Autor: Witalij

  • Yoshi Blessed wydaje album Pluged

    Yoshi Blessed - PlugedJapońscy artyści są kojarzeni z muzyką hip hopową stojącą na co najmniej porządnym poziomie. Od lat 90.tych regularnie twórcy pochodzący z Azji Południowo-Wschodniej dostarczają wartościowych płyt, współpracując przy tym z wykonawcami z innych kontynentów. Przeważnie postaci rodem z Nippon są utożsamiane z brzmieniem przypisywanym do jednego z trzech wybitnych muzyków z tego kraju – DJ’a Krusha, DJ’a Hondy i Nujabesa. Trudno się z tym nie zgodzić – większość pozostałych japońskich wykonawców inspiruje się przynajmniej po części twórczością ww. osób. Jednak warto też spojrzeć szerzej na Japonię, ponieważ kryją się tam producenci starający się pokazać szerszemu ogółowi nagrania związane z zupełnie inną stroną hip hopu. Yoshi Blessed stanowi tutaj odpowiedni przykład takiego artysty, gdyż jego płyta „Pluged”, to ukłon w stronę organicznego rapu. (więcej…)

  • Jake One i Mayer Hawthorne z projektem pod nazwą Tuxedo

    Tuxedo - TuxedoW tej chwili na każdym kroku mamy do czynienia z próbami znalezienia nowych środków wyrazu we współczesnej muzyce. Na ogół takie starania doprowadzają do powstania sezonowych zjawisk, które potrafią ni z tego, ni z owego zdobyć ogromną popularność na świecie, po czym rozpadają się niczym domek z kart. Owszem, pewni wykonawcy, czasem też wytwórnie płytowe, potrafią nadać formom muzycznym nową tożsamość, wykazując się przy tym właściwą wiedzą oraz pewnością w tym, co tworzą. Wszystko to jest momentami mocno niepewne i zamiast zaprzątać sobie głowę niedopracowanymi hybrydami, warto przynajmniej raz na pewien czas wrócić do brzmienia sprzed lat. W tym miesiącu głównymi postaciami inspirującymi do powrotu do przeszłości są Mayer Hawthorne Jake One. Wydany przez nich wspólny album „Tuxedo” to prawdziwa uczta dla fanów funku w odświeżonej wersji. (więcej…)

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #64

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #64Już za kilka dni powitamy maj, a wraz z nim branża muzyczna wrzuci wyższy bieg. Przede wszystkim czekają nas liczne premiery płytowe. Lista artystów, którzy wypuszczą w następnych tygodniach świeże projekty, jest naprawdę długa. Oddisee („The Good Fight”), eMC („The Tonite Show”), Lyrics Born („Real People”), Kamasi Washington („The Epic”), Camp Lo („Ragtime Hightimes„), Georgia Anne Muldrow („A Thoughtiverse Unmarred”), Myka 9 & Factor („Famous Future Time Travel”), Damu The Fudgemunk („Public Assembly 2”), Frank Nitt („Frankie Rothstein”) i inni szykują się do opublikowania swoich materiałów. O części z powyższych wydawnictw możecie przeczytać co nieco w dzisiejszej odsłonie przeglądu informacyjnego, który jak zwykle jest urozmaicony pod względem doboru newsów. (więcej…)

  • Kenn Starr powraca z płytą Square One

    Kenn Starr - Square OnePrzy dogłębnej znajomości amerykańskiej sceny hip hopowej bezproblemowo można wymienić przedstawicieli rapu przypisanych do różnych regionów tego kraju. Odrzucając na bok najbardziej znane aglomeracje i stany (NYC, Kalifornia, Detroit, Chicago, Atlanta), warto skupić się na mniej medialnych częściach USA. Od lat istotną rolę w undergroundzie odgrywają reprezentanci DMV. Teren łączący Washington, D.C., Maryland i Virginię obfituje w wielu utalentowanych i ważnych artystów. Oddisee, Damu The Fudgemunk, Supastition, Kaimbr, yU, Kev Brown, Sean Born, Roddy Rod, Substantial i inni stanowią o sile tej części Stanów Zjednoczonych. Z większością ww. artystów od dawna jest związany Kenn Starr. Po ponad 8-letniej przerwie raper z DMV wydał w końcu drugi album, „Square One”, który trafił do sprzedaży w ostatnim tygodniu stycznia. (więcej…)

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #63

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #63W branży muzycznej i dookoła niej non stop dzieje się naprawdę sporo. W tym roku wydarzyło się już tak wiele, że nie sposób wszystko pokrótce opisać. Wystarczy podać krótką listę znaczących zdarzeń, aby szybko uzmysłowić sobie, jak dynamicznie wszystko rozgrywa się w tym biznesie. Istne kuriozum wywołane przez nowy album DMX-a, który okazał się… bootlegiem, zbiorowa histeria towarzysząca premierze „To Pimp A Butterfly”, kolejne zmiany i restrykcje wprowadzane przez serwisy streamingowe (Bandcamp, Soundcloud, Mixcloud), coraz większa krytyka działalności Record Store Day czy też liczne nowe płyty, odbiły się szerokim echem na scenie. Części z powyższych tematów przyjrzę się w oddzielnych artykułach, a póki co zostawiam Was z kolejnym wydaniem przeglądu informacyjnego. (więcej…)

  • Recenzja LP: Bluestaeb – 1991 Extraterrestrial

    Bluestaeb - 1991 ExtraterrestrialRadio Juicy/Urban Waves Records | 2013

    W tym momencie nie sposób sobie wyobrazić funkcjonowanie branży muzycznej bez wszystkich udoskonaleń i ulepszeń z ostatnich lat. Oprócz szeregu udoskonaleń i ulepszeń pojawiły się też liczne znaki zapytania odnośnie przyszłości muzyki. W dzisiejszych czasach nie trzeba wiele, aby stać się artystą. Szczególnie to widać od strony produkcji muzyki. Czasy utożsamiane z długotrwałym i pracochłonnym procesie twórczym związanym ze starą maksymą „looking for the perfect beat” odeszły już niemal do lamusa. Większość nowych producentów brzmi tak samo i niekiedy potrzeba naprawdę dużo zachodu, aby z tej bezkształtnej masy, wyciągnąć na wierzch kogoś prawdziwe utalentowanego i pracującego nad swoimi utworami według starych sprawdzonych przepisów. Przykładem takiego beatmakera jest Bluestaeb, którego album „1991 Extraterrestrial” wypada kojarzyć. (więcej…)

  • The Koreatown Oddity z alternatywnym projektem 200 Tree Rings

    The Koreatown Oddity - 200 Tree RingsOd dawien dawna mass media i wpływowe osobistości ze świata muzycznego próbują wyznaczać trendy, które (zbyt) często są płytkie i nie niosą ze sobą żadnej jakości. Niestety pełno osób utknęło w tym, co serwują znane strony muzyczne i artyści, przez co nawet nie usiłują, bądź też nie wiedzą, gdzie szukać jakiegokolwiek powiewu świeżości. Przecież wystarczy naprawdę niewiele, choćby przynajmniej na chwilę zaglądając do alternatywnego środowiska hip hopowego, aby naocznie przekonać się o tym, że współcześni twórcy wcale nie muszą być bezbarwni. W awangardowych kręgach hip hopowych dużo dzieje się, jak zwykle zresztą, po zachodniej części USA. Jako przykład można podać enigmatycznego wykonawcę The Koreatown Oddity, który w zeszłym roku wypuścił płytę „200 Tree Rings”, będącą dowodem na to, iż nadal jest miejsce na wysoką nieszablonowość i kreatywność. (więcej…)

  • PRhyme, Run The Jewels i Yelawolf zagrają na Hip Hop Kemp 2015

    PRhyme wystąpi na Hip Hop Kemp 2015Wraz z kolejnymi tygodniami wzrasta zainteresowanie letnimi festiwalami muzycznymi. Jak możecie domyślić się, wśród polskich sympatyków hip hopu ponownie dużym zainteresowaniem powinien się cieszyć Hip Hop Kemp. Kolejna odsłona tego wydarzenia odbędzie się 20-22 sierpnia w czeskim Hradec Kralove. Od pewnego czasu powoli spływają do nas informacje o wykonawcach, którzy wystąpią na nadchodzącej edycji imprezy. Za około 5,5 miesiąca u naszych południowych sąsiadów zamelduje się PRhyme (DJ Premier & Royce da 5’9″), Run The Jewels i Yelawolf. (więcej…)

  • Vagabond Maurice przedstawia The Dragon Who Devoured the Moon

    Vagabond Maurice - The Dragon Who Devoured the MoonBogactwo japońskiej kultury zachwyca i nurtuje niejedną osobę. W każdej dziedzinie życia można zauważyć liczne odwołania mieszkańców innych części świata do Nippon. Kraj Kwitnącej Wiśni od dawna inspiruje też szereg twórców hip hopowych. Od ponad dwóch dekad amerykańscy, europejscy czy australijscy wykonawcy chętnie korzystają z wybranych elementów występujących w Japonii. Do tego dochodzi do mnogich kolaboracji z Azjatami. W końcu Japończycy wydali do tej pory multum płyt liczących się artystów pochodzących z pozostałych państw. Co pewien czas trafiają do obiegu również płyty oparte o motywy wyniesione z Japonii. W lutym trafił pojawił się jeden z takich albumów – „The Dragon Who Devoured the Moon” amerykańskiego rapera, Vagabonda Maurice’a. (więcej…)

  • Ratking przedstawia premierowy album – So It Goes

    Ratking - So It GoesOd wielu lat toczą się zażarte dyskusje dotyczące kondycji rapu w Nowym Jorku. W przeważającej mierze słychać krytyczne głosy odnośnie całokształtu sceny hip hopowej z NYC. Artyści wywodzący się z kolebki hip hopu już dawno zostali zdetronizowani przez licznych przedstawicieli innych części USA. Obecnym stanem rzeczy nie jest zachwyconych wielu weteranów hip hopowych (swego czasu Erick Sermon dosadnie wyraził się na ten temat). Jednak trzeba też pamiętać o drugiej stronie medalu. W niezależnych kręgach hip hopowych twórcy z The Big Apple radzą sobie naprawdę dobrze. Znaczna ich część opiera swoją twórczość o niezapomniane lata 90.te, aczkolwiek znajdziemy również raperów i producentów stale eksperymentujących ze swoim brzmieniem. W tym miejscu warto wspomnieć o wyróżniającej się grupie Ratking, której debiutancka płyta „So It Goes” narobiła niemałego zamieszania w branży. (więcej…)