Instrumentalna muzyka napływa do nas z różnych zakątków świata. W tym momencie bez problemu można wyróżnić mniej lub bardziej znanych artystów i wydawców przypisanych do instrumentalnego hip hopu i/lub elektroniki. Różnorodność panującą w tym nurcie sukcesywnie staramy się prezentować na łamach naszego serwisu. Jak dotąd przewinęło się przez U Call That Love wielu niezależnych twórców związanych z wytwórniami płytowymi z kilku kontynentów. Wśród nich byli przedstawiciele Melting Pot Music, Radio Juicy, Cascade Records, Goon Trax, Redefinition Records, Mello Music Group, Mellow Orange i innych oficyn wydawniczych. Natomiast teraz przyszła kolej na zaprezentowanie na naszej stronie jednej z ostatnich płyt polskiej wytwórni Export Label. W drugiej połowie marca dzięki temu labelowi ukazał się album Nika Lakera – „A Subjective Perspective”. (więcej…)
Tag: muzyka instrumentalna
-
Export Label wydawcą płyty Nika Lakera – A Subjective Perspective
-
Zachwycające dźwięki Fat Jona na Rapture Kontrolle
Artyści muzyczni są przypisywani do najróżniejszych kategorii przez media i słuchaczy, a sposobów ich klasyfikacji można znaleźć bez liku. Styl muzyczny, dorobek artystyczny, kraj pochodzenia, staż na scenie muzycznej – to tylko niektóre z metod uszeregowania wykonawców. Przyglądając się też katalogom nagrań poszczególnych twórców można też pokusić się o zestawienie twórców najlepiej radzących sobie w działalności w ramach macierzystych formacji, a także osób lubujących się w realizowaniu solowych projektów. Pomiędzy tymi dwoma grupami znajdują się też postaci z powodzeniem nagrywające płyty zarówno we współpracy z innymi wykonawcami, jak i w ramach kariery solowej. W tym miejscu warto wymienić amerykańskiego producenta Fat Jona, który nie raz pokazał się ze świetnej strony. W 2012 roku twórca wydał ostatni jak dotychczas album, „Rapture Kontrolle”. (więcej…) -
Trebles and Blues z instrumentalnym projektem From My Father
W dzisiejszych czasach niezwykle trudno podać sprawdzony przepis na promocję muzyki. Istnieje mnóstwo sposobów na dotarcie do szerszego grona odbiorców, o czym nietrudno przekonać się. Wystarczy tylko przyjrzeć się działaniom marketingowym podejmowanym przez wybranych artystów i wydawców na świecie, aby szybko wyodrębnić przynajmniej kilka metod promocyjnych. W rozmowach przeprowadzanych przeze mnie z różnymi przedstawicielami tej branży niemal zawsze przewija się temat dotyczący znaczenia stron muzycznych w tym momencie. Jednak czasem zdarzają się też przypadki, w których pomimo wsparcia serwisów tematycznych wartościowe wydawnictwa przechodzą nieco bokiem. W tych słowach należy wyrażać się o uduchowionym i konceptualnym albumie producenta o pseudonimie Trebles and Blues, „From My Father”. (więcej…) -
Neroche prezentuje instrumentalne projekty + wywiad z artystą
Instrumentalne wydawnictwa napływające z niemal całego świata są znacznie lepiej odbierane przez media i słuchaczy niż jeszcze kilka lat temu. Wzrost popularności producentów można zauważyć gołym okiem przeglądając choćby konta poszczególnych twórców na Soundcloudzie. Wszystkie te zmiany mają też odzwierciedlenie w artykułach publikowanych na łamach naszego serwisu. Szeroko pojęte brzmienia instrumentalne stanowią istotną część działalności U Call That Love. Tylko w ostatnim czasie pojawiły się u nas publikacje o Blossomie, Arts The Beatdoctorze, RJD2 czy artystach związanych z Cult Classic Records. W przygotowaniu znajdują się następne wpisy o twórczości wybranych producentów, które rozpoczniemy od przedstawienia sylwetki brytyjskiego wykonawcy o pseudonimie Neroche. Beatmaker wydał w ostatnich kilkunastu miesiącach trzy wartościowe płyty. (więcej…) -
Project: Mooncircle wydaje płyty Blossoma
W artykułach dotyczących nowości płytowych często poruszamy też kwestie wytwórni płytowych. Przeważnie wzmianki lub pełne publikacje na ten temat pojawiają się w kontekście wydawców hip hopowych. Tym razem proponuję odejść od półki rapowej i zagłębić się w szeroko pojęte klimaty muzyki elektronicznej. Wśród oficyn wydawniczych utożsamianych z instrumentalną stroną muzyki na szczególne wyróżnienie zasługuje Project: Mooncircle. Niemiecka wytwórnia założona przy doskonale wszystkim znanym sklepie HHV.de może stanowić za wzór dobrze zarządzonego labelu posiadającego wiernych fanów na całej kuli ziemskiej. W ub.r. Gordon Gieseking i spółka zdecydowali się wydać dwie płyty polskiego producenta Blossoma – „Blue Balloons” i „The Longest Journey”. Pierwsza z nich pierwotnie ukazała się w 2011 roku, druga stanowi premierowy materiał rodzimego beatmakera. (więcej…) -
Haruka Nakamura z albumem Melodica
Przez lata azjatycka branża hip hopowa pojawiała się we wzmiankach z innych częściach globu przy okazji informacji o nagraniach DJ’a Krusha, DJ’a Hondy lub japońskich edycji amerykańskich płyt. Później media i słuchacze zaczęli zauważać nowych artystów rodem z Japonii, a następnie również z pozostałych krajów Azji Południowo-Wschodniej. Najwięcej miejsca poświęcano znamienitemu Nujabesowi, kluczowej postaci w kręgach niezależnego hip hopu i muzyki instrumentalnej. Po nim przyszła kolej na kolejnych beatmakerów z tego regionu – Uyamę Hiroto, Nomaka, DJ’a Okawariego, Shin-Ski, Kenichiro Nishiharę i pozostałych twórców. W tym gronie znajdziemy też Harukę Nakamurę, muzyka pochodzącego z Tokio.W drugiej połowie tego roku Japończyk zaprezentował nowy album – „Melodica. (więcej…) -
Josh Furey z instrumentalnym albumem Petals
Od kilku lat muzyka instrumentalna staje się coraz popularniejsza na świecie, co też nietrudno zauważyć. Każdego miesiąca publikowane są na stronie artykuły dotyczące różnych wydawnictw z szeroko pojętego kręgu instrumentalnego hip hopu i elektroniki. W ostatnim czasie na łamach serwisu pojawiły się publikacje dotyczące wydawnictw The Jazz Jousters, Dextera, Pod Kluczem czy Erika Lau. W dalszej części grudnia i na początku stycznia przybliżę płyty Artsa the Beatdoctora, RJD2, Gramatika, Warrena Xclnce’a i Neroche’a. Jednak zanim przejdziemy do projektach tych wykonawców, odwiedzimy kanadyjskiego producenta Josha Fureya. W dniu dzisiejszym odbyła się premiera jego drugiego albumu, „Petals”, który ukazał się nakładem Nocturne Records. (więcej…) -
Darmowy album: Prod.B – Road to Nowhere + wywiad z artystą
Każdego tygodnia trafia do obiegu mnóstwo nowych projektów instrumentalnych. Wybrani producenci, którzy przebili się na międzynarodowej scenie muzycznej, mogą liczyć na zainteresowanie systematycznie rosnącego grona słuchaczy i mediów, chętnie wspierających poszczególnych twórców. Jednak nawet osoby posiadające określony status na scenie muzycznej muszą dbać o swoich sympatyków, gdyż konkurencja nie śpi. Przy obecnych uwarunkowaniach w środowisku najlepiej sprawdzają się darmowe materiały, co dotyczy zarówno tych powszechnie znanych beatmakerów, jak i postaci usiłujących zaznaczyć swoją obecność w branży muzycznej. Przykładem tego może być wydana w lipcu b.r. płyta polskiego artysty, Prod. B – „Road to Nowhere”, stanowiąca kolejny krok w karierze tego wykonawcy. (więcej…) -
Express Rising prezentuje nowy album
Twórczość niejednego współczesnego producenta wzbudza niemałe emocje wśród odbiorców. Opinia publiczna komplementując obecnie działających twórców coraz szybciej zapomina o wcześniejszych postaciom mających nie raz znaczny wpływ na ukształtowanie warsztatu niejednego dzisiejszego artysty. W kręgach około hip hopowych wyróżniało się sporo wykonawców. RJD2, DJ Krush, Bonobo, Prefuse 73, Sixtoo, Blockhead, Jel, Omid, The Opus i wielu innych wykonawców wywarło wpływ na pozostałe postaci ze sceny muzycznej. Do tej listy wypada dopisać producenta o pseudonimie Express Rising, którego debiutancki album sprzed 10 lat okazał się ogromną sensacją. W tym roku beatmaker zaprezentował follow-up do tego kapitalnego projektu, „Express Rising (Again)”. (więcej…) -
Debiutancki album Lawnmowhera – Novembre Amour
W trakcie codziennej podróży pomiędzy nowymi projektami dostarczanymi przez twórców z całej kuli ziemskiej nietrudno trafić na wiele nieznanych wcześniej osób. W ostatnich latach większość postaci rozpoczynających dopiero co swoją działalność na scenie muzycznej skupiła się na wydawaniu nagrań na własną rękę. Z drugiej strony, niemałe znaczenie mają wytwórnie płytowe zlokalizowane na kilku kontynentach. Przy publikacji artykułów o materiałach autorstwa raperów i producentów często przewijają się w serwisie nazwy oficyn wydawniczych znajdujących się w różnej fazie rozwoju. W dniu dzisiejszym debiutuje w serwisie stosunkowo niedawno założony label o wdzięcznej nazwie, HEY WTF Records (drugi człon nazwy rozwija się w What’s That Fresh). W połowie ub. miesiąca firma z siedzibą w Bostonie wypuściła płytę Lawnmowhera – „Novembre Amour”. (więcej…)