Tag: soundcloud

  • Kooley High oddają hołd Davidowi Thompsonowi

    Kooley High oddają hołd Davidowi Thompsonowi

    3–5 minut

    Trwający 149 dni lockout w najlepszej zawodowej lidze świata, NBA, długo spędzał sen z powiek kibicom koszykówki ze wszystkich zakątków globu. W pewnym momencie istniała nawet obawa odwołania całego sezonu, do czego na całe szczęście nie doszło. Rozgrywki rozpoczęte 25 grudnia ub.r. powoli nabierają rozpędu. Zespoły rozegrały już mniej-więcej połowę zaplanowanych na ten skrócony sezon spotkań (66 zamiast 82 meczów) i dokładnie widać rozkład sił w Konferencji Wschodniej i Zachodniej. Entuzjaści koszykówki z najwyższej półki zaciskają kciuki za swoich faworytów, jednak nie ma co ukrywać, iż przy utrzymaniu obecnej formy, sprawa mistrzostwa rozegra się pomiędzy Oklahoma City Thunder i Miami Heat (lub Chicago Bulls). Skąd odwołanie do tematyki NBA na U Call That Love? Otóż pod koniec ub.r. niezależny kolektyw Kooley High wydał album dedykowany legendarnemu graczowi, Davidowi Thompsonowi.

    Undergroundowa scena hip hopowa znajduje się w nieustającej fazie przemiany pokoleniowej, której dosłownie końca nie widać, niczym z popularnego programu TV. Wśród młodych twórców muzycznych panuje straszny ścisk i przeciętnemu odbiorcy trudno wyłowić wartościowych wykonawców. Za sprawą takich zespołów jak Kooley High, warto spojrzeć szerzej na ten temat i dowiedzieć się więcej o nowych twarzach. Sześcioosobowy kolektyw rodem z Raleigh w Północnej Karolinie pojawił się w branży hip hopowej stosunkowo niedawno. Kolektyw składający się z Tab-One’a, Charliego Smartsa, Rapsody, DJ’a ill digitza, Foolery & The Sinopsis powstał w 2007 roku, a debiutancki album wydał trzy lata później. Płyta „Eastern Standard Time” (M.E.C.C.A Records) uzyskała pochlebne recenzje, ukazując ewolucję Kooley High od czasu „The Summers EP”. Producenci Foolery & The Sinopsis, trzej inteligentni raperzy (Tab-One, Rapsody & Charlie Smarts) oraz DJ ill Digitz postanowili pójść za ciosem i udowodnić, iż mamy do czynienia z perspektywicznymi artystami. Drugie pełne wydawnictwo zespołu, „David Thompson”, to najlepszy dowód na poparcie tych słów.

    Znawcy NBA na pewno ucieszą się na wieść oddania hołdu tej legendzie sportu, zaś osoby postronne mogą ze zdziwieniem zareagować na taki tytuł LP. David Thompson wyprzedzał swoją epokę, dokonując rewolucji w widowiskowej grze i power dunkach (obok Darryla Dawkinsa i Juliusa Ervinga). Grając w koszykówkę uzyskał przydomek „Skywalker” – ze względu na niewiarygodny (sic!) 48-calowy skok dosiężny. Pomimo niskiego wzrostu (6’4″), Thomspon z łatwością blokował znacznie wyższych od siebie graczy. Lista jego osiągnięć jest długa i budzi podziw (w 1996 roku były koszykarz został wprowadzony do Basketball Hall of Fame). David Thompson to szczególna postać dla mieszkańców Północnej Karoliny. W czasie gry na uczelni North Carolina State (1971–1975) poprowadził ten zespół do wygrania ligi NCAA w 1974 roku. Koszulka z jego numerem 44 jako jedyna w historii została zastrzeżona przez NC State. O takiej postaci naprawdę należy pamiętać, do czego nawiązali członkowie Kooley High.

    Wydawnictwo muzyczne ukazało się 6 grudnia 2011 roku (Fat Beats Records). Zespół z Północnej Karoliny zadbał o właściwy charakter tej płyty, stawiając na wyważony i spokojny klimat LP. Za produkcję materiału w głównej mierze odpowiada DJ Pr!nce, spod którego ręki wyszło 9 instrumentali. W pozostałych pięciu utworach zawartych na albumie wyręczają jego Napoleon Wright II i Tecknowledgy. Kooley High nadali płycie godnego wymiaru, w inteligentny sposób odnosząc się do terminów koszykarskich i socjologicznych, czy skrzętnie ukrytych metafor. W tym wszystkim czuć pasję i widać, że grupa podąża właściwie obraną przez siebie ścieżką, w czym pomagają im właściwie dobrani goście – Skyzoo, King Mez, Median, The Kid Daytona & Homeboy Sandman. David Thompson powinien być dumny z tej formy uczczenia jego osoby.

    Grudniowy album Kooley High został udostępniony do odsłuchu na Soundcloudzie. „David Thompson” trafił do sprzedaży jedynie w wersji elektronicznej (iTunes), choć w niczym nie ustępuje materiałom wydawanym w fizycznych formatach.  Pomimo tego, grupa przyłożyła się do promocji wydawnictwa muzycznego, przygotowując kilka teledysków do wybranych singli z LP. Do tej pory ukazały się pomysłowe videoclipy do „Skyview”, „Drop a Dime (If They Get On)” i „Big Headed”.

    Aktualizacja: Na 10-lecie premiery ukazała się reedycja projektu wzbogacona o bonusowe utwory „48” i „Dear Raleigh (The Sinopsis Remix)”. Całość znajdziecie choćby na Bandcampie.

    Tracklista

    1. David Thompson (prod. DJ Pr!nce)
    2. Regular S**t (prod. DJ Pr!nce)
    3. Big Headed feat. DJ Pr!nce (prod. DJ Pr!nce)
    4. Drop a Dime (If They Get On) (prod. DJ Pr!nce)
    5. For The Record feat. Skyzoo (prod. DJ Pr!nce)
    6. Dear Raleigh (prod. Tecknowledgy)
    7. Same Ol’ Thing (prod. Napoleon Wright II)
    8. Freak It feat. The Kid Daytona (prod. DJ Pr!nce)
    9. Skyview feat. King Mez (prod. DJ Pr!nce)
    10. Unfound feat. Homeboy Sandman (prod. Napoleon Wright II)
    11. Laid Off (prod. Napoleon Wright II)
    12. Days Passed Me By (prod. Napoleon Wright II)
    13. Let It Rock On You (prod. DJ Pr!nce)
    14. Yeah Yeah feat. Median (prod. DJ Pr!nce)
  • Superstar Quamallah, DeQawn i Izznyce z jazzowym albumem

    Superstar Quamallah, DeQawn i Izznyce z jazzowym albumem

    3–4 minut

    Promując w dzisiejszym świecie wydawnictwa muzyczne, największą uwagę przykłada się do zaistnienia na tematycznych stronach internetowych i bezpośrednim dotarciu do odbiorcy. Czasami zdarza się, że nawet przy odpowiednio przygotowanej promocji materiału, wartościowa muzyka ginie gdzieś przy natłoku marnej jakości singli, teledysków i zapowiedzi płyt. Z drugiej strony, często nie sposób nadążyć za wydawanymi raz po raz nowymi projektami i trzeba dużo cierpliwości aby nie pogubić się w tym wszystkim. W najbliższych 1-3 miesiącach zamierzam nadrobić zaległości na tym polu, skupiając się na przedstawieniu albumów i EP-ek z ostatnich miesięcy. Pierwszeństwo należy się produkcjom, które umknęły uwadze szerszemu spektrum słuchaczy i mediów. W tej szufladzie znajduje się wspólne dzieło nowojorczyków – Superstara Quamallaha, DeQawna & Izznyce’a, wydane w połowie września LP – „Talkin’ All That Jazz”.

    Trio odpowiedzialne za powstanie wypuszczonej w ub.r. płyty, to mieszanka rutyny z młodością, a używając terminologii hip hopowej – weterana i rookies. Obecny na scenie hip hopowej od kilkunastu lat, Superstar Quamallah wiedzie prym wśród tej nieformalnej grupy artystów. Emcee/producent/DJ w jednym zadebiutował w 1999 roku singlem winylowym „Don’t Call Me John EP” (ABB Records), na którym pojawili się m.in. Tajai i Defari. W tym samym roku mieszkaniec NYC wydał kolejny materiał, dwunastkę „Just Rap”/„Properly Done”/„Wit It”. W 2001 roku ukazało się jeszcze „Thug Now?”/„Ms. Chaquita”, po czym na kilka lat ucichło o tym przedstawicielu undergroundu. Dopiero pięć lat temu Superstar Quamallah ponownie wypuścił nowy materiał, instrumentalny projekt „Godfood/The Break-fast”. W maju 2009 roku ukazał się nakładem Brick Records premierowy longplay artysty, „Invisible Man”. Poparta singlami „88 Soul” i „California Dreamin’” płyta chwyciła i spotkała się z ciepłym przyjęciem przez słuchaczy inteligentnego i dojrzałego rapu. W porównaniu ze swoim partnerem, DeQwan i Izznyce nie mogą się pochwalić takim doświadczeniem w branży muzycznej. Pierwszy z nich, to rasowy żółtodziób, zaś drugi może poszczycić się jedynie wydaniem z Biko dwa lata temu siódemki „Sunday (A Song For Canon)”/„Sweet Grind Of Mine”. Jak się okazuje, zestawione w ten sposób trio świetnie się dogaduje, a nagrana przez nich płyta „Talkin’ All That Jazz” jest tego najlepszym dowodem.

    Album trafił do sprzedaży 13 września 2011 roku. Tytuł wydawnictwa płytowego należycie oddaje pełen klimat niniejszego materiału. Nowojorscy artyści stworzyli piękną płytę, bogatą w przeróżne wariacje jazzowe. „Talkin’ All That Jazz” (Brick Records/Cotter Records) powinno znaleźć sympatyków wśród słuchaczy jazz-hopu, niezależnego rapu w klasycznym wydaniu oraz odbiorców muzyki odmiennej od stylistyki hip hopowej. Superstar Quamallah przy wsparciu DeQawna postarali się o wciągającą i głęboką warstwę tekstową. Główne skrzypce gra tutaj bardziej doświadczony raper, aczkolwiek jego młodszy partner również z powodzeniem sobie radzi. Sposób w jaki obaj nawzajem się uzupełniają budzi uznanie, a tematyka poruszana w utworach – od spraw poświęconych bezpośrednio muzyce, przez socjologiczne spostrzeżenia, po odwołania do wiary – utrzymuje zainteresowanie słuchaczy przez całą długość LP. Nie należy też zapominać o warstwie muzycznej albumu. Izznyce dokonał interpretacji jazzowych nagrań na swój własny sposób. Beatmaker nie trzymał się kurczowo podejścia do produkcji instrumentali w oparciu o jazzowe sample tylko z jednej strony, wybierając całkowicie inną drogę i serwując bogaty muzyczny kolaż dźwięków. Niezwykle dynamiczne otwierające płytę nagranie „Manhattan Reflections” kontrastuje ze znacznie spokojniejszymi trackami – „Conversations”, „World Tour (With No Award)”, czy „Talkin’ All That Jazz”. Z całości longplaya na pewno byłby dumny nieżyjący już ojciec Superstara Quamallaha, John Patton, niegdyś nagrywający albumy dla kultowej wytwórni płytowej, Blue Note Records.

    Zawartość albumu została udostępniona do odsłuchu przez Brick Records na Soundcloudzie. Powstało także video promujące album, a dwa single – „Manhattan Reflections” i „Talkin’ All That Jazz” – można za darmo pobrać. Szkoda tylko, iż wydawnictwo Superstara Quamallaha, DeQawna i Izznyce’a przeszło zupełnie bokiem i próżno szukać wzmianek o tym projekcie na popularnych stronach muzycznych. Z kolei Gilles Peterson uwielbia taką muzykę, niewątpliwie zasługującą na szerszy rozgłos.

    Tracklista

    1. Manhattan Reflections
    2. Feels Good Right?
    3. Allahu Akbar
    4. Conversations
    5. World Tour (With No Award)
    6. Guerilla Tactics
    7. The Blues
    8. Get 'Em
    9. Bad Muthaf@kah
    10. New Love
    11. Talkin’ All That Jazz
    12. Cali Reflections
  • Rakaa Iriscience i DJ Babu na kolejnej siódemce Metro

    Rakaa Iriscience i DJ Babu na kolejnej siódemce Metro

    2–3 minut

    Płyty winylowe stanowią nieodłączny element kultury hip hopowej. W końcu bez tego nośnika trudno wyobrazić sobie rozwój samplingu, powstanie rapu w obecnie znanej formie, nie mówiąc już turntablismie i imprezach granych właśnie z popularnych wosków. Po upowszechnieniu się na świecie zapisu cyfrowego na płytach CD, w ogólnym rozrachunku czarne płyty straciły na wartości. Od kilku lat winyle ponownie na szerszą skalę wracają do łask i wzrasta liczba sprzedanych płyt winylowych na całym świecie. Nie poprawiło to sytuacji w Polsce, gdyż nadal rodzime winyle, to gatunek mocno rozwojowy. Istnieją jednak ludzie przykuwający baczną uwagę do wydawania czarnych płyt. Jedną z takich osób jest beatmaker Metro, przymierzający się do wypuszczenia czwartej 7″, tym razem z udziałem członków kultowego Dilated Peoples – Rakii Iriscience i DJ’a Babu.

    Producent rodem z Brzegu w województwie opolskim zaznaczył swoją obecność na zarówno rodzimej, jak i międzynarodowej scenie hip hopowej. W 2005 roku ukazał się premierowy winyl Metro, „Antidotum EP”. Płyta zawierała gościnne udziały Ostrego, WieszOCoChodzi, Jimsona i Afrontu, stanowiąc udany wstęp do dalszej działalności artysty. Rok później wyprodukował w całości album Janka i Kasiny, „Coraz Gorzej”, w pełni ukazując swoje niekonwencjonalne podejście do tworzenia muzyki. Pięć lat temu trafiło do sprzedaży 7″ wydawnictwo „Metro 45’s” z gościnnymi udziałami m.in. Ostrego, TeTrisa, DJ’a Haema, DJ’a Torta. Następnie producent skupił się na współpracy głównie z zagranicznymi wykonawcami.

    Pierwszym efektem kolaboracji okazała się EP-ka „Hands In Motion” (Asfalt Records). Wydawnictwo płytowe obfitowało w udziały zacnych gości – Skill Mega, Wildchilda, Abstract Rude’a, Athletic Mic League, DJ’a Romesa. We wrześniu 2009 roku ukazał się kolejny projekt wyprodukowany przez Metro, „Muzikillmind” Declaime’a. Jeszcze w tym samym roku beatmaker zapoczątkował serię 7″ powstających w wyniku kooperacji z tuzami niezależnego rapu ze Stanów Zjednoczonych. Na trzech pierwszych siódemkach wydanych przez Queen Size Records„Black Opps Mission”, „Acquired Taste”, „Keep Low” – zagościli Guilty Simpson, Oh No, M.E.D., Wildchild, DJ Romes, DJ Eprom oraz DJ Twister. Tym razem do współpracy zostali zaproszeni członkowie legendarnego Dilated PeoplesRakaa Iriscience i DJ Babu. Efektem współpracy jest utwór „New Maps”, przywodzący na myśl dokonania z najlepszych czasów działalności kalifornijskiego zespołu.

    Premiera siódemki została zapowiedziana na 30 stycznia b.r., a już teraz można składać zamówienia na niniejsze limitowane wydawnictwo płytowe. Preorder trwa do 26 stycznia. Lista sklepów dystrybuujących 7″ została podana na fan page’u Queen Size Records, natomiast na Soundcloudzie można odsłuchać snippet „New Maps”. Ponadto Queen Size Records wspólnie z B3 Clothes przygotowali limitowaną serie t-shirtów „New Maps”, które nabyć będzie można od 30 stycznia w sklepie B3.

    Aktualizacja: Wokalną wersję „New Maps” można odsłuchać na Soundcloudzie. Oprócz tego powstało promo wideo do nowego projektu autorstwa Metro i jego kompanów.

  • Darmowy album: The Stuyvesants – The Finer Things Volume 1 & 2

    Darmowy album: The Stuyvesants – The Finer Things Volume 1 & 2

    2–3 minut

    O zmianach zachodzących wśród producentów muzycznych na scenie hip hopowej, informowałem już przy okazji wcześniejszych tegorocznych artykułów. Ekspansja młodych-zdolnych beatmakerów trwa od dobrych kilku lat na całej kuli ziemskiej. Zjawisko to stało się zauważalne na większą skalę w krajach europejskich, azjatyckich, czy innych częściach świata. Z kolei w kolebce hip hopu, Nowym Jorku, nowe twórcy muszą mocno natrudzić się, aby zostać zauważonymi przez środowisko muzyczne. W czasie, gdy niektórym osobom w pełni się to udało (o tym, w podsumowaniu roku, do którego bliżej niż dalej), inni są zmuszeni do powolnego pokonywania kolejnych szczebli na drodze ku laurom i zaszczytom. Nowojorski duet z Brooklynu, The Stuyvesants, znajduje się gdzieś pomiędzy tymi kategoriami. Październikowe darmowe albumy „The Finer Things Volume 1 & 2”, bez wątpienia pozytywnie wpłynęły na ich pozycję w undergroundzie.

    The Stuyvesants należy do stosunkowo młodych formacji, a jej historia sięga raptem kilku lat wstecz. Kolektyw został założony z inicjatywy producenta muzycznego, Allana Cole’a (Algorythm) oraz kolekcjonera płyt, Dariena Victora Birksa (Flwrpt). Nazwa grupy nawiązuje do części Brooklynu – Bedford-Stuyvesant, skąd wywodzą się obaj członkowie duetu. Pierwsze efekty współpracy nowojorczyków słuchacze poznali na projekcie „Brooklyn’s Finest” (SD Records) z czerwca 2010 roku. 25 instrumentalnych kompozycji zawartych na darmowym albumie, ukazało próbkę talentu artystów, gustujących w samplach pochodzących głównie z lat 70.tych XX wieku. Nieoczekiwany sukces odniesiony przez The Stuyvesants po wydaniu tego materiału, przysporzył im całkiem pokaźne grono odbiorców, jak na producentów posiadających w dyskografii jedynie w pełni instrumentalne LP. Po roku przerwy, Algorythm & Flwrpt ponownie demonstrują swoje możliwości. I to podwójnie, gdyż na raz wydali dwie produkcje – „The Finer Things Volume 1 & 2”.

    Dwuczęściowe wydawnictwo nowojorskich beatmakerów ukazało się 17 października 2011 roku. Pod względem stylistycznym albumy różnią się od debiutanckiej płyty The Stuyvesants. Nowojorczycy postawili tym razem na ukazanie swojej wizji nowocześnie brzmiącego hip hopu. Algorythm & Flwrpt nie sięgają po modne zabiegi i nie wypełniają nagrań elektronicznymi brzmieniami, tylko wykorzystują soul i pochodne gatunki do stworzenia własnego klimatu na projekcie. „The Finer Things Volume 1 & 2” równie dobrze mogłoby zostać wydane z warstwą wokalną, o czym duet rodem z Bedford-Stuyvesant mógłby pomyśleć w przypadku następnych materiałów.

    Sygnowane przez SD Records wydawnictwa zostały udostępnione do darmowego odsłuchu na Soundcloudzie. Poniżej zamieszczam bezpośrednie linki do pobrania obu części materiału.

    The Stuyvesants„The Finer Things Vol. 1”

    The Stuyvesants„The Finer Things Vol. 2”

    DOWNLOAD The Stuyvesants – „The Finer Things Volume 1”

    Tracklista

    1. I Care (More Than Words Can Say)
    2. Ready
    3. Girl, He Ain’t Me
    4. Strollin’
    5. Gut Check Soul
    6. Spank Love
    7. Good & Evil (Thoughts of the Mind)
    8. Sound of the Stuy
    9. Ewww (LaLaLa)
    10. Church Chants (Tabernacle)
    11. Interlude
    12. Sunny 78
    13. Down Halsey Street
    14. Tough Love (Because Love is Tough)
    15. Midnight Moves
    16. This Good
    17. Thinking Back (Those Days from the Past)
    18. Ragtop Cadillac Eldorado Brougham
    19. Victory
    20. Outro

    DOWNLOAD The Stuyvesants – „The Finer Things Volume 2”

    Tracklista

    1. Yearning (For Your Love)
    2. Stoops, Parks & Rooftops
    3. Uptown Bound
    4. Crown Royal (In a Purple Velvet Bag)
    5. Love, It’s Me
    6. Y.E.S.
    7. Interlude
    8. The Second Time Around
    9. Over (Now That She’s Leaving)
    10. More Horns
    11. High Stakes Hustle
    12. Thorough Thread Thoroughbreds
    13. Champagne (On Ice)
    14. Vibe in the Stuy
    15. Sounds of a Dream
    16. Talking Hearts
    17. Mama’s Spirit (Will Always Be With Us)
    18. Summer is Gone
    19. Walk it Off
    20. Outro
  • Darmowy mixtape: Avens – Modern JaZz Mixtape vol. 1

    Darmowy mixtape: Avens – Modern JaZz Mixtape vol. 1

    2–3 minut

    Święta Bożego Narodzenia są już coraz bliżej i nim się obejrzymy zaprzęg reniferów prowadzony przez Mikołaja odwiedzi wszystkie grzeczne, tudzież grzeszne osoby. Obdarowywanie prezentami wszelkiego rodzaju, to nieodłączny element świątecznego okresu, uwielbiany nie tylko przez najmłodszych, jak też przez znacznie bardziej zaawansowanych wiekowo ludzi. Dla uczczenia świąt bożonarodzeniowych przygotowałem kilka niespodzianek stricte muzycznych i nie tylko. Również niektóre osoby współpracujące ze stroną pokusiły się interesujące materiały. Rodzimy producent mieszkający w Krakowie, Avens, wydał właśnie darmowy projekt „Modern JaZz Mixtape vol. 1”, zawierający utwory artystów głównie z kręgów jazz-hopowych. U Call That Love obok The Word Is Bond i Julie and Black Music Lovers objęło patronatem niniejsze wydawnictwo.

    Po obecności na różnych składankach (m.in. „Fallen Skies” i „In Ya Mellow Tone 6”), we wrześniu b.r. ukazał się debiutancki album Avensa, „Surrounding Reality”. Płyta oparta w większości o instrumentalne utwory czerpała garściami z nu-jazzu i brzmień pochodnych. Beatmaker postanowił podkreślić przywiązanie do jazz-hopu w nowoczesnym wydaniu, wydając „Modern JaZz Mixtape vol. 1”. Na trackliście projektu znajdują się nagrania artystów utożsamianych pod względem stylistycznym z azjatyckim rynkiem muzycznym – Nomak, Cradle Orchestra, Jazz Addixx, Kenichiro Nishihara, DJ Jazzy, Nieve, czy nieżyjący już dziś Nujabes. Obok tych wykonawców, znajdziemy również wydających na Starym Kontynencie Jazz Liberatorz i Funky DL. Ponadto na mixtape’ie usłyszymy dwa nagrania odbiegające klimatem w nieco inną stroną, jednak bezsprzecznie o wysokiej wartości artystycznej – „Archangel” Buriala i „Constance” Mra J. Medeirosa.

    Avens w krótki sposób odniósł się do „Modern JaZz Mixtape vol. 1”, wyjaśniając sposób dobrania tracklisty i dzieląc się głębszymi informacji odnośnie swoich upodobań muzycznych:

    Taka tracklista pojawiła się dlatego, że każdy utwór towarzyszył mi przez jakiś okres mojego życia. Z tego względu chciałem pozbierać to w całość i przedstawić ludziom, którzy nie znają jeszcze muzyki w tym klimacie oraz też dla potencjalnych słuchaczy, stale poszukujących nowych projektów. Japonia to niezwykły kraj nie tylko przez kulturę, ludzi, ale właśnie także przez muzykę, która stale do mnie dociera i napawa pewną euforią.

    Utwory Buriala i Mr. J. Medeirosa także kiedyś mi towarzyszyły; trzeba przyznać, że jest to dwóch genialnych producentów, posiadających swój niepowtarzalny styl (co zresztą słychać) – dlatego tez chciałem aby „wzięli udział” w moim projekcie.

    „Modern JaZz Mixtape vol. 1” trafiło do nieodpłatnego odsłuchu na Bandcamp oraz Soundcloud. Darmowy mixtape można pobrać, korzystając z poniższych odnośników.

    Okładka: Natalia Żygłowicz

    DOWNLOAD Avens – „Modern JaZz Mixtape vol. 1”

    Aktualizacja: W wyniku nieprzewidzianych zdarzeń, projekt nie jest już dostępny w sieci.

    Tracklista

    1. DJ Jazzy – All I Know feat. C.L. Smooth
    2. Funky DL – Lyrics No Stress feat. Guile & Versatile E
    3. Jazz Liberatorz – Blue Avenue
    4. Jazz Addixx – 1200 Jazz
    5. Justis – Power of One
    6. Nieve and Cook – Anime Superhero
    7. Cradle Orchestra – Nothin For Nothin feat. CL aka Chaotic Lynk
    8. Kenichiro Nishihara – Consider My Love feat. Pismo
    9. Nujabes – Highs 2 Lows feat. Cise Starr
    10. DJ Deckstream – Funny Love feat. Milka
    11. Mr. J. Medeiros – Constance
    12. Burial – Archangel
    13. Nomak – The Mind [Dedicated to Jun Seba]
  • Onra przedstawia drugą część Chinoiseries

    Onra przedstawia drugą część Chinoiseries

    3–5 minut

    Istnieją dziesiątki cytatów, aforyzmów i powiedzonek dotyczących muzyki. Jednym z najsłynniejszych z nich jest powiedzenie, że muzyka łagodzi obyczaje. Sporo w tym racji i powyższe stwierdzenie znajduje odzwierciedlenie w życiu codziennym, a dokonania masy artystów idealnie pasują do umieszczenia ich w tej szufladzie. Z niniejszą formą artystyczną sąsiadują wszelkie projekty zabierające odbiorców w podróż do krajów przodków poszczególnych twórców, ukazujących historie z ziemi ojczystej przedstawicieli sceny muzycznej. Wydawałoby się, że ten mocno wyeksploatowany temat zawęża pole do popisu artystom, jednak dzięki takim osobom, jak francuski producent o azjatyckich korzeniach, Onra, można w ciekawy sposób odkrywać pokłady możliwości tkwiących w tej odmianie muzycznej. W listopadzie b.r. beatmaker wypuścił album „Chinoiseries Pt 2”, w pełni oparty na samplach pochodzących z chińskich i wietnamskich płyt.

    Azja Południowo-Wschodnia stanowi obiekt marzeń setek diggerów na całym świecie. Kolekcjonerzy płyt winylowych zadają sobie nie raz mnóstwo trudu i nie szczędzą pieniędzy na kupno wydawnictw z tego regionu świata. Wystarczy tylko przejrzeć eBay lub Discogs i sprawdzić ceny, w jakich dostępne są rarytasy z chińskim, czy wietnamskim funkiem. Dlatego też, albumy powstające na bazie azjatyckich nagrań, przyciągają uwagę nie tylko przeciętnych słuchaczy, a także miłośników starych płyt. Niewątpliwie Onra zdawał sobie z tego sprawę, tworząc utwory na wydany w 2007 roku projekt „Chinoiseries”. Longplay ukazał się na rynku płytowym nakładem trzech wytwórni (Label Rouge Prod, Favorite Recordings i Bo Bun Records) i dzięki konceptowi znacznie przyćmił wcześniejsze dokonania Francuza (chodzi głównie o „Tribute” nagrane wraz Quetzalem). Pochodzący z wydawnictwa producenta singiel „The Anthem” trafił na kilka kompilacji oraz pojawił się jako temat przewodni w programach telewizyjnych, co jeszcze bardziej uwydatniło sukces odniesiony przez LP artysty.

    Onra w dość szybkim tempie przeszedł z nieznanego szerzej producenta, do poważanego twórcy muzycznego młodego pokolenia. W 2008 roku francuski beatmaker dostał propozycję współpracy z Red Bull Music Academy oraz ruszył w świat z trasami koncertowymi. Jego kolejny album, „1.0.8”, bazujące na samplach z bollywoodzkich produkcji, również okazał się dobrze przyjętym materiałem. Co ciekawe, wydawnictwo ukazało się na płycie CD tylko w limitowanym nakładzie podczas touru Francuza po Japonii (o chłonności japońskiego rynku muzycznego od lat krążą legendy). W zeszłym roku, po przejściu producenta do irlandzkiego labelu All City Records, producent zaprezentował słuchaczom projekt „Long Distance”. Ponownie udało się jemu osiągnąć sukces, dysponując arsenałem nowocześnie brzmiących nagrań, czerpiących z pogranicza hip hopu i elektroniki. Z kolei w tym roku, wykonawca muzyczny znowu postanowił nawiązać do swoich korzeni, najpierw odbywając podróż po Chinach i Azji w poszukiwaniu odpowiednich starych płyt, a następnie na ich bazie tworząc „Chinoiseries Pt 2”.

    Punktem wyjściowym na instrumentalnym albumie członka All City Records, są odpowiednio wyselekcjonowane, a następne pocięte próbki utworów. Trudno się nie zgodzić z tym, iż nawet przy znalezieniu właściwego nagrania, należy wyciągnąć z tego właściwe sample. Onra dowiódł, że pod tym względem należy do zaszczytnego grona artystów w swobodny sposób obracających się w tej materii. Żaden problem dla niego nie stanowi wyciśnięcie ze swojej kolekcji płytowej wszystkiego, co można umieścić w ramach konceptualnego materiału, wymagającego stworzenia spójnego klimatu. „Chinoiseries Pt 2”, to godny następca poprzedniej części tej serii. Darmowe utwory pochodzące z tego wydawnictwa – „A New Dynasty”, „No Matter What”, „Remember The Name”, „Tears Of Joy” – podkreślają umiejętnie budowanie przez Francuza tracków na bazie azjatyckich kompozycji. Co prawda, ogrom produkcji znajdującej się na projekcie (aż 32 instrumentale), może okazać się trudny do przebrnięcia dla pewnej części odbiorców, aczkolwiek dla innych stanowi dodatkowy atut całości projektu.

    „Chinoiseries Pt 2” trafiło na rynek płytowy 15 listopada w trzech formatach (CD, winyl, digital). Istnieje również wydanie płyty na kasecie, lecz nie jestem pewien, czy limitowany nakład tej wersji LP można jeszcze gdziekolwiek zdobyć (poza eBayem). Część nagrań z tego wydawnictwa płytowego można odsłuchać na Soundcloudzie. Powstał też  trailer promujący ostatni album Onry, prezentujący zapis wyprawy do Azji artysty po płyty winylowe. Wygląda na to, że Francuz kupuje winyle hurtem, używając terminologii pewnego rodzimego rapera wypada to określić mianem „wynoszenia wosków na półki”.

    Aktualizacja: Wydawnictwo dostępne na każdej platformie streamingowej.

    Tracklista

    1. The Arrival
    2. A New Dynasty
    3. It’s All Memories
    4. Remember The Name
    5. Open The Door
    6. Gotta Go
    7. Mai’s Theme
    8. Words Of Encouragement
    9. Trapped
    10. One For The Wu
    11. No Matter What
    12. Meet The Queen
    13. Stay With Me
    14. Opium Delirium
    15. Cold Blooded
    16. Where I’m From
    17. Still Broke
    18. Snakes & Smoke
    19. Mai’s Theme 2
    20. Raw Shit
    21. Ms. Ho
    22. All Night
    23. In My Mind
    24. Hide And Seek
    25. Play The Game
    26. Warriors Pride
    27. Like Father, Like Son
    28. Fight Or Die
    29. Through The Flesh
    30. Tears Of Joy
    31. They Got Breaks Two
    32. The End
  • Exile przedstawia solowy album 4 Trk Mind

    Exile przedstawia solowy album 4 Trk Mind

    3–5 minut

    W historii rozwoju hip hopu, niejeden producent muzyczny sięgał po mikrofon i z różnym powodzeniem występował w roli rapera. Łączenie obowiązków beatmakerskich i dostarczanie wokali na poszczególne projekty, nie stanowi żadnego novum na scenie hip hopowej. W gronie artystów co najmniej solidnie wypadających w obu rolach znajdziemy zarówno osoby o legendarnym statusie oraz uznanych twórców, dobrze rozpoznawalnych przez współczesnych słuchaczy głównie undergroundowego rapu. Z jednej strony mamy Pete Rocka, Diamonda D, Dra Dre, Ericka Sermona, Q-Tipa, Large Professora, The Alchemista, Madliba, zaś z drugiej Oh No, Kev Browna, Oddiseego, Black Milka, People Under The Stairs (Double K & Thes One). W drugiej połowie b.r. jeden z wysoko cenionych producentów muzycznych, Exile, ogłosił wydanie płyty z utworami opartymi w pełni o swoje wokale. „4 Trk Mind” trafiło do odbiorców na początku października.

    Od dobrych kilku lat kalifornijski artysta sukcesywnie pnie się w górę hip hopowych producentów muzycznych. Po udanych, aczkolwiek nieco zapomnianych już teraz, wydawnictwach płytowych z Aloe Blacciem w ramach grupy Emanon, bohater tego artykułu skupił się na pracy z innymi twórcami. Pomijając solowy materiał „Dirty Science”, największy splendor beatmakerowi przypadł za nagrany wraz z Blu album „Below The Heavens” (Sound In Color). Wydany w 2007 roku wspólny materiał mieszkańców Zachodniego Wybrzeża wyjątkowo przypadł do gustu zwolennikom hip hopu ze stricte undergroundowym pazurem. Dowodów na to nie trzeba długo szukać, gdyż w maju b.r. ukazała się reedycja LP na płycie CD, a tuż przed świętami Bożego Narodzenia (coraz bliżej do szukania prezentów pod choinką i skarpetach świątecznych) do dystrybucji trafią 3 limitowane wydania produkcji na winylu. Jeżeli do tego dołożymy wyprodukowane przez Exile’a „Boys Meets World” Fashawna, solowe instrumentalne „Radio” LP z 2009 roku, kompilacje „Radio AM/FM” i „Radio Bonus” z ub.r., to otrzymamy obraz wziętego beatmakera, cechującego się wypracowanym stylem. Kunszt producencki Aleca Manfriedego podkreślają również gościnne udziały na płytach szeregu artystów (m.in. Pharaohe Moncha, Rakii Iriscience, Freestyle Fellowship). Wydawałoby się, iż postać o tak ugruntowanej pozycji w undergroundzie, nadal będzie podążać tym tropem. Jednak Exile zaskoczył wszystkich, decydując się na wydanie „4 Trk Mind” i zaprezentowanie pełnię swoich umiejętności jako raper.

    Ostatnie wydawnictwo płytowe uzdolnionego beatmakera zostało poprzedzone wydaniem darmowego mixtape’u „Intro To The Outro”. Exile zebrał wszystkie utwory z katalogu „rare & unreleased” i dorzucając publikowane wcześniej tracki, skracając tym samym słuchaczom oczekiwanie na październikowy materiał. Ekskluzywne nagrania pojawiły się od Pharoahe Moncha, Buna B, Blu, Fashawna, Aloe Blacca, Dag Savage (Johaz & Exile), Co$$a, ADaD-a i innych artystów. Całość trafiła do obiegu przy współpracy z firmą LRG. Projekt możecie odsłuchać na Soundcloudzie lub bezpośrednio pobrać, korzystając z poniższego odnośnika.

    DOWNLOAD Exile – „Intro To The Outro”

    Tracklista

    1. Dag Savage – Intro To The Outro
    2. Pharoahe Monch – Evolve
    3. Co$$ – Leimert Park
    4. Dag Savage  – Growing Pains feat. Fashawn
    5. Bun B – Brolic
    6. Fashawn – Freedom (Remix)
    7. ADaD – Slowly
    8. MED – Your Life feat. Blu
    9. Strong Arm Steady – Give It Up feat. Guilty Simpson & Talib Kweli
    10. J. Mitchell – Flawless feat. Co$$
    11. Emanon – Count You Blessings
    12. Blu & Exile – Below The Heavens Medley
    13. Blu & Exile – Cold Hearted
    14. Mobb Deep – Pearly Gates
    15. Blame One – Disturbed (Remix) feat. Sean Price & Fashawn
    16. Exile – Klepto
    17. Dag Savage – Mic Jackson
    18. Big Sean – Wait For Me
    19. Emanon – Forgive Us
    20. Fashawn – S.O.F. (Remix)
    21. Fashawn – Boy Meets World Medley
    22. Fashawn – Samsonite Man feat. Blu
    23. Blu & Exile – New Seasons
    24. BK-One – Tema Do Canibal (Exile Remix) feat. MF Doom
    25. MED – And They Say / Outro

    Oficjalna premiera „4 Trk Mind” odbyła się 4 października 2011 roku. Album do sprzedaży trafił nakładem Soulspazm Records, i co ciekawe, ukazał się również na wosku, co nie jest zbyt często stosowane przez ten label. [pullquote]Przed opublikowaniem całości materiału, w sieci ochoczo nawiązywano do okładki płyty, która może kandydować na cover roku. [/pullquote]W pełni wyprodukowany przez Exile’a longplay (wyjątek stanowi jedynie „If You Know Like I Know” oparte o instrumental Alphabet Foura) zawiera jedynie gościnny występ Blu, co pozwoliło gospodarzowi albumu na swobodne zademonstrowanie swoich wokalnych umiejętności. Flow i sposób poruszania się Kalifornijczyka na beatach sprawia, iż można określić artystę w roli rapera, jako jego alter ego. Konceptualna zawartość, charakterne opowieści i historyjki oraz sposób budowania klimatu poszczególnych nagrań, sprawia, że album może łatwo wciągnąć, jak również okazać ciężkostrawnym produktem dla odbiorcy. Nawet jeżeli Exile-raper nie przypadnie do gustu słuchaczy, to należy docenić warstwę muzyczną na „4 Trk Mind”. Dowiódł on tym samym, iż należy mu się miejsce w ścisłej czołówce niezależnych beatmakerów w undergroundzie.

    Exile przygotował dwie reklamy promujące swój ostatni album. Nagrania wideo prezentują kolejny element jego kreatywności, tego nie da się ukryć. Ponadto w ramach teasera został udostępniony do darmowego pobrania „Klepto”, a dodatkowo możecie pobrać „When Nothings Left” z udziałem Blu.

    Aktualizacja: Opublikowano kolejne szalone wideo promujące album. Tym razem nakręcono teledysk do utworu „Knight Rider”.

    Tracklista

    1. It’s Me
    2. The Man
    3. You and I
    4. Klepto
    5. Love, Luv, Love
    6. Younger Days
    7. Crazy in the Head
    8. Knight Rider
    9. If You Know Like I Know feat. Alphabet Four
    10. 4ever (Friend Zone Prt. 1)
    11. Momma Song
    12. When Nothings Left feat. Blu
    13. 2039
    14. Who Are You?
    15. I Like You As You Are
    16. Wanna Be
  • Opowieści Gomeza & RTK o Solitarze

    Opowieści Gomeza & RTK o Solitarze

    2–3 minut

    Konceptualne wydawnictwa płytowe potrafią przyciągać odbiorców i wyróżniają się na tle innych projektów muzycznych. Albumy powstałe według z góry określonego planu, ściśle trzymające się pewnych konwencji, nie raz przyciągają baczną uwagę słuchaczy poszukujących rzadkich rozwiązań muzycznych. Szczególnie ciekawie wypadają płyty wypełnione sporą liczbę storytellingów. Opowieści zawierające podwójne dno, skrzętnie ukryte smaczki, odkrywane dopiero po kolejnych przesłuchaniach materiału, nadają longplayom specyficznego charakteru. Co prawda barwne historie, to nic nowego w muzyce hip hopowej lecz w ostatnich latach ta forma muzyczna staje się coraz bardziej pomijana przez twórców. Białostocki raper Gomez przy udziale producenta RTK, nagrał pełne LP opierające się na opowieściach o przygodach bohatera płyty, Solitara. Artysta występuje jako narrator i zaprasza do stworzonego przez siebie świata w projekcie zatytułowanym „Niesamowite przygody Solitara”.

    Gomez zdołał już zaistnieć w lokalnym undergroundzie za sprawą swoich poprzednich projektów muzycznych. Białostoczanin wydał wcześniej dwie krótsze płyty – „Dziwne historie” i „Duszno EP” oraz „Proste słowa” w duecie z Delem (Za Młodzi Na Śmierć). Wydawnictwa płytowe zebrały pozytywne opinie w białostockim środowisku hip hopowym. Z kolei RTK do tej pory współpracował z białostockim raperem, Maxem Kolonko. Beatmaker wyprodukował również utwór „Podróż za jeden uśmiech losu”, znajdujący się na ww. „Proste słowa”. Producent szczególnie lubuje się w mocno, konkretnie zarysowanej perkusji, nie uciekając też od podróży w stronę bardziej abstrakcyjnych dźwięków. W tym roku obaj twórcy postanowili przygotować wspólny materiał. Tak pokrótce powstały „Niesamowite przygody Solitara.

    Konstrukcja albumu przypomina zbiór opowiadań zinterpretowany przez rapera i producenta. Na płycie rzeczywistość przenika się z fikcją i na odwrót zaś wszystko jest ostatecznie ponurą i nieprzewidywalną grą wyobraźni. Bohater projektu, mały Solitar powodowany przemożną tęsknotą i ciekawością własnego początku trafia do świata dla siebie niezrozumiałego i wrogiego. Jednostki i miejsca, do jakich podąża, stają się dla niego zwyrodniałą projekcją nieznanej mu do tej pory miłości. Rozwiązanie jego zagadki nie jest jednak tak oczywiste, jak mogło by się wydawać. Wszystkie nasuwające się odpowiedzi wydają się bowiem zbyt niepełne wobec losu Solitara, a brzemię jego imienia z pewnością nie tylko jemu towarzyszy. Gomez prowadzi słuchaczy ścieżkami głównej postaci LP, kolejno odkrywając karty jego losów. Instrumentale stworzone przez RTK, z pomocą Chmursona („Nasz bohater Solitar”, „W bajkowym lesie” i „Tuż-tuż) oraz Adama Bieńkowskiego w „Noc kuglarzy, stanowią ścieżkę dźwiękową do historii o zagadkowym bohaterze muzycznych opowieści Białostoczan.

    „Niesamowite przygody Solitara zostały wydane w limitowanym nakładzie 100 sztuk. Cena pojedynczego egzemplarza albumu wynosi 5 zł (plus ewentualne koszty wysyłki), a płytę można nabyć nasyłając zamówienia na adres e-mailowy tatasolitara[at]o2.pl. LP zostało wydane w pudełkach – slimach, z elegancką okładką, wysublimowaną graficznie tak od zewnątrz, jak i od wewnątrz. Autorem projektu graficznego jest Błażej Rusin. Z przedsmakiem całości wydawnictwa można zapoznać się odwiedzając Soundcloud lub YouTube.

    Aktualizacja: „Niesamowite przygody Solitara” można od teraz odsłuchać również za pośrednictwem Bandcampa.

    Tracklista

    1. Nasz bohater Solitar
    2. W bajkowym lesie
    3. Jak muchy w zupie
    4. List
    5. Ucieczka ze Złotej Wyspy
    6. Upadły prorok
    7. Deszczowy chłopiec
    8. Pozwól mi wejść
    9. Noc kuglarzy
    10. Kamień boleści
    11. Domek na drzewie
    12. Tuż-tuż
    13. Za ścianą
  • Reef The Lost Cauze i Snowgoons łączą siły i wspólnie realizują album

    Reef The Lost Cauze i Snowgoons łączą siły i wspólnie realizują album

    3–5 minut

    Przedstawiciele surowego i bezkompromisowego rapu posiadają licznych i oddanych fanów w wielu krajach na całej kuli ziemskiej. Szczególnie artyści utożsamiani z poważaną supergrupą Army Of The Pharaohs zostali umiłowani przez sympatyków tej odmiany muzyki hip hopowej i często zajmują zaszczytne miejsca w rankingach słuchaczy i dziennikarzy muzycznych. Na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy najwięcej mówiło się o kilku członkach AOTP. Bez wątpienia prym wiedli Celph Titled (wspólny album nagrany z Buckwildem, „Nineteen Ninety Now”), Vinnie Paz (debiutancka płyta „Season of the Assassin”, kooperacja z ILL Billem jako Heavy Metal Kings oraz siódme LP Jedi Mind Tricks) i Apathy (udane wydawnictwo z sierpnia b.r. „Honkey Kong”). Do tego grona można dołożyć duet 7L & Esoteric oraz filadelfijskiego rapera, Reefa The Lost Cauze’a. O ostatnim z ww. raperów ponownie zrobiło się głośno w ostatnich tygodniach. Wszystko to za sprawą świeżego wydawnictwa Sharifa Laceya, wyprodukowanego przez Snowgoons – „Your Favorite MC”.

    Wśród wykonawców kojarzonych z hardcore’owym nurtem rapu, Reef The Lost Cauze zajmuje mocną pozycję. Mieszkaniec Philly poprzez kilka solowych wydawnictw płytowych i liczne gościnne udziały, w przeciągu kilku lat zaskarbił sobie przychylność wielu słuchaczy. Od chwili wydania debiutanckiego projektu („Invisible Empire” z 2003 roku), Emcee kontynuuje wspinaczkę po kolejnych szczeblach kariery muzycznej. W ostatnich trzech latach raper zrealizował przede wszystkim dwa albumy – „A Vicious Cycle” (Well Done Entertainment/Fuck You Pay Me Records) z 2008 roku oraz „Fight Music” (Enemy Soil Records) z maja 2010 roku. Ponadto w ub.r. trafiła do sprzedaży reedycja longplaya „Feast Or Famine”. Charakterystyczny styl reprezentanta Wschodniego Wybrzeża USA przypadł do gustu niejednej osobie po obu stronach Atlantyku.

    Partnerzy związanego z AOTP artysty, niemiecki kolektyw Snowgoons, od 2007 roku sukcesywnie powiększa grono swoich sympatyków. DJ Illegal i spółka zasłynęli głównie za sprawą serii płyt producenckich. W lutym 2007 roku trafił do słuchaczy longplay „German Lugers” (Babygrande Records), wypełniony po brzegi gościnnymi występami raperów (m.in. O.C., Rasco, El Da Sensei, The Last Emperor, Celph Titled, Craig G, Breez Evahflowin, M.E.D.). Po tym materiale beatmakerzy mieli z górki, także dzięki charakterystycznemu stylowi swoich nagrań, wyróżniającym ich wśród innych osób z branży. Kolejne wydawnictwa Niemców – „Black Snow” (Babygrande Records) z 2008 roku, „The Trojan Horse” z 2009 roku i zeszłoroczny „Kraftwerk” (wszystkie LP ukazały się przy współpracy iHipHop Distribution i Goon MuSick), przyniosły jeszcze więcej fanów ich twórczości. W tym roku, będący po roszadach Snowgoons (DJ’a Waxworka zastąpił Sicknature), zaprezentowali wspólną produkcję z Savage Brothers & Lordem Lhusem. „The Iron Fist” stanowi follow up do pierwszej płyty zrealizowanej przez ww. artystów, „A Fist In The Thought” z 2009 roku. Gdy do dorobku europejskich producentów dorzucimy kilka pobocznych projektów (m.in. darmowy album „Black Luger”) i kooperację z dziesiątkami Emcees ze Stanów Zjednoczonych, uzyskamy pełen obraz rozmachu ich działalności na scenie muzycznej.

    We wrześniu zapowiadane od pewnego czasu wspólne dzieło Reef The Lost Cauze i Snowgoons, weszło na ostatnią prostą. Artyści ogłosili, iż „Your Favorite MC” zostanie wydane 25 października 2011 roku. Obyło się bez żadnych przeszkód i w zeszłym tygodniu płyta ujrzało światło półek sklepowych. Zawierający 15 utworów album ukazał się nakładem Goon MuSick, a dystrybucją materiału zajęło się iHipHop Distribution. Wydawnictwo płytowe producenckiego tria i amerykańskiego rapera nie odbiega standardem od poprzednich dokonań współtwórców projektu. DJ Illegal, Det i Sicknature dostarczyli spójną warstwę muzyczną, odzwierciedlającą ich podejście do tworzenia beatów. Reef The Lost Cauze czuje się przy surowych, nieokiełznanych podkładach muzycznych jak ryba w wodzie i dzięki temu mógł pokazać wachlarz swoich umiejętności, z nastawieniem na mocne i trafne teksty. Filadelfijczyk uzyskał również wsparcie od szeregu niezależnych twórców – Jus Allaha, Outerspace, Esoterica, Sabac Reda, Wise Intelligenta, O.J., King Magnetica, F.T. & Slaine’a. Wszyscy artyści dodali kolorytu dla całości materiału wyprodukowanego przez Snowgoons.

    Snippety pochodzące z „Your Favorite MC” zostały zamieszczone do odsłuchu na Soundcloudzie. Również za pośrednictwem tego serwisu internetowego opublikowano single promujące płytę – „Boxcutter Samurai”, „Black Opz” oraz „Timezones”. Do dwóch pierwszych nagrań powstały też videoclipy. Po wydaniu wspólnego albumu Reefa The Lost Cauze’a i Snowgoons, liczni fani ich twórczości powtarzają jak mantrę słynny wers: F*** rappers, Reef is my favorite Emcee. Pozostali raperzy lepiej niech pokazują się im się na oczy.

    Tracklista

    1. Brotherhood
    2. F**k Rappers
    3. Euthanasia feat. Jus Allah & Sicknature
    4. Timezones feat. Outerspace
    5. Kill Somebody
    6. Boxcutter Samurai
    7. Black Opz
    8. Brain On Drugs feat. Esoteric
    9. High By Myself
    10. Devil’s Advocate
    11. The Legend Of Mr. T
    12. Mount Up feat. Sabac Red & Wise Intelligent
    13. Big Shots feat. O.J. & King Magnetic
    14. 100 Rhyme Books
    15. F**k Rappers Remix feat. Slaine & F.T.
  • Nym funduje wycieczkę po Dzikim Zachodzie

    Nym - Warm Blooded LizardDziki Zachód przywodzi na myśl bezkresne tereny, które przemierza samotny jeździec, a jego drogi nie widać końca. Popularne określenie zachodnich terenów Stanów Zjednoczonych, odnoszące się do okresu XIX i pierwszej dekady XX wieku odcisnęło swoje piętno w wielu elementach współczesnej kultury. Termin ten często i gęsto pojawia(ł) się w literaturze, zapoczątkowując później film gatunku western. Obraz tworzony przez western pokazywał ciągłe zmagania Indian, kowbojów, traperów i osadników. Jednym z poważniejszych problemów Dzikiego Zachodu były trudności, jakie administracja amerykańska napotykała w zaprowadzeniu tam praworządności. Pomimo tego iż Dziki Zachód odnosi się do dawnych dziejów, to stanowi także inspirację dla artystów muzycznych. Niezależny amerykański producent, Nym, złożył swoisty hołd dla twórców westernów, za sprawą instrumentalnego albumu „Warm Blooded Lizard”. (więcej…)

  • Weterani z Beastie Boys powracają z nowym albumem

    Beastie Boys - Hot Sauce Committee Part TwoWeterani hip hopowi ze zmiennym szczęściem radzą sobie na scenie muzycznej w XXI wieku. Oczywiście, kariery muzyczne poszczególnych artystów są uzależnione od wielu czynników zewnętrznych i nie sposób wrzucić do jednego garnka wszystkich ludzi, aktywnych w branży od kilkunastu lat, a nawet i dłużej. Istnieje jednak pewna (naturalna) prawidłowość dotycząca doświadczonych raperów, beatmakerów i DJ’ów. Z roku na rok coraz więcej osób wycofuje się z działalności muzycznej, a najbardziej dotyczy to postaci kojarzonych głównie z old schoolem i latami 90.tymi ubiegłego stulecia. Z drugiej strony, wśród zaawansowanych wiekowo twórców muzyki nadal znajdziemy artystów solowych i zespoły przykuwające uwagę opinii publicznej na całym globie. Nie ma cienia wątpliwości, iż do takich grup należy kolektyw wywodzący się z Brooklynu, Beastie Boys. W pierwszym tygodniu maja b.r. formacja wydała długo oczekiwany nowy album, „Hot Sauce Committee Part Two”. (więcej…)

  • Mix: U Call That Love – Underground Podcast Volume 1 (mixed by DJ Malczyk)

    U Call That Love - Underground Podcast Volume 1U Call That Love sukcesywnie rozszerza swoją działalność, udowadniając, iż nie jest tylko stroną internetową. Jednym z przejawów aktywności UCTL jest decyzja o podjęciu publikacji podcastów. Podcast to nic innego, jak forma internetowej publikacji dźwiękowej lub filmowej, najczęściej w postaci regularnych odcinków. W Polsce podcasting nadal znajduje się w fazie rozwoju, aczkolwiek w miarę upływu czasu coraz więcej ludzi zaczyna doceniać zalety takiej formy publikacji w internecie. (więcej…)

Translate »