Kategoria: News

  • Intergalaktyczna podróż z 7evenThirtym

    7evenThirty - Heaven's ComputerRok 2012 powoli zbliża się ku końcowi, na przekór wszystkim tym, którzy usilnie twierdzili, iż 21 grudnia nastąpi koniec świata, i nasza cywilizacja zostanie zmieciona z powierzchni globu. Koniec roku w branży muzycznej kojarzy się z podsumowaniami. Koniec świata zaś wielu osobom kojarzy się ze zwiększonym zainteresowaniem zjawiskami w przestrzeni kosmicznej. Tak dwa odległe zagadnienia może łączyć w bardzo luźny sposób ostatni album 7evenThirty’ego, będący wydawnictwem spod szyldu Mello Music Group (jednej z najważniejszych wytwórni tego roku), jak i albumem konceptualnym, osadzonym w szeroko rozumianej międzyplanetarnej stylistyce. (więcej…)

  • Zderzenie cieni na produkcjach Chiefa

    Chief - Shadows CollisionJak zdążyliście się przyzwyczaić, U Call That Love bacznie przygląda się wielu producentom z różnych zakątków świata. Przypatrując się dokonaniom amerykańskich, holenderskich, brytyjskich, australijskich, niemieckich oraz pozostałych beatmakerów, wspólny łącznik znajduje się często w ich wspólnych inspiracjach. Nawet bez rozległej wiedzy muzycznej łatwo dostrzeżemy, iż większość twórców odnosi się do dorobku pozostawionego przez J Dillę oraz licznych wcieleń producenckich Madliba. W nurtach elektronicznych wyłapiemy nawiązania do przedstawicieli Ninja Tune z lat 90.tych, nieobce są też wpływy Flying Lotusa. Jeżeli połączymy wszystkie ww. postaci, dodając do nich muzyczną szczyptę NT, to otrzymamy wypadkową stylu prezentowanego przez Chiefa. Szwajcar wypuścił wczesną jesienią 3 EP-ki „Shadows Chapter”, w wyniku czego otrzymaliśmy jego nowy longplay – „Shadows Collision”. (więcej…)

  • Dwie płyty Bugseeda wydane w krótkim odstępie czasu

    Bugseed - Critical MomentWśród przedstawicieli międzynarodowej sceny muzycznej aż roi się od uzdolnionych beatmakerów prezentujących swoją twórczość z coraz większym powodzeniem. Uważny obserwator niezależnych kręgów około hip hopowych z łatwością wymieni kilka tuzinów liczących się twórców w tej niszy. Każdy słuchacz posiada własnych faworytów, ale dla pewnych postaci nie powinno zabraknąć miejsca na ogólnej liście popularnych wykonawców w tych nurtach. Freddie Joachim, Eric Lau, Handbook, Robot Koch, Small Professor, Elaquent, Parallel Thought, Dela, Damu The Fudgemunk, Suff Daddy, DJ Mitsu the Beats, 14KT – to tylko niektórzy uznani producenci w szeroko pojętym undergroundzie. Po wydanych jesienią tego roku dwóch projektach – „Critical Moment” i „Soundcraft” – do tego rankingu warto dopisać japońskiego twórcę, Bugseeda. Jego wydawnictwa stoją na wysokim poziomie artystycznym. (więcej…)

  • DJ Crucial podaje przepis na boom-bapową dwunastkę

    DJ Crucial - Retro ActiveW dzisiejszych czasach niezależne kręgi hip hopowe wypełnione są po brzegi labelami i artystami, bądź osobami przypisującymi sobie to miano. Znalezienie w tym gąszczu wartościowych wydawnictw nie raz należy wręcz do misji niemożliwych. Trzeba umiejętnie poruszać się w undergroundzie, aby oddzielić szmirę i tandetę od godnych polecenia singli, EP-ek i pełnych albumów. Problem w tym, że niekiedy większość serwisów muzycznych pomija materiały zasługujące na większe uznanie, wciskając sztampowe i pozbawione duszy nagrania. Osobiście staram się dostrzegać płyty, o których często próżno szukać informacji zawartych nawet na stronach muzycznych. W tym miejscu wypada sięgnąć po ostatnią dwunastkę zaprezentowaną przez F5 Records„Retro/Active” autorstwa DJ’a Cruciala. Wrześniowy projekt artysty to prawdziwa boom bapowa perełka. (więcej…)

  • Six2Six Records wydawcą kolejnej płyty Constant Deviants

    Constant Deviants - DiamondKoniec roku kalendarzowego zbliża się nieubłaganie. Wraz z nim nadciągają liczne podsumowania minionych 12 miesięcy, co podkreślałem już na łamach serwisu. Zanim jednak nastąpi okres zdominowany przez zestawienia i rankingi, w najbliższych trzech tygodniach przedstawię pokaźną liczbę tegorocznych wydawnictw, które dotychczas nie trafiły na stronę. Dotyczy to zarówno płyt autorstwa postaci pojawiających się wcześniej na U Call That Love, jak i osób uprzednio niegoszczących w tym miejscu. W drugiej kategorii znajdą się wykonawcy pokroju Bugseeda, Melanina 9, The New Math, Exact Change Project, Mega Rana, Iana Kamau czy też Propo’88 & BlabberMoufa. Zanim jednak przejdę do tematów związanych z tymi twórcami, złożę wizytę duetowi związanemu z Brooklynem i Baltimore, Constant Deviants. W ub. miesiącu odbyła się premiera ich nowego longplaya, „Diamond”. (więcej…)

  • Australijski beatmaker ISHU z nowym albumem

    ISHU - Hand MadeO zaletach i udogodnieniach związanych ze zmianami w branży muzycznej pisałem przy okazji wielu wcześniejszych artykułów. Przyglądając się wszystkim zjawiskom w ostatnich latach w muzyce, nietrudno dojść do wniosku, że najwięcej zyskali niezależni artyści. W tym momencie nie ma żadnego znaczenia czy dany wykonawca pochodzi z Santiago de Chile, Toronto, Auckland, czy Rotterdamu – do muzyki każdego z przedstawicieli tych miast można dotrzeć niemal w jednakowy sposób. Strony muzyczne również nie zwracają zbytniej uwagi na miejsce zamieszkania poszczególnych twórców, walnie przyczyniając się do przekazywania informacji o wydawnictwach z różnych stron świata. Dzięki temu można łatwiej dotrzeć do takich producentów jak australijski beatmaker ISHU. W listopadzie ukazał się jego nowy album, „Hand Made”. (więcej…)

  • Drugi oficjalny longplay Skyzoo – A Dream Deferred

    Skyzoo - A Dream DeferredDroga rozwoju w branży hip hopowej bywa długa i męcząca. Niekończące, zdawałoby się, zmagania i trudy stały się niemalże domeną przedstawicieli gatunku, mających powinność udowadniania swojej wartości pośród całej rzeszy pobocznych artystów. Niektórzy na sukces pracują w pocie czoła przez większość życia, innym przychodzi to z łatwością. Zastanawiające jest, jak często zdarza się, że mimo wybornego startu i udanego toku prowadzenia dalszej działalności, poszczególni raperzy wciąż pozostają na bocznych torach, zamiast błyszczeć na tle papki przedzierającej się w stronę szeroko pojętego mainstreamu. Pisząc to wszystko, słucham drugiego solowego albumu Skyzoo„A Dream Deferred”.

    (więcej…)

  • Raport z Detroit w wydaniu Journalista 103

    Journalist 103 (of The Left) - Reporting LiveW przeciągu dwóch ostatnich lat Mello Music Group przekształciło się z niszowego labelu do jednej z najbardziej liczących się wytwórni płytowych w branży hip hopowej. Na sukces ten usilnie pracują włodarze tej oficyny wydawniczej, artyści oraz osoby pośrednio związane z tym projektem. MMG wypuszcza od czasu do czasu płyty wykonawców spoza swoich szeregów (patrz: „VWETO” Georgii Anne Muldrow) oraz umożliwia na realizację nowych projektów twórców działających w tym labelu. Przy bardziej znanej postaci mogą zaistnieć niszowi twórcy, co udowodniono w przypadku albumu The Left, „Gas Mask”. Grupa utworzona z inicjatywy Apollo Browna ukazała talent Journalista 103 & DJ’a Soko szerszej publiczności. Po dwóch latach od wydania tej pyty pierwszy z tych dwóch postaci nagrał debiutancki longplay. „Reporting Live” ukazało się miesiąc temu nakładem Babygrande Records. (więcej…)

  • Darmowe beat tape’y Arcki

    Y?Arcka - Blew Off The Burner Kinda DustyW rozmowach dotyczących najbardziej rozwiniętych scen hip hopowych w USA na początku pojawiają się zawsze dwie aglomeracje – Nowy Jork i Los Angeles. Na dalszych miejscach usadowiają się Detroit, Chicago, Atlanta, New Jersey, Bay Area. W tym zestawieniu nie może też zabraknąć innego niemniej istotnego okręgu, Filadelfii. Lista artystów związanych z Miastem Braterskiej Miłości obejmuje wiele ważnych postaci, liczących się w każdym okresie rozwoju hip hopu. Począwszy od Schooly’ego D, Cool C i DJ’a Jazzy Jeffa, przez The Roots, Bahamadię, Eve, a skończywszy na Freewayu, Vinniem Pazie, Reef The Lost Cauze’ie i wielu innych twórcach widać różnorodność muzyczną Philly. Wśród licznych undergroundowych wykonawców z tego miasta znajdziemy także producenta o charakterystycznym pseudonimie, Y?Arcka. Beatmaker ma na swoim koncie kilka interesujących wydawnictw. (więcej…)

  • L’Orange wprowadza w świat retro na The Mad Writer

    L'Orange - The Mad WriterWszelkie kwestie dotyczące ogólnego pojęcia retro pojawiają się nader często w życiu codziennym. Tematyka związana z tymi zagadnieniami może być odbierana w różny sposób, w zależności od obranej perspektywy. Słowo „retro” niejednokrotnie stanowi synonim wyrazu „ponadczasowy” lub „klasyczny”, ale równie dobrze oznacza w wielu przypadkach „staromodne” lub „przestarzałe” rzeczy. Określenie te często odnosi się do filmów pochodzących z dawnych epok, zarówno do tych wybitnych dzieł pokroju „Casablanki” czy „Obywatela Kane’s”, jak i szeregu niezrozumiałych i dziwnych opowieści wyświetlanych na srebrnym ekranie. Obrazy sprzed kilkudziesięciu lat potrafią silnie inspirować artystów muzycznych, o czym świetnie znaczy przykład twórcy z Północnej Karoliny, L’Orange’a. Jego nowy album, „The Mad Writer”, to duże wydarzenie w niezależnych kręgach hip hopowych. (więcej…)

  • Ostatnie wieści z Oakland – tegoroczne albumy Dela The Funky Homosapiena

    Del The Funky Homosapien & Parallel Thought - Attractive SinRok 2012 to zdecydowanie dobry okres dla członków kolektywu Hieroglyphics. Odznaczający się dużą dozą kreatywności oraz niezmierną miłością do hip hopu, przekładającymi się na ilość wydawanych przez nich produkcji różnego typu. Hiero Imperium, mimo iż złożone z, zdawałoby się, podstarzałych raperów, wciąż rośnie w siłę, potwierdzając swoją dobrze ugruntowaną pozycję nie tylko w podziemnym hip hopie. Ostatnimi czasy pisałem o najnowszych albumach Casuala, Opia i Pep Love’a, przyszła jednak pora, aby wspomnieć co nieco na temat ostatnich dokonań niekwestionowanego frontmana i najbardziej barwną postać w szeregach HieroDela The Funky Homosapiena. (więcej…)

  • Enemy Soil Records prezentuje drugi album Vinniego Paza

    [php function=1]

    Vinnie Paz - God of the SerengetiSzeregi sympatyków hardcore’owego rapu rosną z każdym miesiącem. Rosnąca popularność tego nurtu tkwiącego w undergroundzie, to wypadkowa kilku czynników, związanych też ze zmianami w branży muzycznej na przestrzeni ostatnich lat. Jednym z najbardziej rzucających się w oczy elementów tej układanki jest skupienie mnóstwa postaci przypisanych do tego kręgu wokół dwóch supergrup – Army Of The Pharaohs i La Coka Nostra. O sile obu kolektywów stanowią obyci na scenie muzycznej doświadczeni wykonawcy, a grono nieformalnych członków tych formacji ciągle się powiększa. Inicjator powstania pierwszego crew, czołowa postać niezależnego hip hopu, wydawca wielu znaczących albumów w ramach działalności słynnej grupy Jedi Mind Tricks, Vinnie Paz, wypuścił pod koniec października drugi solowy album. Wydanie „God of the Serengeti” to jedno z największych wydarzeń tej jesieni. (więcej…)