Rubryka o nazwie Rap po godzinach została stworzona aby odejść na chwilę od poważnych spraw i zaprezentować na stronie bardziej przyziemne rzeczy związane z hip hopem. Owszem, znalazło się tutaj także miejsce dla wiekopomnego przedsięwzięcia „Hip Hop o Katyniu”, do którego jeszcze niebawem nawiążę. Jednak znacznie lepiej wypadają w tej konwencji humorystyczne zagadnienia. Nieco przykurzony dział powraca po drobnym liftingu na łamy serwisu. Szósta odsłona kategorii rozpoczyna obszerny cykl wpisów poświęconych reklamom z udziałem postaci ze świata hip hopu. Pierwsze publikacje o komercyjnych udziałach ludzi ze sceny hip hopowej będą dotyczyć spotów reklamowych Sprite’a, marki związanej z tą kulturą już od 25 lat.
Historia charakterystycznego przezroczystego, bezkofeinowego napoju o cytrynowo-limonkowym aromacie sięga równo 50 lat wstecz. Sprite powstał w Niemczech jako Fanta Klare Zitrone (Czysta Cytrynowa Fanta). W 1961 roku zadebiutował na amerykańskim rynku, będąc odpowiedzią koncerny Coca-Cola na produkowany przez Pepsi 7 Up. W przeciągu 28 lat zdystansował swoich konkurentów w Stanach Zjednoczonych, zajmując pierwsze miejsce w kategorii cytrynowych/limonkowych napojów gazowanych. W dalszych latach Sprite ugruntowywał swoją pozycję na rynku. Przyczyniły się do tego uwarunkowania techniczne (lepszy system rozlewni i fabryk butelek) oraz szereg reklam telewizyjnych.
W 1986 roku powstała premierowa reklama z udziałem rapera. Do tej roli specjaliści od marketingu Coca-Coli wybrali Kurtisa Blowa, w tamtych czasach zmierzający do końca swojej krótkiej, a zarazem bogatej kariery muzycznej. Jednym słowem, pionier hip hopu otrzymał przysłowiową gwiazdkę z nieba, skwapliwie korzystając z oferty Sprite’a. Reklamówka otrzymała tytuł „News Rap”, a punktem wyjścia obrano usadowienie artysty w roli telewizyjnego spikera. Efekt romansu legendy rapu z tą marką napojów zamieszczam poniżej.
Cztery lata po debiutanckiej reklamówce, wykorzystującej rapowy motyw, Sprite ponownie zgłosił się do jednego z czołowych twórców hip hopu w tamtym okresie. Dwight Errington Myers, znany szerzej jako Heavy D, przeżywał wtedy chwile chwały. Po wydaniu dwóch albumów jako Heavy D. & The Boyz – „Living Large” (1987) i „Big Tyme” (1989) – artysta stał się doskonale rozpoznawalną postacią. Coca-Cola postanowiła wykorzystać jego popularność, decydując się właśnie na wybór rapera o dość sporych gabarytach jako pierwszego przedstawiciela hip hopu w serii reklam „I Like The Sprite In You”. Pomysł chwycił, a Sprite uzyskał większe udziały w hip hopowym rynku. Niedawno zmarły Heavy D dołożył do tego swoją cegiełkę.
Ugrzeczniony rap, skierowany głównie do młodszego grona odbiorców, stawiający na zabawę i frywolną formę, miał swoje 15 minut sławy. Na przełomie lat 80.tych i 90.tych ubiegłego stulecia, do czołowych postaci tego nurtu należał duet Kid 'N Play. Kid (znany przede wszystkim z charakterystycznej fryzury) & Play przy pomocy producenta i managera, Hurby’ego „Luv Buga” Azora, nagrali do 1991 roku dwa albumy – „2 Hype” oraz „Funhouse”. Popularność grupy wśród młodzieży nie pozostała niezauważona przez wielkie koncerny. Dlatego też, Sprite zaproponował 20 lat temu zespołowi do wzięcia udziału w reklamie. Cóż, wybór obecnie może budzić pewne zaskoczenie, ale z czysto marketingowego punktu widzenia, to był dobry strzał. Kid 'N Play wystąpili w kolejnej odsłonie „I Like The Sprite In You”.
Sprite postanowił podążyć tropem reklam z udziałem młodych przedstawicieli rapu. Innymi reprezentantami dziecięcego rapu, święcącymi triumfy na początku lat 90.tych XX wieku był zespół Kris Kross. Wyszperani przez Jermaine’a Dupri Chris „Mac Daddy” Kelly & Chris „Daddy Mac” Smith w niesamowicie szybkim czasie znaleźli się w centrum uwagi mediów. Twórcy przebojów „Warm It Up”, „It’s A Shame”, czy „Jump”, które znalazły się na debiutanckim albumie grupy „Totally Krossed Out”, stali się cenną kartą przetargową w walce producentów napojów o najmłodszych nabywców swoich napojów. Tak pokrótce Kris Kross znaleźli się w 1993 roku w następnej części „I Like The Sprite In You” z udziałem przedstawicieli hip hopu.
W 1994 roku włodarze Coca-Coli postanowili odejść od reklam przeznaczonych przede wszystkim dla swoich najmłodszych klientów. Nie zrezygnowano jednak z zapraszania do współpracy znanych i lubianych postaci ze sceny hip hopowej. Nic bardziej mylnego, Sprite nadal trzymał się rynku hip hopowego, z tym, że tym razem wybrał zespół uznawany już w tamtym czasie za ikonę gatunku – A Tribe Called Quest. Q-Tip i spółka po wydaniu trzech znakomicie przyjętych płyt – „People’s Instinctive Travels And The Paths Of Rhythm”, „The Low And Theory” oraz „Midnight Marauders” – znaleźli się na ustach wszystkich sympatyków organicznego hip hopu. Sprite osadził nowojorski kolektyw w roli pierwszych osób, które zapoczątkowały kampanię „Obey Your Thirst”. ATCQ wystąpili w reklamie o roboczym tytule „Underground”.
W połowie przyszłego tygodnia Rap po godzinach ponownie zagości na U Call That Love, a wraz z nim następna porcja hip hopowych reklam Sprite’a.
Komentarze
2 odpowiedzi do „Rap po godzinach #6”
[…] stronie cykl wpisów traktujących hip hop z przymrużeniem oka — Rap po godzinach. Szósta część serii mini-artykułów zarazem otworzyła edycję poświęconą reklamom Sprite’a. Pod koniec listopada […]
[…] zaistniał w reklamie i mediach. W 1990 Heavy D ze swoją kompanią zagrał w reklamie Sprite’a “I Like The Sprite In You”. W tym samym roku nagrał temat przewodni dla programu telewizyjnego typu sketch comedy, […]