoich archiwalnych nagrań. Czwarta część „The Lost Files” zawiera kompozycje utworzone w latach 2007-09. Szkoda tylko, iż beatmaker nie przygotował w pełni nowego materiału, co pewnie przyniosłoby mu jeszcze większe uznanie w oczach odbiorców. Wydawnictwo można odsłuchać na Bandcampie i/lub bezpłatnie pobrać w tym miejscu.

    Promocja niejednej płyty pozostawia wiele do życzenia. Trudno czasem dotrzeć do większych informacji dotyczących poszczególnych albumów, co jest zmorą w przypadku projektów wydawanych w Azji. W ten sposób można powiedzieć o nowym albumie Fat Jona, „Rapture Kontrolle”. Wydawnictwo tego wspaniałego producenta bez wątpienia zasługuje na szerszy rozgłos. Poniżej jeden z utworów pochodzących z longplaya, „Intellect Bombs (to Save You)”.

  • Mix: U Call That Love Presents – The Path of the Soulful Minds

    Mix: U Call That Love Presents – The Path of the Soulful Minds

    2–3 minut

    Brzmienia spod szeroko pojętego szyldu future beats dominują obecnie w środowisku około hip hopowym. Obok produkcji kojarzonych z mainstreamem i wszechobecnym swagiem, od wszelkiego rodzaju syntetycznych i elektronicznych fuzji muzycznych aż roi się na świecie. Z całym szacunkiem do nowych myśli twórców, bardzo często w nagraniach wykonawców nastawionych na nowe brzmienie brakuje duszy. Muzyka pozbawiona tego pierwiastka nie przejawia takiej wartości jak dawniej. U Call That Love pragnie przypomnieć, że nagrania opierające się o soulowe sample, dotykające duchowej sfery człowieka, jeszcze kilka lat miały się bardzo dobrze. W tym celu powstał kolejny mix sygnowany przez serwis – „The Path of the Soulful Minds”.

    Jeszcze dekadę temu organiczny hip hop należał do istotnych nurtów hip hopowych. The Roots, Jurassic 5, Black Eyed Peas (w starym wydaniu), People Under The Stairs – wszystkie te grupy odpowiadały za powstawanie niezwykle ciepłej muzyki, po którą sięgało liczne grono słuchaczy. Wielu innych wykonawców brało przykład z tych oraz pozostałych formacji, rozpowszechniając następnie pogodną formę rapową. Korzystając głównie z soulowych i jazzowych kompozycji artyści przedstawiali własne wizje uduchowionej twarzy tego gatunku muzycznego, podanej w przystępny sposób dla słuchaczy. „The Path of the Soulful Minds” stanowi przekrój przez ten odłam rapu, prezentując niewielki ułamek nagrań utrzymanych w tym klimacie. Przy okazji chciałem niejako przypomnieć o esencji i znaczeniu tego przykurzonego nurtu.

    Na tym projekcie znajdują się nagrania powstałe w latach 1998-2011 (najstarszy track to „Galaxies: The Next Level”, a najmłodszy to „Constellations”), pochodzące od artystów mieszkających na kilku kontynentach. Ponad połowa twórców obecnych na miksie uprzednio pojawiła się w serwisie przy okazji artykułów o ich wydawnictwach (Samon Kawamura, Pseudo Slang, Kero One, The Foreign Exchange, Von Pea, Pete Philly & Perquisite oraz Concept). Kompozycje zebrane na „The Path of the Soulful Minds” opowiadają o codziennym życiu, uczuciach, poszukiwaniu najdoskonalszych form muzycznych. Niektóre z nich należą do najbardziej reprezentatywnych tracków poszczególnych grup i wykonawców solowych (szczególnie warto zwrócić uwagę na ww. „Galaxies: The Next Level”, „In All The Wrong Places” i „Hope”). Wydawnictwo rozpoczyna i kończy instrumentalne nagranie (odpowiednio „Blending Quality” i „Aaragon”), splatając wszystko w nad wyraz organiczną i wytrawną całość. Blisko godzina eklektycznej muzyki do Waszej dyspozycji.

    Wszystkie utwory zawarte na tym projekcie zostały wybrane przeze mnie. Pomoc techniczną przy miksie zapewnił Kamil Gumienny.

    „The Path of the Soulful Minds” dostępne jest do odsłuchu za pośrednictwem Mixclouda oraz darmowego pobrania (link poniżej).

    Okładka: Martyna Dziak

    DOWNLOAD U Call That Love Presents – „The Path of the Soulful Minds”

    Tracklista

    1. Arts The Beatdoctor – Blending Quality (prod. Arts The Beatdoctor)
    2. Hezekiah – Soul Music feat. Eleon (prod. Hezekiah & Tony Whitfield)
    3. The Foreign Exchange – Sincere (prod. Nicolay)
    4. Von Pea – New Pair feat. Josie Stingray & Rapsody (prod. Von Pea)
    5. Wale Oyejide – Wasting Time (prod. Wale Oyejide)
    6. Concept – Constellations feat. John Robinson (prod. Concept)
    7. DJ Jazzy Jeff – Musik Lounge feat. Oddisee (prod. DJ Jazzy Jeff)
    8. Mountain Brothers – Galaxies: The Next Level (prod. Chops)
    9. Pete Philly & Perquisite – Hope feat. Senna & Talib Kweli (prod. Perquisite)
    10. Pseudo Slang – Perfect Beat (prod. Tone Atlas, Emcee Sick & Gangsta D)
    11. Kero One – In All The Wrong Places (prod. Kero One)
    12. Samon Kawamura – Aaragon (prod. Samon Kawamura)
  • Konkurs: wygraj płytę CD Impromptu Notes Concepta

    Konkurs: wygraj płytę CD Impromptu Notes Concepta

    1–2 minut

    14 sierpnia b.r. ukazał się ostatni album nowozelandzkiego producenta, Concepta. „Impromptu Notes” to przesiąknięta jazzem płyta, zawierająca głównie instrumentalne utwory. Gościnnie na LP udzielili się John Robinson, ID 4 Windz oraz StaHHr. W tym miejscu, przygotowałem dla sympatyków U Call That Love niespodziankę związaną z tym projektem muzycznym. Ogłaszam konkurs, w którym do wygrania jest płyta CD „Impromptu Notes” wydana przez Definition Records. Szczegóły o zawodach znajdziecie poniżej.

    Istnieją dwie możliwości przystąpienia do konkursu. Można to uczynić bezpośrednio poprzez stronę lub fan page U Call That Love na Facebooku.

    Strona WWW:

    • Aby wziąć udział w konkursie wystarczy zapisać się do newslettera U Call That Love, wypełniając poniższy formularz, dostępny także w sidebarze strony. Mailing zostanie uruchomiony w pierwszej połowie listopada.

      UWAGA: osoby do tej pory zapisane do newslettera automatycznie biorą udział w konkursie.

    Facebook:

    • Aby wziąć udział w konkursie wystarczy „polubić” zdjęcie okładki „Impromptu Notes” zamieszczonej na fan page’u U Call That Love pod adresem internetowym http://www.facebook.com/ucallthatlove i/lub podzielić się informacją wśród swoich znajomych. Płyta zostanie rozlosowana wśród wszystkich fanów U Call That Love na Facebooku, którzy polubią zdjęcie i/lub podzielą się informacją o konkursie na swoich profilach. Jeżeli nie jesteś fanem UCTL, to nie zwlekaj i „polub” fan page jeszcze dziś.

    Konkurs potrwa do 4 listopada. W losowaniu płyty CD wezmą zarówno osoby zapisane do newslettera, jak i fani U Call That Love na Facebooku, którzy polubią zdjęcie okładki „Impromptu Notes” zamieszczonej na tym portalu społecznościowym. Zwycięzca konkursu zostanie ujawniony na stronie WWW i Facebooku.

    Życzę powodzenia w losowaniu.

    „Impromptu Notes” możecie odsłuchać online na Bandcampie.


    Po otrzymaniu wszystkich zgłoszeń na stronie WWW i Facebooku przyszła kolej na rozwiązanie konkursu. W losowaniu szczęście uśmiechnęło się do Tomasza K. (t.ka…@wp.pl), do którego wędruje egzemplarz „Impromptu Notes”. Pragnę podziękować przy tym wszystkim osobom za wzięcie udziału w tym conteście i zapraszam do kolejnych konkursów organizowanych przez serwis.

  • Mix: U Call That Love – Never Ending Stories (mixed by Avens)

    Mix: U Call That Love – Never Ending Stories (mixed by Avens)

    1–2 minut

    Storytellingi od zawsze stanowiły integralną część rapu. Historie przekazywane przez raperów nie raz odciskały piętno na rozwoju kultury hip hopowej. Opowieści tworzone przez raperów niejednokrotnie zawierały prawdziwe piękno, nawet pomimo tego iż niejeden z tego rodzajów utworów nie kończył się happy endem. Jednak, storytellingi przyciągają i towarzyszą słuchaczom dłużej niż mnóstwo pozostałych nagrań. U Call That Love pragnie podkreślić geniusz tkwiący w lirycznych opowiadaniach, prezentując stworzony wraz z Avensem „Never Ending Stories”.

    Przy doborze utworów na potrzeby mixtape’u kierowałem się głównie poziomem prezentowanym przez poszczególnych artystów. Znajdziecie tutaj tracki tuzów hip hopowych – Common Sense’a, Geto Boys, Kool G Rapa & DJ Polo, Jeru The Damaja, Lost Boyz, MC Lyte, jak również zasłużonych dla undergroundu artystów – Juggaknots, The Coup, Vakilla, The Last Emperora. Większość nagrań zawartych na „Never Ending Stories Mixtape” pochodzi z lat 90.tych XX wieku, jedynie „Clear Blue Skies”, „Scars & Memories”, „Sweetest Way To Die” i „One Life” powstało w obecnym stuleciu. Wszystkie storytellingi to klasyki gatunku, a w przypadku „Mind Playing Tricks On Me”, „Poor Georgie”, czy „I Used To Love H.E.R.” (w remiksie 9th Wondera) należy mówić o nieśmiertelnych utworach.

    „Never Ending Stories” został zmiksowany przez Avensa, natomiast za projekt okładki odpowiada Jeremy „Concept” Coates. Projekt został udostępniony na Mixcloudzie. Mixtape możecie pobrać bezpośrednio z poniższego odnośnika.

    Mix: Avens
    Okładka: Jeremy „Concept” Coates

    DOWNLOAD „Never Ending Stories Mixtape”

    Tracklista

    1. Common Sense – I Used To Love H.E.R. (9th Wonder remix)
    2. Jeru The Damaja – One Day
    3. Juggaknots – Clear Blue Skies
    4. Geto Boys – Mind Playing Tricks On Me
    5. Kool G Rap & DJ Polo – Ill Street Blues
    6. MC Lyte – Poor Georgie
    7. Lost Boyz – Renee
    8. Scarface – A Minute To Pray and a Second To Die
    9. The Coup – Me and Jesus The Pimp in a 79 Granada Last Night
    10. MF Grimm – Scars & Memories
    11. Vakill – Sweetest Way To Die
    12. The Last Emperor – One Life feat. Poetic & Esthero
  • Jazzowy album Concepta – Impromptu Notes

    Jazzowy album Concepta – Impromptu Notes

    2–3 minut

    Jazzowe albumy hip hopowe bez wątpienia należą do jednych z najbardziej eklektycznych wydawnictw płytowych tego gatunku muzycznego. Płyty hip hopowe silnie inspirowane jazzem święciły swoje największe triumfy w latach 90., choć nie wszystkim twórcom z tego kręgu w pełni powiodła się ta sztuka. Za sprawą świetnych nagrań zawierających jazzowe sample autorstwa choćby Digable Planets, A Tribe Called Quest, De La Soul, Dream Warriors (zapomniani dzisiaj pionierzy kanadyjskiego hip hopu), Freestyle Fellowship jazz rap (jazz-hop) został doceniony przez branżę muzyczną. Obecnie kreatywny sampling ustępuje miejsca nowym rozwiązaniom muzycznym, producenci coraz częściej eksperymentują, przykuwając szczególną uwagę do elektroniki. Korzenne brzmienie hip hopowe nie jest zbyt powszechne, pojawiając się głównie na niezależnych wydawnictwach muzycznych, jak choćby na projekcie holenderskiego duetu the Jazzment. Hip hop w klasycznym jazzowym wydaniu znalazł się także na najnowszej produkcji stałego bywalca U Call That Love, nowozelandzkiego producenta Concepta zatytułowanej „Impromptu Notes”.

    O nowozelandzkim beatmakerze można było już niejednokrotnie przeczytać na stronie. Dotychczasowe wydawnictwa płytowe Concepta dzieliły się na wspólne materiały nagrane wraz z pochodzącym z Filadelfii Mirage’em oraz solowe instrumentalne płyty. Nowozelandczyk wydał z amerykańskim raperem trzy albumy: „Long Days & Long Nights” (2008), „Rejuvenation” (2009) oraz wydany dwa lata temu w maju „Inner Pains”, który ukazał się także w wersji fizycznej. Poza tym artysta przygotował trzy części kompilacji pod tytułem „Instrumentals”, zawierających (jak sama nazwa wskazuje) zbiór jego beatów. Natomiast w ramach współpracy z labelem Digi Crates Records na początku tego roku ukazała się płyta „Envision” składająca się z remiksów i ekskluzywnych nagrań Concepta. Przez ostatnie miesiące niezależny producent pracował nad swoim kolejnym longplayem. „Impromptu Notes” doczekało się premiery 14 sierpnia 2011 roku.

    Tytuł wydawnictwa beatmakera nawiązuje do wolnej formy kompozycyjnej o charakterze improwizacji używanej przez muzyków już w XIX wieku. Jednak w przypadku Concepta nie ma mowy o utworach nagranych bez przygotowania, a „Impromptu Notes” odnosi się do jazzowego klimatu wydawnictwa, który w połączeniu z hip hopem daje znakomity efekt. Artysta sprawnie operuje samplami, od początku wprowadzając słuchaczy we właściwy nastrój. Beatmaker dobrał sobie kilku partnerów, w pełni odnajdujących się na jego instrumentalach. W trzech utworach pojawia się poważany na niezależnej scenie hip hopowej John Robinson, a w jednym z nich obok niego znajdziemy I.D 4 Windza, z którym wspólnie tworzą grupę Scienz Of Life. Dopełnieniem męskich wokali na płycie jest damska Emcee, StaHHr, gościnnie występująca w utworze „All I Got”.

    Wydawnictwo płytowe nowozelandzkiego artysty jest dostępne do odsłuchu na Bandcampie. Za pośrednictwem tego serwisu można też nabyć „Impromptu Notes”. Obecnie trwają prace nad wydaniem materiału na płycie CD nakładem nowo założonego przez Concepta labelu, Definition Records. Album jest promowany kreatywną wizualizacją stworzoną do singlowego utworu „Constellations”. Trzeba przyznać, iż obraz powstały do tego tracku w pełni odwzorowuje tekst Johna Robinsona, stanowiąc dopełnienie całości wydawnictwa.

    U Call That Love przygotowało dla Czytelników strony niespodziankę związaną z „Impromptu Notes”. Poniżej możecie pobrać track „Constellations”, który znalazł się na UCTL dzięki uprzejmości Concepta. W ciągu nadchodzących tygodni spodziewajcie się następnych ciekawostek odnośnie współpracy z mieszkańcem Auckland.

    Odsłuchaj/kup „Impromptu Notes” na Bandcampie

    DOWNLOAD Concept – Constellations feat. John Robinson

    Tracklista

    1. Intro (Another Note)
    2. Bad Notes
    3. Breakthrough feat. John Robinson
    4. Nightfall
    5. Constellations feat. John Robinson
    6. Nita’s Reprise
    7. Voyage feat. Scienz Of Life
    8. The Proof
    9. All I Got feat. Stahhr
    10. Universal
    11. The Onset
    12. Low Key
    13. Daybreak
    14. Sentiments
    15. Outro (History)
  • Mix: U Call That Love – Underground Podcast Volume 1 (mixed by DJ Malczyk)

    Mix: U Call That Love – Underground Podcast Volume 1 (mixed by DJ Malczyk)

    7–10 minut

    U Call That Love sukcesywnie rozszerza swoją działalność, udowadniając, iż nie jest zwykłą stroną internetową. Jednym z przejawów aktywności UCTL jest decyzja o podjęciu publikacji podcastów. Podcast to nic innego, jak forma internetowej publikacji dźwiękowej lub filmowej, najczęściej w postaci regularnych odcinków. W Polsce podcasting nadal znajduje się w fazie rozwoju, aczkolwiek w miarę upływu czasu coraz więcej ludzi zaczyna doceniać zalety takiej formy publikacji w internecie.

    U Call That Love wraz z DJ’em Malczykiem przygotowało pierwszą część undergroundowego podcastu. „Undeground Podcast Volume 1” zostało umieszczone do darmowego odsłuchu na najwłaściwszych stronach służących do udostępniania podcastów – Mixcloudzie i SoundCloudzie. Projekt można bezpośrednio odsłuchać korzystając jednego z poniższych widgetów (zdaję sobie sprawę, iż nie wszystkie przeglądarki internetowe żyją w zgodzie z odtwarzaczami Soundclouda, dlatego też zamieszczam także widget Mixclouda. Dołączam również opis wszystkich utworów zawartych na trackliście. Wydawnictwo można też pobrać korzystając z poniższego odnośnika.

    Soundcloud:

    Mixcloud:

    Mix: DJ Malczyk
    Okładka: Jeremy „Concept” Coates

    Tracklist

    1. Concept – Awaken (prod. Concept)
    2. MindsOne – Legion of Doom (prod. Kev Brown)
    3. Gangrene (The Alchemist & Oh No) – Chain Swinging (prod. The Alchemist)
    4. Qwel & Maker – El Camino (prod. Maker)
    5. The Left – Frozen feat. Kool G Rap (prod. Apollo Brown)
    6. The Burnerz – The Burnerz (prod. The Are)
    7. PND (Poems and Dust) – Lonestar (prod. Dust)
    8. Green Tea – Yes Party People feat. Kero One (prod. Green Tea)
    9. Sene & J57 – iMobile (prod. J57)
    10. Thaione Davis – Survival of the Times (prod. Thaione Davis)
    11. Joell Ortiz – Battle Cry feat. Just Blaze (prod. by The Audible Doctor)
    12. Cap D – King of Mountain feat. Brother Ali (prod. Illmind)
    13. Hellsent – For The City (prod. Max)
    14. Kondor – Tribute to Nujabes (prod. Kondor)
    15. Blue Scholars – Lumiere (prod. The xx)
    16. Blazo – Night of the Samurai (prod. Blazo)

    Szczegółowe informacje dotyczące utworów na „Underground Podcast Volume 1”

    Concept – „Awaken” (prod. Concept)

    Instrumentalny utwór nowozelandzkiego producenta, Concepta. Beatmaker nieraz już gościł ze swoimi wydawnictwami płytowymi na U Call That Love. Z tego powodu, nie mogło zabraknąć produkcji Concepta na pierwszej części undergroundowego podcastu UCTL. „Awaken” to odpowiedni track na otwarcie materiału, oparta o klasyczne hip hopowe brzmienie produkcja, wprowadzająca w klimat podcastu.

    MindsOne – „Legion of Doom” (prod. Kev Brown)

    Niezależnym grupom hip hopowym działającym w mniej aktywnych ośrodkach muzycznych, przychodzi z większą trudnością zdobywanie szacunku wśród słuchaczy. Powoduje to, że część twórców hip hopowych poszukuje możliwości zrealizowania swojego materiału w dużych aglomeracjach miejskich, co niesie ze sobą również sprawniejszą promocję. W ten sposób postąpili członkowie MindsOne, którzy w całości nagrali ostatnie LP „Self Reliance” w Nowym Jorku. Album otrzymał pozytywne oceny ze strony środowiska hip hopowego. Nic w tym dziwnego, skoro na trackliście płyty znalazły się takie utwory, jak chociażby „Legion of Doom” wyprodukowany przez Kev Browna.

    Gangrene – „Chain Swinging” (prod. The Alchemist)

    Na wspólną kolaborację pomiędzy Oh No, a Alchemistem czekała niemal cała niezależna scena muzyczna. W końcu spotkało się dwóch nietuzinkowych artystów, którzy należą do grona jednych z najważniejszych producentów hip hopowych i całkiem zdolnych Emcees przy tym. „Gutter Water” w wydaniu Gangrene spotkało się z pochlebnymi recenzjami i opiniami. Zresztą nie bezpodstawnie, czego dowodem jest nagranie „Chain Swinging„. Poniższa produkcja definiuje styl wypracowany przez Oh No i Alchemista – brudny, złowrogi, niechlujny.

    Qwel & Maker – „El Camino” (prod. Maker)

    Chicagowscy artyści występują na I części undergroundowego podcastu w doprawdy silnej obsadzie. Specyficzny klimat unoszący się nad produkcjami z Cook County ma silny wpływ na U Call That Love. Dlatego też, raperzy i beatmakerzy z tego miasta tak często przedstawiani są na stronie. Qwel i Maker są jednymi z najbardziej płodnych artystów z Wietrznego Miasta. 14 września 2010 roku odbyła się premiera ich ostatniego longplaya zatytułowanego „Owl”. „El Camino” zostało wybrane jednym z singli promujących niniejsze wydawnictwo płytowe, co okazało się słuszną decyzją duetu oraz wydawcy materiału, czyli Galapagos4.

    The Left – „Frozen” feat. Kool G Rap (prod. Apollo Brown)

    Artyści związani z Mello Music Group sukcesywnie stają się coraz bardziej rozpoznawalni na niezależnej scenie muzycznej. W 2010 roku przebojem na zaszczytne miejsce w undergroundzie wdarł się Apollo Brown. Pochodzący z Detroit beatmaker w zeszłym roku wyprodukował trzy albumy: solowe wydawnictwo „The Reset”, longplay nagrany wraz z Boog Brown „Brown Study” oraz wspólny projekt z Journalistem 103 i DJ’em Soko jako The Left – „Gas Mask”. Właśnie z tego ostatniego materiału pochodzi singiel „Frozen”, na którym gościnnie pojawiła się legenda Nowego Jorku – Kool G Rap.

    The Burnerz – „The Burnerz” (prod. The Are)

    Przedstawiciele Bay Area posiadają silną pozycję w hip hopie. W ubiegłym roku ukazało się wiele wartościowych projektów muzycznych artystów z tego regionu Stanów Zjednoczonych. W tym gronie należałoby umieścić wspólne wydawnictwo Zumbiego z Zion I oraz producenta The Are jako The Burnerz. Doświadczeni artyście nagrali w 2010 roku solidną, równą płytę, na której dominował pozytywny hip hop. Jednym z utworów promujących longplay zostało nagranie „The Burnerz”, w pełni zasługujące do znalezienia się na trackliście pierwszego undergroundowego podcastu.

    Poems & Dust (PND) – „Lonestar” (prod. Dust)

    Wydany w październiku 2010 roku wspólny projekt Poemsa (LA Symphony) i Dusta zatytułowany „Dirty Words”, przeszedł bez większego echa na niezależnej scenie hip hopowej. A szkoda, bowiem płyta obfituje w co najmniej solidne utwory, pośród których można znaleźć prawdziwe perełki. Bez dwóch zdań takim mianem można określić singiel promujący „Dirty Words” zatytułowany „Lonestar”. Mocny brzmienie nagrania w połączeniu z dobrym technicznie flow Poemsa, to dobry przepis na udaną produkcję.

    Green Tea – „Yes Party People” feat. Kero One (prod. Green Tea)

    Singlowy utwór producenta i rapera w jednym, Green Tea, to jedyny track na pierwszej części undergroundowego podcastu pochodzący z 2009 roku. Jednakże, „Yes Party People” trafiło na tracklistę nieprzypadkowo. Zdecydowanie pozytywne nagranie, wybijające się ponad przeciętność, na którym Kero One przypomniał się ze starej, dobrej strony. Pozostaje tylko żałować, iż „Places & Spaces” nie doczekało się właściwej promocji ze strony Plug Label Music.

    Sene & J57 – „iMobile” (prod. J57)

    J57 wraz ze swoim kolektywem Brown Bag AllStars raz po raz gości na U Call That Love. O kolejnych planach wydawniczych nowojorskiej grupy systematycznie informuję na stronie, przykuwając także baczną uwagę do solowych projektów poszczególnych przedstawicieli zespołu. Jedna z głównych postaci BBAS, J57 jest niemal notorycznie zapracowany i realizuje mnóstwo mniej lub bardziej obszernych wydawnictw płytowych. W listopadzie 2010 roku beatmaker i raper w jednej osobie wydał wraz z Sene darmowy materiał „Eye Don’t Dream…But I Do”. Z tej produkcji pochodzi track „iMobile”, posiadający niepowtarzalny klimat.

    Thaione Davis – „Survival of the Times” (prod. Thaione Davis)

    Thaione Davis jest drugim, a zarazem nie ostatnim, przedstawicielem undergroundowej sceny z Wietrznego Miasta, którego nagranie znalazło się na niniejszym podcaście. Związany z szeregiem niezależnych wytwórni płytowych (Hong Kong Recordings, Birthwrite Records, Domination Recordings, Jericho Lounge Music) artysta w znakomity sposób definiuje styl legendarnego crew Nacrobats. „Survival of the Times” jest jednym z singli z ub. r. zapowiadających kolejny album Thaione’a Davisa, na który warto czekać.

    Joell Ortiz – „Battle Cry” feat. Just Blaze (prod. The Audible Doctor)

    Historia singlowego utworu Joella Ortiza promującego dwa wydawnictwa płytowe tego artysty – „Farewell Summer EP” i „Free Agent” – jest doprawdy interesująca. „Battle Cry” w wersji instrumentalnej pochodzi z 2008 roku, a oficjalnie zostało wydane na „The Crackers Vol. 1” The Audible Doctora. Następnie sprawy potoczyły się zupełnie naturalnie. Joell Ortiz, przygotowujący materiał na „Farewell Summer EP” i „Free Agent” wyszedł z propozycją użycia nagrania przedstawiciela Brown Bag AllStars w jednym utworze. Oferta współpracy została szybko przyjęta i tak pokrótce wygląda historia „Battle Cry”. U Call That Love wykorzystało w podcaście ostateczną wersję singla Joella Ortiza, który został zmiksowany przez Just Blaze’a (notabene, beatmaker z własnej inicjatywy zaproponował wykonanie miksu tego tracka).

    Cap D – „King of Mountain” feat. Brother Ali (prod. Illmind)

    Przy dyskusjach o chicagowskiej scenie hip hopowej, można dokonać pewnego podziału. Na jednej szali możemy zestawić artystów, którzy osiągnęli większy sukces po wyemigrowaniu z tego miasta, takich jak Common, Kanye West, czy częściowo No I.D. (producent wciąż jest aktywny w hip hopie). Z drugiej strony, możemy zebrać przedstawicieli undergroundu w Chi-Town. Jedną z najważniejszych w drugim gronie jest bez wątpienia Capital D, człowiek-instytucja. W październiku 2010 roku Cap D powrócił ze swoim kolejnym albumem – „PolyMath”. „King of Mountain” z gościnną zwrotką Brothera Ali stanowi właściwą wizytówkę dla tego longplaya.

    Hellsent – „For The City” (prod. Max)

    Kolejny utwór na trackliście należy do związanego z chicagowskim labelem Galapagos4, Hellsenta. Wszyscy artyści wydający płyty w prowadzonym przez Jeffa Kuglicha labelu stanowią ważne ogniwa na undergroundowej scenie Wietrznego Miasta. „For The City” jest jednym z nagrań promujących wydany pod koniec wakacji 2010 roku longplay Hellsenta – „False Profit”. Track skrzętnie definiuje klimat ostatniej płyty Hellsenta, dryfującym pomiędzy Chi-Town, a muzyką szczególnie popularną w Japonii.

    Kondor – „Tribute To Nujabes” (prod. Kondor)

    26 lutego b.r. odbędzie się pierwsza rocznica śmierci znamienitego japońskiego producenta, Nujabesa. Dlatego też, niniejszy utwór polskiego beatmakera Kondora, to odpowiedni tribute złożony dla Juna Seby. Kondor w dobitny sposób potwierdził na swoich albumach – „Peace Of Body” oraz „Peace Of Mind” (ostanie wydawnictwo polskiego producenta, „Peace Of Soul” ukazało się pod koniec kwietnia b.r.) swój potencjał, dysponując już teraz dobrze rozwiniętym warsztatem. „Tribute To Nujabes” to próbka nieprzeciętnych możliwości Polaka.

    Blue Scholars – „Lumiere” (prod. Sabzi)

    Po pobycie nad jeziorem Michigan pośród brzmień serwowanych przez Kondora, przenosimy się na Zachodnie Wybrzeże Stanów Zjednoczonych, a konkretnie do położonego w stanie Waszyngton Seattle. W tym mieście od 2002 roku prężnie działa duet Blue Scholars. W przeciągu kilku lat, Geologic i Sabzi w szybkim tempie stali się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych postaci na undergroundowej hip hopowej scenie muzycznej. W oczekiwaniu na nadchodzący projekt grupy, album „Cinematropolis”, Geo i Sabzi przygotowali kilka singli poprzedzających to wydawnictwo. „Lumiere” w wyrazisty sposób oddaje klimat produkcji tego zespołu, łagodnie wplatając pomiędzy pozostałe tracki na podcaście. Należy dodać, iż instrumental został niejako pożyczony od rockowego zespołu The xx.

    Blazo – „Night of the Samurai” (prod. Blazo)

    Na zakończenie podcastu wybrałem utwór instrumentalny wyprodukowany przez polskiego artystę, Blazo. Sylwetka beatmakera w szczegółowy sposób została przedstawiona już na stronie. Dlatego też, Czytelnicy U Call That Love powinni dobrze kojarzyć postać producenta pochodzącego z Jasła. „Night of the Samurai” należy do katalogu rare & unreleased Blazo, który tak naprawdę oficjalną premierę miał podczas jednej z lutowych wydań audycji „HiphOpera” nadawanej w Polskim Radiu Białystok. Beatmaker zabiera nas na podróż po swoim świecie, wyznaczanym przez piękne instrumentalne kompozycje.

  • Instrumentalne kompilacje Concepta

    Concept - Rejuvenation Instrumentals (free album)Instrumentalny hip hop prężnie i systematycznie rozwija się. Stanowi przy tym jedną z najbardziej interesujących odmian tego gatunku muzycznego. Liczba producentów zaangażowanych w rozwój tej gałęzi hip hopu rośnie z każdym miesiącem, podobnie jak liczba powstających instrumentalnych albumów, beat tape’ów, mash-upów, mixtape’ów, czy mix-CD’s. Od niedawna do tego grona można zaliczyć dobrze znanego Czytelnikom U Call That Love nowozelandzkiego beatmakera – Concepta. (więcej…)

  • Recenzja LP: Mirage & Concept – Inner Pains

    Recenzja LP: Mirage & Concept – Inner Pains

    2–3 minut

    Self-realesed | 2009

    Przyszła pora aby odświeżyć zapomnianą nieco rubrykę poświęconą recenzjom. Postaram się w przeciągu tygodnia utworzyć kilka nowych wpisów i przedstawić na stronie po 2-3 longplaye i single. Palma pierwszeństwa należy się tutaj albumowi słabo znanemu w naszym kraju, który śmiało można zaliczyć do kategorii „przegapionych”. Niemniej jednak, produkcja ta jest wartościowa i zasługuje na szersze uznanie.

    Kilka tygodni temu napomknąłem na UCTL o wspólnym projekcie Mirage’a i Concepta zatytułowanym „Inner Pains” i obiecałem szersze zaprezentowanie tego LP. Słowo się rzekło, więc należy dotrzymać danej obietnicy, co też niniejszym czynię. Słowem wstępu należy w tym miejscu jeszcze raz przedstawić artystów. Współpraca obu panów rozpoczęła się w 2008 roku za pośrednictwem dobrze znanego serwisu MySpace. Pochodzący z Auckland (Nowa Zelandia) Concept poszukiwał niezależnego Emcee otwartego na propozycje kolaboracji, a Mirage (Stany Zjednoczone) rozglądał się za producentem cechującym się charakterystycznym stylem. Tak pokrótce zeszły się ich drogi.

    „Inner Pains” jest po „Rejuvenation” i „Long Days & Long Nights”, trzecią wspólną płytą duetu wydaną w ubiegłym roku. Album ten jest także najbardziej dopracowanym i po prostu najlepszym w ich dorobku muzycznym. Nakłada się na to kilka szczególnych elementów. Przede wszystkim Concept z każdą kolejną produkcją rozwija się i staje się powoli kompletnym beatmakerem. Nowozelandczyk posiada już swoje oryginalne brzmienie, które można rozpoznać niemal z 2 kilometrów. Jego styl nawiązuje do starej szkoły, garściami czerpie z lat 90.tych XX wieku. Również Mirage posiada wyrobiony styl, a jego flow przypomina (momentami nawet bardzo) brooklyńskiego MC, AZ. W tym wypadku jest to niewątpliwie zaletą, a zbierane cały czas doświadczenie na pewno później zaprocentuje u tego rapera. Lirycznie słychać również niewielki progres w stosunku do „Long Days & Long Nights”, a trzeba pamiętać o tym, iż obie produkcje były nagrywane w niewielkich odstępach czasu.

    Na „Inner Pains” nie znajdziecie bangerów, blichtru, wypełniaczy, popeliny. Artyści nie idą na łatwiznę i nie oszukują słuchaczy. Płyta ta idealnie sprawdza się w wielu warunkach – jako produkcja odprężająca po całym dniu spędzonym w pracy lub szkole, równie dobrze można ją potraktować jako dłuższą kołysankę przed snem, czy w formie rozpoczęcia nowego dnia. Spokój i harmonia. Dzięki takim utworom jak „Tell You Why”, „Speaker”, „Lose Myself” wierzę, że w dzisiejszym hip hopie pozostaje jeszcze miejsce dla świeżych i oddanych klasycznej formie artystów. W dobie bliźniaczo podobnych do siebie raperów i beatmakerów, niewnoszących na dłuższą metę nic interesującego i godnego uwagi, o tej produkcji wypada szerzej mówić.

    „Inner Pains” ma predyspozycje ku temu żeby zwrócić na siebie szerszą uwagę słuchaczy. A przy przysłowiowym łucie szczęścia, Mirage i Concept znajdą prędzej czy później uznanie na jakie zasługują. Oby więcej było takich albumów, gdyż dzisiejszy hip hop potrzebuje tego.

    Ocena: 4/5

    Tracklista

    1. Undefeated feat. Aspect
    2. Tell You Why
    3. Mentality
    4. Feelin’ Trapped
    5. Speaker
    6. Serenity
    7. Focused
    8. Life (Remix)
    9. Tides
    10. Too Far
    11. Interloop
    12. Ride For Me
    13. Gotta Change (The Addiction)
    14. Lose Myself
    15. The Music Box
    16. Inner Pains
Translate