We wstępie do kolejnego artykułu chciałbym dokonać szybkiego przeglądu niezależnej sceny hip hopowej. Zajmijmy się najbardziej poważanymi wykonawcami prowadzącymi działalność od nastu lat, którzy są poważani w undergroundzie i mainstreamie. W tym miejscu należy wymienić głównie twórców pokroju Atmosphere, Brothera Aliego, Madliba, Aesop Rocka, Sage Francisa, MF Dooma, RJD2, The Roots, Dilated Peoples, Taliba Kweliego czy też Mursa. Wszyscy ww. artyści mogą pochwalić się wieloletnim stażem i piękną dyskografią; każdy z nich to ikona hip hopu. Obok nich można również wyróżnić szereg twórców posiadających wszelkie predyspozycje ku temu, aby w niedalekiej przyszłości wspiąć się w hip hopowej hierarchii o szczebel wyżej. Black Milk jest jedną z takich osób. Najnowsza płyta reprezentanta Random Axe, „If There’s A Hell Below”, to dowód jego dużej klasy muzycznej. (więcej…)
Autor: Witalij
-
Black Milk prezentuje kolejny solowy album – If There’s A Hell Below
-
Context & Jimmy Flipshyt prezentują swoje nagrania
Od lat australijska scena hip hopowa zachwyca tysiące osób. Twórcy z Krainy Kangurów wyróżniają się na tle wykonawców pochodzących z innych krajów głównie za sprawą swojego autorskiego podejścia do nagrywania muzyki. Właśnie dzięki temu sporo artystów z największej wyspy świata wybiło się i zrobiło międzynarodowe kariery. Hilltop Hoods, Bliss n Eso, Brad Strut, M-Phazes, Def Wish Cast czy też Katalyst otwierają listę najbardziej uznanych przedstawicieli hip hopowych z tej części świata. Oprócz tego Australia może pochwalić się licznymi undergroundowymi raperami i producentami, którzy również odnoszą sukcesy daleko poza granicami swojego kraju. Do wcześniej prezentowanych na łamach naszego serwisu reprezentantów Aussie dołącza teraz duet Context & Jimmy Flipshyt. W ostatnich kilkunastu miesiącach wydali oni dwie dobre EP-ki – „The Shadows” i „Fire In The Basement”. (więcej…) -
Drugi album Diamond District – March On Washington
W trakcie trwającej jesieni nie brakuje zajmujących premier płytowych. W czasie minionych kilku tygodni na półki sklepowe trafiła pokaźna liczba nowych produkcji. Przeglądając niedawno wypuszczone projekty bez problemu wyróżnimy kilka przyciągających uwagę pozycji. Pod koniec września ujrzały światło dzienne kolejne materiały Paula White’a („Shaker Notes”) i milo („a toothpaste suburb”); otrzymaliśmy też wspólne LP Tokiego Wrighta & Big Catsa („Pangea”). Natomiast październik przyniósł wydawnictwa K-Defa & 45 Kinga („Back to the Beat”), Bishopa Nehru & MF Dooma („NehruvianDOOM”), Flying Lotusa („You’re Dead!”), DJ’a JS-1 („It Is What It Isn’t”) czy AOTP („Heavy Lies The Crown”). Obok wszystkich tych płyt doczekaliśmy się wreszcie drugiego longplaya Diamond District – „March On Washington”. (więcej…) -
NBA sprzed lat: Phoenix Suns vs New York Knicks (1993)

Pat Riley (z prawej) próbuje odciągnąć Grega Anthony’ego od Kevina Johnsona. Już 28 października rusza 69. sezon NBA. Za namową pewnych osób zdecydowałem się na dołożenie specjalnej rubryki do U Call That Love, w której pojawią się artykuły o najlepszej zawodowej lidze świata. Wszystkie przyszłe publikacje na stronie będą dotyczyły najwspanialszego okresu w dziejach tych rozgrywek, czyli lat 80. i 90.tych. Artykuły będą pojawiać się na łamach naszego serwisu w każdą niedzielę. Pierwsza odsłona „NBA sprzed lat” przed Wami.
-
Wieczorem przy herbacie: mniej znane, nie znaczy gorsze
7 września U Call That Love obchodziło swoje 6. urodziny. Niedawna rocznica zbiegła się również z trudnym okresem w moim życiu, w którym zbyt dużo spraw nie wyglądało tak, jak powinno. Przez ostatnie miesiące działalność serwisu sprowadzała się jedynie do aktywności na fan page’u i Twitterze, nic ponadto. W trakcie minionych tygodni spędziłem (za) dużo czasu na rozmyśleniach dotyczących swojej przyszłości, a także tego, co może stać się z UCTL. Przyznam szczerze, że chciałem to porzucić, jednak w końcu dotarło do mnie, iż moja praca nie jest skończona. Przede mną mnóstwo nowych wyzwań oraz szereg projektów do zrealizowania. Jednak zanim to nastąpi, chciałbym podzielić się moją filozofią dotyczącą funkcjonowania U Call That Love, która wcale nie jest taka oczywista i łatwa do zobrazowania. (więcej…) -
Cotygodniowy przegląd informacyjny #59
[php function=1]
Okres wakacyjny w pełni. W czasie, gdy jedni odpoczywają i w pełni korzystają ze słonecznych i ciepłych dni, inni muszą pracować. W przypadku naszego serwisu póki co nie ma mowy o dłuższej labie, aczkolwiek staramy się korzystać przy tym z pięknej pogody. W drugiej połowie tego miesiąca pojawi się u nas sporo dobrego. Oprócz artykułów o wydawnictwach płytowych i wpisów przypisanych do stałych rubryk na stronie, skupimy się też nad tym, aby wyrównać szereg zaległości, które nagromadziły się w ubiegłych miesiącach. W najbliższych dniach udostępnimy kilka nowych odsłon przeglądu informacyjnego. W dniu dzisiejszym skupimy się na świeżych newsach. Natomiast później przejdziemy do informacji z czerwca i początku lipca. (więcej…) -
Serenity kolejnym wydawnictwem Es-K
Na początku każdego miesiąca powtarzam sobie, że postaram się wyrównać wszystkie zaległości muzyczne z poprzednich tygodni. Jednak szybko okazuje się, iż wartościowych nagrań, które wcześniej pominąłem jest znacznie większa liczba, przez co najzwyczajniej w świecie nie wiadomo za co zabrać się najpierw. W końcu dochodzi też fakt, iż na co dzień słucham mnóstwo starej muzyki (często poświęcam więcej czasu na płyty sprzed lat niż na współczesne wydawnictwa), co powoduje, że nie jest łatwo odnaleźć się w ogromie różnych płyt i miksów. W najbliższym czasie możecie oczekiwać sporo artykułów o niedawno wydanych materiałach, które musiały odczekać swoje, aby trafić na naszą stronę. W ten weekend ponownie odwiedzamy amerykańską wytwórnię płytową Cold Busted. Nakładem tego labelu ukazała się ostatnio nowa płyta producenta Es-K – „Serenity”. (więcej…) -
Yarah Bravo wypuszcza Love Is The Movement EP
W środowisku hip hopowym często są poruszane tematy dotyczące wizerunku kobiet przedstawianego przez ogół amerykańskich wykonawców. Wszystkie kwestie dotyczącego tego zagadnienia spokojnie mogą posłużyć na odrębny artykuł. Natomiast pochodną tematyką są sprawy związane z damskimi artystkami na scenie hip hopowej. Pomimo tego iż płeć piękna ma swój wkład w rozwój rapu (Roxanne Shante, Salt N Pepa, MC Lyte, Queen Latifah, Lauryn Hill to tylko niektóre przykłady), to wiele osób lekceważy i zupełnie nie docenia Femcees. Szkoda, ponieważ we współczesnej muzyce hip hopowej (pomijając mainstream) można wiele dobrego powiedzieć o różnych twórczyniach z całego świata. Jedną z najlepiej rozpoznawalnych europejskich artystek jest od dawna Yarah Bravo. Wiosną tego roku wypuściła ona długo oczekiwaną nową płytę – „Love Is The Movement EP”. (więcej…)

