Supergrupy niemal od zawsze stanowiły ważny element w kulturze hip hopowej. Już w czasach old schoolu prężnie działały formacje skupiające ważnych twórców. W latach 90.tych nazwa i forma tworzenia się takich projektów zostały nieco zmienione. Powstawały formacje składające się z artystów pochodzących z niekiedy znacznie odmiennych środowisk, co nie zawsze przynosiło wymierne korzyści osobom zaangażowanym w dane przedsięwzięcie (patrz: The Firm). Po latach zespoły zbudowane wokół różnych postaci są tworzone w celu rozszerzenia wcześniej podjętej współpracy lub wniesienia nowej jakości na scenę muzyczną. Jedno i drugie łączy zawiązany kilkanaście miesięcy temu projekt Czarface, łączący Inspectah Decka oraz duet 7L & Esoteric. W połowie lutego ukazała się płyta grupy zatytułowana po prostu „Czarface”. (więcej…)
Kategoria: News
Inspectah Deck, 7L & Esoteric tworzą grupę Czarface
Wyjątkowy klimat nagrań Roca Marciano na Reloaded
Każdego roku dochodzi do zmian w hierarchii artystów na scenie muzycznej. Rynek fonograficzny rządzi się własnymi prawami i często najwyżej umieszcza się wykonawców mogących poszczycić się najlepiej przyjętymi płytami i liczbą gościnnych udziałów na innych produkcjach w danym okresie. W środowisku hip hopowym następuje systematyczny przypływ nowej krwi, a tzw. newcomerzy niemal non stop pojawiają się i pokazują się z dobrej strony. Przy ogromnym rozroście tych kręgów, trudno jednoznacznie wskazać postaci, które najwięcej zyskały w ostatnich kilkunastu miesiącach, gdyż łatwo w ostatecznym rozrachunku pominąć poszczególnych twórców. W gronie Emcees będących na fali mnóstwo słuchaczy i ekspertów docenia rozwój Roca Marciano. Ostatni album artysty zatytułowany „Reloaded” jeszcze bardziej przyczynił się do wzmocnienia pozycji twórcy na scenie. (więcej…)DJ Day opowiada o krainie tysiąca szans
Artyści muzyczni z powodzeniem potrafią odnajdywać się w rolach wydawców, o czym wspomniałem niedawno w serwisie. Kilka lat temu do grona wykonawców łączących swoją aktywność w świecie muzycznym z wydawaniem płyt i działalnością promocyjną, dołączył Thes One z People Under The Stairs. W 2004 roku wykonawca założył oficynę wydawniczą Piecelock 70, dzięki której wypuścił swój solowy projekt „Mithai”. W następnych latach przedsięwzięcie znajdowało się w fazie przejściowej, nie powiększając swojego katalogu. Zmieniło się to jesienią 2011 r., kiedy to pojawił się album PUTS „Highlighter”. Przy okazji powiększyły się wtedy szeregi tego labelu o kolejnych twórców. Wśród nich znalazł się DJ Day. Producent wydał na początku tego roku płytę „Land Of 1000 Chances” dzięki współpracy właśnie z Piecelock 70. (więcej…)Abstrakt Idea z nowym wydawnictwem muzycznym
Zima powoli chyli się ku końcowi i już w niektórych częściach kraju czuć wiosnę w powietrzu. Wiosenne ożywienie nadchodzi nie tylko w Polsce, ale także w wielu innych krajach z półkuli północnej, co widać także na przykładzie branży muzycznej. W ostatnich dwóch tygodniach pojawiło się sporo nowości płytowych (nowe produkcje ILL Billa, Czarface, Jessego Abrahama, Notes To Self); pozostało też niewiele czasu do premier interesujących marcowych wydawnictw muzycznych. W tym gronie znajdziemy płyty Von Pei & Aeona („Duly Noted.”), Swollen Members („Beautiful Death Machine”), Demigodz („KILLmatic”) czy Slaine’a („The Boston Project”). Jednak nadal wielu odbiorców wraca do projektów sprzed kilku miesięcy. Ostatnio sporo miejsca poświęcono „Beats, Blunts & Burgers Vol.2” wydanego przez beatmakera o pseudonimie Abstrakt Idea z Islandii. (więcej…)Kompilacja nagrań Vast Aire’a wydana przez Below System
Przenieśmy się w czasie do początku tego millennium i przyjrzyjmy się pokrótce undergroundowi z tamtego okresu. Kilkanaście lat niezależne kręgi hip hopowe przeżywały swój rozkwit. Właśnie wtedy ukazało się pełno wartościowych płyt autorstwa różnych artystów. Lista wartościowych produkcji sprzed dekady jest naprawdę długa, a niejedno wydawnictwo określa się obecnie mianem kultowego. W połowie ub.r. serwis muzyczny Pigeons & Planes utworzył ranking 30 najlepszych undergroundowych albumów. Nie zabrakło tam miejsca dla klasycznego longplaya Cannibal Ox, „The Cold Vein”. Po wydaniu tego projektu w 2001 roku, Vast Aire & Vordul Mega skupili się na karierach solowych, z czego większe dokonania na scenie muzycznej przypadły pierwszemu raperowi. W tym roku pojawiła się składanka najlepszych nagrań artysty wydana przez label Below System – „Best Of The Best Vol. 1”. (więcej…)Ostatnie wydawnictwa World Around Records
Wraz z kolejnymi tygodniami nie tylko kolejni wykonawcy pojawiają się na stronie lecz również systematycznie przedstawiamy nowe labele w serwisie. Co prawda, wielu artystów działających w undergroundzie ogranicza się do wydawania muzyki własnym sumptem, to jednak bez problemu można trafić na mnóstwo mniejszych i większych oficyn wydawniczych. W role wydawców wcielają się również twórcy muzyczni, co stało się na tyle już powszechne, że nie powinno nikogo dziwić. Wykonawcy odpowiadają nie raz za wypuszczanie muzyki oraz funkcjonowanie lokalnych lub międzynarodowych kolektywów, czasem łącząc jedno z drugim. Do takich projektów należy World Around Records. Ostatnio ukazały się dwie kompilacje tego labelu – „We Are World Around, Vol. 3” i „Singles 2011-2012”. (więcej…)Mroczne brzmienia Beatsmitha Resista + wywiad z artystą
[php function=1]
Filmy klasy B mają w sobie wiele uroku. Do obrazów tego typu, kręconych zazwyczaj tanim kosztem i bez przeznaczenia do premier kinowych, zaliczają się najczęściej horrory, thrillery i komedie. Specyfika niskobudżetowych, pół-amatorskich „dzieł filmowych”, od dziesiątek lat znajduje pełno sympatyków na całym świecie. Produkcje filmowe mające lądujące jedynie na płytach DVD, a wcześniej na kasetach VHS, często stają się inspiracjami dla wielu artystów, także muzycznych. Na bazie filmów klasy B powstają niekiedy płyty, które z powodzeniem mogą stanowić ścieżki dźwiękowe do wybranych tytułów. W listopadzie ub.r. pojawił się jeden z takich projektów – beat tape producenta z San Diego, Beatsmitha Resista. „Philthy Phalangez” idealnie nadaje się na soundtrack do krwawych horrorów, klimatów rodem z filmów gore i obrazach o typach spod ciemnej gwiazdy. (więcej…)Darmowy album: The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble – Live: I Forsee the Dark Ahead, If I Stay
Wydawnictwa oparte o standardy jazzowe raz po raz pojawiają się na stronie. Najwięcej z nich jest przypisanych do jazz-hopu, nurtu ciągle żywego i obecnego w muzyce około hip hopowej. Współcześni wykonawcy potrafią udanie nawiązywać do dorobku pozostawionego przez Dream Warriors, A Tribe Called Quest, Digable Planets i wielu innych artystów z początku lat 90.tych. Obok jazz-hopowych form muzycznych występują również nagrania określane mianem acid lub future jazzu, które ukradkiem przemykały do serwisu. Do tej pory brakowało najbardziej enigmatycznej i dostępnej tylko dla nielicznych odmian nawiązujących do jazzu i korzystających z licznych pozostałych gatunków muzycznych. Trudno jednoznacznie określić tę stylistykę, ale pomoże w tym koncertowy album The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble – „Live: I Forsee the Dark Ahead, If I Stay”. (więcej…)Parallel Thought prezentuje swoje wydawnictwa muzyczne
Producenci należą do coraz ważniejszych postaci na rynku fonograficznym. Widać to na przykładach gatunków i nurtów muzycznych egzystujących bez wokalistów, ewentualnie traktujących ich jako dodatku do warstwy muzycznej. Obok solowych wykonawców cenionych na świecie, w tej dziedzinie odnoszą także sukcesy grupy producenckie. Zresztą to żadna nowość, ponieważ nawet w gronie najlepszych beatmakerów wszech czasów pojawiają się formacje złożone z kilku osób (The Bomb Squad, Organized Noise, Da Beatminerz i pozostali). W ostatnich latach z powodzeniem poczyna sobie kolektyw złożony z Druma, Knowledge’a i Canessa – Parallel Thought. W ub.r. artyści przyłożyli się do wydania aż 6 różnych projektów. (więcej…)Premiery płytowe – 16 października 2012
W październiku amerykański przemysł muzyczny nieco zwolnił, umożliwiając niejako bliższe zapoznanie się słuchaczom z materiałami artystów pochodzących spoza tego kraju. Ponadto, cztery miesiące temu odbyły się premiery płyt kilku europejskich twórców posiadających licznych sympatyków na całym świecie. Wszystko to złożyło się na iście międzynarodową obsadę artystów w kolejnej odsłonie nowości na rynku fonograficznym. 16 października 2012 roku trafiły do sprzedaży nowe albumy pochodzącego z Sankt Petersburga, a dzielącego obecnie życie pomiędzy Londynem, Berlinem i trasami koncertowymi DJ’a Vadima, londyńskiego duetu The Herbaliser, florydzkiej grupy Epidemic (przy wsparciu Jessego Jamesa z Luksemburga) i rozprzestrzenionej po kilku amerykańskich miastach formacji Child Actor. (więcej…)Album Aesop Rocka wydany nakładem Rhymesayers Entertainment
Rhymesayers Entertainment – jestem niemalże pewien, że duża część Czytelników UCTL wśród swoich ulubionych labelów muzycznych wymieniłaby między innymi powyższy. Powodów jest wiele, gdyż panowie z Rhymesayers dbają o to, by szeregi wytwórni zasilali najbardziej szanowani artyści niezależnej sceny hip hopowej, prezentujący inteligentne i emocjonalne podejście. Warto wspomnieć chociażby o ostatnich albumach Evidence’a, Atmosphere czy wydany w ubiegłym roku, przez wielu oczekiwany „Mourning In America and Dreaming In Color” Brothera Aliego. Mimo że ostatni z raperów lekko przyćmił pozostałe wydawnictwa oficyny z roku 2012, nie wyobrażam sobie, by na łamach U Call That Love nie pojawiła się chociażby krótka wzmianka na temat ostatniego longplaya Aesop Rocka, o wdzięcznym tytule „Skelethon”. (więcej…)











