Tag: bandcamp

  • Hometown Foreigner kolejnym albumem Trek Life’a

    Hometown Foreigner kolejnym albumem Trek Life’a

    3–4 minut

    Tworząc listę najprężniej działających obecnie oraz najaktywniejszych wydawców na scenie hip hopowej nie sposób pominąć Mello Music Group. Wystarczy tylko spojrzeć na bardzo rozbudowany katalog tego labelu, stale powiększający się od 2009 roku, a także artystów nagrywających dla tej oficyny wydawniczej. Oddisee, Apollo Brown, Substantial, Has-Lo, Boog Brown, Gensu Dean czy Sean Born, to tylko niektórzy wykonawcy wydający w MMG. Michael Tolle wraz ze swoimi współpracownikami stworzył godną zaufania markę, która zawsze odpowiada na publikowanie muzyki wysokich lotów. Najnowszy projekt dostępny w sprzedaży dzięki nakładowi tej wytwórni – „Hometown Foreigner” Trek Life’a – z pewnością dorzuci swoje trzy grosze do renomy tej firmy w środowisku muzycznym.

    Mello Music Group skupia wykonawców z różnych części Stanów Zjednoczonych. Obok przedstawicieli Waszyngtonu, Detroit, Dallas, Filadelfii, Topeki, label posiada też reprezentanta  Los Angeles, właśnie za sprawą bohatera tego artykułu. Trek Life współpracuje z MMG dzięki znajomości z Oddiseem. Po wydaniu przez kalifornijskiego rapera debiutanckiego longplaya „Price I’ve Paid” w 2005 roku, artysta rozpoczął wspólne nagrywanie płyt wraz z członkiem Diamond District. Duet wykonawców z Zachodniego i Wschodniego Wybrzeża USA zrealizował w latach 2008-09 trzy wydawnictwa – „All Times”, „New Money” oraz „New Money: Price I’ve Paid Remixes”. W dalszej kolejności przyszła kolej na drugi solowy materiał Emceego – „Everything Changed Nothing” – wydany pierwszej połowie 2010 roku, także w całości wyprodukowany przez Oddiseego. Rok po opublikowaniu tego albumu, trafiła do obiegu kontynuacja projektu w postaci zbioru remiksów utworów jako „Wouldn’t Change Nothing”. Po tym czasie Trek Life postanowił trochę odpocząć, skupiając się bardziej na życiu rodzinnym i czasami udzielając się tylko na produkcjach innych twórców. Przez ten czas mieszkaniec LA nabrał sił na stworzenie nowego wydawnictwa. „Hometown Foreigner” to najbardziej spólne LP w dotychczasowej karierze muzycznej rapera.

    Informacje o planowanym wydaniu trzeciego solowego albumy artysty zaczęły napływać trzy miesiące temu. Ostatecznie stream płyty pojawił się 2 kwietnia, zaś dwa tygodnie później wersja fizyczna longplaya trafiła do wszystkich dystrybutorów. Od początku kampanii promocyjnej zarówno artysta, jak i Mello Music Group podkreślają, iż jest to najważniejsze wydawnictwo w dyskografii przedstawiciela Miasta Aniołów. W tym celu Trek Life ponownie postanowił oprzeć swoje teksty o podkłady autorstwa tylko jednego producenta. Tym samym warstwą muzyczną na „Hometown Foreigner” zajął się w pełni Duke Westlake. Beatmaker dostarczył zróżnicowane, aczkolwiek umiejętnie dobrane instrumentale, a przy okazji reprezentatywne dla undergroundu z LA. Starannie przygotowane beaty posłużyły członkowi MMG do przekazania opowieści o dojrzałym człowieku poszukującym własnego miejsca w najbliższym otoczeniu.

    Pomimo tego iż raper dobrze czuje się w Kalifornii, to jednak brakuje mu pewnych elementów, które wprowadziłyby więcej spokoju do jego życia. Nie ma w tym pesymizmu – Emcee nie zasypuje słuchaczy negatywnymi emocjami, tylko stara się podzielić się swoimi uczuciami i rozmyśleniami nad wszystkim tym, co dzieje się wokół niego każdego dnia. Pomaga mu w tym zacne grono niezależnych twórców, m.in. Oddisee, yU, DJ Buddy, Hawdwerk, Bishop Lamont, Hezekiah i Richard Wright.

    16 kwietnia ukazało się przedłużenie historii z „Hometown Foreigner” w postaci mixtape’u przygotowane przez DJ’a Rhettmatica z The Beat Junkies. „Hometown Heroes” zostało podzielone na dwie części i stanowi przegląd najważniejszych nagrań Trek Life’a z przekroju jego całej aktywności na scenie muzycznej. Trzeba przyznać, iż jest to interesujący i dobrze przygotowany projekt. Dzięki niemu grono zainteresowanych uprzednio wydaną płytą powinno wzrosnąć.

    Mello Music Group opublikowało wydawnictwo tradycyjnie już na Bandcampie. Kampania promocyjna „Hometown Foreigner” rozpoczęła się jeszcze w styczniu tego roku. W pierwszej kolejności wypuszczono singiel „Just The Music” dostępny w formie DJ packa, a następnie ukazał się utwór „Rap Time”. Już po premierze płyty pojawił się ww. mixtape „Hometown Heroes”, dostępny w sprzedaży na kasecie dołączonej do płyty CD Trek Life’a. Wszystko wskazuje, iż w następnych tygodniach czekają na nas kolejne newsy dotyczące tego longplaya.

    Tracklista

    1. Intro
    2. What’s Real feat. yU
    3. We Good feat. Oddisee, Belvi, Funklogik
    4. Hometown Foreigner
    5. Just The Music
    6. Eat More Chocolate
    7. Beautiful People feat. Hezekiah
    8. Street Casualty
    9. Be Together
    10. Driving While Black
    11. Rap Time feat. Hawdwerk, Bishop Lamont, DJ Buddy
    12. Hello feat. GMK
    13. Name Game
    14. Happy Everyday feat. Richard Wright & Seanwyze
  • Twelve Reasons To Die w wydaniu Ghostface Killah i Adriana Younge’a

    Twelve Reasons To Die w wydaniu Ghostface Killah i Adriana Younge’a

    4–6 minut

    W listopadzie tego roku odbędzie się 20. rocznica premiery jednego z najwspanialszych albumów w historii rapu – „Enter the Wu-Tang (36 Chambers)”. Już w tej chwili można być pewnym wszelkiej maści podsumowań i nawiązań do debiutu Wu-Tang Clanu. Nie powinno zabraknąć też zestawień osiągnięć poszczególnych członków tej grupy. Niezależnie od przyjętego kryterium najwięcej miejsca przypadnie związanego z przemysłem filmowym, The RZA. Robert Diggs z powodzeniem zajmuje się także działalnością wydawniczą, kierując poczynaniami Soul Temple Entertainment. Nakładem tego labelu trafiła do sprzedaży ścieżka dźwiękowa do „The Man With The Iron Fists” i kompilacja „Shaolin Soul Selection: Volume 1”. W połowie tego miesiąca STE opublikowało oczekiwany przez wielu album „Twelve Reasons To Die” duetu Ghostface Killah i Adrian Younge.

    Po wypuszczeniu w połowie lat 90.tych serii solowych płyt przedstawicieli Wu-Tang Clanu, największe zainteresowanie wzbudzały dalsze materiały Method Mana i Raekwona. Kolejne lata przyniosły następne porcje wydawnictw spod najbardziej charakterystycznego znaku hip hopowego i okazało się przy tym, iż to Ghost regularnie dostarczał największe pokłady nowej muzyki. Wszystko zaczęło się od wydanego w 1996 roku kultowego „Ironman”, do poziomu którego później było trudno nawiązać temu raperowi. Albumy Tony’ego Starksa miały różną prasę, a z ostatniej dekady najcieplej przyjęte zostało „Fishscale”. Po tym longplayu Emcee nie potrafił wznieść się ponad przeciętność i nie pomogła mu w tym nawet wspólna produkcja z Methem i Rae’em, „Wu-Massacre”. Ghostface Killah nie dawał jednak za wygraną i poszukiwał nowych możliwości ekspresji, aby odzyskać dawny blask. W tym celu zwrócił się do multiinstrumentalisty i producenta Adriana Younge’a. Propozycja nagrania materiału na „Twelve Reasons To Die” została szybko podchwycona przez niego.

    Postać nowego partnera muzycznego Ghosta jest nader ciekawa. Jeżeli poszukujecie we współczesnych utworach nawiązań do epoki blaxploitation i klimatycznego soulu, misternie składanych soundtracków do filmów z lat 70.tych, wykorzystujące motywy włoskich kompozytorów, to lepiej trafić nie mogliście. Adrian Younge to wielki miłośnik tych brzmień, co pokazał na swoich dotychczasowych produkcjach. W 2009 roku głośno zrobiło się o filmie „Black Dynamite”, do którego ścieżkę dźwiękową stworzył ten wykonawca. Po OST wypuszczonym przez Wax Poetics Records, twórca zajął się za skompletowanie materiału na longplay „Something about April”, co przyniosło mu również wiele pozytywnych opinii. Natomiast w marcu tego roku odbyła się premiera płyty „Adrian Younge Presents The Delfonics”, na której AY przypomniał dokonania słynnej grupy działającej na przełomie lat 60. i 70.tych. Współpraca z Ghostface Killah stanowiła kolejne wyzwanie w karierze muzycznej Adriana Younge’a. Szybko przekonaliśmy się, że z warstwą muzyczną na „Twelve Reasons To Die” poradził sobie on doskonale, tworząc świetnie uzupełniający się duet z członkiem Wu-Tang Clanu.

    Pierwsze wiadomości dotyczące tej płyty pojawiły się po ubiegłorocznych wakacjach. Początkowo ogłoszono, iż album ukaże się w pierwszej połowie 2013 roku nakładem Soul Temple Entertainment a producentem wykonawczym LP zostanie RZA. Właściwa promocja wydawnictwa rozpoczęła się po uporządkowaniu przez The Rizzę wszystkich spraw związanych z „The Man With The Iron Fists”. Już przedsmak całości materiału w postaci singli „The Rise of the Ghostface Killah” i „The Sure Shot (Parts One & Two)” zwiastował kawał porządnej muzyki. Rozbudziło to nadzieje opinii publicznej oczekującej co najmniej porządnego projektu po tych wykonawcach. Wydaje się też, iż „Twelve Reasons To Die” przerosło oczekiwania wielu osób, gdyż tylko nieliczni spodziewali się aż tak dopracowanego longplaya.

    Konceptualny album stworzony przez Ghostface Killah i Adriana Younge’a przenosi odbiorców do Włoch z końca lat 60.tych ub. wieku. Narratorem całej opowieści jest RZA, wprowadzający słuchaczy w świat rodziny DeLuca – jednego z potężnych mafijnych klanów, dla którego lojalnie służył niegdyś Tony Starks. Nasz bohater ginie z rąk konkurencji, ale poprzysięga zemstę na swoich rywalach, możliwą do spełnienia w wyjątkowy sposób. Jego myśli i przepowiednie zostały zatopione w tuzinie płyt winylowych. Przy każdym odtworzeniu winyli budzi się do życia pośmiertne wcielenie dawnego gangstera pod postacią Ghostface Killah, dokonując krwawej zemsty na przeciwnikach. Wszystko to zostało zawarte w opowieściach snutych przez Ghosta, który perfekcyjnie odnalazł się w wyjątkowym środowisku muzycznym nakreślonym przez Younge’a. Brzmienie „Twelve Reasons To Die” to wypadkowa hip hopu z lat 90.tych w stylu Wu-Tang Clanu, ścieżek dźwiękowych budowanych przez Ennio Morricone i muzycznych historii Portishead. W połączeniu z wokalem Tony’ego Starksa, któremu partnerują Inspectah Deck, U-God, Masta Killa, Cappadonna, William Hart i Killa Sin, wypada to w niezwykle udany sposób. W błyskawicznym tempie zostało to docenione przez multum serwisów muzycznych i słuchaczy na całym globie. Wspólna płyta tego duetu już teraz kandyduje do grona najważniejszych produkcji pierwszej połowy roku i można obstawiać w ciemno, że znajdzie się na wysokich miejscach również w podsumowaniach roku.

    „Twelve Reasons To Die” trafiło do odsłuchu i sprzedaży na Bandcampa. Soul Temple Entertainment wydało wspólny projekt Ghostface Killah i Adriana Younge’a w połowie kwietnia z ogromnym rozmachem, do czego już można było się przyzwyczaić, patrząc na dotychczasowe wydawnictwa tego labelu. Obok standardowych wersji albumu na płycie CD i winylowej dołączono instrumentalne wydanie LP oraz limitowane edycje paczek z różnymi dodatkami. Największą furorę zrobiły dwa zestawy – pierwszy zawierał wokalne i instrumentalne LP, wydania deluxe 2 CD, kasetę z alternatywną wersją longplaya wyprodukowaną przez Apollo Browna, komiks, plakat i koszulkę. Natomiast drugi obejmował wszystkie ww. rzeczy oprócz płyt winylowych. Nakłady tych limitowanych serii są już na wyczerpaniu, a rozszerzoną wersję „12RTD” można obecnie nabyć na dwóch płytach CD. Kolekcjonerskie wydawnictwa powstały przy współpracy STE ze specjalistami w tej branży, Get On Down.

    Tony Starks i Adrian Younge promują swoje wydawnictwo kilkoma singlami oraz nagraniami video. Początkowo zaprezentowano proces tworzenia pudełek limitowanej edycji „Twelve Reasons To Die” oraz ich zawartość. Następnie ukazały się nakręcone z dużym rozmachem videoclipy do „Rise Of The Black Suits” (alternatywna wersja utworu) i „The Rise Of The Ghostface Killah”. Filmowy klimat szczególnie drugiego teledysku powala i wzbudza podziw.

    Tracklista

    1. Beware Of The Stare
    2. Rise Of The Black Suits
    3. I Declare War feat. Masta Killa
    4. Blood On The Cobblestones feat. U-God & Inspectah Deck
    5. The Center Of Attraction feat. Cappadonna
    6. Enemies All Around Me feat. William Hart
    7. An Unexpected Call (The Set Up) feat. Inspectah Deck
    8. The Rise Of The Ghostface Killah feat. Masta Killa & Killa Sin
    9. Revenge Is Sweet feat. Masta Killa & Killa Sin
    10. Murder Spree feat. U-God, Masta Killa, Inspectah Deck, U-God, Masta Killa & Killa Sin
    11. The Sure Shot (Parts One & Two)
    12. 12 Reasons To Die
  • 72 Soul z nowym materiałem

    72 Soul z nowym materiałem

    2–3 minut

    Europejscy twórcy około hip hopowi często goszczą na łamach serwisu. Największą grupę wśród nich stanowią wykonawcy rezydujący na co dzień w Holandii. Przedstawiciele Niderlandów systematycznie dostarczają wartościowych nagrań i już naprawdę silna reprezentacja tego kraju pojawiła się na U Call That Love. Wystarczy tylko wymienić Arts the Beatdoctora, Da Shogunz, SENSE’a & Sotu the Travellera, Moodsa, the Jazzment czy członków The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble. Przy takim eksponowaniu holenderskich artystów może wydać się, iż mieszkańcy pozostałych państw należących do Beneluksu – Belgii i Luksemburga – w ogóle nie liczą się na muzycznej mapie. Jednak nawet przy dominacji Holendrów, można natknąć się na udane projekty dostarczane przez Belgów. W tej szufladzie umieścimy „Fools Play EP” twórcy ukrywającego się pod pseudonimem 72 Soul.

    Pierwszy belgijski twórca muzyczny pojawiający się w serwisie ma na swoim koncie kilka wydawnictw. Utalentowany artysta z powodzeniem łączący role wokalisty/rapera, DJ’a, producenta, autora tekstów oraz wydawcy, przebywa na scenie muzycznej od około dekady. Premierowa płyta 72 Soula wypuszczona w 2006 roku – „Transcending Project” – powstała przy udziale beatmakera z Północnej Karoliny, Akello Uchenny. W dalszej kolejności wykonawca skupił się na solowych produkcjach. W lutym 2007 roku mieszkaniec Beneluksu zafundował słuchaczom wycieczkę pomiędzy klimatami downtempo, hip hopem, jazzem i soulem zebranymi na „Still Waters”. Równo trzy lata później odbyła się premiera „Impressions”, albumu zawierającego 10 utworów nagranych przy udziale Vicky Flint, Brise i Roxy. Opublikowane pod koniec marca wydawnictwo „Fools Play EP”, to kolejny dowód na klasę muzyczną tego artysty.

    Wydaniem EP-ki zajął się label utworzony przez bohatera tego artykułu, Lazy Rebel Recordings. 72 Soul do pracy nad tym materiałem zaprosił znajome twarze – wokalistki Brise i Roxy oraz producentów Akello Lighta i Luigiego z belgijskiego duetu Monkey Robot. Tak dobrane towarzystwo pomogło gospodarzowi wydawnictwa w przygotowaniu ciekawego projektu dotykającego niełatwej tematyki miłosnej i relacji międzyludzkich. Przy pierwszym zapoznaniu się z „Fools Play EP” (ładne szorty na okładce?) może wydać się, iż historie przedstawione przez artystów mają w sobie wiele cech romantycznych. Jednak przy bliższym zapoznaniu się z 8 trackami zgromadzonymi na EP, łatwo można dostrzec, że wszystkie opowieści są w słodko-gorzkie. Zarówno w „Fool Is Blind”, jak i „She Likes To Play” nie brakuje elementów wskazujących na właściwe budowanie związku pomiędzy dwojga ludzi, ale nie brakuje w nim nieszczęścia, kłótni i wzajemnym obwinianiu się o wszystko. 72 Soul występuje w formie narratora, który przytacza uniwersalne sprawy, bliskie każdemu człowiekowi bez względu na długość i szerokość geograficzną.

    72 Soul udostępnił swoje wydawnictwo na Bandcampie. „Fools Play EP” można pobrać w wersji elektronicznej jako „name your price”, a także nabyć na płycie winylowej. Limitowana edycja wosków powinna sprawić dużo radości kolekcjonerom winyli. Projekt zapowiadał mix nagrany przez Belga dla poważanego serwisu muzycznego, Laid Back. „Fools Play (Love Games)” znajdziecie na Mixcloudzie. Materiał promuje videoclip nakręcony do singlowego nagrania „Fool Is Blind”. Teledysk świetnie oddaje charakter tego utworu.

    Tracklista

    Fools Side

    A1 72 Soul – Fool Is Blind feat. Brise (prod. Luigi/Monkey Robot)
    A2 72 Soul – Fool Is Blind Beat (prod. Luigi/Monkey Robot)
    A3 Civilisation Du Cul (Belmondo-Godard)
    A4 Pierre Citron – L’Homme de l’âme (prod. Luigi/Monkey Robot)

    Play Side

    B1 72 Soul – She Likes To Play (prod. Akello Light)
    B2 72 Soul – She Likes To Play Beat (prod. Akello Light)
    B3 M’en fiche (Karina-Godard)
    B4 72 Soul – Broken Hearts Club feat. Roxy (prod. Akello Light)

  • Hip hopowa orkiestra Versus z eklektycznym albumem

    Versus - Mr BlueInstrumenty żywe zawsze wnoszą powiew świeżości do nagrań hip hopowych, o czym przekonano się już na początku lat 90.tych. Zarówno soliści, jak i formacje złożone z kilku muzyków potrafili znakomicie odnaleźć się w rapowej rzeczywistości, co pokazują przykłady choćby Milesa Davisa czy The Brand New Heavies. Z biegiem lat na czołową grupę hip hopową wyrosło The Roots, perfekcyjnie wypadając na płytach studyjnych oraz koncertach. Questlove, Black Thought i spółka stali się inspiracją dla wielu innych artystów pragnących łączyć tzw. żywe instrumenty i hip hopowe standardy. Jednym z takich zespołów podpatrujących filadelfijczyków okazał się francuski projekt pod nazwą Versus. Kolektyw złożony z dziewięciu postaci wydał w ub.r. debiutancki album, „Mr Blue”. Wydawnictwo należy do czołowych ubiegłorocznych longplayów z pogranicza jazz-hopu, funku i soulu. (więcej…)

  • White Rain z drugim wydawnictwem muzycznym

    White Rain - Love, Live, LifeW stale rozwijających się niezależnych kręgach około hip hopowych większość artystów decyduje się na wydawanie projektów własnym sumptem. Jednak nie zawsze ma to miejsce, gdyż część twórców wręcz zabiega o nawiązanie bliższych kontaktów z kolektywami wykonawców lub oficynami wydawniczymi. Doskonale to widać na przykładzie postaci tworzących muzykę z czysto azjatyckim pazurem. Założony przed dwoma laty label BlueBottle Records stał się domem dla twórców z różnych stron świata, posiadających najwięcej fanów w Azji Południowo-Wschodniej. Ostatnio do tej oficyny wydawniczej dołączył południowokoreański producent White Rain. W drugiej połowie marca ukazał się jego nowy album – „Love, Live, Life” – będący reprezentatywnym projektem dla większości płyt kojarzonych z BBR. (więcej…)

  • Arts The Beatdoctor prezentuje zbiór nagrań z ostatniej dekady

    Arts the Beatdoctor - Lost Track of Time; Unreleased 2002-2012Popularną metodą na zwiększenie zainteresowania swoją twórczością jest udostępnianie uprzednio niewydanych nagrań. Wszelkiego rodzaju kompilacje, materiały tworzone na bazie zakurzonych utworów, spotykają się przeważnie z dobrym przyjęciem wśród odbiorców. W ten sposób wielu twórców umożliwia przyjrzenie się ich niewykorzystanymi wcześniej kompozycjami, które z różnych przyczyn nie trafiły na wcześniejsze projekty poszczególnych wykonawców. Ostatnio do grona artystów publikujących nagrania z serii rare & unreleased dołączył Arts The Beatdoctor. Beatmaker pochodzący z Holandii wypuścił materiał o długim tytule, „Lost Track of Time; Unreleased 2002-2012”. (więcej…)

  • Abstrakt Idea z nowym wydawnictwem muzycznym

    Abstrakt Idea - Beats, Blunts & Burgers Vol.2Zima powoli chyli się ku końcowi i już w niektórych częściach kraju czuć wiosnę w powietrzu. Wiosenne ożywienie nadchodzi nie tylko w Polsce, ale także w wielu innych krajach z półkuli północnej, co widać także na przykładzie branży muzycznej. W ostatnich dwóch tygodniach pojawiło się sporo nowości płytowych (nowe produkcje ILL Billa, Czarface, Jessego Abrahama, Notes To Self); pozostało też niewiele czasu do premier interesujących marcowych wydawnictw muzycznych. W tym gronie znajdziemy płyty Von Pei & Aeona („Duly Noted.”), Swollen Members („Beautiful Death Machine”), Demigodz („KILLmatic”) czy Slaine’a („The Boston Project”). Jednak nadal wielu odbiorców wraca do projektów sprzed kilku miesięcy. Ostatnio sporo miejsca poświęcono „Beats, Blunts & Burgers Vol.2” wydanego przez beatmakera o pseudonimie Abstrakt Idea z Islandii. (więcej…)

  • Kompilacja nagrań Vast Aire’a wydana przez Below System

    Vast Aire - Best Of The Best Vol. 1Przenieśmy się w czasie do początku tego millennium i przyjrzyjmy się pokrótce undergroundowi z tamtego okresu. Kilkanaście lat niezależne kręgi hip hopowe przeżywały swój rozkwit. Właśnie wtedy ukazało się pełno wartościowych płyt autorstwa różnych artystów. Lista wartościowych produkcji sprzed dekady jest naprawdę długa, a niejedno wydawnictwo określa się obecnie mianem kultowego. W połowie ub.r. serwis muzyczny Pigeons & Planes utworzył ranking 30 najlepszych undergroundowych albumów. Nie zabrakło tam miejsca dla klasycznego longplaya Cannibal Ox, „The Cold Vein”. Po wydaniu tego projektu w 2001 roku, Vast Aire & Vordul Mega skupili się na karierach solowych, z czego większe dokonania na scenie muzycznej przypadły pierwszemu raperowi. W tym roku pojawiła się składanka najlepszych nagrań artysty wydana przez label Below System„Best Of The Best Vol. 1”. (więcej…)

  • Ostatnie wydawnictwa World Around Records

    World Around Records - We Are World Around, Vol. 3Wraz z kolejnymi tygodniami nie tylko kolejni wykonawcy pojawiają się na stronie lecz również systematycznie przedstawiamy nowe labele w serwisie. Co prawda, wielu artystów działających w undergroundzie ogranicza się do wydawania muzyki własnym sumptem, to jednak bez problemu można trafić na mnóstwo mniejszych i większych oficyn wydawniczych. W role wydawców wcielają się również twórcy muzyczni, co stało się na tyle już powszechne, że nie powinno nikogo dziwić. Wykonawcy odpowiadają nie raz za wypuszczanie muzyki oraz funkcjonowanie lokalnych lub międzynarodowych kolektywów, czasem łącząc jedno z drugim. Do takich projektów należy World Around Records. Ostatnio ukazały się dwie kompilacje tego labelu – „We Are World Around, Vol. 3” i „Singles 2011-2012”. (więcej…)

  • Mroczne brzmienia Beatsmitha Resista + wywiad z artystą

    [php function=1]

    Beatsmith Resist - Philthy PhalangezFilmy klasy B mają w sobie wiele uroku. Do obrazów tego typu, kręconych zazwyczaj tanim kosztem i bez przeznaczenia do premier kinowych, zaliczają się najczęściej horrory, thrillery i komedie. Specyfika niskobudżetowych, pół-amatorskich „dzieł filmowych”, od dziesiątek lat znajduje pełno sympatyków na całym świecie. Produkcje filmowe mające lądujące jedynie na płytach DVD, a wcześniej na kasetach VHS, często stają się inspiracjami dla wielu artystów, także muzycznych. Na bazie filmów klasy B powstają niekiedy płyty, które z powodzeniem mogą stanowić ścieżki dźwiękowe do wybranych tytułów. W listopadzie ub.r. pojawił się jeden z takich projektów – beat tape producenta z San Diego, Beatsmitha Resista. „Philthy Phalangez” idealnie nadaje się na soundtrack do krwawych horrorów, klimatów rodem z filmów gore i obrazach o typach spod ciemnej gwiazdy. (więcej…)

  • Darmowy album: The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble – Live: I Forsee the Dark Ahead, If I Stay

    The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble - Live - I Forsee the Dark Ahead, If I StayWydawnictwa oparte o standardy jazzowe raz po raz pojawiają się na stronie. Najwięcej z nich jest przypisanych do jazz-hopu, nurtu ciągle żywego i obecnego w muzyce około hip hopowej. Współcześni wykonawcy potrafią udanie nawiązywać do dorobku pozostawionego przez Dream Warriors, A Tribe Called Quest, Digable Planets i wielu innych artystów z początku lat 90.tych. Obok jazz-hopowych form muzycznych występują również nagrania określane mianem acid lub future jazzu, które ukradkiem przemykały do serwisu. Do tej pory brakowało najbardziej enigmatycznej i dostępnej tylko dla nielicznych odmian nawiązujących do jazzu i korzystających z licznych pozostałych gatunków muzycznych. Trudno jednoznacznie określić tę stylistykę, ale pomoże w tym koncertowy album The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble„Live: I Forsee the Dark Ahead, If I Stay”. (więcej…)

  • Parallel Thought prezentuje swoje wydawnictwa muzyczne

    Parallel Thought - ArticulationProducenci należą do coraz ważniejszych postaci na rynku fonograficznym. Widać to na przykładach gatunków i nurtów muzycznych egzystujących bez wokalistów, ewentualnie traktujących ich jako dodatku do warstwy muzycznej. Obok solowych wykonawców cenionych na świecie, w tej dziedzinie odnoszą także sukcesy grupy producenckie. Zresztą to żadna nowość, ponieważ nawet w gronie najlepszych beatmakerów wszech czasów pojawiają się formacje złożone z kilku osób (The Bomb Squad, Organized Noise, Da Beatminerz i pozostali). W ostatnich latach z powodzeniem poczyna sobie kolektyw złożony z Druma, Knowledge’a i CanessaParallel Thought. W ub.r. artyści przyłożyli się do wydania aż 6 różnych projektów. (więcej…)

Translate »