Kategoria: News

  • Kompilacja nagrań The Jazz Jousters – The Vault

    The Jazz Jousters - The VaultW niezależnych kręgach muzycznych nader często przewija się temat (net)labeli i platform muzycznych. Na całym świecie można doliczyć się dziesiątek tego typu przedsięwzięć, mniej i bardziej znanych. W poszczególnych przypadkach początkowo niewielkie inicjatywy przeradzają się w działające z dużym powodzeniem firmy (patrz: Soulection, HW&W, Cold Busted). W dzisiejszych czasach przeważają kolektywy łączące artystów zorientowanych na nowoczesne formy muzyczne. Z drugiej strony, nadal możemy wyróżnić labeli zwracających się ku muzyce opartej o brzmienie z dawnych lat. W tym gronie umieścimy powstałe ponad dekadę temu Millennium Jazz Music. Międzynarodowy kolektyw zrzesza producentów kultywujących tradycje jazz-hopowe. Niedawno ukazała się kompilacja „The Vault”, zawierająca wybrane utwory najbardziej znanego ogniwa MJM, The Jazz Jousters. (więcej…)

  • Dirty Dike wprowadza do Sucking On Prawns In The Moonlight

    Dirty Dike - Sucking On Prawns In The MoonlightOd tego weekendu możecie spodziewać się serii artykułów o płytach wydanych po przerwie wakacyjnej (i nie tylko). Jak co roku, począwszy od września mamy do czynienia z wysypem nowych projektów. Tylko na początku jesieni wydawcy opublikowali kilkanaście większych i kilkadziesiąt mniejszych materiałów godnych polecenia. Guilty Simpson, Apollo Brown, Dam-Funk, Blackalicious, The Underachievers, Mood, Kill Emil, Wordsworth & Donel Smokes, Mega Ran, Kriswontwo, Massive Suits Quartet (aka Dandy Teru), Professor Brian Oblivion i inni zaprezentowali słuchaczom swoje świeże nagrania. Zanim przejdziemy do przynajmniej części tych płyt, sięgniemy po album brytyjskiego twórcy Dirty Dike’a, „Sucking On Prawns In The Moonlight”. Longplay sprzed dwóch miesięcy stanowił jedną z większych pozytywnych niespodzianek września. (więcej…)

  • Jedi Mind Tricks powraca z The Thief and the Fallen

    Jedi Mind Tricks - The Thief and the Fallen Koniec roku w środowisku muzycznym zwiastuje liczne podsumowania. 2015 rok upływa pod znakiem licznych i tłustych płyt napływających z całego świata. W większości corocznych zestawień dominują projekty z trzeciego i czwartego kwartału, które siłą rzeczy łatwiej kojarzymy. W końcu pierwsza połowa roku też przyniosła wiele głośnych EP-ek i longplayów. Wystarczy tylko spojrzeć na listę płyt wydanych w czerwcu, aby przekonać się o prawdziwości tych słów. Wtedy to ukazały się wydawnictwa Czarface („Every Hero Needs A Villain”), Apathy’ego („Weekend At The Cape”), Large Professora („Re:Living”), K-Defa („Tape Two”), Estee Nacka & Purpose’a („14 Forms: The Book of Estee Nack”), Pete Rocka („PeteStrumentals 2”), Skyzoo („Music For My Friends”), Will Sessions („Mix Takes”) i wielu pozostałych. Jeszcze jeden czerwcowy album zwrócił na siebie uwagę licznych przedstawicieli mediów. Nieoczekiwany materiał Jedi Mind Tricks„The Thief and the Fallen” – wywołał niemałe poruszenie w branży. (więcej…)

  • Strangers of Necessity zaprasza do Tangerine Avenue

    Strangers of Necessity - Tangerine AvenueWśród europejskich wydawców sporym szacunkiem cieszą się szczególnie nasi zachodni sąsiedzi. Już od dawna niemieckie oficyny wydawnicze są globalnymi markami w niezależnych kręgach (około) hip hopowych. Wystarczy tylko spojrzeć na listę uznanych i sprawdzonych oficyn wydawniczych z tego kraju, aby wnet przekonać się o słuszności powyższych słów. Project: Mooncircle, Melting Pot Music, Jakarta Records, Tokyo Dawn Records, czy też sklepy HHV.DE i Vinyl Digital doczekały się licznych sympatyków na różnych kontynentach. Obok nich należy zarezerwować miejsce dla Radio Juicy. W tym roku nakładem labelu z Heidebergu ukazały się materiały Okho, Jay Alphy, Pawcuta, Bugseeda & Ill Sugiego i innych wykonawców. Nie zabrakło również reedycji ubiegłorocznej płyty grupy Strangers of Necessity, „Tangerine Avenue”. (więcej…)

  • Asphate i Maker prezentują Closed Doors To An Open Mind

    Asphate - Closed Doors To An Open MindPod koniec lat 90.tych i na początku tego stulecia zaznaczyły się głębokie podziały pomiędzy undergroundem a mainstreamem. W następnych latach pojawiło się też stadium pośrednie, overground, w którym znaleźli się artyści i wydawcy związani z niezależną stroną rapu, ale przy tym popularnością bijący o głowę większość wykonawców i labelów z tego kręgu. Jak sytuacja przedstawia się po latach z powyższymi kategoriami hip hopowymi? Underground i mainstream nie są praktycznie w żaden sposób związane ze sobą, dotyczy to zarówno brzmienia, warstwy lirycznej, jak i priorytetów, którymi kierują się twórcy z tych dwóch różnych światów. Pytanie tylko – jak powinna wyglądać współczesna płyta hip hopowa stricte nawiązująca do undergroundowych korzeni? Odpowiedzią na te pytanie powinien być album Asphate’a i Makera„Closed Doors To An Open Mind”. (więcej…)

  • Managua kolejnym projektem J-Zena

    J-Zen - ManaguaEuropejscy producenci nie muszą mieć żadnych kompleksów względem swoich kolegów po fachu z innych kontynentów. Od dłuższego czasu beatmakerzy ze Starego Kontynentu ściągają na siebie wzrok licznych odbiorców, publikując wartościowe nagrania. Przez ostatnie lata niemieccy artyści przodowali w tej niszy; wielu naszych zachodnich sąsiadów wybiło się i może pochwalić się udanymi płytami. Jednak od kilkunastu miesięcy również Francuzi prezentują wartościowe i umiejętnie przygotowywane nagrania, zyskując przy tym fanów spoza własnego kraju. Producenci znad Sekwany i Loary dobrze znają swój fach, o czym przekonują projekty Barrio, 20syla, Quiet Dawna, Astronote’a, Al’Tarby, Proletera, Onry i pozostałych twórców. Z kolei we wrześniu ukazał się świeży materiał innego utalentowanego francuskiego beatmakera, J-Zena. Trzy tygodnie temu wydał on „Managua” LP. (więcej…)

  • Metaliczny świat Def Dee na D-1000

    Def Dee - D​-​1000Każdego roku ukazuje się setki mniej lub bardziej zajmujących instrumentalnych projektów napływających z różnych zakątków świata. W miarę regularnie do głosu dochodzą nowi producenci, którzy starają się zwrócić uwagę na siebie mediów i przeciętnych słuchaczy. Problem tylko w tym, że spośród dziesiątek beatmakerów nader często wybijają się zupełnie przypadkowe osoby. Powoduje to, iż po drugiej stronie barykady stoją postaci pomijane przez ogół odbiorców. Z drugiej strony, wcale nie musi to oznaczać, że nikt ich nie docenia. Wręcz przeciwnie – przecież na scenie producenckiej bezproblemowo natkniemy się na artystów, którzy dotarli do pewnej niszy odbiorców i dobrze się w tym odnajdują. Def Dee z amerykańskiego Seattle to doskonały przykład na potwierdzenie tej tezy. W sierpniu ukazała się jego nowa płyta – „D-1000” – stanowiąca kolejny etap w jego karierze muzycznej. (więcej…)

  • Premierowa płyta Howling – Sacred Ground

    Howling - Sacred GroundWe wstępie do tego artykułu pragnę przedstawić pokrótce sytuację na rynku wydawniczym panującą pod koniec pierwszego półrocza 2015 roku. Trzeba przyznać, że ilość i jakość muzyki, która ukazała się w rozpatrywanym czasie powala na kolana. Zapewne niewiele osób spodziewało się takiego obrotu spraw, tym bardziej porównując to do analogicznego okresu z poprzedniego roku, kiedy to momentami mieliśmy posuchę w branży fonograficznej. Na potwierdzenie powyższych słów wystarczy przywołać wybrane premiery płytowe z maja. W owym miesiącu ukazały się świeże płyty Damu The Fudgemunka, Lyrics Borna, Hashfingera, BlabberMoufa, Oddiseego, Georgii Anne Muldrow, Camp Lo, Mursa, KNX-a, Onry, Kamasiego Washingtona, Kool Keitha, Prefuse’a 73 i wielu innych artystów. Pomiędzy tymi wszystkimi materiałami ukazała się także produkcja międzynarodowego duetu Howling„Sacred Ground”. (więcej…)

  • Zagadkowe opowieści Massive Suits Quartet na Full Moon Wizard

    Massive Suits Quartet - Full Moon WizardW tym roku niejeden europejski producent poprawił swoją pozycję na światowej scenie muzycznej. Przez dłuższy czas postaci ze Starego Kontynentu nie miały okazji do tak znacznej ekspansji na pozostałe kontynenty, jak właśnie teraz. Kilka składowych wpłynęło na polepszenie się sytuacji Europejczyków w tej niszy muzycznej. Znacznie więcej wytwórni płytowych podejmuje współpracę z przedstawicielami krajów europejskich, co wcześniej nie było wcale częstym obrazkiem. Oprócz tego część amerykańskich serwisów muzycznych przestało odgradzać się od wszystkiego, co nie pochodzi z Ameryki Północnej, dzięki czemu Europejczycy mogą swobodniej docierać do słuchaczy. Przekłada się to na lepszy odbiór muzyki osób pokroju Dandy Teru. Francuski twórca wypuścił we wrześniu płytę „Full Moon Wizard”, która ukazała się pod nazwą wyimaginowanej formacji Massive Suits Quartet. (więcej…)

  • Illa J wydaje płytę z Potatohead People

    Illa J - Illa JDetroit należy do istotnych punktów na mapie hip hopowej USA, do czego zresztą nie trzeba przekonywać dobrze zorientowanych osób w amerykańskim rapie słuchacza. Przez lata stolica stanu Michigan wypracowała sobie mocną pozycję w środowisku rapowym, nie tylko za sprawą Eminema, Royce’a Da 5’9″ czy J Dilli, lecz także licznych przedstawicieli tamtejszego undergroundu. Co prawda część osób związanych z tym okręgiem spędza i/lub mieszka na stałe więcej czasu poza The Motor City, lecz w ich nagraniach nadal czuć swoisty styl tego miasta. Guilty Simpson, Black Milk, Apollo Brown, Slum Village, Nametag, Frank Nitt i pozostali w dalszym ciągu dbają o właściwe brzmienie rapu nacechowanego elementami Detroit. W tym miesiącu odbyła się premiera płyty innego twórcy pochodzącego z Michigan, Illa J. Album zatytułowany po prostu „Illa J” wyprodukował duet Potatohead People. (więcej…)