Tag: soundcloud

  • Darmowy album: An Adventure To Pepperland Through Rhyme & Space Vol. 1-2

    Darmowy album: An Adventure To Pepperland Through Rhyme & Space Vol. 1-2

    3–5 minut

    W branży muzycznej coraz większą sympatią cieszą się wszelkiego rodzaju miksy i mash-upy. Kreatywność niektórych twórców wykracza daleko poza wyobrażenia przeciętnych słuchaczy. Praktycznie w każdym zakątku globu powstają kapitalne projekty wykorzystujące świetne i nietuzinkowe pomysły. Niektóre materiały przypisane do tej niszy następnie potrafią osiągać popularność porównywalną z autorskimi płytami, niekiedy nawet przewyższając pod tym względem wydawane dopiero co produkcje. W tym roku pojawiło się multum wyjątkowych miksów oraz mash-upów. Wystarczy tutaj tylko wymienić „Origins Of The Villain” czy „An Adventure To Pepperland Through Rhyme & Space Vol. 1-2”. Drugi z tych projektów to majstersztyk w każdym calu, który w dodatku pojawił się w sieci zupełnie znikąd.

    Od kilku lat miksy, mash-upy i pokrewne projekty cieszą się rosnącą popularnością na świecie. Nierzadko też (nie)zwykłe audycje radiowe są cieplej odbierane przez słuchaczy, aniżeli nowe płyty wypuszczane przez solistów i grupy muzyczne. W tym gronie należy umieścić „An Adventure To Pepperland Through Rhyme & Space Vol. 1-2”. Jednak pod pewnymi względami podwójne wydawnictwo opublikowane w pierwszym kwartale roku wyróżnia się na tle pozostałych mixtape’ów.

    Materiał krąży w sieci od ponad pół roku. Pomimo tego iż już od premiery mash-upu minęło już dużo czasu, to nadal nie brakuje licznych zagwozdek towarzyszących temu niecodziennemu projektowi. Przede wszystkim, to twórca tego niewiarygodnego dzieła pozostaje owiany tajemnicą. Przez sieć przetoczyło się sporo dyskusji odnośnie tajemniczego autora „An Adventure To Pepperland Through Rhyme & Space Vol. 1-2”, który nie zamierza ujawniać swojej tożsamości. W dzisiejszych czasach rzadko mamy do czynienia z tak obraną taktyką, lecz trzeba otwarcie przyznać, iż zastosowany pomysł mocno przyjął się i przyciągnął znacznie więcej odbiorców. W takim razie wypada zadać pytanie: w czym tkwi niezwykłość tego projektu

    Dwuczęściowy mixtape ukazał się w 51. rocznicę pierwszej wizyty The Beatles w Stanach Zjednoczonych. Natomiast tytuł materiału zaczerpnięto z singla „Pepperland” pochodzącego z kultowego „Yellow Submarine”. Co ciekawe, „An Adventure To Pepperland Through Rhyme & Space Vol. 1-2” (kapitalna okładka!) opublikowano na Soundcloudzie na fikcyjnym profilu George’a Martina – tak właśnie nazywał się producent utworu brytyjskiej formacji. Wychodząc z tego punktu założenia postanowiono połączyć nagrania The Beatles z produkcjami legend hip hopowych. Na pierwszy rzut oka, wydaje się to misją niemożliwą, gdyż potrzeba ku temu nie lada znajomości twórczości Brytyjczyków i dziesiątek artystów rapowych. Jednak w tym szaleństwie jest metoda. Dwugodzinne wydawnictwo obejmuje aż 48 tłustych i doskonale skleconych nagrań. Na trackliście figurują ścieżki prawdziwych tuzów hip hopowych, od Nasa, przez Large Professora, The Notoriusa B.I.G., Rakima, aż po Edana i J-Live’a. Wszystko to poddano drobiazgowej obróbce, niesłychanie precyzyjnym cięciom i połączono w wyśmienitą całość. Cut’n’paste na światowym poziomie (Steinski byłby dumny z autora tej produkcji), dzięki któremu uzyskano niebywały wręcz efekt. Co więcej, wszystko to rozszerzono o wyimaginowaną historię towarzyszącą podróży The Beatles do USA – kolejna rzecz zachęcająca do sięgnięcia po ten projekt. Kto by pomyślał, że muzyka grupy z Liverpoolu może tak elegancko łączyć się ze zwrotkami tuzów hip hopowych.

    Jak ww. projekt udostępniono w całości do odsłuchu na Soundcloudzie. „An Adventure To Pepperland Through Rhyme & Space Vol. 1-2” można bezpłatnie pobrać za pośrednictwem poniższego odnośnika, do czego zachęcam ze względu na doskonałe bonusowe materiały dołączone do całego materiału. W zeszłym roku Amerigo Gazaway stworzył „Yasiin Gaye”, który był jednym z najlepszych wydawnictw minionych 12 miesięcy. Z kolei na koniec tego roku w identycznym zestawieniu znajdzie się na pewno mash-up The Beatles i legend hip hopowych.

    DOWNLOAD „An Adventure To Pepperland Through Rhyme & Space Vol. 1-2”

    Tracklista

    Część 1

    1. Intro
    2. Edan – Hello Hello
    3. Big Daddy Kane – Mr Mustard
    4. Rakim – Second To None
    5. The Notorius B.I.G. – Taxman
    6. Nas – Gentle Thief
    7. Large Professor – Where I’m From
    8. Talib Kweli & Bun B – Country Grammar
    9. J-Live – Parlay
    10. Salt-N-Peppa – Twist
    11. Busta Rhymes – Birthday Dedication
    12. Masta Ace, Percee P, Lord Finesse, Frankie Cutlass, Easy Mo Bee & KRS-One – Open Mic Session Pt. 1
    13. YZ – Number Nine
    14. Heltah Skeltah – Self Titled
    15. M.O.P. – Bang Bang
    16. Kool G Rap – Pepper
    17. Public Enemy – Bring Your Friends
    18. MC Shan – Interlude / Bridge
    19. Artifacts – Last Forever
    20. Freddie Foxxx – For The Children
    21. Spoonie Gee – Ringo’s Big Beat Theme
    22. Ultramagnetic MC’s – Hold Poppa’s Large Hand
    23. Kool G Rap, Big Daddy Kane & Rakim – Open Mic Session Pt. 2
    24. Run-D.M.C. & Afrika Bambaataa – The End
    25. Wu-Tang Clan – Circles
    26. Ol’ Dirty Bastard, Buckshot , Masta Ace & Special Ed – Brooklyn Walrus

    Część 2

    1. Intro
    2. Slick Rick – Secrets
    3. GZA – Beneath The Diamond Sky
    4. Busta Rhymes – Within Tomorrow
    5. Sunz Of Man – The Beginning
    6. RZA & Rugged Monk – Gentle Drama
    7. KRS-One & Channel Live – Becausizm
    8. Tha Alkaholiks – Mary Jane
    9. Viktor Vaughn – Bong Water
    10. Hold On
    11. Ghostface Killah & Beyonce – Love In Summertime
    12. Jay-Z & Beyonce – And I Lover Her Crazy
    13. MC Lyte – Ruffneck Soldier
    14. Beastie Boys – Hey!
    15. Large Professor – Get Back To The City
    16. Nas – Hard To Leave Home
    17. AZ – The Flyest
    18. Hieroglyphics – And Who?
    19. The Notorious B.I.G. – Lonely Thoughts
    20. Gravediggaz – Can You Dig It?
    21. Tupac & Scarface – How To Smile
    22. AZ, Raekwon & Ghostface Killah – A Day In New York
  • Skinshape wydaje debiutancką płytę – Skinshape LP

    Skinshape wydaje debiutancką płytę – Skinshape LP

    2–4 minut

    W ostatnich latach niejedna europejska wytwórnia płytowa doszła do głosu zwracając na siebie uwagę odbiorców z innych kontynentów. Owszem, w dalszym ciągu niewiele oficyn wydawniczych dystrybuuje swoje płyty poza Europą, ale nie przeszkadza to w sukcesywnym docieraniu do kolejnych odbiorców. Już wcześniej wspominałem na łamach naszego serwisu, że najlepiej wypadają wydawcy z Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. Project: Mooncircle, Melting Pot Records, Radio Juicy, Soundweight Records, Sichtexot, Favorite Recordings, Brownswood Recordings, Jakarta Records i wiele pozostałych firm z powodzeniem radzi sobie na rynku muzycznym. Obok nich pojawiają się kolejne labele, jak choćby Melting Records z siedzibą w Atenach. 13 października doczekaliśmy się premiery drugiego wydawnictwa opatrzonego logiem tej wytwórni – „Skinshape LP” – producenta Skinshape’a.

    Melting Records stanowi jedną z najmłodszych europejskich oficyn wydawniczych skupiających się na wypuszczaniu nagrań producentów. W maju br. nakładem tego labelu pierwszy raz w wersji fizycznej ukazał się album francuskiego twórcy Kognitifa, „My Space World LP”. Kilka miesięcy po opublikowaniu tego projektu nowo powstała wytwórnia płytowa wydała materiał Skinshape’a. Brytyjski beatmaker tworzy muzykę od ponad 4 lat. Jego styl to wypadkowa inspiracji czerpanych z różnych nurtów. Will Dorey w swoich utworach łączy elementy psychodelicznego rocka, reggae, dubu, bluesa, afrobeatu i hip hopu z lat 90.tych. Wszystko to przekłada się na posiadające duszę kompozycje, którym najbliżej do instrumentalnego hip hopu i trip hopu.

    Wszyscy słuchacze mogli przez ostatnie lata podpatrywać  na Soundcloudzie działalność zamieszkałego w Londynie wykonawcy. Producent nie chciał spieszyć się z wydaniem pełnoprawnego debiutanckiego materiału, poszukując przy tym odpowiednich możliwości na zaprezentowanie swojej twórczości szerszemu gronu odbiorców. W ramach przedbiegów do większej produkcji, Skinshape był współtwórcą wraz ze Stallym & The Breadwinners siódemki wypuszczonej w ub.r. przez Horus Records„Riddim Box Dub” b/w „Soul Groove”. Po tym wydawnictwie beatmaker skupił się na kompletowaniu utworów na solową płytę. Realizacja jego premierowego projektu była możliwa dopiero po nawiązaniu współpracy z  Melting Records. Tak pokrótce przedstawia się droga, jaką przeszło „Skinshape LP”.

    Wydawnictwo zapowiadał utwór „Heartache”. Już po tym nagraniu było widać, że Brytyjczyk porzucił przynajmniej na chwilę brzmienia spod znaku reggae/dubu, w zamian koncentrując się na stylistyce przywodzącej na myśl instrumentalny hip hop. Pozostałe utwory na debiutanckim albumie Skinshape’a miały przedstawiać się podobnie. Powyższe zapowiedzi potwierdziły się co do joty. „Skinshape LP” wprowadza do świata samplowanej muzyki, przypominającej długimi chwilami soundtrack do niskobudżetowych filmów z lat 70.tych. 23-letni beatmaker zaprezentował niemały arsenał swoich możliwości. Wykonawca z Wysp Brytyjskich zgrabnie łączy pieczołowicie dobierane sample z wokalami i tzw. żywymi instrumentami. Akurat obecność na tej płycie tych dodatkowych elementów powoduje, że mamy do czynienia produktem lepszej klasy. Skinshape potrafi zabłysnąć eklektyzmem, co znakomicie można zauważyć w „The Place Upstream”, „Shangri-La” i „You Don’t Love Me”. Z kolei w „Sunday Morning” i „Stabo” zaproszeni przez producenta wokaliści (Aaron Paul i Anina) postarali się o solidne rozszerzenie ścieżek, nadając tym utworom dodatkowego smaku. W rezultacie otrzymaliśmy naprawdę właściwie przygotowany krótki album, do którego na pewno warto wracać co pewien czas.

    Drugą płytę w katalogu Melting Records znajdziecie na Soundcloudzie i Bandcampie. „Skinshape LP” można nabyć w wersji elektronicznej i fizycznej. Do winylowego wydania projektu dołączono również edycję płyt kompaktowych uzupełnionych o dodatkowe nagranie „Bonus Breaks”. Skinshape udanie zaprezentował się szerszemu gronu odbiorców (materiał doceniło wielu francuskich słuchaczy) udowadniając przy tym, iż warto obserwować dalszy rozwój jego warsztatu producenckiego.

    Tracklista

    1. Live By The Day
    2. The Place Upstream
    3. Heartache
    4. Shangri-La
    5. Sunday Morning feat. Aaron Paul
    6. You Don’t Love Me
    7. Stabo feat. Anina
    8. Bonus Breaks
    9. Surf Rider (Bonus Track)

  • Deejay Irie z serią Give Me A Break

    Deejay Irie z serią Give Me A Break

    4–6 minut

    Kultura hip hopowa podobnie jak każda inna dziedzina życia nie może funkcjonować bez następującego elementu – wiedzy. Bez tej składowej nie sposób zrozumieć całokształt hip hopu i trudno bez tego przyswoić sobie tematykę związaną z jej poszczególnymi zagadnieniami. Oprócz szeregu filmów dokumentalnych, książek i publikacji poświęconych historii tej kultury niezwykle istotną rolę odgrywają pojedyncze single i płyty soulowe, funkowe, jazzowe czy electro z lat 70.tych i początku lat 80.tych. Szalenie ciekawym zagadnieniem są najczęściej wykorzystywane sample w dziejach rapu oraz breaki. Crate diggerzy i artyści oddaliby bardzo wiele za posiadanie egzemplarza płyty winylowej z poszczególną pętlą perkusyjną. Do świata kryjącego się za perłami muzycznymi sprzed kilku dekad doskonale wprowadza holenderski twórca Deejay Irie w serii „Give Me A Break”.

    Jak dotychczas na łamach naszego serwisu gościli jedynie raperzy i producenci z Niderlandów (Joe Kickass, Arts The Beatdoctor, Moods, MC Melodee, the Jazzment i inni). Nie mieliśmy jeszcze okazji przedstawić DJ’a z tej części Europy, co zmienia się w końcu wraz z tą publikacją. Deejay Irie mieszka na co dzień w Groningen, ale jego korzeni należy szukać na innym kontynencie. Holenderski turntablista przyszedł na świat w brazylijskim Sao Paulo, ale już w wieku kilku lat przeprowadził się wraz ze swoją rodziną na Stary Kontynent.

    Bohater tego artykułu to wychowanek starej szkoły hip hopu występujący na imprezach i zawodach turntablistycznych od końca lat 90.tych. Przez ostatnie 16 lat Deejay Irie brał udział w wielu różnych bitwach DJ’skich, odnosząc przy tym również sukcesy. W 2002 roku wygrał on holenderskie eliminacje do prestiżowych zawodów DMC World DJ Championships. Zdobytego tytułu skutecznie bronił przez następne 5 lat, uczestnicząc także w finałowych rozgrywkach (w 2005 roku zajął drugie miejsce ustępując jedynie Ie.Mergowi z USA).

    W następnych latach Holender grał imprezy w Stanach Zjednoczonych, Chinach oraz różnych europejskich krajach. Irie rozpoczął też wydawanie autorskich mixtape’ów oraz zaczął rozwijać swój warsztat VJ’ski. Dwa lata temu wygrał on pierwszą większą europejską imprezę typu video-DJ battle, MoveMix we Francji, a także zajął trzecie miejsce na VDJC Battle w Las Vegas. Deejay Irie to wszechstronnie uzdolniony twórca, o czym świadczy również rozpoczęcie przez niego działalności radiowej. Kilka miesięcy temu zainaugurował on audycję „IrieRadio” nadawaną przez Fresh Radio. Oprócz tego mieszkaniec Groningen jest też miłośnikiem crate diggingu, co potwierdza jego projekt „Give Me A Break”.

    Wszyscy miłośnicy breaków, starych nagrań funkowych, jazzowych czy rockowych, a także osoby starające się poszerzyć swoje horyzonty muzyczne, powinny docenić niniejsze przedsięwzięcie. Deejay Irie spędził sporo czasu na znalezieniu płyt winylowych zawierających klasyczne pętle perkusyjne, które były w mniejszym lub większym stopniu wykorzystywane w utworach hip hopowych. W pierwszym wydaniu „Give Me A Break” z początku kwietnia przewijają się kompozycje Boba Jamesa, Jamesa Browna, The Mohawks, Sly And The Family Stone, Arethy Franklin, Incredible Bongo Band czy The Jimmy Castor Bunch. Z kolei druga część projektu wypuszczona 1,5 miesiąca temu obfituje w utwory Can, Niny Simone, Led Zeppelin, Parliament, Michaela Jacksona, The Beatles, Maceo czy Kool & The Gang. Wszystko to połączone w perfekcyjny sposób. Irie w tej serii oddaje prawdziwego ducha hip hopu i w piękny sposób pokazuje jak istotna jest znajomość korzeni tej kultury.

    Koncept oraz wprowadzenie do „Give Me A Break” najlepiej opisuje twórca tego projektu:

    With the project „Give Me A Break” I can finally showcase my vinyl collection in a true old school way. And I have tons of fun doing it. I love it all: the pleasure of cutting stickers to make cue points, getting a stack of vinyl in your hand, going through a bunch records, make sure you got doubles, changing the records on the turntables as fast as possible. What’s not to love about that!

    Pierwsze dwie części „Give Me A Break” są dostępne zarówno na Soundcloudzie, jak i na Vimeo. Wersję audio każdego wydania tej serii można bezpłatnie pobrać za pośrednictwem SC. Deejay Irie doskonale rozpoczął ten projekt i warto wypatrywać o następnych częściach jego wędrówki pomiędzy breakami.

    Give Me A Break Part 1

    Tracklista

    1. Jimmie Walker – The Black Prince Has Arrived
    2. Bob James – Shamboozie
    3. Mary Jane Girls – All Night Long
    4. George McCrae – I Get Lifted
    5. James Brown – Funky Drummer
    6. Aretha Franklin – Rock Steady
    7. Sly And The Family Stone – You Can Make It If You Try
    8. Bob James – Mardi Gras
    9. Tommy Roe – Dizzy
    10. The Meters – Oh Calcutta
    11. The Mohawks – The Champ
    12. Tower Of Power – Ebony Jam
    13. Lyn Collins – Think (About It)
    14. Dyke And The Blazers – Let A Woman Be A Woman, Let A Man Be A Man
    15. Breakwater – Release The Beast
    16. Incredible Bongo Band – Apache
    17. The Jimmy Castor Bunch – It’s Just Begun

    Give Me A Break Part 2

    Tracklista

    1. Nina Simone – Intro „The Drums”
    2. Led Zeppelin – When The levee Breaks
    3. The 2nd Chapter – The Devil’s Lost Again
    4. Parliament – Come In Out Of The Rain
    5. Joe Tax – Papa was Too
    6. Lou Donaldson – Ode To Billie Joe
    7. Steve Miller Band – Take The Money And Run
    8. Kool & The Gang – N.T.
    9. Lonnie Liston Smith – Spinning Wheel
    10. Taana Gardner- Heartbeat
    11. Billy Squier – The Big Beat
    12. Sly & The Family Stone – Sing A Simple Song
    13. James Brown – Funky President
    14. Maceo – Soul Power ’74
    15. Marvin Gaye – T Plays It Cool
    16. Brick – Dazz
    17. The Commodores – The Assembly Line
    18. Rhythm Heritage – Theme From S.W.A.T
    19. Can – Vitamin C
    20. Frankie Valli – Grease
    21. Queen – Another One Bites The Dust
    22. Michael Jackson – Billie Jean
    23. Tommy Roe – Sweet Pea
    24. The Beatles – Sgt Pepper’s Lonely Hearts Club Band
    25. Bobbie Gentry – Ode To Billie Joe
    26. Curtis Mayfield – Move On Up
    27. Marva Whitney – Unwind Yourself
  • The Boomjacks wydają singiel Inner Worlds

    The Boomjacks wydają singiel Inner Worlds

    2–3 minut

    W listopadzie ub.r. ukazał się pierwszy kompilacyjny album wydany przez U Call That Love – „Sounds Across the Globe”. Wydawnictwo zawierające 23 nagrania artystów z różnych stron świata stanowiło przy okazji wstęp do większej działalności wydawniczej naszego serwisu. Po kilku miesiącach od premiery płyty z utworami m.in. The Audible Doctora, Concepta, Pseudo Slang, Souls Rest, Praverba i King I Divine’a, przyszła kolej na rozpoczęcie funkcjonowania naszej niewielkiej oficyny wydawniczej. Debiutancką płytą, która ukaże się dzięki UCTL, będzie nowy longplay fińskiej grupy producenckiej The Boomjacks – „Moments in Space and Time”. W dniu dzisiejszym odbyła się premiera singla zapowiadającego ten album, „Inner Worlds”.

    Pierwsi artyści w naszej oficynie wydawniczej pochodzą ze Skandynawii. Formacja rodem z fińskiego Kuopio powstała pięć lata temu z inicjatywy dwóch braci, Jyriego i Willejma. Obaj znaleźli zamiłowanie do tworzenia beatów opartych o mocną perkusję i głównie jazzowe sample, przypominających stricte boom-bapowe podkłady. Od stycznia 2011 do lutego 2012 roku Finowie wypuścili 4 części projektu zatytułowanego po prostu jako „Beats” (wszystkie części są dostępne na Bandcampie). Po tej serii, Skandynawowie postanowili zabrać się za beat tape inspirowany sagą George’a Raymonda Richarda Martina „Pieśń Lodu i Ognia” i ich telewizyjną adaptacją – „Grą o tron”.

    W ten sposób powstały dokładne założenia „Beats of Ice and Fire”, którego premiera odbyła się blisko rok temu. Po tym wydawnictwie duet postanowił pójść za ciosem publikując na początku ub.r. kolejny beat tape, „Butter & Jam”. W trakcie ubiegłorocznych wakacji ukazał się pierwszy projekt The Boomjacks nagrany wespół z raperem. „The Ownlife Sessions, Vol. 1” to wspólne dzieło tej grupy i amerykańskiego Emceego, Apollo’s Suna. W ostatnich miesiącach pracowali nad nowym wydawnictwem, które trafi do obiegu dzięki U Call That Love. Singiel „Inner Worlds” wprowadza wszystkich do „Moments in Space and Time”.

    Fiński duet pojawił się wcześniej na ww. składance „Sounds Across the Globe”. Natomiast teraz przyszła kolej na ściślejszą współpracę z The Boomjacks. Nadchodząca płyta Finów będzie zawierała 15 instrumentalnych utworów utrzymanych głównie w jazz-hopowym stylu. „Inner Worlds” to nagranie dobrze oddające klimat pełnego albumu. Producenci z Europy Północnej spędzili sporo czasu nad szlifowaniem swojego brzmienia. Beatmakerzy nadal korzystają z mało znanych sampli, co też stanowi jeden z ich znaków rozpoznawczych.

    Jyri z The Boomjacks w następujący sposób opisał singiel:

    „Inner Worlds” był jednym z ostatnich tracków jakie przygotowaliśmy na to wydawnictwo. Posiadaliśmy podstawy beatu – a raczej krótką pętlę – wokół którego położyliśmy nieco rzadziej spotykany sampel, stanowiący bazę nagrania. Wycofaliśmy się z tego (pomysłu) i zakończyliśmy na dodaniu granulowanej syntezy, aby osiągnąć eteryczne brzmienie.

    „Inner Worlds” znajdziecie na Soundcloudzie. Singiel dostępny do darmowego pobrania (linki poniżej). „Moments in Space and Time” można nabyć w wersji elektronicznej w przedsprzedaży za pośrednictwem Bandcampa. Wszyscy ci, którzy zdecydują się zamówić płytę właśnie w ten sposób, wspomogą U Call That Love i naszych artystów. Dzięki pomocy uzyskanej od słuchaczy będziemy mogli przyszłości przygotowywać jeszcze lepsze materiały. Wydawnictwo będzie też dostępne przez krótki okres w postaci „buy now – name your price”.

    Premiera „Moments in Space and Time” odbędzie się 6 maja.

    DOWNLOAD The Boomjacks – „Inner Worlds”:

    http://www.mediafire.com/?a7l99bq2qo2ibw7 (MP3)
    http://www.mediafire.com/?e26wv0r3db21e92 (WAV)

    Więcej informacji o The Boomjacks znajdziecie na ich stronach:

    Strona www: http://theboomjacks.com/
    Bandcamp: http://tapes.theboomjacks.com/
    Soundcloud: https://soundcloud.com/the-boomjacks
    Twitter: https://twitter.com/theboomjacks
    Facebook: https://www.facebook.com/theboomjacks

    Tracklista

    1. Good Vibes
    2. The Search
    3. Jazz Peace
    4. Graveyard Shift
    5. Drips
    6. Hitch
    7. The Golden Hour
    8. The Weight
    9. Spirits
    10. The Numbers Game
    11. Funky Boom
    12. The Heist
    13. ADAD
    14. Inner Worlds
    15. Endjam
  • Recenzja LP: Tanya Morgan – Rubber Souls

    Recenzja LP: Tanya Morgan – Rubber Souls

    3–5 minut

    Imprint One80 | 2013

    W 2013 roku ukazało się tak wiele wartościowych wydawnictw, że aż trudno uwierzyć, iż wszystko trafiło do obiegu w trakcie jednego roku kalendarzowego. Właśnie to jest jeden z największych minusów dzisiejszych czasów. Każdego tygodnia artyści publikują stale nowe płyty, przez co wydaje się wręcz niemożliwe, aby poświęcić im wystarczająco dużo czasu. Wystarczy tylko pobieżnie spojrzeć na (niepełną) listę wykonawców, którzy wypuścili ważne projekty w drugiej połowie ub.r., aby potwierdzić te słowa. Damu the Fudgemunk, Ka, Hieroglyphics, 7 Days Of Funk, Roc Marciano, Klaus Layer, Oddisee, Clear Soul Forces, L’Orange & Stik Figa, Gramatik, Black Milk, Deltron 3030 – doborowe towarzystwo, nieprawdaż? Oprócz wydawnictw ww. artystów nie można pominąć też Tanyi Morgan. Von Pea & Donwill przy wsparciu 6th Sense’a wydali we wrześniu ub.r. kolejny album, „Rubber Souls”.

    Większość osób może nie zdawać sobie z tego sprawy, ale dzięki forom internetowym, portalowi MySpace i pozostałym stronom muzycznym doszło do współpracy pomiędzy mnóstwem artystów, którzy później zyskali znacznie wybili się w branży. Niejedna formacja i projekt powstał dzięki Okayplayerowi. Właśnie dzięki temu serwisowi poznali się Von Pea (raper, producent) z nowojorskiego Brooklynu i Donwill (raper) z Cincinnati w amerykańskim stanie Ohio. W ten sposób powstała formacja znana później jako Tanya Morgan. Do członków grupy szybko dołączył sąsiad tego drugiego wykonawcy, Ilyas (raper). W latach 2005-09 niezależny zespół wypuścił 6 projektów, w tym „Sunset (EP)”, „Moonlighting”, „The Bridge (EP)” i „Brooklynati”. Liczne pochwały od mediów i słuchaczy zebrało szczególnie drugie i czwarte wydawnictwo. W następnych latach przedstawiciele kolektywu skupili się głównie na solowych materiałach – Donwill opublikował „Don Cusack in High Fidelity” i „Doppelganger” EP, zaś Von Pea dostarczył „Pea’s Gotta Have It”. Z kolei ostatnia płyta grupy zatytułowana „You & What Army” wydana w 2011 roku powstała już bez udziału Ilyasa. Wraz z wydaniem „Rubber Souls” duet rozpoczął nowy rozdział w swojej karierze muzycznej.

    Przed rozpoczęciem sesji nagraniowych, Von Pea & Donwill postanowili spróbować czegoś nowego i skorzystać z usług tylko jednego producenta, który miałby zająć się dostarczeniem w całości warstwy muzycznej na LP. Owszem, w przeszłości formację wspierali różni beatmakerzy (The Beatmaker i Brick Beats najbardziej wspierali swoimi podkładami zespół), ale do tej pory nie zdarzyło się, aby jedna osoba odpowiadała za wszystkie beaty na danym projekcie Tanyi Morgan. Wybór padł na 6th Sense’a, którego produkcje pojawiały się na płytach różnych twórców (Talib Kweli, Beneficence, The Kid Daytona, The U.N.I., Homeboy Sandman). Niedoceniany przez wielu producent znakomicie wywiązał się ze swojego zadania. Już po pierwszym zetknięciu się z „Rubber Souls” czuć, że jego ciepłe i organiczne podkłady zainspirowały Von Peę & Donwilla do stworzenia niemal kompletnego albumu. Płyta wydana nakładem Imprint One80 to po prostu prawdziwy hip hop z duszą. Duet raperów bez problemu nawiązali wspólny język z 6th Sense’em, co rzuca się w oczy uszy począwszy od „For Real”, a skończywszy na bonusowych trackach „Ain’t Playin” oraz „Bae Bro”. Emcees sprawnie poruszają się po różnych tematach, nie stroniąc od gier słownych i prześmiewczych wersów typu „She has no ring like Karl Malone”. Tanya Morgan doskonale wypadła również w zestawieniu z zaproszonymi na LP gośćmi. Nitty Scott, MC w „Never Too Much” pokazuje klasę, podobnie jak Spec Boogie w moim faworycie z tego albumu, „The Vehicle”. Z pozostałych utworów na longplayu warto wyróżnić „The Only One”, „Eulogy”, „Worldmade” i „Pick It Up”. Całość materiału utrzymana na wysokim poziomie i podana z dbałością o drobne niuanse wpływające na ostateczny kształt płyty, czego brakuje teraz na scenie hip hopowej.

    Tanya Morgan należy do grup zasługujących na znacznie większy szacunek na scenie hip hopowej. Z każdym nowym wydawnictwem Von Pea & Donwill starają się jasno pokazać, iż są nie tylko utalentowanymi twórcami, ale potrafią przy tym nagrywać spójne i dokładnie przemyślane płyty. W dalszym ciągu brakuje im większej siły przebicia w branży, chociaż formacja cieszy się uznaniem niejednej dużej strony muzycznej. „Rubber Souls” stanowi tego dobry przykład – niektórzy uważają wydawnictwo za jeden z najlepszych albumów 2013 roku, inni zaś kompletnie przespali premierę tej produkcji. A szkoda, ponieważ wraz z podkładami 6th Sense’a nagrania zespołu nabrały świeżości i długimi momentami wypadają po prostu znakomicie.

    Tracklista

    1. For Real
    2. The Day I
    3. The Only One feat. Tiara Wiles, Mike Maven, Spree Wilson & Rocki Evans
    4. Never Too Much feat. Nitty Scott, MC
    5. All Em feat. Outasight
    6. Pick It Up
    7. More feat. Rocki Evans
    8. Eulogy
    9. Worldmade
    10. The Vehicle feat. Spec Boogie & 6th Sense
    11. Rubber Souls
    12. Ain’t Playin (CD Bonus Track)
    13. Bae Bro (LP Bonus Track)

    Zapisz

  • Innate & EP prezentują pogodny album Such As I

    Innate & EP prezentują pogodny album Such As I

    3–4 minut

    Współczesny kształt międzynarodowej sceny muzycznej ułatwia szybki dostęp do nowości płytowych. Pomimo licznych udogodnień i pozytywnych zmian w przemyśle fonograficznym, to nietrudno o elementy skutecznie uprzykrzające życie przeciętnemu miłośnikowi muzyki. Może to zabrzmi przewrotnie, ale często mamy do czynienia z sytuacjami, w których pewne grupy wykonawców i wytwórni płytowych są odstawiani na bok. Szczególnie to widać w przypadku nowych artystów oraz oficyn wydawniczych nie znajdujących się w centrum uwagi opinii publicznej. W czasach, gdy codziennie otrzymujemy mnóstwo singli i pełnych wydawnictw, trudno przebić się osobom stojącym nieco z boku. Później ich płyty otrzymują często miano „przegapionych”. W ten sposób można wypowiadać się o ubiegłorocznym albumie duetu Innate & EP, „Such As I”, jednego z najwartościowszych materiałów z ubiegłych miesięcy.

    Odkrywanie nowej muzyki i poznawanie nieznanych wcześniej artystów to wręcz nieodłączny element zwykłej codzienności każdego szanującego się blogera, słuchacza i artysty. Nie raz bywa tak, iż płyta, na którą trafiliśmy urzekła nas do tego stopnia, że chcielibyśmy dowiedzieć się wszystkiego o ich twórcy. Czasem jednak zdarza się tak, że wybrani wykonawcy nie ujawniają o sobie zbyt wielu informacji, pozostając dzięki temu tajemniczymi jednostkami. Kalifornijski duet Innate & EP (skrót od Elephant Pelican) jest przykładem grupy podającej o sobie niewiele informacji, ale za to odpowiadającej za nagrania mocno przyciągające uwagę odbiorców z otwartymi umysłami.

    Mieszkańcy Cali to 2/3 formacji Rock Bottom (zespół uzupełnia Bumps The Goosegot). W tym składzie undergroundowi artyści wypuścili w 2009 roku album „Expanding The Cage”. Płyta wypuszczona nakładem Raw Poetix Records (label znany głównie z wydania wspólnych projektów Pacewona & Mr. Greena) przyniosła dobrą dawkę niezależnego rapu zawierającego autorski pierwiastek tej grupy. Po tym wydawnictwie członkowie zespołu zdecydowali się na spróbowanie swoich sił w innym zestawieniu. Tym samym Innate & EP zabrali się za nagrywanie wspólnego materiału, zaś Bumps The Goosegot skupił się na solowym LP (płyta „Harry Bellies” trafiła do sprzedaży we wrześniu ub.r.). Nowo utworzony duet powoli kompletował utwory na „Such As I”. Artyści pracowali nad każdym najdrobniejszym szczegółem, dzięki czemu oddali do rąk słuchaczy dopracowany i wyjątkowy produkt.

    Premiera albumu odbyła się w pierwszej połowie maja zeszłego roku. Wydaniem albumu zajęła się niewielka wytwórnia płytowa TheOther20Eight. Przy tworzeniu materiału na ubiegłoroczne wydawnictwo duet skorzystał z wydatnej pomocy producenta Nate’a Wolvina. Nieznany szerzej artysta zatroszczył o niemal perfekcyjnie dobrane podkłady, idealnie pasujące do warsztatu swoich partnerów muzycznych. Wszystkie instrumentale zawarte na „Such As I” aż emanują pogodnym i ciepłym kalifornijskim klimatem, przenosząc odbiorców w okolice Capistrano Beach, gdzie na co dzień urzędują Innate & EP. Raperzy na ponad 53-minutowym projekcie stanęli na wysokości zadania, serwując zgrabnie podane historie o życiu. Wśród utworów znajdujących się na trackliście tego LP co najmniej kilka zasługuje na osobną wzmiankę. „Everything” kapitalnie rozpoczyna album i oddaje charakter całego longplaya. „Stella” to groteskowa opowieść o miłości do kobiety i hip hopu w jednym. Singlowe „The Grind” to utwór nagrany z dużą klasą. Każda osoba powinna szeroko uśmiechnąć się słuchając dwóch ostatnich tracków – „Sunday” odnosi się w końcu do najlepszego dnia w tygodniu, zaś „Early In The Morning” to kompozycja dedykowana wszystkim rannym ptaszkom. Innate & EP pokazali za sprawą swojego albumu, że w dzisiejszych czasach nadal jest miejsce na organiczną stronę rapu. Trzeba tylko głębiej sięgnąć, aby ją odnaleźć i docenić.

    Wydawnictwo członków Rock Bottom trafiło do sprzedaży w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty kompaktowe). Prawie wszystkie nagrania pochodzące z „Such As I” można odsłuchać za pośrednictwem Soundclouda. Do głównego singla promującego album, „The Grind”, nakręcono również pomysłowy i sympatyczny teledysk. Innate & EP wydali jedną z najwartościowszych płyt ubiegłego roku i pozostaje tylko im życzyć większej przychylności mediów i słuchaczy przy ich następnym projekcie.

    Aktualizacja: „Such As I” doczekało się drugiego teledysku. Tym razem nakręcono obraz do singla „Stella”. Videoclip jeszcze bardziej podkreśla wymiar tego sprytnie stworzonego utworu.

    Tracklista

    1. Everything
    2. All I Have
    3. The Design
    4. The Grind
    5. Come Again
    6. Stella
    7. Interloop
    8. One Way Train
    9. Frame Of Mind
    10. Around You
    11. Ghetto Slidin’
    12. We Rock
    13. Sunday
    14. Early In The Morning
  • Darmowy mix: Matatabi – Year One

    Darmowy mix: Matatabi – Year One

    2–3 minut

    Jednym z częstych obrazków w branży muzycznej jest świętowanie przez wytwórnie płytowe, artystów oraz fanów wybranych rocznic związanych z poszczególnymi wydarzeniami. Daty wydania płyt, założenia grupy lub oficyny wydawniczej, urodzin lub śmierci wybranych wykonawców – wszystko to regularnie przewija się wśród codziennych newsów. W celu podkreślenia danych faktów z życia osób i firm często mamy do czynienia z rocznicowymi wydawnictwami. W końcu nie ma nic lepszego od nowych projektów lub reedycji materiałów na odpowiednie ku temu okoliczności, nieprawdaż? Właśnie w ten sposób postanowili ludzie związani z labelem Hard Jazz 7 wypuszczając na pierwszą rocznicę działalności darmowy mix „Year One”, który został objęty patronatem U Call That Love.

    Za powstaniem tej oficyny wydawniczej stoi artysta, który nie tak dawno gościł na łamach serwisu – Orion. W katalogu tego labelu z siedzibą w Londynie znajdziemy póki co jedynie projekty tego wykonawcy – „Alphas”, „Jessie Wu (C.R.E.A.M. Remix)” i „Enemy EP”, aczkolwiek na tym działalność Hard Jazz 7 nie kończy się. Przez ostatnie miesiące powstała rok temu wytwórnia płytowa wcieliła w swoje szeregi nowych twórców – 1st Classa, JAX-a i VINK-a, pomagając im przy ich materiałach. Zanim jednak wszyscy ci producenci wypuszczą płyty sygnowane logiem HJ7, to warto zapoznać się z miksem „Year One” podsumowującym dotychczasowe starania labelu w undergroundzie.

    Za powstanie projektu jest odpowiedzialny japoński twórca Matatabi. Producent rodem z Tokio zajmuje się głównie nagrywaniem muzyki, ale jak się okazuje posiada on również dryg do tworzenia miksów. Tracklista wydawnictwa sprzed kilku dni obejmuje utwory przedstawicieli Hard Jazz 7 oraz artystów z różnych stron świata. Oprócz nagrań Oriona, JAX-a, VINK-a i gospodarza materiału usłyszymy tutaj m.in. Fela Soul, A Tribe Called Quest, Bugseeda, Quasimoto, Lootpack, The Doppelgangaz, The Midnight Eez czy nawet Sergio Mendesa i Ahmada Jamala. Wszystko to przekłada się na blisko godzinne przedsięwzięcie podane w przystępnej formie.

    Mix opublikowano na Soundcloudzie. Darmowy materiał można bezpośrednio pobrać z tego serwisu. W najbliższym czasie odbędzie się premiera fizycznego wydania projektu autorstwa Matatabiego. Limitowany nakład 100 płyt CD trafi do obiegu jako bezpłatne wydawnictwo. Wszystkie aktualności dotyczące działalności Hard Jazz 7 znajdziecie na oficjalnej stronie labelu.

    DOWNLOAD Hard Jazz 7 Music Presents: Matatabi – „Year One”

    Tracklista

    1. Jax – Come Here
    2. Vink – Relax Ya Self
    3. Matatabi – Mellow Beats With A Happy Day
    4. Fela Soul – Stakes Is High
    5. A Tribe Called Quest – Jam
    6. Bugseed – Harlot
    7. Quasimoto – Microphone Mathmatics
    8. Lootpack – Female Request Line
    9. Lastrawze – Care Free
    10. Eloquent & Wun Two – Banaritsten
    11. Trucomers – Gravity
    12. Frankenstein – P.l.o. Style Remix
    13. The Doppelgangaz – Here We Go
    14. 16Flip – Wakin Down The Street
    15. Broke & Repeat Pattern – Never Look Back
    16. Nasty Ill Brother S.U.G.I – Osmanthus
    17. Da Youngsta’s – Mad Props (Orion Remix)
    18. Luviia – Theme For „Shaft”
    19. Example – The Strive
    20. Kirby Dominant – Microphone
    21. The Midnight Eez – Childhood Memories
    22. Young-Holt Unlimited – Just A Melody
    23. Sergio Mendes – Tenpo Feliz
    24. Ahmad Jamal – The World Is a Ghetto
    25. Orion – Alphas
    26. Jax – Zone Out
  • Express Rising prezentuje nowy album

    Express Rising prezentuje nowy album

    3–4 minut

    Twórczość niejednego współczesnego producenta wzbudza niemałe emocje wśród odbiorców. Opinia publiczna komplementując obecnie działających twórców coraz szybciej zapomina o wcześniejszych postaciom mających nie raz znaczny wpływ na ukształtowanie warsztatu niejednego dzisiejszego artysty. W kręgach około hip hopowych wyróżniało się sporo wykonawców. RJD2, DJ Krush, Bonobo, Prefuse 73, Sixtoo, Blockhead, Jel, Omid, The Opus i wielu innych wykonawców wywarło wpływ na pozostałe postaci ze sceny muzycznej. Do tej listy wypada dopisać producenta o pseudonimie Express Rising, którego debiutancki album sprzed 10 lat okazał się ogromną sensacją. W tym roku beatmaker zaprezentował follow-up do tego kapitalnego projektu, „Express Rising (Again)”.

    W historii wydawnictw instrumentalnych nierzadko trafiały się płyty wydawane przez niepozornych i początkowo nikomu nieznanych artystów, które następnie robiły zawrotne kariery w wybranych kręgach muzycznych. Dante Carfagna przygotowując pierwszy longplay zapewne nie spodziewał się tego, iż jego nazwisko szybko znajdzie się na liście producentów wywodzących się z niszowych sfer uważanych za niezwykle utalentowanych artystów o alternatywnym podejściu do pracy twórczej. Wydany dekadę temu przez wytwórnię płytową Memphix premierowy album tego muzyka „Express Rising” okazał się jednym z najwspanialszych dzieł łączących downtempo, instrumentalny hip hop, elektronikę i ambient pochodzących z tamtego okresu. Przy nagrywaniu poszczególnych utworów na LP beatmaker spędzał sporo czasu słuchając płyt Flying Saucer Attack, Labradford, Charalambides, Stars Of The Lid, co znalazło odzwierciedlenia w jego kompozycjach. Niepowtarzalny klimat tej produkcji określanej niekiedy jako „Jeux De Ficelles” oraz tajemnicza postać jej autora doprowadziły do tego, iż obecnie wersja winylowa materiału jest dostępna w sprzedaży w granicach kilkudziesięciu dolarów.

    W następnych latach Express Rising nie przejawiał zbyt dużej aktywności na scenie muzycznej, preferując spędzanie długich godzin w poszukiwaniu płyt winylowych, aniżeli na tworzenie nowych nagrań. W połowie ub. dekady artysta wydał serię siódemek rozpoczynającą się od „Somebody’s Birthday” b/w „Clumsy Owl”, a kończącą się na „Passed And Present” b/w „Gravity Au Jus”. Poza tym utwory amerykańskiego producenta trafiały na różne miksy, zaś on sam stał się główną osobą stojącą za powstaniem kompilacji wypuszczonej w ub.r. przez Chocolate Industries„Personal Space (Electronic Soul 1974 – 1984)”. Nieoczekiwanie dla wszystkich beatmaker powrócił w tym roku z „Express Rising (Again)”. Projekt ukazał się podobnie, jak wszystkie jego dotychczasowe płyty – po cichu, bez zbędnego pompowania balona, przykładając wagę do wartości artystycznej wydawnictwa, niż do tandetnych zabiegów promocyjnych.

    Amerykański twórca wypuścił drugi longplay własnym sumptem, współpracując przy tym z labelem Numero Group, który zajął się dystrybucją materiału. Projekt wydany pod koniec lipca to godny następca debiutanckiej płyty producenta. Express Rising kontynuuje muzyczne opowieści skłaniające do zadumy i refleksji. Przy nagrywaniu tego materiału użył klasycznego sprzętu, z Akai MG614 cassette four-track na czele, dzięki czemu nadał wszystkim kompozycjom piękny charakter. „Rooms Between Us”, „Memorabillia”, „Dark Early”, „Worry Your Time” należą do najlepszych momentów na „Express Rising (Again)”. Wszystkie te nagrania splatają się w spójną i zajmującą słuchacza całość, dryfującą pomiędzy wspomnieniami i nostalgią, a marzeniami o spokojnym życiu. Dante Carfagna nie daje odbiorcom gotowego przepisu na interpretację swoich utworów. Wykonawca wciąga do pełnego zagadek świata, w którym tak naprawdę odnaleźć się może każda osoba.

    W dalszym ciągu Express Rising w specyficzny sposób wypowiada się o swojej twórczości. Poniższy cytat dotyczący jego nowej płyty mówi sam za siebie:

    Mój ostatni materiał ukazał się 10 lat temu. Wiele zmieniło się i wiele zostało po staremu przez ten czas.

    „Express Rising (Again)” w całości trafiło na Soundclouda. Dante Carfagna wypuścił tegoroczny album na płytach kompaktowych i winylowych. Wydawnictwo sprzed ponad miesiąca otrzymało należyte wsparcie ze strony mediów (Wax Poetics ceni sobie osobę tego muzyka), dzięki czemu Express Rising został doceniony przez odpowiednią niszę odbiorców.

    Tracklista

    1. Rooms Between Us
    2. Memorabillia
    3. Leland Sprinkle
    4. Horse Opera
    5. Worry Your Time
    6. Left Right Behind
    7. Daniel Fern
    8. A Treasure Smile
    9. Winter The Heart
    10. Answering Echo So Near
    11. Dark Early
  • Shaheed & DJ Supreme wydają Knowledge, Rhythm And Understanding

    Shaheed & DJ Supreme wydają Knowledge, Rhythm And Understanding

    3–4 minut

    Po niemrawych okresie wakacyjnym w branży muzycznej znowu dzieje się bardzo dużo. W pierwszy wtorek września ukaże się pokaźna liczba nowych płyt, o których już teraz dyskutuje się na niejednej stronie internetowej. W tym miejscu mowa o m.in. „Nickel & Dimed” 14KT, „Spur Momento Trailer” Damu the Fudgemunka, „Zip Disks & Floppies” Exile’a, „The Adventures Of Captain Crook ” Klausa Layera, „All That I Hold Dear” Homeboya Sandmana i „Zen Vapors” Fitza Ambro$e’a & Ohbliva. Zanim jednak przejdziemy do omawiania tych wydawnictw, to zatrzymamy się na trochę przy projektach z poprzednich tygodni. Wiele dobrego można powiedzieć choćby o trzecim wspólnym albumie Shaheeda & DJ’a Supreme’a, „Knowledge, Rhythm And Understanding”.

    Pomimo upływu lat nadal niejeden artysta solowy lub grupy sięgają po korzenne formy hip hopowe, chociaż nierzadko współczesne nagrania inspirowane latami 90.tymi nie dorównują do pięt swoim poprzednikom. Wpływ na to niejednokrotnie ma brak właściwego podejścia oraz wiedzy niezbędnej do tworzenia rapu w klasycznej wersji. Powyższe wytyczne są nieobce duetowi wykonawców od niedawna współpracujących z wytwórnią płytową Communicating Vessels. Shaheed & DJ Supreme podobnie jak mnóstwo innych osób wyrośli na Złotej Erze hip hopu i boom-bapowych produkcjach. Emcee i DJ/producent z Birmingham położonego w stanie Alabama potrafili umiejętnie połączyć standardy rapowe sprzed nastu lat z brzmieniem przywodzącym na myśl płyty wydawane przez przedstawicieli undergroundu na przełomie wieków.

    W ramach dotychczasowej działalności wydawniczej wykonawcy nagrali dwa longplaye – „Health, Wealth & Knowledge of Self” i „Scholar Warrior (The Remix Album)”. Spójne wydawnictwa stawiające na równi warstwę liryczną i muzyczną. Shaheed w każdym nagraniu usiłuje przekazać odbiorcom swoją miłość do hip hopu; raper też nierzadko dzieli się ze słuchaczami zaangażowanymi tekstami zahaczającymi o tematy związane z islamem. DJ Supreme bez kłopotu odnajduje wspólny język z Emceem, za każdym razem dostarczając iście boom-bapowe beaty. W poprzednich latach duet współpracował z Akilem the MC (Jurassic 5), Amirem Sulaimanem i W. Ellingtonen Feltonem oraz otwierał koncerty dla m.in. Raekwons, Atmoshpere, Brothera Aliego, DJ’a Shifteego i Stalleya. W tym roku przyszła kolej na kolejny krok do przodu niezależnych twórców. „Knowledge, Rhythm And Understanding” to najbardziej udany i najważniejszy projekt w ich dorobku.

    Wydaniem trzeciego albumu duetu zajął się label Communicating Vessels zapewniając artystom lepszą promocję przy utrzymaniu ich swobody w nagrywaniu muzyki. [pullquote]Płyta ukazała się na rynku fonograficznym 20 sierpnia przynosząc kawał dobrego rapu w starym-dobrym wydaniu. [/pullquote]Shaheed & DJ Supreme przygotowali projekt dedykowany szczególnie świadomym odbiorcom nadal poszukującym w hip hopie ważnych treści. Wydawnictwo zapowiadały dwa single – „Champions of Truth” oraz „Blastmatazz”. Pierwszy z tych tracków znakomicie oddaje klimat całości longplaya, przy okazji podkreślając znakomicie dobrany tytuł materiału. Natomiast z drugim wiąże się ciekawa historia. Pierwotnie nagranie ukazało się jako bonus na projekcie sygnowanym przez serwis muzyczny BamaLoveSoul, „Wilson Pickett” (produkcją zajął się wtedy Tall Black Guy). DJ Supreme nadał nagraniu świeżego szlifu prezentując własną wizję instrumentala do tekstu Shaheeda. Pozostała część „Knowledge, Rhythm And Understanding” również prezentuje się okazale. „Take It Back” stanowi piękną odę do hip hopu, „Plug Up a Mic” oddaje ducha nieco starszych płyt rapowych, „Glorious Day” opowiada o przyziemnych sprawach lecz nie można odmówić utworowi uroku. Kawał świetnego rapu dostarczony przez nie tylko utalentowanych, ale też posiadających sporą wiedzę i znających podstawy swojego fachu artystów.

    Wydawnictwo sprzed dwóch tygodni można odsłuchać na Soundcloudzie. Communicating Vessels wypuściło „Knowledge, Rhythm And Understanding” w każdym możliwym formacie, od wersji elektronicznej, przez płyty kompaktowe, aż po winylową edycję. Jeszcze w ub.r. ukazał się teledysk promujący LP, który nakręcono do otwierającego projekt utworu „Right Now”. Shaheed & DJ Supreme bez dwóch zdań zasługują na to, aby o ich płycie dowiedziało się więcej osób na całym globie.

    Tracklista

    1. Right Now
    2. Saliva
    3. Take It Back
    4. Champions of Truth feat. Akil The MC from Jurassic 5
    5. Plug Up a Mic
    6. Blastmatazz
    7. The Best Is Yet To Come
    8. Glorious Day
    9. Liberation of the Spirit
    10. Like This
    11. Boom It Ya Jeep feat. Adib from Unseen Ummah & R-Tist  from The Green Seed
    12. Coldest Heat
    13. Power Moves
    14. Reality (Not Fantasy)
    15. Revolutionary
    16. Keep Climbing feat. Angela King
  • The Audible Doctor z koszem pełnym muzyki

    The Audible Doctor z koszem pełnym muzyki

    3–5 minut

    Wszelkiego rodzaju podsumowania dotyczące branży muzycznej co rusz pojawiają się w sieci. Często poruszanym tematem jest przegląd „nowych” twórców na scenie. Cudzysłów w tym miejscu pojawia się wcale nieprzypadkowo, gdyż nie raz na tego typu listach umieszczane są postaci działające od ładnych kilku lat w biznesie. Właśnie w ten sposób nadal mówi się o nowojorskiej formacji Brown Bag AllStars, choć jej członkowie wcale nie należą do rookies i posiadają całkiem spore doświadczenie. Pomimo licznych wydawnictw BBAS nie cieszy się dużym powodzeniem wśród słuchaczy oraz mediów, ale przy dobrych wiatrach istnieje szansa na zmianę tej sytuacji. Pozytywny wpływ na opinię o tym zespole powinien mieć jego mózg – The Audible Doctor. Przedstawiciel Brooklynu usilnie pracuję na swoją markę.

    W gronie nowej fali utalentowanych producentów hip hopowych wymienia się mniej lub bardziej znanych twórców. Powoli coraz więcej osób docenia warsztat członka Brown Bag AllStars, podkreślając jego zamiłowanie do korzennego cięcia sampli ze współczesnym szlifem. The Audible Doctor od kilku lat przebija się wśród producentów nowej fali. Dyskografia tego artysty obejmuje całkiem sporo nagrań solowych, jak i muzyki tworzonej w ramach działalności BBAS i przy udziale innych twórców. W pierwszej kategorii warto wymienić debiutancki longplay nowojorczyka – „Brownies” – oraz kilka mniejszych wydawnictw – „The Crackers EP Vol. 1” i „The Spread EP” (Instrumentals & Vocal version). W ostatnim roku przedstawiciel Wschodniego Wybrzeża podjął współpracę z wieloma różnymi raperami i wokalistami, a także realizował zaczęte wcześniej projekty. Przegląd płyt wykonawcy rozpoczynamy od „I Think That…” – premierowej płyty, na której The Audible Doctor zademonstrował swoje umiejętności jako Emcee.

    Premiera EP-ki przypadła na wrzesień ub.r. i odbyła się bez wielkiej pompy i wypuszczania najpierw mnóstwa singli i teaserów, co jest zmorą dzisiejszego przemysłu fonograficznego. The Audible Doctor po prostu preferuje najpierw działanie, aniżeli chwalenie się naokoło swoimi nagraniami. Z drugiej strony, w przypadku „I Think That…” nowojorski twórca miał całkowite prawo do obnoszenia się z tym projektem. Wpływ na to niewątpliwie ma obsada płyty przez gości oraz jej wartość artystyczna. Za warstwę muzyczną na EP-ce odpowiadają oprócz gospodarza materiału dobrzy znajomi przedstawiciela Brown Bag AllStarsDJ Brace (dorzucił również wszystkie cuty na płytę), marink, DJ Dyllemma i Dehab. Jeżeli chodzi o raperów zaproszonych na EP, to znajdziemy Chaundona, Chuuweego, Von Pea, Blacastana & Wise Intelligenta. Dodatkowymi smaczkami na płycie są remiksy utworów Elzhiego („Wings”) i Silent Knighta („Stayin’ Busy”).

    „I Think That…” trafiło na Bandcampa nowojorskiego artysty. EP-ka dostępna do bezpłatnego pobrania.

    DOWNLOAD The Audible Doctor – „I Think That…”

    Tracklista

    1. DJ Brace Intro (prod. DJ Brace, cuty DJ Brace)
    2. Andy Kaufman Theory (prod. The Audible Doctor)
    3. Success (Part 1) feat. Chaundon (prod. The Audible Doctor, cuty DJ Brace)
    4. (((((Resonate))))) feat. Chuuwee (prod. The Audible Doctor)
    5. Baby Momma (prod. marink)
    6. Wings (Audible Doctor Remix) feat. The Audible Doctor & Elzhi
    7. The Uh… (prod. DJ Dyllemma)
    8. F.U.B.U. feat. Von Pea (of Tanya Morgan) (prod. marink)
    9. Genuine feat. Blacastan & Wise Intelligent (of Poor Righteous Teachers) (prod. The Audible Doctor)
    10. Whole World (prod. Deheb)
    11. Stayin’ Busy Remix feat. Silent Knight, KON, Rasheed Chappell, YC The Cynic, & Soul Khan (Bonus Track)

    Jak podkreśliłem w pierwszej części artykułu, The Audible Doctor czuje się dobrze współpracując z innymi wykonawcami, jak i nagrywając muzykę na własne konto. Beat tape’y oraz luźne nagrania instrumentalne w jego wykonaniu wypadają zawsze na wysokim poziomie. Wydany pod koniec października ub.r. materiał jest koronnym potwierdzeniem jego producenckiej klasy. „Doctorin” (sympatyczna okładka) można śmiało postawić w jednym rzędzie z najlepszymi wydawnictwami tego typu z ostatnich 12 miesięcy. Płyta wypada znakomicie, głównie ze względu na wyrównany poziom wszystkich utworów znajdujących się na projekcie. Większość z nich spokojnie nadaje się do użycia jako podkłady nagrań wokalnych. Warto wyróżnić tutaj rozpoczynające album „What I Need”, „Lunchroom Table Top”, „Doing This” i „Distorted Reality”.

    The Audible Doctor udostępnił „Doctorin” na Soundcloudzie oraz Bandcampie. Wykonawca zdecydował też umieścić płytę na iTunes.

    Tracklista

    1. What I Need
    2. Say Yeah
    3. Lunchroom Table Top
    4. Queen’s Lament
    5. Messin’ My Mind
    6. Doing This
    7. One For Pro
    8. Distorted Reality
    9. The King’s Travels
    10. Warm Pavement
    11. Two The Chambers
    12. The Departed

    Na tym nie kończą się ubiegłoroczne solowe projekty bohatera tego artykułu. W listopadzie The Audible Doctor przygotował kolejny stricte instrumentalny materiał, „And I Love Her”. Wydawnictwo poświęcone dziewczynie twórcy również wypadło zachęcająco. Artysta oparł koncept płyty o utwór The Beatles, „And I Love Her”, przedstawiając odmienne interpretacje kompozycji. W ten sposób wykonawca uzyskał 6 różnych wersji tego nagrania, z czego „She Gives Me Everything” oraz „Dark Is The Sky” wysuwają się przed szereg.

    „And I Love Her” tradycyjnie trafiło na Bandcampa. EP-kę wydaną przed 8 miesiącami można pobrać z tego serwisu lub Audiomacka (link poniżej).

    DOWNLOAD The Audible Doctor – „And I Love Her”

    Tracklista

    1. She Gives Me Everything
    2. Could Never Die
    3. Bright Are The Stars That Shine
    4. And I Love Her
    5. Dark Is The Sky
    6. A Love Like Ours

    The Audible Doctor jest niemal ciągle zapracowany i wydaje co chwila nowe nagrania. W przyszłym miesiącu ukaże się w serwisie drugi artykuł poświęcony ostatnim wydawnictwom tego utalentowanego wykonawcy. Tym razem przedstawię jego tegoroczne projekty.

  • Bydgoskie dźwięki w wydaniu Oera

    Bydgoskie dźwięki w wydaniu Oera

    3–4 minut

    Wydawnictwa instrumentalne oraz płyty producenckie raz po raz trafiają do serwisu. Od dawna projekty dostarczane przez beatmakerów z całego świata są doceniane przez U Call That Love i mają swoje miejsce na stronie. Wystarczy tylko przyjrzeć się ostatnio opublikowanym artykułom, aby znaleźć potwierdzenie tych słów (wpisy o nagraniach m.in. Emancipatora, Keitha Science’a, J-Zena, kompilacja od Ten Million Sounds). W dalszej części lutego również nie zabraknie kolejnych publikacji dotyczących działalności beatmakerów. W przygotowaniu materiały o Parallel Thought, Beatmisth Resiscie, Arts The Beatdoctorze, czy Kill Emilu. Zanim jednak ukażą się artykuły o tych twórcach, to najpierw pragnę sięgnąć do ubiegłorocznego projektu polskiego producenta, Oera. Ponad trzy miesiące temu trafił do obiegu jego instrumentalny projekt „Sounds of B-D-G (Dźwięki B-D-G)”.

    Wraz z kolejnymi wydawnictwami przedstawianymi na stronie poznajemy postaci z różnych miejsc, nie raz odległych od Polski o tysiące kilometrów. Jednak tym razem podróż nie zajmie długo, ponieważ udamy do się do Bydgoszczy, skąd pochodzi Oer. Artysta z muzyką jest związany już od kilkunastu lat. Po ukończeniu studiów na kierunku realizacji dźwięku na brytyjskiej uczelni Wolverhampton University, producent zajął się działalnością na lokalnej bydgoskiej scenie muzycznej. Bydgoszczanin stał się inicjatorem i współzałożycielem kolektywu B.O.K. (Bisz/Oer/Kay & DJ Paulo). Grupa ma na swoim koncie wydanych kilka projektów – „Ballady, Hymny I Hity” (2008), „Raport Z Walki O Wartość” (2010), „Od Lat Robimy Swoje Na BOK’u” (2011) i „W Stronę Zmiany” (2011). Oprócz tego beatmaker uczestniczył w wielu innych projektach (m.in. Fanaberia, Trzeci Wariant, Osobowość, Prowokacja Wagary, Omerta, Retrospekt) oraz współpracował z wykonawcami spoza swojego rodzinnego miasta (O.S.T.R., Pyskaty, 2cztery7, Justyna Kuśmierczyk, CMS, Pafarazzi). W 2011 roku Oer dorzucił swoje trzy grosze do promocji festiwalu Hip Hop Kemp w kraju, odpowiadając wraz z DJ’em Rożo, i Wasiu M.Brionem za podkład do polskiego hymnu wydarzenia. Pod koniec ub.r. właściciel 21 Music Studio zrealizował solowe wydawnictwo „Sounds of B-D-G”, stanowiące kolejny krok w jego karierze muzycznej.

    Wydawnictwo ukazało się 24 października ub.r. przy wsparciu EtRecs. Instrumentalna płyta została w całości poświęcona rodzinnemu miastu artysty. Jak przekonuje autor tego projektu Bydgoszcz należy do bardzo muzycznych miast, czego dowodem jest już skrót nazwy miejscowości, składający się z trzech dźwięków: B, D oraz G. Właśnie to okazało się punktem wyjścia przy realizacji „Sounds of B-D-G”. Poszczególne utwory zawarte na tym albumie odnoszą się do wybranych bydgoskich miejsc i symboli. Oer stworzył soundtrack do podróży po swoich rodzinnych stronach. Wśród muzycznych fuzji znajdujących się na longplayu nie brakuje instrumentalnego hip hopu, jazzu, elementów drum n bassu i dubstepu. Wszystko spięte jedną klamrą, oddającą muzyczną duszę Bydgoszczy.

    Poniżej znajduje się wypowiedź Oera o swoim wydawnictwie:

    Jak wiadomo dźwięki, melodie oraz kompozycje, potrafią jak nic, bardzo szybko przywrócić wspomnienia albo w tempie natychmiastowym przenieść do miejsc, w których kiedyś byliśmy, przeżywaliśmy coś, bawiliśmy się, odczuwaliśmy radość albo smutek. Moim celem jest wyprodukowanie płyty z pomocą grupy utalentowanych muzyków, z różnych środowisk i gatunków muzycznych, która stworzy „ścieżkę dźwiękową” dla ulic, symboli oraz ciekawych miejsc miasta Bydgoszcz, dzięki której, poznanie naszego miasta nabierze zupełnie nowego zmysłowego wymiaru. Dzięki tej płycie, słuchacz będzie mógł powrócić myślami do Bydgoszczy, wsłuchując się między innymi w muzyczną interpretacje „Doliny śmierci”.

    Wydawnictwo bydgoskiego artysty można znaleźć na Bandcampie i Soundcloudzie. Wersję fizyczną projektu wydaną na płycie CD można nabyć w sklepie Elade w cenie 20 zł. „Sounds of B-D-G” promują dwa videoclipy powstałe odpowiednio do tytułowego nagrania z albumu oraz zamykającego materiał „Crossing The River”. Teledyski w pewnym stopniu rozszerzają muzyczne opowieści Oera o Bydgoszczy, czyniąc w ten sposób longplay jeszcze ciekawszym materiałem.

    Tracklista

    1. Sounds of BDG / Dźwięki BDG
    2. Valley Of Death / Dolina Śmierci /
    3. Archer / Łuczniczka
    4. Sun Over Fordon / Słonce nad Fordonem
    5. Enigma
    6. Hill Of Freedom / Wzgórze Wolności
    7. Gateway To Heaven / Brama do nieba
    8. Crossing The River / Przechodzący przez rzekę
  • Holenderskie crew Da Shogunz w natarciu

    Holenderskie crew Da Shogunz w natarciu

    4–5 minut

    Klasyczna forma hip hopowa nadal występuje we współczesnych produkcjach. Dotyczy to nie tylko weteranów i doświadczonych artystów prowadzących swoje kariery muzyczne od co najmniej kilkunastu lat lecz również zastępu młodszych wykonawców wychowanych na rapie z lat 90.tych. Niejeden przedstawiciel new schoolu deklaruje przywiązanie do korzeni i nagrywanie płyt osadzonych w boom bapowej stylistyce. Wszyscy sympatycy korzennego rapu złaknieni nowych wydawnictw utrzymanych w tym klimacie powinni sięgnąć po ubiegłoroczne projekty członków holenderskiego crew Da Shogunz. Rozszerzona dwunastka „Cosmic Trippin’” Propo’88 & Kick Backa i longplay tego pierwszego artysty nagrany wraz z BlabberMoufem, „From The Top Of The Stack”, to jedne z najlepszych płyt z ostatniego roku wiernych starej szkole hip hopu.

    Nie od dzisiaj wiadomo, iż Holandia stanowi jeden z najjaśniejszej świecących punktów na europejskiej mapie hip hopowej. Przez stroną przewinęli się już Pete Philly & Perquisite, SENSE & Sotu the Traveller, Moods, the Jazzment, Nicolay i pozostali twórcy. Natomiast teraz przyszła pora na niderlandzkich szogunów, prawdziwe ubiegłoroczne odkrycie w undergroundzie. Da Shogunz składa się łącznie z 6 postaci – dwóch raperów (Corown Da Sensei i BlabberMouf) oraz czterech producentów (Propo’88, DJ Truffel The Phunky Phaqir, DJ Realize & Kick Back). Za powołanie do życia tej formacji odpowiada pierwszy z ww. wykonawców, do którego następnie dołączyła kolejna dwójka. W 2010 roku szeregi kolektywu zasiliło ostatnie trio, choć należy pamiętać też o tym, że liczba nieformalnych członków zespołu sięga do 20 osób. Nazwa niderlandzkiej grupy nie została wybrana przypadkowo. DSC opiera swoją filozofię na tym, iż każdy przedstawiciel crew wnosi do niego wyjątkowe zdolności pozwalające na wzmocnienie kolektywu. Ponadto Da Shogunz kultywuje stare tradycje i dba o jak najlepsze zachowanie pamięci o przeszłości, co przypomina nieco założenia Wu-Tang Clanu. O właściwe przedstawienie światu formacji zadbało trio Propo’88, Kick Back & Blabbermouf. Artyści w różnej konfiguracji wypuścili dwa udane projekty.

    W drugiej połowie ub.r. ukazała się płyta „Cosmic Trippin’” autorstwa Propo’88 & Kick Backa. Wydaniem winylowej dwunastki zajęli się specjaliści w tym fachu, Blunted Astronaut Records. Rozszerzona EP-ka producenckiego duetu powstała wokół przejrzystego schematu – strona A zawiera utwory nagrane przy udziale raperów, natomiast na stronie B postawiono na instrumentale. Wśród gości na tym wydawnictwie mamy prawdziwie międzynarodowe towarzystwo. Oprócz BlabberMouf, EllMatic & RawBerry z Holandii pojawili się Simple One & Mr.Nylson z Niemiec, K Banger ze Stanów Zjednoczonych i Self z Kanady. Wszyscy Emcees są wychowankami starej szkoły rapu, co znalazło odbicie w poszczególnych trackach na tym materiale. Gospodarze płyty postarali się o nad wyraz dopracowane i soczyście brzmiące beaty, niemal żywcem wzięte z lat 1992-95. Boom bap pełną gębą zapewniający kosmiczną wyprawę do ubiegłej epoki w hip hopie.

    „Cosmic Trippin’” trafiło do odsłuchu na Soundclouda. Wydanie winylowe płyty zostało niemal w całości wyprzedane. Jeżeli jesteście zainteresowani nabyciem tej dwunastki, to szczęścia należy szukać w sklepie Vinylism.de.

    Aktualizacja: Nakład „Cosmic Trippin’” został już wyczerpany. Blunted Astronaut Records udostępniło wydawnictwo członków Da Shogunz w formacie elektronicznym. Płytę w tej wersji można kupić na Bandcampie.

    Tracklista

    Strona A

    1. Propo’88 & BlabberMouf – Put 'Em Up (prod. Propo’88; cuty: Propo’88)
    2. Kick Back – Keep It Live feat. Simple One & Mr.Nylson (prod. Kick Back; Mr.Nylson)
    3. Propo’88 – That’s How The Game Go feat. Self (prod. Propo’88; cuty: Propo’88)
    4. Kick Back – When Night Falls feat. EllMatic & RawBerry (prod. Kick Back; cuty: Propo’88)
    5. Propo’88 – Free Verse feat. Self (prod. Propo’88; cuty: Propo’88)
    6. Kick Back – Ode To New York feat. K Banger (prod. Kick Back; cuty: Propo’88)

    Strona B

    1. Kick Back – Cosmic Dust (prod. Kick Back)
    2. Propo’88 – Express (prod. Propo’88; cuty: Propo’88)
    3. Kick Back – Funky Gypsy (prod. Kick Back)
    4. Propo’88 – Minor Trip (prod. Propo’88)
    5. Kick Back – Bugged Out (prod. Kick Back; cuty: Propo’88)
    6. Propo’88 – Crunch Time (prod. Propo’88)

    W październiku Propo’88 poszedł za ciosem, dobitnie udowadniając, iż na boom bapowym brzmieniu zjadł on zęby. Wydany przez niego wespół z BlabberMoufem album „From The Top Of The Stack” wprawił w osłupienie niejednego konesera rapu z lat 90.tych. W końcu, kto by pomyślał, iż w 2012 roku powstanie płyta godna wydawnictw pochodzących z lat 1992-96 autorstwa szerzej nieznanych holenderskich artystów? Projekt stoi na bardzo wysokim poziomie nie tylko od strony muzycznej. Na gromkie brawa zasłużył sobie BlabberMouf wyczyniający ze swoim flow (fenomenalne przyspieszenia), co mu się żywnie podoba. „FromTheTopOfTheStack”, „FlabberGasted”, „ActLikeYaKnow”, „Pass it ova Here” czy „BoogieWitDaRuffneck” z powodzeniem zrobiłyby karierę kilkanaście lat temu. Jedno z największych pozytywnych zaskoczeń ub.r.

    Październikowe wydawnictwo przedstawicieli Da Shogunz można odsłuchać na Bandcampie. Wersję fizyczną albumu można nabyć za pośrednictwem strony niderlandzkiego kolektywu. Propo’88 & BlabberMouf wypuścili dwa teledyski promujące longplay. Obrazy powstały do świetnych tracków – „FlabberGasted” i „Pass it ova Here” z udziałem Ellmatika. Zrealizowano przy tym mini-dokument poświęcony DSC.

    Aktualizacja #1: Da Shogunz wypuścili kolejne teledyski promujące ich nagrania. Obrazy powstały do utworów „Shit Iz Buttah” i „Put 'Em Up”.

    Aktualizacja #2: Po półtora roku od premiery, „From The Top Of The Stack” doczekało się też winylowego wydania. Woski znajdziecie w sklepie holenderskiego kolektywu.

    Tracklista

    1. The Propo’88 & BlabberMouf Intro
    2. FromTheTopOfTheStack
    3. FlabberGasted
    4. The Lyrical Blunt
    5. Friday Night @ the Venue
    6. ActLikeYaKnow
    7. Storytellin’ Tip
    8. Shit Iz Buttah
    9. PunksNallDaSuckaz
    10. Pass it ova Here feat. Ellmatic
    11. Wisen Up
    12. BoogieWitDaRuffneck
    13. StepIntoDaCypher feat. Ntan, CDS, Self, Ellmatic & Simple One
    14. ActLikeYaKnow – The Insomniac Remix feat. EllMatic
    15. Fast Forward Remix
Translate »