Listopad to ponury i szary miesiąc, w którym jesienna słota zwykle ma się nad wyraz dobrze. Zazwyczaj jest to okres, w którym nostalgiczny nastrój udziela się wielu osobom. Jednym z najlepszych towarzyszy na tę poru roku staje się muzyka, w szczególności instrumentalne brzmienia. Dlatego też, jest to właściwy moment aby sięgnąć po solowy projekt Igora Boxxa, „Breslau”.
Co prawda Igor Boxx brzmi obco ale jest to jak najbardziej swojski artysta. Za tym pseudonimem kryje się postać Igora Pudło, znanego głównie ze współtworzonego wraz z Marcinem Cichym duetu Skalpel. Grupa zasłynęła kilkoma spektakularnymi osiągnięciami, z podpisaniem kontraktu płytowego z kultową angielską wytwórnią płytową Ninja Tune na pierwszym miejscu. Polscy producenci zyskali uznanie już dekadę temu, za sprawą miksów ich autorstwa granych w audycji Solid Steel. Następnie przyszła kolej na pieczołowite kompletowanie materiału na wydawnictwa płytowe Skalpela. Debiutancki album grupy zatytułowany „Skalpel” (2004) zebrał mnóstwo pochlebnych recenzji i opinii, co sprawiło, że Polacy odnieśli sukces daleko poza granicami naszego kraju. Nie inaczej było w przypadku wydanej rok później drugiej płyty duetu – „Konfusion”. Przez ostatnie lata o uzdolnionych producentach nieco ucichło, co nie oznaczało końca działalności artystów. Tak pokrótce wyglądała droga Igora Pudło do wydania solowego materiału.
„Breslau” stanowi konceptualny album, którego tematem przewodnim jest historia stolicy Dolnego Śląska. Historia niełatwa, opowiadająca o burzliwych dziejach miasta pod koniec II wojny światowej. Igor Boxx wciela się w postać narratora, który dźwiękami obrazuje wydarzenia z czasów wojennych. Artysta w zgrabny sposób ucieka od powielania podobnych schematów, co na innych muzycznych projektach tego typu. „Breslau” zabiera słuchacza w podróż do całkiem nieodległych czasów, przedstawionych na nowo, wymagających pełnego skupienia, ale wpływających również na zmysły odbiorcy. Igor Boxx swoją muzyką przekazuje emocje i oddaje klimat dawnego Wrocławia poprzez nowoczesne brzmienia, które można uznać za abstrakcyjne.
Poniżej wypowiedź producenta o samym procesie tworzenia „Breslau”:
„Tworząc tę płytę inspirowałem się takimi opowieściami muzycznymi jak Residents „Eskimo”, Steve Reich „Different Trains”, Kraftwerk „Computer World”, „Histoire de Melody Nelson” Serge’a Gainsbourga. Wpłynęły na mnie też dźwiękowe narracje Lou Reeda o Berlinie i Nowym Jorku. – mówi Igor Pudło – Jest to dla mnie muzyczny 'teatr wyobraźni’ a ze względu na zastosowane środki techniczne czyli sampling i turntablizm ma to wiele wspólnego z muzycznymi historyjkami Kida Koali.”
Album został umieszczony do darmowego odsłuchu na oficjalnym profilu MySpace Igora Boxxa. Materiał dostępny jest już w sprzedaży na polskim rynku płytowym w dwóch wersjach – standardowym wydaniu CD oraz limitowanej, podwójnej edycji zawierającej dodatkowy dysk „1945 EP” oraz specjalny, 30 stronicowy booklet ze zdjęciami. Natomiast światowa premiera „Breslau” została wyznaczona na połowę listopada pod szyldem Ninja Tune (w Polsce dystrybucją i wydaniem zajmie się Barcode Records).
UPDATE: Powstał już obraz do singlowego utworu „Last Party In Breslau” zrealizowany przez Grupę13, który publikuję poniżej.
Tracklista
- Breslau
- Alarm
- Festung
- Fear of a Red Planet
- Russian Percussion
- In Flames
- Street Fighting
- Execution 9
- Last Party In Breslau
- Bunker Sweetheart
- Nightwatch
- Tank
- Goliath
- Downfall
Komentarze
5 odpowiedzi do „Opowieści Igora Boxxa o Wrocławiu”
[…] interesujące wydawnictwa. Opisywałem już na stronie płyty Mikołaja Bugajaka oraz Igora Boxxa, a teraz przyszedł odpowiedni czas na Kixnare’a i jego nadchodzący album “Digital […]
[…] przekonani są do instrumentalnych materiałów, ale dzięki uznanym postaciom (Igor Boxx, Mikołaj Bugajak, Kixnare, o których wydawnictwach pisałem już na stronie, czy Holdcut, […]
[…] Instrumentalny projekt Igora Boxxa “Breslau”, był jednym z najbardziej wyczekiwanych polskich wydawnictw płytowych w 2010 roku. Konceptualny album wrocławskiego producenta zabiera odbiorców w świat określany mianem “teatru wyobraźni”. Przedstawiciel Ninja Tune przy tworzeniu tego materiału inspirował się następującymi płytami: “Eskimo” Residents, “Different Trains” Steve’a Reicha, “Computer World” Kraftwerka, “Histoire de Melody Nelson” Serge’a Gainsbourga. Ponadto na zawartość “Breslau” wpłynęły narracje Lou Reeda o Berlinie i Nowym Jorku. Historie opowiedziane przez Igora Pudło odnoszą się do burzliwych wydarzeń z czasów oblężenia Festung Breslau przez Armię Czerwoną w 1945 roku. Producent za pomocą abstrakcyjnych dźwięków przedstawia obraz Wrocławia z końca II wojny światowej. Tematyka albumu wymaga od słuchaczy całkowitego skupienia i wyciszenia, gdyż tylko w ten sposób można w odpowiedni sposób odebrać świat kreowany przez Igora Boxxa. “Breslau” zostało w szczegółowy sposób opisane w jednych ze wcześniejszych artykułów opublikowanych na U Call That Love, do którego odsyłam w tym miejscu. […]
[…] również pod pseudonimem Igor Boxx. Otrzymaliśmy od niego kilka udanych projektów – „Breslau”, „Dream Logic” i „Last Party In Breslau”. Natomiast Marcin Cichy […]
[…] Polski z komunizmu na kapitalizm i wersji analogowych na cyfrowe, w 2010 roku wydał solowy album „Breslau”, osobistą ekspresję na temat historii Wrocławia. Debiut jakich mało. Wydawnictwo ruszyło w […]