Tag: murs

  • Recenzja LP: Murs – The End Of The Beginning

    Recenzja LP: Murs – The End Of The Beginning

    5–8 minut

    Definitive Jux | 2003

    W branży hip hopowej wciąż znaczącą rolę odgrywają postaci, które rozpoczynały swoją działalność wydawniczą naście lat temu. W tym miejscu mam na myśli nie tyle artystów wydających płyty od czasów Złotej Ery, co twórców przez lata kojarzonych ze ścisłym undergroundem. Większość z nich nieustannie pilnuje swojej niezależności, ale po dłuższym okresie spędzonym na scenie muzycznej, trudno przypiąć im łatkę niszowych wykonawców. MF Doom, Madlib, J-Live, Atmosphere, Aesop Rock, Sage Francis, ILL Bill, Jedi Mind Tricks, CunninLynguists, People Under The Stairs i podobni im twórcy startowali z podobnego pułapu, a dzisiaj posiadają tysiące sympatyków na całym świecie. Do tego grona należy też zaliczyć Mursa. Jednak dzisiaj nie skupię się na jego ostatnich projektach, a pokuszę się o recenzję jednej z jego wcześniejszych płyt, „The End Of The Beginning”.

    W środowisku hip hopowym nie brakuje solistów i grup wydających projekty przez długie lata. W tym zaszczytnym gronie znajduje się bohater tego artykułu. Pochodzący z owianego złą sławą South Central wykonawca zalicza się również do elity stale eksperymentujących twórców, co dotyczy jego nie w krótkim, a naprawdę długim rozrachunku. Przebogata dyskografia Mursa to wdzięczny temat, o którym można byłoby długo rozprawiać. Jak pokazują losy nieszablonowego wykonawcy, już we wczesnym stadium jego działalności widać było, że posiada on papiery na zrobienie niemałej kariery, i to nie tylko w undergroundzie.

    Kalifornijczyk nagrywa muzykę od połowy lat 90.tych. W pierwszej kolejności Murs (uwielbiam ten akronim, rozwijający się jako Making Underground Raw Shit) nie wychodził poza lokalną niezależną niszę w Los Angeles, nagrywając przeważnie dla najbliższego grona znajomych. Ot, wypisz-wymaluj początki identyczne, jak w przypadku większości undergroundowych artystów na świecie. W takich przypadkach każdy twórca oprócz talentu i umiejętności powinien też posiadać przysłowiowy łut szczęścia, bez czego nigdy nie jest możliwe szersze zaistnienie w świadomości odbiorców. Nickowi Carterowi (imię i nazwisko kojarzące się z członkiem boysbandu, a nie z dumnym backpackowcem) dopisała fortuna, o czym później niejednokrotnie wspominał w wywiadach i na płytach.

    Po serii pierwszych solowych wydawnictw publikowanych własnym sumptem – m.in. „F’Real”, „Good Music” i „Murs Rules the World” – zaczęto jego dostrzegać na krajowej scenie undergroundowej w USA. Do tego przyczyniło się również wydanie przez niego projektów w ramach formacji The Netherworlds („Pals”) i 3 Melancholy Gypsys („Gypsy’ Luck”). Murs zaczął nagrywać z innymi osobami i często koncertował, co ostatecznie doprowadziło do zainteresowania ze strony El-P. Od niego właśnie mieszkaniec Cali otrzymał propozycję wejścia w szeregi Definitive Jux z czego skwapliwie skorzystał, współpracując jednocześnie z Rhymesayers Entertainment (ten label wypuścił wszystkie albumy grupy Felt, które nagrał on ze Slugiem). Przy okazji albumu nagranego dla wytwórni o ogólnokrajowym zasięgu zdecydował się on na niecodzienny zabieg. „The End Of The Beginning” stanowiło podsumowanie dotychczasowej aktywności w hip hopie Mursa, aczkolwiek niewielu twórców zdecydowałoby się na rozpoczęcie nowego etapu w swojej działalności zaledwie 5 lat po wydaniu debiutanckiego albumu.

    Na początku wieku scena hip hopowa wyglądała zupełnie inaczej niż teraz. Ponad dekadę temu różnice pomiędzy mainstreamem a undergroundem nie były tak bardzo widoczne, jak obecnie. W związku z tym, nawet powszechnie uznani artyści usilnie pracowali na swoje nazwisko. Jeszcze większa konkurencja panowała właśnie w niezależnych kręgach hip hopowych, co zmuszało poszczególnych artystów do jak najcięższej pracy nad swoimi nagraniami. Bez tego trudno było cokolwiek uzyskać. Murs zdawał sobie z tego sprawę i pomimo tego iż „The End Of The Beginning” było jego 4 longplayem, to nie zamierzał on wywyższać się ponad innymi, tylko w dalszym ciągu pozostawał tą samą osobą, co przy wydaniu „F’Real”.

    Przy tej produkcji wszyscy sympatycy twórczości artysty, a także osoby niezaznajomione w pełni z jego wcześniejszymi dokonaniami, przekonali się o tym, że jego wielkość tkwi w autentyczności. W żadnym stopniu nie można powiedzieć o Mursie, że zachowuje się buńczucznie, wywyższa się, czy też pozostaje nieprawdziwy. „The End Of The Beginning” przekonało opinię publiczną, że to zwykły facet z okolicy, którego spotkasz na zakupach w sklepie osiedlowym i nawet nie pomyślisz, iż może być tak wyśmienitym raperem. Pełnię realizmu Kalifornijczyk osiągnął za sprawą licznych opowieści dotyczących życia (nie)zwykłego każdego człowieka. Z drugiej strony, na pewno pojawią się głosy mówiące o tym, iż taki dobór tematyki nie stanowił żadnego novum w rapie. Jednak w przypadku Mursa mamy również do czynienia z kapitalnym podaniem tych treści. W końcu nie bez kozery określa się jego mianem jednego z najwybitniejszych specjalistów od storytellingów. „The Night Before” oraz „Risky Business” są koronnymi dowodami na potwierdzenie powyższych słów.

    Na tym nie kończą się zalety „The End Of The Beginning”. Nawiązując do tytułu płyty Murs nadał większości utworom iście rodzinny klimat. Widać to zarówno po producentach, jacy zagościli na albumie, jak i gościnnych udziałach raperów na LP. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na zamykające LP nagranie z pozostałymi członkami 3 Melancholy Gypsys, „Done Deal”, traktowane w formie swoistej puenty albumu. Nie zabrakło nawet dosadnych odwołań do osób pomagających w stworzeniu materiału („Dibbs Did This Shit”). Właśnie obsada beatmakerów na „The End Of The Beginning” Nicka Cartera wzbudzała duże zainteresowanie mediów i słuchaczy. Oh No, Blockhead, RJD2, Ant, Mum’s the Word, Sunspot Jonz, El-P i pozostali zadbali o świeże i przyciągające uwagę podkłady, idealnie dopasowane do warsztatu Mursa. Część z tych producentów zadbało o warstwę muzyczną przypominającą o wcześniejszych wydawnictwach rapera, zaś pozostali (szczególnie El Producto) pozwolili sobie na odrobinę szaleństwa (patrz: „The Dance”). Dzięki temu zabiegowi przedstawiono mieszkańca Los Angeles w starym wydaniu, jak również pokazano jego w zupełnie innym świetle. W obu przypadkach Murs pokazał pełnię swojego talentu, uwydatnionego ciężką pracą włożoną w zrealizowanie tego longplaya (patrz: „You & I”). W ogólnym rozrachunku wypada postawić tę płytę tuż obok uznawanego za najlepsze dokonanie weterana undergroundu, „Murs 3:16: The 9th Edition”.

    „The End Of The Beginning” okazało się naprawdę końcem pewnej epoki w początkowym rozwoju muzycznym Mursa. Po wydaniu czwartego albumu rozpoczął się zupełnie nowy etap w karierze muzycznej Kalifornijczyka. Przez dłuższy czas Emcee wypuszczał wspólne materiały nagrywane odpowiednio z 9th Wonderem („Murs 3:16: The 9th Edition”, „Murray’s Revenge”, „Sweet Lord”) i Slugiem w ramach istnienia formacji Felt („2: A Tribute To Lisa Bonet”). Jego kolejny solowy longplay ukazał się na rynku płytowym dopiero w 2008 roku („Murs for President”), wzbudzając przy tym liczne dyskusje na temat drogi, jaką obrał ten wykonawca (produkcja trafiła do obiegu nakładem Def Jamu). W ostatnim czasie opublikował on solowe „Have a Nice Day” i płytę-niespodziankę z 9th Wonderem, „Brighter Daze”. Jednak pod wieloma względami „The End Of The Beginning” pozostaje w czołówce najwybitniejszych wydawnictw wykonawcy z Cali, o którym wypada pamiętać, choćby ze względu na fakt, iż stanowi pomost pomiędzy pierwszymi dokonaniami artystami, a jego dalszymi materiałami. Warto odświeżyć sobie lub zapoznać się całkowicie na nowo z albumem pochodzącym z czasu, kiedy Murs znajdował się w wybornej formie, czego nie można powiedzieć o jego współczesnych dokonaniach.

    Ocena: 4/5

    Tracklista

    1. You & I (prod. Tate the Example)
    2. Dibbs Did This Shit (prod. Mr. Dibbs)
    3. What Do You Know? (prod. Belief)
    4. The Scuffle (prod. Oh No)
    5. The Night Before (prod. Jizzm High Definition)
    6. Transitionz az a Ridah (prod. Patchwerk)
    7. Happy Pillz feat. Aesop Rock (prod. Blockhead)
    8. Risky Business feat. Shock G (prod. Shock G)
    9. The Dance feat. El-P (prod. El-P)
    10. God’s Work (prod. Belief)
    11. Def Cover (prod. Oh No)
    12. Please Leave (prod. El-P)
    13. Sore Losers (prod. RJD2)
    14. BT$ (prod. Sunspot Jonz)
    15. 18 w/ a Bullet (prod. Ant)
    16. Brotherly Love (prod. Belief)
    17. Got Damned? (prod. Ant)
    18. Done Deal feat. 3 Melancholy Gypsys (prod. Mum’s the Word)
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #65

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #65

    7–11 minut

    W poprzednich latach uruchomiłem na stronie sporo stałych rubryk. Z przyczyn losowych część działów przestała być aktywna w ub.r., ale ten niefortunny okres jest już przeszłością. Wraz z początkiem stycznia powracają do naszego serwisu jego różne elementy. Jednym z nich są cykliczne przeglądy informacyjne. W tym tygodniu ukażą się dwie odsłony tej kategorii, w której pojawią się newsy z grudnia i pierwszej połowy stycznia. W dzisiejszym zestawieniu ostatnich tygodni przeczytacie o niecodziennych odlotach Blu i Elzhiego, podsumowaniu 2015 roku na Underground Hip Hop, świeżo wydanych płytach, jak również o nieco starszych projektach.

    Przełom roku przyniósł nie tylko sporo nowości płytowych, ale także kilka dziwnych i wydawałoby się niedorzecznych informacji ze środowiska rapowego. W skrócie: Blu i Elzhi odlecieli. Pierwszy z nich tuż przed końcem roku wygłosił na swoim profilu na Twitterze tyradę dotyczącą działalności policji, systemu sądownictwa i rasizmu w USA. Blu oskarżył… Alchemista i Evidence’a o rasizm i… współpracę z policją. Ev krótko skomentował sprawę, że autor tego zamieszania nie jest w dobrej kondycji umysłowej. Tego jeszcze nie grali, naprawdę. Polecam przejrzeć profil Blu na Twitterze, który zawiera rzeczy potwierdzające słowa Evidence’a.

    Elzhi jest jeszcze lepszy, ponieważ igra sobie z fanami, którzy pomogli mu zebrać pieniądze na nagranie i wydanie nowego albumu, „Glow 365”. O co poszło? Ano o to, że kampanię crowdfundingową na Kickstarterze pomyślnie zakończono w grudniu 2013 roku, a żadnych konkretów odnośnie płyty ani widu, ani słychu. Co więcej, żadna osoba, która pomogła w realizacji kampanii, nie otrzymała obiecanych grantów, ani nie uzyskała informacji o postępach w pracach nad LP.

    W dodatku Elzhi zaczął… ukrywać się przed fanami pytającymi jego o „Glow 365”. Każda osoba z pytaniami o kampanię na Kickstarterze jest… blokowana na portalach społecznościowych przez Elzhiego. Doprowadziło to do tego, że niektórzy chcą… złożyć pozew sądowy przeciwko niemu. W końcu zebrać $37,382 i przez 2 lata nie nagrać płyty, mając w głębokim poważaniu zobowiązania wobec ludzi jest sztuką. Sytuacja może zmienić się i artysta może w końcu wypuści „Glow 365”, ale jak to mawiają: internet nie zapomni. Jak tak dalej pójdzie, to 2016 będzie jeszcze ciekawszym rokiem od poprzedniego, i to pod wieloma względami.

    W sieci pojawiają się kolejne podsumowania i rankingi „the best of 2015”. Doskonale znany sklep Underground Hip Hop dorzucił swoje trzy grosze do tej tematyki, publikując listy najlepiej sprzedających się w tym sklepie w 2015 roku płyt kompaktowych i winylowych, a także singli wypuszczonych na wosku. Przeglądając zestawienia najchętniej kupowanych płyt CD nie ma większych zaskoczeń. Pierwsze miejsce zgarnęło „Songs In The Key Of Price” Sena Price’a, poza tym pełno wydawnictw nawiązujących do lat 90.tych i trochę reedycji. Inaczej sprawy wyglądają przy winylach.

    Największym zainteresowaniem wśród kupujących cieszyły się projekty wydawane przez Mello Music Group („Thirty Eight” Apollo Browna z 2014 roku zdobyło 1 miejsce) i Redefinition Records. Wysoko na tej drugiej liście znalazł się też Ta-ku i jego „Songs To Make Up To”. Jeżeli brać pod uwagę razem listy płyt kompaktowych i winylowych, to najlepiej sprzedawało się „Every Hero Needs A Villain” Czarface. Nieco inny pogląd na 2015 roku, ale również interesujący.

    KingUnderground Records zebrało wiele pochlebnych opinii za działalność w poprzednim roku. W 2016 roku powinno być podobnie. Brytyjska oficyna wydawnicza rozpoczęła kolejne 12 miesięcy od dwóch wydawnictw – nowej płyty Boory, „Soundogolism”, a także reedycji projektu Lewisa Parkera„Sniper Beats”. Legenda brytyjskiego hip hopu ma na swoim koncie wiele różnych materiałów. W ubiegłych latach Lewis Parker wyprodukował album Eastkoasta, „MK Ultra (Operation Hypnosis)”, wydając przy tym solowy album „The Puzzle: Episode 2 – The Glass Ceiling”. Właśnie ruszyła przedsprzedaż winylowej wersji „Sniper Beats”. Pierwotnie wydawnictwo ukazało się w 2008 roku na płytach kompaktowych. Wydanie cyfrowe projektu trafiło na Bandcampa.

    Nowy rok dopiero co rozpoczął się, a już pojawiło się kilka świeżych wydawnictw. Kompletnym zaskoczeniem jest kolejny wspólny album Mursa & 9th Wondera„Brighter Daze”. Amerykańscy artyści współpracują ze sobą od dawna. W przeszłości duet nagrał 5 płyt. W listopadzie 2012 roku ukazało się „The Final Adventure”, które miało być ostatnią odsłoną wspólnych projektów Mursa & 9th Wondera. Jednak nic bardziej mylnego. Znani i lubiani twórcy wypuścili akurat „Brighter Daze”. Wydawnictwo pojawiło się zupełnie znikąd i stanowi świetną niespodziankę na rozpoczęcie 2016 roku.

    BeatPete to prawdziwy człowiek-instytucja w niezależnych kręgach hip hopowych. Niemiecki twórca systematycznie pracuje nad nowymi miksami, a także organizuje imprezy i współpracuje z wieloma artystami. Na początku roku nasz zachodni sąsiad opublikował „Tranquility”. Wszystkie osoby zaznajomione z działalnością członka Backyard Joints i Mellow Orange Music wiedzą, że należy się po nim spodziewać przemyślanej selekcji utworów. Oczywiście też każde jego wydawnictwo powstaje w oparciu tylko o płyty winylowe. „Tranquility” nie odstaje poziomem od poprzednich materiałów BeatPete’a. Ras G, Fredfades & Kristoffer Eikrem, Bugseed, Five Deez, Youtaro, Mr. Dibiase i inni artyści znaleźli swoje miejsce na tym miksie.

    Pośród wszystkich japońskich producentów obecnie najbardziej cenię sobie Budamunka. W ostatnim okresie Japończyk wypuścił „The Awakening”, „Loungin’” i wspólny projekt z Fitzem Ambrose’em, „BUDABROSE”. Na rozpoczęcie nowego roku beatmaker opublikował „Monkey Tape 2016”. Budamunk szybko postanowił nawiązać do chińskiego roku małpy, jaki rozpocznie się 8 lutego. Instrumentalne wydawnictwo producenta cechuje się znakomitym klimatem. Szczególnie dotyczy to „Open The Scrolls” i „Back to Temple”. „Monkey Tape 2016” można bezpłatnie pobrać za pośrednictwem Bandcampa.

    Cold Busted to jedna z najaktywniejszych oficyn wydawniczych skupionych na szeroko pojętej muzyce instrumentalnej. Nowy rok amerykański label rozpoczyna od kompilacji „Only On Vinyl 2” i albumu polskiego beatmakera o pseudonimie Emapea, „Seeds, Roots & Fruits”. Rodzimy producent przewijał się przez kompilacje Cold Busted„IWYMI” i „Bust Free”. Pod koniec stycznia odbędzie się premiera jego solowego projektu. „Seeds, Roots & Fruits” promują trzy nagrania – „Good Old Days”, „What The Funk” oraz „Milky Haze”. Projekt trafi do sprzedaży 29 stycznia na płytach kompaktowych i winylowych, a także na kasetach. Warto wypatrywać premiery tego materiału.

    Niektórzy artyści i wydawcy mocno weszli w 2016 rok. Obok szeregu świeżych płyt autorstwa różnych wykonawców z całego świata pojawiło się kilka kompilacji. Jedną z nich wypuściła MC Melodee, „Collaborations (2005-2015)”. Holenderska raperka jest dobrze kojarzoną postacią w środowisku muzycznym. W ostatnich latach wydała ona kilka materiałów – „Coolin EP”, „Cruch Time EP”, „In My Zone EP” i „My Tape Deck”, Oprócz solowych wydawnictw artysta współpracowała z różnymi innymi twórcami. Część gościnnych udziałów zebrano na „Collaborations (2005-2015)”. Kompilacja obejmuje nagrania z Onrą, Nomakiem czy też tracki powstałe w ramach grup, z którymi jest związana MC MelodeeLa Melodia i Diversidad.

    Jeżeli następne tygodnie i miesiące mają wyglądać tak, jak 1 stycznia, to trzeba liczyć się z ogromem nowych projektów. Przed sylwestrem i tuż po rozpoczęciu nowego roku otrzymaliśmy nowe płyty od DJ-a Cama, Budamunka, Mursa & 9th Wondera, Messiah Musika & DJ-a Mo Niklza, The Doppelgangaz i innych twórców. Ostatni z tych artystów wypuścili „Beats For Brothels, Vol. 3.5”. Trzeba przyznać, że Matter Ov Fact & EP mają rozmach. W ciągu dwóch tygodni wydali dwa albumy. Przed świętami Bożego Narodzenia nowojorski duet opublikował „Beats For Brothels, Vol. 3”, a teraz tę serię powiększył o kolejny wolumin. Wersja podpisana „3.5” zawiera 14 utworów The Ghastly Duo. Wydawnictwo dostępne w przedsprzedaży na płytach winylowych.

    W następnych tygodniach trafi do obiegu całkiem sporo ciekawie zapowiadających się wydawnictw. Wśród nich znajdzie się debiutancka płyta formacji Jungle Brown, „Flight 314”. Brytyjska grupa wydaje muzykę dopiero od niedawna. Pod koniec 2014 roku ukazała się EP-ka „Take 1”, stanowiąca wprowadzenie do świata Jungle Brown. 29 stycznia odbędzie się premiera albumu „Flight 314”. Projekt zapowiadają dwa single – „Keep it Moving” i „In The City”. Do drugiego z tych nagrań nakręcono stosowny videoclip. Materiał ukaże się na płytach winylowych, które są dostępne w przedsprzedaży.

    Przez naszą stronę przewinęło się kilku producentów zza naszej wschodniej granicy. Scena producencka na Ukrainie stale rozwija się, o czym świadczy choćby projekt Odessa Beats Session. W zeszłym roku odbyła się pierwsza edycja festiwalu zrzeszającego ukraińskich beatmakerów. Po tym wydarzeniu pozostał zapis w postaci kompilacji „Odessa Beats Session”. Tracklista tego wydawnictwa obejmuje utwory 9 twórców, które utrzymano w różnej stylistyce. KLIM Beats, Smuff Tha Quiz, C.J. Plus i inni przewinęli się przez pierwszą edycję OBS.

    Ugly Duckling swego czasu cieszyło się sympatią wielu słuchaczy na całym świecie. W ostatnich latach członkowie tej formacji skupili się na solowych projektach. Szczególnie aktywny pozostaje Andy Cooper, który wypuścił kolejną siódemkę – „Room To Breathe” b/w „Unlikely Assassin”. Całkiem niedawno temu kalifornijski opublikował singiel winylowy „Bring It To Me” wydany przez Soundweight Records. Doświadczony wykonawca nie zwalnia tempa, dostarczając następny krótki materiał. Stare-dobre brzmienie UD wypada naprawdę interesująco. Materiał ukazał się nakładem Origu. Andy Cooper przymierza się przy tym do wydania longplaya, który ukaże się w tym roku dzięki Unique Records.

    Kalifornijska oficyna wydawnicza Dirty Science przywodzi na myśl wydawnictwa Exile’a i artystów z nim związanych. Na początku grudnia ukazał się swoisty przegląd materiałów wydanych przez ten label – „Dirty Science Radio Vol One”. Z wypuszczeniem tego projektu oczywiście stoi Exile. Na ponad 1,5-godzinnym materiale znajdziemy utwory szeregu wykonawców. Blu, Madlib, Alchemist, Quelle Chris, MED, Madlib, ADAD i wielu innych przewinęło się przez „Dirty Science Radio Vol One”. Warto zwrócić tutaj uwagę na niepublikowane dotąd nagrania i bonusowe tracki.

    Irlandzkie All City Records z przytupem zamknęło 2015 rok. Po serii wydawnictw Onry z „Fundamentals” na czele otrzymaliśmy nowy projekt Knxwledge’a„WrapTaypes”. Amerykański producent w poprzednich miesiącach jak zwykle dostarczył mnóstwo nowej muzyki. Oprócz albumu „Hud Dreems” i wspólnej EP-ki z Andersonem Paakiem („Link Up & Suede”), beatmaker wypuszczał kolejne beat tape’y. Przy współpracy z All City Records przygotował on podsumowanie serii „WrapTaypes”. Obecnie trwa przedsprzedaż limitowanej serii tego projektu wraz z dołączonymi bonusami. Całość trafi do obiegu 16 stycznia.

    Część kolekcjonerów płyt winylowych, a przy tym wydawców i artystów, szczególnie upodobało sobie siódemki. Na przełomie grudnia i stycznia do obiegu trafi 7-calowy singiel autorstwa Emskeego i Doca TMK-a, „Sound of the SP” b/w „Deep Down”. Doświadczony amerykański twórca wraz ze swoim francuskim kompanem przygotował tłustą siódemkę. Obu artystów wspiera dobrze znany na francuskiej scenie muzycznej DJ Suspect. Wydaniem singla zajmie się francuskie Radio Krimi.

    W 2014 roku sporo pochwał zebrał nowojorski duet Skyzoo & Torae za wspólną płytę „Barrel Brothers”. Po tym materiale obaj artyści wrócili do solowych projektów. W tym roku pierwszy z nich wypuścił „Music For My Friends”, zaś drugi szykuje się właśnie do wydania kolejnego LP. W połowie stycznia Torae opublikuje „Entitled”. Nowojorczyk to dobrze kojarzona postać na scenie producenckiej. Po „For The Record” i „Barrel Brothers” przyszedł czas na jego następny materiał. Zapowiedzi „Entitled” krążą w sieci od pewnego czasu. Wydawnictwo promują trzy single – „Let Em’ Know”, „Get Down” oraz „Saturday Night”. Do pierwszego z tych nagrań dorzucono również teledysk. „Entitled” trafi do sprzedaży 15 stycznia.

    Wszelkiego rodzaju (net)labele i platformy wydawnicze powstają teraz, jak grzyby po deszczu. W lutym br. do życia powołano francusko-japoński projekt Orikami. Przed kilkoma tygodniami ukazała się kompilacja „Orikami & Friends”. Międzynarodowy kolektyw celuje w wydawanie instrumentalnych płyt. Z tym labelem może być kojarzonych całkiem sporo wykonawców. Na „Orikami & Friends” udzielili się Nymano, Kazumi Kaneda, Matatabi, Saib, Linn Mori i inni twórcy. Blisko 40-minutowe wydawnictwo można bezpłatnie pobrać (link na Soundcloudzie).

  • Już jutro Murs zagra w Krakowie

    Już jutro Murs zagra w Krakowie

    3–4 minut

    W pierwszym kwartale roku sporo dzieje się w temacie koncertów zagranicznych artystów w Polsce. W ubiegłych tygodniach całkiem dużo wykonawców zawitało do naszego kraju. Swollen Members, Dope D.O.D., Looptroop Rockers, Edo G/Reks/Termanology/Akrobatik, The Black Opera i pozostali odwiedzili polskie miasta. Jednak to nie koniec ciekawie zapowiadających się imprez z udziałem utalentowanych twórców spoza granic Polski. Już jutro do Krakowa zawita uznany kalifornijski raper, Murs. Występ przedstawiciela Cali w Krakowie będzie zarazem jego pierwszą wizytą nad Wisłą.

    27 lutego 2015 roku, Rotunda Centrum Kultury (dolna sala), Oleandry 1, Kraków
    Murs po raz pierwszy wystąpi w Polsce
    Support: Kamel/DJ Roka, Shoom, WOOFpaq, Oxon/Revo, DJ Noriz
    Start: godz. 21:00
    Cena biletu: 50 złotych w dniu koncertu.

    Kilkanaście wydanych płyt, szacunek ze strony słuchaczy, niesłabnące zainteresowanie mediów, współpraca z dziesiątkami innych artystów i duża klasa towarzysząca każdemu wydawnictwu – tak w skrócie można podsumować działalność Mursa na scenie muzycznej. Wykonawca pochodzący z położonego w obrębie Los Angeles South Central pozostaje aktywny w branży już od dwóch dekad i jak pokazują jego ostatnie płyty, nie zamierza on wcale spocząć na laurach.

    Murs (akronim rozwijający się jako Making Underground Raw Shit) jest kojarzony w kręgach hip hopowych zarówno przez pryzmat solowych wydawnictw, jak i materiałów nagrywanych przy współpracy z wybranymi artystami. Debiutancki album Nicka Cartera„F’Real” – trafił do sprzedaży w 1997 roku. Materiał został ciepło przyjęty na lokalnej scenie i pozwolił mu zaznaczyć swoją obecność w środowisku muzycznym także poza granicami Kalifornii. W następnych latach Emcee regularnie wydawał płyty. „Good Music” (1999), „Murs Rules the World” (2000), „Murs Is My Best Friend” (2001) i „The End of the Beginning” (2003) w szybkim tempie wywindowały jego w górę i przyciągnęły mnóstwo nowych fanów. Szczególnie ważnym longplayem był ten ostatni, który ujrzał światło dzienne dzięki Definitive Jux. „The End of the Beginning” okazało się pomostem łączącym wcześniejsze dokonania Mursa oraz jego późniejsze wydawnictwa. W dalszych latach publikował on następne produkcje – „Murs for President” (2008), „Love & Rockets, Volume 1: The Transformation” (2011) i „Yumiko: Curse of the Merch Girl” (2012). Wszystkie te płyty spotykały się z ciepłymi recenzjami i opiniami.

    Jeszcze przed wypuszczeniem „The End of the Beginning” Kalifornijczyk rozpoczął wspólne sesje nagraniowe ze Slugiem z Atmosphere. Obaj charyzmatyczni raperzy zawiązali bliższą kolaborację i tak oto powstała grupa Felt. W latach 2002-2009 ukazały się 3 płyty dedykowane aktorkom – Christinie Ricci, Lisie Bonet oraz Rosie Perez. Dwa pierwsze materiały z lat 2002 i 2005, które wyprodukowali odpowiednio The Grouch i Ant, zrobiły dużą furorę w niezależnych kręgach hip hopowych. Jeszcze ważniejszą serią wydawniczą okazały się produkcje Mursa i 9th Wondera. Już przy pierwszym ich materiale – „Murs 3:16: The 9th Edition” – czuć było specyficzną chemię panującą pomiędzy tymi twórcami. W kolejnych latach duet potwierdzał dobrą formę na kolejnych albumach – „Murray’s Revenge” (2006), „Sweet Lord” (2008) i „Fornever” (2010). Wspólna ich droga zakończyła się na wydanym jesienią 2012 roku longplayu „The Final Adventure”.

    Na tym nie kończy się jednak dyskografia Mursa. Jak ww. szanowany artysta zrealizował również projekty z innymi wykonawcami. Przez całą swoją karierę muzyczną raper był związany z wieloma różnymi przedsięwzięciami. Oprócz Felt na tej liście znajdują się następujące nazwy – 3 Melancholy Gypsys, All-Star Jam Session, The Invincibles, Living Legends, Log Cabin, The Netherworlds, The Righteous Brothers, The White Mandingos („The Ghetto Is Tryna Kill Me” to szalenie niedoceniane LP). Imponująco to wygląda, nieprawdaż? W ostatnich latach pokaźna dyskografia Kalifornijczyka powiększyła się też o wspólną płytę z Terrace’em Martinem („Are Melrose”), Fashawnem („This Generation”) oraz ¡Mayday! („¡MursDay!”). Natomiast w tym roku ma się ukazać następny solowy album Mursa, „Have A Nice Life”, którego premierę wstępnie zapowiedziano na kwiecień.

    Przez wszystkie te lata kalifornijski raper dorobił się wielu fanów na całym świecie, w tym w Polsce. Jutro publiczność zgromadzona w krakowskim CK Rotunda będzie mogła przekonać się o tym, w jakiej obecnie formie pozostaje ten twórca.

    Szczegółowe informacje dotyczące koncertu Mursa znajdziecie na stronie wydarzenia na Facebooku.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #56

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #56

    6–9 minut

    W pierwszych dwóch miesiącach tego roku otrzymaliśmy sporą dawkę nowych nagrań od szeregu różnych artystów. Jednak porównując sytuację na scenie muzycznej do analogicznego okresu w ub.r. trzeba przyznać, że ruch w interesie wcale nie był aż taki duży. W następnych miesiącach powinno to zostać nadrobione z solidną nawiązką, ponieważ wielu uznanych wykonawców znajduje się na ostatniej prostej przed wydaniem albumów. Począwszy od drugiej połowy marca do końca maja należy oczekiwać premier płytowych masy projektów. Wśród nadchodzących wydawnictw otrzymamy projekty od m.in. Atmosphere, Blu, Army Of The Pharaohs, CunninLynguists, Mobb Deep, L’Orange’a, MindsOne & Keva Browna i Grievesa. W oczekiwaniu na te materiały proponuję zapoznać się z kolejnym przeglądem informacyjnym, w którym nie zabraknie newsów o wartościowych materiałach różnych wykonawców.

    Od kilku lat kalifornijski artysta Blu pozostaje nieustannie w centrum uwagi wielu serwisów muzycznych i słuchaczy. Twórca rodem z Bridgetown ma na swoim koncie sporo płyt, a także gościnnych udziałów na projektach plejady innych osób ze środowiska. Założyciel labelu New World Color zebrał swoje tracki nagrane z różnymi artystami i umieścił je na kompilacji „Soul Amazing (Part One & Two)”. Dobra okazja ku temu, aby dokonać przeglądu obszernego katalogu Blu. Niedawno opublikowany materiał to tak naprawdę tylko poboczny projekt i jeden z teaserów do kolejnego longplaya tego wykonawcy, „Good To Be Home”. W tym tygodniu ukazał się pierwszy singiel pochodzący z tego LP, „The West”. Produkcją singla zajął się Bombay. Premiera wydawnictwa odbędzie się 20 maja nakładem Nature Sounds/New World Color.

    Essenchill Records to oficyna wydawnicza zajmująca się wydawaniem korzennie brzmiącego rapu. W tym tygodniu ukazał się kolejny projekt tego labelu – „Changes” duetu MKV & Adamatic. Reedycja płyty tych artystów została rozszerzona o dwa dodatkowe utwory – „Changes (Remix)” oraz „Remember When (Remix Bonus Track)”. Album promuje singlowe nagranie „Joy & Pain”, do którego ukazał się również videoclip. Wydawnictwo opublikowano na Bandcampie w formie „buy now – name your price”.

    W ostatnich latach pojawiło się mnóstwo niepotwierdzonych informacji odnośnie kolejnego LP Army of the Pharaohs. Po długim okresie pełnym niejasności, w końcu ustalono datę premiery nowego albumu „In Death Reborn”, a także podano do wiadomości więcej szczegółów dotyczących wydawnictwa AOTP. W tym tygodniu doczekaliśmy się pierwszego teledysku promującego ten materiał; ponadto udostępniono tracklistę płyty. Obraz powstał do singla „God Particle”. W nagraniu wyprodukowanym przez Stu Bangasa udzielili się Vinnie Paz, Planetary, Esoteric, Apathy i Celph Titled. „In Death Reborn” trafi do sprzedaży 22 kwietnia nakładem Enemy Soil.

    W ub.r. program radiowy Solid Steel obchodził swoje 25-lecie. Z tej okazji ukazało się sporo ekskluzywnych materiałów dotyczących tej audycji. Do najlepszych muzycznych rarytasów zaliczają się miksy z podtytułem „deconstructed”, w których brał udział m.in. DJ Moneyshot. Właśnie ten twórca odpowiada za fantastyczny projekt rozkładający na części pierwsze kultowy album „It Takes A Nation of Millions to Hold Us Back” Public Enemy. Godzinny materiał na niesamowitym poziomie.

    Wśród wszystkich ubiegłorocznych wydawnictw Stones Throw Records dużą popularnością cieszyły się projekty Jonwayne’a. Najważniejszym wydawnictwem z ub.r. tego artysty jest niewątpliwie płyta „Rap Album One”. Z tego albumu pochodzą dwie części utworu „The Come Up”, które powstały przy udziale Scoopa DeVille’a. Na początku tego roku opublikowano minimalistyczny, ale zarazem przyjemny dla oka teledysk zrealizowany do tych nagrań.

    The Find Magazine regularnie wypuszcza nowe miksy autorstwa artystów z całego świata. W styczniu pojawił się na Mixcloudzie projekt przygotowany przez jednego z moich ulubionych producentów, Dday One’a. Beatmaker z kręgów szeroko pojętej muzyki elektronicznej utworzył materiał zatytułowany „Mostly Instrumental” zawierający utwory m.in. DJ’a Krusha, Four Tet, DJ’a Shadowa, Mr. Coopera, Damu The Fudgemunka, Long Arma, Latyrx i Marka The 45 Kinga. Nie zabrakło też produkcji z katalogu szefa Content (L)abelu.

    Wśród wielu młodych amerykańskich twórców hip hopowych coraz więcej osób dostrzega Bishopa Nehru. Raper/producent pochodzący z Nowego Jorku pokazał się z dobrej strony na swoich dwóch projektach – „Nehruvia: The Mixtape” i „strictlyFLOWz”. W tej chwili wykonawca przymierza się do nagrania wspólnej EP-ki z legendarnym MF Doomem. W międzyczasie Bishop Nehru opublikował nowy utwór. „You Stressin’” wyprodukował popularny duet Disclosure, z którym nowojorczyk od niedawna współpracuje.

    W połowie lutego informowałem o zbliżającej się premierze wspólnego materiału Fredfadesa & Ivana Ave’a, „Breathe” EP (płyta już trafiła do obiegu dzięki KingUnderground Records). Norweski duet nie tylko nagrywa autorskie utwory, ale także zajmuje się tworzeniem miksów. Miesiąc temu ukazał się materiał drugiego z nich, „Brooklyn Jazz for Mor & Far”. Spokojny i dobrze zrealizowany projekt idealnie wpasowuje się na początek tegorocznej wiosny.

    Sichtexot to jedna z niemieckich wytwórni płytowych o ugruntowanej pozycji w branży. W ub.r. nakładem tego labelu ukazały się m.in. płyty Man Of Booom i Eloquenta & Wun Two. 2014 rok nasi zachodni sąsiedzi rozpoczęli od wydania albumu The Beepa, „Reykjavík”. Wydawnictwo przygotowane przez niemieckiego producenta zachwyca niezwykłym klimatem. Instrumentalny materiał składający się z 12 nagrań znajdziecie na Bandcampie.

    J Dilla to jeden z najwybitniejszych producentów hip hopowych w historii. Każdego roku wiele osób nawiązuje do osoby tego wielkiego artysty. W styczniu Okayplayer przedstawił nowy utwór Phife Dawga z ATCQ poświęcony Jay Dee. „Dear Dilla” powstało przy pomocy DJ’a Rasta Roota i stanowi pierwszy singiel z płyty Phife’a, „MUTTYmorPHosis”. W dalszej kolejności dorzucono videoclip do tego tracka. Więcej informacji o #dearDilla znajdziecie na stronie Okayplayera.

    BamaLoveSoul to dobrze znany w branży serwis muzyczny prowadzony przez DJ’a Rahdu i jego współpracowników. BLS od dawna zajmuje się działalnością promocyjną i wydawniczą, wypuszczając do tej pory pełno miksów, kompilacji i pomagając wielu artystom. Najważniejszy projekt tej strony – składanka „On Deck” – doczekał się kontynuacji. Wydaniem „On Deck 2” zajęło się BBE Music. Kompilacyjne wydawnictwo opublikowane 11 lutego trafiło na Soundclouda.

    Sporo dobrej muzyki napływa z Australii i Nowej Zelandii. Raper zamieszkały w tym drugim kraju, Raiza Biza, przygotowuje się do wydania kolejnej płyty. Po wcześniejszych darmowych wydawnictwach („Dream Something LP”, „Summer.” i „Winter Solace”) przyszła kolej na jego pełnoprawny debiutancki album. Pod koniec stycznia ukazał się pierwszy singiel zapowiadający ten materiał, „Stay Down (I Love Jhene Aiko)”. Utwór wyprodukowany przez Crime Heat Beatsa wypadł zachęcająco (nie tylko dla fanów Jhene Aiko).

    Tematyka związana z okładkami płyt hip hopowych jest mi bliska. W sieci można trafić na wiele alternatywnych wersji coverów stworzonych przez mnóstwo osób. Jeff Rochester to jeden ze specjalistów w tworzeniu nowych wersji znanych okładek wydawnictw muzycznych. Artysta ma na swoim koncie sporo coverów będących reinterpretacją prac innych grafików, które zdobiły materiały wielkich wykonawców. Stupid Dope zaprezentowało kilka wybranych projektów Jeffa Rochestera. Trzeba przyznać, że jego pomysły są naprawdę dobre. Więcej okładek (nie tylko hip hopowych) znajdziecie w tym miejscu.

    W ostatnim czasie przesłucham masę różnych miksów. Niektóre z nich nie wyróżniają się ponad przeciętność, inne wypadają więcej niż porządnie, głównie ze względu na przemyślany koncept i spójność. W ten sposób można opisać mixtape przygotowany przez The Diggers Union„The Writers Bench”. Wydawnictwo dedykowane wszystkim miłośnikom graffiti zawiera utwory m.in. KRS-One’a, Atmosphere, Artifacts, Mr. Lifa, Chali 2ny, Typical Cats i Taliba Kweliego. Dobry materiał, zdecydowanie.

    digdugDIY to jeden z kolektywów muzycznych specjalizujących się w wydawaniu limitowanych serii kaset i płyt CD zawierających głównie instrumentalne nagrania. Na początku roku ten label wypuścił projekt amerykańskiego beatmakera IV the Polymatha, „The Mono EP”. Wydawnictwo zawiera 8 instrumentali nagranych w wersji mono. Przyjemne wydawnictwo udostępnione na Bandcampie, które otwiera serię tegorocznych materiałów tego beatmakera.

    W trakcie ostatnich kilkunastu miesięcy otrzymaliśmy sporo nowych nagrań od The Procussions (EP-ka, pełen album oraz poboczne single). Po tym okresie Mr. J. Medeiros i Stro Elliot postanowili popracować nad solowymi projektami. Pierwszy z tych artystów wypuścił porządne nagranie „Forenoon”. Za warstwę muzyczną odpowiada tutaj holenderski producent Beatsofreen. Utwór pojawił się na Soundcloudzie.

    Holenderski kolektyw Het VerZet zdobywa coraz więcej sympatyków swojej twórczości. Formacja przywiązana do hip hopu w korzennej formie wydała w 2012 roku płytę „Greatest (S)Hits”. Po opublikowaniu tego materiału grupa zaczęła sporo koncertować. W ramach promocji jednego ze swoich występów w Moskwie Holendrzy wypuścili singiel „Russian Roulette”. Do tego videoclipu powstał też czarno-biały teledysk.

    Rzecz dedykowana miłośnikom żywiołowych nagrań. Pod koniec ub.r. nakładem Ubiquity Records ukazała się płyta Warsaw Afrobeat Orchestra, „Only Now”. Formacja założona w 2012 roku inspiruje się afrobeatem, do którego dokłada sporą dawkę europejskiego folkloru. Wydawnictwo zawierające 4 nagrania, w tym remix Bosqa, można znaleźć na Bandcampie. Przy okazji dodam, że warto dowiedzieć się więcej o działalności polskiej formacji.

    Jeden z przedstawicieli francuskiej sceny producenckiej, Big Ben, przygotował nowy projekt. Po wydaniu wcześniej „Soul Beat Tape”, „Soul Feelings” i „Buried Oldies” mieszkaniec Compiègne zrealizował wspólny materiał z Kostią„Straght From Da Couch”. Wydawnictwo inspirowane soulem z lat 60. i 70.tych zapowiada krótki mix w wykonaniu DJ’a Ryzka. Płyta jest dostępna w sprzedaży od 17 lutego za pośrednictwem Bandcampa.

    Ponad miesiąc temu odbyła się premiera wspólnego projektu Mursa i Curtiss Kinga, „$hut Your Trap”. Doświadczony kalifornijski twórca po wydaniu albumu w ramach formacji The White Mandingos („The Ghetto is Tryna Kill Me”) zabrał się za brzmienia trapowe. Wraz ze swoim nowym partnerem muzycznym nagrał on 6 tracków, które ukazały się dzięki Labelowi 3:16. Wydawnictwo dostępne do odsłuchu na Soundcloudzie.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #41

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #41

    5–8 minut

    Czas niesłychanie szybko płynie, o czym nie trzeba nikogo przekonywać. Jeszcze niedawno temu żegnaliśmy lato, a już lada chwila nastąpi zmiana czasu na zimowy i przyjdą listopadowe święta. W branży muzycznej również widać poszczególne różnice w stosunku do wcześniejszych miesięcy. Wszystko to łatwo odnotować choćby przez wzgląd na to, że odbył się w końcu premiery długo oczekiwanych wydawnictw autorstwa The Procussions, Deltron 3030, Oddiseego, RJD2, Blue Sky Black Death, The Foreign Exchange i wielu innych. Natomiast w dzisiejszym wydaniu przeglądu informacyjnego zajmiemy się głównie newsami z III kwartału roku, które teraz można ocenić z perspektywy czasu.

    Przed omówieniem wiadomości z ubiegłych miesięcy chciałbym przedstawić dwie świeże nowości. Marcus D przygotowuje się do wypuszczenia nowego materiału. Amerykański producent po wydaniu dobrze przyjętego projektu „Melancholy Hopeful” zapowiedział następny longplay – „Simply Complex”. Głównym singlem promującym wydawnictwo ustanowiono „Back to the Roots” z gościnnym udziałem Dela the Funky Homosapiena. W następnych tygodniach należy oczekiwać więcej informacji o tym nadchodzącym projekcie.

    W ub. miesiącu ukazał się znakomity kolejny projekt Gummy Soul„93 Still”. Po sukcesie odniesionym przez remiksy nagrań Souls Of Mischief z „93 'Til Infinity”, doczekaliśmy się nowego wydawnictwa spod szyldu tego kolektywu. Główny architekt ostatnich materiałów GSWally Clark – wypuścił solową płytę „Sportin’ Waves”. Album dostępny do darmowego pobrania na Bandcampie. Przy okazji można też składać zamówienia na limitowaną edycję kaset z tym projektem.

    Kanadyjska formacja Souls Rest przygotowała teledysk do singla „Small Triumph” pochodzącego z ich ubiegłorocznej płyty „Better Weapon”. Abide.n, A.son & DJ Philamonic przy udziale innych muzyków nakręcili klimatyczny videoclip do jednego z najlepszych utworów z wydanego we wrześniu ub.r. albumu. Jazz-hop w Vancouver ma się naprawdę dobrze. Recenzję „Better Weapon” przeczytacie we wcześniejszej publikacji w serwisie.

    Brytyjski producent Handbook nie raz dał się poznać z dobrej strony za sprawą swoich wydawnictw. Artysta z powodzeniem wydaje płyty na własną rękę, jak i przy współpracy z różnymi labelami. W maju b.r. Modern Filth z Los Angeles wypuściło płytę beatmakera – „Rare Ivory”. EP-ka zawiera 8 tracków, z czego połowę stanowią remiksy oryginalnych nagrań tego wykonawcy. Singlem promującym materiał wybrano „Intensify (Am I Real?)”.

    Raper znany ze współpracy z m.in. King I Divine’em, ScienZe, wypuścił nowe wydawnictwo (duet nagrał wspólnie „Divine ScienZe LP”). Album zatytułowany „Ella” trafił do obiegu 9 lipca. Twórca rodem z Brooklynu skorzystał z pomocy wielu zacnych gości, wśród których pojawili się Blu, Maffew Ragazino, Sene, Fresh Daily, JohnNY U., Lord Quest, Ski Beatz, King I Divine czy Vinyl Frontiers. Zdecydowanie najważniejszy solowy materiał tego wykonawcy jak do tej pory.

    Jazz-hop to zdecydowanie jedna z moich ulubionych form muzycznych. W związku z tym, z przyjemnością podchodzę do takich nagrań, jak nowy singiel duetu Gas-Lab & Traum Diggs. Subtelny utwór „Jazz Hop” z udziałem Natalyi zapowiada wspólną płytę producenta z Buenos Aires oraz rapera z Brooklynu. Tytułowy track z ich nadchodzącego wydawnictwa brzmi bardzo przyjemnie, w podobnym tonie można wyrażać się o teledysku powstałym do singla. Premiera płyty już 15 października, a więc już jutro. Wkrótce pojawi się też osobny artykuł dotyczący tego materiału.

    Pod koniec czerwca prężnie działający kolektyw The Jazz Jousters dostarczył nowe wydawnictwo. Sygnowane przez Millennium Jazz Music wydawnictwo zostało wydane na pierwsze urodziny tego międzynarodowego przedsięwzięcia. „Milestone – A Year of Jazz Jousting” zawiera tuzin utworów autorstwa różnych wykonawców, od Gadgeta & Lady Paradox, przez Mr. Moodsa, Es-K, a skończywszy na twórcy o pseudonimie Stay Classy. Płyta dostępna do darmowego pobrania za pośrednictwem Bandcampa.

    Bez wątpienia Murs to jedna z postaci, która mimo długiego stażu na scenie, pozostaje wciąż bardzo produktywna, a każdy wydany przez nią materiał stoi na wysokim poziomie. Między innymi dlatego co pewien czas wzmianka o nim pojawia się na łamach UCTL. W związku z lipcową premierą albumu „Yumiko: Curse of the Merch Girl”, wypada wspomnieć o wydanym w tym samym dniu klipie do singla „Falling In Flames”. Mimo iż nie przepadam za animowanymi teledyskami, ten ogląda się bardzo przyjemnie i jest świetną ekranizacją do utworu. Warto zaznaczyć, iż do zakupionego albumu dołączony jest 70-stronicowy komiks.

    HW&W Recordings stale współpracuje z kilkoma uznanymi producentami. Jednym z nich jest artysta pochodzący z Minneapolis, Ackryte. Niemal równo 3 miesiące temu, 15 lipca ukazał się jego nowy projekt „Overly”. Wydawnictwo zawierające 18 tracków jest godnym następcą wydanej na początku b.r. EP-ki „Lifted Transmissions”. Amerykańskiego twórcę postrzega się nieco za niedocenianego, ale ten świeży materiał powinien poprawić jego pozycję na scenie muzycznej.

    Raper z kalifornijskiego Richmond – Locksmith – często publikuje nowe nagrania. W maju b.r. artysta opublikował płytę „The Green Box”. Po kilku utworach promujących wydawnictwo, w tym głównym singlu „Livin’ Loaded”, przyszła kolej na videoclip nakręcony do tracka wyprodukowanego przez Drew Byrda, „Everything” z udziałem Fallona. „The Green Box” w całości znajdziecie na stronie DJBooth.net.

    Pragmatic Theory to prężnie działająca platforma wydawnicza działająca przy serwisie muzycznym Rhythm22.com. W tym roku ten label wypuścił kilka dobrze przyjętych płyt, a szczególnie popularne okazały się wydawnictwa kompilacyjne sygnowane przez PT. W lipcu i sierpniu ukazały się kolejne materiały wypuszczone przez międzynarodowy kolektyw – „Elevated Patterns”, a także „Verbal Architecture”. Składanki są wypełnione po brzegi utworami różnych twórców z całego świata. Płyty dostępne do darmowego pobrania na Bandcampie, gdzie można też zapoznać się z pozostałymi przedsięwzięciami Pragmatic Theory.

    W gronie nadchodzących wydawnictw znalazł się wspólny projekt twórców rodem z Chicago – Tensei & The Ones. Producenci Midas Wells & Simple X połączyli swoje siły z wokalistami Khari Lemuel, Yawem & Adadem wspólnie pracując nad „Tensei Meets the Ones”. Materiał zapowiada singiel „Alright”, do którego również powstał videoclip. Premiera płyty artystów z Illinois już wkrótce. Wersję audio nagrania znajdziecie na Soundcloudzie.

    Ponownie zaglądamy na chicagowskie podwórko, odwiedzając tym razem rapera Add-2. Pod koniec kwietnia b.r. wykonawca wypuścił płytę „More Missed Calls”. Wydawnictwo promuje kilka singli, w tym teledysk powstały do utworu „Couples Therapy” z udziałem Wesa Restlessa z grupy The Gent$. Adekwatny obraz do tego nagrania. „More Missed Calls” ukazało się przy wsparciu 2DopeBoyz. Wydawnictwo można bezpłatnie pobrać na Bandcampie.

    Choć od czasu premiery EP-ki Jabeego, „As it is in Heaven”, wyprodukowanej w całości przez uzdolnionego Kinga Theoloniousa minęło już trochę czasu, warto podzielić się videoclipem do utworu „Catch That Feeling”. Delikatny beat doskonale kontrastuje z trochę bardziej zadziornym głosem rapera. EP-kę w całości można przesłuchać za pośrednictwem serwisu Audiomack.

    Pod koniec pierwszej połowy roku ukazał się wspólny album rapera z nowojorskiego Queens – Nutso – i francuskiego producenta DJ’a Low Cuta, „In the Cut”. Do tego wydawnictwa dorzucono singiel, który ostatecznie nie znalazł się na trackliście projektu – „Grand Scheme” – z udziałem formacji Timeless Truth. Gangsterska opowieść wszystkich tych twórców doczekała się również teledysku. Track można bezpłatnie pobrać z Bandcampa.

    Czas na coś dla fanów trochę mocniejszego rapu. Brothers Of The Stone to projekt, w którego skład wchodzą raperzy Leaf Dog, BVA oraz producent Illinformed, prezentujący mroczny i bezkompromisowy hip hop. Na ich ostatnim albumie, „Brothers Of The Stone”, swoją obecność zaznaczyli m.in. KRS-One i Vinnie Paz. Tego ostatniego możemy usłyszeć w singlowym „Meditation”, do którego powstał czarno-biały klip.

    W historii hip hopu pełno było tzw. posse-cutów. Jedne wychodziły lepiej, inne gorzej, jednak zawsze robiły spore zamieszanie i wzbudzały emocje. Duet z New Jersey, Brocky Dennis (Nick Javas i M.A.S.H Music’s Renegade) zaprosił do udziału we wspólnym utworze „Live From NJ” Chrisa Rega, Nino Nyse’a, Solo For Dolo, Billy’ego Snubbsa, Lukka Lucciego, Skrewtape’a, Mr. Fickle’a, i Tonego Liva. Z kolei za produkcję odpowiedzialny został Nemisis. Track promuje longplay „Exacta Box”. Ci panowie to prawdziwi twardziele, więc singiel z pewnością przypadnie do gustu niejednemu sympatykowi UCTL.

    Scena niezależnego hip hopu jest na tyle różnorodna i rozwinięta, że przy odrobinie chęci i zainteresowania co rusz można poznać nieznanych nam wcześniej artystów i debiutantów. Wcześniej w tym roku pojawiła się na serwisie publikacja o wspólnej płycie Kuriosoula i Kinetika„Hip Hop Is Forever”. Duet artystów uzyskał dobre wsparcie ze strony odbiorców oraz mediów, co zachęciło ich do dalszej promocji longplaya. W trakcie ubiegłych wakacji trafił do sieci videoclip nakręcony do singla „London Mornings” z gościnnym udziałem Tony’ego Richardsona. Pochodzący z tegorocznego albumu relaksujący utwór z pewnością spotka się z przychylną opinią słuchaczy.

  • KRS-One, R.A. The Rugged Man i inni na Hip Hop Kemp 2013

    KRS-One, R.A. The Rugged Man i inni na Hip Hop Kemp 2013

    2–3 minut

    W czerwcu następuje powolne odliczanie do nadchodzących letnich festiwali muzycznych, w których można przebierać i wybierać w kraju i zagranicą. Jeżeli przyjrzymy się line-upom poszczególnych wydarzeń kulturalnych szykowanych tego lata, to bez trudu wyłapiemy mnóstwo interesujących artystów przypisanych do różnych gatunków muzycznych. Sympatycy hip hopu nie mają co narzekać, ponieważ wkrótce zawita do Polski sporo powszechnie szanowanych twórców tego nurtu. Jednak największe zainteresowanie związane z rapem dotyczy kolejnej edycji czeskiego Hip Hop Kemp. W ostatnim czasie poznaliśmy nowych wykonawców, którzy zagrają w drugiej połowie sierpnia w Hradec Kralove. Wśród nich znajdziemy m.in. KRS-One’a, R.A. The Rugged Mana, Mursa & Fashawna oraz WeFunk DJ’s: Statica & Professora Groove’a.

    W dotychczas przedstawionych odsłonach line-upu Hip Hop Kemp 2013 pojawiło się grono naprawdę zacnych twórców. Organizatorzy potwierdzili występy Kendricka Lamara, Souls of Mischief, El-P, Oddiseego & Apollo Browna, Stalleya, Shabazz Palaces, Organized Threat. Nie obyło się też bez twórców z wybranych europejskich krajów, w tym Polski (Bisz & B.O.K Liveband i Miuosh & Kato Band). Listę wykonawców niedawno uzupełnił KRS-One, którego koncert na HHK będzie stanowił nie lada wydarzenie.

    Niekwestionowana legenda hip hopu, jedna z najlepiej rozpoznawalnych postaci tej kultury, zaangażowany społecznie i politycznie aktywista, autor dziesiątek nagrań – wszystko to i wiele więcej można przypisać Lawrence’owi Parkerowi. Wychowanek nowojorskiego Brooklynu należy do najznamienitszych artystów i ikon muzyki hip hopowej. KRS-One posiada na tyle bogatą dyskografię, iż przytaczanie wszystkich jego najważniejszych wydawnictw nie ma większego sensu. Proponuję więc rzucić okiem na jego albumy wydane w ostatnich latach. Od 2007 roku The Teacha skupił się głównie na realizacji wspólnych płyt z innymi wykonawcami. W ten sposób otrzymaliśmy projekty Blastmastera kolejno nagrane z: Marleyem Marlem („Hip Hop Lives”), Buckshotem („Survival Skills”), True Masterem („Meta-Historical”), Bumpy Knucklesem („Royalty Check”) oraz Showbizem („Godsville”). Występ tego artysty stanowi jeden z najważniejszych punktów nadchodzącej edycji Hip Hop Kemp.

    Niemniej ciekawie przedstawia się wizja koncertu pełnego wdzięku i elokwencji, znającego zasady savoir-vivre od podszewki, rapera o wyglądzie amanta filmowego – R.A. The Rugged Mana. Legendarny przedstawiciel nowojorskiego undergroundu po wielu latach przerwy wydał w końcu w tym roku drugi pełny album – „Legends Never Die”. Wydawnictwo ukazało się na rynku płytowi nakładem Nature Sounds i bez dwóch zdań należy do najważniejszych projektów ostatnich miesięcy. Longplay promowany singlami „The People’s Champ”, „Holla-Loo-Yuh” i „Learn Truth” wywołał niemałe poruszenie na scenie hip hopowej, co też nikogo specjalnie nie powinno dziwić. Nieokrzesany Emcee wystąpił już 7 lat temu na HHK, dając jedyny w swoim rodzaju show. Powtórki z rozrywki można oczekiwać w sierpniu tego roku.

    Oprócz przedstawicieli NYC do line-upu dopisano również mieszkańców słonecznej Kalifornii – Mursa & Fashawna. Duet artystów wydał we wrześniu ub.r. dobrze przyjęty longplay „This Generation”, ugruntowując tym samym swoją pozycję w branży. Nie zabraknie także szanowanego na całym świecie kanadyjskiego duetu WeFunk DJ’s. Doświadczeni aktywiści muzyczni, Static & Professor Groove, to and wyraz doceniane postaci w swoim fachu. Z kolei lista polskich wykonawców została rozszerzona o Te-Trisa & W.E.N.Ę., JWP/Bez Cenzury, Trzeci Wymiar, Palucha i Kaliego.

    Bilety na festiwal w formie 3-dniowych karnetów są dostępne w sprzedaży za pośrednictwem Urban City. Cena wejściówek w okresie czerwiec-lipiec wynosi odpowiednio 229 (normalny) i 429 (VIP) złotych.

    Wszystkie aktualności dotyczące festiwalu znajdziecie na oficjalnej polskiej stronie festiwalu oraz na fan page’u na Facebooku.

  • Premiery płytowe – 13 listopada 2012

    Premiery płytowe – 13 listopada 2012

    7–11 minut

    Jak do tej pory w cyklu o premierach płytowych najwięcej albumów pojawiło się w edycji poświęconej nowościom wydawniczym z 25 września. Jak się okazuje, 13 listopada 2012 roku ukazało się jeszcze więcej wartościowych projektów niż pod koniec września. Wśród 9 wyróżnionych przeze mnie longplayów dużo miejsca poświęcono choćby „Dice Game” Apollo Browna & Guilty Simpsona, „The Final Adventure” Mursa & 9th Wondera, czy „Reloaded” Roca Marciano. Jednak to nie koniec listy istotnych produkcji sprzed 3 miesięcy. Wtedy to światło dzienne ujrzały również wydawnictwa Public Enemy, Myki 9 & Factora, Jessego Boykinsa III & MeLo-X oraz drugie LP 9th Wondera, „The Solution”, nagrane wraz z Buckshotem.


    Roc Marciano„Reloaded” (Decon Records)

    W ostatnich trzech latach układ sił na scenie hip hopowej zmienił się i szereg nowych twórców doszło do głosu. Roc Marciano znajduje się w ścisłej czołówce wykonawców, którzy najwięcej zyskali od 2010 roku. Po udanych wcześniejszych projektach – „Marcberg”, „Greneberg” (zrealizowanym wraz z Gangrene) – udziale w „Luv NY” oraz szeregu gościnnych udziałów na płytach innych artystów, kolejny longplay przedstawiciela nowojorskiego Long Island wzbudzał spore zainteresowanie w branży. Charyzmatyczny raper i producent w jednym zaprezentował wspaniałą formę na „Reloaded”. Hipnotyzujące i leniwe flow, zagadkowe i pełne dwuznaczności wersy, pewność siebie – to tylko niektóre składowe wyjątkowego stylu nowojorczyka. Oprócz tego nie sposób pominąć świetnej ręki do beatów, wymagających niecodziennego podejścia od producentów (The Alchemista, Q-Tipa, Raya Westa i The Arch Druids). Zresztą o warstwę muzyczną LP najlepiej zadbał gospodarz tego projektu, będąc autorem podkładów do kapitalnych utworów „76” i „Deeper”. Nie bez przyczyny uznano „Reloaded” za jedną z najlepszych płyt minionego roku.

    Produkcja: The Alchemist, Q-Tip, Ray West, Roc Marciano & The Arch Druids
    Gościnnie: Ka & Knowledge The Pirate

    Public Enemy„The Evil Empire of Everything” (ENEMY Records)

    W kwietniu ub.r. minęło 25 lat od wydania debiutanckiego albumu Public Enemy„Yo! Bum Rush the Show”. Chuck D ze swoimi kompanami postanowili niejako uczcić tę rocznicę wypuszczając na przestrzeni niecałego półrocza dwa albumy. W lipcu ukazała się płyta „Most of My Heroes Still Don’t Appear on No Stamp”, zaś 13 listopada 2012 odbyła się premiera drugiego wydawnictwa jednej z najbardziej wpływowych grup hip hopowych w historii – „The Evil Empire of Everything”. Projekt sprzed kilku miesięcy stanowi bliźniaczą produkcję do poprzedniego materiału PE. Niezwykle zasłużona dla rapu formacja nie spuszcza z tonu, kontynuując drogę obraną jeszcze w latach 80.tych. Nowojorski zespół trafnie opisuje otaczającą nas rzeczywistość i po prostu mówi jak jest, co jest coraz rzadziej spotykane w branży muzycznej. Wśród utworów zgromadzonych na longplayu uwagę zwracają przede wszystkim „Don’t Give Up the Fight” z Ziggym Marleyem, „Beyond Trayvon” z NME SUN-em i powstały przy udziale The Impossebulls, Sekreto, Kyle’a Jasona & True Matha „ICEbreaker”. Public Enemy dobrze też uczyniło wydając płytę we własnej wytwórni ENEMY Records. Wróg publiczny nr 1 nadal w formie, co naprawdę cieszy.

    Produkcja: Brent Dixon, C-Doc, Chris „Spanky” Moss, Chuckie Madness, DJ Johnny „Juice” Rosada, DJ Pain 1, Davy DMX, Felony Muzik, Flavor Flav, Gary G-Wiz, Professor Griff & Sammy Kin
    Gościnnie: Davy DMX, Gerald Albright, Henry Rollins (Black Flag), Kyle Jason, NME SUN, Rampage, Sekreto, Sheila Brody, The Impossebulls, Tom Morello (Rage Against The Machine), True Math & Ziggy Marley

    Myka 9 & Factor„Sovereign Soul” (Fake Four Inc.)

    Niekiedy zdarza się tak, że pomimo ciągłej działalności wydawniczej i przebywaniu na branży muzycznej od ponad dekady, artyści nie są w stanie przebić się poza pewne niszy odbiorców. Powyższy opis pasuje jak ulał do rapera Myki 9 i producenta Factora. Obaj posiadają piękne dyskografię i zasłużyli się dla lokalnej sceny odpowiednio w Los Angeles i kanadyjskim Saskatchewan, otrzymując przy tym pochwały za swoje dotychczasowe osiągnięcia. Jednak tym wykonawcom czegoś brakuje, aby zdobyć uznanie w oczach ogółu słuchaczy i dziennikarzy. Czy ubiegłoroczny wspólny album „Sovereign Soul” poprawił ich sytuację? Niekoniecznie na tyle, aby można było uznać tę płytę za duży sukces, aczkolwiek niniejsze wydawnictwo pokazało klasę tych twórców. Ekscentryczny współzałożyciel Freestyle Fellowship otrzymał dopasowane do swojego stylu beaty, dzięki którym swobodnie omawiał poszczególne tematy. Afirmację warsztatu Mikah 9 widać dosłownie na każdym kroku za sprawą wyjątkowego podejścia do tworzenia utworów. Kreatywność i oryginalność duetu sugestywnie oddaje singlowe nagranie „You Are Free”, a chemia pomiędzy artystami jest nader odczuwalna. Wydawca longplaya – Fake Four Inc. – dokłada kolejny projekt na półkę z wartościową muzyką.

    Produkcja: Factor
    Gościnnie: Abstract Rude, Astronautalis, Ceschi, Charli Rose, ERULE, Freewill, JNatural, Jah Orah, Johanna Phraze, MiC K!NG (aka iCON The Mic King), Moka Only, Myk Mansun, Mykill Miers & Open Mike Eagle

    Murs & 9th Wonder„The Final Adventure” (Jamla Records)

    Duck Down Music wraz z Jamla Records postanowili dokonać rzeczy rzadko spotykanej, wydając tego samego dnia dwa albumy współrealizowane przez jednego twórcę. 9th Wonder podjął się wyzwania opublikowania 13 listopada 2012 roku płyt nagranych wraz z Mursem i Buckshotem. Od momentu pojawienia się tych informacji, więcej miejsca poświęcano longplayowi producenta z kalifornijskim artystą. „The Final Adventure” to piąty i zarazem ostatni wspólny projekt tego duetu. Wykonawcy o uznanej marce w branży muzycznej postanowili zakończyć pewien etap w swoich karierach muzycznych. Trzeba przyznać, iż wyszło im to nienagannie i bardzo udanie. Przez wszystkie lata działalności obaj twórcy nabrali doświadczenia i dojrzeli muzycznie, co widać po konstrukcji tego wydawnictwa. Singlowe nagrania „Funeral For A Killer”, „It’s Over”, „WhatUpTho?” i „Tale of Two Cities” znamionują o dużej klasie Mursa & 9th Wondera, którzy w pierwszorzędny sposób zakończyli wspólną drogę. Warty podkreślenia jest też fakt, iż jedyny gościnny udział na LP należy do Rapsody, co świadczy o tym, że właściciel Jamla Records mocno wierzy w jej umiejętności. Niektórzy fani mogą być rozczarowani, w końcu „The Final Adventure” kończy się pewna era w niezależnych kręgach hip hopowych. Jednak trzeba oddać duetowi to, że potrafili świetnie zachować się i przedstawili kawał dobrej muzyki na koniec.

    Produkcja: 9th Wonder
    Gościnnie: Rapsody

    Jesse Boykins III & MeLo-X„Zulu Guru” (Ninja Tune)

    Kultowa oficyna wydawnicza z Wielkiej Brytanii, Ninja Tune, skupia na sobie uwagę zatrzęsienie wielu odbiorców muzyki i dziennikarzy. Wytwórnia płytowa nadal pozostaje ważną firmą w branży, na co wpływa jakość wydawanych przez ten label płyt. Nie inaczej okazało się w przypadku wspólnego projektu Jesse’ego Boykinsa III & MeLo-X„Zulu Guru”. Album wypuszczony 13 listopada 2012 roku łączy w sobie wiele różnych elementów muzycznych. Wokalista i autor tekstów z Chicago oraz Emcee/producent z Nowego Jorku przygotowali eklektyczny i różnorodny projekt, posiadający korzenie w nurcie afrocentrycznym. Wychodząc z założeń tradycyjnego soulu duet przeszedł do form rapowych i R&B, definiując na nowo ich składowe i wprowadzając własne pierwiastki. Powierzając produkcję blisko połowy utworów na longplayu innym beatmakerom (warto zwrócić szczególną uwagę na Aftę-1 i Gora Sou) gospodarze LP uzyskali większe możliwości w przedstawieniu swoich oryginalnych wizji muzycznych. Dzięki temu „Zulu Guru” wypada na naprawdę wysokim poziomie, co docenili głównie słuchacze poszukujący materiałów z duszą.

    Produkcja: A.CHAL, Afta-1, Ango, Big Mono, Gora Sou, J. Most, Jesse Boykins III, MeLo-X & Trackademics
    Gościnnie: Ango, Chris Turner, Joe Kenneth, Kesed, Mara Hruby, MoRuf, Street Etiquette & Trae Harris

    Beneficence„Concrete Soul” (Ill Adrenaline Records)

    Współczesna płyta rapowa nagrana w starym-dobrym stylu lat 90.tych – często można przeczytać takie zapowiedzi wydawnictw. Niekiedy odniesienia do minionej epoki w dziejach muzyki hip hopowej są mocno na wyrost, innym razem mamy do czynienia z naprawdę świetnym przykładem takiego albumu. W tej drugiej kategorii bez dwóch zdań umieścimy „Concrete Soul” doświadczonego rapera z New Jersey, Beneficence’a. Emcee wydający u Ill Adrenaline Records, to wychowanek szkoły hip hopowej sprzed dwóch dekad, co od razu można odczuć w jego muzyce. Wydawnictwo z 13 listopada 2012 roku jest przedłużeniem myśli twórcy ze swojego wcześniejszego LP – „Sidewalk Science”. W porównaniu z tą produkcją zaszły korzystne zmiany i ubiegłoroczny materiał przygotowano ze znacznie większym rozmachem. Dzięki świetnej obsadzie beatmakerów – od 12 Finder Dana i Gensu Deana, przez Confidence’a, Mr. Browna, Panika, a skończywszy na Buckwildzie, Da Beatminerz i K-Defie – udało się wyciągnąć boom bapowe brzmienie pełną gębą. Beneficence wraz z zaproszonymi gośćmi na longplay nie odstaje poziomem od beatów, a poszczególne zwrotki na tracki przygotowano w prawdziwie korzennym stylu. Zdecydowanie mocna pozycja wydawnicza.

    Produkcja: 12 Finger Dan, 6th Sense, Buckwild, Confidence, Da Beatminerz, Gensu Dean, K-Def, Madsol-Desar, Mr. Brown, P. Original, Panik (Molemen), Presto, Qmeg, Troo Kula & Weirdo
    Gościnnie: A.G., Asu, B-1, Billy Danze, Blacksun, Chubb Rock, D-Flow (Ghetto Dwellas), DJ Doo Wop, El Da Sensei, Finsta, Grap Luva, Herb McGruff, Lord Tariq, Masta Ace, Nature, Rampage The Last Boy Scout, Rashad, Rob-O, Roc Marciano, Simone Hines, Troo Kula (Brainwash 2000)

    Apollo Brown & Guilty Simpson„Dice Game” (Mello Music Group)

    Mello Music Group usadowiło się w ścisłej czołówce najlepiej zarządzanych niezależnych oficyn wydawniczych i nie ma co tutaj polemizować z tym. Artyści zrzeszeni w tej wytwórni płytową otrzymują wolną rękę do realizacji swoich pomysłów na płyty. Dzięki temu MMG często wypuszcza wspólne projekty różnych wykonawców tak, jak to miało miejsce w przypadku „Dice Game” Apollo Browna & Guilty Simpsona. Przedstawiciele Detroit nagrali longplay, dzięki któremu obaj zyskali w oczach odbiorców. Pierwszy z tych wykonawców lubi stawiać sobie wysoko poprzeczkę i tworzyć wydawnictwa w ramach kooperacji z innymi postaciami. Po doskonałym „Trophies” z OC beatmaker ponownie odrobinę zmienił warsztat, aby jak najlepiej wykorzystać możliwości swojego kompana. Guilty Simpson niemal w pojedynkę odpowiada za warstwę liryczną na tym LP (z drobną pomocą ). Doświadczony Emcee w dobrze znanym stylu wyegzekwował główne założenia płyty, mające na celu nakreślenie odbiorcom historii, które przypominają o tym, że życie można pojmować pod pojęciem gry w kości. „Dice Game” właśnie przedstawia się w taki sposób. Spójne, równe i przemyślane wydawnictwo spod znaku szkoły rapu z Motown.

    Produkcja: Apollo Brown
    Gościnnie: Planet Asia & Torae

    9th Wonder & Buckshot„The Solution” (Duck Down Music)

    Wśród dwóch płyt 9th Wondera szykowanych na 13 listopada 2012 roku większe zainteresowanie wzbudzało ww. wydawnictwo z Mursem„The Final Adventure”. Jednak również trzeci wspólny album beatmakera z Północnej Karoliny i rapera z nowojorskiego Brooklynu przyciągał uwagę opinii publicznej. Buckshot współpracuje z byłym członkiem Little Brother od około dekady. Tytuły ich wcześniejszych wydawnictw – „Chemistry” (2005) i „The Formula” (2008) – sugestywnie oddają ducha tych projektów. W przypadku „The Solution” można natomiast mówić o rozwiązaniach muzycznych łączących starą szkołę rapu ze współczesnością. W końcu przedstawiciel Boot Camp Clik od lat podkreśla w swoich nagraniach przywiązanie do klasycznych form rapowych, co na tle jego wielu kompanów rozpoczynających kariery muzyczne w latach 90.tych nadal wypada więcej niż porządnie. 9th Wonder ponownie stworzył podkłady nieobce od nostalgicznych brzmień, ale jednocześnie zadbał o charakterystyczne elementy (szczególnie dobór sampli), z których jest doskonale znany w środowisku. Buckshot przypomina o korzeniach tu ówdzie („The Big Bang”), wytyka błędy młodym raperom („Stop Rapping”) oraz tworzy uzupełniający się duet z Rapsody w „Shorty Left”. „The Solution” to przyjemna kontynuacja schematów obranych na dwóch pierwszych longplayach tych twórców.

    Produkcja: 9th Wonder
    Gościnnie: DyMe-A-DuZin & Rapsody


    Premiery płytowe z następnego tygodnia wypadły dosyć blado przy wydawnictwach z połowy listopada. Jednak i tak można było wybrać z nowości pochodzących z drugiej połowy tamtego miesiąca kilka solidnych albumów. 20 listopada trafiły do sprzedaży projekty Jet Life (Curren$y + Trademark Da Skydiver + Young Roddy), Stylesa P czy Nostalgii 77 & The Monstera. Więcej o tych materiałach w kolejnej odsłonie tego cyklu.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #30

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #30

    6–9 minut

    Kwiecień szybko skończył się. Wraz z nadejściem upragnionej wiosny i przestawieniem zegara na czas letni, życie płynie znacznie szybciej. Właśnie też dzięki otaczającej nas aurze można już wkrótce oczekiwać znacznie więcej dobrego po U Call That Love. Wzmożoną aktywność w naszej działalności będzie można odnotować po serii projektów sygnowanych logiem UCTL oraz po liczbie artykułów publikowanych w serwisie. Nie zabraknie na witrynie publikacji dotyczących nowych wydawnictw płytowych, informacji o imprezach kulturalnych oraz kolejnych odsłon stałych rubryk. W tym miejscu przyszła kolej na następne wydanie cotygodniowego przeglądu informacyjnego. Przygotowane wiadomości jak zwykle pochodzą z różnych stron świata.

    Przedstawicielka Kooley High, Rapsody, opublikowała kolejny videoclip promujący jej ubiegłoroczny album „The Idea of Beautiful”. W połowie marca pojawił się w sieci teledysk nakręcony do singlowego nagrania „In The Town” z udziałem Nomsy Mazwai. Historia opowiedziana przez raperkę doczekała się całkiem dobrego teledysku. Artykuł o płycie wydanej przez artystkę znalazł się już wcześniej na stronie UCTL.

    Dirty Science opublikowało jeszcze w marcu kolejny videoclip promujący ubiegłoroczny album Blu & Exile’a, „Give Me My Flowers While I Can Still Smell Them”. Obraz nakręcono do singla „Ease Your Mind”, który wypada naprawdę przyjemnie. Po wydaniu wspólnej płyty artyści skupili się na innych projektach, ale jak widać nie przeszkadza im to w dalszej promocji materiału sprzed kilku miesięcy. Tylko Blu powinien popracować nad odpowiednim ubiorem do klipów, ponieważ przypomina on tutaj Russella Westbrooka, niekwestionowanego króla obciachu i sztampowości.

    W połowie grudnia grupa Live Percenters opublikowała singiel z udziałem Boog Brown, „Classicool”. Nagranie stanowiło wstęp do pełnego albumu formacji zatytułowanego „The Giants Of Dropped Science”. Wydawnictwo trafiło do obiegu kilka tygodni temu. Wszystkie utwory na tym projekcie wyprodukował ProAktive. Za warstwę liryczną odpowiadają MDA, I-Be4Evr & Jorelle. Projekt najwyraźniej dał niezłego kopa członkom tej grupy, ponieważ w połowie kwietnia trafił do obiegu singiel z ich nadchodzącego longplaya zatytułowanego „The Corners Involved”. Nagranie „Smooth & Nice” z udziałem Arablaka i Emcee Sicka z Psuedo Slangu znajdziecie na Soundcloudzie.

    Label Strictly Cassette specjalizuje się w przygotowywaniu materiałów przeznaczonych do wydania na kasetach. Na początku lutego ta oficyna wydawnicza wypuściła taśmę Destructa„The Vibe Tape”. Skromne wydawnictwo (3 utwory plus ich instrumentalne wersje) wyprodukował Kev Brown. Projekt dostępny do odsłuchu oraz nabycia w formacie elektronicznym na Bandcampie (nakład wersji fizycznej EP-ki już wyczerpany).

    Dobre wieści dla fanów rapu o klasycznym brzmieniu. W lutym ukazała się nowa EP-ka grupy Soundsci, „The Ultimate”. Wydawnictwo zawiera 8 tracków wyprodukowanych przez The Process (Jonny Cuba & Ollie Teeba), DJ’a Formata i DJ’a Spinnę. Formacja przygotowała klasycznie brzmiącą płytę, którą promuje teledysk nakręcony do tytułowego utworu pochodzącego z tego materiału. Na tym nie kończą się wiadomości dotyczącego tego międzynarodowego kolektywu. W połowie kwietnia ogłoszono wydanie kolejnego longplaya zespołu, „Soundsational”, który trafi do sprzedaży nakładem Ubiquity Records. Teaser płyty opublikowano na Soundcloudzie.

    W ubiegłym roku, w dość krótkim odstępie czasu, jedna z najbardziej zasłużonych formacji w historii hip hopu i kultury czarnej mniejszości w Stanach Zjednoczonych – Public Enemy, wydała dwa albumy studyjne: „Most of My Heroes Still Don’t Appear on No Stamp” oraz „The Evil Empire of Everything”. Na pierwszym z nich wśród zaproszonych gości znalazł się m.in. Brother Ali, autor uznanego przez krytyków i dziennikarzy muzycznych longplaya „Mourning in America…”. Znani z zaangażowanych treści artyści wspólnie nagrali utwór „Get Up Stand Up”, do którego ukazał się prosty videoclip.

    Nie ma to jak kolejna kompilacja, nieprawdaż? Blog oraz label w jednym, Rhythm22.com, regularnie publikuje składanki zawierające nagrania różnych artystów. W ostatnim czasie ukazały się dwie płyty z tej serii – „Phonaesthetics” i „Euphonic Elements”. Pierwszy projekt obfituje w 18 nagrań pochodzących od m.in. Melanina 9, Fish Grease’a, Dudleya Perkinsa, Dona Cerino, The Paramedics czy Prozaka Morrisa. Natomiast tracklista drugiego materiału zawiera 34 tracki dostarczone przez m.in. Chiefa, Kaligrapha E, Melodiesinfonie, 7even Suna, ILLingswortha, Vanillę czy Keora Meteora. Wydawnictwa dostępne do darmowego pobrania na Bandcampie. Już wkrótce więcej informacji na temat działalności tej platformy wydawniczej.

    Kolejna porcja nowości z The Motor City. Formacja rodem z Detroit, Will Sessions, wypuściła dwie nowe siódemki – „The Jump Back Pts. 1 & 2” oraz „Boss Lady” b/w „Good Things”. Pierwszy singiel nagrano przy udziale Rickeya Callowaya, natomiast drugi materiał powstał przy udziale Coko, która nadała tym nagraniom świetny klimat. Single winylowe trafią do dystrybucji w połowie ub. miesiąca, a już teraz można zapoznać się z tymi utworami na Bandcampie.

    Ostatniego dnia lutego pojawiła się płyta grupy rodem z kanadyjskiego Toronto, The Soul Motivators. Projekt zatytułowany po prostu „The Soul Motivators” nawiązuje do muzyki wydawanej przed kilkoma dekadami, z położeniem akcentu na funkowe i soulowe brzmienia. Formacja składająca się z 9 członków przygotowała ładnie brzmiącą EP-kę, będącą dobrym prognostykiem na przyszłość.

    Niezależny label mieszczący się w amerykańskim Denver, Cold Busted, wydaje coraz więcej nowej i wartościowej przy tym muzyki. Wśród nadchodzących projektów tej oficyny wydawniczej znajdziemy winylowe wydanie instrumentalnego singla Poldoore’a, „Nothing Left To Say”. Oprócz oryginalnej wersji nagrania, siódemka będzie zawierała również remix utworu. Pre-order płyty winylowej trwa na stronie wytwórni.

    Powyżej wspominałem o wspólnym wydawnictwie Destructa i Keva Browna, „The Vibet Tape”. Krótko po opublikowaniu materiału kalifornijskiego rapera przyszła kolej na kolejny solowy projekt członka Low Budget Crew. Artysta z Landover w stanie Maryland przygotował dwie pierwsze części swojej nowej serii wydawniczej, „Songs Without Words”. Każda płyta zawiera instrumentalne utwory pochodzące z uprzednio niewydanych lub pobocznych materiałów Keva Browna. Wydaniem całości zajęło się Redefinition Records. Pierwsza oraz druga odsłona tego przedsięwzięcia trafiła na Bandcampa.

    Pozostajemy przy newsach dotyczących Redefinition Records. W ub. miesiącu trafiła do sprzedaży nowa płyta K-Defa, „One Man Band”. Artysta systematycznie zasypuje nas różnymi krótkimi projektami, ale niniejszy materiał jest akurat pierwszym longplayem od pewnego czasu w przypadku tego twórcy. Schemat wydawnictwa artysty jest prosty – postanowił on wykorzystać klasyczne brzmienie i przenieść je do współczesnych realiów. Producent utrzymuje dobrą formę, a przykład tego znajdziemy właśnie na tym longplayu. Na dokładkę przedstawiciel Brick City wypuścił niemal w całości instrumentalne LP, „The Exhibit”. O tych oraz pozostałych materiałach tego beatmakera więcej w przyszłych dniach na UCTL.

    Alternatywne wersje różnych nagrań nie stanowią niczego niezwykłego. Jednak czasem ukazują się na tyle kreatywne remiksy utworów, że nie sposób przejść obok nich obojętnie. Teddy Faley wypuścił jeden z najbardziej kreatywnych i oryginalnych projektów – „Mario Deep”. Producent połączył wokale Mobb Deep z muzyką pochodzącą ze świata gier Mario. Brzmi dziwacznie? Owszem, ale efekt końcowy wypadł naprawdę zacnie. Poza tym, wypada także docenić materiały z przymrużeniem oka.

    Na stronie Praverb Dot Net często pojawiają się interesujące zestawienia dotyczące branży muzycznej. Praverb opublikował w marcu temu artykuł dotyczący wybranych beatmakerów z całego świata. W tym momencie wpis obejmuje ponad 100 postaci, ale jestem przekonany, że niebawem dojdzie do rozszerzenia tej publikacji. Warto zwrócić uwagę na polskie akcenty w tym nieformalnym rankingu. Artykuł znajdziecie w tym miejscu. Warto też wspomnieć, iż prowadzący ten serwis, Praverb the Wyse, to także zdolny raper. Jego wydawnictwo z października 2011 roku, „Professional Hobbyist”, trafiło wcześniej na U Call That Love.

    Rzecz o trupach w bagażniku. Raper zamieszkały obecnie na nowojorskim Harlemie, Kyle Rapps, przygotowuje się do wydania mixtape’u „SUB”. Jednym z utworów, jakie znajdą się na tej produkcji jest „Bodies In The Trunk”. 25 lutego opublikowano udany videoclip zrealizowany do tego singla. Za obraz odpowiada Nicholas Heller z crew Ricky Shabazz and the Boom Bap Boys Productions. Szkoda tylko, iż tak doskonałe klipy giną często pośród całej maści wtórnych i sztampowych teledysków.

    Amerykański producent Knxwledge wprost uwielbia non stop nagrywać i dzielić się swoją muzyką. Tylko w tym roku trafiło do obiegu jego pięć nowych projektów. Zatrzymajmy się na chwilę przy dwóch ostatnich z nich – „Hud.Dreems.PRT.1.5” i „relevnt.b/sde_LP”. Pierwszy z nich ukazał się 8 marca i już zdążył przypaść do gustu wielu odbiorcom. Wydawnictwo można pobrać na Bandcampie w cenie $1 USD. Większym materiałem okazała się druga płyta obfitująca w 15 tracków, które trafiło do sprzedaży w cenie $10 USD.

    Na początku tego miesiąca odbyła się premiera ciekawie prezentującego się projektu „Bricks & Mortar”. Za powstanie tego wydawnictwa odpowiada dwóch cenionych i popularnych na kilku kontynentach beatmakerów – Ta-ku i Suff Daddy. Płytę promuje teledysk powstały do utworu pierwszego z tych artystów, „Clap For Me”. Wydaniem płyty zajął się label Melting Pot Music, zaś odsłuch materiału jest dostępny za pośrednictwem Bandcampa drugiego współtwórcy LP.

    Jesienią ubiegłego roku swoją premierę miały dwa albumy autorstwa Mursa. Pierwszy z nich – „This Generation” został nagrany wspólnie z Fashawnem, natomiast „The Final Adventure” powstał przy udziale uznanego beatmakera, jakim jest 9th Wonder. Ostatni wspólny longplay tego duetu promuje teledysk to numeru „What Up Tho” – obrazek dla fanów stołówkowych posiłków i obrzucania się jedzonkiem.

  • Premiery płytowe – 25 września 2012

    Premiery płytowe – 25 września 2012

    8–12 minut

    Przy okazji wcześniejszych publikacji na stronie kilkakrotnie wspomniałem o tym, iż wrzesień okazał się niezwykle gorącym okresem w branży muzycznej, co zresztą można było łatwo przewidzieć. Od liczby wydawnictw publikowanych w tym czasie można było dostać zawrotu głowy. Od 4 do 18 września ukazały się nowe produkcje autorstwa choćby Blu & Exile’a, Substantiala, Pacewona & Mr. Greena, Brothera Aliego, Homeboya Sandmana, Kid Koali oraz Purpose’a & Confidence’a. Jakby tego było mało, w ostatni wtorek tamtego miesiąca wydawcy przeszli samych siebie, wypuszczając multum interesujących longplayów. Z koszyka wypełnionego po brzegi premiera płytowymi z 25 września wybrałem 8 pozycji, co przełożyło się na nad wyraz rozbudowany artykuł o nowościach na rynku fonograficznym.


    7evenThirty„Heaven’s Computer” (Mello Music Group)

    Przy tak wielu płytach postanowiłem zachować kolejność alfabetyczną, aby specjalnie nie dzielić z góry albumów na lepsze i gorsze. W ten sposób tę odsłonę tego cyklu rozpoczynamy od wydawnictwa nowego członka Mello Music Group, 7evenThirty’ego. Amerykańska oficyna wydawnicza dała się poznać nie tylko jako miejsce dla muzyki wysokich lotów, ale również jako bezpieczną przystań dla niszowych artystów, gdzie mogą oni rozwijać swoje umiejętności. Włodarze labelu potrafią też odkrywać utalentowanych twórców z regionów niesłynących jako silne ośrodki hip hopowe. Wszystko to pasuje jak ulał do pochodzącego z Jackson w stanie Missisipi autora „Heaven’s Computer”. Pod wieloma względami konceptualny projekt tego wykonawcy wykracza poza wszelkie możliwe schematy. Ogólny zarys produkcji przedstawia się oryginalnie: 7evenThirty wciela się w rolę przybysza z planety o nazwie Max Redrum, którego wysłano w roli skauta do poznania ziemskich obyczajów i nawiązania kontaktów z ludźmi. Brzmi groteskowo i nieco dziwacznie, nieprawdaż? Właśnie w tym sęk, iż taka forma idealnie oddaje charakter nagrań ekscentrycznego i szalonego artysty ze środkowej części USA. Warstwa liryczna wygląda momentami na niepoukładaną, oderwaną od kontekstu, ale na sam koniec okazuje się, że w tym szaleństwie jest metoda. Od strony muzycznej mamy do czynienia z syntetycznymi wariacjami przeniesionymi z innego wymiaru. Album dla odważnych odbiorców.

    Produkcja: 7evenThirty, Erik L, M. Slago & 5-D
    Gościnnie: 5-D, Coke Bumaye, DJ Phingaprint, DJ Phyia, Gensu Dean, Headkrack, Ivisuai, Kamikaze, Laurie Walker, Mo Ney Stax & Sleepy Will

    Blaq Poet„E.B.K. (EveryBodyKilla)” (On The Block Entertainment)

    Hardcore’owa odmiana rapu ma się obecnie całkiem nieźle. Świadczą o tym sukcesy osiągane przez przedstawicieli tych kręgów oraz silne pozycje w undergroundzie zajmowane przez niejednego twórcę kojarzonego z surowymi brzmieniami hip hopowymi. Problem w tym, że część doświadczonych wykonawców nie wnosi praktycznie niczego świeżego do rapu, wręcz uwsteczniając się i obniżając loty z biegiem czasu. Od tych słów wypada zacząć przedstawienie nowej płyty weterana hip hopowego z Queensbridge, Blaq Poeta. Aktywny na scenie muzycznej od końca lat 80.tych raper został doceniony za wspólny longplay z DJ’em Premierem („Tha Blaqprint”, 2009) czy częściowo za ubiegłoroczne wydawnictwo „Blaq Poet Society”. Jednak w porównaniu z tymi projektami „E.B.K. (EveryBodyKilla)” wypada dość blado. Całokształt wrześniowego materiału psują beaty dostarczone głównie przez Nickela Plateda, któremu daleko do Stu Bangasa & Vanderslice’a, nie mówiąc już o legendarnym Preemo. Instrumentale stylizowane na współczesny boom bap są niedopracowane i kiepsko współgrają z warstwą liryczną Blaq Poeta i masy gości zaproszonych na album. Gospodarz longplaya niczym nie zaskakuje, gdyż dostajemy tracki oparte o treści przeznaczone dla twardogłowych ulicznych żołnierzy. Przemawia przez niego mnóstwo frustracji, której poziom pewnie jeszcze wzrósł po słabym odbiorze „E.B.K.”.

    Produkcja: Creative Innovators, DJ Brans, Iron Fist Productions, Nickel Plated, Stu Bangas & Thorotracks
    Gościnnie: DJ Ike, KLKyron (Screwball), Montener The Menace, Nutso, Punchline, Red Eye, Reef The Lost Cauze, Ruste Juxx, Scape Scrilla, Sha Stimuli, Shabaam Sahdeeq & Ty Nitty

    Customary„Cold Drink On A Hot Day” (Customary Music)

    Obok powszechnie znanych twórców stoją też niszowi artyści, których produkcje trafiają zazwyczaj do określonej niszy odbiorców. Od tych słów wypada rozpocząć opis sylwetki Customary’ego – twórcy muzycznego rozwijającego się z płyty na płytę. Po wydanych wcześniejszych solowych albumach („Take Me Away” i „Bleu Bird”) oraz projektu pod nazwą Ace & Pearl współtworzonego wraz z Erin Elisabeth Aubrey, przyszła kolej na „Cold Drink On A Hot Day”. Wykonawca zrealizował szkielet longplaya własnymi siłami, zajmując się stworzeniem większości beatów oraz tekstów na LP. Pogodny, ciepły i przyjazny klimat tego wydawnictwa urozmaicili wokaliści (Abe Parker, Darryl Answer, Eleven, JFK, James Staley, Shaun B. & Zabian), czyniąc z materiału niezwykle sympatyczną płytę. Customary porusza się wokół tematów bliskich przeciętnemu słuchaczowi, aczkolwiek wcale nie oznacza to, iż wybrał drogą na skróty, prezentując oklepane schematy. Raper i producent w jednym przekazał w swoich utworach własny pierwiastek, łącząc organiczny hip hop ze współczesnym undergroundowym brzmieniem.

    Produkcja: Customary, DJ Clutch & Sunn God
    Gościnnie: Abe Parker, Darryl Answer, Eleven, JFK, James Staley, Shaun B. & Zabian

    Lupe Fiasco„Food & Liquor II: The Great American Rap Album Pt. 1” (Atlantic Records)

     W 2006 roku zupełnie nieoczekiwanie do mainstreamu wdarł się chicagowski artysta o pseudonimie Lupe Fiasco. Jego debiutancka płyta „Food & Liquor” wniosła powiew świeżości na scenę hip hopową, a dzięki trafnie wybranym singlom („Kick Push”, „I Gotcha” i „Daydreamin’”) o wykonawcy szybko zrobiło się głośno. W następnych latach wywodzący się z Wietrznego Miasta twórca zaczął zbaczać z drogi obranej na pierwszym albumie, co skończyło się na totalnej klapie jaką okazał się ubiegłoroczny projekt „Lasers”. Wykonawca starając się podreperować swój wizerunek postanowił odwołać się do wydanego przed 6 latami „Food & Liquor”. Follow-up do tego wydawnictwa podzielono na dwie części, co ma świadczyć niejako o powrocie do korzeni artysty. „Food & Liquor II: The Great American Rap Album Pt. 1” narobiło mnóstwo zamieszania w branży muzycznej na kilka miesięcy przed oficjalną premierą materiału. Wszystko za sprawą singla „Around My Way (Freedom Ain’t Free)” wykorzystującego w całości instrumental do kultowego utworu Pete Rocka & C.L. Smootha „They Reminisce Over You (T.R.O.Y.)” (tylko nie wciskajcie mi kitu, że Lupe uczynił to nieświadomie, bądź jego wersja tracka znacznie różni się od singla jednego z najlepszych duetów rapowych w historii tej muzyki). Sprawę można było załatwić zupełnie w inny sposób, informując legendarnego producenta o swoich zamiarach względem jego własności; konflikt z beatmakerem jest niezażegnany, a niesmak pozostał. Efekt całego zajścia osiągnięto – media żywo zainteresowały się płytą członka Atlantic Records. Ostatecznie recenzje „Food & Liquor II: The Great American Rap Album Pt. 1” są różne, aczkolwiek przeważają głosy, iż raper wrócił na właściwą ścieżkę. Całość materiału prezentuje się nowocześnie, ale długimi chwilami gospodarz LP przypomina siebie z 2006 roku.

    Produkcja: Audibles, B Sides, Bullit, C. Brody Brown, Chill, Famties, Infamous, Julian Bunetta, King David „The Future”, Klypso, Larrance Dopson, Lupe Fiasco, Mally Mall, Mr. Inkredible, Poo Bear, Pro-Jay, Severe, Simonsayz, Soundtrakk, The Futuristiks & The Runners
    Gościnnie: Bilal, Casey Benjamin, Guy Sebastian, Jane $$$, Jason Evigian & Poo Bear

    Murs & Fashawn„This Generation” (Duck Down Music)

    Jesienią Duck Down Music przepuściło zakrojoną na szeroką skalę ofensywę na rynku muzycznym. Wszystko rozpoczęło się od wydania pod koniec września dwóch albumów – „This Generation” Mursa & Fashawna i „V.I.C. (Victorious Impervious Champions)” Ruste Juxxa & The Arcitype’a. Zdecydowanie większe zainteresowanie wywołał wspólny projekt pierwszego duetu artystów. Zresztą trudno temu dziwić się skoro za nagranie longplaya zabrała się prawdziwa ikona undergroundu i jeden z raperów, któremu wróży się świetlaną przyszłość w branży. Zderzenie różnych osobowości oraz stylu muzycznego przyniosło świetny efekt. Ogromna w tym zasługa warstwy muzycznej „This Generation”, za którą odpowiada kolejny duet – Beatnick & K-Salaam. Producenci stworzyli odpowiednie środowisku obu twórcom, umożliwiając im swobodne zaprezentowanie pełni swoich możliwości. „Just Begun”, „Yellow Tape”, „Slash Gordan” pokazują, iż można zrealizować wartościowy materiał nawet przy znacznej różnicy pomiędzy wykonawcami (Fashawn jest młodszy o 10 lat od swojego partnera muzycznego). Kawał dobrej roboty odwalił ten duet.

    Produkcja: Beatnick & K-Salaam
    Gościnnie: Adrian & Krondon

    Ruste Juxx & The Arcitype„V.I.C. (Victorious Impervious Champions)” (Duck Down Music/AR Classic Records)

    W kolebce hip hopu, Nowym Jorku, spotkamy najwięcej niezależnych raperów mniej lub bardziej zasłużonych dla undergroundu. Wielu z nich rozpoczynało swoją działalność na scenie muzycznej 10-15 lat temu, a dopiero niedawno udało im się dotrzeć do większego grona słuchaczy. Rustego Juxxa umieścimy właśnie w tej szufladce. Raper związany kiedyś z East Flatbush Project długo czekał na swoją kolej, wydając dopiero dwa lata temu projekt, po który sięgnęło większe grono słuchaczy („The eXXecution” z Marco Polo). W tym roku Emcee przygotował dwa longplaye – „Hardbodie Hip Hop” z Kyo Itachim i „V.I.C. (Victorious Impervious Champions)” z The Arcitype’em. Znacznie lepszą promocję miał ten drugi materiał, czemu trudno dziwić się, skoro album ukazał się nakładem Duck Down Music/AR Classic Records. Wrześniowe wydawnictwo wywołało mieszane odczucia środowiska rapowego. Niektórzy docenili płytę od A do Z, zarówno pod względem tekstowym i muzycznym. Z drugiej strony, więcej znajdziemy krytycznych opinii, wytykających przede wszystkim marne beaty i oklepany tematy wybrane przez Rustego Juxxa. Nie oszukujmy się – bostoński beatmaker prezentuje niższy poziom od Marco Polo, a brak chemii pomiędzy twórcami „V.I.C.” jest nader wyraźny. Próżno tutaj szukać też elementów łączących wszystko w jedną całość i wydaje się, że stracił na tym głównie przedstawiciel Brooklynu.

    Produkcja: The Arcitype
    Gościnnie: Aisling Peartree, Copywrite, Craig G, DJ Slipwax, Genius, Guilty Simpson, ILL Bill, Jaysaun, Planet Asia, Punchline, R.A. The Rugged Man, Sadat X, Sarah Miller, Shabaam Sahdeeq, Skanks, Steele, Termanology, XL (Kreators) & Zash Chinhara

    Sureshot Symphony Solution„Elegant Aggression” (Green Streets Entertainment)

    W 2007 roku odbyła się premiera albumu tajemniczo brzmiącego projektu o nazwie Sureshot Symphony Solution„Intro To An Interlude & Interlude To An Outro”. Przedsięwzięcie kierowane przez DJ’a Sureshota powróciło na scenę muzyczną w ub.r. za sprawą „A Good Look” EP, zaś we wrześniu trafił do obiegu drugi longplay SSS, „Elegant Aggression”. Wydawnictwo przygotowane przez mieszkańca Bay Area zachwyca swoim eklektyzmem. Producent wcielił się w rolę dyrygenta mającego przed sobą orkiestrę symfoniczną składającą się ze znamienitych muzyków. Szkielet całości materiału powstał wokół psychodelicznego rocka i klasycznego hip hopu. Brzmienie poszczególnych utworów zawartych na longplayu opiera się o rozwiązania acid jazzowe, funkowe, jazzowe, czy soulowe. DJ Sureshot zabiera słuchaczy w niezwykłą podróż do lat 60 i 70.tych poprzedniego stulecia, a pomaga mu przy tym liczne grono uznanych wykonawców (m.in. Coultrain, Glen Ricketts, Ohmega Watts & The Mighty Pope). „Elegant Aggression” jest przeznaczone dla wytrawnych słuchaczy, szukających we współczesnej muzyce wartościowych płyt łączących różne gatunki muzyczne w jedną całość.

    Produkcja: DJ Sureshot
    Gościnnie: Coultrain, Glen Ricketts, Ion Anomaly, Mad Fanatic, Moeses Soulright, Myron & E (aka E Da Boss), Noel Ellis, Ohmega Watts & The Mighty Pope

    Typical Cats„3” (Galapagos4)

    Galapagos4 przekłada jakość wydawanej muzyki ponad jej ilość. Sympatycy chicagowskiej wytwórni płytowej przyzwyczaili się do tego, iż jeżeli ukazuje się nowy album sygnowany logiem tego labelu, to można być spokojnym o poziom danego wydawnictwa. Jednak niewiele osób spodziewałoby się, iż wypuszczony nakładem tej oficyny wydawniczej trzeci longplay Typical Cats okaże się tak świetnym materiałem. W końcu Qwel, Qwazaar, Denizen Kane i DJ Natural powracali po 8 latach, a przez ten czas wiele zmieniło się na scenie muzycznej i w ich życiu. Artyści poradzili sobie z przygotowaniem „3” w należyty sposób, dostarczając album pełen pasji, pozytywnej energii, z undergroundowym pazurem jak dawniej. Starzy wyjadacze pokazali, iż mają w sobie wystarczająco dużo ikry, aby z powodzeniem działać na scenie muzycznej przez następne lata. Pod względem realizacji założonych planów, zarówno od strony muzycznej i lirycznej, grupa znajduje się w ścisłej czołówce nie tylko na lokalnym podwórku, ale też wśród dziesiątek niezależnych twórców z całego świata. Jeden z powrotów roku, zdecydowanie.

    Produkcja: DJ Natural


    W porównaniu z ostatnim wtorkiem września, na początku października ukazało się znacznie mniej godnych polecenia płyt. Jednak nawet przy spadku liczby nowości płytowych spokojnie można wyłapać wartościowe wydawnictwa autorstwa m.in. Flying Lotusa, Gavlyn i Skyzoo. O tych i innych albumach w kolejnym wydaniu tego cyklu.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #17

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #17

    5–7 minut

    Prowadząc serwis muzyczny staram się zbierać informacje napływające z różnych stron świata; współrzędne geograficzne nie grają tutaj żadnej roli. Nie raz otrzymuję wiadomości z wydawałoby się bardzo egzotycznych regionów (Nowa Zelandia, Zimbabwe, Alaska) od szerzej nieznanych postaci. Przeciwwagę dla twórców z dalekich stron stanowią doskonale znani w niezależnych kręgach wykonawcy, posiadający teoretycznie lepszą kartę przetargową w dostaniu się na poszczególne witryny. Jednak w przypadku UCTL najważniejszym wyznacznikiem przy publikacji artykułów jest wartość artystyczna danego przedsięwzięcia. Selekcji dokonuję również przy okazji tematów do przeglądów informacyjnych ukazujących się na stronie. Nie inaczej stało się przy dzisiejszej odsłonie tego cyklu.

    Kolejne wydanie przeglądu informacyjnego zaczynamy od wieści dotyczących nadchodzącej produkcji ILL Billa. Niecodzienne połączenie dwóch zasłużonych postaci dla undergroundu wyszło przy okazji singla promującego wydawnictwo hardcore’owego rapera. „Severed Heads of State” powstało przy udziale El-P i stało się pierwszą odsłoną materiału zawartego na „The Grimy Awards”. Zaskakujący jest także zestaw gości na kolejnej płycie artysty. HR (Bad Brains), A-Trak (!), ww. El-P, Jedi Mind Tricks, OC, Cormega, Meyhem Lauren, Q-Unique, Shabazz the Disciple (!) & Lil’ Fame. Z kolei obsada producencka projektu nie stanowi aż takiej niespodzianki – DJ Premier, DJ Muggs, Pete Rock, Large Professor, The Beatnuts, El-P, Ayatollah, MoSS + kilka beatów autorstwa samego ILL Billa znajdzie się na tym albumie. Premiera płyty pod koniec stycznia przyszłego roku.

    Przed Wami waga ciężka rapu. Jeden z najlepszych teledysków ostatnich tygodni, to „The Symbol” Actiona Bronsona. Videoclip stylizowany na lata 70.te robi naprawdę duże wrażenie, szczególnie przedostatnia scena tego dzieła. Klip promuje wspólne wydawnictwo nieokiełznanego rapera i wiecznie zapracowanego beatmakera Statika Selektah„Rare Chandeliers”. Płyta trafi do obiegu 15 listopada, a już teraz robi niemałe wrażenie, choćby za sprawą fenomenalnej okładki.

    Pod koniec października, grupa The Doppelgangaz zrobiła nie lada niespodziankę swoim fanom. The Ghastly Duo wypuściło darmowy beat tape „Doppic of Discussion”. Matter Ov Fact & EP przygotowali 6 premierowych instrumentali w stylu, do którego zdążyli już przyzwyczaić słuchaczy. Nowojorska grupa wkrótce ponownie zagości na stronie, nie tylko za sprawą tego wydawnictwa.

    21 października odbyła się premiera 5. części kompilacji Label Love prezentującej utwory z katalogów różnych wytwórni płytowych. W tej odsłonie projektu króluje jazz. „Label Love Vol. 5: The Jazz Edition” zawiera nagrania pochodzące od Tru Thoughts Recordings, Impossible Ark Records, Gondwana Records, Jazzman Records, Edition Records, Katalyst Entertainment, Revive Music Group & Basho Records. Całość materiału dostępna na Bandcampie.

    Wśród nowości na rynku płytowym z końca ub. miesiąca znalazł się kolejny projekt The Audible Doctora, „Doctorin”. Instrumentalne wydawnictwo członka Brown Bag AllStars zawiera 12 tracków pokazujących pełną klasę tego beatmakera. Producentem wykonawczym LP został sam Large Professor wraz z Gustavo Guerrą. Stream płyty za pośrednictwem Soundclouda. Wszystko wskazuje na to, iż nowojorczyk zostanie jednym z najważniejszych beatmakerów tego roku.

    Charakterystyczna wokalistka Szjerdene (nie tylko ze względu na swój pseudonim) wraz z duetem producenckim Tensei przygotowali piękne eksperymentalne nagranie, „The System”. Eklektyczny utwór z pogranicza wszelkiego rodzaju muzyki alternatywnej brzmi naprawdę świetnie. Osobiście czekam na więcej kompozycji w tym stylu od tych artystów.

    Wygląda na to, że The Alchemist nie zamierza spuszczać z tonu, nie zaprzestając wydawania nowej muzyki. Zupełnie niespodziewanie artysta wypuścił za pośrednictwem 9five Eyewear krótki projekt „Yacht Rock”. Darmowe wydawnictwo obfituje w utwory z udziałem Blu, Actiona Bronsona, Roka Marciano, Oh No, Chucka Inglisha & Big Twins. Wydawnictwo podzielone na stronę A i B dostępne do pobrania w tym miejscu.

    30 października wreszcie skończyła się trwająca naprawdę długo saga związana z wydaniem albumu Seana Price’a, „Mic Tyson”. Duck Down Music dodatkowo uczciło ten moment wypuszczając w dniu premiery wydawnictwa singiel „Remember” z udziałem Freddie’ego Gibbsa. Bonus track wyprodukowany przez Statika Selektah znajduje się w wydaniu digitalowym płyty.

    Kanadyjski raper Shad zaprezentował videoclip do singla „It Ain’t Over”. Nagranie pochodzi z tegorocznego darmowego projektu artysty „melancholy and the infinite shadness”. „Uncommonly handsome” Lenny Kravitz powinien być zadowolony z takiego użycia jego słynnego nagrania, „It Ain’t Over Till It’s Over”. Teledysk dodatkowo powinien ucieszyć każdego sympatyka twórczości tego artysty. „melancholy and the infinite shadness” znajdziecie na Bandcampie.

    Świeży teledysk od Akina Yaiego z kultowej grupy CYNE. Obraz nagrano do singla „Blow” pochodzącego z z wydanego w tym roku albumu artysty, „Nomadic”. Utwór wyprodukowany przez Enocha (wszystko zostało w rodzinie) doczekał się nieskomplikowanego, aczkolwiek ładnego dla oka klipu. „Nomadic” znajdziecie na Bandcampie, a artykuł o tym longplayu niebawem ukaże się w serwisie.

    Rhymesayers Entertainment przyzwyczaiło fanów do rzetelnej promocji swoich wydawnictw. Nie inaczej jest w przypadku albumu „Skelethon” Aesop Rocka. W drugiej połowie października ukazał się kolejny teledysk promujący płytę, tym razem nagrany do „Homemade Mummy”. Aż chce się odwiedzić park rozrywki ze starymi grami, widząc jaką frajdę mają tam nieco starsi nastolatkowie, nieprawdaż?

    W pierwszej połowie b.r. prezentowałem na stronie debiutancki projekt duetu Ninety One, „Short Nights”. Francuska grupa nie powiedziała ostatniego słowa w tym roku i zapowiedziała kolejną produkcję. Premiera „19.04” odbędzie się w grudniu, a już teraz trafił do obiegu singiel promujący album – „Small Boy” z udziałem Hydroponikz. Utwór dostępny do odsłuchu i/lub pobrania za pośrednictwem Bandcampa.

    Znany spec od mixtape’ów, Mick Boogie, przygotował kolejny interesujący projekt. „Brooklyn Originals” zawiera nagrania artystów wywodzących się z tej dzielnicy Nowego Jorku. Wydawnictwo obfituje w tracki autorstwa Busty Rhymesa, MC Lyte, Taliba Kweliego, Skyzoo, Maffew Ragazino, Nitty Scott MC, Donwilla (Tanya Morgan), Speka Boogie’ego i innych twórców. Mixtape dostępny do darmowego pobrania na stronie Mixstream.

    Jamla Records nie próżnuje. Większość działań wytwórni płytowej przypada na nadchodzące albumy 9th Wondera, o których już wspominałem na stronie („The Solution” z Buckshotem i „The Final Adventure” z Mursem). Jednym z singli promujących drugie wydawnictwo wybrano utwór „Funeral For A Killer”. Do nagrania wypuszczonego w Halloween nakręcono także videoclip, wypuszczony następnie we współpracy z Okayplayerem. Ostatni wspólny album duetu trafi do sprzedaży już za 2 dni (stream był dostępny przez krótki czas za sprawą Compleksu) nakładem Jamli i Duck Down Music.

    Jak zdążyliście się przekonać, U Call That Love dość często przypomina o minionych dekadach. Szczególnie lata 90.te mają się dobrze, o czym mogliście się przekonać choćby poprzez miksy sygnowane przez stronę – „Dusty Classics of the 90’s Vol. 1” olywoka i „Highs in the 90s” Mavericka. W związku z tym, krótka informacja o świeżym miksie Handsome Paddy’ego, „Back To The Boombap”. Tracklista projektu aż roi się od wybitnych twórców z lat 90.tych – Lord Finesse, Das EFX, Jeru Tha Damaja, Akinyele, Kenny Dope i wielu innych artystów znalazło się na tym wydawnictwie. Po całość materiału można sięgnąć na Soundcloudzie ChoiceCuts.

    Na koniec pozostawiam miejsca na remix jednego ze starszych nagrań. Jeden z pierwszych singli Little Brother w alternatywnym wydaniu. Oryginalnie „Whatever You Say” wyszło spod ręki 9th Wondera i zostało nagrane przy okazji projektu tego artysty z Pete Rockiem, „Class Is in Session”. Remix tego nagrania opatrzony podtytułem „The Maxwell Mix” sygnuje dobrze znany serwis muzyczny BamaLoveSoul & DJ Rahdu.

  • Generacja hip hopu? Murs & Fashawn – This Generation

    Murs & Fashawn - This GenerationCzy nie uważacie, iż ostatnimi czasy słowo „pokolenie” używane jest nad wyraz często? Utarte schematy pseudosocjologicznego trybu rozumowania sugerują nam rozumienie tego terminu jako grupy ludzi w podobnym wieku, połączonych wspólnym czynnikiem, mającym znamienite znaczenie społeczno-historyczne. Czy możemy więc mówić o swoistej „generacji hip hopu”? A może istnieją jeszcze węższe pokolenia wewnątrz niej? Na to pytanie, zdawałoby się, odpowiadać może wydany 25 września bieżącego roku, nakładem Duck Down Music Inc., album Mursa i Fashawna, „This Generation”. (więcej…)

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #13

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #13

    4–6 minut

    W dalszym ciągu trwa sukcesywne wyrównywanie zaległości powstałych wskutek przymusowej przerwy w działalności serwisu. Przy pomyślnych wiatrach do końca tygodnia większość tematów zostanie pomyślnie zamknięta, co obecnie stanowi najważniejszy priorytet w działalności strony. Stąd też następna odsłona rubryki informacyjnej w trzecim dniu z kolei. W tej odsłonie „Cotygodniowego przeglądu informacyjnego” wieści od m.in. Rapsody, MHz, Dumbfoundead, Macklemore’a & Ryana Lewisa, Vinniego Paza i Thomasa Prime’a.

    Jakiś czas temu ukazał się solowy projekt przedstawicielki popularnego w pewnych kręgach crew Kooley High, Rapsody. Protegowana 9th Wondera uprzednio udostępniła „The Idea of Beautiful” w wersji elektronicznej, natomiast 23 października odbędzie się premiera fizycznego wydania LP. Szczególnie ciekawie przedstawia się obsada producencka płyty – m.in. 9th Wonder, Amp, E. Jones, Eric G, Ka$h, Khrysis. Stream albumu znajduje się na stronie DJBooth.net.

    Legendarna formacja z Ohio, MHz (teraz jako MHz Legacy), powraca z nowym materiałem. Copywrite, RJD2, Jakki Da Motamouth & Tage Future zaserwują album „Self Titled” już 30 października. Jednym z singli promujących wydawnictwo obrano „Spaceship” z udziałem Danny’ego Browna (prod. Harry Fraud). Oby tylko obserwujący ich poczynania gdzieś z innego wymiaru Camu Tao był usatysfakcjonowany zawartością longplaya.

    Toby z nieistniejącego już dzisiaj duetu Inverse, przymierza się do wydania kolejnego solowego projektu. „Evolutionary 2 EP” ukazała się dzisiaj, 10 października, będąc kontynuacją serii rozpoczętej w styczniu tego roku. W drugiej połowie września ukazał się videoclip promujący płytę zrealizowany do utworu „Nowhere To Run”. EP-ka trafiła do obiegu za pośrednictwem Bandcampa Toby’ego.

    16 października odbędzie się premiera płyty „Take the Stares” rapera o barwnym pseudonimie, Dumbfoundead. Artysta o koreańskich korzeniach już teraz robi wiele szumu wokół swojej postaci, a dzięki takim utworom jak „Korean Jesus” rosną jego akcje. Videoclip stworzony do tego nagrania jest po prostu dziwaczny i trudny do jednoznacznej oceny. Niemniej jednak wypada zapoznać się z tym dziełem, jak i nadchodzącą produkcją.

    Weteran hip hopowy z Bostonu, Akrobatik, to postać zasłużona dla lokalnej sceny w Massachusetts i undergroundu w całych Stanach Zjednoczonych. Artysta nadal nie powiedział swojego ostatniego słowa w branży muzycznej, o czym przekonuje za sprawą utworu „Alive”. Produkcją nagrania zajął się jego bliski przyjaciel, Fakts One.

    Wszyscy członkowie często eksponowanego na stronie nowojorskiego crew Brown Bag AllStars często wydają swoje solowe materiały. Wśród nich największą aktywność na scenie muzycznej przejawia The Audible Doctor. W tym tygodniu ukazał się jego najświeższy projekt „Pre-Med”. Jednocześnie mash-up zapowiada kolejne wydawnictwo zapracowanego wykonawcy, „Doctorin”, przy którym swój udział będzie też miał Large Professor.

    W ostatnich miesiącach sporo szumu powstało wokół female Emcee, Gavlyn. Przedstawicielka kolektywu Organized Threat po wielu singlach i teledyskach, wydała w końcu 2 października album „From the Art”. Jednym z jej ostatnich nagrań promujących LP zostało „Why Don’t You Do Right”. Do utworu zrealizowano także przyjemny dla oka teledysk.

    W tym tygodniu doczekaliśmy się wysypu kolejnych premier płytowych. Wśród nich znajdzie się „Black Radio Recovered EP” Roberta Glaspera, o czym wspominałem wczoraj. Wydawnictwo obfituje w remiksy powszechnie poważanych twórców – 9th Wondera, Pete Rocka, Georgii Anne Muldrow, ?uestlove’a. Ostatni z tych artystów wraz z resztą przedstawicieli The Roots & Solange Knowles (tak, to siostra Beyonce) odpowiada za brzmienie utworu „Twice”. Długa ballada gładko wpasowuje się w jesienną atmosferę.

    Jedno z odkryć ubiegłego tygodnia (via Praverb Dot Net), zdecydowanie. Rezydująca w Kanadzie formacja Souls Rest (Abide.n, A.son & DJ Philamonic) wypuściła świeży album oscylujący w klimatach jazz-hopu i organicznego hip hopu, „Better Weapon”. „Her City”, „My Two Cents”, „King for a Day”, „Verbal Exhibition” to wybijające się utwory pochodzące z tego longplaya. Świetna płyta na kanadyjską, jak i polską jesień.

    Duck Down Music ogłosiło swoje kolejne plany wydawnicze. 13 listopada ukażą się jednocześnie dwa albumy wyprodukowane przez 9th Wondera„The Solution” nagrane z Buckshotem oraz powstałe wraz Mursem „The Final Adventure”. Szykują się nie lada premiery i powrót przy tym do starych-dobrych czasów wszystkich tych artystów. Wszyscy artyści opowiadają pokrótce o tych produkcjach w specjalnie powstałym do tego video.

    Wśród przedstawicieli crew Crown City Rockers, najbardziej udaną karierę solową prowadzi Raashan Ahmad. Natomiast jego kompanowi, Headnodikowi, wiedzie się bardzo umiarkowanie. Utalentowany producent nie przejmuje się jednak średnim odbiorem swojej muzyki i przygotowuje się do wydania nowego LP. „Iguana” trafi do obiegu 23 października, a póki co można zapoznać się z pierwszym singlem pochodzącym z płyty, „Compendium”. Pod koniec września powstał klip do tego nagrania, które można pobrać za darmo na Bandcampie.

    W trakcie swojej wieloletniej kariery muzycznej, John Robinson nie raz dał się poznać z jak najlepszej strony. Artysta uczestniczył w kilku tuzinach różnych projektów, a jak się okazuje nadal nie powiedział on jeszcze ostatniego słowa. 9 października trafi do sprzedaży najnowsze wydawnictwo szanowanego rapera (okazjonalnie beatmakera) – siódemka nagrana z PVD. „Miles & Trane” b/w „Kiss The Sky” ukaże się nakładem Brick Records/Cotter Records. Odsłuch całości materiału dostępny na Soundcloudzie.

    Już 22 października odbędzie się premiera drugiego solowego albumu Vinnie’ego Paza, „God Of The Serengeti”. Przedstawiciel Jedi Mind Tricks stoi za jednym z najbardziej wyczekiwanych wydawnictw tego roku. Jednym z dotychczasowych singli jest „Cheesesteaks”, do którego powstał także teledysk. Co ciekawe nagranie wyprodukował Psycho Les z The Beatnuts.

    W poprzedni wtorek ukazał się teledysk do jednego z najważniejszych utworów hip hopowych ostatnich miesięcy, „Same Love” Macklemore’a & Ryana Lewisa. Singiel to manifest wspierający na rzecz legalizacji równości zawierania małżeństw w amerykańskim stanie Waszyngton. Ponadto utwór promuje nadchodzący album duetu, „The Heist”, którego premiera odbyła się wczoraj. Więcej o kampanii na stronie Music for Marriage Equality.

    Pod koniec lipca b.r. Thomas Prime wypuścił projekt „The Night & Day EP”. Najbardziej zapadającym w pamięć utworem zawartym na tym wydawnictwie okazał się „Forget Everything” z udziałem Landona Wordswella. Dwa miesiące po wydaniu materiału, Cult Classic Records opublikowało teledysk do tego singla. Kawał rzetelnej roboty, bez dwóch zdań.

    Wiadomości z branży muzycznej pochodzące z ostatniego czasu powrócą na stronę jeszcze w tym tygodniu.

Translate »