Powrót Jednorękiego Bandyty – ostatni album Ryana-O’Neila i 100dBs

1000dBs & Ryan-O'Neil - Tea & SpliffsŚwiatek podziemnego hip hopu to istne zagłębie indywidualności, ludzi chętnych do tego, by nie tylko z pozycji obserwatora, ale także aktywnego uczestnika partycypować w rozwoju tej dziedziny kultury. Nierzadko właściciele serwisów muzycznych, dziennikarze czy blogerzy posuwają się do poszerzenia swojej działalności o prowadzenie własnej oficyny wydawniczej. Tak też stało się w przypadku prowadzącego jednej z najważniejszych witryn traktujących o hip hopie – Kevina Nottinghama, będącego jednocześnie CEO HiPNOTT Records. Wśród artystów zrzeszonych pod skrzydłami wytwórni, obok m.in. MidaZa The Beasta, Junclassica, Spectaca, Tanyi Morgan czy SciFi Stu znaleźli się 100dBs oraz Ryan-O’Neil, autorzy genialnego „Tea & Spliffs”.

Ryan-O’Neil, zwany nie bez powodu The One Hand Bandit (Jednoręki Bandyta – wszystko stanie się jasne po obejrzeniu jego zdjęć i teledysków), to obdarzony burzą dread locków, urodzony na Jamajce, a mieszkający w Nowym Jorku Emcee. Co więcej – osoba o gruntownym wykształceniu muzycznym, a także nauczyciel gry na gitarze. Przełomowym momentem dla jego twórczości było spotkanie w 2006 roku DJ’a 100dBs, beatmakera wychowanego na wczesnej muzyce elektronicznej, mającego głowę pełną pomysłów.

„The Adventures of The One Hand Bandit and The Slum Computer Wizard” to zaprezentowany rok po spotkaniu, wspólny projekt obu panów. Świeże pomysły opakowane w klasyczny boom-bap szybko zostały docenione, a album często wymieniano jako jeden z najciekawszych podziemnych LP roku 2007. Co prawda na kolejne wydawnictwo tego duetu trzeba było trochę poczekać, jednak trzeba przyznać, że ani Ryan, ani 100dBs nie zmarnowali czasu, który poświęcili na pracę nad „Tea & Spliffs”.

100dBs & Ryan-O'Neil z drugim albumem "Tea & Spliffs"Zawierający 16 utworów longplay jest bardzo różnorodny, i to zarówno pod względem produkcji, jak i tematyki czy samego sposobu rapowania. Mimo że i tym razem jest boom-bapowo, nie jest to brzmienie, jakie kojarzyć się może jako pierwsze z tym terminem. Pomimo wykorzystywania sampli czy cutów, beaty nie nudzą i nie ma w nich przewidywalności czy monotonii, która czasami zdarza się przy tego rodzaju produkcjach. Choć 100dBs to utalentowany beatmaker, należy zaznaczyć, że na pierwszy plan wysuwa się Emcee The One Hand Bandit. Inteligencji, jaką ubiera w swoją błyskotliwość, ironię czy czasem nawet lekkie rozdrażnienie, szukać by można u takich tuzów jak członkowie chociażby Native Tongues. Bez wątpienia jest to raper wiedzący jak (i o czym) pisać teksty, ale też w jaki sposób dzielić się nimi ze słuchaczem, operować głosem czy flow. Dla przykładu przywołajmy singlowe „Wait A Minute”, gdzie Ryan wymierza liryczne policzki w stronę pseudohipsterów, próbujących na siłę wedrzeć się do bastionu zwanego hip hopem. Swoją drogą – jestem pewien, że O’Neil wypowiedział w świetny sposób myśli, które chodzą po głowie niejednego z nas…

Album „Tea & Spliffs” można w całości odsłuchać za pośrednictwem Bandcampa HiPNOTT Records. Wydawnictwo promuje kilka singli – „Long Time”, „Too Much Noise”, „Power For The People” i ww. „Wait A Minute”, do którego nakręcono również kreatywny teledysk. Opublikowano też zapis części sesji nagraniowej duetu, w czasie której pracowano nad utworem „Across The Verrazano, Part 2”.

Tracklista

  1. Tea & Spliffs (Intro)
  2. Flatbush & U
  3. Listen To Me
  4. Long Time
  5. Superman feat. Jake Lefco
  6. Beautiful People
  7. Snapper (Interlude)
  8. Wait A Minute feat. DJ Far East
  9. Here I Go feat. The Beege & Kats
  10. So Long feat. Glen Pine
  11. Too Much Noise feat. Pat Kigongo
  12. Power For The People
  13. Whiteboys, Jamaicans
  14. Across The Verrazano, Part 2
  15. Church (Interlude)
  16. Makin’ Moves