Tag: black milk

  • Przed nami Warsaw Challenge 2015

    Przed nami Warsaw Challenge 2015

    2–3 minut

    Już niewiele czasu pozostało do rozpoczęcia sezonu festiwali muzycznych. W tym momencie wiele osób nie może doczekać się rozpoczęcia polskich, jak i zagranicznych wydarzeń. Sympatyków hip hopu czeka spora dawka atrakcji przy okazji różnych imprez. Jednak zanim nastanie czas przedsięwzięć wyznaczonych na czerwiec-sierpień, to wypada wspomnieć o cyklicznym festiwalu, którego kolejna edycja wypadnie w nadchodzący weekend – Warsaw Challenge. Tegoroczna odsłona warszawskiej imprezy jak zwykle będzie łączyć zmagania ekip bboyowych z koncertami uznanych artystów. Obok tancerzy z różnych stron świata w stolicy Polski zaprezentują się Black Milk z Nat Turner Bandem oraz PRhyme (DJ Premier & Royce Da 5’9″).

    9-10 maja 2015 roku, Pałacem Kultury i Nauki, plac Defilad 1, Warszawa
    Warsaw Challenge 2015

    Wystąpią:

    • PRhyme (DJ Premier & Royce Da 5’9″), Black Milk & Nat Turner Band
    • RPS/SLU, PRO8L3M, WłodiJWP/BC, Kaliber 44 & live band

    Harmonogram imprezy:

    8 maja 2015 (piątek)

    22:00 Before party – Klub niePowiem, ul. Nowy Świat 27

    9 maja 2015 (sobota) – pierwszy dzień Warsaw Challenge 2015

    13:00 – 14:30 Rejestracja i rozgrzewka tancerzy
    15:00 – 16:00 Pierwsze cztery walki eliminacji do turnieju głównego (1 bitwa: 10 minut)
    16:00 – 16:45 Koncert: Włodi
    16.45 – 17.45 Drugie cztery walki eliminacji do turnieju głównego (1 bitwa: 10 minut)
    18:00 – 19:00 Koncert: JWP/BC
    19:00 – 19:15 Showcase Skill Fanatikz
    19:15 – 20:15 Koncert: Kaliber 44 & live band
    20:20 – 20:40 Showcase: Lipskee/Kaczorex/Temps
    20:45 – 22:00 Koncert: PRhyme (DJ Premier & Royce Da 5’9″)
    22:00 Between party Klub niePowiem, ul. Nowy Świat 27

    10 maja 2015 (niedziela) – drugi dzień Warsaw Challenge 2015

    13:00 – 14:30 Rejestracja tancerzy
    15:00 – 16:30 Pierwsza runda turnieju głównego breakdance (1 bitwa: 8 minut)
    16:30 – 17:30 Koncert: PRO8L3M
    17:30 – 18:15 Druga runda turnieju głównego breakdance (1 bitwa: 8 minut)
    18:15 – 18:30 Showcase: Warszawski Funk
    18:30 – 19:00 Półfinału turnieju głównego breakdance (1 bitwa: 10 minut)
    19:00 – 20:00 Koncert: RPS/SLU
    20:10 – 20:20 Minuta hałasu
    20:20 – 20:30 Pokaz sędziów
    20:30 – 20:45 Finał turnieju Breakdance – 15 minut
    21:00 – 22:00 Koncert: Black Milk & Nat Turner Band
    22:00 Zakończenie imprezy
    After party – Klub niePowiem, ul. Nowy Świat 27

    Zaproszone ekipy taneczne Great 8:

    • Cats Claw (Polska)
    • Pioneer Crew (Chiny)
    • Tekken Crew (Francja)
    • Predatorz (Rosja)
    • Top Killa Lords (Rosja/USA)
    • El Mouwahidine (Maroko)
    • Legiteam Obstruxion (Francja)
    • Ruffneck Attack (Ukraina)

    Jury:

    • bboy Thomaz (Polska)
    • bboy Venum (USA)
    • bboy Moy (USA)
    • bboy Focus (Finlandia)
    • bboy Ben (USA)

    DJ’e:

    • Plash (Polska)
    • Smirnoff (Rosja)

    bębny: Justin Shambalaya

    Wstęp na całe wydarzenie jest bezpłatny.

    W tym roku minie już 10 lat od powstania Warsaw Challenge. Od początku warszawski festiwal łączy zawody bboyowe na najwyższym poziomie z koncertami polskich i zagranicznych artystów. W tym roku do części tanecznej zaproszono 8 ekip z całego świata – Cats Claw (Polska), Pioneer Crew (Chiny), Tekken Crew (Francja), Predatorz (Rosja), Top Killa Lords (Rosja/USA), El Mouwahidine (Maroko), Legiteam Obstruxion (Francja) i Ruffneck Attack (Ukraina). Obok tzw. great 8 w finałowej części wydarzenia wystąpią także grupy, które zwycięsko przebrną przez eliminacje. Nad przebiegiem potyczek bboyowych będzie czuwać zacne jury – bboy Thomaz (Polska), bboy Venum (USA), bboy Moy (USA), bboy Focus (Finlandia) i bboy Ben (USA). Natomiast za muzykę będą odpowiadać Plash (Polska) oraz Smirnoff (Rosja), których wesprze Justin Shambalaya. Do wygrania naprawdę nagroda Miasta Stołecznego Warszawa – 15 tysięcy złotych.

    Część koncertowa Warsaw Challenge 2015 zapowiada się naprawdę interesująco. Największe emocje wzbudzają oczywiście koncerty zagranicznych artystów – Black Milka & Nat Turner Band oraz PRhyme (DJ Premier & Royce Da 5’9″). BM ma za sobą udany okres, kiedy to wypuścił serię dobrze odebranych wydawnictw – „Synth Or Soul”, „No Poison No Paradise”, „If There’s A Hell Below” i „Glitches In The Break”. Z kolei DJ Premier i Royce Da 5’9″ w grudniu ub.r. wydali wspólny album. „PRhyme” również doczekało się wielu pochlebnych recenzji i opinii ze strony słuchaczy. Obok amerykańskich wykonawców zaprezentują się też polscy twórcy – RPS/SLU, PRO8L3M, WłodiJWP/BC, a także Kaliber 44 z live bandem.

    Wszystkie dodatkowe informacje dotyczące Warsaw Challenge znajdziecie na oficjalnej witrynie festiwalu i Facebooku (fan page i strona wydarzenia).

  • Black Milk prezentuje kolejny solowy album – If There’s A Hell Below

    Black Milk prezentuje kolejny solowy album – If There’s A Hell Below

    3–5 minut

    We wstępie do kolejnego artykułu chciałbym dokonać szybkiego przeglądu niezależnej sceny hip hopowej. Zajmijmy się najbardziej poważanymi wykonawcami prowadzącymi działalność od nastu lat, którzy są poważani w undergroundzie i mainstreamie. W tym miejscu należy wymienić głównie twórców pokroju Atmosphere, Brothera Aliego, Madliba, Aesop Rocka, Sage Francisa, MF Dooma, RJD2, The Roots, Dilated Peoples, Taliba Kweliego czy też Mursa. Wszyscy ww. artyści mogą pochwalić się wieloletnim stażem i piękną dyskografią; każdy z nich to ikona hip hopu. Obok nich można również wyróżnić szereg twórców posiadających wszelkie predyspozycje ku temu, aby w niedalekiej przyszłości wspiąć się w hip hopowej hierarchii o szczebel wyżej. Black Milk jest jedną z takich osób. Najnowsza płyta reprezentanta Random Axe, „If There’s A Hell Below”, to dowód jego dużej klasy muzycznej.

    Artyści z Detroit wyrobili sobie mocną pozycję nie tylko na amerykańskiej scenie hip hopowej, ale także w oczach mieszkańców innych państw. Curtis Cross przyczynił się do osiągnięcia tego statusu. W przyszłym roku minie już 10 lat od premiery pierwszej płyty Black Milka, „Sound of the City”, a wydawałoby się, iż ten twórca dopiero niedawno wkroczył do branży. Właściwie każde solowe wydawnictwo rapera/producenta z Mo-Town i kolaboracyjne projekty z innymi artystami są co najmniej porządnie oceniane w środowisku muzycznym. Przez blisko dekadę działalności wydawniczej wykonawca ten zapisał na swoim koncie pokaźną liczbę materiałów. „Popular Demand”, „Tronic”, „Album of the Year” i ubiegłoroczne „No Poison No Paradise” były szeroko omawiane przez serwisy muzyczne na całym świecie. Również wiele miejsca poświęcono jego płytom nagranym odpowiednio z Bishopem Lamontem („Caltroit”) i Dannym Brownem („Black And Brown!”), a także wspólnemu przedsięwzięciu z Seanem Price’em i Guilty SimpsonRandom Axe.

    Po wydaniu w październiku ub.r. „No Poison No Paradise” Black Milk skupił się na rozwoju własnego labelu o zapadającej w pamięć nazwie Computer Ugly. Jeszcze pod koniec 2013 roku wydał on EP-kę wokalistki Mel, „Burning Stones”. Kilka miesięcy później opublikował swoje instrumentalne LP, „Glitches In The Break”, które zrobiło niemałą furorę na scenie hip hopowej. Oba wydawnictwa w wersji fizycznej trafiły do sprzedaży na tegoroczne Record Store Day. Oprócz tego niezależny artysta odbył kilka tras koncertowych i pomiędzy tym wszystkim przygotowywał się do wypuszczenia kolejnego albumu zapowiedzianego na jesień. „If There’s A Hell Below” to jedna z najbardziej oczekiwanych premier płytowych ostatnich tygodni.

    Przedsprzedaż płyty rozpoczęła się jeszcze w trakcie ubiegłych wakacji. W dystrybucji wydawnictwa pomogło dobrze kojarzone Fat Beats Records. Co kryje się za zagadkowym tytułem najnowszego dzieła Black Milka? Założyciel Computer Ugly na tym projekcie naszkicował historię odnoszącą się do singla Curtisa Mayfielda, „If There’s a Hell Below We’re All Going to Go”. W tym celu artysta stworzył fikcyjną postać Sonny’ego Jr., młodego twórcy stawiającego czoło problemom dotyczącym życiu w wielkich aglomeracjach miejskich i oddanego przy tym sztuce. Wszystkie utwory zgromadzone na longplayu zgrabnie łączą się w całość i opowiadają o perypetiach tego bohatera widzianych z jego własnej perspektywy oraz z punktu widzenia osób trzecich. Sprowadza się do tego, iż każdy słuchacz po co najmniej kilkakrotnym zapoznaniu się z płytą (to nie jest wydawnictwo na pobieżne przesłuchanie), powinien odpowiedzieć sobie na pytanie „If There’s A Hell Below”? Black Milk umiejętnie sprawdza się w roli narratora i architekta longplaya. Urozmaicona produkcja i dobrze przygotowana warstwa tekstowa LP są największymi atutami krążka. Z drugiej strony, artysta wypada lepiej w roli producenta, aniżeli rapera, co w niektórych momentach można wyłapać. Gościnnie na tym wydawnictwie usłyszymy Mel, Ab, Blu, Pete Rocka (o dziwo w porządnej formie), Gene Obey, Buna B oraz Guilty Simpsona i Seana Price’a.

    „If There’s A Hell Below” znajdziecie na niezawodnym Bandcampie. Album trafił do obiegu w wersji digitalowej i fizycznej (płyty CD i winyle). O zainteresowaniu tym materiałem najlepiej świadczy fakt, iż płyty kompaktowe i winylowe rozeszły się za pośrednictwem BC i oficjalnej strony Black Milka jeszcze w przedsprzedaży. Projekt promują dwa singlowe nagrania – „What It’s Worth” oraz „Gold Piece”. W dniu premiery longplaya ukazał się minimalistyczny klip nakręcony do pierwszego z tych utworów. Czołowy przedstawiciel sceny hip hopowej z Detroit może być pewny tego, iż jego nowe LP dotrze do szerokiego grona słuchaczy.

    Tracklista

    1. Everyday Was feat. Mel
    2. What It’s Worth
    3. Leave The Bones Behind feat. Blu & Ab
    4. Quarter Water feat. Pete Rock
    5. Hell Below feat. Gene Obey
    6. Detroit’s New Dance Show
    7. Story and Her
    8. All Mighty
    9. Scum feat. Random Axe
    10. Gold Piece feat. Bun B
    11. Grey For Summer
    12. Up & Out
  • Kolejna edycja Record Store Day już 19 kwietnia

    Kolejna edycja Record Store Day już 19 kwietnia

    4–5 minut

    Od 2007 roku sukcesywnie rośnie sprzedaż płyt winylowych na świecie. W połowie ub. dekady w Stanach Zjednoczonych sprzedawano mniej niż milion wosków rocznie, ale w następnych latach te statystyki znacznie poprawiły się. Według danych udostępnionych przez Nielsen SoundScan w ub.r. tylko na terenie USA rozeszło się ponad 6 milionów egzemplarzy (sic!) płyt winylowych. W stosunku do roku ubiegłego zanotowano aż 32-procentowy wzrost sprzedaży winyli, co jest wręcz fenomenalnym wynikiem, świadczącym o renesansie tego nośnika muzycznego. Nic więc dziwnego w tym, że corocznie przybywa wydarzeń kierowanych w stronę miłośników wosków. Już 19 kwietnia odbędzie się kolejna edycja Record Store Day, prawdziwego święta płyt winylowych. W tym roku ambasadorem tego przedsięwzięcia jest Chuck D z Public Enemy. Poniżej znajdziecie więcej informacji odnośnie RSD.

    Historia tego projektu sięga 2007 roku, kiedy to Eric Levin, Michael Kurtz, Carrie Colliton, Amy Dorfman, Don Van Cleave i Brian Poehner postanowili wesprzeć właścicieli mniejszych i większych punktów sprzedaży płyt CD i winylowych. Ustanowiono jeden dzień w roku (trzecia sobota kwietnia) poświęcony specjalnie im. Idea ta została szybko podchwycona przez artystów, wydawców, dziennikarzy muzycznych oraz słuchaczy. Już w pierwszej odsłonie Record Store Day uczestniczyło 300 amerykańskich sklepów oraz wiele placówek położonych w innych częściach świata. Ważnym elementem tego ruchu okazały się specjalnie przygotowywane na te okazje wydania projektów muzycznych.

    W tym roku artyści i wydawcy przygotowali ponad 600 specjalnych płyt na RSD, co jest rekordowym wynikiem w historii tego przedsięwzięcia. Wśród wszystkich projektów nie zabraknie wydawnictw (około) hip hopowych podzielonych na reedycje oraz nowe produkcje. W pierwszej kategorii znajdziemy m.in. „Southernplayalisticadillacmuzik” OutKastu„Life After Death” The Notoriousa B.I.G., „It Takes A Nation Of Millions To Hold Us Back” i „Evil Empire of Everything” Public Enemy, „UN or U Out” The UN, „Castor The Twin” Dessy, „The Many Faces of…” Olivera Harta (Eyedea) oraz single La Coka Nostry („Mind Your Business”) i Erika B. & Rakima („Paid in Full”).

    Jeżeli chodzi o świeże wydawnictwa, to warto zwrócić uwagę na co najmniej kilka znaczących siódemek i dwunastek. Już drugi rok z rzędu Record Store Day poważnie traktuje Black Milk. Wykonawca z Detroit wiele tygodni temu zapowiedział premiery wydawnictw fizycznych dwóch materiałów. Pierwszy z nich stanowi jego nowa EP-k, „Glitches In The Break”, zaś drugim wyprodukowany przez niego projekt Mela, „Burning Stones”. Oba materiały można nabyć od pewnego czasu w wersji elektronicznej za pośrednictwem Bandcampa, ale nośniki fizyczne będą dostępne jedynie w trakcie RSD 2014. Oprócz tego do sprzedaży trafi „The Lake Nokomis” Atmosphere (EP-ka zawierająca premierowe nagrania „I Don’t Need No Fancy Sh*t”, „Prelude To Hell” i „Idiot”, a także uprzednio wypuszczone tracki „Southsiders” oraz „Bob Seger”). Z kolei Chuck Inglish przygotował aż 4 siódemki z udziałem kolejno Actiona BronsonaChance The RapperaChromeo oraz Mac Millera & Ab-Soula, które również będzie można nabyć na nadchodzącej edycji Record Store Day. Nie zabraknie też nowości od Mayera Hawthorne’a, Quantic, Pretty LightsBadbadnotgood.

    Wszystkie wydawnictwa szykowane na RSD ukażą się w limitowanym nakładzie, co czyni z nich jeszcze bardziej smakowite muzyczne kąski, na które połakomi się zapewne niejeden kolekcjoner płyt winylowych.

    Ambasadorem i dobrym duchem tegorocznego wydania Record Store Day został legendarny Chuck D. Organizatorzy RSD podkreślają, że ich wybór był nieprzypadkowy i czują się wyróżnieni tym, iż ten artysta zdecydował się na wsparcie ich projektu. Ponadto w ramach międzynarodowego święta płyt winylowych odbędzie się prapremiera książki „Dust & Grooves: Adventrues in Record Collecting”. Wydawnictwo książkowe z przedmową RZY i wprowadzeniem Jeffa „Chairmana” Mao opisuje świat winylowy uchwycony z perspektywy osób z różnych stron świata – USA, Japonii, Niemiec, Turcji, Ghany, Francji i wielu innych miejsc.

    W Record Store Day 2014 uczestniczą też polskie sklepy płytowe z Warszawy, Poznania, Krakowa, Katowic, Częstochowy i Zielonej Góry. Jeżeli będziecie mieli okazję, to naprawdę warto wybrać się do któregokolwiek z poniższych miejsc 19 kwietnia.

    Aktualizacja: Ze względu na Święta Wielkanocne obchody RSD przeniesiono na 26 kwietnia.

    Lista polskich sklepów płytowych biorących udział w Record Store Day 2014:

    Lista wybranych płyt, które trafią do sprzedaży podczas Record Store Day 2014:

    • Atmosphere – „The Lake Nokomis” 12″
    • Mayer Hawthorne/Shintaro Sakamoto – „Wine Glass Woman” b/w „In A Phantom”
    • Jaded Inc. (Mayer Hawthorne & 14KT) – Black Future 10″
    • Ice-T – „Greatest Hits” LP
    • Chuck Inglish & Action Bronson – „Gametime” 7″
    • Chuck Inglish & Chance The Rapper – „Glam” 7″
    • Chuck Inglish & Chromeo – „Legs” 7″
    • Chuck Inglish, Mac Miller & Ab-Soul – „Easily” 7″
    • Jay-Z/Linkin Park – „Collision Course” 2xLP
    • Gil Scott-Heron – „Nothing New” LP
    • The Notorious B.I.G. – „Life After Death” 3xLP
    • Quantic – „You Will Return” 7″
    • Badbadnotgood – „Can’t Leave The Night” b/w „Sustain” 12″
    • Black Milk – „Glitches In The Break” 12″
    • Boobo – „Get Thy Bearings” 10″
    • Dessa – „Castor The Twin” LP
    • Eric B. & Rakim – „Paid in Full” 7″
    • La Coka Nostra – „Mind Your Business” 7″
    • Mel – „Burning Stones” 12″
    • Pharoahe Monch – „Get Down” 7″
    • Public Enemy – „Evil Empire of Everything” 2xLP
    • Public Enemy – „It Takes A Nation Of Millions To Hold Us Back” LP
    • The UN – „UN or U Out” 12″
    • OutKast – „Southernplayalisticadillacmuzik” LP
    • Pretty Lights – „The Hidden Shades” 12″
    • Thievery Corporation – „Untitled” 7″
    • Oliver Hart (Eyedea) – „The Many Faces of…” 3xLP
    • Sharon Jones & Dap-Kings – „Dap-Dippin’” LP
    • Charles Bradley – Victim Of Love (Electric) 12″
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #52

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #52

    6–9 minut

    W ostatnich dwóch tygodniach zima w końcu zawitała do kraju. Cóż, lepiej późno niż później. Za oknem zrobiło się chłodno i śnieżnie, co doprowadza do szewskiej pasji nie tylko osoby podróżujące koleją. Zimowa aura rozkręciła się na dobre podobnie jak aktywność poszczególnych artystów i wydawców w branży muzycznej. W drugiej połowie stycznia czekają nas liczne premiery płytowe. Wśród wydawnictw z ostatniej dekady tego miesiąca największym zainteresowaniem cieszą się materiały Step Brothers (The Alchemist & Evidence), Mello Music Group (podwójna kompilacja „Mandala Vol.1-2”), A-Plusa & Aageego i Dooleya-O. Wiadomości o tych produkcjach wraz z innymi newsami pochodzącymi ze sceny (około) hip hopowej znajdziecie w #52 odsłonie przeglądu informacyjnego.

    „Lord Steppington” to zdecydowanie jedna z najbardziej oczekiwanych tegorocznych płyt. The Alchemist & Evidence realizowali materiał na ten album od blisko 5 lat, ale dopiero w ub.r. zdecydowali się wypuścić wspólny longplay. Wydawnictwo ujrzało światło dzienne 21 stycznia, choć wcześniej premiera LP miała odbyć się jeszcze w listopadzie 2013 roku. Produkcją niemal wszystkich tracków na płycie zajął się The Alchemist (Evidence wyręczył jego w „Byron G”). Wśród licznych gości na albumie pojawili się m.in. Action Bronson, Blu, Fashawn, Oh No, Rakaa Iriscience, Roc Marciano i Styles P. Stream projektu wydanego przez Rhymesayers Entertainment trafił na Soundclouda. Do głównego singla promującego LP – „Step Masters” – nakręcono też videoclip.

    Po kolejnym udanym roku Mello Music Group przymierza się do wydania nowych projektów. Pierwszym tegorocznym wydawnictwem MMG będzie podwójna kompilacja „Mandala Vol. 1-2”. Pierwszą płytę z podtytułem „Polysonic Flows” zapowiadają utwory Oddiseego, „Invisible Walls”, a także Mursa & Apollo Browna„The Pain Is Gone”. Oprócz tych wykonawców na albumie pojawią się m.in. Has-Lo, Open Mike Eagle, milo, Akil The MC, L’Orange, Georgia Anne Muldrow i wielu pozostałych. Druga część składanki MMG prezentuje się równie zachęcająco. Tracklista „Mandala Vol. 2, Today’s Mathematics” zawiera 16 tracków, które również będą pochodzić od artystów związanych z tym labelem. Singlami promującymi materiał wybrano „Pay Attention” grupy Ugly Heroes oraz „Going Swell” Quelle Chrisa. Premiera materiału pod koniec stycznia.

    Od kilku lat przedstawiciele kolektywu Hieroglyphics zwiększyli swoją aktywność na scenie muzycznej. Po wydaniu w ub.r. nowego albumu grupy („The Kitchen”) i płyt First Light (Pep Love & Opio) i DJ’a Toure’a, przyszła kolej na kolejny materiał A-Plusa. Przy realizacji projektu „Molly’s Dirty Water” członek Souls Of Mischief podjął współpracę z Aageem, który zajął się warstwą muzyczną całości LP. Wydawnictwo udostępniono na Bandcampie. Przy okazji zrealizowano też teledysk do singla „Blue Tear Drops”.

    Weterani hip hopowi potrafią niekiedy pozytywnie zaskoczyć. 21 stycznia trafił do sprzedaży album Dooleya-O, „O.G. Status”. Artysta poprzednio związany ze Stones Throw Records i Lewis Recordings nagrał projekt wydany nakładem Sleediz Records. Tracklista płyty zawiera nagrania z udziałem Blacastana, Majesty, Northern Lights, Rhythma, Runway TY, Smoke’a i Stezo. Całość materiału opublikowano na Soundcloudzie.

    We wrześniu ub.r. ukazało się mnóstwo wartościowych płyt. Wśród wydawnictw pochodzących z tego okresu znalazł się projekt formacji z Detroit Clear Soul Forces„Gold PP7s”. Album wydany przez Fat Beats zwrócił uwagę sporej liczby słuchaczy, choć wydaje się, że posiada potencjał na znacznie większe docenienie przez odbiorców. W tej chwili CSF przygotowuje się do wyruszenia na europejską trasę koncertową. Z tej okazji formacja wypuściła teledysk nagrany do singla „Freq Freq”, w którym wystąpił kolektyw Kooley High.

    Urbnet przedstawia nowy projekt wiecznie zapracowanego Moka Only, „Martian XMAS 2013”. Doświadczony kanadyjski artysta zrealizował kolejną część serii zapoczątkowanej blisko dekadę temu. Wydawnictwo nadające się na przedświąteczny okres, ale też nie tylko. Gościnnie na płycie udzielili się Jeff Spec, Jon Rogers i LMNO. Wydawnictwo trafiło do sprzedaży za pośrednictwem Bandcampa. Materiał polecany także poza okresem świątecznym.

    W połowie października ub.r. odbyła się premiera nowego wydawnictwa Shada, „Flying Colours”. Album zawiera 12 tracków wyprodukowanych przez Rica Notesa, Lokeya, Tone’a Masona, Relica The Oddity’ego, Skratch Bastida i Mike’a Tompkinsa. Ostatni z tych beatmakerów odpowiada za podkład do singla „Remember To Remember”. 6 grudnia opublikowano teledysk nakręcony do tego utworu z udziałem Lights. „Flying Colours” znajdziecie na stronie DJBooth.net.

    26 sierpnia ub.r. pojawił się nowy album YC The Cynica, „GNK”. Wydawnictwo rapera rodem z Bronksu w całości wyprodukował Frank Drake. Płyta dobrze przyjęła się w undergroundzie, przynosząc artyście całkiem sporo pochlebnych opinii. Po kilku miesiącach od premiery LP wykonawca postanowił odwołać się do tego projektu za sprawą utworu „Hunts Point Diaspora”. Nagranie ostatecznie nie trafiło na tracklistę materiału, ale teraz bez przeszkód można zapoznać się z tym wartościowym utworem. Track dostępny do darmowego pobrania na Soundcloudzie.

    Black Milk po wydaniu „No Poison No Paradise” zabrał się za projekty założonej przez siebie wytwórni płytowej Computer Ugly. Pod koniec ub.r. ukazała się jego EP-ka nagrana wraz z wokalistką Mel, „Burning Stones”. Wydawnictwo składa się z 4 utworów wokalnych oraz instrumentalnych wersji tych nagrań. Płyta dostępna do pobrania za pośrednictwem Bandcampa.

    Australijska wytwórnia płytowa Little Wonder Productions wypuściła kolejny materiał. Po wcześniej wydanych płytach (m.in. „The Right Direction” Doca Felixa i „A Prelude To A Sunset” Oatha), LWP wydało „Submariner” Plutonic Laba. Siódemka zawiera instrumentalne utwory „Major Tom” / „Black Russian” i „Rumour” / „Submariner”. Australijczyk nie skończył na tym swoich nowych projektów. W grudniu ub.r. beatmaker opublikował wspólny singiel z Dialectrixem, „Look Alive”, który znajdziecie na Bandcampie.

    Powoli trzeba szykować się na premiery płytowe zapowiedziane na początek przyszłe miesiące. W lutym trafi do obiegu ciekawie zapowiadający się wspólny projekt Prince Po & Oh No, „Animal Serum”. Wydawnictwo zapowiadają single „Bearz” (nagrany przy wsparciu Roc C) i „Toxic”. Oprócz tego artysty gościnnie na płycie duetu wystąpią O.C., Pharaohe Monch, Rock (Heltah Skeltah), Saafir i Sadat X. Projekt ukaże się nakładem Wandering Worx/Green Streets Entertainment.

    HiPNOTT Records wydało w tym roku sporo udanych projektów. W tym momencie amerykańska wytwórnia płytowa przymierza się do wypuszczenia następnych płyt. Pod koniec tego miesiąca trafi do obiegu instrumentalne wydawnictwo Clouded Sluma, „Atlas Grammar”. Album promują dwa klimatyczny nagrania – „Playdough” oraz „Lexicon Devil #2”. Nowojorski artysta szykuje naprawdę ciekawy materiał.

    W 2011 roku ukazał się porządny album grupy The Regiment, „The Panic Button”. Po ponad dwóch latach od premiery tego wydawnictwa, OSI i IseQold zapowiedzieli wydanie wraz z Nickiem Speedem nowego materiału. „Live From The Coney Island” trafiło ostatecznie do sprzedaży na początku stycznia. Formacja wypuściła kilka singlowych nagrań promujących LP, w tym utwór „The Solution”. Do utworu nagranego z udziałem Tokiego Wrighta powstał też videoclip„Live From The Coney Island” można odsłuchać na stronie DJBooth.net.

    26 listopada ub.r. ukazał się album Raw Poetica, „Charlie Brown’s Parents”. Amerykański artysta pokazał się wcześniej z dobrej strony na płytach Restoring Poetry in Music (RPM) i Panacei. Teraz wykonawca skupił się na solowej działalności. Niedawno wydany projekt zawiera 10 utworów utrzymanych w innym stylu niż dotychczasowe nagrania tego twórcy. Wydawnictwo trafiło do obiegu dzięki Tripwire Music. Produkcja dostępna na Bandcampie.

    Północno-zachodnia część USA przywodzi na myśl wielu utalentowanych artystów. Wśród nich znajdziemy formację z Seattle, The Physics, która niedawno wydała nowy album. „Digital Wildlife” to kolejna po „Love Is A Business” i „Tomorrow People” płyta tej grupy. Thig Natural, Just D’amato i Monk Wordsmith przygotowali nieco inną formę nagrań niż dotychczas, ale bez względu na to projekt stoi na dobrym poziomie. Wydawnictwo można odsłuchać i/lub nabyć za pośrednictwem Bandcampa.

    Nowy projekt Ill Adrenaline Records. Tym razem nakładem tej wytwórni płytowej ukazała się siódemka zawierająca remiksy Da Beatminerz. Strona to alternatywna wersja „Sumthin’” z udziałem Tasha i Rah Diggi, z kolei na stronie B znajdziemy nowe wydanie „Another World” Black Star. Wydawnictwo stanowi follow-up do singla Da Beatminerz wydanego w 2012 roku również nakładem Ill Adrenaline Records.

    Pochodzący z New Jersey Solo For Dolo dał się już poznać z dobrej strony na poprzednich wydawnictwach. W ostatnich miesiącach raper usilnie pracował nad wypuszczeniem wspólnego projektu z Donem Produccim, „Back To Basics” EP. Płytę zapowiada nagranie „Family Values” z udziałem Rena Thomasa & Billy’ego Snubbsa. Premiera EP-ki odbyła się w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia. Materiał opublikowano na Bandcampie.

    Emcee rodem z Los Angeles, Pawz One, wypuścił pod koniec ub.r. videoclip do przyjemnie brzmiącego singla „The Luv (Remix)”. Utwór wyprodukowany przez Defaulta z cutami DJ’a Indjnousa powstał przy wsparciu Masta Ace’a & Ariano. Track wprowadza słuchaczy do nadchodzącego albumu Pawz One’a, „Face The Facts”, który trafi do sprzedaży w lutym nakładem Below System. „The Luv (Remix)” znajdziecie również na Bandcampie.

    Wśród wszystkich znaczących niezależnych kolektywów hip hopowych rodem z Miasta Aniołów znajdziemy LA Symphony. Najbardziej charakterystycznym twórcą związanym z tym zespołem jest Sareem Poems. Niedawno artysta dołączył do wytwórni płytowej Illect Recordings i obecnie pracuje nad swoim kolejnym albumem. Kalifornijski wykonawca zamierza wydać wspólną płytę z producentem Imperialem. EP-kę tego duetu zapowiada singiel „God Bless the Child”. Premiera materiału odbędzie się prawdopodobnie w następnych tygodniach.

    Na międzynarodowej scenie hip hopowej zaznaczyło swoją obecność wiele osób z różnych krajów. W tym miesiącu odbyła się premiera płyty ILLusionista, „The Uplift”. Wykonawca z egzotycznego kraju w tym kręgu muzycznym, Rumunii, zebrał doborowe towarzystwo na swoim projekcie. Tracklista materiału zawiera nagrania powstałe z udziałem The 49ers, Nieve, Awona, windchILa, Tiff The Gift, Noah Kinga i całego zespou KRBL Rebel Radio. EP-ka dostępna do pobrania na Bandcampie.

  • Black Milk powraca z płytą No Poison No Paradise

    Black Milk powraca z płytą No Poison No Paradise

    3–5 minut

    W dyskusjach dotyczących najbardziej zasłużonych wytwórni płytowych dla rozwoju undergroundu nie może zabraknąć nazw kilku firm. Przyjmując ograniczenia do oficyn wydawniczych powstałych w latach 90.tych znajdziemy wielu istotnych wydawców. Fat Beats Records, Stones Throw Records, Definitive Jux, Duck Down Music, Anticon, Uncle Howie Records, All Natural Inc., Ill Boogie Records i wiele pozostałych labeli odcisnęło trwały ślad na scenie hip hopowej. Po latach niektóre przestały istnieć, inne należą obecnie do ważnych graczy w środowisku muzycznym. Pierwsza z tych wytwórni nadal z powodzeniem wypuszcza nagrania różnych artystów. Od dłuższego czasu mnóstwo miejsca poświęcano nowemu wydawnictwu Black Milka, „No Poison No Paradise”, które w końcu ujrzało światło dzienne dzięki nakładowi Fat Beats Records i Computer Ugly.

    Kariery muzyczne wybranych twórców mogą spokojnie stanowić za przykład całej rzeszy wykonawcom. W branży hip hopowej nie sposób pominąć działalność Curtisa Crossa, umiejętnie poczynającego sobie na płaszczyźnie artystycznej od blisko dekady. Wydawałoby się, iż przedstawiciel Mo-Town zajmuje się nagrywaniem muzyki już znacznie dłużej, a jednak pierwsze ślady Black Milka odnajdziemy na płytach „Detroit Deli (A Taste Of Detroit)” Slum Village, „The Undeniable LP” Phat Kata i „Dirty District Vol. 2” B.R. Gunna wydanych w 2004 roku. Po tych przetarciach na lokalnym podwórku raper/producent zabrał się za wydawanie solowych projektów. W latach 2005-10 artysta wydał przede wszystkim „Sound Of The City Vol. 1”, „Broken Wax”, „Popular Demand”, „Tronic” i „Album of the Year”. Do tego doszły materiały powstałe w różnych kolaboracjach – „Caltroit” z Bishopem Lamontem, „The Set Up” z Fat Rayem i „The Preface” z Elzhim. Wysoka jakość większości z tych wydawnictw pozwoliła usadowić się jemu w czołówce wykonawców hip hopowych wywodzących się z undergroundu.

    W ostatnim czasie Black Milk zniknął z pola widzenia przeciętnych odbiorców, chociaż wcale to nie oznaczało jego całkowitego rozbratu z muzyką. Ponad dwa lata temu ukazała się płyta supergrupy Random Axe, w skład której oprócz niego wchodzą Sean Price i Guilty Simpson. Niedługo później artysta zaprezentował wspólne dzieło zrealizowane z nieokrzesanym Dannym Brownem, „Black and Brown”. Ponadto twórca z Detroit udzielił się na „Black Radio Recovered: The Remix EP” Robert Glasper Experiment, „Let It Go” House Shoesa i „Nickel & Dimed” 14KT. Poza tym amerykański artysta sporo koncertował i zbierał siły do wydania nowych solowych materiałów. W związku z tym trudno tutaj mówić o bezproduktywnym okresie w życiu byłego członka B.R. Gunna, co powtarza jak mantrę sporo serwisów muzycznych, informując jedynie o wypuszczonym w kwietniu wstępie do jego piątego longplaya w postaci „Synth Or Soul”. Wydawnictwo okazało się udanym przedbiegiem do „No Poison No Paradise”.

    Podchody pod wydanie albumu rozpoczęły się ponad pół roku temu. 19 marca pojawiła się w sieci pierwsza zapowiedź longplaya, łączony singiel „Sunday’s Best”/„Monday’s Worst”. Nagrania zwiastowały naprawdę wyśmienitą płytę, głównie ze względu na kapitalną i rozbudowaną warstwę muzyczną tracków. W następnych miesiącach Black Milk po kolei odsłaniał karty publikując świeże nagrania oraz podając do wiadomości tracklistę wydawnictwa. Stało się też jasne, iż „No Poison No Paradise” (fantastyczna szata graficzna) trafi do sprzedaży przy współpracy labelu założonego przez autora tego projektu i jego przyjaciół z Fat Beats Records. Pomimo tego iż od oficjalnej premiery LP minął zaledwie dzień, to już opublikowano masę artykułów poświęconych materiałowi. Bandcamp wyróżnił album mianem jednego z najciekawszych produkcji października. Wspaniała zawartość albumu powstała przy udziale zacnych gości. Mel, Ab, Dwele, Black Thought, Quelle Chris, Tone Trezure, Robert Glasper oraz Will Sessions (wyprodukowali „Deion’s House”; za pozostałą resztę odpowiada gospodarz krążka) dołożyli swoje cegiełki do realizacji płyty. Część kompozycji na tym projekcie słucha się z ogromna przyjemnością – „Parallels” (zwróćcie uwagę na sampel), „Sonny Jr. (Dreams)” czy „Money Bags (Paradise)’. Poprzedni longplay już dzięki tytułowi sugerował wszystkim jego dużą klasę. Natomiast dopiero co wydany materiał od samego początku do końca dowodzi o wielkiej klasie jego autora i wcale nie musi tytułem niczego udowadniać.

    Po premierze kilku singli na Soundcloudzie przedpremierowy odsłuch albumu udostępniono na Pitchfork Advance. W dniu premiery wydawnictwo w całości opublikowano również na Bandcampie. „No Poison No Paradise” ukazało się z dużym rozmachem. Fat Beats Records do spółki z Computer Ugly wypuściło projekt w różnych wersjach i rozszerzeniach. Wydanie deluxe zawiera dodatkowo koszulkę, plakat w formacie 18×24″ oraz naklejki. Do utworów zapowiadających LP – „Sunday’s Best”/„Monday’s Worst”, „Perfected on Puritan Ave.” oraz „Dismal” – dołożono też bonusowy track „Poison”. Premierowy teledysk z tej produkcji powstał do dwóch pierwszych nagrań. W tej chwili Black Milk przebywa na trasie koncertowej na terenie USA i może w spokoju obserwować, jak zewsząd napływają do niego liczne pochwały za tę płytę.

    Tracklista

    1. Interpret Sabotage feat. Mel
    2. Deion’s House
    3. Codes & Cab Fare feat. Black Thought
    4. Ghetto Demf feat. Quelle Chris
    5. Sonny Jr. (Dreams) feat. Robert Glasper & Dwele
    6. Sunday’s Best
    7. Monday’s Worst
    8. Perfected on Puritan Ave.
    9. Dismal
    10. Parallels feat. Ab
    11. X Chords
    12. Black Sabbath feat. Tone Trezure
    13. Money Bags (Paradise)
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #31

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #31

    6–9 minut

    W czerwcu nie brakuje nigdy okazji do spędzania aktywnie czasu. Co prawda ze słoneczną i ciepłą pogodą bywa teraz różnie, ale trzeba sobie z tym radzić. Sezon na pikniki, grille i różnego rodzaju wypady poza miasto dawno temu został rozpoczęty i warto jak najlepiej korzystać z czasu spędzanego poza domem. W celu zadbania o odpowiedni nastrój na wszelkich ekskursjach czy nawet zwykłym grillowaniu w miłym miejscu, wypada wziąć ze sobą wartościową muzykę. Przygotowując tracklisty można posłużyć się ściągawką wybranych nowości ze świata około hip hopowego w postaci kolejnego wydania cotygodniowego przeglądu informacyjnego. Jak zwykle znajdziecie przekrój przez wieści z niejednego zakątka świata i zróżnicowane pokłady świeżych wydawnictw.

    Znany w niezależnym środowisku muzycznym promotor i wydawca w jednym, Bob42jh, przygotował kolejną kompilację. „Sonder” to zbiór 14 tracków autorstwa undergroundowych wykonawców. Wydawnictwo obejmuje utwory m.in. The Cancel, Thomas Prime’a, P.SUS-a, Insightfula, Uppermosta. Składankę można pobrać korzystając z odnośnika podanego pod promo video umieszczonym na YouTube.

    Jeden z moich ulubionych obecnie raperów, Homeboy Sandman, przyzwyczaił swoich sympatyków do dosyć częstego wydawania nowych utworów. Jeszcze w marcu ukazał się jego nowy singiel – „The Plot Thickens”. Nagranie wyprodukowane przez Keitha Edwarda wprowadziło słuchaczy do kolejnej płyty artysty – „Kool Herc: Fertile Crescent”. Wydawnictwo ukazało się prędzej niż to wszystkim wydawało się. Już od 23 kwietnia można cieszyć się tym materiałem, dodatkowo promowanym przez klip nakręcony do utworu „Peace & Love”. Tak oto prezentuje się najlepszy nabytek Stones Throw Records ostatnich lat. Pytanie tylko, czy przełoży się to na jego mocniejszą pozycję na rynku.

    Ill Adrenaline Records usilnie pracuje nad nowymi wydawnictwami. Niedawno label ogłosił wydanie wspólnej siódemki grupy The Regiment oraz producenta Confidence’a„Yours And Mine” b/w „We Gon”. Obie strony winylowego singla prezentują się zacnie, choć akurat drugi utwór z tego materiału wybrano jako singiel promujący projekt. W dalszej kolejności label opublikował longplay formacji 7 G.E.M.S. (Tragic Allies + Tragedy Khadafi) – „Golden Era Music Sciences”. Wydawnictwo promuje kilka materiałów – teledyski do „Without You” i „Time to Ponder” czy singlowe nagranie „Dem Get Murda”.

    Kolekcjonerzy limitowanych wydawnictw winylowych oraz sympatycy rapu z lat 90.tych na pewno obserwują poczynania Slice-Of-Spice. Lord Finesse wraz ze swoimi kompanami wydaje naprawdę sporo projektów, a przegląd przez jego nagrania, które są sygnowane logiem SOS można znaleźć na Soundcloudzie. Zdecydowanie bardzo przyjemny mix utworów jednej z najlepiej prosperujących niezależnych oficyn wydawniczych w tej chwili. W najbliższym czasie postaram się przybliżyć wybrane wydawnictwa z katalogu tej firmy.

    Instrumentalne wydawnictwa w cenie. W połowie marca odbyła się premiera nowej płyty King I Divine’a zatytułowanej „The Era Of A Golden Aquarius”. Producent rodem z nowojorskiego Queens przygotował 13 utworów nawiązujących do lat 90.tych. Artysta rozwija się z płyty na płytę i coraz lepiej poczyna sobie w środowisku muzycznym. Wykonawca trafił wcześniej do serwisu ze swoimi projektami – „Divine ScienZe LP” z ScienZe’em i „Cloud 127” z LD Henriquez, więc warto zapoznać się z jego twórczością.

    Artyści pochodzący z Detroit posiadają silną pozycję na scenie hip hopowej. W ostatnim czasie trochę przycichło o jednym z bardziej znanych twórców z tego miasta, Black Milku, ale wygląda na to, że to zmieni się lada chwila. Wykonawca wypuścił pewien czas temu singiel „Sunday’s Best” / „Monday’s Worst”, będący wstępem do dalszych projektów szykowanych przez niego na ten rok. Kompozycje zapowiadały wypuszczenie przez niego płyty „Synth Or Soul”, która trafiła do sprzedaży na Record Store Day. Kolejny album tego artysty ukaże się już latem, więc można spodziewać się niebawem rozpoczęcia następnej kampanii promocyjnej nadchodzącego materiału przedstawiciela Motown.

    Nie sposób podać recepty na osiągnięcie sukcesu w branży muzycznej, ponieważ jest to uzależnione od wielu czynników. Artyści długo pracują na swoje nazwisko i nawet po zrealizowaniu określonych celów nadal mają świadomość o tym, że nie należy spuszczać z tonu. W ten sposób można określić wykonawcę mieszkającego w Los Angeles, Bathsa i jego nowy singiel. Przed pięcioma tygodniami ukazało się niesamowite nagranie „Miasma Sky” zapowiadające nowe LP tego twórcy – „Obsidian”, który trafiło do sprzedaży pod koniec maja nakładem Anticonu. Niezwykle łatwo można uzależnić się od tej kompozycji oraz drugiego tracku z tego projektu – „Ironworks”.

    New Jersey wychowało wielu znamienitych artystów hip hopowych. Przedstawiciele tego miasta od lat liczą się w undergroundzie, chociaż niektórzy z nich zasługują zdecydowanie na większe zainteresowanie opinii publicznej. Jednym z takich wykonawców jest bez wątpienia Solo For Dolo. W ostatnim czasie raper i producent w jednym wypuścił kilka nagrań, z których warto wyróżnić „Come On”. Warstwą muzyczną tutaj zajął się 9th Wonder.

    Powrót The Procussions to jedno z największych wydarzeń w niezależnych kręgach hip hopowych. Mr. J. Medeiros & Stro Elliot sukcesywnie publikują nowe nagrania, wprowadzając powoli do swojego nadchodzącego albumu, który trafi do obiegu w tegoroczne wakacje. Najpierw zaprezentowano nagranie „Today” powstałe przy wsparciu Shada. Następnie ukazał się pierwszy oficjalny singiel z płyty duetu – „The Fringe”. Później dorzucono do tego „On Mountain” z udziałem Logana. Na bazie tych tracków zbudowano „The Procussions EP”, która bezpośrednio zapowiada nadchodzące LP duetu. Formacja może mocno namieszać w undergroundzie w tym roku.

    Jeszcze świeży, wspólny album pochodzącego z Bostonu rapera Moe Pope’a oraz odpowiedzialnego za produkcję Raina, „Let The Right Ones In”, zbiera sporo przychylnych opinii zagranicą. Jednym z powodów jest umiejętność łączenia eklektycznych brzmień, nieraz odbiegających od uznanych za typowo hip hopowe, będących wynikiem różnorodnych inspiracji i wpływów, mających odbicie w twórczości artystów. Zapraszam do zapoznania się z klipem powstałym do utworu „Spit vs. Ramo”, w którym gościnnie udzielili się Reks oraz Dua Boakye z Bad Rabbits. Album o specyficznej estetyce do przesłuchania w całości na Bandcampie.

    Jamla Records rośnie w siłę. Nieco ponad miesiąc temu odbyła się premiera mixtape’u „Death Threats and Love Notes: The Prelude” rapera GQ. Artysta pochodzący z Oakland w ramach promocji materiału wypuścił single „I Know”, na którym pojawili się także Rapsody & Rocki Evans, a także „I’m Gone”. Utwór oraz nadchodzący projekt wykonawcy wprowadza słuchaczy do właściwej promocji longplaya Emceego, „Death Threats and Love Notes”. Premiera tego drugiego LP w dalszej części tego roku.

    22 marca opublikowano video do singla DJ’a Dooma & Nutso, „It’s Just Begun”. Duet przy udziale Large Professora, El Da Senseia, DJ’a Tony’ego Toucha & DJ’a Tha Bossa stworzył bboyowy hymn, który wypada naprawdę zacnie. Obraz przygotowany do tego nagrania wykorzystuje archiwalne materiały i splata się w udaną całość. Brakuje teraz takich projektów, jak ten właśnie. B-boys of the world… unite!

    Australijscy artyści mają się całkiem dobrze, o czym świadczą projekty wydawane przez nich. Producent z Perth o wdzięcznym pseudonimie, Roughsoul, opublikował w połowie marca nowy materiał – „Intimate Connection EP”. Beatmaker oscylujący w klimatach tzw. future beats przygotował naprawdę porządny beat tape, miejscami mocno przebojowy i nadający się na wiosnę.

    Rzecz dla fanów rapu opartego o brzmienie z lat 90.tych. Undergroundowa formacja Constant Deviants przygotowuje się do wydania rozszerzonego singla „It’s OK” pochodzącego z ich ostatniego longplaya, „Diamond”. Oprócz tego nagrania na EP-ce znajdą się też inne utwory – „One, Two”, „California (Jewelia Pt.2)” i „Man Alone (Max Rockatansky Mix)”. Premiera wydawnictwa odbyła się 19 kwietnia, a wydawnictwo promuje videoclip nakręcony do tytułowego nagrania. Więcej informacji o formacji i „Diamond” znajdziecie we wcześniejszym artykule w serwisie.

    W niezależnych kręgach muzycznych działa wiele kolektywów spełniających też role wydawców i promotorów w jednym. Założone przed dwoma latami Bliss Eternal należy do grona takich muzycznych platform. Jednym ze współzałożycieli tego projektu jest producent Sinitus Tempo, który też dosyć często wypuszcza nowe wydawnictwa. Ostatnie z nich – „Caged Bird” i „Haru” – ukazały się na początku marca. Spokojne instrumentale zebrane na tych longplayach wypadają przyjemnie.

    W listopadzie 2011 roku ukazał się świetny album formacji ArtOfficial, „Vitamins & Minerals”. Grupa rezydująca na Florydzie nadal zajmuje się promocją tego materiału. 20 marca publikowano klip do kolejnego singla z tego longplaya – „Black Birds”. Fantastyczny rysunkowy teledysk znakomicie oddaje klimat tego utworu. Artykuł o „Vitamins & Minerals” został wcześniej opublikowany na stronie.

    W ubiegły Dzień Kobiet MC Melodee & Cookin’ Soul odwiedzili Polskę, występując na koncercie w Warszawie i zyskując przy tym na pewno nowych fanów. Wszyscy sympatycy twórczości tych artystów mogą teraz przekonać się, w jakiej formie są ci wykonawcy za sprawą ich wspólnej płyty. Album mieszkanki Holandii oraz przedstawicieli Hiszpanii zatytułowany „My Tape Deck” ukazał się na początku kwietnia. Oprócz wersji elektronicznej projektu, trafiło do sprzedaży też fizyczne wydanie projektu (płyty CD+winyle). Wypuszczeniem tych nośników zajął się label Jakarta Records. Singlem promującym LP wybrano „Exhale”, do którego powstał również videoclip.

    W połowie kwietnia ukazał się nowy album N.O.R.E. aka Papi, „Student Of The Game”. W trzeci poniedziałek marca pojawił się teledysk nakręcony do singlowego utworu z tego LP – „Built Pyramids”. Nagranie powstało przy udziale Large Professora, dzięki któremu track wyszedł naprawdę perfekcyjnie. Warto wnikliwie obejrzeć videoclip i przesłuchać singiel – można wyłapać w ten sposób wiele smaczków.

  • Nowe płyty na Record Store Day 2013

    Nowe płyty na Record Store Day 2013

    3–4 minut

    W ub. sobotę odbyła się kolejna edycja corocznego święta muzyki dedykowanego lokalnym sklepom płytowym pod nazwą Record Store Day. Historia tego projektu sięga 2007 roku, kiedy to Eric Levin, Michael Kurtz, Carrie Colliton, Amy Dorfman, Don Van Cleave i Brian Poehner postanowili wesprzeć właścicieli mniejszych i większych punktów sprzedaży płyt CD i winylowych. Ustanowiono jeden dzień w roku (trzecia sobota kwietnia) poświęcony specjalnie im. Idea ta została szybko podchwycona przez artystów, wydawców, dziennikarzy muzycznych oraz słuchaczy. Już w pierwszej odsłonie RSD uczestniczyło 300 amerykańskich sklepów oraz wiele placówek położonych w innych częściach świata. Ważnym elementem tego ruchu okazały się specjalnie przygotowywane na te okazje wydania projektów muzycznych. W tym roku ukazało się grubo ponad 100 limitowanych edycji płyt, które w pierwszej kolejności można było nabyć 20 kwietnia w sklepach. Wśród tych produkcji nie zabrakło około hip hopowych pozycji.

    Aby podkreślić wyjątkowość Record Store Day, wykonawcy wraz z wytwórniami płytowymi dbają o pieczołowite wydanie swoich nagrań. Co roku nie brakuje kreatywnie przygotowanych i niezwykle wartościowych wydawnictw. W środowisku hip hopowym można było trafić na niejedną płytę opublikowaną 20 kwietnia. Pod względem oryginalności i wartości wypuszczonych projektów na pierwszym miejscu usadowili się eksperci w tej dziedzinie – Get On Down. Amerykańska oficyna wydawnicza dostarczyła trzy efektownie prezentujące się materiały. Najwięcej emocji wzbudziła reedycja „Liquid Swords” GZY – 4xLP (2xLP oryginalnej wersji albumu + 2xLP instrumentali), wkładka z tzw. liner notes zapakowane w pudełko do szachów. Trzeba przyznać, iż robi to wrażenie. Nie inaczej było w przypadku „Beat Box:Drum Mach.TR-909” dedykowanego kultowej bitmaszynie. Do dwóch winylowych siódemek dorzucono książkę o sprzęcie produkowanym przez Rolanda. Natomiast na deser GOD wypuściło reedycję singla Non Phixion, „I Shot Reagan”, klasycznego nagrania z lat 90.tych.

    W dalszej kolejności warto zwrócić uwagę na pierwsze wydawnictwo po blisko dwuletniej przerwie Black Milka, „Synth or Soul”. Artysta z Detroit zapowiedział serię nowych projektów szykowanych na ten rok. Wszystko zaczęło się od instrumentalnego longplaya, który spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem na świecie.

    Atmosphere wydało też pierwszy projekt od dłuższego czasu. „Demosexual” zawiera dwa niepublikowane dotąd nagrania formacji z lat 2009-10. Rhymesayers Entertainment odsłonił również kulisy nowego przedsięwzięcia Aesop Rocka, The Uncluded, w postaci siódemki „Delicate Cycle” / „Earthquake”. Jeden z najbardziej znanych kolektywów didżejskich, The Beat Junkies, przygotowało zbiór różnych utworów członków formacji – „Picture Disc Collection”. Nature Sounds opublikowało wspólny singiel Blu, R.A. The Rugged Mana & Tristate’a z Durag Dynasty„Thelonius King”. Ninja Tune świętowało sukcesy odnoszone przez „The North Borders” Bonobo poprzez wypuszczenie wersji deluxe (7×10″) tej płyty. Nie zabrakło również reedycji – „Shadows on the Sun” Brothera Aliego, „Heavy Migration” Dday One’a, „Enter the 37th” El Michels Affair czy „Things Fall Apart” The Roots.

    Poniżej lista hip hopowych wydawnictw z premierą w czasie Record Store Day 2013:

    • Atmosphere – „Demosexual” (purpurowy winyl) 7″
    • The Beat Junkies – „Picture Disc Collection” LP
    • Black Milk – „Synth or Soul” LP
    • Blu, R.A. The Rugged Man & Tristate – „Thelonius King” 7″
    • Bonobo – „The North Borders” Deluxe 7×10″
    • Brother Ali – „Shadows on the Sun” (Picutre Disc) 2xLP
    • CSC Funk Band – „Funkincense” LP
    • Dday One – „Heavy Migration: RSD 2013” (reedycja) 2xLP
    • El Michels Affair – „Enter the 37th” (Picutre Disc) LP
    • GZA – „Liquid Swords” Chess Box 4xLP
    • Joe Mansfield/SchoolyD/7L – „Beat Box:Drum Mach.TR-909″ 2×7”
    • Jungle Fire – „Firewalker” (czarny winyl) 7″
    • Jungle Fire – „Firewalker” (czerwony winyl) 7″
    • Non Phixion – „I Shot Reagan” (reedycja) 7″
    • The Notorious B.I.G. – „Ready to Die” (biały winyl) 2xLP
    • Psyborg – „Self Aware” / „Metropia” (biały winyl) 7″
    • Public Enemy – „Planet Earth: Rock And Roll Hall Of Fame Greatest Rap Hits” (Picutre Disc)
    • Rhye – „Open” / „Open” (Live) 12″
    • Rock Steady / Sirminded – „Steady Minded” CD
    • The Roots – „Things Fall Apart” (reedycja, 180 gram) 2xLP
    • The Uncluded (Aesop Rock) – „Delicate Cycle” / „Earthquake” 7″
    • Various Artists – „IF” 2xLP
    • Various Artists – „Rough Guide/African Disco” LP
    • Various Artists – „The Rough Guide to Cumbia” LP
    • The White Mandingos (Murs) – „Mandingo Rally” 7″
    • Willie Isz (Khujo+Jneiro) – „Georgiavania” LP

    Record Store Day 2013 przeszło już do historii, ale należy pamiętać o kilku sprawach. Sklepy płytowe i wydawnictwa fizyczne spełniają ważną rolę w branży muzycznej. Wszyscy wiemy, jakie są polskie realia, ale jeżeli jesteście w stanie, to nie wahajcie się przed tym, aby wesprzeć lokalnie działającego sprzedawcę nośników muzycznych. Nie ma przecież nic lepszego od spędzania czasu w przebieraniu pośród winyli lub płyt CD. W dzisiejszych czasach wypada docenić każde miejsce oferujące dostęp do różnych wydawnictw. Kultywując te tradycje można zachować esencję muzyki.

  • Drugi oficjalny longplay Skyzoo – A Dream Deferred

    Drugi oficjalny longplay Skyzoo – A Dream Deferred

    3–5 minut

    Droga rozwoju w branży hip hopowej bywa długa i męcząca. Niekończące, zdawałoby się, zmagania i trudy stały się niemalże domeną przedstawicieli gatunku, mających powinność udowadniania swojej wartości pośród całej rzeszy pobocznych artystów. Niektórzy na sukces pracują w pocie czoła przez większość życia, innym przychodzi to z łatwością. Zastanawiające jest, jak często zdarza się, że mimo wybornego startu i udanego toku prowadzenia dalszej działalności, poszczególni raperzy wciąż pozostają na bocznych torach, zamiast błyszczeć na tle papki przedzierającej się w stronę szeroko pojętego mainstreamu. Pisząc to wszystko, słucham drugiego solowego albumu Skyzoo – „A Dream Deferred”.

    Gregory Skyler Taylor (to od jego drugiego imienia oraz z powodu fascynacji jego rodziców grupą Skyy, Emcee zaczerpnął swój pseudonim) rapować zaczął bardzo wcześnie, bo już w wieku dziewięciu lat. Jako malec obejrzał w telewizji klip Chi-Aliego „Age Ain’t Nothin But A Number” w bloku Video Music Box, co popchnęło go w kierunku samodzielnego pisania tekstów. Będąc nastolatkiem miał przyjemność pracować z takimi tuzami jak J Dilla czy 9th Wonder, z którym pasja połączyła go na znacznie dłużej. Udziały w bitwach freestyle’owych czy bliskie konotacje z kolektywem Justus League ugruntowały jego pozycję na liście dobrze zapowiadających się młodych raperów. Wykonawca wydawał kolejno mixtape’y oraz nagrania z wolnymi stylami (m.in. „I’m for the People”, „Back for the Fist Time”, „The Greatest Flow on Earth”, „Ghetto Celebrity: The Mixtape”, „The City’s Favorite: The Mixtape”, „The Way You Get Down”). W 2006 po raz pierwszy zabłysnął na scenie, wypuszczając produkcję w kolaboracji ze wspomnianym wcześniej 9th Wonderem„Cloud 9: The 3 Day High”, którą entuzjastycznie podsumowano w magazynach pokroju XXL, The Source czy Vibe.

    Wraz z kolejnymi mniejszymi projektami („Corner Store Classic”, „Corner Store Classic (The Remixes)”, „The Power of Words” z DJ-em Dramą i Statikiem Selektah), w 2009 roku nadszedł czas na pierwszy pełnowymiarowy kompakt – wydany nakładem Jamla/Duck Down „The Salvation”. Przekładana wielokrotnie premiera albumu, planowanego (wg rozpowszechnionej anegdoty) od samego dzieciństwa Skyzoo, okazała się wielkim sukcesem – „The Salvation” zostało okrzyknięte mianem jednego z najlepszych debiutanckich krążków zeszłej dekady, jednocześnie plasując się na czternastym miejscu notowań Billboardu. Osobisty i szczery przekaz, odzwierciedlający pragnienia i plany artysty, spotkał się, jak widać, z ciepłym odbiorem słuchaczy. Jako single, z szesnastu utworów, wybrano: „The Beautiful Day”, „Popularity”, „Easy To Fly” i „My Interpretation”.

    Rok od obiecującego debiutu, Skyzoo kolejny raz wszedł do studia z wybranym producentem, by stworzyć następny album według wcześniej receptury – miejsce 9th Wondera przypadło Illmindowi, a „Live from the Tape Deck” stało się kolejnym dobrze przyjętym wydawnictwem. Nawet mimo dostrzegalnych różnic w beatach (w końcu Illmind to mistrz syntetycznego, aczkolwiek mocnego brzmienia), Emcee doskonale poradził sobie, tworząc spójną warstwę liryczną.

    „A Dream Deferred” to najnowsze dzieło Skyzoo, wydane w utworzonym przez niego sublabelu Duck Down, The Faculty. Album stanowi niejako kontynuację i odpowiedź na „The Salvation”, ukazując dalsze perypetie głównego bohatera tekstu. Tym razem, mimo że to Illmind odpowiada za produkcję wykonawczą, jak i część beatów, postawiono głównie na brzmienie bardziej jazzowe, harmonijne, a niekiedy wręcz kameralne, lecz przy tym wszystkim nietracące na przebojowości. Oprócz wymienionego już Illminda, na albumie pojawiło się także kilku innych uznanych (a także dobrze znanych wszystkim uważnym Czytelnikom UCTL) beatmakerów, takich jak 9th Wonder, Tall Black Guy, Black Milk, Jahil Beats i DJ Khalil. Nie zabrakło również licznych partii instrumentalnych, wzbogacających liryczny klimat produkcji, jak i typowo elektronicznych aranżacji, ocierających się o boom-trap i grime. Wśród zaproszonych gości można wymienić Taliba Kweliego, Jill Scott czy Freewaya.

    Głównym singlem, do którego stworzono wideoklip, jest autobiograficzny „Jansport Strings”, przedstawiający analogię między dziewięcioletnim, żyjącym na Brooklynie, a obecnym Skyzoo. Nawet najbardziej prozaiczny przedmiot może być dobrym pretekstem do opowiedzenia ciekawej historii. Zapraszam również do sprawdzenia zgoła odmiennego „Give It Up” produkcji Illminda.

    Aktualizacja: 23 stycznia opublikowano kolejny teledysk promujący płytę „A Dream Deferred”. Obraz nakręcono do świetnego singla z udziałem Taliba Kweliego, „Spike Lee Was My Hero”.

    Tracklista

    1. Dreams In A Basement feat. Jill Scott (prod. Illmind)
    2. Jansport Strings (One Time for Chi-Ali) (prod. 9th Wonder)
    3. Pockets Full feat. Freeway (prod. Illmind)
    4. Give It Up feat. DJ Prince (prod. Illmind)
    5. Glass Ceilings (prod. Illmind)
    6. Range Rover Rhythm (prod. Jahlil Beats)
    7. The Knowing feat. Jessy Wilson (prod. Eric G)
    8. Drew & Derwin feat. Raheem Devaughn (prod. Focus)
    9. Realization feat. Jared Evan (prod. DJ Khalil)
    10. The Rage of Roemello (prod. DJ Khalil)
    11. How to Make it Through Hysteria (prod. Best Kept Secret)
    12. Steel’s Apartment (prod. Black Milk)
    13. Spike Lee Was My Hero feat. Talib Kweli (prod. Tall Black Guy)
    14. The Cost of Sleep (prod. Tall Black Guy)
  • Darmowy album: Nametag – Quarter Water Vol. 1

    Darmowy album: Nametag – Quarter Water Vol. 1

    3–4 minut

    Na mapie Stanów Zjednoczonych istnieją miejsca, miasta i stany, które szczególnie wyraźnie odznaczyły się w hip hopowym atlasie każdego konesera gatunku. Głównym punktem rozwoju i kolebką rapu od samego początku był Nowy Jork, w akompaniamencie Kalifornii, a od końca XX wieku także tzw. dirty Southu. Te trzy lokalizacje uznawane są za swoiste mekki konkretnie wykształconych przez mieszkających tam twórców, charakterystycznych dla danego regionu, brzmień. Oczywiście, jest to podział bardzo ogólnikowy, niemalże schematyczny, bo czym byłby obecny hip hop bez Chicago, Bostonu czy Detroit? To właśnie ostatnie z wymienionych miast zdołało wygenerować pokolenie wiernych fanów, systematycznie śledzących poczynania artystów pochodzących z The Motor City. Przykładów nie trzeba szukać daleko – zauważmy stale rosnące, także wśród kompletnych nowicjuszy, zainteresowanie twórczością J Dilli i Slum Village oraz Elzhiego, powiększający się stale fan base Big Seana, Royce’a da 5’9″ czy młodego Danny’ego Browna. Od przeszło dekady, trochę bardziej w cieniu, acz wciąż w doborowym towarzystwie, muzykę tworzy także Nametag, kuzyn uznanego producenta, Black Milka.

    Debiutując w 2002 roku na firmowanej przez Slum Village kompilacji „Dirty District Vol. 1”, Nametag mógł być pewien, że droga, którą będzie popychał swoją karierę, obrała właściwy kierunek. Udzielając się głównie gościnnie przez kolejnych kilka lat, pojawił się na m.in. „Dirty District Vol. 2” (2003), albumach Black Milka: „Sound of the City” (2005), „Broken Wax” (2007), „Popular Demand” (2007) oraz „The Set Up” (2008), w kolaboracji z Fat Rayem. Odcięcie pępowiny i usamodzielnienie się nastąpiło w roku 2007, kiedy Nametag postanowił rozpocząć karierę solową, wydając mixtape’y i EP-ki podpisane jedynie własnym pseudonimem. Jako artysta płodny i produktywny, nagrał przez ten czas m.in.:

    • „Ahead Of The Basics Mixtape” (2007)
    • „Courtesy Of Ambition EP” (2008)
    • „Classic Cadence Vol. 1 Mixtape” (2008)
    • „Rhyme Royal Mixtape” (2008)
    • „Classic Cadence Vol. 2 Mixtape” (2009)
    • „The Soul System EP” (2010)
    • „The Name Is Tag LP” (2010)
    • „Classic Cadence Vol.3 Mixtape” (2011)

    W tym miejscu obowiązkowo należałoby nadmienić, iż „Classic Cadence Vol. 2” zostało nominowane w kategorii Best New Artist and Mixtape Of The Year do nagrody Detroit People’s Choice Music Awards 2010, a „The Soul System EP” oraz „Classic Cadence Vol. 3” osiągnęły już liczbę przeszło 3 tysięcy pobrań. Rozpoznawalność Nametaga sięga obecnie daleko poza stan Michigan, a z lokalnego rapera stał się dobrze zapowiadającym się artystą, mającym szansę na ciągły progres. Wzrost popularności wśród słuchaczy nieorientujących się w podziemnym hip hopie to zasługa licznych supportów, granych przed m.in. Dannym Brownem, Talibem Kweli, Big Seanem czy Chipem Tha Ripperem, artykułu w prestiżowym „XXL Magazine” o światowym zasięgu, a także licznych publikacji w obłędnej liczbie serwisach internetowych i blogach.

    Za nami już ponad połowa roku 2012, jednak, wydający średnio 2 albumy rocznie Emcee, nie zawiódł i tym razem. W kwietniu do sieci trafiła EP-ka „Quarter Water Vol. 1”, która z pewnością przypadnie do gustu fanom zróżnicowanego, nowoczesnego, lecz nie pozbawionego dobrego smaku brzmienia hip hopu. Wśród zaproszonych producentów znaleźli się Nameless, Chanes, Mister Bibal, Topp i Black Bethoven.

    Tracklista

    1. Feelin Good+Feelin Great (prod. Nameless)
    2. TWCBM feat. Miz Korona & Marv Won (prod. Chanes)
    3. Monsterous (prod. Mister Bibal)
    4. Cease & Desist feat. JYoung The General (prod. Nameless)
    5. Going (prod. Topp)
    6. Limit Is Pushed (prod. Nameless)
    7. Play To Win (prod. Black Bethoven)

    Całość „Quarter Water Vol. 1” do przesłuchania i darmowego pobrania na KevinNotthingham.com. Zachęcam do zapoznania się z tym materiałem.

    Ale to jeszcze nie wszystko – na jesień tego roku zapowiedziany jest jeszcze jeden projekt Nametaga, w całości wyprodukowany przez Namelessa – finalistę Red Bull Big Tune Beat Battle 2010, autora dziewięciu projektów, powstałych od 2009 roku, ciepło ocenianych przez internautów. Pierwszym singlem, promującym ”For Namesake EP” jest utwór ”BLAOW!”, dostępny do pobrania na Soundcloudzie.

    Pseudonim artystyczny rapera ściśle nawiązuje do graffiti. Tagi pozostawiane na ścianach przez writerów mają być swoistym znakiem rozpoznawczym artysty, jego stylu i wizerunku. Czy Nametag jest indywidualistą, który na stałe pozostawi ślady swojej twórczości nie tylko w Detroit, ale także poza nim? Czas pokaże.

    Aktualizacja: Materiał nie jest dłużej dostępny w obiegu.

  • Tres Records wydawcą producenckiej płyty House Shoesa

    Tres Records wydawcą producenckiej płyty House Shoesa

    3–5 minut

    Jeden z najważniejszych okręgów hip hopowych w Stanach Zjednoczonych, Detroit, w ostatnich latach święci swoje triumfy. Wzrost zainteresowania artystami ze stanu Michigan zbiegł się ze śmiercią J Dilli, chociaż nie do końca należy upatrywać w tym przyczyn tego stanu rzeczy. Przez długi okres postaci z The Motor City stali na uboczu i nie mogli równać się pod względem popularności z przedstawicielami NYC, LA czy południowej części USA. Natomiast dzisiaj Black Milk, Elzhi, Guilty Simpson, czy Apollo Brown mają mnóstwo oddanych fanów na całym globie. Jednak nadal pozostają mieszkańcy tego miasta, którzy spędzili mnóstwo czasu w głębokim undergroundzie zanim zdecydowali się uderzyć z pełną mocą. W pierwszej połowie b.r. głośno zrobiło się o debiucie fonograficznym prawdziwego weterana z Detroit, House Shoesa. Płyta „Let It Go” wydany przez Tres Records zwróciła uwagę niejednego odbiorcy rapu.

    Patrząc z punktu widzenia dyskografii wychowanka Michigan, można odnieść wrażenie, iż to nieopierzony rookie lub zwyczajny leń latami nagrywający pierwsze solowe wydawnictwo. Jak się szybko okazuje po zapoznaniu się z jego sylwetką, to nad wyraz krzywdząca opinia, mająca niewiele wspólnego z rzeczywistością. W przypadku takich osób, jak bohater niniejszego artykułu, trudno jednoznacznie określić jego rolę w branży hip hopowej. Przez lata House Shoes działał jako DJ, często i gęsto udzielając się na wszelakich imprezach organizowanych w Detroit, dzięki czemu szybko poznał pełno raczkujących wykonawców ze swojego miasta.

    Amerykański twórca pokazał się też z dobrej strony jako wydawca kilku znaczących płyt tuzów lokalnej sceny w tamtym okresie. Nakładem House Shoes Recordings ukazały się następujące pozycje: Jay Dee„Unreleased EP” (1996), Phat Kat„Dedication To The Suckers” 12″ (1999) oraz kompilacja „The House Shoes Collection Vol. 1: I Got Next” (2004). W następnych latach obywatel hip hopu często koncertował przy okazji tras koncertowych wielu znakomitości (Mayer Hawthorne, Percee P, Guilty Simpson, Illa J, Exile, Aloe Blacc, Phat Kat, Slum Village, Elzhi), choć nadal pozostawał nieco w ukryciu. 2009 rok przyniósł poboczny projekt House Shoesa, „The King James Version”, będący niejako wstępem do pełnoprawnego debiutu w branży muzycznej. Ostatecznie długie oczekiwanie na „Let It Go” skończyło się wydaniem tego materiału blisko dwa miesiące temu.

    Przed opublikowaniem materiału, artysta zamienił ponure krajobrazy Detroit na skąpane w słońcu Los Angeles i związał się kontraktem z niezależnym labelem Tres Records. W przygotowaniu do wypuszczenia producenckiej płyty wykonawca zaprezentował to, co się stało jego znakiem rozpoznawczym – dwie części podcastów podsumowujących dotychczasowe nagrania twórcy. „The Makings Pt. 1 & 2” miały charakter zapoznawczy z jego dorobkiem, stanowiąc smakowitą przekąskę przed daniem głównym. O „Let It Go” sporo mówiło się na długo przed premierą tego albumu, głównie za sprawą elity raperów, wokalistów i muzyków sesyjnych goszczących w poszczególnych nagraniach. Danny Brown, The Alchemist, Roc Marciano, Guilty Simpson, Black Milk, Quelle Chris, MED, Oh No, Chali 2na, to tylko niektórzy goście autora tegorocznego projektu. House Shoes zadbał o odpowiedni poziom produkcji swoich utworów, a postaci obecne na LP nie zawiodły z grubsza oczekiwań, też dokładając cegiełkę do wartości artystycznej całości wydawnictwa.

    W związku z tym, iż premierę „Let It Go” kilkakrotnie przekładano, to po drodze do wydania tego projektu wypadł pełen worek muzycznych łakoci od artysty. W różnym odstępie czasu ukazały się następujące nagrania: „Castles (tHE SKY IS OURS)”, „Last Breath”, „Sweet” oraz „Nails”. Z kolei już po wydaniu materiału trafił do sieci „Dirt” (w końcu wypada wykorzystać potencjał promocyjny tkwiący w Greneberg). Jakby tego było mało, to 22 maja odbyła się premiera „The Time EP” z udziałem Danny’ego Browna, a na dokładkę zaserwowano teledyski do ww. „Castles (tHE SKY IS OURS)” i „Time”. Ponadto wypuszczono video prezentujące drogę od Detroit do Los Angeles House Shoesa.

    Aktualizacja: House Shoes opublikował również instrumentalną wersję „Let It Go”.

    Tracklista

    1. Let It Go feat. Shafiq Husayn
    2. Empire / Get Down
    3. Goodfellas To Bad Boys feat. Moe Dirdee / Dank Interlude
    4. Dirt feat. Greneberg (Oh No, The Alchemist, Roc Marciano) / Jeedo Interlude
    5. Time feat. Big Tone / Hex Interlude
    6. Crazy feat. Black Milk, Guilty Simpson / BahBahBahBah
    7. Last Breath feat. Nottz, Oh No, MED / Mayer & Shoes
    8. Keep On feat. Co$$ aka Cashus King / Helluva
    9. Sweet feat. Danny Brown / Noodles
    10. So Different feat. Chali 2na / Moody Interlude
    11. Everything (Modern Family) feat. Fatt Father / Without You
    12. Sunrise feat. Black Spade / Love
    13. Trouble feat. Moe Dirdee, MarvWon / Royce Interlude
    14. Nails feat. Quelle Chris & Guilty Simpson / Broken
    15. Castles (tHE SKY IS OURS) feat. Jimetta Rose / My Brother
    16. Cry Now / Gone
    17. Roller Coaster feat. Self Says and Fat Albert Einstein
    18. Empire Reprise feat. Sam Beaubien (Will Sessions) (Bonus Track)
  • Black Milk i Danny Brown przedstawiają wspólne EP

    Black Milk i Danny Brown przedstawiają wspólne EP

    3–5 minut

    Artyści pochodzący z Detroit usilnie pracują nad reputacją tego okręgu muzycznego, co rusz wydając świeże materiały. Nikt nie może mieć wątpliwości, iż scena hip hopowa w The Motor City należy obecnie do najlepiej prosperujących w Stanach Zjednoczonych. Wystarczy rzucić okiem choćby na ostatnie wydawnictwa płytowe sygnowane przez artystów ze stolicy stanu Michigan. We wrześniu ukazał się świeży album grupy The Regiment, „The Panic Button”, instrumentalna wersja „Elmatic” Elzhiego & Will Sessions (muzycy wydali również darmowy koncertowy longplay „Real Sessions”), Royce da 5’9″ wypuścił nową płytę zatytułowaną „Success Is Certain” oraz pokusił się z Eminemem o projekt „Hell: The Sequel”, Apollo Brown nagrał wraz z Hassaanem Mackeyem „Daily Broad”, a Black Milk i Gulity Simpson wraz z Seanem Price’em przedstawili debiutanckie LP Random Axe. Pierwszy z ww. członków tej supergrupy nie zwalnia tempa i wspólnie z Dannym Brownem zrealizował świeże EP. „Black And Brown EP” trafiło do sprzedaży 1 listopada, co ucieszyło wielu fanów twórczości duetu.

    Od przeszło 5 lat Black Milk uchodzi za jednego z najciekawszych artystów hip hopowych działających w Detroit. Po wydaniu m.in. „Popular Demand” oraz „Tronic”, raper/producent w ub.r. nagrał płytę o sugestywnym tytule – „Album of the Year” (Fat Beats Records). Wydany we wrześniu 2010 album otrzymał pochlebne recenzje i został przychylnie przyjęty przez środowisko muzyczne. Warto podkreślić, iż wydawnictwo płytowe zajęło także imponujące miejsce na listach przebojów Billboardu. Mieszkaniec The Motor City odbył również udaną trasę koncertową promującą LP, odwiedzając wraz z live bandem kilkadziesiąt miejscowości w Stanach Zjednoczonych i na innych kontynentach. Black Milk jako pierwszy artysta hip hopowy nagrał i opublikował muzykę z udziałem gitarzysty rockowego, Jacka White’a. Muzyk o statusie międzynarodowej gwiazdy rocka, był współodpowiedzialny za powstanie singla „Brain”, wydanym później na winylu przez swoją własną wytwórnię płytową, Third Man Records. W czerwcu b.r., odnoszący sukcesy w przemyśle muzycznym ex-członek B.R. Gunna, przyczynił się do wydania ww. pierwszego LP supergrupy Random Axe pod tym samym tytułem. Wyprodukowany w pełni przez niego materiał przypadł do gustu sympatykom korzennego hip hopu w połączeniu z nowoczesnymi brzmieniami muzycznymi.

    Partnerujący Black Milkowi Danny Brown, co prawda nie może poszczycić się równie bogatą dyskografią lecz nie oznacza to wcale, że jest postacią incognito na scenie muzycznej. Raper rozpoczął od wydawania darmowych materiałów – „Hot Soup” (2008) i nagranym wespół z Tonym Yayo „Hawaiian Snow” (2010). Artysta został zauważony przez multum słuchaczy i dziennikarzy za sprawą ubiegłorocznej płyty „The Hybrid”, zamieszczonej do darmowego pobrania w sieci internetowej. Od tamtego momentu, uznaje się jego za jednego z najbardziej oryginalnych przedstawicieli rapu młodego pokolenia. Teksty mieszkańca Michigan są przesiąknięte tematami związanymi z ubóstwem, narkotykami, seksem nawiązują do historii z przeszłości Emceego. Danny’ego Browna cechuje też specyficzny dobór beatów, idących zgodnie z trendami i wszelkimi przemianami muzyki. W związku z powyższym, jego twórczość nie mogła umknąć krytykom muzycznym i odbiorcom rapu, a jego nagrania wzbudzają duże poruszenie. Ostatni projekt artysty, album o wdzięcznym tytule „XXX” z sierpnia b.r., spotkał się zarówno z aplauzem, jak i druzgocąca krytyką. Sympatycy nowatorskich brzmień w hip hopie z pewnością przyklasnęli konceptom Danny’ego Browna, zaś liczące się media pokroju Pitchforka, MTV, Fadera wystawiły mu nieprzychylne recenzje.

    Nic więc dziwnego, iż wspólnego materiału tych osobistości tłumnie wyczekiwano w branży hip hopowej. Od dłuższego czasu w sieci krążyły niepotwierdzone informacje odnośnie tego płyty. Ostatecznie artyści potwierdzili, że „Black And Brown EP” ukaże się 1 listopada 2011 nakładem Fat Beats Records. Produkcji całości materiału znajdującego się na EP-ce (tracklista zawiera sporo utworów jak na tę formę wydawnictwa) podjął się Black Milk. Wśród tracków na tym projekcie można znaleźć także „Black And Brown”, które uprzednio trafiło na „Album of the Year”. Produkcja utrzymana stricte w klimacie hip hopu z Detroit, powinna znaleźć odbiorców sympatyków w wielu krajach na całym świecie.

    „Black And Brown EP” ukazało się do tej pory na płycie CD oraz w wersji digitalowej (wydanie na winylu trafi do sprzedaży niebawem). Zawartość EP-ki możecie przesłuchać na Bandcampie, jak również nabyć materiał w tym miejscu. Powstał również teledysk promujący wydawnictwo, nagrany do ww. utworu „Black And Brown”. Trudno przewidzieć czy w przyszłości otrzymamy kolejny wspólny projekt obu artystów.

    Aktualizacja: Od stycznia 2012 dostępna jest instrumentalna wersja „Black And Brown EP”. Wydawnictwo trafiło rzecz jasna na Bandcampa.

    Tracklista

    1. Sound Check (Intro)
    2. Wake Up
    3. Loosie
    4. Zap
    5. Jordan VIII
    6. Dada
    7. WTF
    8. LOL
    9. Dark Sunshine
    10. Black And Brown
  • Album koncertowy Will Sessions i instrumentalna wersja Elmatic

    Will Sessions - Real SessionsAlbumy koncertowe stanowią nie lada gratkę dla sympatyków twórczości poszczególnych artystów i nie raz cieszą się nawet większą popularnością niż niejedno wydawnictwo studyjne. Występy muzyków na żywo wydawane następnie na płytach przybierają różne formy, od kameralnych eventów po widowiska organizowane z wielkim rozmachem. Odrębną kategorię stanowi połączenie na scenie raperów i DJ’ów z zespołem muzyków sesyjnych. O jakości nadawanej utworom rapowym przez tzw. żywe instrumenty, można przekonać się przede wszystkim za sprawą fenomenalnej grupy The Roots. Od pewnego czasu coraz więcej emocji wzbudzają instrumentaliści z Detroit, wchodzący w szeregi zespołu Will Sessions, znanego szerzej ze współpracy z Elzhim i wydania razem z nim płyty „Elmatic”. W przeciągu ostatniego tygodnia Sam Beaubien i spółka zaprezentowali dwa wartościowe projekty – darmowy album „Real Sessions” i „The Elmatic Instrumentals”. (więcej…)

Translate »