Kategoria: News
-
Instrumentalny świat Wesa Pendletona na Vine
W Stanach Zjednoczonych rap chrześcijański od dawna ma się więcej, niż tylko porządnie. Niejeden artysta utożsamiany z tymi kręgami wybił się w znaczny sposób; wystarczy spojrzeć na rozwój karier muzycznych Lecrae’a czy Dereka Minora. Wykonawcy związany z tą odsłoną rapu mogą liczyć na silne wsparcie mediów i słuchaczy. Rapzilla to swoista mekka twórców chrześcijańskich, wywierający znaczny wpływ na ogólny kształt tej odsłony hip hopu. Obok tego serwisu od dłuższego okresu wiele do powiedzenia ma również Sphere Of Hip-Hop. Otóż z tym sklepem i agencją promocyjną współpracuje wielu wykonawców i wydawców. Wśród nich znajdziemy osoby z kręgu Illect Recordings. W tym roku ukazało się sporo wartościowych płyt z tego obozu, w tym instrumentalna płyta „Vine” producenta Wesa Pendletona. (więcej…) -
Reedycja płyty Radiusa – Time Travel Is Real
Płyty winylowe są obecnie powszechnie dostępne. Wraz z triumfalnym powrotem tego nośnika wielu artystów i wydawców skupiło się na publikowaniu muzyki właśnie na woskach. Wzmożony ruch w interesie można zaobserwować szczególnie pośród niezależnych twórców. W tym momencie niektórzy z nich wręcz traktują wydawanie winyli za największy ze swoich priorytetów. Oczywiście przynosi to różne efekty, ponieważ nakłady wielu nowych płyt schodzą bardzo powoli. Do tego w Stanach Zjednoczonych występują problemy natury technicznej – tłocznie otrzymują za dużo zleceń i nie wyrabiają się z terminami. Z drugiej strony, sporo wartościowych materiałów uprzednio publikowanych w innych formatach dostaje nowe życie, pojawiając się na winylach. Akurat tę drogę przybyło „Time Travel Is Real” Radiusa. (więcej…) -
AKD i Deepstar podają przepis na Universal Language
11 sierpnia wypadła 42. rocznica powstania hip hopu. Wszyscy pionierzy tej kultury nie mogli przypuszczać, iż w tak zawrotnym tempie jej poszczególne elementy zawędrują również na pozostałe kontynenty. Globalizacja hip hopu przebiegła nad wyraz sprawnie, a jej motorami napędowymi było graffiti, bboying i DJ-ing. W dalszych latach, i z jeszcze większym skutkiem, kultura hip hopowa rozprzestrzeniła się na całej kuli ziemskiej poprzez rap. Po wielu latach każdy przeciętny słuchacz posiada niczym nieograniczony dostęp do płyt rapowych z różnych stron świata, których pewna część powstaje w wyniki międzynarodowych kolaboracji pomiędzy artystami. W marcu ukazał się wspólny album niepozornego duetu AKD & Deepstar, „Universal Language”. Brytyjsko-australijska współpraca przyniosła nader zaskakujący efekt w postaci tłustej boom-bapowej produkcji. (więcej…) -
Blueprint z nowym albumem – King No Crown
W okresie rozkwitu undergroundu, czyli ponad dekadę temu, działało multum wykonawców. Po latach część z nich definitywnie pożegnała się z branżą muzyczną, zaś pozostali nadal zajmują się wydawaniem płyt. Analizując współczesne kręgi hip hopowe łatwo dostrzeżmy, że wiele postaci sprzed lat cieszy się teraz ogromną wręcz popularnością na całej kuli ziemskiej. Wystarczy tutaj wymienić Atmosphere, Mos Defa (aka Yasiina Beya), Taliba Kweliego, R.A. The Rugged Mana, MF Dooma czy Madliba, aby przekonać się o prawdziwości powyższych słów. Obok nich można też wymienić liczne grono nieco mniej znanych artystów, ale również takich, którzy mogą pochwalić się stałą obecnością w poważanych mediach i wsparciem słuchaczy. Jednym z takich twórców jest Blueprint. W kwietniu ukazał się nowy album rapera i producenta w jednym – „King No Crown”. (więcej…) -
Starvin B i Fel Sweetenberg oprowadzają po Soul Museum
W tym momencie co rusz dochodzi do współpracy pomiędzy amerykańskimi a europejskimi artystami. Już nikogo nie dziwią zatem płyty nagrywane przez twórców zamieszkałych na co dzień po przeciwległych stronach Atlantyku. Jednak co innego, gdy Amerykanie wypuszczają swoje projekty dzięki wydawcom ze Starego Kontynentu. Co prawda od dawna niektóre europejskie oficyny wydawnicze stale kooperują z wybranymi wykonawcami zza Wielkiej Wody (szczególnie to dotyczy niemieckich labelów), ale jeszcze niedawno nie pojawiały się wytwórnie skupione na publikowaniu głównie nagrań tworzonych przez mieszkańców USA. W tym miejscu nasuwa się francuskie Effiscienz, które tylko w tym roku opublikowało 4 pełne albumy amerykańskich twórców. Jednym z nich jest longplay „Soul Museum” zrealizowany przez duet Starvin B & Fel Sweetenberg. (więcej…) -
Paul Nice i Phill Most Chill tworzą Fabreeze Brothers
Pierwsze półrocze br. upłynęło pod znakiem licznych premier szalenie interesujących wydawnictw. W tej chwili można śmiało stawiać tezę, iż ten rok wypadnie znacznie lepiej niż poprzednie 12 miesięcy, a przed nami przecież jeszcze kolejna porcja nowych płyt. W okresie letnim branża muzyczna wyhamowała, chociaż pomimo tego w lipcu pojawiło się w obiegu co najmniej kilka przyciągających uwagę materiałów. W poprzednim miesiącu doczekaliśmy się świeżych produkcji autorstwa Ghostface Killah & Adriana Younge’a, maticulousa, Moka Only, Joella Ortiza & !llminda, Papoose’a, B. Dolana, Lee Bannona, Gossamera, Statika Selektah czy Equipto & Otayo Dubba. Oprócz produkcji wszystkich tych artystów wypada na dłużej zawiesić oko na wspólnej kolaboracji Paula Nice’a i Phill Most Chilla. Wydane przez nich „Fabreeze Brothers” to oda do klasycznego rapu. (więcej…) -
Debiutancki album Warsaw Afrobeat Orchestra – Wendelu
Od jakiego wydawcy weźmiecie w ciemno każdą płytę? Bez stosowania żadnych ograniczeń śmiało w tym miejscu wymieniłbym Ubiquity Records. Oficyna wydawnicza z kalifornijskiego Costa Mesa istnieje już od ponad dwóch dekad. Przez ten czas amerykański label wypuścił ogrom wartościowych projektów przypisywanych do funku, soulu, rapu czy też brzmień latynoskich. Firma dzieli się na trzy części – Ubiquity, Luv N’ Haight i Cubop Records. Zdecydowanie najbardziej przyciąga zainteresowanie odbiorców pierwsza z nich. W ostatnim okresie nakładem tego labelu ukazały się nagrania The Mighty Sceptres, The Electric Peanut Butter Company, Shawna Lee, Soundsci, Ikebe Shakedown czy Brownout. Obok wydawnictw ww. artystów pojawił się również polski akcent w postaci premierowego albumu Warsaw Afrobeat Orchestra – „Wendelu”. (więcej…) -
Jazz-hopowe wizje Pseudo Slangu
Przed laty każdy region Stanów Zjednoczonych odznaczał się charakterystycznym brzmieniem. Do tego szereg artystów z poszczególnych aglomeracji USA starał się jak najdobitniej podkreślić swoje pochodzenie. Specyfika niektórych części Ameryki szybko ukształtowała style solistów i grup, co doskonale widać na przykładzie Chicago. Każdy, kto bliżej poznał tamtejszych twórców może przyznać, że rap w ich wydaniu wypada w znacznej mierze zupełnie inaczej, niż to ma miejscu u przedstawicieli pozostałych rejonów USA. W tym miejscu wypada przywołać zarówno wczesne nagrania No I.D. i Commona, jak i multum undergroundowych wykonawców związanych z Chi-City (Typical Cats, Molemen, Infinito 2017, Capital D, Vakill i innych). Pośród nich znajdują się także jazzowe kocury, Pseudo Slang. Emcee Sick i spółka wypuścili w ostatnich latach dwie świetne EP-ki – „Till It Ends EP” i „Cyclical”. (więcej…) -
Re:Living nowym albumem Large Professora
W przyszłym miesiącu hip hop będzie obchodził swoje 42. urodziny. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale część osób jest związanych z ta kulturą niemal przez całe życie. W tej chwili kariery muzyczne poszczególnych postaci trwają już grubo ponad 20 lat (staż niektórych wykonawców przekroczył 3 dekady). W gronie aktywnych przedstawicieli rapu znajdziemy pełno niesłychanie zasłużonych artystów. Po latach część z nich rozmieniło swoje kariery na drobne, zaś inni niezmiernie starają się dostarczać odbiorcom wartościowych materiałów. Twórcami zaliczającymi się do drugiego grona są niewątpliwie DJ Premier, Ghostface Killah, Chuck D, Lord Finesse, Masta Ace, MF Doom, Pharoahe Monch, Sadat X, The Roots, DJ Jazzy Jeff czy Large Professor. Szczególnie ostatni z nich nie odpuszcza i nadal tworzy rap z dużym zamiłowaniem, o czym świadczy jego nowy album, „Re:Living”. (więcej…)
