Autor: Witalij

  • Felt 3: A Tribute to Rosie Perez już w listopadzie

    Felt 3 - A Tribute to Rosie Perez17 listopada na sklepowe półki powinna trafić trzecia część popularnej serii Felt, której autorami są dobrze znani słuchaczom Slug (Atmosphere) oraz Murs (Living Legends).

    Tym razem całość produkcji została powierzona Aesop Rockowi, co może sugerować, że brzmienie „Felt 3: A Tribute to Rosie Perez będzie zdecydowanie mroczniejsze niż dwóch pierwszych woluminów. Dla przypomnienia „Felt: A Tribute to Christina Ricci” z 2002 roku została wyprodukowana przez The Groucha (Living Legends), a wydana cztery lata temu „Felt 2: A Tribute to Lisa Bonet” przypadła Antowi. Jestem pewien, iż istnieje spore grono fanów, którzy z utęsknieniem oczekują na ten materiał. Zapewne niektórzy mogą zastanawiać komu oddawany jest hołd w serii Felt. Odpowiedzi nie należy długo szukać, a jak wiadomo obaj artyści lubią wszem i wobec opowiadać o kobietach. Zarówno Christina Ricci, Lisa Bonet, czy Rosie Perez są dobrze rozpoznawalnymi postaciami w USA, także nie jest niespodzianką, że zostały wybrane jako muzy wykonawców. Wszystkie są równie urokliwe i apetycznie wyglądające. (więcej…)

  • Sa-Ra Creative Partners 6 listopada w Warszawie

    Sa-Ra Creative Partners na Warsoul Sessions 2009W panującej dobie posuchy w całej Polsce jeżeli chodzi o wartościowe wydarzenia muzyczne z udziałem zagranicznych artystów reprezentujących brzmienia czarnej muzyki, zbliżający się koncert kolektywu Sa-Ra Creative Partners jest niewątpliwie interesującym wydarzeniem kulturalnym.

    Om’Mas Keith,Taz Arnold, Shafiq Husayn wystąpią 6 listopada w warszawskim klubie Powiększenie podczas Warsoul Session Live!. Ze względu na ograniczoną pojemność miejsca, w którym odbędzie się wydarzenie, zalecam wszystkim osobom jak najszybszy zakup, tudzież zamówienie biletów. Wejściówki na to wydarzenie kulturalne możecie otrzymać za pośrednictwem sklepu Sideone. Show tria rodem z Los Angeles będzie ich pierwszą wizytą w naszym kraju, a zarazem jedynym występem w Polsce podczas ich europejskiej trasy koncertowej. (więcej…)

  • Dziesiąty album Tech N9ne’a

    Tech N9ne  - K.O.D. (King of Darkness)Aaron Dontez Yates, znany szerzej jako Tech N9ne, od wielu lat pozostaje znaczącą oraz bardzo oryginalną postacią w kulturze hip hopowej. Artysta przygotowuje się właśnie do wypuszczenia nowego materiału.

    Począwszy od debiutanckiego albumu wydanego w 1999 roku – „The Calm Before The Storm” – nieprzerwanie stanowi jeden z najjaśniejszych punktów na mapie Stanów Zjednoczonych. Na 2009 rok Tech N9ne zapowiedział dwa wydawnictwa muzyczne – „Collabos Sickology 101″ oraz „K.O.D. (King of Darkness)”, z których te pierwsze jest zbiorem utworów nagranych z gościnnymi udziałami wszelkiej maści raperów. Natomiast drugi album trafi na sklepowe i internetowe półki 27 października (sporo premier zostało zapowiedzianych właśnie na ten dzień), a więc już w przyszłym tygodniu. (więcej…)

  • Relacja z jamu graffiti – Białystok, 23.10.2009 r.

    Relacja z jamu graffiti #1 - Białystok, 23.10.2009 r.W ramach Jesieni Studenckiej wczoraj (23 października) odbył się jam graffiti na terenie Politechniki Białostockiej. Na całe wydarzenie ogólnie nie przybyło zbyt wielu ludzi, chociaż było bardzo klimatycznie. Pracę writerom umilała muzyka serwowana przez EsDwa, a finalny koncert zagrali ZMNŚ (Za Młodzi Na Śmierć), czyli Praktis, Del, Jopel i Kisiel. Za całym wydarzeniem stały dwie studentki Uniwersytetu w Białymstoku – Karolina i Agata, dzięki którym wszystko miało miejsce w Białymstoku. (więcej…)

  • Galeria Sławy: Immortal Technique – You Never Know

    Galeria Sławy: Immortal Technique – You Never Know

    2–3 minut

    Immortal Technique jest jednym z najbardziej niedocenianych w Europie (wyjątek stanowią Niemcy i Holandia) undergroundowych artystów tworzących w Stanach Zjednoczonych. Zupełnie niezasłużenie tak się dzieje, ponieważ od kilku lat Felipe Coronel pozostaje jedyną w swoim rodzaju postacią, której teksty są niezwykle mocno zaangażowane politycznie o nastawieniu skrajnie lewicowym. Immortal obdarzony jest dużą charyzmą, którą od razu wyraźnie można odczuć po nawet pobieżnym zapoznaniu się z jego twórczością. Amerykański raper pochodzenia peruwiańskiego posiada w swoim dorobku trzy albumy – „Revolutionery Vol. 1”, „Revolutionery Vol. 2” (polecam zdobycie oryginalnej wersji płyty i przyjrzenie się rycinie wewnątrz okładki) i „The 3rd World”. W swojej karierze nagrał niejeden utwór, któremu należą się słowa uznania lecz pośród wszystkich tracków wydanych przez Immortal Technique’a na zawsze w mojej pamięci pozostanie jeden szczególny utwór – „You Never Know”.

    Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek aby po 10-tym przesłuchaniu pod rząd prawie 8-minutowego utworu zachwycać się nim nadal i stale odkrywać jego piękno? Czy kiedykolwiek po odsłuchaniu storytellingu pozostawiliście pod wrażeniem, że opisywana historia może się przytrafić zwykłemu człowiekowi? „You Never Know” łączy w sobie ww. cechy, jak i wiele pozostałych. Osobiście stał się dla mnie jednym z najlepszych (obok „Mind Playing Tricks On Me” Geto Boys czy „Children’s Story” Slick Ricka) storytellingów w historii hip hopu. Historia tak prawdziwa, tak szczerze opisana i jakże wymowna. Cała opowieść składa się z czterech zwrotek przedzielonych kapitalnym refrenem autorstwa Jean Grae. Do tego ten piękny bit Southpawa… Czy rozczarowałem się, gdy dowiedziałem się, iż historia opowiedziana przez Immortala i Jean Grae nie jest do końca prawdziwa? Nie, ani trochę. Wręcz przeciwnie, po tym opowieść nabrała jeszcze większego znaczenia.

    Celowo ani słowa nie powiedziałem o historii jaką zawarł Immortal Technique w tym utworze, ponieważ zapoznanie się z tą opowieścią pozostawiam już wam, drodzy Czytelnicy. Najlepiej to pokaże niezależne video powstałe do „You Never Know”, którego reżyserem jest Al Mukadam.

    „You Never Know” stanowi klasyk nad klasykami i pozycję obowiązkową dla każdego mniejszego lub większego fana hip hopu.

    Don’t you know that, time waits for no man/ Not fate, it’s all planned
    I’m blessed just to know you/ To be loved and to love, just to hold you all night
    Can’t find, a reason why
    God came, to you and I
    If I had the chance again, I’d never let you go/ Hold tight to your love, ’cause you never know.

  • Relacja z Independent Hip Hop Day vol. 2

    Relacja z Independent Hip Hop Day vol. 2
    Jestem winien sympatykom UCTL relację z wydarzenia kulturalnego jakie miało miejsce 13 października w białostockiej Kawiarni Fama, co też niniejszym czynię. Impreza pod nazwą Independent Hip Hop Day vol. 2 odbyła się w ramach corocznego festiwalu Underground.pl organizowanego przez Białostocki Ośrodek Kultury. Pierwsza edycja IHHD przyciągnęła dużą publiczność i pozostawało mieć nadzieję, że w tym roku frekwencja będzie podobna. Pomimo dość niesprzyjającemu terminowi (wtorek, czyli przeciętna data na organizację eventów w Białystoku) w Famie zebrała się w miarę liczna publika. Co prawda daleko było do powtórzenia wyniku z 2008 roku lecz klub nie świecił pustkami, a zarazem można było spokojnie ulokować się na miejscu. (więcej…)

  • Debiutancki album Sha Stimuli – My Soul To Keep

    Sha Stimuli - My Soul To KeepTegoroczna jesień obfituje w wiele wydawnictw płytowych, które od dawna były wyczekiwane przez liczne grono odbiorców. Jak to często i gęsto bywa w dzisiejszych czasach, nie oznacza to wcale, że albumy stoją również na wysokim poziomie artystycznym i okazują się dużym rozczarowaniem. Inaczej ma się sprawa w przypadku longplayów, które nie wywołują tak dużego poruszenia wśród mediów jak i fanów. Do tego grona zalicza się debiutancki album artysty o niecodziennym pseudonimie, Sha Stimuli„My Soul To Keep”. (więcej…)

  • Oficjalny mixtape CMJ 2009 (mix: Statik Selektah & DJ Dutchmaster)

    The Official 2009 CMJ Mixtape mixed by Statik Selektah & DJ DutchmasterPremier płytowych ciąg dalszy, choć tym razem zboczymy w kierunku miksów i im podobnych. 19 października trafił do obiegu kolejny mixtape, przy którym maczał swoje lepkie palce wszędobylski Statik Selektah. Do spółki z DJ’em Dutchmasterem obaj panowie zaserwowali „The Official CMJ 2009 Mixtape” promujący nowojorski festiwal filmowy odbywający się w dniach 20-24.10.2009 roku (więcej o tym wydarzeniu kulturalnym dowiecie się z oficjalnej strony CMJ pod tym adresem). (więcej…)

  • Graffiti jam już w najbliższy piątek w Białymstoku

    Graffiti jam już w najbliższy piątek w BiałymstokuZa oknem piękna październikowa pogoda, która wręcz zachęca do wyjścia na spacer, tudzież do krótszego pozostania przy opadających liściach z drzew. Zima jeszcze nie zdążyła ponownie nas zaskoczyć, choć ta sztuka udała się w zeszłym tygodniu. Temperatura oscyluje wokół kilku kresek powyżej zera. Jednym słowem – idealna pora na zorganizowanie prawdopodobnie ostatniego jamu graffiti w tym roku w Białymstoku. (więcej…)

  • Brown Bag Season

    Brown Bag Season: Brown Bag AllStars - The Brown Tape CoverKilka miesięcy temu, informowałem na łamach UCTL o interesującym nowojorskim kolektywie o przykuwającej uwagę nazwie Brown Bag AllStars. Dla przypomnienia BBAS składa się z J57 (Emcee/producent), The Audible Doctora (Emcee/producent), Koncepta (Emcee), Soul Khana (Emcee), DJ’a E Holla, Deejaya Elementa oraz DJ’a Goo. Wszyscy poznali się poprzez pracę w legendarnym sklepie Fat Beats NY. Przez kilka lat wspólnego obcowania ze sobą na co dzień wywiązała się grupa hip hopowa z prawdziwego zdarzenia. 2009 rok określany jest przez członków Brown Bag AllStars jako „Brown Bag Season” będący wstępem do projektów zapowiedzianych na następne lata, z których na pierwsze miejsce wybija się debiutancki album BBAS. (więcej…)

  • El Da Sensei & The Returners prezentują The Money EP

    El Da Sensei & The Returners - The Money EPPolski duet producencko-DJ-ski The Returners wraz z byłym członkiem Artifacts, El Da Senseiem szykują się do wydania kolejnego materiału. (więcej…)

  • Galeria Sławy: No I.D. & Dug Infinite – Sky’s The Limit

    Galeria Sławy: No I.D. & Dug Infinite – Sky’s The Limit

    2–3 minut

    Przy wielu nadarzających się okazjach podkreślam jakim szczególnym uczuciem darzę większość produkcji pochodzących z Chicago. Wietrzne Miasto wytwarza swoistą atmosferę, która nadaje specyficzny klimat albumom nagrywanym w Chi-Town już w przestrzeni kilkunastu lat. Z wielką chęcią sięgam do płyt powstałych w latach 90.tych oraz ówczesnych artystów z miasta położonego w stanie Illinois. Posiadam kilkoro faworytów z chicagowskiej sceny hip hopowej, jednak bezsprzecznie moim zdecydowanym number one pośród beatmakerów jest genialny No I.D.. Immenslope bez dwóch zdań jest legendą hip hopową w wymiarze ogólnoświatowym. Przez całą swoją karierę nie wychodził przed szereg i nie miał parcia na szkło, tak jak jeden z jego podopiecznych, któremu ostatnio mocno przewróciło się w głowie. Do największych osiągnięć tego wybitnego producenta zalicza się album nagrany wspólnie z Dugiem Infinite’em zatytułowany „Accept Your Own And Be Yourself (The Black Album)”. Wydana w 1997 roku przez Relativity płyta jest obowiązkowym LP dla każdego fana lat 90.tych. Singlem promującym wydawnictwo płytowe obrano klimatyczny utwór „Sky’s The Limit”, do którego powstał klasyczny teledysk.

    Na „Accept Your Own And Be Yourself” zawarte są dwie wersje nagrania „Sky’s The Limit” i w przypadku videoclipu do tego utworu użyto tej lepszej, podpisanej jako „Sky’s The Limit (Infinite Mix)”. Teledysk jak i track stanowi przestrogę dla wszystkich młodych ludzi, którzy nie potrafią się odnaleźć w życiu i często popełniają błędy, które odbiją się później na ich całym życiu. Oczywiście, jeżeli jest wina, to prędzej czy później pojawia się również kara. Zdjęcia do teledysku zostały zmontowane w interesujący sposób, pokazujący na początku następstwo przewinienia popełnionego przez nastolatka. Kolejne sceny odsłaniają powoli jego krótką historię i udowadniają, że głupota i lekkomyślność w szybkim tempie zostają ukarane. W klimat videoclipu, jak i utworu, idealnie wprowadzają pierwsze wersy Duga Infinite’a:

    Yo, poverty be shakin on every black block/ Eyes get watery, from smokin crack rocks/ in crack pipes, sun is down pitch black nights.

    Rozwiązanie zastosowane w „Sky’s The Limit”, w którym nagrane sceny zostały pokazane od końca, nie trzymając się porządku chronologicznego, okazało się znakomitym zabiegiem. Owszem, niby od razu jest już wszystko wiadomo, ponieważ bohater teledysku trafia za kratki lecz jego losy ogląda się w skupieniu i zagadką pozostaje przestępstwo, które popełnił. Dodatkowym smaczkiem „Sky’s The Limit” jest ukazanie No I.D. (notabene, występuje w bardzo eleganckim kaszkiecie) i Dug Infinite’a nad jeziorem Michigan, co sprawia, że tytuł utworu nabiera większego znaczenia. Ważny jest też cytat, który jest wstępem do klipu autorstwa ww. legendarnego chicagowskiego producenta:

    Some cycles in life are meant to be broken.

    Do tego ten napis „weekend fugitives„… Szalenie niedoceniany chicagowski klasyk.

    The sky’s the limit when you know that you/ can have what you want not take, what you want.
    The sky’s the limit when you know that you/ keep on, when you keep keep keepin on.

    No I.D. & Dug Infinite„Sky’s The Limit” 12″

    Strona A

    Sky’s The Limit (Clean)
    Sky’s The Limit (Instrumental)
    Sky’s The Limit (Remix Clean)
    Sky’s The Limit (Remix Dirty)

    Strona B

    Jump On It (Clean)
    Jump On It (Dirty)
    Jump On It (Instrumental)
    Sky’s The Limit (Remix Instrumental)

Translate »