Przy obecnych uwarunkowaniach na scenie muzycznej, niejednokrotnie przychodzi z wielkim trudem odnalezienie się wśród masy nowych wydawnictw z całego globu. Już wcześniej zwracałem uwagę w serwisie uwagę na to stale rosnące zjawisko. Niejedna osoba zgodzi się też ze mną, iż czasami jesteśmy pozytywnie zaskakiwani przez nieznanych wcześniej wydawców i artystów. Wśród wszystkich oficyn wydawniczych warto zwrócić baczną uwagę na co prawda nie najmłodszą, aczkolwiek nie wszystkim znaną, wytwórnię Beats Broke. Posiadający swoją siedzibę w Austin w Teksasie (SXSW kłania się) label, współpracuje z wieloma artystami z Europy i Ameryki Północnej. Wśród najnowszych projektów wydanych przez amerykańską firmę znajdziemy wspólny materiał holenderskiego duetu producenckiego SENSE & Sotu the Traveller, „Rise & Shine”. (więcej…)
Kategoria: News
-
SENSE & Sotu the Traveller ze wspólnym wydawnictwem
-
U Call That Love w całkowicie nowej odsłonie
W ostatnich dwóch tygodniach funkcjonowanie strony pozostawiało wiele do życzenia. Przez złośliwość rzeczy martwych witryna przez dłuższy czas była niedostępna dla użytkowników, co wybitnie pokrzyżowało mi plany. Jednak nie ma tego złego, co na dobre by nie wyszło. Po pokonaniu wszystkich problemów technicznych i unicestwieniu szeroko pojętego pecha U Call That Love powraca całkowicie odmienione, w kompletnie nowej szacie graficznej i z wieloma zmianami w porównaniu do poprzedniego kształtu serwisu. (więcej…) -
Pacewon i Mr. Green z długo oczekiwaną produkcją
Wszyscy już zdążyli się przyzwyczaić do tego, iż po sezonie letnim, w branży muzycznej dzieje się nad wyraz wiele. Większość uwagi przypada na liczne nowości płytowe przypadające na wczesną i późną jesień. Od liczby wartościowych wydawnictw muzycznych może zakręcić się w głowie. Wystarczy tylko spojrzeć na bieżący miesiąc i na wydane dotychczas materiały. „Give Me My Flowers While I Can Still Smell Them” Blu & Exile’a, „Home Is Where The Art Is” Substantiala, „EnterMission” The Black Opery, „First of a Living Breed” Homeboya Sandmana, „Mourning In America and Dreaming In Color” Brothera Aliego, „12 Bit Blues” Kid Koali, „Dusty Rainbow From The Dark” Wax Tailora – jest w czym wybierać, nieprawdaż? Niemniej istotny wrześniowy projekt stanowi „The Only Number That Matters is Won” Pacewona & Mr. Greena. Długi oczekiwany drugi longplay duetu w końcu ujrzał światło dzienne. (więcej…) -
Original Source Up To Date Festival 2012: Onra
Do rozpoczęcia tegorocznej edycji Original Source Up To Date Festivalu pozostały już tylko godziny. W najbliższy piątek nastąpi otwarcie trzeciej edycji wydarzenia, niewątpliwie wyczekiwanego przez wiele osób. Organizatorzy imprezy starają się aby wszystko zostało dopięte na ostatni guzik, a przedsięwzięcie przebiegło sprawnie i bez żadnych zgrzytów. U Call That Love postanawia podgrzać atmosferę przed zbliżającym się festiwalem za sprawą mini-serii artykułów poświęconych wykonawcom, którzy zagrają 21-22 września w Białymstoku. Wszystko zaczynamy od publikacji poświęconej francuskiemu beatmakerowi o pseudonimie Onra i jego ostatniemu projektowi, „Deep in the Night”. (więcej…) -
Wróg publiczny numer 1 ponownie atakuje
Czy zastawialiście się kiedykolwiek, co obecnie porabiają pionierzy hip hopu? Cóż, większość kultowych postaci zaczynających swoją działalność w latach 70.tych i 80.tych ubiegłego stulecia, odeszła dawno w zapomnienie. Wiele osób uważa to za naturalne zjawisko, w końcu starsi prędzej czy później ustępują miejsca młodszym wykonawcom. W dodatku niewiele pozostało z wartości krzewionych przez tuzów hip hopowych, a cały świat diametralnie zmienił swoje oblicze na przestrzeni ostatniego 25-lecia. Z drugiej strony, to zadziwiające z jaką łatwością pomija się współcześnie prawdziwe ikony tej kultury, momentami wręcz poddając w wątpliwość ich wkład w rozwój wszystkich elementów hip hopu. Jednak niektórzy z twórców rozpoczynających karierę naście lat temu, nadal ma sporo do powiedzenia. Wśród tych artystów znajduje się bez wątpienia Public Enemy, a najnowszy album grupy – „Most of My Heroes Still Don’t Appear on No Stamp” – jest tego koronnym dowodem. (więcej…) -
Proporcja.com wydawcą kompilacji beatbattle.poznan
Od początku istnienia hip hopu, element rywalizacji pojawiał się na każdej płaszczyźnie tej kultury. W szranki i konkury stawali najpierw bboye, następnie DJ’e i raperzy. Wzajemne pojedynki poszczególnych osób napędzały działalność nie tylko tych jednostek, ale również ogółu ludzi związanych z danymi elementami hip hopu. W ostatnich latach pojawiła się nowa forma potyczek organizowanych pod różnymi współrzędnymi geograficznymi, określanymi jako beat battle. Tym samym do rywalizacji między sobą zaczęli stawać producenci i jak się okazało, ta formuła chwyciła na całym świecie. W Polsce ideę potyczek producentów rozwija poznańska organizacja Proporcja.com, która wydała właśnie kompilację zawierającą utwory wszystkich finalistów z poprzedniej edycji imprezy „beatbattle.poznan”. (więcej…) -
Dom jest tam, gdzie sztuka – nowy album Substantiala
Nie ulega wątpliwości, iż branża muzyczna to dość niestabilna gałąź biznesu. Wytwórnie i artyści, którzy jeszcze niedawno przodowali w swoich kręgach, powoli odchodzą w zapomnienie. Część z nich przykrywa kurtyna milczenia, a głównie ci najbardziej zasłużeni pozostają w pamięci przeciętnych słuchaczy, gotowych przekazywać swoje muzyczne upodobania kolejnym pokoleniom. Hip hop to gatunek obfitujący w nagrania i postaci uznane za klasyczne – takie, które po prostu trzeba znać. Nie należy jednak zapominać o tym, co w tej chwili dzieje się na scenie rapowej – wśród obecnego natłoku bardziej komercyjnych produkcji (i produktów), trafiają się perełki adresowane do wymagających i świadomych słuchaczy. Undergroundową wytwórnią, która wiedzie w tym czasie prym, a w przyszłości ma spore szanse stanąć na podium, jest Mello Music Group. (więcej…) -
Moods kolejnym zdolnym holenderskim beatmakerem
W trakcie czterech lat istnienia U Call That Love, starałem się na każdym kroku poszerzać swoje horyzonty i sięgać po wydawnictwa muzyczne nie raz w ogóle nieeksponowane na innych polskojęzycznych stronach. Naprawdę nie liczy się to, ile kto posiada fanów na Facebooku, czy obserwatorów na Twitterze, gdyż wszystko sprowadza się do jakości dostarczanej muzyki. W związku z tym, raz po raz trafiały do serwisu płyty szerzej nieznanych wykonawców z różnych zakątków świata. Szczególnie tą różnorodność muzyczną można zauważyć przy publikowanych materiałach autorstwa beatmakerów, wśród których liczną reprezentację (obok USA rzecz jasna) stanowią postaci wywodzące się z Holandii. Tym razem do listy holenderskich producentów dołącza nowa twarz, Moods, posiadający w swojej dyskografii dwa udane wydawnictwa – „Traveling Through Sound” oraz „Break Out EP”. (więcej…) -
Mix: RTK & U Call That Love – Music On My Mind
Wraz z drugą dekadą września, U Call That Love rozpoczyna zakrojoną na znacznie szerszą niż do tej pory, działalność wydawniczą. W związku z tym pojawi się znacznie więcej różnych projektów sygnowanych przez stronę. Wśród licznych miksów, kompilacji i podcastów szykowanych na kolejne tygodnie, istotną rolę odegrają gościnne materiały tworzone przez różne osoby (patrz: Maverick and U Call That Love – „Highs in the 90s”). Pierwszym wrześniowym wydawnictwem przygotowanym specjalnie dla serwisu, jest projekt RTK – „Music On My Mind”. (więcej…) -
Fiński produkt eksportowy – Half Past Never Band
Przemierzając przez różne nurty rapu i fuzje tego gatunku muzycznego z innymi, prędzej czy później napotkamy na artystów opierających swoje brzmienie o tzw. żywe instrumenty. W końcu nie od dziś wiadomo, iż muzycy sesyjni i instrumentaliści w składzie zespołu, potrafią wynieść hip hop zupełnie na inny poziom. Na dobrą sprawę, instrumenty muzyczne zaistniały na szerszą skalę w hip hopie na początku lat 90.tych ub. stulecia, a wpływ na ich popularność odegrał album The Brand New Heavies „Heavy Rhyme Experience, Vol. 1” oraz pojawienie się na scenie The Roots. Filadelfijska formacja wyznaczyła kanony w nurcie organicznego hip hop, którymi podąża mnóstwo grup na całej kuli ziemskiej. Black Thought, Questlove i reszta tego kolektywu stała się inspiracją dla powstałego w Helsinkach zespołu Half Past Never Band, posiadającego na swoim koncie kilka dobrze przyjętych materiałów. (więcej…) -
Dialog ze słuchaczami Solillaquists of Sound
Czy zastanawialiście się, co może łączyć czarnoskórego odpowiednika Promoe z Looptroop Rockers, człowieka potrafiącego posługiwać się MPC-tką nie tylko dłońmi, ale też stopami czy ustami, ogoloną niemal na zero wokalistkę oraz poetkę? Ten zaskakujący kwartet to nic innego jak Solillaquists of Sound (często: Solilla) – założona w 2002 roku w Orlando grupa, w której skład wchodzą kolejno: Swamburger (Emcee), Divinci (producent i magik samplera), Alexandrah (główna wokalistka) oraz Tonya Combs (liryczka śpiewająca w chórkach). (więcej…)

