W dzisiejszych czasach labele pojawiają się niczym grzyby po deszczu. W branży hip hopowej można spotkać multum wydawców z różnych zakątków świata. Jedni z nich ograniczają się do wypuszczania muzyki w formacie elektronicznym, inni zaś specjalizują się w limitowanych wydawnictwach tłoczonych na płytach CD i winylach. W tej drugiej grupie znajdziemy niewielką wytwórnię z angielskiego Birmingham, Crate Escape Records. Katalog labelu zawiera przede wszystkim pozycje przeznaczone dla miłośników wosku. Do tej pory nakładem CER ukazało się m.in. „Legitimate Raw” Alternate Reality, „A Constipated Monkey Demo’s” 12″ Kuriousa, czy „Dig For Victory EP” Soundsci. Właśnie ta ostatnia grupa złożona z doświadczonych przedstawicieli undergroundu wydała pod koniec czerwca najważniejszą jak dotąd płytę pod sztandarem Crate Escape Records – „Formula 99”. (więcej…)
Tag: bandcamp
Soundsci z przepisem na klasyczny hip hop
Dwubiegunowa produkcja na Bipolar Outflows duetu the Jazzment
Lipiec chyli się już ku końcowi, co oznacza dla wielu osób połowę wakacyjnej laby. W czasie, gdy niejedna osoba znajduje się w rozjazdach lub odpoczywa z dala od zgiełku i hałasu, inni nie mogą sobie pozwolić na te przyjemności. U Call That Love wkracza też w fazę zdwojonej aktywności na kilku frontach, a szczególnie do wyrównywania zaległości dotyczących nowych i także nieco starszych wydawnictw muzycznych. Całkiem pokaźna liczba projektów czeka w kolejce do opublikowania poświęconych im wpisów na stronie. W pierwszej kolejności można oczekiwać wpisów o „Formula 99” Soundsci, „Professor @ Large” Large Professora, „Starcrossed” Batsauce’a, „Beat Installments” DJ’a Mitsu the Beats, czy kompilacji Bama Loves Soul – „On Deck”. Jednak zanim przejdę do ww. wydawnictw, to wszystko rozpocznie się od materiału Holendrów z the Jazzment, „Bipolar Outflows”. (więcej…)Oddisee prezentuje dojrzałość muzyczną na People Hear What They See
Wraz z końcem czerwca pojawiły się w sieci internetowej podsumowania pierwszego półrocza na scenie muzycznej. Po sześciu miesiącach b.r. słuchacze i dziennikarze muzyczni posiadają już swoje typy dotyczące najlepszych wydawnictw i rozczarowań roku. W niezależnych kręgach (około) hip hopowych na pewno można wyróżnić kilku artystów za ich tegoroczne dokonania. Wygląda na to, iż wygranymi póki co są (przy skróconym rankingu): Apollo Brown & O.C. („Trophies”), Archetype („Red Wedding”), Ka („Grief Pedigree”), Mo Kolours („EP2: Banana Wine”), Gangrene („Vodka & Ayahuasca”), House Shoes („Let It Go”). Jednak zdaniem wielu pewien czerwcowy projekt przyćmił wszystkie dotychczas wypuszczone longplaye. W tym miejscu mam na myśli Oddiseego i jego długi oczekiwany album „People Hear What They See” – prawdziwa uczta dla koneserów muzyki. (więcej…)The Megaphone State z korzennie brzmiącym albumem
Przeglądając artykuły o nowościach wydawniczych na stronie nietrudno zauważyć, iż w serwisie znajdują się publikacje o muzyce z różnych zakątków świata. Nieważne skąd pochodzi poszczególny materiał, decyduje tutaj wyłącznie wartość artystyczna zawartej na płytach artystów. Muzyczna mapa tworzona na UCTL obejmuje niejedną aglomerację, miasto, region i kraj na kuli ziemskiej. Dotychczas przedstawiłem projekty napływające z m.in. różnych zakątków Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Szwecji, Polski, Australii, Nowej Zelandii, Japonii, Holandii. Do listy państw ze Starego Kontynentu ze swoimi muzycznymi przedstawicielami na stronie U Call That Love dołącza też Finlandia. Trzy miesiące temu niezależny label z siedzibą w Skandynawii, Fresh Tunes Finland, wydał kolejny album The Megaphone State. „VLA Kings” idealnie nadaje się także na letnią porę. (więcej…)Dunc i Toine z DTMD przedstawicielami nowej szkoły rapu
Zmiany pokoleniowe w branży hip hopowej są coraz bardziej zauważalne, o czym kilkakrotnie informowałem na stronie. Zastępy rookies nielegitymujących się dużym doświadczeniem śmiało rozpychają się łokciami na scenie muzycznej i bez kompleksów wprowadzają się na salony. W wielobarwnym i zróżnicowanym kotle wypełnionym po brzegi wykonawcami na dorobku znajdziemy jednak niejedną postać skrzętnie łączącą klasyczną formę hip hopu przeniesioną ze świeżym spojrzeniem na ten gatunek muzyczny. Jeden z ostatnich nabytków Mello Music Group, duet DTMD (Dunc & Toine), świetnie oddaje ducha Złotej Ery rapu wpisanym do współczesnych warunków na świecie. Wydany we wrześniu ub.r. album „Makin’ Dollas” jest najwłaściwszym tego potwierdzeniem. (więcej…)Mindfeederz przedstawia wspólne nagrania Twin Peaks i The Returners
Od maja w serwisie gości cykl artykułów poświęconych nowościom na rynku fonograficznym. Dział o premierach płytowych jest nastawiony na najciekawsze albumy (około) hip hopowe z poszczególnych tygodni. Wybierając płyty do przedstawienia w tej kategorii przykładam też uwagę do wydania – zdecydowanie formaty fizyczne mają pierwszeństwo przed projektami ograniczonymi do nośników elektronicznych. Nie oznacza to jednak, iż muzyka w wersji digitalowej nie ma wstępu na U Call That Love, o czym można przekonać się po przejrzeniu zawartości witryny. W ostatnim czasie ukazało się kilka interesujących materiałów opublikowanych na Bandcampie czy Soundcloudzie. Obok beat tape’u Mavericka, „The Next Step”, wypada zapoznać się z owocem wspólnej pracy dwóch duetów – Twin Peaks (Ghettosocks & Muneshine) oraz The Returners (DJ Chwiał & Little) – „Mount Crushmore EP”. (więcej…)Darmowe EP: Kuntry Noiz – Cultural Exchange Vol. 1
Od blisko dwóch lat istotną rolę w działalności strony odgrywają wydawnictwa związane z azjatyckim rynkiem muzycznym. Odmiana hip hopu – najczęściej w instrumentalnej formie – kojarzona z Azją Południowo-Wschodnią z powodzeniem egzystuje w innych regionach świata. Nie trzeba daleko szukać przykładów na potwierdzenie tego stanu rzeczy, gdyż na polskim podwórku znajdziemy twórców tego nurtu (Avens, Kondor i Blazo). Również w innych krajach można dostrzec artystów poruszających się w tej stylistyce, aczkolwiek największą popularnością cieszą się wszelkiej maści muzyczne hołdy składane znakomitemu beatmakerowi, Nujabesowi. Najświeższe wydawnictwo dedykowane japońskiemu producentowi pochodzi od amerykańskiej undergroundowej grupy z Lexington w stanie Kentucky, Kuntry Noiz. Niezależny kolektyw pod koniec maja wydał darmowe EP – „Cultural Exchange Vol. 1”. (więcej…)Eric Lau wyrusza na misję wraz z Guilty Simpsonem
Przy doborze tematów do artykułów publikowanych w serwisie, dokonuję starannego przeglądu wydawnictw ukazujących się na całym świecie. Odrzucając na bok niebędący zbyt interesującym polem do poszukiwań mainstream oraz wpisy poświęcone starszym nagraniom, często mam ciężki orzech do zgryzienia, decydując się napisać o tych, a nie innych płytach. Bogactwo niezależnej sceny muzycznej zachwyca i zawiera nieprzebrane pokłady świetnej muzyki. W tym miejscu pojawia się pewien problem – w związku z założonym modelem publikacji na stronie, nastawionych na dogłębne przedstawienie poszczególnych produkcji, niekiedy umykają mi wartościowe albumy. Zdarza się także, iż niektórzy artyści długo czekają w kolejce, zanim trafią na UCTL. Jednym z nich jest pochodzący z Londynu producent Eric Lau. W lutym b.r. ukazał się jego kolejny projekt, „The Mission – EP” z udziałem Guilty Simpsona. (więcej…)Nowozelandczycy z Home Brew w natarciu
W dzisiejszym świecie dostęp do informacji jest niemalże nieograniczony. Nie zmieniły tego żadne próby wprowadzenia przepisów i ustaw regulujących przepływ wymiany utworów w sieci internetowej, ani widzi-misie możnych tego świata. Świat muzyczny w doskonały sposób obrazuje dzisiejszy kształt internetu. Owszem, prawa autorskie i kwestie dotyczące piractwa, stanowią zmorę dla niejednego artysty i wydawcy. Z drugiej strony, łatwość w zdobywaniu wiedzy o wykonawcach z całego świata. Wystarczy spojrzeć na zakres twórców pojawiających się na stronie. Ostatnie miesiące przypadły na publikacje o Amerykanach, Brytyjczykach, Francuzach, Japończykach, Kanadyjczykach, Polakach, Holendrach, osobach wywodzących się z Afryki. Z kolei tym razem przedstawię obywateli Nowej Zelandii, grupę Home Brew. Egzotyczny dla wielu odbiorców zespół wydał na początku maja album zatytułowany po prostu „Home Brew”. (więcej…)Darmowe EP: Emay – Incorruptible
Wydawnictwa muzyczne udostępniane do darmowego pobrania, nie raz przedstawiają wysoką wartość artystyczną i śmiało konkurują z odpłatnymi projektami. Pomimo wielu niezaprzeczalnych zalet muzyki rozdawanej za darmo, pojawiają się także minusy, a do jednych z najczęściej występujących należy powracanie odbiorców do płyt. W związku z tym, wybieram materiały zasługujące na często goszczenie w głośnikach słuchaczy, a szczególnie dotyczy to produkcji z podpisem free download. W ostatnim czasie przez serwis przewinęło się kilka darmowych EP-ek („Short Nights” Ninety One) i albumów („Divine ScienZe” Kinga I Divine & ScienZe i „Detroit #Revolution(s)” Clear Soul Forces). W odróżnieniu od poprzednich, świeżo wydanych płyt, tym razem sięgnę nieco głębiej, wracając do 2011 roku. W marcu ub.r. ukazało się „Incorruptible” młodego twórcy rodem z mroźnej Kanady, Emaya. (więcej…)Alternatywna wizja hip hopu w wydaniu Shing02 i Chimp Beams
Kraje azjatyckie sympatykom hip hopu przywodzą na myśl wielu różnych przedstawicieli tej kultury. W szczególności Japończycy odcisnęli swoje piętno na poszczególnych elementach hip hopu. Ograniczając ten temat wyłącznie do świata muzycznego (bboying i graffiti wymagają wnikliwych analiz), naprawdę trudno zmieścić wszystkich twórców w kilku zdaniach. Powoli odchodzący na zasłużoną emeryturę DJ Honda, DJ Krush, DJ Kentaro, DJ Mitsu The Beats (o jego nowym albumie za kilka dni na stronie), Nujabes, Nomak, Uyama Hiroto, DJ Muro – znamienita lista artystów, nieprawdaż? Obok nich znajdują się postacie rezydujące poza granicami kraju Kwitnącej Wiśni lecz niemniej zasługujące na uwagę. Raper nagrywający głównie w języku angielskim Shing02 (Los Angeles) i grupa Chimp Beams (Brooklyn) są doskonałymi przykładami takich twórców. 25 kwietnia b.r. ukazał się ich wspólny album, „ASDR”. (więcej…)











