Tag: kero one

  • 10 nie(d)ocenionych płyt jazz-hopowych

    10 nie(d)ocenionych płyt jazz-hopowych

    9–13 minut

    Wraz z drugą połową lipca pojawia się w serwisie nowa rubryka dotycząca rankingów płyt, filmów i książek związanych z hip hopem. Każde wydanie artykułu z tej serii będzie zawierało po 10 pozycji znajdujących się na listach przygotowywanych w oparciu o wybrany schemat. Rozszerzone publikacje z tego cyklu mają na celu poszerzać wiedzę o poszczególnych zagadnieniach, obchodząc szerokim łukiem ograniczanie się do tworzenia wpisów prezentujących 10 wydawnictw z przedrostkiem „naj”, co jest zazwyczaj wtórnym i niewiele wnoszącym rozwiązaniem. Jak w takim razie przedstawia się świeżo wprowadzona do serwisu rubryka? Odpowiedź wraz ze wstępem do pierwszej publikacji z tej serii znajdziecie w dalszej części artykułu.

    Słowo-klucz na premierową odsłonę zestawień na U Call That Love, to jazz-hop. Nurt wykształcony ponad 20 lat temu odegrał znaczącą rolę w rozwoju muzyki hip hopowej. Większość odbiorców z łatwością wymieni artystów muzycznych kojarzonych z tymi brzmieniami oraz ich najważniejsze wydawnictwa. Przez następne lata przybywało płyt opartych w głównej mierze o jazz, koegzystujących z organicznym hip hopem, co sprawia, iż jazz-hop posiada bogatą historię. W ramach „10 nie(d)ocenionych płyt jazz-hopowych” postanowiłem sięgnąć głębiej i przedstawić albumy mniej znanych twórców od A Tribe Called Quest, The Roots, Gang Starr czy Digable Planets. W kolejności chronologicznej na następnych stronach przeczytacie o longplayach Dream Warriors, Justice System, Kero One’a, ShinSight Trio, Jazz Liberatorz, Pseudo Slang, Boho Fau & elevatedSoula, ArtOfficial, Versus i Exact Change Project.


    Dream Warriors„And Now The Legacy Begins” (4th & Broadway, 1990)

    Kiedy zadamy pytanie, kto znajduje się w gronie pionierów fuzji jazzu i hip hopu, to najczęściej padnie odpowiedź o duecie Gang Starr i obozie Native Tongues. Zupełnie zapomina się przy tym o kluczowej formacji tego nurtu pochodzącej z Kanady – Dream Warriors, niezwykle wpływowej i stanowiącej inspirację dla wielu innych artystów. Debiutancki album kanadyjskiego duetu z 1990 roku, „And Now The Legacy Begins”, to klasyka gatunku i należy o tym pamiętać. King Lou & Capital Q wspierani przez Speka i DJ’a Luva postawili na eklektyczną formę hip hopową, ukierunkowaną w stronę jazzu oraz afrocentryzmu. Kanadyjska grupa dobitnie akcentowała w poszczególnych utworach swoje pochodzenie oraz zamiłowanie do spokojnych i wyrafinowanych brzmień muzycznych. Dzięki udanym singlom – „Wash Your Face in My Sink”, „My Definition of a Boombastic Jazz Style” i „Ludi” – zespół w szybkim tempie osiągnął dużą popularność, szczególnie w Ameryce Północnej i Wielkiej Brytanii.

    W kolejnych latach działalności Dream Warriors wypuściło kilka kolejnych materiałów, ale żaden z nich nie dorównał debiutanckiemu albumowi. Znawcy gatunku są przekonani, że „And Now The Legacy Begins” znajduje się w ścisłej czołówce najlepszych alternatywnych płyt hip hopowych z czasów Złotej Ery. Podpisuję się pod tym obiema rękoma.

    Justice System„Rooftop Soundcheck” (MCA Records, 1994)

    W latach 90.tych ukazywało się tak wiele płyt, że premiera niejednego wydawnictwa przeszła wówczas bez większego echa. Niejeden projekt doceniono dopiero po latach, bądź zapoznano się z nimi z właściwą wnikliwością. „Rooftop Soundcheck” nowojorskiej formacji Justice System należy do jednych z przegapionych longplayów sprzed dwóch dekad. Grupa łącząca tzw. żywe instrumenty ze stylistyką hip hopową, będąc jednocześnie pionierami tego nurtu. Za brzmienie longplaya odpowiadają Coz Boogie, Wizard C. Roc, Eric G oraz Mo’Better Al. W środowisku stworzonym przez tych artystów wybornie odnaleźli się raperzy Jahbaz i Folex, dostarczając pełne polotu i mądrości teksty. Pełno w nich odniesień do tuzów świata muzycznego („Santana”) i ojców chrzestnych hip hopu („Dedication To Bambaataa”). Jednak to nie są najwspanialsze utwory na tym przepełnionym jazzem albumie. „Summer In The City”, „Soulstyle” oraz „Take It To The Stage” stanowią dowód o ich niesamowitej klasie muzycznej.

    Warstwa muzyczna na ich debiutanckim albumie, który trafił do sprzedaży nakładem MCA Records wypada fantastycznie i nic nie straciła ze swojej jakości nawet po 20 latach. „Rooftop Soundcheck”to niekwestionowany jazz-hopowy klasyk, a Justice System przetarło szlaki wielu innym zespołom korzystającym z instrumentów przy nagrywaniu płyt hip hopowych.

    Kero One„Windmills of the Soul” (Plug Label, 2006)

    Bay Area wychowała kilka tuzinów artystów hip hopowych. Wśród nich wcale nietrudno wskazać istotne postaci, posiadające znaczny wkład w wizerunek tamtejszego okręgu muzycznego. Od dekady aktywność działalność w tym regionie USA prowadzi niepozorny z wyglądu artysta o koreańskich korzeniach – Kero One. Blisko dekadę temu ukazał się projekt świadczący o dużej klasie tego wykonawcy łączącego funkcje rapera/producenta/DJ’a i właściciela Plug Labelu„Windmills of the Soul”. Kalifornijski wykonawca z niezwykłą łatwością opowiada o wybranych aspektach życia, starając się za każdym razem ukazać jego pozytywną i ciepłą stronę. Historie z duszą przekazywane przez muzyka są podane w inteligentny, a niekiedy wręcz błyskotliwy sposób. Lekkość i subtelność nadawana utworom zachwyca przez cały czas trwania płyty sprzed ponad 7 lat. Jazzowy i zniewalający klimat „My Story”, „In All The Wrong Places” czy „Keep It Alive!” ma dużą siłę oddziaływania na odbiorcę.

    „Windmills of the Soul” stanowi przykład albumu stworzonego z dbałością o najmniejsze detale wpływające na wyjątkowy klimat tej produkcji. Kero One przy pomocy zaproszonych artystów dowiódł, iż można nagrać spokojne i pogodne wydawnictwo ze stricte laidbackowymi elementami, przemycając przy tym ważne treści i dzieląc się trafnymi spostrzeżeniami z perspektywy przeciętnego człowieka mieszkającego na tej planecie.

    ShinSight Trio„Shallow Nights Blurry Moon” (Bad News, 2006)

    Azjatyccy artyści znani są z wrażliwości muzycznej oraz niespotykanego nigdzie indziej podejścia do tworzenia nagrań. Widać to choćby na licznych przykładach łączenia przez tamtejszych twórców standardów jazzowych z hip hopem. Niekiedy zdarzały się też projekty międzynarodowe, nawiązywane najczęściej przez japońskich producentów i amerykańskich raperów. W niszy jazz-hopowej ShinSight Trio należy do jednych z najlepszych tego przykładów. Za powstanie tego interkontynentalnego projektu stoją Shin-Ski & DJ Ryow z Kraju Kwitnącej Wiśni oraz przedstawiciel amerykańskiego Bostonu, Insight. Debiutancki album wykonawców – „Shallow Nights Blurry Moon” – wypuszczony w 2006 roku przez Bad News stanowi kwintesencję melodycznej produkcji rodem z Nippon oraz undergroundowego rapu w starym-dobrym wydaniu. Pozytywnie nastrajające utwory zawarte na longplayu, od „Early Dayz Amazement”, przez „Kick Snare Hi Hat”, „Let’s Do A Jam”, „No Clouds On A Sunny Day”, po „Everything Steady Goin Downhill”, wystawiają jak najlepsze świadectwo projektowi z połowy poprzedniej dekady. Wszystko to poparte doskonałą chemią panującą pomiędzy członkami zespołu przekłada się na współczesny kultowy album.

    Jak wszyscy dobrze orientują się, „Shallow Nights Blurry Moon” nie było promowane na dobrym poziomie poza kontynentem azjatyckim. Nie przeszkodziło to osiągnięciu dużej popularności przez tę płytę, uważaną obecnie za istotną pozycję wśród współczesnych wydawnictw spod szyldu jazz-hopu. ShinSight Trio stworzyli niemal kompletne LP, dobrze pamiętane przez odbiorców nawet po dziś dzień.

    Jazz Liberatorz„Clin D’Oeil” (Kif Recordings, 2008)

    Nagranie producenckiej płyty z udziałem szeregu znamienitych wokalistów i raperów, to marzenie niejednego artysty. Co dopiero realizacja konceptualnego albumu z wieloma wykonawcami, będącymi wcześniej inspiracjami dla twórców, z którymi współpracują. W takich oto okolicznościach rodził się debiutancki longplay francuskiej formacji, Jazz Liberatorz. Wydany nakładem Kif Recordings longplay „Clin D’Oeil” przywodzi na myśl kwintesencję jazz-hopu. DJ Damage, Dusty i Madhi zebrali na projekcie sprzed 5 lat śmietankę rapowych tuzów oraz kilku istotnych przedstawicieli undergroundu. Znakomicie przemyślana koncepcja LP – każdy zaproszony przez Francuzów artysta opowiada przed rozpoczęciem danego utworu o jazzie i swoich muzycznych inspiracjach – chwyciła z miejsca. Eklektyzm, sprawne łączenie produkcji hip hopowej i tzw. żywych instrumentów, dobra forma wszystkich gości przyczyniły się do osiągnięcia sukcesu przez ten album w niezależnych kręgach muzycznych.

    Jazz Liberatorz podali przepis na nie tylko producencką płytę, ale również album nagrany z głową, wypełniony po brzegi jazz-hopem. Wartość „Clin D’Oeil” najlepiej oddają słowa Tre Hardsona, który tłumaczy, że kiedyś jazz utożsamiono z bebopem, a teraz przekształcił się w hip hop.

    Pseudo Slang„We’ll Keep Looking” (Fat Beats Records, 2009)

    Specyficzny klimat unoszący się nad płytami artystów pochodzących z Chicago lub związanych z tym regionem sprawia, iż odbiór poszczególnych wydawnictw wypada zupełnie inaczej niż w przypadku nagrań z innych części Stanów Zjednoczonych. Wszystko to widać na przykładzie albumu „We’ll Keep Looking” formacji Pseudo Slang. Emcee Sick, Tone Atlas, Gangsta D wraz z resztą osób zrealizowali projekt o niezwykłej wartości. Longplay opublikowany w drugiej połowie czerwca 2009 roku nakładem Fat Beats Records, szybko przypadł do gustu dziennikarzy muzycznych i słuchaczy zorientowanych na produkcje brzmiące w starym-dobrym hip hopowym stylu. Materiał sprzed blisko 4 lat wyróżnia się na tle innych wydawnictw zgrabnym i umiejętnym połączeniem podkładów czerpiących garściami z jazzu i soulu oraz wspaniale dopasowaną warstwą muzyczną poszczególnych utworów. Emcee Sick wykonał tutaj kawał dobrej roboty, dostarczając inteligentne teksty, stanowiące odbicie życia codziennego klasy średniej nie tylko w USA lecz także w innych zakątkach świata. „Perfect Beat”, „Bedouin”, „Yes Doubt” czy „Out A Touch” stanowią o sile i wartości tego LP.

    Pseudo Slang należy do przedstawicieli świata muzycznego nawiązujących do tradycji z minionych epok, prezentujących przy tym dojrzały hip hop. „We’ll Keep Looking” powinno być wzorem dla wszystkich artystów i odbiorców muzyki starających się zachować pamięć o jazz-hopie podanym w piękny sposób.

    Boho Fau & Elevated Soul„Coffee House Swinger” (Self-released, 2010)

    Lokale z muzyką jazzową zawsze przywodzą na myśl pomieszczenia skąpane w półmroku i sztucznym świetle ukradkiem przenikającym przez zadymione powietrze, w którym zwykle przesiaduje stała klientela. Jak wyglądają takie miejsca, to już każdy powinien dowiedzieć się osobiście, a przy wyprawach do nich można zabrać album „Coffee House Swinger” duetu Boho Fau & Elevated Soul. Płyta wydana w ostatniego dnia 2010 roku stanowi idealnie dobrany soundtrack, który nie bez kozery pasowałby w niejednym klubie jazzowym. Kalifornijscy artyści starannie i spokojnie wprowadzają do swojego świata. Leniwe i laidbackowe flow Boho Fau unosi się nad podkładami Elevated Soula niczym para nad poranną kawą. Serwując tak wyśmienite utwory, jak „Cafe Au Lait”, „Open Mic” (cudowna opowieść skierowana do kobiet), „Cup O’ Tea” czy „Vibin’” gospodarze longplaya sprawdzają się znakomicie w swoich rolach. Jazz-hopowy klimat ich nagrań udziela się od pierwszych sekund trwania wydawnictwa aż po ostatnią instrumentalną kompozycję.

    Amerykańskim wykonawcom nie brakuje wielkiej klasy na „Coffee House Swinger”. Niektórzy mogą uznać album Boho Fau & Elevated Soula za niewiele znaczącą płytę, ale to krzywdząca opinia, ponieważ tak naprawdę łatwo można zadurzyć się w ich pierwszorzędnych produkcjach.

    ArtOfficial„Vitamins & Minerals” (Sound Sculpture, 2011)

    Półwysep Floryda większości fanów rapu przywodzi na myśl erę Miami bass i zespoły pokroju 2 Live Crew, 69 Boyz czy 95 South. Wnikliwi obserwatorzy niezależnych kręgów hip hopowych powinni jednak dostrzec również współcześnie działających w tym regionie USA artystów, przypisanych do zupełnie innego nurtu muzycznego. W stylistykę jazz-hopu wpisuje się kolektyw ArtOfficial z Miami. Ostatni album „Vitamins & Minerals” z końca 2011 roku stanowi najwłaściwszą wizytówkę grupy. Motorem napędowym florydzkiej grupy są raperzy Logics i Newsense, wspomagani przez trio muzyków odpowiedzialnych za muzykę – Ralfy’ego Valencię, Keitha Coopera i Danny’ego Pereza. W takim składzie opublikowano tętniący życiem longplay, zawierający źródło muzycznych witamin i minerałów, po które powinni sięgnąć wszyscy słuchacze cierpiący na braki jazz-hopowe. Przekonać do tego mogą już singlowe nagrania – „Migraine”, „Rooftop”, „Bags Packed” z udziałem Amandy Divy oraz „Black Birds”.

    ArtOfficial cieszy się powodzeniem na całym świecie a „Vitamins & Minerals” zdecydowanie pozytywnie wpłynęło na odbiór twórczości tej grupy. Logics, Newsense i spółka dysponują szerokim wachlarzem umiejętności, a chemia pomiędzy poszczególnymi członkami zespołu przynosi fantastyczne efekty.

    Versus„Mr. Blue” (Sound Sculpture, 2012)

    Francuscy twórcy muzyczni nader upodobali sobie eklektyczne brzmienia hip hopowe. Nie trzeba wcale daleko sięgać, aby znaleźć potwierdzenie tych słów, gdyż wystarczy zapoznać się z ubiegłoroczną płytą zespołu Versus, „Mr. Blue”. Hip hopowa orkiestra dyrygowana przez Seba Lawkyza przedstawiła konceptualny album sięgający do stylistyki blaxploitation, soulowych soundtracków do filmów z lat 70.tych i organicznego rapu. W przypadku paryskiej formacji pierwsze skojarzenia przywiodą na myśl legendarny kolektyw The Roots i trudno temu dziwić się, skoro za warstwę muzyczną odpowiada aż 9 muzyków. Każdy z nich przywdział specjalną maskę postaci ze świata filmowego, układając opowieści o tajemniczym Mr. Blue. Wraz z zaproszonymi artystami – Bruce’em Sherfieldem, Yannem Clérym, Beat Assailantem, Juanem Rozoffem oraz Blackiem Sifichim – oprowadzają po wyjątkowym świecie zawieszonym pomiędzy jazz-hopem, a ciepłymi brzmieniami około hip hopowymi.

    „Mr. Blue” należy docenić za pomysłowość, sprawne odnalezienie się przez Versus w różnych klimatach muzycznych oraz dostarczenie utworów na wysokim poziomie. Wydawnictwo może nawet zrobić większą karierę wśród sympatyków innych nurtów, aniżeli rapu, gdyż trzeba mieć do tego projektu odpowiednie nastawienie.

    Exact Change Project„Escape Capsule” (Self-released, 2012)

    We wrześniu 2012 roku ukazał się album, który z powodzeniem może być wyznacznikiem, w jaki sposób łączyć standardy jazzowe z rapem nawiązującym do klasycznej formy z lat 90.tych. „Escape Capsule” autorstwa grupy wywodzącej się z nowojorskiego Queens, Exact Change Project, to pozycja dedykowana wszystkim jazzowym kocurom. Formula J & Luge przy wsparciu muzyków sesyjnych nagrali płytę łączącą dwie różne epoki – klimat jazz-hopowy z lat 90.tych oraz współczesne eklektyczne brzmienia hip hopowe. Fantastyczny klimat na ubiegłorocznym wydawnictwie udało się im stworzyć dzięki właściwemu podejściu oraz widocznej na każdym kroku rozległej wiedzy muzycznej. Warstwa muzyczna należy do spokojnych i subtelnych, aczkolwiek nie brakuje w niektórych miejscach (szczególnie w „Space Slingin’”) jazzowej improwizacji. Natomiast teksty poszczególnych utworów powstały z dbałością, a koncept i główne założenia LP wyjaśnia Formula J w sugestywny sposób na początku płyty („New School”).

    „Escape Capsule” zabiera odbiorców do innego muzycznego świata i potrafi pochłonąć do reszty. Ucieczka wraz z Exact Change Project od zwykłej codzienności i otaczającej nas na co dzień współczesnej muzyki jest dedykowana głównie osobom z otwartymi umysłami, pamiętającymi o pierwotnym kształcie jazz-hopu.Zap

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #27

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #27

    6–8 minut

    Marzec już dobiega końca i co prawda zima jeszcze gdzieniegdzie ma się całkiem dobrze, ale z każdym dniem ma być podobno coraz lepiej. Nie tylko w pogodzie, ale również w branży muzycznej robi się coraz sympatyczniej za sprawą nowych wydawnictw dostarczanych przez wykonawców. Wybrane informacje ze świata muzycznego ponownie trafiają na łamy serwisu. Wraz z tym wydaniem przeglądu informacyjnego rozpoczynam mini-serię artykułów wyrównujących zaległości z ostatnich tygodni. W tym artykule nie zabraknie wiadomości napływających z różnych rejonów świata.

    W ub.r. legendarna grupa Public Enemy wydała dwa albumy – „Most Of My Heroes Still Don’t Appear On No Stamp” w lipcu oraz „The Evil Empire of Everything” w listopadzie. Z tego drugiego materiału pochodzą dwa ostatnie single wyprodukowane przez Gary’ego G-Wiza„Everything” oraz „Get Up Stand Up” z udziałem Brothera Aliego. Do tych utworów powstały też pewien czas temu teledyski. Pionierzy hip hopu nadal nie składają broni.

    Kilka miesięcy temu zapowiadano powrót Kam Moye (aka Supastition) z nowym materiałem. Premiera jego płyty „The Blackboard EP” odbyła się w połowie stycznia i trzeba przyznać, że wydawnictwo zwróciło uwagę wielu osób z branży muzycznej. Za warstwę muzyczną EP-ki odpowiadają Marco Polo, M-Phazes, Veterano, The Mighty DR, Croup, Rik Marvel & Dirty Art Club. Projekt dostępny do darmowego pobrania na Bandcampie.

    Aloe Blacc i Exile to sprawdzone postaci na scenie muzycznej. Wśród sympatyków twórczości tych artystów znajdą się fani pamiętający ich wspólne dokonania pod szyldem Emanona. Kilkanaście tygodni temu trafiła się okazja do odświeżenia tego projektu za sprawą EP-ki Dag Savage, duetu składającego się z tego drugiego artysty i Johaza. W singlowym nagraniu „When It Rains” wystąpił właśnie Aloe Blacc, przypominając wszystkim dawny klimat utworów Kalifornijczyków.

    W tym momencie nie ma dosłownie dnia, w którym nie ukazuje się nowy beat tape autorstwa producentów z różnych stron świata. W związku z natłokiem tego typu wydawnictw, niekiedy trudno wybrać wartościowe projekty. Zawsze jednak można zdać się na U Call That Love, nieprawdaż? 22 października ub.r. odbyła się premiera drugiego pełnego albumu Killa Emila, „Risky Business”. Mieszkający w Atenach artysta zgromadził 23 treściwe beaty. Beat tape stoi na odpowiednim poziomie i jest tylko jednym z kilku wartościowych materiałów tego twórcy. Już wkrótce pojawi się w serwisie szerszy artykuł poświęcony greckiemu wykonawcy.

    Jeden z dobrych znajomych serwisu, australijski twórca Nix, zarekomendował projekt „For The First Time Never” australijskiej grupy All Ords. Stateovmind & Podbotiks przygotowali darmową EP-kę utrzymaną w charakterystycznym stylu dla artystów mieszkających w tej części świata. Zdecydowanie warto zapoznać się z wydawnictwem duetu z Canberry, nie tylko ze względu na pomysłową okładkę płyty.

    Pozostajemy przy nagraniach związanych z Australią i Oceanią. W maju ub.r. głośnym echem odbiła się premiera albumu nowozelandzkiej grupy Home Brew. Jeszcze wcześniej ukazał się materiał wykonawców bezpośrednio związanych z tym kolektywem, ukrywających się pod nazwą @Peace. Wydana w lipcu 2011 r. przez Lui Tuiasau, Toma Scotta, Christopha El Truento, Dandruffa Dicky’ego & B.Haru rozszerzona EP-ka „@Peace” brzmi po prostu świetnie. Dotrzymuje jej kroku wydawnictwo sprzed kilku tygodni – „Girl Songs”, które także trafi niebawem na łamy serwisu.

    Dzięki takim nagraniom można jeszcze wierzyć, że hip hop w swoim korzennym wydaniu ma rację bytu. ILL Bill połączył swoje siły z Pete Rockiem przedstawiając jeden z singli ze swojej nowej płyty „The Grimy Awards”. Utwór „Truth” wypada nader korzystnie i jeszcze kilka lat temu zrobiłby furorę w kręgach hip hopowych. Czasy zmieniły się i z odbiorem tego tracku może być różnie. Album trafił już do sprzedaży i trzeba przyznać, iż materiał zdecydowanie przerasta kilka innych ważnych nowości płytowych z pierwszego kwartału tego roku.

    Na początku tego roku zaprezentowałem w serwisie sylwetkę Keitha Science’a. Teraz przyszła na krótkie przedstawienie postaci jego imiennika, Keitha Price’a. Producent z brytyjskiego Leeds wypuścił kilka części „Bunch of Fives”, z których najciekawiej prezentuje trzecią część serii. Wszystkie utwory zawarte na tym materiale powstały przy użyciu samplera SP 505. Rzecz dla sympatyków instrumentalnych projektów.

    Emcee mieszkający na nowojorskim Manhattanie, AWKWORD, przygotował kolejne single ze swojego charytatywnego projektu „World View”. Artysta zgromadził na „Notorious” twórców z różnych stron świata – Wordsmitha, Jasiriego X, Jus Daze’a & Capitala X, a za produkcję nagrania odpowiada Amin PaYnE. Z kolei „Before Before” powstało przy wsparciu MarQa Spekta, T.Shira & Kela Spencera, zaś podkład pochodzi od King P, a cuty są dziełem The White Shadowa. Przy wydaniu płyty wykonawcę wspiera DJBooth.net.

    10 stycznia ukazała się książka autorstwa Adama Mansbacha, „Rage Is Back”. Wydawnictwo poświęcone głównie graffiti z lat 80.tych zbiera mnóstwo pochlebnych recenzji, zostając też wybrane przez Amazona do „Best Books of the Month, January 2013”. Przy okazji premiery tego dzieła opublikowano wspólny track Black Thoughta & J. Perioda, „Rage Is Back (Freestyle)”. Nagranie oparte o instrumental z „N.Y. State of Mind” Nasa to znakomite rozwinięcie promocji książki.

    Nature Sounds rozpoczęło ten rok od mocnego uderzenia. Wytwórnia płytowa zapowiedziała wydanie trzech albumów, które powinny odbić się głośnym echem w niezależnych kręgach hip hopowych. Jako pierwsza ukazała się płyta Durag Dynasty („360 Waves”), a następnie doczekamy się w końcu longplaya R.A. The Rugged Mana („Legends Never Die”). Jesienią tego roku trafi do sprzedaży kolejne LP Blu. Dwaj ostatni artyści wraz z Tristate z Durag Dynasty nagrali wspólny track „Thelonius King”, promujący niejako wszystkie te projekty. Wydanie fizyczne singla na Record Store Day.

    Sympatycy brzmień wywodzących się z post-rocka i elektroniki z pewnością doceniają dokonania Four Tet. Kieran Hebden ma na swoim koncie wiele wydawnictw stworzonych na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. W styczniu ukazała się kompilacja nagrań powstałych w latach 1997-2001, którą można bezpłatnie pobrać na Soundcloudzie. „0181” trafi niebawem także do sprzedaży na winylu.

    W maju ub.r. ukazała się ostatnia płyta kanadyjskiego artysty Muneshine’a, „There Is Only Today”. Po ponad pół roku od premiery wydawnictwa trafił do sieci teledysk zrealizowany do tytułowego nagrania z albumu. Utwór wyprodukowany przez wszędobylskiego !llminda doczekał się sympatycznego i ładnego dla oka videoclipu. O takiej eskorcie jaką ma w tym obrazie raper z Kraju Klonowego Liścia można sobie tylko pomarzyć.

    Pod koniec ub.r. pojawiła się informacja o singlu Seravince’a, „U Love”. Vincent Helbers a.k.a. Flowriders odpowiedzialny za nagranie tego utworu skompletował już materiał na swoją rozszerzoną EP-kę, „Hear To See”. Płyta ukazała się nowo powstałego labelu przy serwisie muzycznym Moovmnt. Wydawnictwo zahaczające o kilka gatunków muzycznych można nabyć na Bandcampie w formacie elektronicznym i fizycznym (limitowany nakład płyty CD). Opublikowano również klip promujący ten materiał – obraz powstał do nagrania „Perfect Stranger”.

    Seattle wychowało wielu utalentowanych artystów hip hopowych. Wśród nich znajdziemy rapera The Good Sina, który często publikuje swoje nowe nagrania. Na początku tego roku ukazał się jego singiel z udziałem Dave’a B i Thig Nata zatytułowany „Don’t Give Up”. Utwór utrzymany w ciepłym klimacie wyprodukował DJ Phinisey. PS. Od nowego sezonu 2013/14 Seattle SuperSonics powraca do szeregów NBA! Nowy-stary team powstanie kosztem Sacramento Kings. Jedna z najważniejszych noworocznych wiadomości związanych z koszykówką.

    Stones Throw Records nie ustaje w promowaniu swojego najważniejszego wydawnictwa poprzedniego roku – „First of a Living Breed” Homeboya Sandmana. Jednym z kolejnych elementów w kampanii promocyjnej tego LP okazał się videoclip nakręcony do utworu „Couple Bars (Honey, Sugar, Darling, Sweetie, Baby, Boo)” wyprodukowanego przez J57. Świetny utwór mistrza gier słownych.

    W ub.r. ukazał się kolejny album szanowanego w niezależnych kręgach około hip hopowych Kero One’a, „Color Theory”. 20 stycznia artysta opublikował videoclip promujący jego ubiegłoroczny materiał. Teledysk zrealizowano do singlowego nagrania „R.I.P.” z udziałem Suhna. Ważny utwór doczekał się udanego klipu. „Color Theory” znajdziecie na Bandcampie, zaś w tym miejscu dowiecie się więcej o tym wydawnictwie.

    Wielu twórców muzycznych w dalszym ciągu promuje swoje materiały pochodzące z ub.r. Do tego grona należy jedna z najbardziej wyrazistych i interesujących postaci współczesnych czarnych brzmień muzycznych, Georgia Anne Muldrow. Artystka wypuściła klip nagrany do tracku „Kneecap Jelly” zawartego na płycie „Seeds”. Produkcja Madliba, minimalistyczny obraz i sympatyczna wykonawczyni – wszystko wypada nad wyraz przyjemnie dla odbiorców.

    W czasach rozkwitu undergroundu wielu sympatyków hip hopu podziwiało crew Demigodz złożone z wielu różnych postaci. Po kilku latach stagnacji, kolektyw ogłosił wydanie nowego albumu zatytułowanego „KILLMatic”. W przypadku tego longplaya, za realizację płyty odpowiadało głównie sześć osób (Apathy, Celph Titled, Ryu, Esoteric, Motive & Blacastan). Wśród singli promujących ten materiał znajdziemy „Demigodz Is Back”, do którego dołączono też teledysk. Sampel użyty w tym utworze po prostu wszyscy powinni znać. Projekt hardcore’owej formacji trafił do sprzedaży na początku marca. Odsłuch płyty możliwy na Bandcampie.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #20

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #20

    5–7 minut

    W dzisiejszym świecie jedną z najwyższych wartości posiada informacja i nie ma ku temu cienia wątpliwości. Problem w tym, że dotarcie do poszczególnych wiadomości staje się coraz trudniejsze i ma to miejsce w każdej dziedzinie życia publicznego. Istotne wieści coraz częściej są spychane na dalszy plan przez miałkie i płytkie treści. Jeżeli do tego dorzucimy ignorancję wielu osób odpowiedzialnych za publikację contentu oraz ogromny zalew informacji o niskiej wartości, to prędko wyjdzie na jaw, iż przeciętny człowiek może w tym wszystkim łatwo pogubić się. Ze swojej strony staram się pomagać w wynajdywaniu odpowiednich newsów o wysokiej jakości. Przesiewając przez sito dziesiątki cotygodniowych wieści napływających z całego świata, ostatecznie wybieram kilkanaście z nich, które trafiają następnie do cyklicznych przeglądów nowości na scenie muzycznej. Tym wstępem rozpocząłem kolejną odsłonę tego cyklu.

    20. wydanie przeglądu informacyjnego rozpoczynamy od złożenia wizyty na kontynencie azjatyckim. Japoński beatmaker Bugseed zaprezentował w przeciągu 3 tygodni dwa wydawnictwa. Najpierw tokijski producent wypuścił pod skrzydłami HW&W Records „Critical Moment” EP, a następnie pod skrzydłami francuskiego labelu Cascade Records ukazała się kolejna płyta „Soundcraft”. O klasie artysty najlepiej świadczy fakt, iż po tygodniu limitowany nakład albumu został wyprzedany. Instrumentalne brzmienia z Kraju Kwitnącej Wiśni na wysokim poziomie.

    Niemiecka oficyna wydawnicza Tokyo Dawn Records prezentuje nowy album Positive Flowa, „Flow Lines”. Płyta brytyjskiego multiinstrumentalisty to prawdziwy kolaż soulu, broken beatu, jazzu i house’u. Gościnnie występują m.in. Omar, Sharlene Hector, Heidi Vogel (Cinematic Orchestra), Stacy Epps, Colonel Red oraz Vanessa Freeman. Jak widać, całkiem zacne towarzystwo udzieliło się na tym wydawnictwie. Snippety tego projektu trafiły na Soundclouda.

    Pod koniec listopada odbyła się premiera videoclipu do singlowego utworu Karriema Rigginsa, „Summer Madness”. Nagranie pochodzi z niedawno wydanego przez Stones Throw Records albumu „Alone Together”. Teledysk przedstawiający przygotowania do koncertu od strony widza, a następnie część występu wykonawcy wypada przyjemnie dla oka. Jak widać, niewiele trzeba do uchwycenia odpowiedniego klimatu i odniesienie się do odbiorców muzyki.

    Brytyjski beatmaker Handbook wzbudza coraz większe zainteresowanie w niezależnych kręgach muzycznych. Artysta za sprawą dużej aktywności na Soundcloudzie i licznym nowym nagraniom zdobył dużą popularność. Po wydaniu wspólnego projektu wraz z Supreme Solem („Higher Manifestation”) przyszła kolej na kolejny materiał producenta. Ostatnim projektem twórcy z Yorku jest płyta „Assortment” wydana przez Loveless Records. Teaser wydawnictwa dostępny oczywiście na SC.

    ILL Bill prezentuje drugi singiel ze swojego kolejnego albumu, „The Grimy Awards” (pomysłowy tytuł, trzeba to przyznać). Do nagrania „When I Die” zrealizowano też teledysk. Tematyka utworu idealnie pasuje na późną jesień i zimę, która zdążyła ponownie rozgościć się w kraju. Przyznam szczerze, że brakowało mi takiego brzmienia na ostatnich wydawnictwach postaci związanych z surowszą stroną rapu. Premiera płyty hardcore’owego artysty 29 stycznia.

    Niby motto Redefinition Records brzmi „jakość ponad ilość”, ale patrząc na ogrom muzyki wydanej przez nich w tym roku, wypadałoby nieco zmienić tę dewizę. Dopiero co album Quartermaine’a, „Quarter Life Crisis” trafił do obiegu, a już ogłoszono kolejny projekt sygnowany przez REDEF. Tym wydawnictwem jest „Sneak Shot EP” K-Defa, doskonale radzącego sobie w undergroundzie. Stream całej EP-ki dostępny na Soundcloudzie.

    Roc Marciano to jeden z najczęściej udzielających się obecnie gościnnie raperów. Jednym z jego ostatnich udziałów jest utwór brytyjskiego rapera Melanin 9 aka M9, „White Russian”. Do tej kompozycji stworzono video oparte o kadry z pewnego filmu nurtu blaxpolitation. Track pochodzi z nadchodzącego longplaya artysty, „Magna Carta”, który trafił do sprzedaży na początku bieżącego miesiąca. Singiel znalazł się też na winylowej 12″ (zamówienia na płytę należy składać w tym miejscu). Album można bezpośrednio nabyć na Bandcampie.

    Holenderski serwis muzyczny Moovmnt rozszerza swoją działalność. Pierwszym wydawnictwem w ramach powstałego przy tej stronie labelu jest singiel Seravince’a, „U Love”. Utwór pochodzi z nadchodzącej płyty artysty znanego także jako Vincent Helbers (aka Flowriders), „Hear To See”. Nagranie powstało przy udziale Renee Neufville (Zhane) i perkusisty Richarda Spavena (Flying Lotus/Jose James). Kolejny orzykład na to, iż w niedalekiej przyszłości nastąpi wysyp labeli otwieranych przy stronach muzycznych.

    Coraz więcej pojawia się teledysków wykorzystujących archiwalne nagrania. Jednym z nich jest klip stworzony do singla „Lights Out” formacji Menahan Street Band (kolektyw o interesującym dorobku artystycznym). Utwór znalazł się na trackliście niedawno wydanego albumu grupy, „The Crossing” (płyta zbiera pochlebne recenzje z różnych stron świata). Sympatycy boksu powinni szczególnie docenić niniejsze video.

    W ub.r. odbyła się premiera płyty Seana-Toure’a, „Soundchanneler, The Invisibleman”. Artysta z Baltimore przygotował kolejny teledysk promujący album i zapowiadający przy tym instrumentalną wersję ubiegłorocznego wydawnictwa. „In the Heat of the Night” z udziałem yU stanowi dobry wybór na singiel promujący ten projekt. Pod względem brzmienia twórca sąsiaduje z Kevem Brownem, Oddiseem czy K-Murdockiem, co wiele mówi o jego warsztacie.

    Sympatyczny artysta z Bay Area, Kero One, przygotował wspólne nagranie z Tuomo wywodzącym si z Helsinek. Do wersji live „Love and Happiness” powstało także video. Czy podoba Wam się cover słynnego utworu Ala Greena? „Love and Happiness” można bezpłatnie pobrać na Bandcampie. Przy okazji warto nadmienić, iż w tym miejscu opublikowano całą dyskografię właściciela Plug Music Labelu. Bardzo apetycznie.

    IntroDuCing! Productions wydaje kolejny instrumentalny album azjatyckiego producenta o pseudonimie Disco2. Japoński beatmaker prezentuje swoją trzecią płytę „Living Soul #3”, przy której wspiera jego rodzimy twórca Avens. Wydawnictwo jest reprezentatywne dla instrumentalnych japońskich produkcji, z położonym akcentem na chwytliwe melodie w poszczególnych trackach. Przedsmak całości projektu dostępny na Soundcloudzie.

    26 listopada odbyła się premiera singla brytyjskiego producenta Pete’a Cannona, „This Year”. Singiel powstał przy udziale wyjadacza rodem z Detroit, Guilty Simpsona. Limitowana winylowa siódemka trafi do obiegu nakładem Louis Den/Crate Escape Records (wydawcy m.in. „Formula 99” Soundsci). Ukazało się także promo video powstałe do tego singlowego nagrania. Listopadowe wydawnictwo znajdziecie na Bandcampie.

    Czy zastanawialiście nad tym, co obecnie porabia Pete Rock? Soul Brother No. 1 współpracuje z różnymi postaciami, wśród których znajdziemy Lorda Brio & Trife z kolektywu 3rdEyeOptiks/SkyU. Legendarny beatmaker wyprodukował singiel „Schizophrenia” duetu pochodzący z materiału tego pierwszego twórcy, „AWAKE.”. Statyczny teledysk powstały do tego utworu trafi w niejedne gusta sympatyków undergroundu. Mixtape formacji jest dostępny na Bandcampie.

    Nie od dziś wiadomo, że jazz-hop ma się szczególnie dobrze w Japonii. Melodyjne wydawnictwa muzyczne stanowią znak rozpoznawczy artystów z Kraju Kwitnącej Wiśni. We wrześniu b.r. ukazał się album japońskiego twórcy nawiązującego do Nujabesa i jemu podobnych producentów, Pigeondusta. Płyta „Eastbound Ticket” została wydana nakładem Grunt Style Inc. W ub. tygodniu wypuszczono promo video wydawnictwa zrealizowane do singla „Subway to Tokyo”. Snippety longplaya można znaleźć na Soundcloudzie. Pozostaje jedynie żałować, iż dostęp do fizycznych płyt wydawanych w Azji jest utrudniony.

    Project Mooncircle to jedna z najbardziej uznanych europejskich wytwórni płytowych związanych z szeroko pojętymi instrumentalnymi brzmieniami muzycznymi. 14 grudnia odbędzie się premiera kolejnego albumu sygnowanego logiem tego labelu – „The Branches Deluxe Edition” Long Arma. Wydawnictwo zawiera upajający remix autorstwa 40 Winksa, „The Roots”. Znakomita produkcja osadzona w charakterystycznym klimacie. Część nadchodzącej płyty już udostępniono w tym miejscu.

    Niekiedy zdarza się, iż połączenie postaci odmiennych stylowo, przynosi zaskakująco dobre rezultaty. Tak się też stało w przypadku nowo utworzonego projektu Wu-Block i ich ostatniego singla promującego album o tym samym tytule. Za powstanie tego kolektywu są odpowiedzialni doświadczeni raperzy – Ghostface Killah & Sheek Louch. Pod koniec listopada pojawił się w sieci singiel promujący ich wspólny album, „Drivin’ Round” z udziałem Eryki Badu. Produkcja utworu przypadła Termanology’emu, biorącemu się coraz częściej za warstwę muzyczną poszczególnych nagrań.

  • Teorie koloru na czwartej płycie Kero One’a

    Kero One - Color TheoryArtyści stawiający na pełną wolność i swobodę przy tworzeniu i wydawaniu swoich materiałów posiadają obecnie wiele możliwości w celu osiągnięcia tych celów. Jeden z pierwszych kroków do zapewniania sobie całkowitej niezależności, to zakładanie własnych labeli. Obecnie prowadzi działalność pełno niewielkich oficyn wydawniczych w żaden sposób niepowiązanych z większymi wydawcami, omijających nawet nie raz sieć dystrybutorów. Jednak nie zawsze to wystarczy do zapewnienia sobie płynności wydawniczej, szczególnie przy stale rosnącej konkurencji na rynku płytowym. Wtedy swoje kroki warto skierować w stronę crowd fundingu i spróbować zebrać fundusze na wypuszczenie nowej porcji muzyki. Właśnie w ten sposób postąpił założyciel Plug Labelu, Kero One, gdyż jego ostatni projekt zatytułowany „Color Theory” powstał też dzięki zbiórce pieniędzy za pośrednictwem Kickstartera. (więcej…)

  • Premiery płytowe – 3 lipca 2012

    Premiery płytowe – 3 lipca 2012

    2–3 minut

    Stała rubryka na stronie o premierach płytowych dotarła już do pierwszego tygodnia lipca. Wracając do czerwca i przyglądając się albumom wydanym w tym czasie, to trzeba przyznać, iż można przebierać i wybierać wśród mnóstwa produkcji. Z kolei za horyzontem pojawiają się informacje o materiałach zapowiedzianych na bliższą i nieco dalszą przyszłość. Nowe wydawnictwa płytowe przygotowują Vinnie Paz, Pacewon & Mr. Green, Substantial, Casual & J. Rawls, Slaughterhouse, czy Brother Ali. Zanim jednak odbędą się premiery tych longplayów, to proponuję wykonać przegląd płyt z 3 lipca 2012 roku.


    Kero One„Color Theory” (Plug Music Label)

    Listę płyt z pierwszego tygodnia poprzedniego miesiąca otwiera pozycja, o której już zdążyłem wspomnieć w serwisie. Niezwykle sympatyczny artysta z Bay Area, Kero One, przygotował czwarty solowy album – „Color Theory”. Wydawnictwo nie ukazałoby się na rynku płytowym, gdyby nie kampania przeprowadzona na Kickstarterze. W ten sposób szef Plug Music Labelu uzyskał niezbędne fundusze do skończenia prac nad materiałem, a następnie wytłoczenie jego na płytach CD. Słuchacze zaznajomieni z twórczością mieszkańca San Francisco doskonale wiedzą czego po nim oczekiwać – organicznego brzmienia nagrań i tekstów opowiadających głównie o pozytywnych aspektach życia codziennego. Kero One zaprosił do współpracy interesujące grono wykonawców o azjatyckich korzeniach, nadając dzięki temu specyficznego klimatu poszczególnym utworom. Wydawnictwo promuje singiel „What Am I Supposed to Do?” nagrany z Suhnem, delikatnie dopasowując się do letniej atmosfery.

    Produkcja: Kero One
    Gościnnie: Suhn, Clara C, Dumbfoundead, Jane Lui, Myk, Sam Ock, Shing02, Jeni Suk

    Die-Rek„Butta Breath” (City Dummies Productions)

    W dzisiejszych czasach niejednokrotnie różnie bywa z konkretnymi datami premier płytowych. Pomijając różnice w czasie pomiędzy wypuszczeniem danego albumu na poszczególnych nośnikach, to nie raz w zależności od uwarunkowań labelu lub artysty czy sklepu płytowego, inna data wydania widnieje przy jednym materiale. Właśnie tak się stało w przypadku ostatniego wydawnictwa wykonawcy z Toronto, Die-Reka. W zależności od strony internetowej „Butta Breath” trafiła do obiegu 26 czerwca lub 3 lipca. Odrzucając na bok te niejasności, skupmy się na zawartości tej EP-ki. Emcee/producent dostarczył 7 intrygujących kompozycji, przygotowanych z pasją i odpowiednią wiedzą muzyczną. Singlowe nagranie „Get Up” w pełni oddaje klimat całości produkcji wydanej przez City Dummies Productions.

    Produkcja: Die-Rek, Relic & That Brotha Lokey
    Gościnnie: Aisha Reventar, ChrisJay & Jusachyl

    Prodigy„HNIC v.3” (Infamous Records)

    Jeszcze kilka lat temu nowy album Prodigy’ego opinia publiczna uznałaby za spore wydarzenie w branży hip hopowej. Obecnie po licznych perypetiach członka Mobb Deep i nieustających kłopotów z prawem, sytuacja całkowicie zmieniła się. Wystarczy tylko przejrzeć tracklistę „HNIC v.3” i oka mgnieniu dojdziemy do wniosku, iż nowojorczyk nieźle zaczął kombinować. Obsada raperów, wokalistów i beatmakerów mówi sama za siebie – hardcore’owy artysta próbuje zwabić odbiorców łącząc uliczną autentyczność z popularnymi trendami w rapie. Wychodzi mu to kiepsko, a jeżeli na dokładkę dojdzie słaba forma prezentowana przez niego i momentami wręcz dziwaczne i fatalne wersy, to nic dziwnego, że kontynuacja produkcji z 2000 i 2008 roku nie mogła okazać się sukcesem. Druzgocące recenzje wydawnictwa nie pozostawiają suchej nitki na Prodigym, wystawiając mu mierne oceny.

    Produkcja: The Alchemist, Beat Butcha, S.C., Sid Roams, T.I., The Colombians, Ty Fyffe, Valentino & Young L
    Gościnnie: Boogz Boogetz, Esther, Havoc, T.I., Vaughn Anthon, Willie Taylor & Wiz Khalifa


    W drugim tygodniu lipca odbyły się premiery kilku interesujących materiałów (tak, pomimo posuchy w branży można wyłowić trochę perełek). Aesop Rock, IG Culture, K-Kruz znajdą miejsce w następnym wydaniu przeglądu nowości płytowych na stronie.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #5

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #5

    5–7 minut

    Ostatnie dwa tygodnie w branży muzycznej upłynęły pod znakiem przygotowywania się do wakacyjnych tourów artystów oraz szykowania wydawnictw muzycznych na następne miesiące. Owszem, nie brakowało świeżych singli i tzw. controlled leak utworów różnych wykonawców, jednak w znaczniej mniejszej liczbie niż miało to miejsce w poprzednich miesiącach. W związku z tym, od kilkunastu dni królują beat tape’y i stricte instrumentalne projekty, których w tej chwili przy braku silnej konkurencji łatwiej dostrzec i wybrać z nich, co lepsze. Z racji obecnego stanu rzeczy w serii „Cotygodniowy przegląd informacyjny” włączyłem ostatnie 14 dni (od 25 czerwca do 8 lipca), naciągając nieco nazwę tego cyklu. Z tego okresu udało się jednak wybrać całkiem pokaźną liczbę interesujących newsów.

    Kilka dni odbyła się premiera najnowszego wydawnictwa zaprzyjaźnionego z U Call That Love polskiego artysty, Avensa. „Recipe For Life” ukazało się w ramach współpracy producenta z labelem BlueBootle  Records. Utwory na EP zostały utrzymane w klimacie przywodzącym na myśl wcześniejsze dokonania beatmakera, jednak nie sposób nie zauważyć progresu w jego twórczości. Darmowy materiał do pobrania za pośrednictwem Bandcampa. Projekt promuje piękne video przypisane do czwartego nagrania na trackliście, „Love”.

    Kickstarter odgrywa coraz większą w niejednej dziedzinie życia. Niemal codziennie artyści muzyczni rozpoczynają kampanie mające na celu zbiórkę funduszy na wydanie nowego albumu. Nie inaczej stało się w przypadku sympatycznego rapera/producenta z Bay Area, Kero One’a. „Return of Kinetic” stanowi czwarty studyjny longplay w dorobku mieszkańca San Francisco i jest follow-upem do wydanego przed dwoma laty, „Kinetic World”. Wydawnictwo promuje singiel „What Am I Supposed to Do?”, do którego powstał też teledysk.

    Pozostajemy przy tematach związanych z Kickstarterem. 26 czerwca przypadło na wielkie święto popularnej strony muzycznej, Bama Loves Soul. Tego dnia serwis prowadzony w głównej mierze przez DJ’a Rahdu wypuścił składankę „On Deck” z iście zacną obsadą. Materiał zawiera kompozycje m.in. Ta-ku, Tall Black Guya, Freddie’ego Joachima, Diggsa Duke’a. Kompilacja jest dostępna w sprzedaży w formie elektronicznej, na płycie CD i 180-gramowej płycie winylowej. Wszystko wskazuje na to, iż w niedalekiej przyszłości jak grzyby po deszczu powstaną labele działające przy stronach muzycznych. Płytę sygnowaną przez BamaLoveSoul.com znajduje się na Bandcampie.

    Jeżeli mowa o rarytasach muzycznych, to ponownie należy złożyć odwiedziny Damu The Fudgemunkowi. Tym razem płodny artysta wziął się za remixy utworów francuskiego kolektywu producenckiego, Union. Beatmaker przedstawił własne wersje utworów pochodzących z wydanego w pierwszym kwartale b.r. albumu Francuzów, „Analogtronics”. Redefinition Records udostępniło w sprzedaży „Union Remix Instrumentals” (10″) na kilka tygodni przed oficjalną premierą materiału, wyznaczoną na 24 lipca b.r. Kolekcjonerzy płyt winylowych tylko zacierają ręce.

    W tym miejscu kolejny news o Union. Fat Beats Records widząc dalsze zainteresowanie ww. płytą „Analogtronics” postanowiło dołożyć jeszcze jedną cegiełkę do całej machiny promocyjnej. 28 czerwca zaprezentowano drugi teledysk nagrany do singla z tegorocznego LP francuskich beatmakerów. „Wings” z udziałem Elzhiego doczekało się stojącej na dobrym poziomie animacji. Wygląda na to, iż właśnie Francuzi są jednymi z największych wygranych tego roku w undergroundzie.

    Wątek teledyskowy przewinie się też przez następne wiadomości. Pewien poczciwy i wielce zasłużony artysta rodem z Harlemu doczekał się kolejnego albumu w swojej pięknej dyskografii. Tak, moi mili, Large Professor ma się dobrze i tryska energią pomimo już widocznych oznak nadejścia wieku średniego (siwa broda pasuje do niego, zdecydowanie). 26 czerwca nakładem Fat Beats Records ukazał się jego najświeższy longplay, „Professor @ Large”. Singiel promujący album nie mógł być inny – z góry było wiadomo, że na ten cel zostanie wybrane nagranie „Key To The City”, jakby żywcem przeniesione do współczesnych lat z innej epoki. Videoclip nagrany do tego utworu z udziałem Roba Swifta robi nie mniejsze wrażenie.

    Jedni wolą spędzać wakacje z dala od zgiełku i codziennych zająć, inni zaś pracują w tym czasie w pocie czoła. Przedstawiciele La Coka Nostry najwyraźniej nie przywykli wygrzewać swoich kości na plaży w lipcu, gdyż ich drugi album, „Masters of The Dark Acts” znajduje się na ostatniej prostej. Płyta ujrzy światło dzienne w ostatni dzień lipca, a póki co można zachwycać się singlem „Mind Your Business”. Produkcją nagrania zajął się sam DJ Premier, a co z tego wyszło można dowiedzieć się z teledysku zamieszczonego na YouTube.

    14 sierpnia na czerwono w kalendarzu powinni zaznaczyć fani zarówno Strong Arm Steady, jak i Statika Selektah. Właśnie tego dnia odbędzie się premiera ich wspólnej płyty, „Stereotype”. Mitchy Slick, Phil Da Agony i Krondon od 3 lat krążą pomiędzy Blacksmith Music, a Stones Throw Records, stawiając tym razem na wydanie LP pod skrzydłami tego drugiego labelu. Natomiast Statik Selektah współpracował już z kilkoma tuzinami artystów, a jego kooperacja z SAS (taki sam skrót jak San Antonio Spurs) powinna przykuć uwagę mediów i słuchaczy. Od dwóch tygodni można oko cieszyć teledyskiem promującym nadchodzący album powstałym do utworu „Premium”.

    J-Rocc, DJ Babu, D-Styles, DJ Rhettmatic, DJ What?!, Mr. Choc, Icy Ice, Curse, DJ Shortkut, Melo-D, Symphony i DJ Havik. Co łączy tych wszystkich twórców? Ano to, iż są związani z legendarnym turntablistycznym crew, The Beat Junkies. W tym roku minęło już 20 lat od chwili założenia tego kolektywu. Znana marka ubraniowa, LRG, przygotowała nie lada gratkę dla fanów grupy i miłośników DJ’ingu. „For the Record” to ponad 14-minutowy krótki dokument poświęcony tym znamienitym DJ’om. Film krótkometrażowy o The Beat Junkies trafił na Vimeo.

    MF DOOM nie przestaje zaskakiwać. Jeszcze nie tak dawno temu artysta ogłosił, iż nie zamierza wracać na stałe do Stanów Zjednoczonych, a już w niedalekiej przyszłości enigmatyczny przedstawiciel sceny muzycznej wyda kolejne kolaboracyjne longplaye. Od kilku miesięcy głośno jest o projekcie MA DOOM, do którego Daniel Dumile zaprosił Masta Ace’a. Premiera ich albumu odbędzie się 17 lipca, choć UGHH i inne sklepy oferują od dawna pre-order płyty sygnowanej przez Fat Beats Records. Innym materiałem, nad którym pracuje obecnie ten Emcee/beatmaker, to wspólne dzieło z Jneiro Jarelem, „Keys to the Kuffs”. Produkcja JJ DOOM trafi do obiegu 21 sierpnia nakładem Lex Records.

    Arizona nie należy do silnie eksponowanych miejsc na hip hopowej mapie Stanów Zjednoczonych. Jednak artyści rezydujący w tym stanie potrafią pokazać się z dobrej strony. W stolicy Arizony, Phoenix, rezyduje przedstawiciel nowej fali w rapie Jeary. Undergroundowy raper wypuścił niedawno projekt „Jeary For Dolo!”. Udane wydawnictwo sąsiada Marcina Gortata można pobrać za darmo na Bandcampie. Istnieje też możliwość nabycia limitowanej edycji płyty za niewygórowaną kwotę $5 lub wyższą.

    We wstępie do artykułu poinformowałem o dużej liczbie wypuszczanych w ostatnim okresie projektów instrumentalnych. Jedną z najciekawszych pozycji na przestrzeni kilku ostatnich tygodni stanowi „Done Good EP” australijskiego producenta, Kaligrapha E. Beat tape prezentuje pełną klasę artysty z Krainy Kangurów, a dodatkowego smaczku materiałowi dodaje sposób, w jaki został wydany. The Find Magazine przy współpracy z labelem 100 Akres, wydał projekt na kasecie. Limitowana edycja 30 sztuk taśm jest dostępna w sprzedaży w sklepie angielskiej oficyny wydawniczej. Natomiast zawartość EP-ki można poznać na Bandcampie.

    Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, iż w niedzielę opublikuję następną część cotygodniowych podsumowań newsów z branży muzycznej. Już bez żadnych obsuw i zmian terminów.

  • Trzeci album Kero One’a

    Kero One - Kinetic WorldW poszukiwaniu muzycznych nowości przycumujemy na chwilę w Bay Area, skąd do słuchaczy trafił trzeci album Kero One’a„Kinetic World”. (więcej…)

  • Miejsca i przestrzenie w wydaniu Green Tea

    Green Tea - Places & Spaces24 sierpnia b.r. ukazał się nakładem Plug Label debiutancki album Green Tea zatytułowany „Places and Spaces”. Nowy nabytek tej oficyny wydawniczej jest producentem o filipińskich korzeniach, który reprezentuje Bay Area, a prywatnie należy do bliskich przyjaciół Kero One’a. Jak prezentuje się kolejny longplay wydany przez ten kalifornijski label oraz kim właściwie jest Green Tea? (więcej…)

  • Kero One z nową produkcją

    Kero One - Early BelieversNa najbliższy wtorek, 7 kwietnia 2009 roku, zapowiedziana została oficjalna premiera długo oczekiwanego albumu Kero One’a zatytułowanego „Early Believers”. (więcej…)

Translate »