Mieszkańcy Antypodów nie raz już gościli ze swoimi projektami muzycznymi w serwisie. Wszystko rozpoczęło się od zaprezentowania na stronie wspólnego projektu Mirage’a i Concepta, „Inner Pains”, co stanowiło świetny wstęp do opisywania twórczości innych artystów z tego regionu świata. W dalszej kolejności ukazały się na U Call That Love publikacje o materiałach SoulChefa (m.in. „Here & Now” i „Long Hot Summer”), kompilacji BlueBottle Records, albumie Home Brew, EP-ce P.R („Introspection”). W międzyczasie ponownie odwiedziłem Concepta, przedstawiając jego produkcję z sierpnia ub.r., „Impromptu Notes”. W październiku trafiły do obiegu dwa wartościowe wydawnictwa z Nowej Zelandii – „48 Hours With The Side Steps Quintet” The Side Steps Quintet i „Dream Something LP” rapera o pseudonimie Raiza Biza. Szczególnie ten drugi album wywołał spore poruszenie w undergroundzie.
Historia rapera rezydującego obecnie w Auckland jest niezwykle bogata. Raiza Biza na świat przyszedł w stolicy Rwandy, Kigali. Wskutek niestabilnej sytuacji politycznej w kraju jeszcze jako dziecko opuścił swoją ojczyznę przenosząc się do ówczesnego Zairu (dziś Demokratyczna Republika Konga). Jednak i tam nie zagrzał miejsca zbyt długo, gdyż ponownie czekała go przeprowadzka. Przez Zambię osiadł na stałe wraz z rodziną w Johannesburgu. Przez dłuższy czas wychowywał się w Republice Południowej Afryki, ale na czas szkoły średniej zamieszkał w położonej w amerykańskiej Alabamie miejscowości Evergreen, gdzie uczęszczał do Hillcrest High School. Po pobraniu nauki w Stanach Zjednoczonych zagnało go aż do kraju Kiwi. Nowa Zelandia okazała się dla niego przyjaznym miejscem, umożliwiając rozwój na wielu płaszczyznach, w tym muzycznej. Po wypuszczeniu pierwszych nagrań („Dead Presidents”, „Patience”, „Murder to Excellence”), Raiza Biza poznał producenta Crime Heat Beatsa, co przełożyło się później na podjęcie wspólnych planów wydawniczych. Wspólna znajomość i pasja młodych twórców zaowocowała wydaniem w pierwszej połowie października projektu „Dream Something LP”.
Darmowy album duetu niezależnych wykonawców został opublikowany w sieci dwa tygodnie temu. Singlami przygotowującymi słuchaczy na całość płyty zostały nagrania „Girl With No Name” oraz tytułowe „Dream Something”. Już za sprawą tych tracków można było przekonać się o tym, iż longplay zostaje utrzymany w klimatach soulowych i jazzowych, a ciepło emanujące od Raizy Bizy gładko dociera do sfery duchowej odbiorcy. „Dream Something LP” opiera się o laidbackowe instrumentale, stanowiące fantastyczne tło do opowieści snutych przez gospodarza tego przedsięwzięcia. Crime Heat Beats przy wsparciu SoulChefa, S.F.T., Si-Resa & Jaya Knighta stworzył odpowiada za udaną warstwę muzyczną wydawnictwa. [pullquote]Emcee opowiada o sprawach codziennych, jak i bliskich jego korzeniom. Swobodnie przechodzi od tematów związanych z relacjami międzyludzkimi, miłością, do obserwacji społecznych i opisywaniu życia Afrykanina na obczyźnie. [/pullquote]Artysta często nawiązuje do dawnych lat, co ma swój finał w kończącym projekt „Back in the Day”. Płytę skonstruowano w przemyślany sposób, a dzięki swojej spójności i lekkości materiał zgromadzony na longplayu potrafi oderwać od rzeczywistości na około 45 minut, zaś gościnne występy Amandy Djo, Esther Stephens i Genocide’a są znakomitym urozmaiceniem tego albumu.
„Dream Something LP” zostało udostępnione do odsłuchu za pośrednictwem Bandcampu. Darmową płytę można pobrać z tego serwisu i/lub korzystając z poniższego odnośnika. Raiza Biza planuje też wydać projekt w wersji fizycznej, której można oczekiwać za około miesiąc. Jeżeli ktokolwiek z Czytelników strony pragnąłby zamówić wydawnictwo, to mogę bezpośrednio ułatwić wszelkie formalności z tym związane. Wystarczy tylko komentarz pod artykułem lub wiadomość wysłana na adres e-mailowy ucallthatlove[at]gmail.com.
UPDATE: W połowie stycznia 2013 roku pojawił się teledysk promujący album rapera mieszkającego obecnie w Auckland. Obraz nakręcono do głównego singla pochodzącego z wydanego w październiku album, „Pyramids”.
DOWNLOAD Raiza Biza – „Dream Something LP”
Tracklista
- Intro (prod. Crime Heat Beats)
- Pyramids (prod. Crime Heat Beats)
- Dream Something (prod. Crime Heat Beats)
- Girl With No Name (prod. S.F.T.)
- Thorns & Roses feat. Amanda Djo (prod. SoulChef)
- Sounds of Old (prod. Crime Heat Beats)
- Asteroids feat. Esther Stephens (prod. Crime Heat Beats)
- Sleepless City (prod. Si-Res)
- Truth Seekers feat. Genocide (prod. Crime Heat Beats)
- Jets & Tanks (prod. Jay Knight)
- No Regrets (prod. Crime Heat Beats)
- Back in the Day (prod. Crime Heat Beats)
Komentarze
3 odpowiedzi do „Darmowy album: Raiza Biza – Dream Something LP”
W kwietniu b.r. Raiza Biza wydał drugi album – "Summer". Wydawnictwo znajdziecie na Bandcampie: http://raizabiza.bandcamp.com/album/summer
Witalij | U Call That Love
[…] znacznie różni się w porównaniu z pozostałymi wykonawcami z tego kraju. Przede wszystkim, Raiza Biza przyszedł na świat w Rwandzie, a do Nowej Zelandii przeniósł się po spędzeniu czasu w innych […]
[…] Przy braku jakichkolwiek ograniczeń w dostępie do muzyki codziennie można przebierać i wybierać w nowych wydawnictwach z całego świata. W przypadku płyt stricte instrumentalnych różnice pomiędzy twórcami z rozmaitych miejsc na kuli ziemskiej nie są tak odczuwalne, jak przy płytach z wokalami. Właśnie przy zapoznawaniu się z projektami raperów lub wokalistów rzucają się w oczy inne aspekty kulturowe i sposób postrzegania świata w zależności od pochodzenia i miejsca zamieszkania poszczególnych wykonawców. W związku z tym należy docenić każdą uniwersalną pod względem treści produkcję, skupiającą się na tematach związanych z życiem każdego człowieka na świecie. W tej kategorii umieścimy wydany w październiku ub.r. longplay rapera Raiza Biza, „Dream Something LP”. […]