Niezależni artyści hip hopowi rodem z Kalifornii z reguły dobrze się trzymają na scenie, przez lata utrzymując przy swojej twórczości spore grono słuchaczy. W końcu, amatorów słonecznej odmiany hip hopu znajdziemy bez trudu. Pośród raperów, producentów i DJ’ów rezydujących na co dzień na Zachodnim Wybrzeżu USA można wybierać i przebierać. W związku z tym, niejednokrotnie pojawiają się kłopoty bogactwa dzięki wysokiemu poziomowi artystycznemu wydawnictw płytowych sygnowanych przez przedstawicieli tego regionu. W koszyku wielbiciela takiej muzyki powinna znaleźć się wydana 9 listopada siódma płyta grupy Zion I – „Atomic Clock”.
Bay Area słynie z hip hopu w jak najlepszym wydaniu. Z tego okręgu pochodzi kilka tuzinów zasłużonych artystów, którzy na stałe trafili na zaszczytne miejsca w hierarchii. W tym miejscu z pewnością należy wymienić wszystkich członków Hieroglyphics, Too Shorta, Mac Dre, Rappin’ 4-Tay, Digital Underground, E-40, The Coup, Luniz, Crown City Rockers, Kero One’a, The Groucha, czy Rasco. Obok ww. postaci nie sposób zapomnieć właśnie duetu pochodzącego z Oakland, Zion I. Zespół składający się z producenta i DJ’a AmpLive’a oraz rapera Zumbiego od wielu lat zajmuje zaszczytne miejsce w undergroundzie. Zion I może poszczycić się bogatą dyskografią, w końcu sześć wydanych albumów oraz dziesiątki singli nie wzięły się znikąd. Twórczość kolektywu dawno już została doceniona na całym świecie, a pozytywne opinie utrzymywane są dzięki kolejnym wydawnictwom płytowym duetu. Postać Zumbiego została przedstawiona na U Call That Love przy okazji wpisu o płycie The Burnerz. Jeżeli chodzi o AmpLive’a, to niewątpliwie trzeba mu oddać szacunek za wykształcenie charakterystycznego brzmienia dla Zion I. Wszystko to sprawia, że przy kolejnych albumach grupy zainteresowanie ze strony mediów i słuchaczy nie maleje.
W taki o to sposób Zumbi charakteryzuje siódmy krążek zespołu:
We called the album „Atomic Clock” after the immaculate timing and rhythm it takes between musicians in one room to make good music.
Ostatni longplay Zion I ukazał się na rynku płytowym 9 listopada ub.r. nakładem Gold Dust Media we wszystkich możliwych formatach sprzedaży (digital, płyta CD i wersja winylowa). „Atomic Clock” to kolaż dźwięków inspirowanych różnymi gatunkami muzycznymi. Singiel „Many Stylez” powstał w wyniku współpracy z grupą reggae Rebelution (poniżej zamieszczam koncertowy teledysk powstały do tego utworu), „4U” charakteryzuje się gitarowym brzmieniem, następnie nieco cięższe wydanie w „Always” z elektrycznymi gitarami w tle, a „Fix It” przynosi fuzję instrumentów w futurystycznym beacie. Ponadto na „Atomic Clock” usłyszymy Macklemore’a, Locksmitha oraz wokalistki Courtney Holiday i Crystal Monee Hall. AmpLive i Zumbi – sprawdzony przepis na udany album.
UPDATE: 15 maja b.r. odbyła się premiera kolejnego teledysku promującego „Atomic Clock”, zrealizowanego do utworu „Infatuation”. Videoclip zamieszczam poniżej.
Tracklista
- Forward (Intro)
- Always
- 4U
- The Sealing
- Signs of Light
- Polarity feat. Macklemore & Locksmith
- Girlz feat. Martin Luther
- Many Stylez feat. Rebelution
- North Star
- The Sun Came Out
- Infatuation
- History
- Auto Automic (Outrolude)
Komentarze
Jedna odpowiedź do „Siódmy album Zion I – Atomic Clock”
15 maja b.r. odbyła się premiera kolejnego teledysku promującego "Atomic Clock", zrealizowanego do utworu "Infatuation".
[youtube iCYh10cwG2Q http://www.youtube.com/watch?v=iCYh10cwG2Q youtube]
My recent post Koncert Smif-N-Wessun już 4 czerwca w Warszawie