Autor: Witalij

  • Koncert MC Melodee i wernisaż Etam Cru w Warszawie

    Koncert MC Melodee i wernisaż Etam Cru w Warszawie

    3–4 minut

    W najbliższych dniach pojawi się na łamach naszego serwisu sporo informacji dotyczących nadchodzących wydarzeń kulturalnych. Serię artykułów poświęconych zbliżającym się imprezom rozpoczynamy od zapowiedzi przedsięwzięcia pod nazwą Etamville. We współpracy z grupą artystyczną Etam Cru marka Cropp wyprodukowała nową, autorską kolekcję odzieży właśnie pod tą nazwą, zaprojektowaną przez członków polskiego kolektywu znanego poza granicami kraju z wyjątkowych murali wielkoformatowych. 7 marca w warszawskim klubie Wypieki Kultury odbędzie się wernisaż prezentujący wyjątkowe dzieło członków grupy, nad którym pracowali w ostatnim czasie. W części koncertowej wydarzenia wystąpi holenderska raperka MC Melodee oraz rodzimi artyści – Niewinni Czarodzieje, Groh i Rhythm Baboon.

    7 marca 2014 roku, klub Wypieki Kultury, ul. Stolarska 2/4 (róg Szwedzkiej i Letniej), Warszawa
    Etamville: wernisaż projektu artystycznego Etam Cru & Cropp
    Wystąpią: MC Melodee, Niewinni Czarodzieje
    After party: Groh & Rhythm Baboon
    Start: godz. 20:00
    Wstęp na wernisaż i koncerty jest bezpłatny. Wszyscy, którzy wezmą udział w wydarzeniu, otrzymają szansę na zdobycie plakatu z limitowanej edycji stworzonej przez artystów z Etam Cru. W czasie wystawy będzie można również obejrzeć kolekcję ubrań Etamville, która w marcu trafi do wybranych salonów Cropp w Polsce.

    Wernisaż prezentujący projekt artystyczny Etam Cru, przenoszący zwiedzających w niesamowity, wyimaginowany świat czarów, odbędzie się już za tydzień. Instalacja polskich artystów będzie jednorazowym, wyjątkowym wydarzeniem artystycznym zlokalizowanym na 60 m2 w klimatycznych murach budynku starej piekarni, wybudowanym w 1900 roku. Otwarciu wernisażu towarzyszyć będą występy utalentowanych twórców muzycznych. Najciekawiej zapowiada się koncert MC Melodee – zamieszkałej w Amsterdamie artystki o coraz mocniejszej pozycji na scenie hip hopowej. Oprócz niej w klub Wypieki Kultury zaprezentuje się również kolektyw didżejski Niewinni Czarodzieje aka Innocent Sorcerers, znany z doskonałych, świeżych mash-upów i zaskakujących kolaży dźwięku oraz ze współpracy z kwintetem Wojtka Mazolewskiego, Coultrainem czy Black Spade’em. Po otwarciu wernisażu odbędzie się również after party, na którym goście będą bawić się przy muzyce związanego z JuNouMi Crew Groha, a także DJ’a i producenta Rhythm Baboona.

    Etam Cru to dwuosobowy zespół street-artowy o oryginalnym stylu, docenionym zarówno w Polsce, jak i za granicą. Duet artystyczny tworzą Bezt i Sainer, czyli Przemek Blejzyk i Mateusz Gapski, absolwenci łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. Ich wielkoformatowe murale słyną z lekkości kreski i kreatywności magicznych, choć również psychodelicznych dzieł. Formacja należy do prawdziwej awangardy współczesnego street-artu, obok której nie sposób przejść obojętnie. Prace Etam Cru znajdują się w wielu miastach w Polsce i zagranicą, m.in. w Richmond w Stanach Zjednoczonych, w Portugalii czy na Słowacji i zachwycają surrealistycznym wydźwiękiem. W 2013 roku z okazji Roku Tuwima grupa dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz środkom Urzędu Miasta Łódź stworzyła mural zatytułowany „Madame Chicken”. Mural kolektywu zdobi m.in. również budynek Och-Teatru w Warszawie, a ich prace były wielokrotnie prezentowane na wielu festiwalach urban art, a także na wystawie INOPERAble w Wiedniu.

    Od kilku lat MC Melodee znajduje się na fali wznoszącej. Twórczyni związana z holenderską sceną hip hopową dała się poznać z dobrej strony zarówno na solowych wydawnictwach, jak i materiałach tworzonych przy udziale wybranych producentów. Wraz z producentem INT wypuściła ona pod szyldem grupy La Melodia przede wszystkim dwa albumy – „Vibing High” (2006) i „Electronic Love” (2010). Lista gościnnych występów raperki na projektach innych wykonawców obejmuje utwory nagrane z m.in. Nomakiem, Shin-Ski, DJ’em Deckstreamem, Robertem de Boronem i DJ’a Whitesmithem. Oprócz tego artystka rozpoczęła ponad 3 lata temu kooperację z doskonale znanym kolektywem producenckim z Hiszpanii, Cookin’ Soul. W maju 2012 roku trafił do obiegu ich wspólny mixtape – „Check Out Melodee”. Wydawnictwo stanowiło udany wstęp do płyty nagranej przez Holenderkę i wykonawców z Półwyspu Iberyjskiego – „My Tape Deck”. Longplay trafił do sprzedaży w pierwszej połowie ub.r. nakładem Jakarta Records i spotkał się z pozytywnym odbiorem przez media i słuchaczy.

    W drugiej połowie lutego MC Melodee wypuściła nowy projekt – „In My Zone EP”. Wydawnictwo rozpoczyna serię 3 EP-ek zapowiedzianych przez artystkę na ten rok. Holenderka nagrała 15-minutowy materiał przy wsparciu Feliciany oraz producentów – Chucka Inglisha, Like’a (Pac Div), Cookin’ Soul, Brady’ego Jamesa & D. Unisona. EP-kę promuje videoclip nakręcony do utworu „Spectacular”. Płyta dostępna za pośrednictwem Soundclouda.

    Wszystkie aktualności dotyczące nadchodzącej imprezy znajdziecie na stronie wydarzenia na Facebooku.

  • RBMA przedstawia dokument What Difference Does It Make?

    RBMA przedstawia dokument What Difference Does It Make?

    1–2 minut

    Red Bull Music Academy to dobrze kojarzony projekt o międzynarodowym zasięgu powstały pod koniec lat 90.tych. W trakcie rozwoju przedsięwzięcia są organizowane corocznie w innym mieście cykle warsztatów skierowanych do młodych twórców muzycznych; oprócz tego uruchomiono internetowe radio – Red Bull Music Academy Radio. Platforma dla młodych, obiecujących talentów z całego świata sukcesywnie rozszerza swoją działalność. 17 lutego odbyła się premiera filmu dokumentalnego „What Difference Does It Make?”, którego stworzeniem zajęło się właśnie Red Bull Music Academy. O swoim podejściu do muzyki i procesu twórczym opowiadają w nim m.in. Brian Eno, Erykah Badu i Gorgio Moroder.

    „What Difference Does It Make?” stanowi hołd dla muzyki i przy okazji należy do elementów obchodów 15. rocznicy powstania Red Bull Music Academy. Film wyreżyserowany przez Ralfa Schmerberga powstał podczas nowojorskiej edycji Akademii w maju minionego roku. W ciągu czterech tygodni odbyło się tam 34 unikalnych występów i kolaboracji, w których uczestniczyło aż 236 artystów.

    Pełnometrażowy dokument, który powstał podczas RBMA w Nowym Jorku jest uchwyceniem atmosfery Akademii, wykładów, koncertów oraz wywiadów, a czasem intymnych rozmów o muzyce. O procesie tworzenia, podejściu do muzyki i wyzwaniach, jakie stoją przed artystą, opowiadają m.in. takie ikony muzyki jak Brian Eno, Giorgio Moroder, Erykah Badu, Nile Rodgers, James Murphy, Rakim, Q-Tip, Lee „Scratch” Perry, Skream czy Richie Hawtin.

    Produkcją dokumentu zajął się berliński kolektyw Mindpirates. Premiera „What Difference Does It Make?” miała miejsce jednocześnie w 65 kinach na całym świecie 17 lutego. Od tygodnia film jest dostępny do obejrzenia na stronie Red Bull Music Academy i RBMA15.com.

    Trailer „What Difference Does It Make?” trafił na YouTube.

    Aktualizacja: Pełną wersję filmu znajdziecie na stronie Red Bulla.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #54

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #54

    6–8 minut

    W ramach wstępu do kolejnej odsłony przeglądu informacyjnego proponuję przyjrzeć się nadchodzącym premierom płytowym. W następnych tygodniach pojawi się w obiegu spora dawka dobrej muzyki. Wśród całego mnóstwa nowych wydawnictw zapowiedzianych na drugą połowę lutego i początek marca znajdziemy co najmniej kilka znaczących projektów. Już niebawem ujrzą światło dzienne płyty Amiriego („This Is Part Time”), The Doppelgangaz („Peace Kehd” – stream LP dostępny w sieci) Pyramida Vritry („Indra”), The Groucha & Eligha („The Tortoise & The Crow”), Homeboya Sandmana („White Sands”), Verbal Kenta („Sound Of The Weapon”) czy Aloe Blacca („Lift Your Spirit”). W oczekiwaniu na wszystkie powyższe produkcje warto prześledzić wybrane newsy ze środowiska muzycznego z ostatnich tygodni.

    Francuscy beatmakerzy raz po raz dostarczają porządnych nagrań. 27 stycznia odbyła się premiera nowego albumu Kognitifa, „Monometric”. Producent pochodzący z Poitiers dostarczył dobrze zaaranżowany i zrealizowany longplay. Artysta stworzył 14 utworów zawieszonych pomiędzy downtempo, abstrakcyjnym hip hopem, trip hopem i brzmieniami pokrewnymi. Projekt dostępny do darmowego pobrania za pośrednictwem Bandcampa.

    Po opublikowaniu płyt Esoterica & Stu Bangasa oraz Roca Marciano, Man Bites Dog Records przygotowuje się do wydania kolejnych materiałów. W tym tygodniu ukazał się teledysk nakręcony do utworu Playdougha & DJ’a Seana P, „You Ain’t Fresh”. Nagranie powstałe przy udziale Koncepta z Brown Bag AllStars zapowiada wspólny album tego duetu, „Gold Tips”. Premiera wydawnictwa na początku kwietnia.

    W ostatnich tygodniach mnóstwo miejsca poświęcono Nelsonowi Mandeli. Również w branży muzycznej pojawiły się wzmianki o byłym prezydencie RPA oraz specjalnie przygotowane tribute’y. 19 grudnia ub.r. trafił do obiegu singiel „Madiba (Nelson Mandela Tribute)” autorstwa Rakima. Utwór promowany przez Complex Magazine nawiązuje też do filmu „Mandela: Long Walk to Freedom”, który pod koniec listopada miał swoją premierę w USA.

    Pod koniec ub.r. pojawiło się sporo nowości od Mellow Orange Music. Po wcześniejszym opublikowaniu „Reborn EP” Chloe Martini i „Begonia EP” Freddie’ego Joachima, wytwórnia płytowa z San Francisco wypuściła „Favela EP” Questiona. Kalifornijski producent przygotował krótką EP-kę opartą o kilka jego ulubionych brazylijskich nagrań. Przyjemnie brzmiący materiał dostępny na Soundcloudzie.

    W czasie, gdy jedni wydawcy i artyści postanowili przezimować ten okres, inni usilnie pracują nad nowymi projektami. Do tej grupy zalicza się brytyjski producent Kista, który przygotował kolejną płytę. „Pushin Buttons EP” zawiera utwory nagrane przy udziale Tableeka, Sumkida i Roba Mckaya. Snippety wydawnictwa są dostępne na Soundcloudzie. Premiera projektu odbyła się na początku poprzedniego miesiąca. Wydawnictwo ukazało się nakładem Dusty Platter/Soundweight Records.

    BamaLoveSoul.com to popularny serwis muzyczny zajmujący się również działalnością wydawniczą. DJ Rahdu i spółka mają na swoim koncie pełno różnego rodzaju materiałów, z których największą popularnością cieszą się ich miksy. Nowy rok BLS rozpoczęło od wydania kolejnej części projektu „Some Jazz”. Ponad godzinny materiał przeznaczony jest szczególnie dla wszystkich jazzowych kocurów. Dziewiątą odsłonę tej serii znajdziecie na Soundcloudzie.

    Brytyjska oficyna wydawnicza KingUnderground Records z powodzeniem wydaje płyty niezależnych twórców z różnych stron świata. W okolicach Bożego Narodzenia wytwórnia płytowa ogłosiła premierę projektu Fredfadesa & Ivana Ave’a, „Breathe”. Nadchodzącą EP-kę duetu wykonawców rodem z Norwegii promuje singlowe nagranie, do którego dołączono też teledysk. Klimatyczne „Breathe” w wersji audio znajdziecie na Soundcloudzie. Zdecydowanie warto poświęcić więcej uwagi temu duetowi.

    Czy pamiętacie projekt streeet artowy Jaya Shellsa, w którym rozmieścił on na terenie Nowego Jorku tablice z tekstami utworów hip hopowych odnoszących się do konkretnych miejsc i ulic? Pod koniec ub.r. artysta przygotował kolejną odsłonę tego przedsięwzięcia, tym razem poświęconą Los Angeles. Fantastyczny pomysł wzbudza duże zainteresowanie w sieci. Artykuł o „Rap Quotes: LA Edition” znajdziecie na stronie Animal New York. Nagranie video trafiło na YouTube.

    !llmind to dobrze kojarzona postać na scenie hip hopowej, posiadająca licznych sympatyków, a przy tym dobre znajomości w branży. Producent związany z Bloomfield w stanie New Jersey po wydaniu w ub.r. m.in. „!.B.F.K.W. (!llmind Beats For Kanye West) EP” wypuścił w styczniu świeżą EP-kę. Premiera płyty zatytułowanej „#BoomTrap EP” odbyła się 7 stycznia. Wydawnictwo zapowiadał singiel „March”.

    W ostatnich latach Funky DL wypuścił sporo nowych materiałów. Sporym zainteresowaniem cieszyły się zwłaszcza jego instrumentalne projekty (m.in. „From Street to Sweet” i „Instrumentals Straight From The MPC Volume 1-2”). Wraz z początkiem nowego roku raper i producent w jednym postanowił wrócić do swojego debiutanckiego albumu sprzed 17 lat, „Classic Was The Day”. Funky DL przygotował alternatywną wersję płyty wydanej pierwotnie w 1997 roku. 17 tracków zawartych na tym LP wypada naprawdę zachęcająco.

    W połowie 2012 roku ukazał się wspólny projekt Versisa & Bagira-Ba, „Barista EP”. Krótka EP-ka nagrana przez kalifornijskiego rapera i producenta z Brooklynu zawierała trzy przyjemnie brzmiące utwory. Płyta wydana przez The Beat Down przeszła jednak bokiem, głównie ze względu na przeciętną promocję tego materiału. Półtorej roku po premierze projektu, doczekaliśmy się teledysku nagranego do tytułowego utworu z EP-ki (lepiej późno niż później, nieprawdaż?). Videoclip powstały do „Barista” wypada naprawdę sympatycznie. „Barista EP” znajdziecie na Bandcampie.

    Radio Juicy zakończyło ubiegły rok projektem FloFilza. Niemiecki beatmaker wypuścił na wigilię Bożego Narodzenia płytę „Some More Remixes”. Wydawnictwo zawiera 11 remiksów nagrań amerykańskich artystów pokroju A Tribe Called Quest, Quasimoto, Jamala, Mica Geronimo czy Edo G & Masta Ace’a. Jednym słowem – produkcja przeznaczona dla fanów korzennie brzmiącego rapu. Materiał dostępny do bezpłatnego pobrania na Bandcampie.

    W ub.r. wielu producentów zyskało nowych sympatyków za sprawą swoich udanych projektów. W tym miejscu warto wspomnieć beatmakera z niemieckiego Stuttgartu, Dextera, który wydał przez kilkoma miesiącami świetny album „The Trip”. Artysta lubi grzebać również w swoich starszych materiałach. Na początku roku opublikował on na Soundcloudzie stary mixtape powstały w 2009 roku, „Sunday Jazz”. Projekt dedykowany fanom jazzu, ale też wszystkim słuchaczom z otwartymi umysłami.

    W ostatnim roku Cold Busted wydało kilkanaście projektów artystów z różnych stron świata. Amerykańska wytwórnia płytowa z siedzibą w Los Angeles pokusiła się o podsumowanie minionych miesięcy. W tym celu label wypuścił kompilację „This Is How It Should Be Done Volume 2” zawierającą najlepsze nagrania z ub.r. opatrzone logiem CB. Poldoore, Sixfingerz, Boogie Belgique, Singularis i wielu innych wykonawców znalazło się na tym wydawnictwie.

    Członkowie nowojorskiego kolektywu Brown Bag AllStars mają za sobą kolejny pracowity rok. Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy przedstawiciele BBAS wydali pełno nowych nagrań, na które złożyły się głównie solowe materiały członków tego crew. Zespół postanowił podsumować ub.r. wydając składankę „Brown Bag AllStars 2013: A Year in Review”. Na trackliście albumu znalazły się utwory J57, The Audible Doctora, Soul Khana, Koncepta i spółki. Kompilację opublikowano na Audiomacku.

    W ub.r. Del The Funky Homosapien przyczynił się do wydania albumów Deltron 3030 („Event 2”) i Hieroglyphics („The Kitchen”). Kalifornijski artysta znalazł też czas na nagranie nowego solowego projektu, który ukazał się zupełnie niespodziewanie w styczniu. „Iller Than Most” zabiera odbiorców w podróż pomiędzy futurystycznym brzmieniem utworów serwowanym przez Dela. Wydawnictwo trafiło na Soundclouda.

    Wszyscy sympatycy mash-upów i alternatywnych wersji nagrań powinni znać kolektyw Gummy Soul. Do najbardziej znanych projektów wydanych przez GS należą albumy „Fela Soul” i „Bizarre Tribe”, których głównym architektem był Amerigo Gazaway. Artysta pomaga też w działalności wydawniczej innym twórcom. Jednym z wykonawców wspieranych przez Amerigo Gazawaya jest wokalistka Xiomara. 7 stycznia odbyła się premiera jej krótkiego materiału, „ATCO: A Tribute”. Wydawnictwo promuje cover „Electric Relaxation”. Całkiem zacne nagranie, nieprawdaż?

    W ostatnich dwóch latach mocno wzrosło zainteresowanie osobą Rapsody. Raperka wydająca płyty w Jamla Records ma za sobą udany rok, w którym wypuściła mixtape „She Got Game”. Artystka nadal promuje ten materiał. Pod koniec ub.r. ukazał się jej kolejny videoclip, tym razem nakręcony do „Dark Knights”. Wszystko wskazuje na to, iż przedstawicielka kolektywu Kooley High, w następnych latach doczeka się jeszcze większego zainteresowania swoimi nagraniami ze strony opinii publicznej.

    W ub.r. amerykański wokalista AB wypuścił dwa udane projekty – „Prologue Vol. II” i zrealizowane wraz z 14KT „Saturn Return”. Nowy rok wykonawca otworzył dwoma singlami – „Stop Fakin’/Stevie’s Lament”. Nagrania nawiązują do pięknej tradycji siódemek, których fanem jest właśnie ten twórca. W powstaniu tych tracków uczestniczyło zacne grono muzyków, z Black Milkiem na czele. Nagrania pojawiły się na Soundcloudzie.

    W tej chwili z łatwością można odkrywać nowych artystów z różnych stron świata. Dzięki rozwojowi Soundclouda i Bandcampa wielu wykonawców może zdobywać nowych fanów. Wśród masy twórców starających się zwrócić uwagę na siebie większego grona odbiorców, warto przyjrzeć się nagraniom szwajcarskiego beatmakera o pseudonimie Funky Notes. Producent ma na swoim koncie m.in. dwie płyty „Funky’s Week” i „The Invitation EP”. Próbkę jego możliwości znajdziecie w poniższym utworze „Why U Stressin?!”. Track dostępny do darmowego pobrania.

  • Trebles and Blues z instrumentalnym projektem From My Father

    Trebles and Blues z instrumentalnym projektem From My Father

    3–4 minut

    W dzisiejszych czasach niezwykle trudno podać sprawdzony przepis na promocję muzyki. Istnieje mnóstwo sposobów na dotarcie do szerszego grona odbiorców, o czym nietrudno przekonać się. Wystarczy tylko przyjrzeć się działaniom marketingowym podejmowanym przez wybranych artystów i wydawców na świecie, aby szybko wyodrębnić przynajmniej kilka metod promocyjnych. W rozmowach przeprowadzanych przeze mnie z różnymi przedstawicielami tej branży niemal zawsze przewija się temat dotyczący znaczenia stron muzycznych w tym momencie. Jednak czasem zdarzają się też przypadki, w których pomimo wsparcia serwisów tematycznych wartościowe wydawnictwa przechodzą nieco bokiem. W tych słowach należy wyrażać się o uduchowionym i konceptualnym albumie producenta o pseudonimie Trebles and Blues, „From My Father”.

    Kalifornijski klimat dobrze służy niejednemu artyście. Po zachodniej części USA mieszka wielu wspaniałych producentów, począwszy od Madliba, przez DJ’a Shadowa, a skończywszy na Exile’u. Rezydujący na co dzień w Mieście Aniołów Trebles and Blues na pewno przynajmniej w pewnej części stara się nawiązać do wszystkich znakomitych beatmakerów wywodzących się z Cali. Twórca o azjatyckich korzeniach nagrywa muzykę od kilku lat i jak sam przyznaje, późno zabrał się do tego, bowiem dopiero w wieku 24 lat. Jednak już po jego pierwszych wydawnictwach można śmiało powiedzieć, iż to nawet lepiej, że zabrał się on za tworzenie podkładów. Dzięki wcześniejszym doświadczeniom życiowym, posiada on jasno ustalony cel, do którego dąży z każdym kolejnym projektem.

    Pierwsze luźne single Trebles and Blues wypuścił 4 lata temu. Niedługo po nawiązaniu kontaktów na lokalnej scenie muzycznej w Los Angeles i dotarciu do niszy odbiorców, producent zdecydował się wydać debiutancki album. „The Blue Note” ujrzało światło dzienne w marcu 2011 roku i zawierało 11 porządnych i dopracowanych instrumentali opartych o stary-dobry jazz i soul (tytuł płyty nieprzypadkowo nawiązywał do Blue Note Records). W następnych miesiącach beatmaker nawiązał bliższe kontakty z Nefariousem!, który wprowadził jego do środowiska skupionego wokół The Soul Dojo Music Group. W tym samym roku artysta przy współpracy z tą oficyną wydawniczą, The Find Magazine i DJ’em Phatrickiem wypuścił mix „Eighth Notes”. Wydawnictwo bezpośrednio poprzedzało następną płytę Kalifornijczyka pod tym samym tytułem. Materiał trafił do sprzedaży dzięki japońskiej wytwórni płytowej Absolut Zero. Pod koniec 2012 roku doczekaliśmy się jego trzeciego pełnego longplaya – „A Crate of Records”. Po tej produkcji wykonawca zdecydował się na zaprezentowanie światu wyjątkowego projektu inspirowanego południowokoreańską muzyką, „From My Father”. Beatmaker nie zrealizowałby tego przedsięwzięcia bez pomocy swojego ojca.

    Premiera wydawnictwa odbyła się 10 miesięcy temu. W ramach przygotowań do wydania materiału kalifornijski artysta podjął współpracę ze stroną muzyczną Potholes In My Blog, która zaprezentowała singiel zapowiadający album, „The Triumph”. Cztery tygodnie po opublikowaniu pierwszego nagrania z LP, doczekaliśmy się całego materiału. W wybraniu sampli i inspiracji do stworzenia „From My Father” kluczową rolę odegrał ojciec producenta z LA. Trebles and Blues odwiedzając swoją rodzinę w Korei Południowej dogłębnie poznał ulubione płyty swojego ojca, poznał ich historię, uzyskując w ten sposób świetną podstawę do stworzenia albumu. Beatmaker starał się uchwycić piękno płynące z nagrań folkowych datowanych na lata 70. i 80.te. Wykonawca związany z The Soul Dojo Music Group postarał się o autorską interpretację tych egzotycznych brzmień, w które tchnął nowego ducha. Wyjątkowy i rzadko spotykany gdzie indziej klimat produkcji rozpościera się nad wszystkimi utworami zgromadzonymi na ubiegłorocznym longplayu. Ojciec artysty powinien być zadowolony z kompozycji opartych o stare płyty pochodzące ze swojej kolekcji.

    „From My Father” opublikowano na Bandcampie. Wydawnictwo trafiło do sprzedaży w wersji elektronicznej i fizycznej (limitowane wydanie digipacków). Trebles and Blues promuje swój ostatni album poprzez single „The Triumph” i „Homeward Bounce”. Artysta z zachodniej części Stanów Zjednoczonych zdecydowanie posiada potencjał, aby w przyszłości trafić ze swoją twórczością do znacznie szerszego grona odbiorców. Problem tylko w tym, że w dzisiejszych czasach skromni twórcy, niezabiegający specjalnie o względy mediów i słuchaczy, mają mocno pod górkę.

    Tracklista

    1. Master of Ceremonies
    2. A King’s Entrance
    3. The Stars Align
    4. Clear the Fog
    5. From My Father
    6. An Unbreakable Promise
    7. Buried Love
    8. Until We Meet Again
    9. Leave Everything Behind
    10. Evening of Reflection
    11. From Dusk to Dawn
    12. The Time Has Passed
    13. When We Met Again (Skit)
    14. Reunited in the Fields
    15. Homeward Bounce
    16. The Will to Overcome
    17. An Uphill Trot
    18. The Triumph
  • The Adventures Of Doctor Outer nowym albumem Mattica

    The Adventures Of Doctor Outer nowym albumem Mattica

    W styczniu 2010 roku szerzej nieznana grupa skupiająca artystów z Ameryki Północnej i Europy – Berry Weight – oczarowała niejednego słuchacza za sprawą znakomitego albumu „Music for Imaginary Movies”. Po tak obiecującym początku działalności muzycznej tej formacji wielu słuchaczy nastawiało się na ich kolejne klasowe wydawnictwa. Jednak międzynarodowy kolektyw podążył inną drogą i skupił się na wydawaniu płyt zaprzyjaźnionych artystów pod szyldem Phonosaurus Records. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy nakładem tej wytwórni płytowej ukazało się sporo dobrych płyt Astrid Engberg, Dirty Art Clubu, Interfluga, Raycorda czy The Broken Orchestry. 28 stycznia b.r. odbyła się premiera nowego longplaya innego wykonawcy związanego z tym labelem, Mattica. Amerykański raper zamieszkały we Francji wypuścił właśnie „The Adventures Of Doctor Outer”.

    Phonosaurus Records to oficyna wydawnicza kojarzona głównie z instrumentalnymi projektami, aczkolwiek wokaliści również znaleźli tam bezpieczną przystań. Dobrze o tym świadczy przykład nagrywającego od blisko dwóch dla tej wytwórni płytowej Mattica. Amerykański artysta pochodzący z Charlotte był zarazem jednym z pierwszych wykonawców, którzy rozpoczęli współpracę z labelem założonym przez Berry Weight. Tym samym twórca otworzył nowy rozdział swojej kariery muzycznej. We wcześniejszych latach Emcee inspirujący się dokonaniami przedstawicieli Złotej Ery rapu przeszedł przez różne etapy, skupiając się zarówno na solowych nagraniach, jak i projektach tworzonych w ramach kooperacji z innymi wykonawcami.

    Początek działalności na scenie hip hopowej przypadł Matticowi na kooperację z Madwreckiem i The Mighty DR, z którymi współtworzył grupę The Others. W latach 2003-06 formacja wypuściła dwa materiały – „Plan B” i „Past Futuristic”. Po zdobyciu pierwszych doświadczeń artysta rodem z Północnej Karoliny postanowił przeprowadzić się na stałe do Francji, gdzie osiadł w Hawrze. Już na francuskiej ziemi poznał on różnych twórców muzycznych, wśród których znaleźli się Wax Tailor i La Fine Equipe. Z pierwszym z nich nagrał kilka utworów, z kolei z drugim kolektywem zrealizował w 2010 roku wspólny album „Fantastic Planet”. Rok później ukazały się nowe produkcje – „Live From The Attic” oraz „Mattic Invades Madlib”. Po tych wydawnictwach przyszła kolej na debiutancki longplay nagrany dla Phonosaurus Records„The Abstract Convention”. Płyta opublikowana w połowie 2012 roku wypadła obiecująco i zwiastowała następne porządne materiały Mattica. Drugi pełny album artysty mieszkającego w Normandii, „The Adventures Of Doctor Outer”, trafił do sprzedaży pod koniec ub. miesiąca.

    Informacje o tym wydawnictwie pojawiły się w sieci na miesiąc przed premierą LP. Jako wprowadzenie do nowego albumu rapera użyto trzech premierowych tracków zebranych na „An Introduction To Doctor Outer”. EP-ka zawierająca „Doctor Outer”, „Let Us In” i „Stop Look And Listen Pt. 1” odkryła koncept wydawnictwa, polegający na wcieleniu się przez Mattica w rolę narratora zagłębiającego się w sferę metafizyczną. Po wypuszczeniu całego longplaya szybko wyszło na jaw, iż autor projektu rzeczywiście przygotował niesztampowe i miejscami naprawdę oryginalne utwory. Wychowanek Charlotte podał autorski przepis na rap korzystający z bogatego dorobku pozostawionego przez artystów z lat 90.tych, a także odmiany muzyki hip hopowej sięgającej do psychologii i konceptualnych wypraw do wnętrza człowieka. „The Adventures Of Doctor Outer” znakomicie sprawdza się w formie płyty nakreślającej nową rzeczywistość, nieschematyczną i zgrabnie utworzoną. Na końcowy kształt albumu duży wpływ miał stary przyjaciel Mattica, The Mighty DR, który w pełni odpowiada za warstwę muzyczną na longplayu. Jedyny gość na wydawnictwie – Marina Quaisse – uzupełnia płytę w trzech utworach („The Twilights”, „Stop Look And Listen Pt. 1” i „Held By Strings”), dzięki czemu te nagrania zyskują na dodatkowej jakości. Doctor Outer to szalenie interesująca postać, wymagająca dokładnego poznania przez słuchaczy.

    Projekt można odsłuchać na Bandcampie. „The Adventures Of Doctor Outer” trafiło do sprzedaży jak na razie w wersji elektronicznej (BC, iTunes, Amazon); wraz z premierą albumu rozpoczęła się przedsprzedaż płyt winylowych. Projekt promuje kilka singli zgromadzonych na „An Introduction To Doctor Outer”, które udostępniono do darmowego pobrania z sieci, a także utwór „Stop Look And Listen Pt. 2”. Phonosaurus Records opublikowało też nagranie video ujawniające więcej informacji o albumie Mattica.

    Tracklista

    1. What I Came For (Introduction)
    2. Let Us In
    3. Doctor Outer
    4. A Mirrors Love
    5. Fresh Gum (De La Soul Talk)
    6. Storms Over Windmill
    7. The Twilights feat. Marina Quaisse
    8. The Puppets Love Tune
    9. The Late Night Show
    10. Gandalf’s Pipe
    11. Stop Look And Listen Pt. 1 feat. Marina Quaisse
    12. Haley’s Comet Pt. 1
    13. Held By Strings feat. Marina Quaisse
    14. Stop Look And Listen Pt. 2
    15. Haley’s Comet Pt. 2 (Bonus Track)
    16. Echos and Holograms (Bonus Track)
  • Man Of Booom z przepisem na klasyczny boom-bap

    Man Of Booom z przepisem na klasyczny boom-bap

    3–5 minut

    2013 rok uważam za dobry czas dla hip hopu. Niektórzy mogą się z tym nie zgadzać, ale takie opinie przeważnie ludzie biorą przez pryzmat kondycji mainstreamu w ub.r., która pozostawiała wiele do życzenia. W przypadku niezależnej i mniej eksponowanej w wielkich mediach strony rapu, ubiegły rok upłynął pod znakiem mnóstwa wartościowych wydawnictw napływających niemal z całego globu. Co prawda więcej klasowych materiałów trafiło do obiegu w pierwszym półroczu 2013, ale trzeba przyznać, że w kolejnych 6 miesiącach również sporo działo się w branży. O części projektów wydanych w tym okresie pisaliśmy już na stronie lecz nadal pozostaje co najmniej kilka wydawnictw, którym należy się osobny artykuł na łamach naszego serwisu. W tym miejscu wypada wspomnieć stricte boom-bapowy album grupy Man Of Booom wypuszczony w październiku, „Back To The Booom„.

    W dzisiejszym świecie nadal wielu artystów ciągnie do lat 90.tych. Niejeden raper i producent silnie inspiruje się nagraniami przypadającymi na Złotą Erę rapu, próbując dorównać do wielkich wykonawców z tego okresu. Jednak niewielu twórcom udaje się wnieść do tego świeżość i polot, co przeważnie jest wytykane osobom opierającym projekty o standardy sprzed kilkunastu lat. Dlatego też wypada docenić starania grup pokroju Man Of Booom. Za powstaniem tego zespołu stoi niemiecki producent Figub Brazlevič. W ostatnim czasie beatmaker wyrósł na ważną postać na niemieckiej scenie muzycznej, wydając sporo dobrych utworów, a także współpracując z wieloma innymi artystami. W dorobku mieszkańca Berlina znajdziemy przede wszystkim instrumentalny album „Oldschool Future”. Wydawnictwo pochodzące z 2012 roku przyniosło spory odzew ze strony mediów i słuchaczy. Poza tym udzielał się on na płytach innych wykonawców, zarówno w roli producenta, jak i osoby odpowiedzialnej za kwestie techniczne nagrań m.in. Dynasty, Gavlyn i Bluestaeba. Utwory tego beatmakera gościły też na różnych składankach, m.in. „The Workspaces Compilation Vol.1” wydanej przez Boombap.org. „Back To The Booom” stanowi kolejny etap w rozwoju kariery muzycznej Figuba Brazleviča, który tym razem zrealizował pierwszy longplay nagrany z raperami. Teknical Development & JuJu Rogers okazali się świetnymi partnerami do stworzenia boom-bapowego projektu wnoszącego nową jakość i definiującego na nowo tę odmianę rapu.

    Jeszcze przed końcem ubiegłych wakacji trafił do obiegu główny singiel promujący płytę – „Back To The Booom”. Snippety płyty pojawiły się w sieci na kilka tygodni przed premierą całego materiału. Już po tych teaserach można było wysnuć wnioski, że Man Of Booom rzeczywiście postarali się o wersję boom-bapu przeniesioną w czasie o dwie dekady. Wraz z wydaniem longplaya 23 października ub.r., wszystkie teorie i zapowiedzi grupy oraz wytwórni płytowej Sichtexot o autorskim podejściu do tworzenia nagrań przypisanych do bujającego i niczym nieograniczonego nurtu rapu, sprawdziły się co do joty. Figub Brazlevič udowodnił, iż z powodzeniem może występować również w roli producenta nagrywającego pełne wydawnictwa wraz z raperami, a nie tylko osoby potrafiącej odnaleźć się w stricte instrumentalnych kompozycjach. Duet Emcees – pochodzący z Nowego Orleanu, ale zamieszkały w Niemczech Teknical Development i londyńczyk JuJu Rogers – znakomicie dopasowali się do podkładów swojego partnera z zespołu. Obaj charakteryzują się płynnym i wypracowanym flow, i już po kilku pierwszych utworach z „Back To The Booom” śmiało można powiedzieć, iż brzmią niczym rutyniarze. Boom-bap w wydaniu tej grupy nabiera rumieńców i całość LP odbiera się z czystą przyjemnością. Zaproszeni na tę produkcję goście – Sandra Amerie, Radsch, Rob Really, Madame Fleur, Maniac, DJ Hypercutz – wnoszą sporo kolorytu na tę płytę, będącą jedną z najprzyjemniejszych produkcji składającą hołd korzennemu rapowi i kreującą przy tym nowe środowisko boom-bapowe.

    „Back To The Booom” można nabyć w wersji elektronicznej za pośrednictwem Bandcampa. Wydanie fizyczne projektu trafiło do obiegu na płytach winylowych dystrybuowanych przez Sichtexot-Shop, HHV i Vinyl Digital. Istnieje też możliwość nabycia 2xLP poszerzonych o limitowaną edycję 7-calowego singla zawierającego 4 nagrania z serii „Booomstrumental #4”. Sichtexot zdecydowało się na udostępnienie w sieci jedynie 12 utworów (wraz z dwoma pochodzącymi z dodatkowej siódemki) z tracklisty albumu. Wydawnictwo promuje kilka singli i nagrań video. Obrazy nakręcono do teasera całego longplaya oraz utworu „Catch The Beat”; otrzymaliśmy też making of LP. Poza tym na Soundcloudzie ukazały się singlowe nagrania „Back To The Booom” i ekskluzywny track, który ostatecznie nie trafił na płytę Man Of Booom, „The Main Ingredient”.

    Aktualizacja: Na początku lipca doczekaliśmy się drugiego teledysku promującego „Back To The Booom”. Obraz powstał do utworu „Melody Spells”.

    Tracklista

    1. Introoom
    2. Back To The Booom
    3. Catch The Beat
    4. Bathroom Blues (Skit)
    5. Howeedoo feat. Maniac
    6. Headnod Jazz Compadres feat. Madame Fleur
    7. B.O.O.M.
    8. Elevator Jazz Trouble (Skit)
    9. Booom Steppers feat. Sandra Amarie
    10. Sneaky
    11. Moment Of Truth (Skit)
    12. From Now To Then (No Words Can Explain)
    13. Electro Baggypant (Skit)
    14. Fire In The Air feat. Rob Real & DJ Hypercutz
    15. No More Comebacks
    16. Rock’n’Roll Neighbourhood (Skit)
    17. Booom This Way!!!
    18. Get Out feat. Madame Fleur
    19. Melody Spells feat. DJ Scratch Dope
    20. Backstage Stories (Skit)
    21. Circus (Feel The Booom)
  • Burn In Snow Heyah 2014 w Bielsku-Białej

    Burn In Snow Heyah 2014 w Bielsku-Białej

    3–4 minut

    Już za trzy tygodnie w Bielsku-Białej odbędzie się ciekawie zapowiadająca się impreza dedykowana wszystkim fanom zimowego szaleństwa i dobrej muzyki. Widowiskowa sportowa rywalizacja, największe gwiazdy muzyki, niepowtarzalna zimowa atmosfera. To wszystko wraca już 1 marca 2014 roku za sprawą 3. edycji Burn In Snow Heyah, w trakcie której wystąpią uznani sportowcy oraz artyści z kraju i zagranicy. Część muzyczna prezentuje się naprawdę zachęcająco, ze względu na koncerty Sokoła i Marysi Starosty, reprezentanta A$AP Mob – A$AP Ferga, oraz niekwestionowanych legend hip hopowych, Method Mana & Redmana.

    1 marca 2014 roku, Bielsko-Biała, stok Dębowiec
    Burn In Snow Heyah 2014

    Harmonogram części sportowej (outdoor, wstęp wolny)

    godz. 10:00 Demo town
    godz. 10:00 Kwalifikacje freeski
    godz. 12:00 Kwalifikacje snowboard
    godz. 17:00 Finały freeski & snowboard

    Widowiskowa konkurencja Big Air odbędzie się na stoku Dębowiec. Zawody zostaną rozegrane w dyscyplinach snowboard i freeski zgodnie z regulaminem World Snowboard Tour i Association of Freesking Professionals. Zawodnicy powalczą o pulę 60 000 złotych. Kwalifikacje rozpoczynają się o godzinie 10:00. Finały zostaną rozegrane o godzinie 17:00.

    Harmonogram części muzycznej

    Outdoor – wstęp wolny

    godz. 11:00-14:00 LayDJ
    godz. 14:00-16:00 Spisek Jednego
    godz. 16:00-17:00 Bass Kitchen & 3/4 Underground Studio

    Scena mała będzie zlokalizowana przy zawodach sportowych na stoku Dębowiec. Na scenie przewidziane są dwa koncerty oraz występy DJ’ów. Wejście na teren stoku jest nieodpłatne.

    Hala widowiskowa

    godz. 20:00 DJ Steez
    godz. 22:45 Sokół i Marysia Starosta
    godz. 00:00 A$AP Ferg
    godz. 01:15 Method Man & Redman
    godz. 02:30 Flirtini

    Scena duża będzie znajdowała się w Hali Widowiskowej tuż obok stoku Dębowiec. Otwarcie hali planowane jest na godzinę 20:00. W tym miejscu koncerty zagrają Sokół i Marysia Starosta, A$AP Ferg i Method Man & Redman, których dodatkowo wesprą DJ Steez i Flirtini.

    Cena biletu na część muzyczną w hali widowiskowej: 70 złotych. Wejściówki dostępne w sprzedaży za pośrednictwem Ticketpro.pl.

    A$AP Ferg, to obok A$AP Rocky’ego, jeden z założycieli, a także filar A$AP Mob, jednego z najpopularniejszych kolektywów hip hopowych ostatnich lat. Karierę w tej formacji zaczynał jako projektant odzieży, ale szybko okazało się, że ma również wiele do zaoferowania za mikrofonem. Przełomem dla Ferga był sukces utworu „Work”, który w 2012 roku trafił na mixtape „Lords Never Worry”, prezentującym dokonania całej grupy. Równie wielką popularnością cieszył się remix tego nagrania, w którym gościnnie pojawili się Trinidad James, French Montana i Schoolboy Q. Wydana w 2013 roku debiutancka płyta A$AP Ferga„Trap Lord” –  udowodniła, że artysta rzeczywiście potrafi nagrywać porządną muzykę. Raper ujął słuchaczy nie tylko dobrze przygotowanymi wersami, ale też ciekawie wyśpiewanymi partiami tracków, przywołujących echa melodyjnego stylu Bone Thugs-n-Harmony.

    Clifford Smith i Reggie Noble należą do jednych z najlepiej rozpoznawalnych postaci ze środowiska hip hopowego. Method Man zdobył rozgłos za sprawą legendarnej grupy Wu-Tang Clan i pierwszej płyty „Enter The Wu-Tang: 36 Chambers”, na której pokazał się ze znakomitej strony. Debiutancki album Johnny’ego Blaze’a zatytułowany „Tical” ukazał się w 1994 roku. Następnie przyszła kolej na „Tical 2000: Judgement Day”, „Tical 0: The Prequel”, „4:21… The Day After”. Do tego należy doliczyć wszystkie produkcje Wu-Tangu, a także materiał „Wu-Massacre” nagrany przez tego rapera wraz z Ghostface Killah i Raekwonem. Z kolei Redman zadebiutował wcześniej od swojego przyjaciela i posiada większy solowy dorobek artystyczny. Premierowy longplay Reda „Whut? Thee Album” został uznany za jeden z najlepszych albumów 1992 roku. W następnych latach artysta wydawał kolejno „Dare Iz a Darkside”, „Muddy Waters”, „Doc’s da Name 2000”, „Malpractice”, „Red Gone Wild” i tegoroczne „Reggie”. Należy także wspomnieć o kolaboracji Funk Doca z Erickiem Sermonem i Keithem Murrayem jako Def Squad i klasyczny longplay tercetu „El Niño”.

    Method Man i Redman wydali wspólnie dwie płyty – „Blackout!” z 1999 roku oraz wypuszczone dziesięć lat później „Blackout! 2”. Oprócz tego wystąpili w szalonej komedii „How High” (pozycja obowiązkowa) i sitcomie „Meth & Red”, które powinny być dobrze znane dla większości fanów hip hopu.

    Wszystkie aktualności i szczegółowe informacje dotyczące Burn In Snow Heyah 2014 znajdziecie na oficjalnej stronie wydarzenia i na Facebooku.

  • Magnetic North & Taiyo Na z melodycznym albumem Home:Word

    Magnetic North & Taiyo Na z melodycznym albumem Home:Word

    3–4 minut

    Wśród codziennych zadań przypadających na każdą osobę prowadzącą serwis muzyczny, najwięcej czasu pochłania zapoznanie się z nowymi projektami. Zdarza się tak, że w dany dzień tygodnia (najczęściej we wtorki) ukazuje się kilkanaście świeżych i wartościowych projektów i siłą rzeczy nie sposób wszystko na bieżąco przesłuchać. Do tego dochodzą liczne wydawnictwa sprzed nastu tygodni lub miesięcy, które wcześniej nie zostały przez nas odkryte. W ostatnich dniach usiłuję posegregować nieco starsze płyty, wybierając z nich co smaczniejsze kąski. W miarę możliwości spróbuję w tym miesiącu przedstawić na łamach strony wartościowe materiały z ubiegłych lat. Serię artykułów dotyczących różnych produkcji pominiętych uprzednio przeze mnie rozpoczyna melodyczny i przyjemny album Magnetic North & Taiyo Na – „Home:Word [Deluxe Edition]”.

    W tworzeniu melodycznych form około hip hopowych azjatyccy artyści nie mają sobie równych. Wykonawcy pokroju Nujabesa, Uyamy Hiroto, Nomaka, re:plusa, Haruki Nakamury czy Shing02 swoją muzyką podbili serca nie tylko mieszkańców azjatyckich krajów, ale również osób z innych kontynentów. Twórcy rezydujący na stałe w USA mający korzenie w Azji również potrafią doskonale zaakcentować swoje pochodzenie i wrażliwość muzyczną. Magnetic North (Direct & Theresa Vu) i Taiyo Na są doskonałymi przykładami na powyższe stwierdzenie. Artyści nawiązali ze sobą bliższą współpracę przed 2009 rokiem, ale wcześniej zapisali na swoje konta różne projekty i przedsięwzięcia.

    Magnetic North zajmują się nagrywaniem muzyki już od dekady i przez ten czas zdobyli popularność w Azji Południowo-Wschodniej, a także wybranej niszy odbiorców w Stanach Zjednoczonych. Duet męsko-damski przez ten czas często koncertował i zajmował się też działalnością charytatywną. Z kolei Taiyo Na z powodzeniem łączy w swoim życiu role wokalisty-rapera, aktora i aktywisty na rzecz lokalnej azjatyckiej społeczności w Nowym Jorku. Tak dobrani wykonawcy początkowo przewinęli się na płytach innych twórców, po czym nagrali album „Home:Word”. Wydawnictwo z 2010 roku okazało się sukcesem lecz trafiło do szerszego obiegu jedynie w USA. Dlatego też postarano się o reedycję płyty w formie deluxe, która następnie ukazała się na całym świecie.

    Reedycja albumu ujrzała światło dzienne w drugiej połowie listopada 2011 roku. W porównaniu do pierwszej edycji projektu artyści wzbogacili longplay o 6 dodatkowych utworów. Ponadto tracklista LP zawierała w zremasterowane nagrania z poprzedniego wydawnictwa. Za punkt wyjściowy „Home:Word [Deluxe Edition]” należy uznać tytułową kompozycję, która pojawiła się na kompilacji „In Ya Mellow Tone 6” z marca 2011 roku. Jak natomiast przedstawia się całość produkcji? Ano naprawdę więcej niż porządnie, z czystym sumieniem można dodać, że momentami wręcz fantastycznie. Magnetic North & Taiyo Na bez najmniejszych kłopotów odnaleźli wspólny muzyczny język. Męska część artystów odpowiedzialnych za stworzenie tej płyty nadaje ton większości trackom. Również oni odpowiada za większą część warstwy muzycznej na longplayu, w czym wydatnie pomógł im także Charles Kim. Theresa Vu stanowi kapitalne dopełnienie Directa i Taiyo Na. Artystka udanie występuje ze swoimi przyjaciółmi, uzupełnia ich oraz nadaje wszystkim nagraniom dodatkowego smaku. Wśród gości na tym projekcie przewinęło się wielu muzyków, spośród których warto wyróżnić Sama Kanga i nieco zapomnianego już Jina. Melodyczne, jazz-hopowe, z elementami R&B utwory urozmaicone o tzw. żywe instrumenty doceniono po obu stronach Pacyfiku.

    Wydawnictwo trafiło do obiegu za pośrednictwem Bandcampa. Magnetic North & Taiyo Na wypuścili reedycję albumu w godny sposób. „Home:Word” w wersji deluxe można nabyć na płytach kompaktowych z bogatym bookletem, do których dołączono również kody umożliwiające pobranie wydanie elektroniczne LP. Ponadto w sprzedaży pojawiły się koszulki i plakaty sygnowane przez artystów. Projekt promują głównie videoclipy nakręcone do „Summertime”, „I Got My” oraz „Home:Word”. Szczególnie obraz powstały do tytułowego nagrania z płyty cieszył się dużą popularnością.

    Tracklista

    1. We Belong feat. Chris Iijima
    2. It’ll Work Out feat. Sidney Outlaw
    3. Chris Speaks
    4. Summertime feat. Conchita Campos
    5. La La La feat. Ruth Cho
    6. New Love feat. Heather Park
    7. I’m Here
    8. Cold feat. Sam Kang
    9. Fukushima
    10. In My Corner
    11. Postcards
    12. Chuck Speaks
    13. Home:Word feat. Sam Kang
    14. I Got My feat. Jin
    15. Home:Word (Acro Jazz Laboratories Remix) feat. Sam Kang
  • Recenzja LP: Cult Favorite – For Madmen Only

    Recenzja LP: Cult Favorite – For Madmen Only

    3–5 minut

    Reservoir Sound | 2013

    Pomimo tego iż pierwsi wykonawcy przypisywani do alternatywnego nurtu hip hopu pojawili się wcześnie, bowiem na przełomie lat 80. i 90.tych, to w świadomości większości osób oryginalne brzmienie rapu utkwiło dzięki artystom z końca lat 90.tych i początku tego stulecia. Wykonawcy związani z Rhymesayers Entertainment, Anticonem, Stones Throw Records, Rawkus Records, Definitive Jux i innymi wytwórniami mocno wpłynęli na kształt międzynarodowej sceny hip hopowej. Po latach alternatywna odmiana rapu nadal przywodzi na myśl niejednego twórcę hip hopowego. W marcu ub.r. ukazała się wspólna płyta „For Madmen Only” przedstawicieli tego nurtu, grupy Cult Favorite (Elucid & A.M. Breakups). Wydawnictwo sprzed blisko roku to kawał dobrego rapu podanego w bezkompromisowy sposób.

    Obaj architekci „For Madmen Only” są związani z dwiema oficynami wydawniczymi – Backwoodz Studioz i Reservoir Sound – znanymi z przedstawiania niestandardowych wersji utworów hip hopowych. Do tej pory większy dorobek zgromadził A.M. Breakups. Producent zamieszkały w Brooklynie współpracował dotąd z m.in. NASA, billym woodsem, Cannibal Ox czy Super Chron Flight Brothers. Do tego należy dopisać jego kolaborację z raperem o pseudonimie Eleven. Artyści w ramach istnienia grupy 11:00A.M. wydali „Utica Is Burning EP”. Beatmaker na solowe konto zapisał m.in. „Hangover…”, „Versions (Remixes)”, „Clink Pieces EP (A Prelude to The Cant Resurrection)”, „The Cant Resurrection” oraz  „924 Myrtle Avenue”. Wydawnictwo trafiło do obiegu na dwa tygodnie przed premierą projektu tego twórcy z Elucidem. Nowy partner muzyczny producenta z nowojorskiego Utica przez lata przewijał się głównie na płytach innych artystów. Emcee pojawił się na produkcjach Tanyi Morgan, Von Pei, Exile’a, Braille’a, Small Professora oraz billy’ego woodsa. W chwili nawiązania współpracy z A.M. Breakupsem, raper z Wielkiego Jabłka otrzymał szansę zaprezentowania swoich niemałych umiejętności szerszemu gronu odbiorców na albumie „For Madmen Only”. Co ważniejsze przy pomocy drugiej połowy Cult Favorite, artysta w pełni pokazał skalę swojego talentu.
    Jeżeli poszukujecie w rapie ciepłych brzmień, opartych o stary-dobry funk i soul lub jesteście fanami nowej szkoły hip hopu, w której liczą się sterylne i jak najgłośniejsze dźwięki, to z góry odradzam sięganie po debiutancką płytę nowojorskiego duetu. Elucid & A.M. Breakups przynoszą zupełnie inny rodzaj muzyki hip hopowej, zdecydowanie szkoły Definitive Jux, niż Rawkusa. Cult Favorite nie zadowalają się żadnymi półśrodkami i z grubej rury uderzają brzmieniem wydobywającym się z najmniej bezpiecznych i przyjaznych zakamarków Brooklynu i okolic. Elucid to wymagający raper nie tylko dla słuchaczy, ale także dla producentów, o czym zdawał sobie sprawę A.M. Breakups. Beatmaker dysponuje odpowiednią wiedzą muzyczną i wyniósł sporo doświadczenia ze swoich poprzednich nagrań, dzięki czemu udało się jemu niemal idealnie dopasować podkłady do nieokiełznanego stylu swojego przyjaciela.

    Potencjał chropowatych, surowych czy nawet „rynsztokowych” beatów został w pełni wykorzystany przez Elucida. Jego osobliwe teksty i sposób, w jaki podaje swoje wersy, wymaga cierpliwości od odbiorcy. Nie każdy sympatyk alternatywnej strony rapu szybko w tym odnajdzie się. Jednak po rozgryzieniu tego twórcy można śmiało chłonąć wszystko to, co ma do powiedzenia. Niecodzienne porównania i wydałoby się dziwaczna tematyka utworów ma w sobie sporo uroku. Właśnie dzięki temu nagrania Cult Favorite wyróżniają się na scenie hip hopowej. Warstwa liryczna, o którą trudno obecnie nawet w niezależnych kręgach hip hopowych, połączona z instrumentalami ułożonymi z kilku szorstkich elementów, są podane w oryginalny i przykuwający uwagę sposób. Wystarczy tylko skupić się przy słuchaniu nagrań pokroju „Peoples’ Temple”, „Planet Earth About To Be Recycled” i „For All Of These Birds”, aby zrozumieć, o co tak naprawdę chodzi ich autorom. Warto też przysiąść przy tym ponad 30-minutowym albumie na dłużej i wyłapać wersy łączące aluzje do końca świata i… grę Carmelo Anthony’ego dla New York Knicks (wszystkich fanów NYK muszę rozczarować – ten zespół z Melo w roli lidera nic nie osiągnie). Płyta może wydawać się nieco za krótka, ale właśnie tyle wystarczy, aby dobrze zapamiętać „For Madmen Only”.

    Od wielu lat prowadzone są dyskusje odnośnie kondycji nowojorskiego rapu. Niektórzy po raz kolejny opowiadają o coraz gorszej formie hip hopu w NYC, najczęściej wymieniając fakt, że większość Emcees rodem z NYC brzmi teraz niemal identycznie, a producenci nie dorastają do pięt swoim poprzednikom. Szkoda tylko, że w atmosferze ogólnego narzekania ludzie nie potrafią dostrzec grup pokroju Cult Favorite. Elucid & A.M. Breakups nagrali mocny, spójny, klimatyczny album wyrastający ponad przeciętność. Tytuł „For Madmen Only” jest jednak wymowny i właściwie podsumowuje materiał formacji, który docenią głównie szaleńcy nieznający lęku przed wejściem do świata rządzonego przez duet nowojorczyków.

    Na koniec dodam, że obaj twórcy wypuścili w dalszej części 2013 roku kolejne materiały. Elucid wraz z billym woodsem otrzymał mnóstwo pochwał za projekty opublikowane w ramach działalności formacji Armand Hammer („Half Measures” i „Race Music”). Natomiast A.M. Breakups zrealizował kolejną instrumentalną płytę – „Pull Back EP”.

    Tracklista

    1. Peoples’ Temple
    2. Technoccult
    3. Omega3 feat. billy woods
    4. God Body
    5. Planet Earth About To Be Recycled
    6. For All Of These Birds
    7. Then He Rose
    8. Demolition
    9. Mollywhop
  • Def Dee przedstawia płytę 33 and a Third

    Def Dee przedstawia płytę 33 and a Third

    3–5 minut

    Mello Music Group sukcesywnie rozszerza swoją działalność i zbiera liczne pochwały od mediów oraz przeciętnych odbiorców muzyki. Wytwórnia płytowa założona raptem kilka lat temu wypuszcza mnóstwo materiałów, współpracując przy tym z coraz większą liczbą artystów. W ub.r. nakładem MMG ukazało się kilkanaście płyt, z których zdecydowana większość spotkała się z ciepłym przyjęciem w branży. Największe zainteresowanie towarzyszyło projektom Oddiseego („The Beauty In All”/”Tangible Dream”), Ugly Heroes („Ugly Heroes”), Dudleya Perkinsa („Dr. Stokley”) i Quelle Chrisa („Ghost At The Finish Line”). W dalszej kolejności pojawiły się pozostałe wydawnictwa opatrzone logiem tego labelu, w tym „33 and a Third” producenta o pseudonimie Def Dee. Album wydany w połowie ub.r. nie odbiega poziomem od standardów Mello Music Group.

    Seattle przywodzi na myśl skojarzenia z niejednym utalentowanym artystą hip hopowym. Sir Mix-a-lot, Blue Scholars, Common Market, Dark Time Sunshine, Grayskul, Jake One, Sadistik, Macklemore & Ryan Lewis, Shabazz Palaces, The Physics – wszyscy ci wykonawcy dotarli ze swoją muzyką daleko poza stolicę stanu Waszyngton. Def Dee może wzorować się na sławniejszych od siebie twórcach i trzeba przyznać, iż nieźle mu to wychodzi. Młody producent początkowo zajmował się DJ’ingiem, ale szybko porzucił to na rzecz tworzenia beatów. Na dobrą sprawę zaistniał on na lokalnej scenie muzycznej za sprawą wspólnej płyty z raperem La, „Gravity”. Wydawnictwo zawierające 16 tracków zwróciło uwagę na beatmakera różnych osób ze środowiska. Osobą tego wykonawcy zainteresowało się Mello Music Group, co po pewnym czasie przerodziło się we współpracę producenta z tym labelem.

    W pierwszej kolejności artysta zdecydował się na wydanie beat tape’u „Cheap Hate”, dzięki którym mógł zaprezentować się szerszemu gronu odbiorców. Wydawnictwo opublikowane w pierwszej połowie 2011 roku przyniosło 29 ścieżek utrzymanych w duchu Złotej Ery rapu. Def Dee nie unikał porównań swoich nagrań do producentów kojarzonych z latami 90.tymi, ale w jego utworach słychać było też wpływy twórców z Seattle – Jake One’a i Sabziego. Pod koniec 2011 roku pojawiły się pierwsze informacje o szykowanym przez niego kolejnym materiale. Jednak przez następne miesiące cicho było o płycie i dopiero rok później MMG ujawniło plany mieszkańca północno-zachodniej części USA. Wraz z wypuszczeniem utworu „Numb Again” z yU i Hassaanem Mackeyem, wytwórnia płytowa ogłosiła zaawansowane prace nad „33 and a Third”. W ramach przedbiegów do tego longplaya rok temu otrzymaliśmy wspólną EP-kę Def Dee i rapera Zara, „Zulu Delta”. Darmowy projekt okazał się porządnym przetarciem przed długo oczekiwanym materiałem beatmakera, który ostatecznie trafił do obiegu latem 2013 roku.

    Promocja projektu rozpoczęła się w połowie czerwca ub.r., kiedy to ukazał się pierwszy oficjalny singiel zapowiadający album – „All It Takes”. Nagranie zawierające wersy przedstawicieli Michigan – Magestik Legenda, Jamalla Bufforda oraz Hassaana Mackeya – wypadło całkiem porządnie. Producent z Seattle postawił na dosyć oryginalny koncept swojego albumu. „33 and a Third” łączy w sobie elementy kompilacji oraz płyty producenckiej. Wydawnictwo obfituje w tracki powstałe w oparciu o niepublikowane dotąd instrumentale, zwrotki raperów różnego pochodzenia (niektóre pojawiły się wcześniej na innych projektach, reszta pachniała świeżością), a także remiksy znanych już utworów. Def Dee przetrząsnął archiwa Mello Music Group i uzyskał przy tym dostęp do twórczości Emcees zaprzyjaźnionych z tą oficyną wydawniczą. Wynik końcowy tak przygotowanej płyty należy uznać za porządny, aczkolwiek miejscami słychać, iż pewne wersy nie przejawiają zbyt dużej wartości. Autor albumu sprzed pół roku i tak wykonał kawał dobrej roboty, ponieważ nie lada sztuką było uzyskanie z tego miszmaszu ciekawego materiału. Dodatkowo sympatycy Johna RobinsonaBoog BrownBlack MilkaOddiseego, The Black Opery i wielu innych artystów uzyskali możliwość usłyszenia ich w nowych aranżacjach.

    Wydawnictwo można odsłuchać oraz nabyć w wersji elektronicznej za pośrednictwem Bandcampa. „33 and a Third” promują single „All It Takes” oraz „Coke nDa Canine”. Def Dee odpowiada za płytę utrzymaną na przyzwoitym poziomie, która znacznie więcej zyskałaby przy lepszej promocji. Warto również dopingować producenta w jego dalszych działaniach w branży muzycznej, gdyż z pewnością zasługuje on też na wydanie w pełni autorskiego materiału.

    Tracklista

    1. All It Takes feat. Magestik Legend, Jamall Bufford, Hassaan Mackey
    2. Numb Again feat. yU, Hassaan Mackey
    3. What The World Needs feat. John Robinson
    4. Still There feat. Boog Brown, yU
    5. Beat Interlude Won
    6. Drugs Outside Again feat. Black Milk, Mic Phenom, Language Arts
    7. Lonely Eyes feat. Grynch, Sydney Ranee
    8. Fly By Night feat. Magestik Legend
    9. Beat Interlude Too
    10. Errybody Bent feat. Uptown XO
    11. Lightning I’m Igniting feat. Wise Intelligent, Zar
    12. Beat Interlude Tree feat. OC Notes
    13. Still Propa feat. Oddisee, Tranqill
    14. MASHed feat. The Black Opera
    15. Coke nDa Canine feat. Kenn Starr, One Be Lo, Chev
    16. Beat Quatro
  • Lewis Parker z nowym projektem – The Puzzle: Episode 2 – The Glass Ceiling

    Lewis Parker z nowym projektem – The Puzzle: Episode 2 – The Glass Ceiling

    4–6 minut

    Brytyjscy wykonawcy cieszą się sporym uznaniem na międzynarodowej scenie około hip hopowej. Wielu artystów pochodzących z Wysp Brytyjskich z powodzeniem wydaje swoje projekty, docierając do słuchaczy mieszkających na co dzień w różnych strefach czasowych. W ostatnich latach niejeden producent i raper z tego kraju został doceniony daleko poza Wielką Brytanią. Wystarczy tutaj wymienić poważanego w kręgach neo-soulowych Erika Lau, progresywnego beatmakera Paula White’a, oddanych korzeniom hip hopowym DJ’a Formata i Funky DL czy enigmatycznych Emcees Melanina 9 i Cyrusa Melachiego. W pierwszej połowie ub.r. doczekaliśmy się nowego wydawnictwa doświadczonego brytyjskiego rapera i producenta w jednym, Lewisa Parkera. Podwójny album „The Puzzle: Episode 2 – The Glass Ceiling” spotkał się z przychylnym odbiorem w branży.

    Brytyjscy twórcy hip hopowi bywają często niedoceniani przez ludzi z innych krajów, co jest pokłosiem specyficznego stylu wyspiarskich produkcji i charakterystycznego akcentu raperów. Jednak kilku artystów z Wielkiej Brytanii cieszą się dużym szacunkiem na świecie. Wśród nich znajduje się bez wątpienia Lewis Parker. Wykonawca o barbadoskich korzeniach to prawdziwa ikona hip hopowa z UK. Począwszy od 1995 roku wydał on całą masę albumów i singli, współpracując przy tym z różnymi raperami i producentami, a także pomagając w rozwoju karier muzycznych swoich dobrych znajomych. Dawniej sporo płyt autorstwa LP cieszyło się też powodzeniem w Polsce, co też warto tutaj podkreślić.

    Pierwszym ważnym punktem w dyskografii Lewisa Parkera jest wydany w 1998 roku debiutancki album o zagadkowym tytule „Masquerades & Silhouettes (The Ancients Series One)”. Wydawnictwo utrzymane w wyjątkowym i rzadko spotykanym stylu przyniosło mu pierwsze grono sympatyków poza lokalną londyńską sceną hip hopową. Drugi longplay, „It’s All Happening Now (The Ancients Series Three)” z 2002 roku, przysporzył artyście kolejnych fanów oraz spotkał się z bardzo przychylnymi recenzjami i opiniami osób z branży muzycznej. W dalszych latach otrzymaliśmy „Put A Beat To A Rhime” i „Home Grown Hip Hop”, dzięki którym Brytyjczyk umocnił swoją pozycję w branży. W 2010 roku trafił do sprzedaży jego wspólny album nagrany z amerykańskim twórcą, Johnem Robinsonem. „International Summers” w szybkim tempie dotarło do wielu miejsc na świecie, podkreślając tym samym wielkość współautorów tej produkcji. Po tym projekcie LP powrócił do nagrywania solowych materiałów. Ponad dwa lata temu ujrzała światło dzienne płyta „The Puzzle: Episode One – The Big Game”. Doświadczony brytyjski twórca udowodnił na tym longplayu swoje niemałe umiejętności. W pierwszej połowie ub.r. doczekaliśmy się follow-upu do tej produkcji. „The Puzzle: Episode 2 – The Glass Ceiling” stanowi kolejny udany projekt w karierze muzycznej tego wykonawcy.

    Nagranie drugiej części serii zapoczątkowanej w 2011 roku zajęło Brytyjczykowi około 2 lat. Przez ten czas artysta powoli nagrywał utwory na rozszerzony projekt, który tym razem miał stanowić podwójny album. Po drodze do nowego krążka ukazało się kilka singli – „Dangerous Adventures”, „Walking On A Razor” i „Shark”. Wszystkie nagrania trafiły do sprzedaży nakładem KingUnderground Records/The World Of Dusty Vinyl. Właśnie te dwie współpracujące ze sobą oficyny wydawnicze wypuściły „The Puzzle: Episode 2 – The Glass Ceiling”. Premiera płyty nieco przeciągnęła się, ale krótko po opublikowaniu LP w drugiej połowie kwietnia 2013, wydawnictwo otrzymało silne wsparcie ze strony mediów i słuchaczy. Klasyczne hip hopowe brzmienie i znakomita warstwa liryczna – te dwa czynniki wyróżniają tę produkcję. Lewis Parker zgromadził na trackliście tego projektu aż 30 ścieżek, ale trzeba przyznać, iż słuchając całości wydawnictwa nie można przy tym odczuć znużenia. Wszystko jest dobrane w odpowiednich proporcjach i co ważniejsze wypada na dobrym poziomie. LP zaprosił na płytę różnych gości. John Robinson, Shabaam Sadeeq, Sadat X, Zu, Jacky Danz, Yahzeed, Sam Hill, Mista Spyce, EastKoast i T.R.A.C., to ciekawe osobistości, dodające temu albumowi kolorytu. Wszystkie nagrania na LP wyprodukował sam Lewis Parker, co pozwoliło mu na uzyskanie świetnego efektu końcowego. „The Puzzle: Episode 2 – The Glass Ceiling” to materiał dedykowany osobom wychowanym na korzennym rapie i doceniającym piękno tkwiące w tej starej, ale sprawdzonej metody na tworzenie płyt.

    Wydawnictwo pojawiło się ponad 9 miesięcy temu na Bandcampie. KingUnderground Records do spółki z The World Of Dusty Vinyl wypuściło materiał w wersji elektronicznej i fizycznej. Wydanie winylowe rozszerzono o bonusową dziesiątkę „Bonus 10″: Fragments Of Glass”. Początkowo „The Puzzle: Episode 2 – The Glass Ceiling” trafiło jedynie do europejskiej dystrybucji; płyta ukazała się na rynku amerykańskim w trakcie minionej jesieni. W trakcie ostatnich 2 lat Lewis Parker opublikował kilka singli pochodzących z tego wydawnictwa. Do większości singli dołączono również teledyski. Obrazy nakręcono do „Shark”, „Summer With Asakala”, „Hard Endeavour” i „Walking On A Razor Pt. 2”. Brytyjski artysta uzyskał duży odzew ze strony mediów i słuchaczy, co niewątpliwie należało się jemu, gdyż „The Puzzle: Episode 2 – The Glass Ceiling” to po prostu kawał dobrej muzyki.

    Tracklista

    1. Glass Clouds (Intro) [cuty: Pings]
    2. The Glass Ceiling (Main theme)
    3. World on my Shoulders feat. Jacky Danz
    4. Puzzle (Skit)
    5. Aerial View feat. T.R.A.C.
    6. Big Themes for Little Losers feat. T.R.A.C.
    7. Alone in Glass (Skit)
    8. Summer with Asakala
    9. Shark (cuty: Pings)
    10. Face of Illusion (Zu Link) feat. Zu
    11. Chameleon feat. Shabaam Sahdeeq
    12. Robbery
    13. Alone Thoughts feat. Zu
    14. Excursions feat. John Robinson; cuty: Pings
    15. Hard Endeavour
    16. Drum Drama (Skit)
    17. Words for the Boss
    18. Behind Backs feat. Sam Hill, Yah Zeed Divine
    19. Espionage Ring (Skit)
    20. The Facts Remain
    21. Face of Illusion
    22. Vibrato Illusion feat. Mista Spyce
    23. Truth Syndrome feat. Ade Something & Eastkoast
    24. Walking on a Razor (Part 2) feat. Sadat X & Shabaam Sahdeeq; cuty: Pings
    25. Glass Survival (Skit)
    26. Game of Survival
    27. Hand of Jokers feat. T.R.A.C.; cuty: Pings
    28. Race with the Devil feat. Eastkoast & T.R.A.C.
    29. Glass Beat (Link)
    30. Worldwide Assassination
  • Armand Hammer z alternatywnymi nagraniami

    Armand Hammer z alternatywnymi nagraniami

    4–6 minut

    Alternatywna strona muzyki hip hopowej ponownie ma się bardzo dobrze. Świadczy o tym nie tylko liczba wartościowych materiałów z poprzednich 12 miesięcy, ale także ich przychylny odbiór przez media i szerokie grono słuchaczy (nie tylko sympatyków rapu, ale też i innych gatunków muzycznych). Przeglądając projekty wydane w ub.r. można szybko wyłapać progresywne albumy, które cieszyło się dużą popularnością w branży. Wystarczy tylko podać przykłady Run The Jewels, milo, Ka, Chance’a The Rappera, The White Mandingos, Blue Sky Black Death i Homeboya Sandmana, aby potwierdzić powyższe zdanie. W zeszłym roku pojawiły się też premierowe płyty nowo powstałej formacji Armand Hammer (Elucid & billy woods) – „Half Measures” i „Race Music”. Wydawnictwa z drugiej połowy 2013 roku nie ustępują poziomem nagraniom ww. twórców.

    Backwoodz Studioz to jedna z wielu nowojorskich wytwórni płytowych działających w branży muzycznej od 2002 roku. W tym czasie oficyna wydawnicza zdążyła opublikować płyty Super Chron Flight Brothers, Vordula Megi, Invizzibl Men, The Reavers, Dr. Monokrome’a i billy’ego woodsa. Właśnie ten ostatni artysta tworzy wraz z Elucidem formację Armand Hammer. Nowo powstała grupa to kolejny interesujący projekt podejmowany przez tych wykonawców. Pierwszy z nich ma na swoim koncie cztery albumy – „Camouflage”, „The Chalice”, „History Will Absolve Me” i „Dour Candy”. Ostatnie jego wydawnictwo wydane w połowie ub.r. to efekt wspólnych sesji nagraniowych z Blockheadem. Ponadto billy woods wchodzi w skład zespołów The Reavers i Super Chron Flight Brothers, a także uczestniczył w nagraniu materiałów swoich bliskich znajomych (A.M. Breakups, Invizzibl Men, MeccaGodZilla).

    Dotychczasowy dorobek muzyczny Elucida wypada skromniej i ogranicza się głównie do gościnnych występach na płytach innych artystów. W tym miejscu warto wymienić jego udziały na wydawnictwach Tanyi Morgan, Von Pei, Exile’a, Braille’a i Small Professora. W marcu ub.r. Emcee wypuścił kolaboracyjny album z beatmakerem A.M. Breakupsem, „For Madmen Only”. Projekt opublikowany pod nazwą Cult Favorite przyniósł niejedną pochlebną opinię ze środowiska. W 2011 roku nowojorski twórca pojawił się też na ww. longplayu billy’ego woodsa, „History Will Absolve Me”. Współpraca dwóch raperów z NYC dała początek pomysłom tego duetu na rozpoczęcie pracy nad nowymi utworami jako Armand Hammer (nazwa tego projektu jest po części związana z osobą amerykańskiego przedsiębiorcy, Armanda Hammera). Po dwóch latach otrzymaliśmy tego pierwsze efekty. Wprowadzeniem do świata jest mixtape „Half Measures”.

    Premierowe wspólne wydawnictwo nowojorczyków trafiło do obiegu 18 września. Elucid & billy woods skompletowali 16 utworów na ten materiał doskonale definiujących ich styl. Brudne i złowrogie brzmienie utworów znakomicie odzwierciedla okładka „Half Measures”. Armand Hammer mają w sobie niszczycielską moc, a uzbrojeni w beaty autorstwa Blockheada, Small Professora, Steel Tipped Dove, Uncommon Nasa, DOS4GW, Messiah Muzika, Surface Tension Beekeepers, Concrete Sound System, Alapa Momina i innych producentów. Goście zaproszeni na mixtape – Rob Sonic, Open Mike Eagle, Curly Castro, Has-Lo, Faro Z i Moka Only – stanowią porządne uzupełnienie gospodarzy płyty. „My Blank Verse”, „Blame the Devil” i „The Good Die Mostly Over Bullshit” to właściwa wizytówka tego wydawnictwa.

    „Half Measures” znajdziecie na Bandcampie. Armand Hammer udostępniło projekt w formie „buy now – name your price”, dzięki czemu można pobrać ten mixtape bezpłatnie za pośrednictwem BC.

    Tracklista

    1. Native Sun
    2. My Blank Verse
    3. Musical Chairs
    4. Patra
    5. Mozambique feat. Faro Z & Curly Castro
    6. The Press
    7. Bottle Service
    8. Omega 3 Remix
    9. Blame the Devil
    10. Post Haste feat. Rob Sonic
    11. Gawdspeed Remix
    12. The Wake Remix
    13. Marooned
    14. The Good Die Mostly Over Bullshit feat. Curly Castro & Has-Lo
    15. Burnout
    16. Fools Gold Remix feat. Open Mike Eagle & Moka Only

    Pomiędzy premierą mixtape’u a albumu minął tylko miesiąc. W tym czasie Armand Hammer zyskało wielu nowych sympatyków swojej twórczości, zaś artykuły o grupie pojawiły się na niejednej stronie muzycznej. Potholes In My Blog, Tiny Mixtapes, Impose Magazine, Sputnik Music i cała masa innych serwisów pokładało spore nadzieje w tym materiale. Elucid & billy woods stanęli na wysokości zadania, dostarczając płytę wysokich lotów, uważanych przez niektórych za jedno z najlepszych wydawnictw z pogranicza progresywnego rapu. „Race Music” nie należy do miłych i przyjemnych projektów, które można spokojnie rozszyfrować już po pierwszym przesłuchaniu. Materiał przygotowany przez duet przy pomocy licznych beatmakerów (Blue Sky Black Death, Willie Green, Steel Tipped Dove, Marmaduke, DOS4GW, Messiah Musik i inni) i kilku raperów (Busdriver, Open Mike Eagle, Creature) to produkcja przypominająca złote czasy undergroundu. Wszystkie utwory zawarte na LP krążą wokół tematyki odnoszącej się do obecnych relacji panujących w społeczeństwie mniejszości etnicznych w USA. Armand Hammer nie idzie na żadne kompromisy, głęboko sięga do rynsztoku i wyciąga z niego pełno trudnych zagadnień, podając całość w inteligentnej formie. Charakterystyczny klimat ich utworów, a także zapadający w pamięć styl Elucida & billy’ego woodsa okazał się wybornym przepisem na stworzenie mocnej płyty.

    „Race Music” promuje singiel „Shark Fin Soup”. W dalszej kolejności otrzymaliśmy remix „Black Ark” w wykonaniu Blockheada, który można pobrać bezpłatnie z sieci. Przez pierwsze tygodnie po premierze można było odsłuchać album na Soundcloudzie (w tym momencie stream LP jest niedostępny). W tej chwili z zawartością materiału można zapoznać się na Groovesharku. Backwoodz Studioz wypuściło projekt w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty CD). Armand Hammer zdążyli wprawić w zachwyt wielu dziennikarzy muzycznych i przeciętnych słuchaczy. Przy nieco lepszej promocji ich materiał na pewno dotarłby do jeszcze większego grona odbiorców. Jednak i bez tego udało im się otrzymać liczne pochwały od osób ze środowiska muzycznego, co jest w pełni zasłużone.

    Aktualizacja: Backwoodz Studioz przygotowało kilka teledysków promujących „Race Music”. Obrazy powstały do dwóch utworów Armand Hammer„Willie Bosket” oraz „The Rent Is Too Damn High”.

    Tracklista

    1. Hatchet Job (prod. DOS4GW)
    2. Black Ark (prod. Jeff Markey)
    3. Shark Fin Soup (prod. Messiah Musik)
    4. Sunni’s Blues (prod. A.M. Breakups)
    5. Frog and Toad are Friends (prod. Marmaduke)
    6. Willie Bosket (prod. Marmaduke)
    7. No Roses (prod. Willie Green)
    8. Duppy (prod. Steel Tipped Dove)
    9. Hand Over Fist feat. Creature (prod. Uncommon Nasa)
    10. Where The Wild Things Are (prod. Willie Green)
    11. Renaissance Garments (prod. Blue Sky Black Death)
    12. Cloisters (prod. Messiah Musik)
    13. New Museum feat. Busdriver & Open Mike Eagle (prod. Marmaduke)
    14. The Rent Is Too Damn High feat. L’Wren (prod. DOS4GW)
    15. Kanun (prod. A.M. Breakups)
    16. Nosferatu (prod. Blue Sky Black Death)
    17. White Lies (prod. Marmaduke)
Translate »