Tag: @peace

  • Girl Songs w wydaniu grupy @Peace

    Girl Songs w wydaniu grupy @Peace

    2–3 minut

    Przy ostatnich publikacjach na stronie często odnosiłem się do znacznego ożywienia w branży muzycznej po umiarkowanym okresie wakacyjnym. Artykuły dotyczące świeżo wydanych płyt zdecydowanie zdominowały minione dni. W dalszej części września również w serwisie będą przeważały bieżące tematy, aczkolwiek nie zabraknie też wpisów o wydawnictwach sprzed (kilku)nastu miesięcy. W końcu, nie samymi nowościami człowiek żyje, nieprawdaż? W najbliższym czasie na łamach serwisu zaprezentuję wydawnictwa The Midnight Eez, The Physics, Beat Bopa Scholara, Jessego Abrahama czy Trebles And Blues. Przed nimi jednak pora na obszerniejszy artykuł poświęcony wspominanej wcześniej na UCTL nowozelandzkiej formacji @Peace. Tom Scott i spółka wydali w pierwszym kwartale roku znakomicie przyjętą płytę „Girl Songs”.

    Artyści mieszkający na terenie Australii i Oceanii co rusz dają powody do zadowolenia. W ub. roku mnóstwo miejsca poświęcono grupie Home Brew i ich albumowi. Część osób związanych z tym zespołem uczestniczy też w życiu @Peace, o której ponownie zrobiło się głośno na początku tego roku. Zanim jednak przejdziemy do omawiania tegorocznej płyty zespołu, to wypada pokrótce przedstawić ten kolektyw.

    Szukając odpowiedniego sformułowania opisującego formację z Kraju Kiwi najlepiej posłużyć się nazwą „supergrupa”, gdyż część z nich należy również do szeregów innych zespołów. Grupę tworzą następujący artyści: Lui Tuiasau, Tom Scott, Christoph El Truento, Dandruff Dicky & B.Haru. Trzon tego kolektywu stanowi pierwsze trio odpowiedzialne za warstwę liryczną (Lui & Tom) oraz muzyczną (Christoph) nagrań spod szyldu @Peace. Nowozelandczycy solidnie zaprezentowali się lokalnej oraz międzynarodowej publiczności na wydanym ponad 2 lata temu debiutanckim albumie noszącym tytuł „@Peace”. Wydawnictwo błyskawicznie rozprzestrzeniło się po całej kuli ziemskiej, w czym duża zasługa charakterystycznego klimatu, w jakim osadzono utwory na tym projekcie. Alternatywne brzmienie tracków oraz melodyczne flow duetu raperów z miejsca zapewniło mieszkańcom Nowej Zelandii setki fanów. Druga płyta grupy, „Girl Songs”, znacznie powiększyło grono ich sympatyków.

    Premiera drugiego albumu nowozelandzkiego zespołu nie mogła odbyć się w żaden inny dzień, jak w ostatnie walentynki. Już po zaprezentowaniu singli promujących longplay – „Cake” i „Flowers” – nietrudno było zauważyć postęp i większy polot Nowozelandczyków w porównaniu z debiutancką płytą „@Peace” z lipca 2011 roku.

    Główny motor napędowy wszystkich utworów pojawiających się na tym projekcie stanowi duet wokalistów – Tom Scott & Lui Tuiasau. Wykonawcy postanowili mocno ubarwić swój materiał wplatając do otoczki hip hopowej elementy R&B, neo-soulowe, jazzowe i pochodne wariacje. Wszystkie te składowe stworzyły jedyne w swoim rodzaju tło do szczerych, przepełnionych emocjami i dających do myślenia opowieści @Peace. Leniwie rozpoczynające wydawnictwo „Bar Stool Balancing Act 1” powoli wprowadza do pozostałej zawartości tej rozszerzonej EP-ki, w której nie brakuje ważnych treści. „Cats Like Fish”, „Midnight”, „Anaesthetised”, „2 Die 4” – wszystkie nagrania pozostają na długo w pamięci. Swoistą puentą „Girl Songs” jest natomiast zamykający płytę track „My Dad”. Tom Scott określił tegoroczną płytę grupy jako „most honest shit”. Trzeba przyznać, iż ma w tym wiele racji.

    @Peace udostępniło album na Bandcampie. Wydawnictwo do dzisiaj cieszy się popularnością na tym serwisie (pomimo dosyć wysokiej ceny wersji elektronicznej). Grupa zachęcona odbiorem projektu przez słuchaczy na całym świecie wypuściła też fizyczną edycję „Girl Songs” (w formie deluxe). Płyty kompaktowe ze zmienioną okładką ukazały się miesiąc po wydaniu materiału. Oprócz darmowych singli „Cake” i „Flowers” nakręcono również trzy teledyski promujące longplay. Obrazy zrealizowano do tego drugiego utworu, a także „Bar Stool Balancing Act 1” i „Anaesthetised” (fenomenalne dzieło, niezwykle zjawiskowy klip).

    Tracklista

    1. Bar Stool Balancing Act 1
    2. Days Like This
    3. Cats Like Fish
    4. Midnight
    5. Cake
    6. Anaesthetised
    7. 2 Die 4
    8. Flowers
    9. Wandering
    10. My Dad
  • P-Money wypuszcza producencką płytę Gratitude

    P-Money wypuszcza producencką płytę Gratitude

    3–4 minut

    Każdy słuchacz dysponujący ugruntowaną wiedzą muzyczną posiada wyrobione zdanie o wytwórniach płytowych z długoletnią tradycją w biznesie. Kilka lat temu wśród odbiorców i mediów znacznie wzrosły notowania Duck Down Music. Oficyna wydawnicza działa na rynku od połowy lat 90.tych i przez większość czasu skupiała się na wydawaniu płyt rodziny Boot Camp Clik. Pod koniec ub. dekady label przeżył pewnego rodzaju renesans, otwierając się na nowych wykonawców, co zostało pozytywnie odnotowane przez opinię publiczną. Dru Ha & Buckshot współpracują z różnymi twórcami, do których należą również osoby spoza USA. Do tego grona należy nowozelandzki producent P-Money. Beatmaker opublikował przy współpracy z DDM w połowie b.r. producencką płytę „Gratitude”, wypełnioną po brzegi gościnnymi udziałami utalentowanych wokalistów i raperów.

    Wykonawcy pochodzący z Kraju Kiwi stanowią coraz lepszą markę na międzynarodowej scenie hip hopowej. Większość z nich ogranicza się do działalności na lokalnym podwórku, ale zdarzają się od tego wyjątki. P-Money obok swojego dobrego przyjaciela Davida Dallasa jak najbardziej chętnie współpracuje z artystami z innych części świata, ciesząc się przy tym dużym zainteresowaniem w rodzinnym kraju. Peter Wadams prowadzi działalność w branży muzycznej od przełomu wieków. Dyskografia wykonawcy przypada głównie na solowe wydawnictwa sięgające 2002 roku.

    Wszystko zaczęło się od płyty „Big Things” wydanej nakładem Dirty Records/Kog Transmissions. Album wraz z dołączoną wersją instrumentalną przypadł do gustu wielu odbiorców, pozwalając P-Moneyowi optymistycznie spoglądać w przyszłość. Każdy kolejny projekt producenta – „Magic City” (2004) i „Everything” (2008) – wypadał okazale. Wydawnictwa odnosiły sukces nie tylko na półce artystycznej, ale również komercyjnej. Single promujące ww. materiały docierały do czołowych miejsc na listach przebojów w Nowej Zelandii, zaś jego longplaye osiągały złoty i platynowy status. Beatmaker zamieszkały obecnie w Auckland dał się także poznać jako uzdolniony DJ. Początkowo próbował on swoich sił w zawodach DMC World DJ Championships i ITF DJ Championships, a następnie sumiennie wywiązywał się z obowiązków DJ’a na licznych imprezach. Uzyskawszy status gwiazdy w swoich rodzinnych stronach twórca postanowił wypłynąć na szersze wody. Artysta uzyskał spore wsparcie od Duck Down Music – amerykański label zajął się promocją, a następnie dystrybucją poza Australią i Oceanią najnowszego wydawnictwa muzyka, „Gratitude”.

    Płyta nowozelandzkiego artysty zadebiutowała na iTunes i półkach sklepowych 21 maja. W porównaniu ze wcześniejszymi projektami beatmakera nastąpiła znaczna zmiana pod względem listy gości. Album wydany w połowie b.r. stworzono przy udziale postaci, których może pozazdrościć Nowozelandczykowi niejeden producent. W końcu mówimy tutaj o gościnnych udziałach Taliba Kweliego, Aaradhny, Havoca (Mobb Deep), Freddie’ego Gibbsa, M.O.P., Buckshota, Skyzoo, Fashawna, Roca Marciano, Nicole Wray, Jamalla Bufforda (dawniej Buff1), STS, Monsta G, Blaisona Mavena, @Peace i Pac Div. Spośród tak znamienitego towarzystwa najkorzystniej zaprezentowała się Aaradhna, Talib Kweli, Roc Marciano oraz @Peace. Pierwsza z nich nagrywa z P-Moneyem od pewnego czasu, a najlepsze efekty ich dotychczasowej kooperacji zawarto na jej solowym longplayu sprzed roku, „Treble & Reverb”. Na „Gratitude” wokalistka pojawiła się w singlowym utworze „Celebration Flow”, w którym dodatkowo można usłyszeć przedstawiciela legendarnej grupy Black Star. Pozostałe tracki promujące LP – „Welcome to America”, „Break It Down”, „The Hardest” oraz „The Professional” – także prezentują się okazale. Szczególne pochwały należą się ostatniemu z tych nagrań za sprawą świetnego klimatu kompozycji z wokalami Roca Marciano. W podobnym tonie można wyrażać się o zamykającym płytę „Finding God”. P-Money pokazał kilka twarzy swojego warsztatu producenckiego, bez problemu odnajdując się w ciepłej i pogodnej atmosferze, jak również demonstrując hardcore’ową odmianę nagrań.

    Wszystkie ww. single pochodzące z LP trafiły na Soundclouda. Pełen stream albumu znajdziemy na znanym i lubianym serwisie DJBooth.net oraz Bandcampie. Za pośrednictwem tej drugiej strony dodatkowo można zapoznać się z instrumentalną wersją „Gratitude”. W ramach kampanii promocyjnej prowadzonej wspólnymi siłami Dawn Raid Ent./Dirty Records/Duck Down Music wydawnictwa ukazały się już trzy videoclipy nagrane kolejno do „Celebration Flow”, „The Professional” oraz „Reminisce”. P-Money udanie zaprezentował się przed jeszcze szerszym gronem odbiorców niż do tej pory i nie pozostaje nam nic innego, jak tylko oczekiwać jego następnych nagrań.

    Tracklista

    1. Gratitude Intro
    2. Welcome to America feat. Skyzoo & Havoc
    3. The Hardest feat. M.O.P.
    4. Break It Down feat. Freddie Gibbs & Fashawn
    5. 11th Break
    6. Celebration Flow feat. Aaradhna & Talib Kweli
    7. Reminisce feat. Blaison Maven
    8. Silver Beat
    9. Say It Again feat. Monsta G & Pac Div
    10. Killuminati feat. Buckshot
    11. Honey feat. Nicole Wray & Jamall Bufford
    12. My Baby feat. STS & Nicole Wray
    13. I Know Interlude
    14. The Professional feat. Roc Marciano
    15. Finding God feat. @Peace
  • 20 wyróżnionych płyt po pierwszym półroczu 2013 – część I

    20 wyróżnionych płyt po pierwszym półroczu 2013 – część I

    9–13 minut

    Pierwsze półrocze roku już za nami i pora na podsumowanie minionych miesięcy w branży muzycznej, w których działo się całkiem sporo. Zestawienie produkcji wydanych w trakcie poprzednich dwóch kwartałach można przeprowadzić według dowolnego klucza, przyznając kolejne miejsca wybranym przez siebie wydawnictwom. Przygotowując artykuł przedstawiający wybrane albumy opublikowane przez artystów do końca czerwca b.r. zrezygnowałem z nadania publikacji wyścigu po „naj”, wyróżniając po prostu dane pozycje wydawnicze. W mini-serii „20 wyróżnionych płyt po pierwszym półroczu 2013” poznacie wartościowe longplaye z różnych zakątków globu. W pierwszej części rankingu znajdziecie materiały DJ’a Daya, Run The Jewels, Epidemic, R.A. The Rugged Mana, K-Defa, Ill Billa, @Peace, Gene’a The Southern Childa & Parallel Thought, Quasimoto oraz Erika Lau.

    DJ Day„Land Of 1000 Chances” (Piecelock 70)

    Instrumentalne wydawnictwa mają się coraz lepiej na całym świecie i nic nie wskazuje na to, aby cokolwiek zmieniło się w tej materii. Wręcz przeciwnie – dzięki takim płytom, jak „Land Of 1000 Chances” więcej odbiorców powinni docenić ten nurt muzyczny. Doświadczony amerykański twórca wypuścił perfekcyjnie wręcz zrealizowany longplay. Artysta rodem z Palm Springs przekazał na tym wydawnictwie cudowność i słoneczny klimat Kalifornii. Drobiazgowy wybór starych płyt do samplowania, nadanie utworom pogodnego i wciągającego charakteru, a także przemycenie ukradkiem emocji towarzyszących każdej kompozycji – wszystko to wyróżnia materiał DJ’a Daya na tle innych projektów. Wraz z kolejnymi trackami odbywamy podróż po uroczych zakątkach rodzinnych stron beatmakera. „VQ” i „Chinaski’s Theme”, „Boots In The Pool” czy też tytułowe nagranie pochodzące z LP znamionują o dużej klasie jego autora. W tym wszystkim można odczuć pewność i doświadczenie Kalifornijczyka pozwalające mu na swobodę i polot przy tworzeniu tracków.

    Już po jednokrotnym przesłuchaniu „Land Of 1000 Chances” można ulec jego naturalnemu pięknu. DJ Day zasłużył na gromkie brawa za stworzenie znakomitego muzycznego przewodnika po kalifornijskich krajobrazach. Przystępna forma płyty nie umknęła uwadze osób z różnych środowisk, co też wystawia jak najlepsze świadectwo temu materiałowi.

    Run The Jewels„Run The Jewels” (Fool’s Gold Records)

    Branża muzyczna pamięta mnóstwo zaskakujących kooperacji różnych wykonawców, niekiedy przynoszących nową jakość na scenie. Kiedy w ub.r. Killer Mike rozpoczął współpracę z El-P raczej niewielu sympatyków ich twórczości spodziewała się aż tak zdumiewająco pozytywnych efektów. Po wydanym przed 15 miesiącami albumie „R.A.P. Music” tego pierwszego, w całości wyprodukowanym przez El Producto, duet poszedł o krok dalej powołując do życia formację Run The Jewels. Debiutancki longplay wydany przy współpracy z labelem Fool’s Gold Records należy do jednych z najbardziej progresywnych materiałów rapowych ostatnich miesięcy. Warstwa muzyczna autorstwa współzałożyciela Def Jux opierająca się na wszelkiego rodzaju wariacjach elektronicznych i syntetycznych potrafi zahipnotyzować odbiorcę już od pierwszych sekund otwierającego LP tytułowego utworu. Teksty poszczególnych nagrań na tym krótkim albumie nie raz rozkładają na łopatki, a swoiste apogeum przypada na zwrotkę El-P w „A Christmas Fucking Miracle”.

    W ub.r. wiele osób wątpiło w wymierne efekty współpracy pomiędzy artystami wywodzącymi się z tak odmiennych środowisk. Dzisiaj wszyscy malkontenci i niedowiarkowie powinni być wdzięczni duetowi za „Run The Jewels”, płytę utworzoną przez szaleńców z umysłami geniuszy.

    Epidemic„Somethin’ For Tha Listeners” (Mic-Theory Records)

    W dzisiejszych czasach nietrudno o wykonawców, którzy szczycą się publikowaniem boom-bapowych nagrań. Problem w tym, że coraz częściej są to słowa rzucane na wiatr, gdyż współczesnym produkcjom zwyczajnie w świecie daleko do wydawnictw z lat 90.tych. Niektórzy jednak posiadają smykałkę do tworzenia muzyki w korzennym kształcie, tak jak amerykańska formacja Epidemic. Już na wcześniejszych płytach Hex One & Tek-nition pokazali niemały potencjał, a „Somethin’ For Tha Listeners” to najlepsze potwierdzenie ich kunsztu i wypracowanego warsztatu. Duet raperów wydał wcześniej dwa ciepło przyjęte longplaye – „Illin Spree” wyprodukowane przez 5th Elementa oraz „Monochrome Skies” z podkładami Jessego Jamesa. Trzecia płyta grupy przyniosła ich kooperację z kolejnym szerzej nieznanym producentem, Esco, stanowiąc najbardziej dopracowane wydawnictwo w działalności zespołu. Obaj Emcees zanotowali progres w stosunku do poprzednich projektów, doskonale odnajdując się na beatach w klasycznej formie dostarczonych przez beatmakera z Los Angeles.

    „Somethin’ For Tha Listeners” to nic innego jak produkcja z połowy lat 90.tych przeniesiona do współczesności. Epidemic udało się nadać swoim nagraniom własny charakter, nadając im kapitalny klimat.

    R.A. The Rugged Man„Legends Never Die” (Nature Sounds)

    Niewielu raperów może poszczycić się legendarnym statusem, nie wydając przy tym dużej liczby płyt. Pierwszy na myśl przychodzi tutaj Percee P, natomiast drugi w kolejności ustawia się R.A. The Rugged Man. Artysta określany przez wiele lat mianem persona non grata w branży hip hopowej nie przywykł do częstego wydawania nowych projektów, ale mimo tego od dawna może poszczycić się dużą popularnością szczególnie w undergroundzie. Na premierę „Legends Never Die” trzeba było czekać kawał czasu, co zostało niejako wynagrodzone przez wychowanka Long Island za sprawą wartości artystycznej LP. Album nagrany dla Nature Sounds ujrzał światło dzienne pod koniec kwietnia, spotykając się z pozytywnym przyjęciem przez słuchaczy i media. Nowojorczyk nadal czaruje swoim genialnym flow i zaangażowanym podejściem do swojej twórczości. Dodatkowo liczni goście na longplayu (Talib Kweli, Krizz Kaliko, Masta Ace, Brother Ali, Tech N9ne, Hopsin, Vinnie Paz, Eamon, Sadat X) dopasowali się poziomem do gospodarza płyty oraz beatów dostarczonych przez m.in. Buckwilda, Ayatollaha, Apathy’ego, Marco Polo, Mr. Greena i C-Lance’a.

    Od wydania pierwszego albumu R.A. The Rugged Mana„Die, Rugged Man, Die”, minęło 9 długich lat. Po tym czasie szalony Emcee powrócił z „Legends Never Die”, na którym udowadnia on, jak bardzo kocha hip hop. Należy też pamięta o tym, iż „Learn Truth” nagrane z Talibem Kwelim, to jeden z najważniejszych manifestów pierwszej połowy tego roku.

    K-Def„One Man Band” (Redefinition Records)

    Wielu działających teraz producentów wypuszcza praktycznie non stop nowe utwory. Jednak nie zawsze idzie to w parze z umiejętnością tworzenia obszerniejszych wydawnictw stojących na wysokim poziomie. Doświadczony beatmaker z Brick City, K-Def, potrafi odnaleźć się zarówno na krótkich materiałach, jak i pełnych longplayach. „One Man Band” stanowi dowód jego producenckiego kunsztu. Od wypuszczenia przez tego artystę kompilacji „The Most Underrated” w połowie 2011 roku, otrzymaliśmy mnóstwo różnych projektów sygnowanych jego pseudonimem. Po wielu singlach i części archiwalnych singli przyszła kolej na wydany w marcu longplay, w którym wykonawca wcielił się w rolę jednoosobowej orkiestry, powalając na kolana doskonałym doborem sampli i pomysłami na nowe wersje uprzednio opublikowanych tracków. „Funky Fridays”, „Dark Soul”, „Touching Realness”, „Ghetto’s Groove” i „NJ Dodgers” można słuchać w zasadzie bez przerwy, podziwiając przy tym umiejętności tego producenta.

    Redefinition Records powinno być usatysfakcjonowane jakością nagrań na „One Man Band” oraz odbiorem albumu przez media i słuchaczy. Natomiast K-Def z pewnością jest zadowolony, że po okresie posuchy, doczekał należytego zainteresowania i docenienia ze strony opinii publicznej.

    ILL Bill„The Grimy Awards” (Fat Beats Records)

    W pierwszej połowie roku odbyły się premiery kilku płyt uznanych artystów z przypisanych do hardcore’owej odmiany rapu. Nowym albumom Demigodz, Czarface czy Swollen Members poświęcono wiele miejsca, ale pod względem jakości nagrań pogodził ich wszystkich ILL Bill. Doświadczony nowojorski raper to niekwestionowana ikona gatunku, jeden z najbardziej wyrazistych i najlepszych artystów w tym nurcie. Nic więc dziwnego w tym, że przed wydaniem „The Grimy Awards” pojawiło się mnóstwo wzmianek o tym projekcie. Oczekiwania względem zawartości tego wydawnictwa wywindowano do wysokiego poziomu już po premierowym singlu („When I Die”) i ujawnieniu długiej listy wykonawców, którzy współpracowali z założycielem Uncle Howie Records przy powstaniu tego materiału. Obecność A-Traka, O.C., Jedi Mind Tricks, DJ’a Premiera, Pete Rocka, DJ’a Muggsa, Large Professora, czy El-P podziałała na wyobraźnię odbiorców, skutecznie pomagając przy promocji LP. Jak się jednak okazało, żaden z nich nie przyćmił gospodarza płyty pozostającego w wysokiej formie.

    ILL Bill w dalszym ciągu pokazuję klasę. Emcee związany z La Coka Nostrą udowodnił  na tegorocznym albumie, iż nadal posiada arsenał jadowitych wersów, nic nie robiąc sobie przy tym z poprawności politycznej (patrz: „Exploding Octopus”). „The Grimy Awards” wypadło nader interesująco i okazale, o czym warto pamiętać.

    @Peace„Girl Songs” (Self-released)

    Przez długie lata Australia i Oceania na scenie hip hopowej była kojarzona głównie dzięki mieszkańcom najmniejszego kontynentu świata. Jednak w ostatnim czasie sytuacja uległa zmianie, gdyż przedstawiciele Kraju Kiwi przeszli do ofensywy. „Girl Songs” to jeden z przykładów jakości nagrań nowozelandzkich wykonawców. @Peace należy uznać za pewnego rodzaju supergrupę, gdyż w jej skład wchodzą osoby związane również z innymi projektami. Głównymi postaciami odpowiedzialnymi za kształt nagrań kolektywu są raper Tom Scott (należący również do Home Brew) i producent Christoph El Truento. Wraz z pomocą Lui Tuiasau, Dandruffa Dicky’ego i B.Haru stworzyli oni wydawnictwo o dość charakterystycznym posmaku. Już po zaprezentowaniu singli promujących longplay – „Cake” i „Flowers” – nietrudno było zauważyć postęp i większy polot Nowozelandczyków w porównaniu z debiutancką płytą „@Peace” z lipca 2011 roku. Historie zebrane na „Girl Songs” opowiadają o kobietach i relacjach damsko-męskich obecnych w życiu każdego przeciętnego człowieka na kuli ziemskiej. Uniwersalne wydawnictwo.

    @Peace udało się stworzyć doskonały album łączący rap z elementami R&B czy neo-soulu. Alternatywne brzmienie „Girl Songs” wypada w bardzo przekonujący sposób, przynosząc do tego niezrównany klimat tej produkcji.

    Gene The Southern Child & Parallel Thought„Artillery Splurgin’” (Parallel Thought, Ltd.)

    Niektóre wydawnictwa nie są w pełni doceniane przez media i odbiorców, trafiając nie raz do szufladki z napisem „przespane płyty”. Często bywa tak, iż niejeden album przypisany do tej kategorii zawiera nad wyraz wartościową muzykę, jak w przypadku „Artillery Splurgin’”. Już przy pierwszym wspólnym albumie Gene’a The Southern Childa & Parallel Thought„A Ride With The Southern Child”, widać było, iż raper z Alabamy oraz producenci ze Wschodniego Wybrzeża USA świetnie dogadują się ze sobą. Drugie wydawnictwo nagrane przez tych wykonawców stanowi kolejny dowód na kapitalną chemię panującą pomiędzy postaciami wywodzącymi się z dwóch różnych środowisk. Autorzy wydanego w maju b.r. albumu złożyli swoisty hołd gangsta rapowi z lat 80. i 90.tych, nadając swoim utworom mroczny charakter. Gene zanotował progres w stosunku do wcześniejszego materiału, aczkolwiek jego znakiem rozpoznawczym pozostał południowy akcent położony na dopasowane pod niego beaty. Z kolei Parallel Thought znowu pokazali swoją klasę, udowadniając, iż należą do wszechstronnych beatmakerów.

    Gangsta rap rozpatruje się obecnie przez pryzmat skończonej epoki w dziejach rapu, nieco już zapomnianej przez ludzi. Gene The Southern Child & Parallel Thought na swój sposób wskrzesili ducha tego nurtu, z tym, że dołożyli wiele autorskich elementów, czyniąc „Artillery Splurgin’” przystępnym w odbiorze nawet dla słuchaczy niesympatyzujących z gangsterskimi opowieściami.

    Quasimoto„Yessir Whatever” (Stones Throw Records)

    2013 rok upływa pod znakiem powrotów tuzów hip hopowych sprzed lat. Większość z nich wywodzi się z niezależnych kręgów muzycznych, aczkolwiek obecnie należą do świetnie rozpoznawalnych twarzy w branży. W tym gronie na pewno znajdzie się miejsce dla Quasimoto, którego tegoroczny projekt „Yessir Whatever” spadł niczym przysłowiowa gwiazdka z nieba. Madlib wraz ze Stones Throw Records sprawili ogromną niespodziankę decydując się na przygotowanie płyty zawierającej nagrania z katalogu rare & unreleased, przygotowując w ten sposób pierwsze wydawnictwo Lord Quasa od wielu lat. Wszyscy sympatycy tego nader osobliwego stwora nie mogli przepuścić tej okazji, ochoczo sięgając po tę kompilację. Wartość tego projektu można mierzyć w różny sposób, a jedną z najlepszych metod będzie to, jeżeli przypomnimy sobie jak duże powstało zamieszanie tym materiałem wśród mediów z USA, Europy czy Australii. „Planned Attack”, „Brothers Can’t See Me” czy „Catchin’ the Vibe” stanowią świetną wizytówkę projektu wypuszczonego w winylowej wersji wraz z dołączoną siódemką z utworami „Hittin Hooks” b/w „Microphone Mathematics Remix”.

    Legenda Quasimoto została wskrzeszona. Owszem, gdyby do zawartości „Yessir Whatever” dorzucono też nowe tracki, to wierni fani alter ego Madliba poczuliby się jeszcze usatysfakcjonowani. Jednak i tak nie warto narzekać na ten projekt, który należy postawić w bardzo dobrym świetle.

    Eric Lau  – „One of Many” (Killawatt Music)

    Brytyjscy artyści nie raz przyciągają słuchaczy nie tylko z kontynentu europejskiego, ale także innych regionów świata. Trudno temu dziwić się, skoro otrzymujemy tak dopracowane wydawnictwa, jak „One of Many”. Eric Lau od kilku lat pracuje na swoje nazwisko, a wszystko wskazuje na to, że wydany w czerwcu nowy album tego producenta, stanowi przełomowy moment w jego karierze muzycznej. Artysta zamieszkały w Londynie otrzymał dużą pomoc przy promocji tegorocznego albumu od Okayplayera, który prezentował jako pierwszy serwis muzyczny poszczególne single zapowiadające płytę oraz odsłonił kulisy powstawania LP. O sukcesie longplaya zadecydowała nie tylko piękna neo-soulowa warstwa muzyczna materiału, ale także gościnne udziały wokalistek. Właśnie dzięki występom w głównej mierze Tawiah („For You”, „Closer”, „Not Alone”, „Where To Go Now”) oraz Rahel („Here”, „Everytime”, „Guide You”) album zyskał niepowtarzalny klimat. Swoistą wisienką na torcie jest z kolei utwór „Rise Up” z męską częścią gości – Oddiseem & Olivierem St. Louisem.

    W dzisiejszym świecie muzycznym niejeden producent próbuje przyciągnąć słuchaczy za sprawą eklektycznych nagrań. Jednak niewielu z nich posiada takie podejście do muzyki oraz wypracowany styl, jak Eric Lau. „One of Many” bez cienia wątpliwości należy do jego najlepszych dokonań, co powinni docenić słuchacze różnych gatunków i nurtów.

    Druga część „20 wyróżnionych płyt po pierwszym półroczu 2013” zostanie opublikowana już w przyszłym tygodniu w późniejszym terminie.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #35

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #35

    6–9 minut

    Jeszcze całkiem niedawno cieszyliśmy się początkiem wakacji, a nim się obejrzeliśmy, to minął już lipiec i powoli można odliczać dni do początku września. Z drugiej strony nie ma co rozpaczać, ponieważ sezon wakacyjny potrwa przez następne tygodnie, a panująca pogoda sprzyja oddawaniu się błogiemu lenistwu. Jednak w naturze zawsze musi zostać zachowana równowaga, więc aby jedni mogli odpoczywać, to inni muszą pracować. Właśnie tak jest w przypadku działalności serwisu. Sierpień zwiastuje gorący okres na stronie. Jeżeli chodzi o kolejne artykuły, to należy spodziewać się szeregu wpisów o nowościach wydawniczych oraz nadrabiania przy tym zaległości. W tej drugiej kategorii umieścimy nowe odsłony cotygodniowych przeglądów informacyjnych. W dzisiejszym wydaniu tej serii sięgniemy nieco wstecz, prezentując głównie newsy o projektach sprzed nastu tygodni.

    W gronie tegorocznych płyt, które przeszły bokiem, powinno znaleźć się miejsce dla ostatniego wydawnictwa Aceyalone’a, „Leanin’ On Slick”. Pomimo wysokiej wartości artystycznej album nie zrobił takiego zamieszania w branży, jakiego można było spodziewać się. Decon Records nadal promuje longplay, dzięki czemu więcej osób dotrze do tego udanego projektu. Tym razem opublikowano teledysk do singlowego nagrania „Pass the Hint”. Utwór wyprodukowany przez BIONIK-a brzmi przyjemnie, podobnie zresztą jak reszta LP.

    Ill Adrenaline Records dało się poznać jako label wydający płyty w stricte korzennym klimacie. Jednym z następnych projektów tej wytwórni płytowej jest singiel B-1 (aka One) „Hands of Time”. Artysta działający w undergroundzie od lat 90.tych przygotował przyjemnie brzmiący nagranie wyprodukowane przez Large Professora. Utwór trafi we wrześniu na limitowaną edycję siódemek winylowych oraz kaset. Całość promuje ten videoclip.

    7 maja odbyła się premiera czwartego wspólnego albumu Qwela & Makera„Beautiful Raw”. Wykonawcy są jednymi z najlepiej rozpoznawalnych niezależnych artystów z tego okręgu USA. Ich nadchodząca płyta powinna spotkać się ze sporym zainteresowaniem słuchaczy. Singlem promującym longplay wybrano „Long Walkers”. Powstał też niecodzienny teledysk do tego utworu. „Beautiful Raw” ukazało się na rynku muzycznym nakładem Galapagos4. Więcej o tym projekcie przeczytacie we wcześniejszym artykule opublikowanym na stronie.

    Informowałem już o dodaniu członków Organized Threat do line-upu festiwalu Hip Hop Kemp. Teraz przyszła kolej na kolejnego newsa związanego z tym kolektywem. Jedna z czołowych przedstawicielek kalifornijskiego crew, Gavlyn, szykuje się do wydania następnej płyty. Wydawnictwo zatytułowane „Modest Confidence” trafi do obiegu w drugiej połowie roku, a póki co można zapoznać się z singlem „All Too Well”, do którego nakręcono również videoclip.

    W październiku ub.r. ukazał się drugi album formacji Epidemic, „Monochrome Skies”, który zebrał pokaźną ilość pochlebnych opinii. Hex One & Tek-nition zapowiedzieli wydanie kolejnego albumu zatytułowanego po prostu „Somethin For Tha Listeners”. Wiosną tego roku pojawił się premierowy teledysk zwiastujący płytę, który nagrano do singlowego utworu „The Ocean”. Następnie doczekaliśmy się obrazu do „One Life”. Producentem całego longplaya amerykańskiego duetu został tym razem Esco, cechujący się zamiłowaniem do lat rapu z 90.tych. O tej płycie szerzej pisałem w tym miejscu.

    14 lutego b.r. ukazał się nowy projekt nowozelandzkiej formacji @peace, „Girl Songs”. Wydawnictwo, o którym uprzednio już wspominałem w serwisie, trafiło na podatny grunt i spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem w różnych zakątkach świata. Grupa postanowiła skorzystać z tego zainteresowania, wypuszczając fizyczną wersję albumu. Promocja longplaya jest nadal kontynuowana, a jej następnym elementem okazał się videoclip nakręcony do drugiego singla z LP, „Flowers”. „Girl Songs” znajdziecie na Bandcampie.

    W pierwszej dekadzie kwietnia b.r. trafiło do obiegu nowe wydawnictwo Stu Bangasa. Producent kojarzony z hardcore’ową odmianą rapu dostarczył kompilację instrumentali – „Straight Death 2”. Beaty zebrane na tym projekcie trafiły do Vinniego Paza, Seana Price’a, Chino XL, Blaq Poeta, Heltah Skeltah, Cappadonny i innych milusińskich wykonawców. Oprócz tych utworów na składance znalazło się też miejsce dla uprzednio niepublikowanych podkładów. Słuchacze uwielbiający surową i groźną stronę rapu powinni być usatysfakcjonowani tym materiałem.

    Jakarta Records wyrasta na czołową niezależną oficynę wydawniczą. Niemiecki label współpracuje z różnymi artystami, wśród których znajdziemy beatmakera Shuko. W połowie kwietnia opublikowano nowy projekt tego twórcy zatytułowany „The Awakening EP”. Wydawnictwo promuje singiel „Be Yourself” z udziałem Blu. Kwietniowy materiał producenta nawiązuje do wydanego wcześniej w tym roku instrumentalnego LP „Sleepless”. „The Awakening EP” można odsłuchać i nabyć na Bandcampie.

    Okayplayer zaprezentował przed ponad trzema miesiącami stream nowego albumu Coultraina, „Jungle Mumbo Jumbo” (nieco groteskowy tytuł). Już po ukazaniu się w połowie marca pierwszego singla z płyty – „Streams & Rivers” – wielu słuchaczy oczekiwało premiery LP. Niedawno wydany longplay, to świat eklektycznych opowieści o tajemniczych kobietach, podane w nader wyrafinowany sposób. Z kolei w pierwszej połowie maja zaprezentowano zjawiskowy teledysk do drugiego singlowego nagrania z tego LP – „A Gem Iza Jewel”. Natomiast w ramach rozszerzenia projektu udostępniono bonus w postaci „When 2&2 Make 1 (An Answer)”. Wydawnictwo trafiło do obiegu nakładem Plug Research Records.

    Duck Down Music sukcesywnie przedstawia kolejne produkcje spod swoich skrzydeł. Nietrudno zauważyć, że prym wśród artystów promowanych przez wytwórnię wiodą raperzy powiązani z kolektywem Boot Camp Clik. Podobnie sprawa ma się w przypadku Ruste Juxxa, który to po licznych gościnnych udziałach na albumach swoich kolegów, doczekał się debiutu w 2008 roku. Na ogół stojący w cieniu swoich bardziej znanych kompanów raper zaprezentował niedawno klip do nowego utworu „Over Here”, stworzonego wspólnie z pochodzącym z Denver producentem – Shae Money.

    „Twelve Reasons To Die” to jeden z najczęściej komentowanych projektów hip hopowych ostatnich miesięcy. Rozmach z jakim album ukazał się na rynku płytowym budzi powszechny podziw. Tydzień po premierze wydawnictwa Ghostface Killah & Adrian Younge’a trafiła do obiegu alternatywna wersja materiału wyprodukowana przez Apollo Browna. „Twelve Reasons To Die: The Brown Tape” stanowi kolejny punkt w kampanii promocyjnej tego niesamowitego przedsięwzięcia. Obszerny artykuł o „12RTD” znajdziecie na stronie UCTL.

    Niemieccy artyści oraz wydawcy coraz częściej dostarczają zacnych materiałów. Label specjalizujący się w wydawaniu kaset oraz płyt winylowych, Radio Juicy, wypuściło ostatnio wspólny projekt FloFilza & Pawcuta„Duplex”. Wydawnictwo podzielone na dwie części spotkało się z przychylnym odbiorem wśród fanów ceniących sobie instrumentalne projekty. W połowie maja wytwórnia płytowa opublikowała kolejny materiał. Tym razem do obiegu trafiła winylowa siódemka autorstwa Wun Two, „Lemon”. W otwierającym płytę utworze „positivity” udzielił się gościnnie Melodiesinfonie. Wydawnictwo zawierające 4 klimatyczne tracki można zamówić za pośrednictwem Bandcampa.

    W kwietniu z prędkością nowych plotek o Kanye Weście i Kim Kardashian obiegła świat muzyczny informacja o planowanym nowym wydawnictwie Quasimoto. Po krótkiej informacji opublikowanej przez Madliba, Stones Throw Records podało szczegóły wydawnictwa. „Yessir Whatever” ukazało się 18 czerwca i stanowi kompilację nagrań powstałych na przestrzeni ostatnich 12 lat. Od razu po newsie o tym LP udostępniono przy tym pierwszy singiel z płyty – „Planned Attack”. Odsłuch całego materiału umożliwił natomiast Pitchfork.

    Pod koniec kwietnia odbyła się premiera wspólnego albumu Spectaca & Amiriego, „Soul Beautiful”. Płyta trafiła do sklepów dzięki nakładowi HiPNOTT Records. W ramach kampanii promocyjnej wydawnictwa opublikowano remix nagrania „This, That & Tha 3rd” z udziałem junclassica & MidaZa The Beasta. Alternatywna wersja tego utworu pochodzi od niemieckiego beatmakera Maniaca. Dodatkowo pojawiły się w sieci dwa videoclipy nakręcono do odpowiednio oryginalnej wersji „I Grew Up” oraz „This, That & Tha 3rd”. Zawartość „Soul Beautiful” można poznać za pośrednictwem Bandcampa. W dalszej części roku doczekamy się też winylowej wersji tego longplaya.

    W lipcu ub.r. trafił do obiegu album „West Kept Secret” kalifornijskiej formacji Zoolay. Wydawnictwo z gościnnym udziałem m.in. Krondona, Psycho Lesa, Trek Life’a czy LMNO, to całkiem porządny materiał, który spotkał się z przychylnym odbiorem wśród słuchaczy. Wiosną tego roku zaprezentowano remix jednego z nagrań znajdujących się na tym longplayu – „Bars and Noble”. Utwór wyprodukowany przez Dibiase’a powstał przy wsparciu plejady raperów.

    Amerykański artysta Thesis43 zajął się za wydawanie EP-ek. Po opublikowaniu „The JG43 EP” z udziałem The Groucha oraz „Never Lost Touch EP” zawierającym nagranie wraz z Bronze Nazarethem, wykonawca przygotował z DJ’em Eminentem „The Era EP”. Pomimo tego iż na tym projekcie gościnnie udzielił się Apathy, to jednak najwartościowszym trackiem wydaje się tytułowy utwór. Kawał naprawdę dobrej roboty.

    W połowie listopada ub.r. ukazał się ostatni jak do tej pory projekt australijskiego beatmakera Ishu„Hand Made”. Eklektyczne wydawnictwo łączące kilka różnych gatunków muzycznych zostało całkiem ciepło odebrane przez odbiorców. Wczoraj pojawił się w sieci remix jednego z najbardziej udanych utworów z tego materiału, „Right or Wrong” z udziałem Candice Monique. Alternatywna wersja nagrania jest dziełem Amina Payne’a. Artykuł o „Hand Made” przeczytacie na stronie U Call That Love.

    Soulection to platforma łącząca w sobie wytwórnię płytową, audycję radiową oraz niszę stanowiącą bezpieczną przystań dla wielu artystów. W drugiej połowie marca b.r. label ten wypuścił longplay producenta pochodzącego z egzotycznego Malawi, Atu. „Pictures on Silence” zawiera 10 świeżo brzmiących tracków, czerpiących garściami z ubiegłych lat, ale przy okazji wyznaczających nową muzyczną jakość. Przy okazji warto zaznaczyć, iż niniejsze wydawnictwo ma charakter charytatywny, ponieważ całkowity dochód uzyskany ze sprzedaży LP zostaje przeznaczony na pomoc terenom rolniczym w rodzinnym kraju Atu.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #27

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #27

    6–8 minut

    Marzec już dobiega końca i co prawda zima jeszcze gdzieniegdzie ma się całkiem dobrze, ale z każdym dniem ma być podobno coraz lepiej. Nie tylko w pogodzie, ale również w branży muzycznej robi się coraz sympatyczniej za sprawą nowych wydawnictw dostarczanych przez wykonawców. Wybrane informacje ze świata muzycznego ponownie trafiają na łamy serwisu. Wraz z tym wydaniem przeglądu informacyjnego rozpoczynam mini-serię artykułów wyrównujących zaległości z ostatnich tygodni. W tym artykule nie zabraknie wiadomości napływających z różnych rejonów świata.

    W ub.r. legendarna grupa Public Enemy wydała dwa albumy – „Most Of My Heroes Still Don’t Appear On No Stamp” w lipcu oraz „The Evil Empire of Everything” w listopadzie. Z tego drugiego materiału pochodzą dwa ostatnie single wyprodukowane przez Gary’ego G-Wiza„Everything” oraz „Get Up Stand Up” z udziałem Brothera Aliego. Do tych utworów powstały też pewien czas temu teledyski. Pionierzy hip hopu nadal nie składają broni.

    Kilka miesięcy temu zapowiadano powrót Kam Moye (aka Supastition) z nowym materiałem. Premiera jego płyty „The Blackboard EP” odbyła się w połowie stycznia i trzeba przyznać, że wydawnictwo zwróciło uwagę wielu osób z branży muzycznej. Za warstwę muzyczną EP-ki odpowiadają Marco Polo, M-Phazes, Veterano, The Mighty DR, Croup, Rik Marvel & Dirty Art Club. Projekt dostępny do darmowego pobrania na Bandcampie.

    Aloe Blacc i Exile to sprawdzone postaci na scenie muzycznej. Wśród sympatyków twórczości tych artystów znajdą się fani pamiętający ich wspólne dokonania pod szyldem Emanona. Kilkanaście tygodni temu trafiła się okazja do odświeżenia tego projektu za sprawą EP-ki Dag Savage, duetu składającego się z tego drugiego artysty i Johaza. W singlowym nagraniu „When It Rains” wystąpił właśnie Aloe Blacc, przypominając wszystkim dawny klimat utworów Kalifornijczyków.

    W tym momencie nie ma dosłownie dnia, w którym nie ukazuje się nowy beat tape autorstwa producentów z różnych stron świata. W związku z natłokiem tego typu wydawnictw, niekiedy trudno wybrać wartościowe projekty. Zawsze jednak można zdać się na U Call That Love, nieprawdaż? 22 października ub.r. odbyła się premiera drugiego pełnego albumu Killa Emila, „Risky Business”. Mieszkający w Atenach artysta zgromadził 23 treściwe beaty. Beat tape stoi na odpowiednim poziomie i jest tylko jednym z kilku wartościowych materiałów tego twórcy. Już wkrótce pojawi się w serwisie szerszy artykuł poświęcony greckiemu wykonawcy.

    Jeden z dobrych znajomych serwisu, australijski twórca Nix, zarekomendował projekt „For The First Time Never” australijskiej grupy All Ords. Stateovmind & Podbotiks przygotowali darmową EP-kę utrzymaną w charakterystycznym stylu dla artystów mieszkających w tej części świata. Zdecydowanie warto zapoznać się z wydawnictwem duetu z Canberry, nie tylko ze względu na pomysłową okładkę płyty.

    Pozostajemy przy nagraniach związanych z Australią i Oceanią. W maju ub.r. głośnym echem odbiła się premiera albumu nowozelandzkiej grupy Home Brew. Jeszcze wcześniej ukazał się materiał wykonawców bezpośrednio związanych z tym kolektywem, ukrywających się pod nazwą @Peace. Wydana w lipcu 2011 r. przez Lui Tuiasau, Toma Scotta, Christopha El Truento, Dandruffa Dicky’ego & B.Haru rozszerzona EP-ka „@Peace” brzmi po prostu świetnie. Dotrzymuje jej kroku wydawnictwo sprzed kilku tygodni – „Girl Songs”, które także trafi niebawem na łamy serwisu.

    Dzięki takim nagraniom można jeszcze wierzyć, że hip hop w swoim korzennym wydaniu ma rację bytu. ILL Bill połączył swoje siły z Pete Rockiem przedstawiając jeden z singli ze swojej nowej płyty „The Grimy Awards”. Utwór „Truth” wypada nader korzystnie i jeszcze kilka lat temu zrobiłby furorę w kręgach hip hopowych. Czasy zmieniły się i z odbiorem tego tracku może być różnie. Album trafił już do sprzedaży i trzeba przyznać, iż materiał zdecydowanie przerasta kilka innych ważnych nowości płytowych z pierwszego kwartału tego roku.

    Na początku tego roku zaprezentowałem w serwisie sylwetkę Keitha Science’a. Teraz przyszła na krótkie przedstawienie postaci jego imiennika, Keitha Price’a. Producent z brytyjskiego Leeds wypuścił kilka części „Bunch of Fives”, z których najciekawiej prezentuje trzecią część serii. Wszystkie utwory zawarte na tym materiale powstały przy użyciu samplera SP 505. Rzecz dla sympatyków instrumentalnych projektów.

    Emcee mieszkający na nowojorskim Manhattanie, AWKWORD, przygotował kolejne single ze swojego charytatywnego projektu „World View”. Artysta zgromadził na „Notorious” twórców z różnych stron świata – Wordsmitha, Jasiriego X, Jus Daze’a & Capitala X, a za produkcję nagrania odpowiada Amin PaYnE. Z kolei „Before Before” powstało przy wsparciu MarQa Spekta, T.Shira & Kela Spencera, zaś podkład pochodzi od King P, a cuty są dziełem The White Shadowa. Przy wydaniu płyty wykonawcę wspiera DJBooth.net.

    10 stycznia ukazała się książka autorstwa Adama Mansbacha, „Rage Is Back”. Wydawnictwo poświęcone głównie graffiti z lat 80.tych zbiera mnóstwo pochlebnych recenzji, zostając też wybrane przez Amazona do „Best Books of the Month, January 2013”. Przy okazji premiery tego dzieła opublikowano wspólny track Black Thoughta & J. Perioda, „Rage Is Back (Freestyle)”. Nagranie oparte o instrumental z „N.Y. State of Mind” Nasa to znakomite rozwinięcie promocji książki.

    Nature Sounds rozpoczęło ten rok od mocnego uderzenia. Wytwórnia płytowa zapowiedziała wydanie trzech albumów, które powinny odbić się głośnym echem w niezależnych kręgach hip hopowych. Jako pierwsza ukazała się płyta Durag Dynasty („360 Waves”), a następnie doczekamy się w końcu longplaya R.A. The Rugged Mana („Legends Never Die”). Jesienią tego roku trafi do sprzedaży kolejne LP Blu. Dwaj ostatni artyści wraz z Tristate z Durag Dynasty nagrali wspólny track „Thelonius King”, promujący niejako wszystkie te projekty. Wydanie fizyczne singla na Record Store Day.

    Sympatycy brzmień wywodzących się z post-rocka i elektroniki z pewnością doceniają dokonania Four Tet. Kieran Hebden ma na swoim koncie wiele wydawnictw stworzonych na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. W styczniu ukazała się kompilacja nagrań powstałych w latach 1997-2001, którą można bezpłatnie pobrać na Soundcloudzie. „0181” trafi niebawem także do sprzedaży na winylu.

    W maju ub.r. ukazała się ostatnia płyta kanadyjskiego artysty Muneshine’a, „There Is Only Today”. Po ponad pół roku od premiery wydawnictwa trafił do sieci teledysk zrealizowany do tytułowego nagrania z albumu. Utwór wyprodukowany przez wszędobylskiego !llminda doczekał się sympatycznego i ładnego dla oka videoclipu. O takiej eskorcie jaką ma w tym obrazie raper z Kraju Klonowego Liścia można sobie tylko pomarzyć.

    Pod koniec ub.r. pojawiła się informacja o singlu Seravince’a, „U Love”. Vincent Helbers a.k.a. Flowriders odpowiedzialny za nagranie tego utworu skompletował już materiał na swoją rozszerzoną EP-kę, „Hear To See”. Płyta ukazała się nowo powstałego labelu przy serwisie muzycznym Moovmnt. Wydawnictwo zahaczające o kilka gatunków muzycznych można nabyć na Bandcampie w formacie elektronicznym i fizycznym (limitowany nakład płyty CD). Opublikowano również klip promujący ten materiał – obraz powstał do nagrania „Perfect Stranger”.

    Seattle wychowało wielu utalentowanych artystów hip hopowych. Wśród nich znajdziemy rapera The Good Sina, który często publikuje swoje nowe nagrania. Na początku tego roku ukazał się jego singiel z udziałem Dave’a B i Thig Nata zatytułowany „Don’t Give Up”. Utwór utrzymany w ciepłym klimacie wyprodukował DJ Phinisey. PS. Od nowego sezonu 2013/14 Seattle SuperSonics powraca do szeregów NBA! Nowy-stary team powstanie kosztem Sacramento Kings. Jedna z najważniejszych noworocznych wiadomości związanych z koszykówką.

    Stones Throw Records nie ustaje w promowaniu swojego najważniejszego wydawnictwa poprzedniego roku – „First of a Living Breed” Homeboya Sandmana. Jednym z kolejnych elementów w kampanii promocyjnej tego LP okazał się videoclip nakręcony do utworu „Couple Bars (Honey, Sugar, Darling, Sweetie, Baby, Boo)” wyprodukowanego przez J57. Świetny utwór mistrza gier słownych.

    W ub.r. ukazał się kolejny album szanowanego w niezależnych kręgach około hip hopowych Kero One’a, „Color Theory”. 20 stycznia artysta opublikował videoclip promujący jego ubiegłoroczny materiał. Teledysk zrealizowano do singlowego nagrania „R.I.P.” z udziałem Suhna. Ważny utwór doczekał się udanego klipu. „Color Theory” znajdziecie na Bandcampie, zaś w tym miejscu dowiecie się więcej o tym wydawnictwie.

    Wielu twórców muzycznych w dalszym ciągu promuje swoje materiały pochodzące z ub.r. Do tego grona należy jedna z najbardziej wyrazistych i interesujących postaci współczesnych czarnych brzmień muzycznych, Georgia Anne Muldrow. Artystka wypuściła klip nagrany do tracku „Kneecap Jelly” zawartego na płycie „Seeds”. Produkcja Madliba, minimalistyczny obraz i sympatyczna wykonawczyni – wszystko wypada nad wyraz przyjemnie dla odbiorców.

    W czasach rozkwitu undergroundu wielu sympatyków hip hopu podziwiało crew Demigodz złożone z wielu różnych postaci. Po kilku latach stagnacji, kolektyw ogłosił wydanie nowego albumu zatytułowanego „KILLMatic”. W przypadku tego longplaya, za realizację płyty odpowiadało głównie sześć osób (Apathy, Celph Titled, Ryu, Esoteric, Motive & Blacastan). Wśród singli promujących ten materiał znajdziemy „Demigodz Is Back”, do którego dołączono też teledysk. Sampel użyty w tym utworze po prostu wszyscy powinni znać. Projekt hardcore’owej formacji trafił do sprzedaży na początku marca. Odsłuch płyty możliwy na Bandcampie.

Translate »